Archiwa tagu: muzeum

Neapol, zobaczyć i umrzeć oraz skosztować pizzę

Niewiele jest miast okrytych tak złą sławą jak Neapol (wł. Napoli). I pomyśleć, że to właśnie tu prawdopodobnie narodziło się powiedzenie „Zobaczyć Neapol i umrzeć”. Kiedyś odnosiło się ono do piękna tego miasta. Potem słowo Neapol zastąpiono Rzymem i tak już zostało. Dziś jednak pierwszym skojarzeniem, które przychodzi ludziom do głowy jest mafia, drugim śmieci. Czarną legendę upamiętnia także kino, w dużej mierze także dzięki głośnemu filmowi „Gomorra” opartemu na książce Roberto Saviano. Swoją drogą adaptacja była oczywiście kręcona w Neapolu.

Pomnik ofiar mafii
Pomnik ofiar mafii

Mafia, przestępczość i bezpieczeństwo w Neapolu

Problem mafii i przestępczości nie jest niestety tylko wydumany, choć dziś już szczęśliwie nie tak aktualny jak niegdyś. W centrum miasta znajduje się nawet pomnik osób, które zginęły w trakcie walk z bezprawiem. Oprócz tego znajdziemy też w kilku miejscach miasta kapliczki ze zdjęciami osób, które zabito. Kwestia przestępczości i bezpieczeństwa w Neapolu jest dość często poruszana, jednak warto pamiętać, że mafia nie zwalcza turystyki, w pewien sposób nawet czerpie z niej zysk. Owszem są ciemniejsze miejsca, których lepiej unikać (choćby okolice dworca przy placu Garibaldiego), ale jest też wiele miejsc stosunkowo bezpiecznych, jak na przykład handlowa ulica Via Toledo. Zresztą jak się podejdzie choćby w okolice Zamku Jajecznego, to tam mamy nad morzem piękną, bezpieczną, turystyczną promenadę oraz mnóstwo jachtów. I ceny wyższe niż w innych miejscach miasta.

Uliczki Neapolu
Uliczki Neapolu

Mafia narodziła się na Sycylii. Z włoska jest nazywana  La Cosa Nostra, co znaczy „Nasza Sprawa”. Gdy Hiszpanie okupowali Sycylię, mafia z jednej strony była ruchem oporu, z drugiej wyznaczyła swój własny kodeks prawny (sprawiedliwszy niż okupanta) i siłą go egzekwowała, mieszkańcy zaś ją w tym wspierali. Gdy Włochy przejęły Sycylię, rząd szybko zajął się innymi sprawami, zaś te tereny dalej kontrolowała mafia, w sposób na pół legalny. Była ona bardzo istotną siłą na południu Włoch, z którą liczyli się politycy, kościół czy bogacze. Próba zwalczenia tego stanu doprowadzała do eskalacji konfliktu. Nawet dziś mówi się, że niektóre gałęzi przemysłu w Neapolu, jak choćby wywóz śmieci, są dalej przez nią kontrolowane. W każdym razie jest to temat, którego warto być świadomym, ale niekoniecznie dobrze jest wydawać jednoznaczne osądy we Włoszech. Ludzie mogą tam różnie postrzegać mafię.

Neapol i jego specyficzny klimat
Neapol i jego specyficzny klimat

Historia Neapolu

Historia tego miasta nie zaczyna się, ani nie kończy  na mafii, jest dużo bogatsza. Zostało ono założone w VIII wieku przed naszą erą przez Greków u podnóża Wezuwiusza, nosiło nazwę Partenope. Pierwotna nazwa Napoli pochodzi od greckiego Neapolis, czyli zbitki słów neo i polis, oznaczającej nowe miasto. Ale dlaczego „nowe miasto”? Uważa się, że neapolis powstało jako dzielnica o wiek starszego miasta Partenope, stąd nowe miasto dla odróżnienia od starego miasta.

Widok na Wezuwiusz i zatokę neapolitańską
Widok na Wezuwiusz i zatokę neapolitańską

W roku 290 p.n.e. Neapolis stało się częścią Cesarstwa Rzymskiego, szybko awansując do roli jednego z najważniejszych ośrodków antycznego Imperium. Po jego upadku doszło do rozkwitu samego miasta. Neapol od VIII pozostał niezależnym księstwem (krótko podlegał Bizancjum), a potem od XIII wieku Królestwem Neapolu. W czasach nowożytnych Neapol popadał w zależności to hiszpańskie, to austriackie, to francuskie. Po kongresie wiedeńskim Neapol stał się miastem stołecznym Królestwa Obojga Sycylii, państwa istniejącego w latach 1816 – 60. W tym okresie miasto rozwijało się pod rządami Burbonów. To także widać w mieście.

Kościół św. Franciszka (Neapol)
Kościół św. Franciszka (Neapol)

Królestwo Sycylii upadło, gdy Giuseppe Garibaldii w „wyprawie tysiąca” zdobył Neapol i włączył obszar królestwa w skład zjednoczonych Włoch. Neapol doznał poważnych zniszczeń podczas II wojny światowej, gdy był okupowany przez niemieckie wojska, wyparte we wrześniu 1943 roku podczas powstania znanego jako „Cztery dni Neapolu”. Z czasem Neapol stał się częścią Włoch i trzecim co do wielkości miastem, po Rzymie i Mediolanie. Obecnie liczba ludności wynosi jakieś 3 miliony w obrębie miasta i 5-8 milionów na obszarze aglomeracji

Neapol od strony zatoki (na górze wznosi się zamek św. Elma)
Neapol od strony zatoki (na górze wznosi się zamek św. Elma)

Neapol brudny i bogaty

Może czasem trudno uwierzyć, ale Neapol znajduje się wśród 100 najbogatszych miast świata, z gospodarką wyprzedzającą Budapeszt i Zurych. Patrząc na stan ulic, budynków i ogólne niechlujstwo, ma się jednak wrażenie, że coś nie tak z tymi statystykami. Stolica Kampanii jest najbardziej rozwiniętym miastem południowych Włoch i ważnym ośrodkiem kulturalnym. Wspomniane niechlujstwo i bałagan często mają charakter pozorny. Ludzie nie dbają o fasady budynków, o to co widać na zewnątrz, ale liczy się wnętrze domu. Takie podejście jest dość częste w południowych Włoszech. Często jest jeszcze tak, że to co wygląda na obdrapane na zewnątrz, jest piękne i zadbane w środku. Nie da się tego ocenić jednoznacznie.

Via Toledo (Neapol)
Via Toledo (Neapol)

Najlepszy przykład to kamienice, które wyglądają koszmarnie na zewnątrz, ale gdy wejdzie się na wewnętrzny dziedziniec, nie tylko się nie sypią, ale wręcz przeciwnie: miejscami nawet lśnią. Na szczęście nie cały Neapol jest brudny i zaniedbany. To miasto bardzo różnorodne. Bardzo pięknie położone, nad zatoką z wulkanami i górami w tle, z mnóstwem pięknych kościołów i zabytków.

