Archiwum kategorii: Przewodnik

Bośnia i Hercegowina: Praktycznie

Bośnia i Hercegowina – Kompendium wiedzy, czyli informacje praktyczne nt. Bośni i Hercegowiny. Zweryfikowane ostatnio w maju 2018.

Bośnia i Hercegowina: Informacje podstawowe

Uwagi ogólne: Bośnia to bardzo ciekawy i historycznie doświadczony kraj. Jest miejscem mieszania się kultur, istny tygiel bałkański. Mocno ucierpiała podczas wojny w Jugosławii i do dziś jeszcze nie podźwignęła się w pełni. Mieszają się tu kultury turecka (i islamska), wpływ Austrii i Słowian (tak Serbów, jak i Chorwatów).

Klimat: Bośnia to kraj górzysty (Góry Dynarskie), gdzie tylko 10% powierzchni kraju znajduje się na wysokości poniżej 200 m n.p.m. Kraj podzielony jest między strefę klimatu umiarkowanego ciepłego na wschodzie i północy, podzwrotnikowego śródziemnomorskiego na południu i zachodzie i górskiego na wysokości ponad 1500 m n.p.m. W stolicy występują częste opady przed bliskość gór.  Szczyt sezonu przypada na lipiec i sierpień. Jest wówczas dość gorąco, a jednocześnie sporo turystów.

Język: Chorwacki, serbski, acz powszechna znajomość angielskiego jest bardzo dobra (w miejscach gdzie przybywają turyści).

Baza noclegowa: Jeszcze nie tak rozwinięta jak w Chorwacji, ale rozwija się. Warto szukać na Booking.

Bośnia i Hercegowina: Transport

Dojazd: Wiele osób jedzie tam na własną rękę samochodem. Można też  dolecieć samolotem z najważniejszych polskich lotnisk. Choćby do Sarajewa, ale też Zagrzebia i stamtąd przejechać samochodem. Przejazd przez Bośnię jest konieczny, jeśli chcemy dojechać do Dubrownika z innych części Chorwacji.

Tu należy pamiętać, że wynajętym samochodem nie można ot tak przekroczyć granicy. Przed najmem trzeba się każdorazowo upewnić, czy dana firma umożliwia przekroczenie granicy: jest to zapisane w warunkach wynajmu i po tym szukaliśmy oferty. Następnie należy wypożyczalni zgłosić przed wynajmem potrzebę przejazdu przez granicę, gdyż jest to dodatkowo płatne i wiąże się z koniecznością przekazania przez firmę dokumentów samochodu (zielona karta, dowód rejestracyjny, ubezpieczenie). Podejmując samochód zostaniemy zapytani o trasę przejazdu i czas pobytu za granicą – czasem koszt „paszportu” dla samochodu uzależniony jest od liczby dni pobytu poza krajem wynajmu. I nie, nie polecamy próbować tego obchodzić – samochody najczęściej mają nadajnik GPS i przede wszystkim nie będziemy mieli dokumentów do przekroczenia granicy. W każdym razie, przekroczenie granicy z Chorwacją jest dość łatwe i raczej to tylko formalność.

Samochody i transport: Część autostrad jest płatna. Stosunkowo niewielka, ale jednak.

Uber: Próbuje zaistnieć w Sarajewie.

Bośnia i Hercegowina: Prawo

Wiza: Nie jest potrzebna. Formalnie wymagany jest paszport, ale najczęściej bez problemu można przekroczyć granicę na samym dowodzie Unii Europejskiej.

Przepisy celne: Nic szczególnego.

Prawo i obyczaje: Jak łatwo się domyśleć, temat rozpadu Jugosławii wywołuje dużo emocji. Wciąż poszukiwani są zbrodniarze wojenni, wciąż pewne rzeczy są rozpamiętywane, a Bośnia próbuje się podnieść. Tak więc należy być ostrożnym rozmawiając o stosunkowo niedawnych wydarzeniach.

Dni wolne: Sobota, niedziela.

Drony: Prawo w tej kwestii trochę się zmienia i nie wszystko jest dziś uregulowane. Niemniej jednak wykorzystanie niekomercyjne dronów jest dozwolone, w granicach rozsądku (bez tłumów, lotnisk, obiektów wojskowych, czy miejsc gdzie jest wyraźny zakaz).

