Keukenhof, ogród tulipanów w Lisse

Jedna z największych atrakcji Holandii jest otwarta niespełna dwa miesiące w roku, ale i tak przyciąga rzesze turystów. To najsłynniejszy niderlandzki ogród botaniczny, a może raczej kwiatowy, czyli Keukenhof. Idealne miejsce, by oglądać przepiękne i różnorodne tulipany i inne kwiaty. Znajduje się w miejscowości Lisse, jakieś 35 km od Amsterdamu.

Tulipany w Keukenhof
Tulipany w Keukenhof

Kuchenny ogród Keukenhof

Nazwa Keukenhof oznacza „ogród kuchenny”, co wyjaśnia pochodzenie tego miejsca. Został on założony w XV wieku jako część posiadłości księżnej holenderskiej, dokładnie jako ogródek dla potrzeb kuchennych. Dzisiejsza forma tego miejsca zaczęła się kształtować w pierwszej połowie XIX wieku, ale dopiero po II wojnie światowej założono tu ogród kwiatów cebulkowych na potrzeby wystaw i sprzedaży.

tulipany
Tulipany

Obecnie posadzonych jest tu około 7 milionów cebulek głównie tulipanów, ale też narcyzów, żonkili, hiacyntów, szafirków i innych kwiatów (nie wszystkie muszą być cebulkowe). Są tu dziesiątki, jak nie setki odmian i gatunków. Wszystkie wysadzane ręcznie, ułożone w przeróżne kompozycje kwiatowe. To zachwyca swoim pięknem, robi przeogromne wrażenie. Dlatego właśnie ogród ten jest otwierany w drugiej połowie marca i zamykany w drugiej połowie maja, by można było go zwiedzać wtedy, gdy jest najpiękniejszy, czyli gdy kwitnie.

Śliczny tulipan
Śliczny tulipan

Nie dziwi zatem duża liczba zwiedzających. Na szczęście sam teren jest rozległy, kwiatów też jest sporo, więc ludzie się rozchodzą, oglądają, robią zdjęcia i cieszą wiosenną przyrodą. Tłoku właściwie nie ma, z wyjątkiem kilku miejsc, głównie przy wejściach, w niektórych pawilonach i przy wiatraku obserwacyjnym. Ale tam gdzie podziwia się kwiaty, tej ilości ludzi się nie czuje. Chyba, że podniesie się na chwilę głowę i spojrzy na okolicę, zamiast podziwiać kwiaty.

Rabatki kwiatowe nie tylko z tulipanami (są np. żonkile)
Rabatki kwiatowe nie tylko z tulipanami (są np. żonkile)

Nie samymi kwiatami człowiek żyje. W ogrodzie jest też kilka innych atrakcji dla najmłodszych, którzy niekoniecznie są w stanie docenić piękno kompozycji tulipanowych. Jest tu labirynt do przejścia, są zagrody ze zwierzętami gospodarskimi, czy punkty obserwacyjne. Można też sobie wykupić wycieczkę łodzią po okolicznych kanałach .

Tulipany między drzewami
Tulipany między drzewami

Dojazd

Do Keukenhof można przyjechać samochodem. Znajduje się tu spory parking. Spod lotniska w Amsterdamie kursuje specjalna linia autobusowa, która przywozi nas wprost do tego miejsca. Właściwie nie trzeba jej specjalnie szukać. W teorii ma swój numer, w praktyce na autobusach jest zwyczajnie napisane Keukenhof i nie ma żadnej innej informacji. W sezonie na lotnisku chodzą ludzie, którzy sami ją wskazują. Zresztą jest też oznaczona sztucznymi tulipanami. Bilet autobusowy można też spokojnie kupić w samym Amsterdamie, jest sprzedawany w wielu miejscach (między innymi w centrum informacji turystycznej). Jest on wtedy łączony z wejściówką, co bardzo pomaga. Największe tłumy w Keukenhof są na wejściu, więc jeśli jedziemy samochodem, lepiej zaopatrzyć się w bilet przez Internet, by skrócić sobie czas oczekiwania. Nie zauważyliśmy by bilety były w jakikolwiek sposób limitowane. Linie autobusowe kursują tu także z Lejdy i podobno Hagi.

Tulipany Keukenhof
Tulipany Keukenhof

Warto zwrócić uwagę na jedną rzecz. W wielu miejscach pojawia się informacja, że bilet w ogrodzie jest ważny przez trzy godziny, potem trzeba wyjść. Szczęśliwie u nas nikt tego nie weryfikował, ani nie sprawdzał. Możliwe, że to ograniczenie występuje w jakiś szczególnych okolicznościach.

Atrakcyjne formy nasadzenia
Atrakcyjne formy nasadzenia
w tym także ala Piet Mondrian
w tym także ala Piet Mondrian

Właściwie można by na tym skończyć. Ale jest jedno „ale”. Sam ogród jest doprawdy przepiękny i zdecydowanie jeśli jest tylko możliwość, warto go zobaczyć. Ale jak pisaliśmy wyżej, wszystko jest tu dokładnie posadzone i ustawione. Zaplanowane w najdrobniejszym szczególe i przez to sztuczne. W Holandii i Belgii nie raz odbywają się słynne imprezy kwiatowe, wystawy, targi. Ten ogród dokładnie w to się wpisuje, zadbany w każdym calu. Niestety także w sposób chemiczny.

To co dla nas było szokiem, w tym miejscu praktycznie w ogóle NIE MA owadów. Dokładnie są pojedyncze pszczoły, czy trzmiele, o jakiś muchach czy innych pojedynczych sztukach też nie warto wspominać. Motyli nie uświadczyliśmy. Wszystko jest tu starannie spryskane chemią. Wiadomo, przy tylu odmianach kwiatów, opiekunowie nie chcą, by owady je mieszały. Ale pomimo tego piękna, tu czegoś zwyczajnie brakuje. Jak się w lecie pojedzie np. do arboretum w Wojsławicach pod Wrocławiem, to tam te kwiaty aż bzyczą. Tu nie. Tu jest martwa cisza. O ile w samej sztuczności i zadbaniu problemu nie ma, o tyle ilość chemii tu stosowanej jest zwyczajnie przerażająca. Pusto więc brzmią wszelkie zapewnienia o holenderskiej ekologii.

Tulipany w Keukenhof
Tulipany w Keukenhof

Jednak nawet ten ekologiczny problem Keukenhof nie umniejsza piękna tego miejsca. Będąc w odpowiednim czasie w Holandii naprawdę warto sobie zaplanować wizytę tutaj. Mimo wielu ludzi, oglądanie tylu różnych kwitnących tulipanów to bez wątpienia wspaniałe przeżycie.

Tulipany w Keukenhof
Tulipany w Keukenhof

Ponieważ Keukenhof jest otwarty dość przez około 1,5 miesiąca miedzy marcem a majem, warto sprawdzić wcześniej daty otwarcia na stronie. (W 2018 czynne od 22 marca do 15 maja)

W Holandii musi być wiatrak
W Holandii musi być wiatrak

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak holenderski
Keukenhof, ogród tulipanów
Share Button