Wezuwiusz i Neapol widziany z zamku św. Elma
Wezuwiusz i Neapol widziany z zamku św. Elma

Muzeum Archeologiczne w Neapolu

Sam Neapol znajduje się na liście UNESCO, oczywiście głównie ze względu na centrum i historię (jest też największym w Europie starym miastem z listy światowego dziedzictwa). Jest tu kilka miejsc wartych zwiedzenia. Najważniejsze to prawdopodobnie Muzeum Archeologiczne. Tu znajdują się cenne przedmioty odnalezione w Pompejach, Stabiach i Herkulanum, stanowią one najważniejszą część kolekcji. To doskonałe uzupełnienie wspomnianych stanowisk archeologicznych. Czyni to z MANN (skrócona nazwa muzeum) jednym z najważniejszych muzeum historii rzymskiej nie tylko we Włoszech, ale i na świecie.

Jeden z rekwizytów w Muzeum Archeologicznym, przypominający serial „Rzym”
Jeden z rekwizytów w Muzeum Archeologicznym, przypominający serial „Rzym”

Muzeum mieści się w Palazzo degli Studi, który powstał w połowie XVI wieku jako koszary kawalerii, zaś w latach 1616 – 1777 służył jako uniwersytet, by wreszcie w XIX wieku stać się Królewskim Muzeum Burbonów, a potem Museo Archeologico Nazionale di Napoli. Na 8,5 tysiącach metrów kwadratowych przestrzeni wystawienniczej są przedstawione eksponaty greckie, rzymskie i egipskie.

Neapol
Neapol

Neapol i zamek św. Elma

Zamek św. Elmo (Castel Sant’Elmo) góruje nad Neapolem. Jest posadowiony w najwyższym punkcie miasta – na wzgórzu Vomero. Ten częściowo wkuty w skalę, częściowo na niej osadzony fort, został wzniesiony w XIII wieku, a od XIV wieku aż do lat 60. XX wieku służył jako więzienie, przez większość tego czasu – polityczne. Tutaj osadzono między innymi zwolenników zjednoczenia Włoch. Warto tutaj wejść nie ze względu na sam obiekt (który w większości nie jest udostępniony do zwiedzania, poza czasowymi wystawami), ale właśnie dla rozleglej panoramy. Widok jest iście imponujący. Na zamek można się wspiąć, można też wjechać w miarę blisko komunikacją (metrem, autobusami lub windą miejską).

Mury Zamku Św. Elma
Mury Zamku Św. Elma

Przy samym zamku można zwiedzić też dawne budynki kartuzy (klasztoru) San Martino, obecnie muzeum narodowe. Budynki zakonne powstały tutaj w pierwszej połowie XIV wieku i rozbudowywały się jeszcze w XVII wieku. Za francuskiego panowania w XIX wieku, kartuza została porzucona. Obecnie znajduje się tutaj muzeum prezentujące eksponaty z okresu hiszpańskiego i rządów Burbonów. Ciekawostką są też szopki. We Włoszech szopka neapolitańska cieszy się taką estymą jak u nas szopka krakowska. Ma też podobnie długą historię i aż do przesady rozbudowane scenki.

Zamek św. Elma
Zamek św. Elma

Zamki przybrzeżne w Neapolu

Mamy tu też dwa zamki, oba położone nad brzegiem morza. Zamek Jajeczny (Castel dell’Ovo) można zwiedzać za darmo. Wejść sobie na niego i z murów popatrzeć na miasto, Wezuwiusza czy Zatokę. Nowy Zamek (Castel Nuovo) to już atrakcja płatna. Za to można tam pooglądać trochę zbiorów, jak i komnat.

Zamek Nowy
Zamek Nowy

Neapol: Pałac Królewski

W Neapolu znajduje się także kilka pałaców, w tym dawny królewski należący do Burbonów. Pałac Królewski w Neapolu był jednym z czterech pałaców Burbonów z czasów, gdy panowali nad Królestwem Obojga Sycylii (1734 – 1860). To była ich główna siedziba. Drugim był pałac w Casercie, który zwiedziliśmy wcześniej przy okazji podróży śladami „Gwiezdnych Wojen”. Caserta to z kolei miejsce, gdzie mogli odpoczywać z dala od zgiełku miasta.

Pałac Burbonów (Neapol)
Pałac Burbonów (Neapol)

Palazzo Reale di Napoli w mniej więcej obecnej formie pochodzi z XVII wieku, gdy został zaprojektowany przez architekta Domenico Fontana. Jednak każdy kolejny lokator pałacu przebudowywał go i zmieniał, z czego największe zmiany pochodzą z połowy XVIII wieku. Dobudowano nowe skrzydło, którego reprezentacyjny hall i klatka schodowa do złudzenia przypominają te z pałacu w Casercie i są dziełem tego samego architekta – Luigiego Vanvitelli. W 1838 roku pałac ogarnął niszczycielski pożar, zaś podczas rekonstrukcji dobudowano znów nową część, która miała pomieścić Bibliotekę Narodową, ostatecznie przeniesioną w latach 20. XX wieku. Druga wojna światowa przyniosła kolejne zniszczenia: ucierpiała między innymi Biblioteka Narodowa i przyległy Teatr św. Karola.

Wnętrza pałacu przypominają ten w Casercie
Wnętrza pałacu przypominają ten w Casercie

Obecnie Palazzo Reale di Napoli jest dostępny dla zwiedzających: można podziwiać pałacowe komnaty, mały Teatrino di Corte i Bibliotekę Narodową im. Wiktora Emanuela III. Mniejszych pałaców w Neapolu jest więcej. Są też interesujące galerie sztuki.

Fasada kościoła Chiesa di Gesù Redentore e San Ludovico d'Angiò
Fasada kościoła Chiesa di Gesù Redentore e San Ludovico d’Angiò

Cappella Sansevero

Jednym z takich ważnych miejsc jest Cappella Sansevero (znane także pod nazwami Capella Sansevero de’ Sangri lub Pietatella). Kiedyś była to kaplica, według jednej z teorii zbudowana, by przebłagać za Boga za grzechy syna. Fabrizio Carafa był kochankiem żony hrabiego Carlo Gesualdo, który zabił ich w afekcie. To właśnie dzieło miało odkupić Fabrizio. Inna teoria mówi, że zbudowano to miejsce za wstawiennictwem Maryi. Jeszcze ciekawsze jest to, że za rozbudowę tego miejsca odpowiadał Raimondo di Sangro, podejrzewany o czary członek loży masońskiej. Dziś jest to muzeum, niewielkie, ale bardzo mocno oblegane. W środku niestety nie można robić zdjęć, ale kaplica robi fenomenalne wrażenie.