Bośnia i Hercegowina
Bośnia i Hercegowina

Bezpieczeństwo w Bośni i Hercegowinie

Szczepienia wymagane: Brak. Warto standardowo być zaszczepionym na WZW A i B.

Choroby: Nic istotnego.

Bezpieczeństwo ogólne: Kraj bardzo spokojny. Trzeba tylko uważać na drobną przestępczość. Dość dużym problemem mogą być niewykopane miny, na które czasem można się natknąć na nieużywanych szlakach. Miejsca turystyczne i tłoczne są bezpieczne.

Bezpieczeństwo naturalne: Nic istotnego.

Bośnia i Hercegowina: Płacenie

Waluta: Marka zamienna – KM (wg ISO – BAM). Po upadku Jugosławii Bośnia nie przyjęła własnej waluty, za to w obiegu powszechna była Marka Niemiecka (DM). Ponieważ nie było jej na rynku, to zaczęto drukować markę zastępczą, będącą ekwiwalentem marki (u nas podobnie było za PRLu z dolarami), sztywno powiązaną z Marką Niemiecką w stosunku 1:1. To właśnie Marka zamienna stanowiła faktyczną walutę w Bośni. Po wejściu Niemiec do strefy Euro Marka zamienna pozostała oficjalną walutą, mającą sztywny kurs wobec Euro.

Płatności kartą i bankomaty: Nie tak rozwinięte jak w Chorwacji, ale też bez większych problemów, przynajmniej w dużych miastach.

Napiwki: Nie jest wymagane, ale raczej dobrze przyjęte i czasem oczekiwane. Standardowo 10%.

Prąd i komunikacja w Bośni i Hercegowinie

Internet: Raczej dość dobrze rozwinięty.

Telefony: Roaming dostępny. Zasięg telefonów dobry.

Gniazdka elektryczne: Jak w Polsce.

Kultura Bośni i Hercegowiny

Jedzenie wegetariańskie: Bośnia to mieszanka kulturowa, także w kuchni. Jest tu wiele potraw charakterystycznych bardziej dla Grecji czy Turcji (można się skusić na kawę po bośniacku przygotowywaną w tygielku, czy baklawę). Bez problemu można znaleźć jakąś kaszę z warzywami. Prawdę mówiąc łatwiej znaleźć coś lokalnego wegetariańskiego niż w Chorwacji.

Religia: Kocioł bałkański, głównie muzułmanie i prawosławni.

Ludzie: Obecnie kraj zamieszkuje niecałe 4 miliony osób, z czego niemal połowa to Boszniacy. Ten naród południowosłowiański w okresie niewoli tureckiej przeszedł w większości na islam, co zaowocowało niezwykłym konglomeratem słowiańskiej kultury i religii muzułmańskiej. Dziś około 90% boszniaków deklaruje przynależność do islamu. Serbowie stanowią mniej więcej jedną trzecią populacji kraju i w zdecydowanej większości wyznają prawosławie, ukształtowane w czasach bizantyjskich. Chorwaci stanowią 15% mieszkańców Bośni i większość z nich to katolicy. Pochodzą z regionu, w którym o wpływy walczyło Bizancjum z Frankami i zwierzchnictwo tych drugich w obszarze Chorwacji zaowocowało chrztem w obrządku łacińskim. W nastawieniu jednak nie różnią się specjalnie od Serbów czy Chorwatów. Przyjaźni, choć raczej zdystansowani.

Alkohol: Choć duża część kraju jest muzułmańska, problemu nie ma, dostępny praktycznie wszędzie. Narodowy trunek to rakija.

Turystyczny niezbędnik

Oznaczenia i drogowskazy: Średnio lub słabo.

Informacja turystyczna i mapy: Mało, czasem można w hotelu coś dostać, ale jeszcze nie ten etap. Lepszy jest Google.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak bośniacki
Praktycznie
Share Button

Ukraina: Praktycznie

Informacje praktyczne nt. Ukrainy. Ukraina to nasz bliski sąsiad, dane zweryfikowane ostatnio w sierpniu 2018.

Ukraina: Podstawowe informacje

Uwagi ogólne: Duża, różnorodna i ciekawa dawna republika radziecka. To kraj, w którym bardzo widać rozwarstwienie społeczne. Obok luksusowych samochodów jeżdżą tu pojazdy, które na Zachodzie dawno poszłyby na złom. To ciekawa mieszanka kultur – polskiej, rosyjskiej i rodzącej się ukraińskiej narodowości.

