Irlandia - owca, łąka i skały

Irlandia: Praktycznie

Informacje praktyczne nt. Irlandia. Zweryfikowane ostatnio w lipcu 2018.

Uwagi ogólne: W skrócie kraj pełen traw, góry, kamieni i owiec, słynący z deszczowej pogody, przez lata biedniejszy krewny Wielkiej Brytanii, nie raz przez nią podbijany. Dziś Irlandczycy wykorzystali swoją szansę, rozwinęli gospodarczo, acz w swój własny sposób. To Zachód miejscami bliższy Wschodowi, przez pewne nieszablonowe podejście, czyli kombinowanie. To nie jest kraj ścisłych reguł i uporządkowania, choć jednocześnie w miarę czysty i zadbany.

Dojazd: Najłatwiej samolotem. Z naszych lotnisk są tanie loty do Dublina, Cork, Shannon itp.

Wiza: Nie jest potrzebna. Podobnie jak Wielka Brytania, Irlandia jest stowarzyszona z Schengen (nie jest pełnoprawnym członkiem). Są kontrole przy wjeździe, ale to raczej tylko i wyłącznie formalność (przynajmniej dla obywateli EU).

Przepisy celne: Nic szczególnego.

Baza noclegowa: Zależy od części, acz Irlandia rozwija się turystycznie, więc nie powinno być problemów. Warto szukać na Booking.com.

Szczepienia wymagane: Brak. Warto standardowo być zaszczepionym na WZW A i B.

Choroby: Nic istotnego, (ale przy ich pogodzie, łatwo o przeziębienie)

Waluta: Euro (EUR).

Płatności kartą i bankomaty: Zazwyczaj nie ma problemów z płatnościami kartą, ale lepiej mieć ze sobą zapas gotówki, zwłaszcza w miejscach turystycznych. Za niektóre atrakcje płaci się do ręki (bez paragonów).

Napiwki: Nie ma przymusu, ani wyczekiwania. Można je zostawiać, gdy jest się zadowolonym z usługi.

Internet: Raczej dość dobrze rozwinięty.

Telefony: Roaming dostępny. Zasięg telefonów zadawalający, choć w niektórych miejscach na wybrzeżu zanika.

Język: Angielski, z irlandzkimi naleciałościami. Irlandzki na zachodzie kraju, zwłaszcza w hrabstwie Kerry, ale tylko jako drugi język. Obecnie jest tam też bardzo dużo Polaków, więc w niektórych miejscach (np. restauracjach czy sklepach) można dogadać się po polsku.

Gniazdka elektryczne: Brytyjskie.

Wtyczka typu brytyjskiego
Wtyczka brytyjska

Samochody i transport: Część autostrad jest płatna. Często brak możliwości płatności kartą. Główne drogi hrabstw i krajowe są bardzo dobre, ale już drogi lokalne mają różny standard: często są wąskie, wymagające ostrożnego wymijania, pozbawione oświetlenia i pobocza.

Oznaczenia i drogowskazy: Na drogach jeszcze jest przyzwoicie, podobnie z oznaczeniami zabytków w miastach. Jednak jeśli chodzi o szlaki górskie i ich oznakowanie to pozostawiają one wiele do życzenia. Czasem  tylko na początku drogi  jest mapka jak przebiega szlak i tyle.

Jedzenie wegetariańskie: Problem dość analogiczny, jak z kuchnią angielską. Nawet jeszcze bardziej, bo jedzą tu dużo więcej ryb. Ale z drugiej strony burgery wegetariańskie nie stanowią jakiejś niespotykanej rzeczy.

Pub irlandzki i muzyka na żywo
Pub irlandzki i muzyka na żywo

Ludzie: Raczej otwarci, ale podobnie jak Brytyjczycy wycofani. Bardzo ważnym elementem kultury są puby i z tego warto skorzystać. Tu Irlandczycy często bawią się przy muzyce na żywo. Razem tańczą i śpiewają, a wyjście na piwo też jest tu w dobrym tonie. Puby irlandzkie to praktycznie obowiązkowe miejsce do odwiedzenia, zwłaszcza w Dublinie czy innych dużych miastach.

Prawo i obyczaje: Nic szczególnego.

Bezpieczeństwo: Jest to raczej spokojny kraj, ale warto mieć na uwadze  drobną przestępczość.

Klimat: Wyspiarski, dość chłodny, nawet w lecie. Przy wybrzeżu też bardzo często pada.

Informacja turystyczna i mapy: Tu jeszcze mają wiele do zrobienia. Dziś bardziej można liczyć na pomoc lub małe biura turystyczne, niż jakieś typowe centra informacji.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak irlandzki
Praktycznie
Share Button

Komentarze