Neapol
Neapol

Pio Monte della Misericordia (Neapol)

Innym zaś jest Pio Monte della Misericordia z dziełem Caravaggio. Michelangelo Merisi da Caravaggio działał właśnie w Neapolu, Rzymie, na Sycylii i na Malcie. W każdym razie mniejszych galerii i muzeów ze sztuką jest tu naprawdę wiele i jest z czego wybierać. Może nie są tak znane jak te we Florencji, ale jak wspominaliśmy wcześniej, Neapol jest bardzo bogatym miastem, także kulturowo.

Michelangelo Merisi da Caravaggio - Neapol
Michelangelo Merisi da Caravaggio – Neapol

Galeria Umberto I w Neapolu

Z dość nietypowych miejsc do zwiedzenia w Neapolu trzeba wymienić windę miejską (o ile oczywiście jest czynna), a także Galerię Umberto I. To przestrzeń handlowa, ale sam budynek bardzo ciekawie wygląda. Galeria handlowa powstała w latach 1887 – 91. Zaprojektował ją Emanuele Rocco, który wzorował się trochę na mediolańskiej galerii Wiktora Emanuela II. Obecnie wchodzi w skład zabytkowego centrum miasta.

Galeria Umberto I (Neapol)
Galeria Umberto I (Neapol)

Katakumby – San Gaudiso

Kościołów w Neapolu jest bardzo dużo. Jak to bywa we Włoszech, często znajdują się tam także relikwie. Natomiast najnowszą atrakcją są katakumby. Zostały one udostępnione zwiedzającym dzięki pracy ochotników. To oni odpowiadają za ich renowacje, a także za pilotowanie wycieczek. Tu w szczególności warto zwrócić uwagę na katakumby San Gaudioso. Znajdują się tam bardzo niecodzienne freski, wykonywane przed dominikanów, które zawierały elementy ludzkich szkieletów. Postać była namalowana, ale czaszka już prawdziwa. Wygląda to dość upiornie.

Katakumby w San Gaudiso i domalowywanie ciał do czasek
Katakumby w San Gaudiso i domalowywanie ciał do czasek
Katakumby San Gaudioso
Katakumby San Gaudioso

San Gennero (Neapol)

Bardziej klasyczne katakumby można obejrzeć choćby w kościele San Gennero. Tam przynajmniej nie ma resztek ciał, więc nikomu nie będą się potem śniły koszmary. Zaś kontynuując te klimaty warto też udać się na cmentarz Fontanelle (Cimitero delle Fontanelle). Wykuto go w XV wieku w  tufie wulkanicznym.

Kościół św. Januarego (San Gennero)
Kościół św. Januarego (San Gennero)
Katakumby San Gennero
Katakumby San Gennero

Katedra św. Januarego

Spośród kościołów dość mocno wyróżniają się dwa. Gotycka katedra św. Januarego (ma dwie nazwy: Duomo di San Gennaro oraz Duomo di Santa Maria Assunta). Tu znajdują się relikwie świętego i męczennika. Zabito go w 305 roku za czasów cesarza Dioklecjana (tego od pałacu w Splicie). January dożył 33 lat (jak Chrystus), a jego krew zakrzepła, według legendy zebrano ją w dwie fiolki, przekazano biskupowi i wtedy odmieniła swój stan. Ten cud powtarza się trzy razy w roku, w pierwszą sobotę maja, 19 września i 16 grudnia. Są wprawdzie naukowe teorie na temat tego zjawiska, ale dla wiernych ważne jest to, że jeśli krew nie zmieni stanu, to jest to zapowiedź nieszczęścia (zdarzały się wybuch wulkanu czy trzęsienie ziemi).

Katedra św. Januarego
Katedra św. Januarego
Uliczki Neapolu
Uliczki Neapolu

Kościół św. Franciszka

Drugi monumentalny, neoklasycystyczny kościół św. Franciszka, jest bardzo różny od reszty w mieście. Basilica Reale Pontificia San Francesco da Paola przy Piazza del Plebiscito ze zmienną iluminacją kolumnady. Plac Plebiscytu został nazwany tak na cześć plebiscytu, który ogłoszono w celu podjęcia decyzji o przyłączeniu Królestwa Obojga Sycylii do Zjednoczonych Włoch.

Wnętrze kościoła św. Franciszka (Neapol)
Wnętrze kościoła św. Franciszka (Neapol)

Inne kościoły Neapolu

Różnych ciekawych kościołów w mieście jest naprawdę wiele. Łatwo znaleźć perełki, do których nie przybywa wielu turystów. Zwyczajnie się do nich wchodzi, na ogół są otwarte . Warto jednak zwrócić uwagę jeszcze na kościół Gesù Nuovo. Ciekawa jest już fasada przeciwległego di Gesù Redentore e San Ludovico d’Angiò. Zanim jezuici przekształcili to miejsce w kościół, był to pałac i jedyne, co naprawdę pozostało po nim, to właśnie niecodzienna fasada. W środku zaś można zobaczyć przebogate zdobienia barokowe. Obok zaś znajduje się gotycka bazylika i klasztor św. Klary, również warte zobaczenia.

Neapol i pałac królewski
Neapol i pałac królewski

Neapol na filmowo

Filmowo najczęściej kręcono tu filmy sensacyjne. „Kryptonim U.N.C.L.E.” (2015) Guya Ritchiego, „Człowiek w Ogniu” (2004) Tony’ego Scotta, „Krucjata Bourne’a” (2004) Petera Greengrassa. Znów głównie ze względu na malownicze okolice zatoki.

Bulwar
Bulwar

Język neapolitański

Z Neapolem nierozerwalnie wiąże się też pieśń „’O sole mio”. Często śpiewa się ją w języku neapolitańskim, który jest bardziej bliski sycylijskiemu niż standardowemu włoskiemu. Neapolitański jest uznawany za dialekt włoskiego, ale choć używa go 4 miliony ludzi, nie jest oficjalnie uznawany.

Zamek Jajeczny
Zamek Jajeczny

Kuchnia neapolitańska i pizza

Jednak bez wątpienia najprawdziwszym skarbem Neapolu i okolic jest kuchnia. Jeśli ktoś lubi kuchnię włoską, to będzie wniebowzięty. Tu naprawdę trudno trafić na słabą restaurację. Neapol jest stolicą pizzy, jest też miejscem, gdzie produkuje się mozzarellę z mleka bawołów i warto sobie ją wziąć tutaj na przystawkę. Pizza neapolitańska trafiła na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Można bez problemu znaleźć sobie kilka mniejszych knajp wysoko ocenianych na TripAdvisorze i po drodze się zatrzymać, by zamówić najprostszą pizzę. Można też jeść pizzę w papierku, na przykład tak zwaną pizza fritta, smażoną w głębokim oleju i sprzedawaną przy ulicy.