Klimat: Większa część kraju znajduje się w strefie klimatu umiarkowanego kontynentalnego, będącego pod wpływem polarnych mas powietrza – oznacza to zwłaszcza mroźne zimy. Natomiast Półwysep Krymski znajduje się w strefie klimatu podzwrotnikowego morskiego.

Język: Oficjalnie ukraiński. W miastach, zwłaszcza wśród młodych, angielski. Na zachodzie – okolice Lwowa – polski, na wschodzie rosyjski (jednocześnie lepiej uważać z rosyjskim w innych częściach kraju). Narasta niestety duża niechęć do używania rosyjskiego (oczywiście związana z wydarzeniami na wschodzie Ukrainy). Dochodzi do przypadków nagłego „zapomnienia”, dość podobnego języka.

Baza noclegowa: Problemu nie ma, można szukać na Booking.

Ukraina: Transport

Dojazd: Z zachodu Polski najlepiej samolotem. Tanie linie latają do Lwowa, Kijowa, a nawet Charkowa. Zaś ze wschodu dobrym rozwiązaniem mogą być busy, względnie samochód przez przejście graniczne.

Samochody i transport: Autostrady i drogi na Ukrainie są bezpłatne. Przy przejeździe przez granicę pobierana jest „taksa” ekologiczna.

Ukraina to duży kraj, by się po nim poruszać można skorzystać z kolei lub autobusów, albo marszrutek (te są tu dość popularne).

Można też latać między miastami. Oprócz narodowych linii Ukraińskich, są też mniejsi przewoźnicy jak Motor-Sich Airlines. Ta linia jest to tyle ciekawa (kursuje np. na trasie Lwów – Kijów), że latają tam samoloty Antonov model An-24 (produkowane w latach 1959-1979). Wyglądają mocno jak z epoki, zresztą wewnątrz nie zmieniono specjalnie wystroju. Dla jednych będzie to ciekawa atrakcja, dla innych ostrzeżenie.

Uber: Uber w dużych miastach, zwłaszcza w Kijowie jest bardzo popularnym środkiem transportu i dość dobrze oznaczonym. Część samochodów ma wręcz naklejkę Ubera.

Ukraina: Prawo

Wiza: Wystarczy paszport.

Przepisy celne: Nic szczególnego.

Prawo i obyczaje: Nic specjalnego.

Drony: Obowiązuje prawo ograniczające używanie dronów z kamerą czy aparatem. By takiego używać należy mieć zgodę ukraińskiego Ministerstwa Lotnictwa.

Flaga Ukrainy
Flaga Ukrainy

Bezpieczeństwo na Ukrainie

Szczepienia wymagane: Brak. Warto standardowo być zaszczepionym na WZW A i B, a ponadto warto zafundować sobie szczepienia przypominające, które w Polsce są obowiązkowe, a na Ukrainie nie: przede wszystkim na odrę (dla tych, którzy mieli tylko jedną dawkę szczepienia) i gruźlicę, gdyż istnieje ryzyko zarażenia się na Ukrainie.

Choroby: W teorii nic istotnego, w praktyce ilość szczepień na Ukrainie jest mniejsza niż w Polsce (brak obowiązkowych szczepień np. przeciwko odrze). Należy zweryfikować swoją książeczkę szczepień pod kątem zwłaszcza WZW, odry i gruźlicy. Dodatkowo należy pamiętać, że Ukraina ma największy procent zarażonych wirusem HIV w Europie.

Bezpieczeństwo ogólne: Drobna przestępczość, machlojki, kombinowanie to jedna strona medalu. Druga to niepokoje polityczne i wojna na wschodzie. To zdecydowanie teren, którego dziś warto unikać. O ile w takim Lwowie czy na zachodzie raczej się tego nie czuje, o tyle im bardziej na wschód tym niebezpieczniej.

Ukraina: Płacenie

Waluta: Hrywna (UAH). W turystyce w wielu miejscach otwarci ne Euro czy dolary.