Pizza w Neapolu
Pizza w Neapolu

Historia nowożytnej pizzy wiąże się z wizytą królowej Włoch Małgorzaty Sabaudzkiej w Neapolu. Margherita pochodzi od imienia królowej. Miała to być prosta pizza składająca się z trzech składników komponujących się na flagę Włoch. Pomidory – czerwony, mozzarella – biały, bazylia – zielony. Pizzę przygotował Raffaele Esposito. Dziś Margherita to jedna z najpopularniejszych, ale też najprostszych odmian pizzy. Stąd tradycja jej wypieku jest tu bardzo żywa, organizuje się nawet zawody i festiwale związane z pizzą.

Zaułki Neapolu
Zaułki Neapolu

Neapol artecard, zwiedzanie i poruszanie się po mieście

Z uwag na koniec: na lotnisku można dostać darmową mapkę miasta. Można też kupić artecard, czyli kartę miejską (więcej na jej temat można przeczytać na jej oficjalnej stronie ). Pozwala ona korzystać z komunikacji miejskiej, w tym także kolei lokalnej w granicach metropolii (Caserta, Pompeje, Herkulanum/Wezuwiusz jak najbardziej się wliczają), przez trzy dni (ale bez autobusu lotniskowego). Jednocześnie mamy wstęp do dwóch wybranych zabytków za darmo, trzeci zaś za pół ceny. Co ciekawe, czasem zdarzy się, że potrafią dać jeszcze drugą zniżkę. Jeśli Neapol jest naszą bazą wypadową do tych trzech miejsc, to karta to bardzo dobre rozwiązanie. Na stronie artecard są też linki do muzeów, dzięki czemu można sobie ułożyć godzinowy plan zwiedzania. Zaś z Neapolu można też zwiedzać inne ciekawe lokacje jak Capri, czy Ischia.

Neapol
Neapol

Jeśli spodobał Ci się wpis polub nas na Facebooku.

Szlak włoski
NeapolRavenna
Share Button

Ateny, miasto które ukształtowało cywilizację

Ateny (grec. Αθήνα), stolica Grecji, to wdzięczny cel szybkiego city break: siatka połączeń lotniczych jest dość gęsta i dogodna, lot nie trwa przesadnie długo, najciekawsze zabytki nie są zbytnio rozproszone po mieście, ceny noclegów i wyżywienia umiarkowane. Jednocześnie to jest jedno z tych miast o długiej i naprawdę burzliwej historii o dość kontrowersyjnej teraźniejszości, która w przypadku Grecji niestety przyćmiewa nieco uroki weekendowego wypadu. Wystarczy wspomnieć o wątpliwej sytuacji ekonomicznej (groźby blokad bankomatów), problemie z uchodźcami, wysokim bezrobociu i związanej z tym wszystkim drobną przestępczością. Jednak szkoda się zrażać takimi szczegółami, więc za słowami angielskiego poety Percy Bysshe Shelley’a z jego poematu „Hellas”:

„Let there be light! Said Liberty, And like sunrise from the sea, Athens arose!

Odeon Heroda Attyka
Odeon Heroda Attyka

Ateny – historia prawdziwa i legendy

Powiedzieć, że Ateny to taki Paryż starożytności, będzie dużym niedomówieniem. O ile Paryż swego czasu (czasu Bohemii, absyntu i opium) wyznaczał trendy artystyczne i społeczne, to greckie polis, a przede wszystkim Ateny, kształtowało model cywilizacji, który miał przetrwać dziesiątki stuleci. Nie byłoby Imperium Rzymskiego bez Grecji. Zresztą podobnie jak Rzym, Ateny powstały na wzgórzach. Poza śladami osadnictwa neolitycznego, prawdziwą historię polis można odliczać od czasu założenia na wzgórzu Akropolis warowni mykeńskiej z połowy II tysiąclecia przed naszą erą. Jednak czasy starożytnej Grecji również były burzliwe, dziś różne kultury często zlewają się w jedną.

Akropol, Ateny
Akropol, Ateny

Starsza kultura, czyli mykeńska, nie doczekała się od razu następcy w postaci kultury helleńskiej. Okres pomiędzy upadkiem ostatniej kultury helladzkiej w XII wieku p.n.e a rozwojem kultury helleńskiej od IX w. p.n.e to czas mitów, które nawet do dziś rozbudzają wyobraźnię, co widać choćby w kinie. Wtedy to bogowie olimpijscy dzielili między siebie rejony świata, w których mieli mieć szczególny kult. Atena i Posejdon weszli w spór o wzgórze Akropol. Mieszkańcy zaproponowali, że będą czcili i wezmą na patrona miasta tego boga, który da im lepszy dar. Posejdon swoim trójzębem uderzył w skałę, z której wytrysnęło źródło. Atena wbiła obok włócznię i w tym miejscu wyrosło pierwsze drzewo oliwne. To mityczne wyjaśnienie nazwy polis i pochodzenia kultu Ateny przedstawia płaskorzeźba na Panteonie. Akropol to serce Aten, od którego warto zacząć zwiedzanie, zwłaszcza z samego rana, gdy jest tam mało ludzi. Niby banalna i oczywista rada, ale działa. Później jest tu zatrzęsienie turystów.

Kolumny na Akropolu w Atenach
Kolumny na Akropolu w Atenach

Akropol i Partenon, czyli główne atrakcje Aten

Akropol to jedno ze wzgórz górujących nad Atenami, o wysokości względnej 90 m (157 m n.p.m.). Pierwszy kompleks kultu sakralnego powstał tutaj w okresie archaicznym, to jest między IX a V w. p.n.e. Rok 480 p.n.e jest datą graniczną dla okresu archaicznego i dla historii Aten. Wówczas rozegrała się bitwa pod Salaminą, kluczowa bitwa II wojny perskiej. Widmo perskiego panowania nad Helladą zostało oddalone, ale Ateny znacznie ucierpiały podczas obu wojen: świątynie Akropolu zostały doszczętnie zniszczone. Jeszcze przed ostatecznym rozstrzygnięciem losów Hellady, z inicjatywy Peryklesa rozpoczęto odbudowę kompleksu Akropolu. Los tej inwestycji wisiał na włosku, gdyż pogrążeni w bólu Ateńczycy początkowo chcieli porzucić wzgórze i zachować ruiny jako obraz okropieństw wojny. Odbudowa Akropolu przypada na okres wczesnoklasyczny i klasyczny sztuki helleńskiej. Wczesnoklasyczny jest zbudowany w porządku doryckim Partenon, ozdobiony płaskorzeźbami Fidiasza. Klasyczną budowlą jest świątynia Ateny Zwycięskiej (Nike Apteros).

Akropol, Ateny
Akropol, Ateny

Partenon to dominująca świątynia Akropolu, wzniesiona na cześć Ateny Dziewicy (Ateny Partenos). Do dziś zachwyca harmonią i proporcją oraz matematyczną precyzją i celowością każdego „odchylenia” od przyjętych wymiarów: dzięki takim zabiegom, zniwelowano złudzenia optyczne wynikające z zasad perspektywy. Ta świątynia jest niemym świadkiem burzliwych dziejów Aten i Grecji, a jej obecny stan to wynik długiej historii.

Teatr Dionizosa w Atenach widziany z Akropolu
Teatr Dionizosa w Atenach widziany z Akropolu

Budowa i historia Partenonu

Tę najważniejszą świątynię budowano 9 lat (447-432 p.n.e). Przetrwała pożar (np. w III wieku), czy piratów, jak i pomysły cesarzy (choćby Julian Apostata odbudowywał to miejsce, a Teodozjusz zamknął pogańskie świątynie). W VI wieku Parteon stał się kościołem p.w. Maryi Dziewicy i jednym z najważniejszy bizantyjskich sanktuariów. W XV wieku Grecję zajęli Turcy i kościół stał się meczetem. Pomimo przejęcia świątyni przez chrześcijan, a potem przez muzułmanów, struktura budowli pozostała bez znaczących zmian, zwłaszcza takich których nie dało się cofnąć, jak na przykład dobudowy minaretu.

Największa katastrofa w dziejach Partenon wydarzyła się podczas wojny turecko-weneckiej z lat 1683-99. Turcy Ottomańscy, szykując się na weneckie oblężenie, ufortyfikowali Akropol, a w meczecie-Partenonie urządzili skład prochu. W 1687 roku armaty weneckich okrętów zostały skierowane na fortyfikacje i jedna z kul trafiła w Partenon. Proch wybuchł uszkadzając dach, wewnętrzne ściany i liczne zabytki zgromadzone w świątyni: Turcy sądzili, że Wenecjanie nie zniszczą budynku o takiej historii.

Partenon (Ateny)
Partenon

Gdy w 1832 roku Grecy odzyskali niepodległość, islamskie elementy zostały z Partenonu usunięte. Niestety, również zostało usunięte wiele rzeźb i fresków, które można dziś podziwiać między innymi w londyńskim British Museum i paryskim Luwrze czy muzeum w Kopenhadze. Na początku XIX wieku tzw. marmury Elgina – rzeźby zdjęte z Partenonu na zlecenie Thomasa Bruce’a, hr. Elgin – zostały przewiezione do Anglii i sprzedane wspomnianym już muzeom. Do tej pory rząd Grecji bezskutecznie stara się o zwrot zagrabionych zabytków, jednocześnie od 1975 roku z różną intensywnością pracuje nad zachowaniem kompleksu Akropolu.

Erechtejon
Erechtejon

Inne zabytki Akropolu

Akropol to nie tylko Partenon, ale także Propyleje, Erechtejon, Nike Apteros i Pinakoteka. U stóp Akropolu można było zażyć kultury. Pierwotny teatr Dionizosa pochodzi z VI wieku p.n.e., a kamienną solidną konstrukcję, której ruiny można dziś podziwiać, datuje się na IV wiek p.n.e. wraz z późniejszymi licznymi przebudowami greckimi i rzymskimi.
Swoje sztuki wystawiali tu między innymi Sofokles, Ajschylos i Arystofanes.
Przyjmuje się, że teatr Dionizosa, wykuty w południowym stoku Akropolu, jest najstarszym teatrem, a jego pierwotną rolą było obchodzenie dionizji – uroczystości o znaczeniu sakralnym, dopiero wraz z narodzinami greckiej tragedii teatr nabrał funkcji także kulturotwórczej i rozrywkowej.

Akropol w Atenach
Akropol w Atenach

Odeon tym się różni od teatru, że dla poprawy akustyki, przykrywał go dach: drewniany lub w formie rozpiętych tkanin. Oprócz przedstawień teatralnych, w odeonie dawano także koncerty. Za najstarszy odeon uważa się konstrukcję powstałą za czasów Peryklesa u stóp Akropolu. Odeon Heroda Attyka nie przetrwał do dziś, ale możemy pozostałości możemy podziwiać i co więcej – używać. Uważano go za najwspanialszy i największy odeon starożytny. Zbudowany w 161 roku n.e. ku czci ukochanej żony, mógł pomieścić 5-6 tysięcy widzów, orchestra (czyli scena) mierzy 19 metrów średnicy. Odeon przykrywał dach z drogiego drewna cedrowego. Rokrocznie odbywają się tutaj koncerty w ramach Festiwalu Ateńskiego; poza tymi wydarzeniami, odeon można oglądać jedynie z zewnątrz. Chyba nie trzeba dodawać, że Akropol Ateński znajduje się na liście UNESCO.

Akropol w Atenach
Akropol w Atenach

Nowe Muzeum Akropolu

Dobrym uzupełnieniem Akropolu (choć tu nie trzeba iść rano, można wybrać późniejszą godzinę) jest położone jakieś 300 metrów od wzgórza Nowe Muzeum Akropolu. Punktem wyjścia do założenia Muzeum Akropolu była paląca potrzeba ratowania zabytków ze świętego wzgórza przed rabunkiem i niszczeniem. Trzeba bowiem wiedzieć, że mimo licznych wojen, trzęsień ziemi i zmian religii panujących na danym obszarze, aż do XVII wieku kompleks świątynny Akropolu był nieźle zachowany. Dewastacje z czasów wojny turecko-weneckiej to przede wszystkim popadnięcie Partenonu w ruinę, zburzenie Apteros i wybuch Propylei. W XVII i XIX wieku niestrzeżone ruiny padały ofiarą grabieży z myślą o sprzedaży greckich zabytków i zwykłego „zabierania na pamiątkę” co ładniejszych znalezisk, nie mówiąc już o wspomnianych archeologach-grabieżcach. Pierwsze Muzeum Akropolu otwarto w roku 1874, a już w 1888 roku potrzeba było zbudować nowy gmach.

Odeon Heroda Attyka
Odeon Heroda Attyka

Obecne Nowe Muzeum Akropolu to wynik kolejnych projektów i konkursów architektonicznych, które należało korygować ze względu na nowe stanowisko archeologiczne, które odsłonięto na planowanym miejscu budowy muzeum. Otwarte w 2009 roku Nowe Muzeum Akropolu znajduje się częściowo nad stanowiskiem archeologicznym, w ciekawy sposób je eksponując. Muzeum zdecydowanie warte odwiedzenia, ważne i ciekawe uzupełnienie muzeum na świeżym powietrzu, którym jest wzgórze Akropol.