Płatności kartą i bankomaty: I dobrze i źle. Z jednej strony bankomaty są, podobnie jak technika – internet, Uber, wszystko działa. Więc płatności kartą raczej nie stanowią problemu, ale jednocześnie nie wszędzie są chętnie przyjmowane. Lepiej mieć ze sobą gotówkę. Podobnie jest z atrakcjami, nie ma reguły. W jednych przyjmują kraty, w innych nie. Revolut działa na Ukrainie.

Napiwki: W latach 90. zostawienie go było obraźliwe. Dziś w teorii najczęściej wliczony w cenę, ale jednocześnie coraz częściej też są mile widziane.

Prąd i komunikacja na Ukrainie

Internet: Raczej dość dobrze rozwinięty.

Telefony: Roaming dostępny. Zasięg telefonów dobry.

Gniazdka elektryczne: Jak w Polsce.

Kultura Ukrainy

Jedzenie wegetariańskie: Kuchnia zbliżona do polskiej czy rosyjskiej, bez problemu znajdziemy jakieś pierogi, czy coś innego lokalnego, co nie ma mięsa. Popularne są też knajpy gruzińskie czy krymskie.

Ludzie: Słowianie. I to powinno wystarczyć. W pierwszym kontakcie zdystansowani i zamknięci w sobie. Zyskują przy bliższym poznaniu. Jednocześnie bardzo pomysłowi, kreatywni, szukając rozwiązań, niekoniecznie zgodnych z prawem.

Papier toaletowy z Putinem na Majdanie (Ukraina)
Papier toaletowy z Putinem na Majdanie

Bardzo wyraźnie widać tam dziś proces tworzenia się narodu ukraińskiego, budowanie mitów narodowych, wspólnoty. Głównie na bazie niechęci do Rosji. Wydarzenia z Majdanu są wciąż żywe w Kijowie.

Turystyczny niezbędnik

Oznaczenia i drogowskazy: Z tym bywa różnie, żeby nie powiedzieć słabo. Oznaczenia dość nieregularne. Opisy bardzo często tylko po ukraińsku i to w miejscach, które aż proszą się o dwujęzyczne tablice. Np. we Lwowie jest miejsce poświęcone Juliuszowi Słowackiemu. Przybywają tu głównie Polacy i wszystko jest tylko po ukraińsku. Tu wciąż jest widoczny problem procesów narodowotwórczych, gdzie istotniejsze jest podkreślenie ukraińskości niż otwarcie się na turystów.

Informacja turystyczna i mapy: W Kijowie jeszcze można bez problemu dostać mapę, często w hotelach są (z reklamami kasyn i domów publicznych). W innych miastach jest zdecydowanie gorzej. Ciężko też bywa z punktami informacji turystycznej. Bywają, ale dużo lepiej sprawdzają się w tej materii organizatorzy wycieczek i atrakcji, czy naganiacze.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak ukraiński
Praktycznie
Share Button

Egipt: Praktycznie

Informacje praktyczne nt. Egiptu. Egipt odwiedziliśmy i zweryfikowaliśmy w 2007 roku.

Egipt: Podstawowe informacje

Uwagi ogólne: Egipt z jednej strony to wspaniałe zabytki, ale też rozbudowane kurorty. Kiedyś był bardzo popularną destynacją wśród turystów, ale z powodu zamachów i zamieszek, trochę się to zmieniło. Próbuje wracać do łask, ale to dość trudne zadanie, ze względu na sytuację na bliskim wschodzie.

Klimat: Przewaga klimatu skrajnie suchego, zwrotnikowego. Najlepszy okres na podróżowanie to wiosna – marzec-maj lub jesień (wrzesień-październik). W lecie robi się gorąco. Jeśli komuś zależy bardziej na wypoczynku nad morzem to lato też jest dobre. Przy nurkowaniu także zima.

Język: Formalnie arabski. Z zachodnich języków przede wszystkim angielski.

Baza noclegowa: Hurghada, Taba, Sharm el Sheikh czy Dahab mają bardzo rozbudowaną bazę hotelową. Tam gdzie przybywają turyści nie ma problemu. Można szukać na Booking. Dobre oferty można też znaleźć u touroperatorów, zwłaszcza jak zależy komuś na komforcie i wypoczynku.

Egipt: Transport

Dojazd: Najlepszy sposób to samolot, zwłaszcza czartery.