Nowe muzeum Akropolu (Ateny)
Nowe muzeum Akropolu

Ateny: Grecka Agora

Pozostajemy przy temacie ateńskiej demokracji. Nierozerwalnie wiąże się z tym pojęciem Agora Grecka. O ile Akropol był religijnym sercem Aten, o tyle kulturalne, polityczne i ekonomiczne serce polis biło na agorze właśnie. Był to mówiąc najprościej plac, otoczony budynkami o przeznaczeniu handlowym, sądowniczym, rządowym (jakbyśmy dziś określili), kulturalnym i społecznym. Charakterystyczną formą zabudowy były stoa, czyli zadaszone arkady. Miejsce pod budowę ateńskiej agory wybrano w czasach Solona (VII w. p.n.e) u stóp Akropolu, na lekko pochyłym terenie, co ułatwiało odpływ wody deszczowej. Okres szczególnej rozbudowy agory przypadał na wieki V, IV i II p.n.e. oraz okres rzymski.
W połowie III wieku naszej ery Ateny ucierpiały w wyniku najazdów ludów germańskich. Agora uległa zniszczeniu, a uporządkowaną zabudowę użyteczności publicznej stopniowo zastępowała chaotyczna zabudowa śródmiejska. W latach 60 XX wieku władze Grecji zdecydowały się zburzyć miejską zabudowę, by ustąpić miejsca archeologom.

Stoa Attalosa (Ateny)
Stoa Attalosa

Do najbardziej okazałych budowli ateńskiej agory należy stoa Attalosa. Została ona w całości zrekonstruowana współcześnie (lata 1953 – 56) ze środków Rockefellera. Oryginalna stoa powstała w II wieku p.n.e. jako dwukondygnacyjna hala kolumnowa (portyk) o długości 116 metrów, szerokości 20 m i wysokości 13 metrów. Obecnie w stoi Attalosa mieści się Muzeum Agory oraz odbywają się oficjalne uroczystości, takie jak podpisanie w 2003 r. traktatu ateńskiego, rozszerzającego Unię Europejską o 10 państw, w tym Polski (weszło w życie 1 maja 2004).

Stoa Attalosa na Greckiej Agorze
Stoa Attalosa i kościół św. apostołów na Greckiej Agorze

Majestatyczny Hefajstejon

Największe wrażenie na greckiej agorze robi Hefajstejon – jeden z najlepiej zachowanych zabytków starożytnej architektury greckiej. Świątynię ku czci Hefajstosa i Ateny – patronów rzemiosł i polis – wzniesiono w pierwszej połowie V wieku p.n.e. w porządku doryckim.
W V wieku naszej ery świątynię przemianowano na kościół pw. św. Jerzego. Turcy chcieli rozebrać budowlę dla pozyskania materiału budowlanego, ale ostatecznie się na to nie zdecydowali. Hefajstejon formalnie możemy obejrzeć z biletem na grecką agorę, ale w rzeczywistości znajduje się poza agorą, w dzielnicy rzemieślników – Keramejkos, stąd patron świątyni.

Hefajstejon (Ateny)
Hefajstejon

Kościół Świętych Apostołów na greckiej agorze. Wybudowany w końcu X wieku, nosi drugą nazwę Solaki – albo od nazwiska sponsora albo od gęsto zaludnionego obszaru ówczesnego miasta. Oprócz świątyni Hefajstosa, jest to jedyna budowla na greckiej agorze, która ostała się niemal nietknięta. Kościół reprezentuje bizantyjski styl w ateńskiej odmianie, łącząc plan centralny z planem krzyża. Niestety, gdy tam byliśmy, nie było możliwe wejście do kościoła, by podziwiać XVII-wieczne freski.

Stoa Attalosa (Ateny)
Stoa Attalosa

Ateny: Kerameikos

Kolejnym bardzo ważnym archeologicznie miejscem w Atenach jest Kerameikos. Obecnie jest to nazwa dzielnicy większej niż udostępniony obszar odkrywki archeologicznej. Jest to dawna dzielnica w obrębie murów miasta zajmowana przez wytwórców ceramiki – stąd nazwa. Poza murami miejskimi, również pod nazwą Kerameikos, znajduje się nekropolia i Święta Droga wiodąca na Akropol, trasa Misteriów Eleuzyjskich. Większość uporządkowanych pochówków datuje się na VIII – I w. p.n.e., ale znaleziono także groby z epoki brązu, czyli trzeciego tysiąclecia przed naszą erą i z ery wczesnochrześcijańskiej. Obszar cmentarza jest znacznie większy niż to, co możemy dziś oglądać, ale ze względu na miejską zabudowę, nie jest możliwe rozciągnięcie wykopalisk.

Kerameikos
Kerameikos (Keramejkos)

Główną osią Kerameikos jest Święta Droga, prowadząca przez Świętą Bramę, łączącą Ateny (a ściślej – Akropol) z położonym 20 km od centrum miasta Eleusis. Tędy przebiegała trasa corocznej procesji w ramach misteriów eleuzyjskich, poświęconych Demeter i Persefonie.
Wzdłuż Świętej Drogi znajdują się groby zamożnych Ateńczyków. Rzeźby, które możemy podziwiać na stanowisku archeologicznym, są kopiami. Oryginały znajdują się w Muzeum Archeologicznym Kerameikos.

Pnyx (Ateny)
Pnyx

Olimpiejon, czyli Świątynia Zeusa

Świątynia Zeusa Olimpijskiego jest największą świątynią starożytnej Grecji. Niestety, jest stan zachowania daleki jest od stanu Partenonu (który niekiedy wzbudza rozczarowanie). Obecnie możemy podziwiać jedynie 16 kolumn o wysokości 17 m. i średnicy 2 metrów każda. Jedna z kolumn leży zwalona przez wichurę, która nawiedziła Ateny w połowie XIX wieku. Patrząc na te 15 potężnych kolumn należy sobie uświadomić, że na świątynię składały się łącznie 104 (!) takie słupy, posadowione na stylobacie o wymiarach 41×107 metrów. W wewnętrznej celi znajdowała się kopia pomnika Zeusa z Olimpii dłuta Fidiasza, uznawany za jeden z siedmiu cudów świata. Przed świątynią stał nie mniejszy pomnik Hadriana.
I tutaj dochodzimy do długiej, trochę nieszczęśliwej historii tej monumentalnej budowli, zbyt wielkiej dla cywilizacji, która ją zrodziła.