Samochody i transport wewnętrzny: Do wielu miejsc można dotrzeć z lokalnymi wycieczkami, mniejszymi lub większymi. Z powodu zagrożenia terrorystycznego i zamieszek istnieją pewne restrykcje w samodzielnym poruszaniu się samochodami po kraju. Oczywiście zmieniają się one trochę w czasie (warto sobie zweryfikować). Podczas naszej wizyty, by podróżować poza miastami i ich bliskimi okolicami trzeba było być częścią konwoju ochranianego przez wojsko i policję.

Uber: Działa w najważniejszych i najbardziej turystycznych zakątkach Egiptu.

Egipt: Prawo

Wiza: Obecnie wizę najłatwiej wyrobić online na stronie: Visa2Egipy.gov.eg.

Jest to przede wszystkim formalność i opłata. Jeśli wybieramy się tylko na półwysep Synaj to można skorzystać z bezpłatnej wizy – „Sinai Only”, ważnej przez 14 dni. Tu uwaga: przepisy się niestety zmieniają. Egipt od lat zapowiada, że nie będzie można dostać wizy na lotnisku, jeśli się nie jest częścią wycieczki, tylko podróżuje samodzielnie. Przepisy te jednak ostatecznie nie zostały wprowadzone. Przez pewien czas działał też dodatkowy podatek przy przylocie. Na Synaj można się dostać od strony Izraela (Ejlat), ale warto pamiętać o tym, że choć sam Izrael nie daje pieczątek, to przejście Ejlat-Taba często jest traktowane jak wizyta w Izraelu (np. w Iranie).

Przepisy celne: Należy zwrócić szczególną uwagę na to, że zakazane jest wwożenie jakichkolwiek narkotyków, czy środków halucynogennych. Włączają w to choćby mak i niektóre leki (opiody). Zakazane jest wywożenie artefaktów archeologicznych, muszli, czy koralowców.

Prawo i obyczaje: Egipt to kraj islamski, gdzie religia odgrywa dość istotną rolę. Jednak ośrodki takie jak Sharm El Sheikh czy Hurgada rządzą się swoimi prawami, nawet podczas ramadanu. Poza tymi miastami należy zwracać szczególną uwagę na kwestie mogące gorszyć muzułmanów (np. nieodpowiedni strój kobiet itp.).

Drony: Już samo posiadanie drona wymaga licencji ministerstwa obrony. Jego używanie jest jeszcze bardziej problemowe. Drony są zakazane dla prywatnego użytku.

Piramidy egipskie (Giza, Egipt)
Piramidy egipskie

Bezpieczeństwo w Egipcie

Szczepienia wymagane: Brak. Zaleca się szczepienia na WZW A i B oraz czerwonkę.

Choroby: Nic szczególnego. Nie licząc oczywiście słynnej klątwy faraona, czyli innej flory bakteryjnej połączonej z niskim standardem higieniczno-sanitarnym. Dobrze jest mieć ze sobą coś w stylu leku – nifuroksazyd i stosować przy pierwszych objawach zatrucia.

Bezpieczeństwo ogólne: To znów dość trudny temat, w którym nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Owszem istnieje ryzyko zamachów terrorystycznych. Na przestrzeni wielu lat miało miejsce, odbiło się to mocno na turystyce w Egipcie i na samej gospodarce. Jeden zamach skutecznie odstrasza ludzi przez najbliższych kilka lat. Z drugiej strony rząd stara się robić wszystko, by tym zamachom zapobiegać. W kurortach jest bardzo dużo wojska i policji, plus kontrole (choć w tym wypadku jest to bardzo zmienne w czasie, skorelowane z zamachami, wtedy znów tego jest więcej, potem często zanika). Niektóre hotele przy wejściach mają zamontowane wykrywacze metali.

Drugi problem to sytuacja w kraju. Po arabskiej wiośnie Egipt, podobnie jak wiele innych krajów w regionie, nie uspokoił się. Sytuacja jest raczej uśpiona, co może powodować nawroty niepokojów społecznych.

Trzecia rzecz to wspomniani naganiacze i czasem oszustwa. To ona najbardziej dotyka zwykłych przyjezdnych i trzeba mieć tego świadomość. Oni są dość nachalni i cwani. Przykładowo mogą prosić o pomoc w pisaniu listu do Polski i zapraszają w ten sposób do swojego sklepu, częstują herbatą i potem próbują emocjonalnie wymusić zakup.