Świątynia Zeusa Olimpijskiego w Atenach
Świątynia Zeusa Olimpijskiego w Atenach

Budowa ostatniego z najważniejszych zabytków greckich, czyli świątyni Zeusa Olimpijskiego w Atenach trwała z przerwami od VI wieku p.n.e do II wieku n.e, by krótko po zakończeniu budowy paść ofiarą najazdów barbarzyńców. Rozpoczęcie budowy w stylu doryckim miało miejsce w połowie VI wieku p.n.e. za czasów rządów tyranów. Zdążono postawić tylko potężny stylobat i rozpocząć budowę kolumnady, gdy w 510 r. p.n.e roboty porzucono wraz z ostatnim tyranem. Przez ponad 300 lat świątynia pozostawała nieruszana – Ateńczycy uważali, że budowla o takiej skali jest przejawem pychy. I coś w tym było, gdyż wznowienia prac podjął się król Antioch IV Epifanes. Jego przydomek oznacza „Bóg Objawiony”, gdyż Antioch uważał się za wcielenie Zeusa. Za jego życia wzniesiono 104 kolumny z niezwykle drogiego, ale wytrzymałego i eleganckiego marmuru pentelickiego, który sprowadzano z góry niedaleko Aten. Zmieniono porządek z doryckiego na bardziej ozdobny koryncki.

Ateny
Ateny

Świątynia Zeusa Pana Olimpu i Rzym

Prace nad świątynią przerwała śmierć Antiocha IV Epifanesa w 164 roku p.n.e. Do połowy zbudowana świątynia ucierpiała podczas splądrowania miasta przez Sullę w 86 roku n.e. Kilka z kolumn przewiózł do Rzymu jako element do budowy świątyni Jowisza na Kapitolu. Do ukończenia świątyni przymierzał się cesarz Oktawian, ale ostatecznie prace podjęto za panowania Hadriana i świątynię ukończono w 132 roku naszej ery, ponad 600 lat od położenia pod nią fundamentów.

Akropol nocą
Akropol nocą

Niestety, najazd Heruliana na Ateny w 267 roku doprowadził miasto, w tym Olimpejon, do ruiny. Prawdopodobnie nie było prób odbudowy świątyni biorąc pod uwagę bardziej palące potrzeby zrujnowanego miasta. W dalszych wiekach Olimpejon stał się źródłem darmowego budulca dla ateńskich budowli epoki chrześcijańskiej i tureckiej. Warto może wspomnieć, że Turcy wierzyli, iż Olimpejon jest pałacem Hadriana, a według powszechnych podań, był to pałac żony króla Salomona. Świątynia została do tego stopnia rozkradziona, że w XIX wieku odnotowano istnienie 24 ze 104 kolumn, a dziś jest ich zaledwie 16, z czego jedna leżąca na ziemi. Ogrom ocalałych kolumn daje wyobrażenie o wielkości świątyni.

Akropol
Akropol

Pozostając przy Zeusie warto jeszcze wspomnieć o świątyni Zeusa Polieusa, czyli protektora miasta. Znajduje się ona za grecką agorą obok obserwatorium, choć właściwie poza archeologami niewiele kogo zainteresuje. Nie zostało z niej zbyt wiele, wygląda raczej na nieużytek niż zabytek. Obok zaś znajdziemy inną ważną dla greckiej demokracji lokację, wzgórze Pnyks. Tu miały miejsce eklezje, czyli zgromadzenia obywateli ateńskich. Dziś to park z drobnymi pozostałościami np. po murach. Pnyks, podobnie jak wzgórze Nimf i wzgórze Muz znajduje się na wzniesieniu Filopapposa. To dobry punkt widokowy na Akropol. Można tu też zobaczyć więzienie Sokratesa.

Widok na Akropol
Widok na Akropol
Żółw grecki ( Testudo hermanni). Można je spotkać przy zabytkach Aten.
Żółw grecki ( Testudo hermanni). Można je spotkać przy zabytkach Aten.

Rzymska Agora w Atenach

W latach 148 – 146 p.n.e. miała miejsce wojna Rzymu ze Związkiem Achajskim, gdzie na szali leżała niepodległość Hellady. Jak doskonale wiemy, Republika Rzymska zwyciężyła Związek Achajski, rozwiązując go, a niektóre z polis (np. Korynt i Patras) przykładanie ukarano przez zburzenie, a w innych zainstalowano rzymskie rządy. Formalnie niepodległe zostały Sparta i Ateny, ale w praktyce pozbawione sojuszników dostały się pod wpływy rzymskiej władzy.

Forum rzymskie
Forum rzymskie

Hellada stała się częścią Imperium Rzymskiego, ale można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że w kwestii kulturowej to Grecja podbiła Rzym. Widać to zwłaszcza w architekturze i sztuce: rodzimy rzymski styl wywodzący się z cywilizacji Etrusków był w zaniku pod wpływem silnych wpływów sztuki helleńskiej. Rzymska architektura przejęła greckie klasyczne porządki, rzeźba, malarstwo, sztuka użytkowa i moda naśladowały greckie, a szczytem dobrego smaku było sprowadzenie oryginalnych greckich rzeźb. Stąd budowle z okresu rzymskiego panowania nie wyglądają w Atenach obco. Gdy wiemy, czego szukać, rozpoznamy rzymskie porządki kompozytowe, ale nie sprawia to wrażenia tygla kulturowego.

Brama Athena Archegetis
Brama Athena Archegetis

A wszyscy Ateńczycy i mieszkający tam przybysze poświęcają czas jedynie albo mówieniu o czymś, albo wysłuchiwaniu czegoś nowego. Mężowie ateńscy – przemówił Paweł stanąwszy w środku Areopagu – widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: „Nieznanemu Bogu”. Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając.

Dzieje Apostolskie 17,21-23 – opis wizyty św. Pawła w Atenach

Forum rzymskie
Forum rzymskie

Areopag

Wzgórze Aresa, od którego pochodzi nazwa rady Areopagu, a potem i sam obszar, jest częścią dawnej ateńskiej agory, położony u stóp Akropolu, można go zwiedzać za darmo.
Ciekawe w powyższym fragmencie Dziejów Apostolskich jest wspomnienie o ołtarzu poświęconym „Nieznanemu Bogu” – Deois Agnostois. Chociaż w Atenach nie pozostał po nim ślad, niemieccy archeolodzy odkryli na początku XX wieku ołtarz z taką właśnie inskrypcją. Świadczyło to o tym, że w systemie politeistycznym zapobiegliwi bogobojni ludzie nie chcieli żadnego boga pominąć. Ze źródeł literackich wiadomo, że kult nieznanego boga istniał zarówno w Grecji, jak i później w Rzymie.

Rzymska Agora
Rzymska Agora (wieża wiatrów)

Forum rzymskie w Atenach, lub w tutejszej nomenklaturze – rzymska agora – została założona na zlecenie cesarza Oktawiana w 10 r. p.n.e. Znajdująca się nieopodal starsza, grecka agora została mocno zabudowana i nie spełniała już swojej pierwotnej reprezentacyjnej i politycznej funkcji. Rzymska agora ma plan prostokąta o wymiarach 98×111 metrów, otoczona była portykami o funkcji handlowej. Na agorę prowadziły dwie osiowo położone bramy: wschodnia i zachodnia.