Egipt: Płacenie

Waluta: Funt Egipski (EGP). Twardą walutą wciąż jest tu dolar (USD), ale również Euro. Z tym, że przelicznik w sklepach często jest identyczny – czyli 10 EUR = 10 USD. Przy obecnym kursie dolar jest więc bardziej opłacalny.

Płatności kartą i bankomaty: W dużych miastach i w kurortach znalezienie bankomatu nie stanowi problemu. Podobnie jak płacenie kartą w droższych miejscach. Jednak zwykle bez gotówki się nie obejdzie.

Napiwki: Bakszysz, czyli napiwki są bardzo powszechne. Wynikają wprost z kultury. Kiedyś bakszysz był rodzajem islamskiej jałmużny dla biedniejszych. Obecnie to raczej obowiązek. W wielu miejscach oczekuje się tego od turystów, czasem w dość natarczywy sposób. Praktycznie za każdą pomoc, także w hotelu.

Prąd i komunikacja w Egipcie

Internet: Jeśli nie trafimy do hotelu czy restauracji, która udostępnia wifi, zostają kawiarenki lub zakup lokalnej karty SIM z pakietem internetowym.

Telefony: Roaming dostępny. Zasięg telefonów w różnych częściach kraju ograniczony.

Gniazdka elektryczne: Jak w Polsce, zazwyczaj. Czasem mogą się trafić jakieś dziwne, starsze wtyczki. W tańszych hotelach gniazdka w pokoju mogą nie być standardem.

Kultura Egiptu

Jedzenie wegetariańskie: Lokalne jedzenie bardzo podobne do innych kuchni z regionu, więc coś się bez problemu znajdzie. W kurortach mnóstwo zachodniego jedzenia.

Ludzie: Ludzie są tu dość mocno nastawieni na turystykę, a wyobrażenia, że turysta to chodzący bankomat jest bardzo duża. Ilość nachalnych naganiaczy psuje komfort odpoczynku w Egipcie. Choć rząd ma już świadomość tego problemu, więc może to się zmieni i będzie tu można doświadczyć bardziej innej strony, czyli arabskiej gościnności.

Egipski niezbędnik turystyczny

Oznaczenia i drogowskazy: Średnio lub słabo.

Informacja turystyczna i mapy: Podobnie jak w innych krajach arabskich, raczej nie mamy na co liczyć, ten typ promocji na miejscu jest słabo rozwinięty, ale jest dużo lokalnych biur organizujących wycieczki z kurortów. Trudno je ominąć. Jest też oficjalna strona turystyczna – Egypt.travel/pl.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak egipski
Praktycznie
Share Button

Niemcy: Praktycznie

Informacje praktyczne nt. Niemiec.

Uwagi ogólne: Nasz silny gospodarczo zachodni sąsiad. Przez lata był uznawany za rozwinięty i wzorcowy dla nas kraj. Gospodarczo nadal chciałoby się mieć ich problemy. Natomiast jeśli chodzi o technologię używaną codziennie, to warto wyzbyć się kompleksów. Dawno ich wyprzedziliśmy. Organizacyjnie i logistycznie zaś Niemcy nie są w stanie się równać ze Skandynawią czy Wielką Brytanią. A jeszcze jednym mitem wartym obalenia jest to, że dziś wschodnie landy generalnie wyglądają lepiej niż zachodnie, bo są bardziej dofinansowane przez ostatnie lata, przez to lepiej zadbane i nowocześniejsze, pomimo straszących tam postkomunistycznych budowli.

Dojazd: Do części wschodniej najłatwiej dojechać albo samochodem albo autokarem. Obecnie popularny jest FlixBus (dawniej Polski Bus). Do niektórych miejsc na zachodzie wygodniejszy może być samolot. Zwłaszcza, że Monachium czy Frankfurt są dość dobrze połączone z różnymi miastami w Polsce. To huby Lufthansy.

Wiza: Schengen, wiza nie jest potrzebna.

Baza noclegowa: Z hotelami czy noclegami raczej nie ma problemu. Można szukać na Booking.

Szczepienia wymagane: Brak.

Choroby: Nic szczególnego.

Waluta: Euro (EUR).

Płatności kartą i bankomaty: W większych miastach bankomaty nie stanowią problemu. Natomiast płatności kartą, zwłaszcza kredytową, już tak. Nawet jeśli są terminale (co nie jest normą), czasem obsługują jedynie karty w niemieckich systemach. Ogólnie w Niemczech dość szybko można się przekonać, że mit nowoczesnego państwa zachodu był aktualny w latach 90. Jeśli chodzi o płatności bezgotówkowe Niemcy są daleko w tyle za Skandynawią, Wielką Brytanią, czy wieloma krajami Europy Wschodniej (z Polską na czele). Próbują to zmieniać, ale nie nadążają za nami.

Napiwki: W knajpach najczęściej oczekują, tam gdzie są kelnerzy. Preferowane są albo zostawienie 10-15%, albo zaokrąglenie kwoty w górę. W dobrym tonie jest poinformowanie kelnera, że się zostawia napiwek. Źle natomiast jest widziane zostawienie pieniędzy bez mówienia, po uregulowaniu rachunku.

Internet: W hotelach i restauracjach, czasem też w muzeach i innych atrakcjach bez problemu znajdziemy wifi. Czasem można natknąć się też na miejskie wifi.

Telefony: Roamingu formalnie nie ma.

Język: Niemiecki i bardzo często można natknąć się na ludzi, którzy nie chcą używać innych języków z zasady, nie z braku znajomości (która też nie jest zbyt powszechna). Nie raz na prośby przejścia na angielski spotykaliśmy się z niezrozumieniem, nie wynikającym z braku znajomości języka. Na takie przypadki jest dobra i sprawdzona sztuczka: przejście na język polski. W większości przypadków nagle okazało się, że angielski jest językiem zrozumiałym dla obu stron. A jeśli nadal okazuje się barierą, to przynajmniej pojawiają się próby przejścia na jakiś migowy.

Gniazdka elektryczne: Jak w Polsce.

Samochody i transport: Rozbudowana zarówno sieć autobusowa, kolejowa jak i samolotowa. Mają też wzorcowo rozbudowane autostrady (te od jesieni 2019 mają być płatne). Niestety Niemcy borykają się z remontami, które potrafią ciągnąć się latami, co rzuca się cieniem na pewne rzeczy. Problem tego typu widać też np. w przypadku lotniska Berlin Branderburg, którego wciąż nie udało się otworzyć.

Oznaczenia i drogowskazy: Raczej nie ma z tym problemu, to dość dobry poziom.

Jedzenie wegetariańskie: Z tym nie będzie problemu. W części wschodniej Niemiec popularne są różne dania z ziemniaków. Zresztą bez problemu znajdziemy tu też wiele knajp z kuchniami z różnych stron świata.

Ludzie: Dość dumni, pewni siebie i często trochę zamknięci na świat. Bardzo mocno osadzeni w rutynie i niechętni do improwizacji. W zwykłych konwersacjach warto nie poruszać problemów z uchodźcami, czy krzywd wynikających z II wojny światowej. Niemcy są świadomi swojej historii, ale próbują doszukiwać się przyczyn tego stanu rzeczy w traktacie wersalskim. Z drugiej strony są dość mocno przeczuleni na punkcie rasizmu, antysemityzmu itp. Boją się wchodzić w takie dyskusje.

Bezpieczeństwo: Niby jest spokojnie, ale są dzielnice, w których należy uważać. Często to biedniejsze części, nie raz mieszkają tam imigranci. Plus dochodzą problemy ze skrajnymi islamistami, które głośnym echem odbijają się w mediach (jak choćby ciężarówki na jarmarkach wielkanocnych). Jest tego trochę, ale nie jest aż tak strasznie jak przedstawiają to media. Zachowanie zdrowego rozsądku wystarczy.

Klimat: Bardzo podobnie jak w Polsce.

Informacja turystyczna i mapy: W większych miastach znajdziemy punkty informacji turystycznej, ale uwaga: dość mocno przestrzegają godzin otwarcia, co powoduje, że w weekendowe wypady takie miejsca mogą być nieczynne. Mapki często są za symboliczne 1 Euro.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak niemiecki
Praktycznie
Share Button

Korea Południowa: Praktycznie

Informacje praktyczne nt. Korei Południowej. Zweryfikowane ostatnio w kwietniu 2018.

Uwagi ogólne: Mały, acz znany kraj między Japonią i Chinami, tygrys azjatycki, silny gospodarczo i technologicznie. Jednocześnie to zdecydowanie małe Chiny.

Dojazd: Właściwie tylko samolot. LOT ma dość dobre połączenia, ale czasem taniej jest korzystając z innych linii (Air France, czy China Air).

Wiza: Turystyczną uzyskuje się po przylocie. Raczej formalność. Nic nie jest nawet wbijane do paszportu, dostaje się tylko karteczkę, którą trzeba pokazać przy wylocie. Zgubienie jej jednak nie skutkuje żadnymi problemami.

Przepisy celne: Nic szczególnego, nie wolno wwozić produktów roślinnych i pochodzenia zwierzęcego, co jest częstym przepisem poza Unią Europejską.

Baza noclegowa: Rozbudowana. Hotele bez problemu można znaleźć np. przez Booking.com.

Szczepienia wymagane: Brak. Dobrze jest odświeżyć WZW i powtórzyć szczepienia z okresu dzieciństwa. Ze względu na zarażenie japońskim zapaleniem mózgu na obszarach wiejskich od maja do października, należy rozważyć szczepienie. Nie jest ono jednak obowiązkowe.

Choroby: Podobnie jak w Japonii, na niektórych obszarach, głównie wiejskich, może występować roznoszone przez komary japońskie zapalenie mózgu. Ryzyko zarażenia istnieje od maja do października. W Korei Południowej na niektórych obszarach wiejskich występuje także malaria, w tym w popularnej wśród turystów prowincji Icheon i Strefie Zdemilitaryzowanej. Ryzyko zarażenia występuje od marca do grudnia, należy rozważyć przyjmowanie profilaktyki antymalarycznej.

Waluta: Won (KRW).

Płatności kartą i bankomaty: Płatności kartą dość powszechne, także w różnych atrakcjach turystycznych. Bankomaty również powszechne.

Napiwki: Nie jest to ani praktykowane, ani dobrze widziane.

Internet: Problemu nie ma. Można wynająć na lotnisku przenośny router i mieć wifi w każdym miejscu kraju.

Telefony: Roaming dostępny. Zasięg telefonów dobry.

Język: Koreański. Angielski w powszechnym użyciu, choć niekiedy ze specyficzną wymową.

Gniazdka elektryczne: Jak w Polsce.

Samochody i transport: Transport po Korei jest dość dobrze zorganizowany. Bez problemu można korzystać z lokalnych pociągów lub autobusów.

Oznaczenia i drogowskazy: Zawsze także z angielską wersją. Oznaczenia bardzo dobre.

Jedzenie wegetariańskie: Kuchnia koreańska jest bardzo różnorodna. Bez problemu można znaleźć jakieś lokalne placki ziemniaczane czy danie z ryżu bez mięsa i ryb. Koreańczycy jedzą bardzo dużo, więc porcje są tu całkiem spore, a dodatkowo możemy dostać wiele interesujących przystawek.

Ludzie: Otwarci, wchodzący łatwo w interakcję. Bardziej przypominają w obyciu Chińczyków.

Prawo i obyczaje: Nic szczególnego.

Bezpieczeństwo: O ile normalnie jest to dość bezpieczny kraj, o tyle cały czas formalnie znajduje się w stanie wojny z Koreą Północną. Zagrożenie jest widoczne i przypominane. Stacje metra w Seulu są wyposażone w maski gazowe, pełnią też rolę schronów.

Klimat: W południowej części kraju podzwrotnikowy, w środkowej i północnej umiarkowanie ciepły, na to nakłada się klimat monsunowy. Pod koniec lata wybrzeże nawiedzają tajfuny. Najlepszy okres na zwiedzanie to kwiecień – październik.

Informacja turystyczna i mapy: Nie jest tak dobrze zorganizowana jak w Japonii, ale wciąż stosunkowo dobrze. Na szczególną uwagę zasługują wolontariusze, którzy przebrani w stroje ludowe chodzą i opowiadają o swoim kraju. W Seulu bardzo łatwo znaleźć takiego darmowego przewodnika. Z mapkami turystycznymi jest trochę gorzej, ale również w centrach informacji można znaleźć darmowe przewodniki, a w nich mapy.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak koreański
Praktycznie
Share Button