Biblioteka Hadriana
Biblioteka Hadriana

Biblioteka Hadriana i Ateny

Panujący w latach 117-138 Hadrian był cesarzem rzymskim szczególnie rozmiłowany w greckiej kulturze i sztuce. Jednocześnie był wielkim mecenasem sztuki i architektury. Nie mogło więc braknąć pomniku Hadriana w Atenach, sercu greckiej i światowej kultury, sztuki i nauki. A jakiż pomnik może być trwalszy od spiżu, jeśli nie biblioteka?
Biblioteka Hadriana powstała w 132 roku przy samej rzymskiej agorze w typowym stylu rzymskiej budowli atrialnej. Oprócz funkcji bibliotecznej, pełniła rolę popularnej w Imperium „świątyni pokoju”: ośrodka kulturalnego, publicznego i sakralnego. Niestety, została mocno uszkodzona podczas najazdów germańskiego ludu Herulian w 267 r. Później włączona w miejskie fortyfikacje, częściowo odbudowana w V wieku służyła jako kościół aż do czasów tureckiego panowania, kiedy opuszczona, stopniowo popadała w ruinę.

Biblioteka Hadriana
Biblioteka Hadriana

Do rzymskiej agory przylega starszy od niej budynek, jeden z najlepiej zachowanych zabytków starożytnych Aten. Mowa o Wieży Wiatrów. Zbudowana prawdopodobnie w połowie II wieku p.n.e. na planie ośmioboku, o wysokości 12 metrów i średnicy 8 m, kryta stożkowym dachem, pełniła funkcję wieży zegarowej. Wewnątrz wieży znajdował się zegar wodny, który wprawdzie się nie zachował, ale widoczne się ślady do jego mocowaniu do ścian. Na każdej z ośmiu zewnętrznych ścian znajduje się płaskorzeźba przedstawiająca wyobrażenie wiatru wiejącego z danego kierunku oraz zegar słoneczny. Służy do dziś. Ponadto dach zwieńczała ruchoma figurka trytona, wskazująca kierunek wiatru.
W czasach chrześcijańskich Wieżę Zegarową przemianowano na kaplicę, zaś w okresie muzułmańskim służyła jako miejsce zgromadzeń zakonu derwiszy.

Łuk Hadriana
Łuk Hadriana

Łuk Hadriana

Zostajemy przy cesarzu Hadrianie. Jego plany rozbudowy Aten nie ograniczały się jedynie do biblioteki ze świetlicą, ale obejmowały także rozszerzenie samego miasta o nowe dzielnice.
Na granicy „starych” Aten i nowej dzielnicy wzniesiono w latach 131-132 łuk triumfalny. Inaczej niż typowe tego rodzaju konstrukcje, Łuk Hadriana nie powstał z okazji nowego podboju, zwycięskiej wojny lub bitwy, ale jako upamiętnienie rozbudowy miasta. Łuk mierzy 18 metrów wysokości, jest dwukondygnacyjny, niegdyś mieścił posąg Hadriana i Tezeusza, herosa ateńskiego. Łuku Hadriana znajduje tylko krok do Olimpejonu. I tu jedna uwaga praktyczna: właściwie wszystkie wymienione zabytki – Akropol, Olimpejon, obie Agory i tak dalej można oglądać albo na osobnych biletach albo łączonych. Jeśli planuje się obejrzenie jednej, czy dwóch z nich, osobne są lepszym rozwiązaniem. Przy wyborze większości, łączony się zwraca. Na łączonym można zobaczyć jeszcze Lykeion, czyli liceum prowadzone przez Arystotelesa. Tyle że znajduje się ono dalej od centrum.

Kościół Agios Demetrios Loumbardiaris
Kościół Agios Demetrios Loumbardiaris

Stadion Olimpijski w Atenach

Ateński Stadion Olimpijski to symbol idei sportowej, czystej rywalizacji, a także trwania cywilizacji. Panathinaiko, czyli Stadion Panateński, powstał w latach 330 – 329 p.n.e. w naturalnym zagłębieniu terenu na potrzeby Wielkich Panatenaji. Było to odbywające się co cztery lata święto upamiętniające narodziny bogini Ateny, patronki miasta. To najważniejsze święto Aten uświetniały zawody lekkoatletyczne, wyścigi rydwanów, tańce nagich mężczyzn, ubieranie posągu Ateny w bogate szaty, ofiary ze zwierząt, oliwy i plonów. Stadion Panateński został przebudowany w latach 140 – 144 n.e. do wymiarów 205 x 33 metry; trybuny mogły pomieścić nawet 80 tysięcy widzów.

Kalimarmaro
Kalimarmaro

Stadion Panateński, odkryto przez archeologów w 1870 roku. Był to impuls do zorganizowania pierwszych nowożytnych Igrzysk Olimpijskich. Naturalnym wyborem na miejsce igrzysk były Ateny. Dzięki nakładom finansowym Georga Averoffa, wywodzącego się z zamożnej greckiej rodziny kupieckiej zwolennika wskrzeszenia igrzysk olimpijskich, stadion olimpijski został zrekonstruowany na pierwsze igrzyska w erze nowożytnej: Letnie Igrzyska Olimpijskie 1896 roku w Atenach. Również dziś na Panathinaiko odbywają się liczne zawody sportowe.

Stadion Panateński)
Stadion Panateński

Dziś stadion ten można zwiedzać. Niewiele zostało tu z oryginalnego starożytnego, raczej to ten z pierwszych igrzysk nowożytnych. Niemniej jednak sama forma stadionu jest bardzo intrygujący. Oprócz stadionu znajduje się tu także niewielkie muzeum upamiętniające ideę igrzysk. Warto pamiętać, że także w 2004 Ateny były gospodarzem igrzysk.

Panathinaiko Stadio
Panathinaiko Stadio

Ateny: Place Monastiraki i Sindagma

Mówi się, że współczesne Ateny to miasto dwóch placów. Podczas spacerów po mieście do gustu przypadł nam Plac Monastiraki, czyli pierwszy z nich. Jego nazwa pochodzi od monastyru, który istniał tutaj w X wieku, a z którego zachował się jedynie niewielki fragment: kościół Pantanassa. Po przeciwnej stronie placu znajduje się z kolei stary meczet turecki, Tzistarakis. Monastirakis płynnie przechodzi w dzielnicę Plaka, pełną malowniczych zabudowań, poprzetykanych antycznymi ruinami. W okolicy zaś można zwiedzać pchle targi, jest mnóstwo małych sklepików, restauracji i kawiarenek.

Plac Monastiraki
Plac Monastiraki

Ateny to kolebka demokracji, nie mogło więc braknąć zdjęcia z Parlamentem Greckim. Mieści się on w Starym Pałacu Królewskim, budowanym w latach 1836 – 43 jako rezydencja królewska. Od 1935 roku odbywają się w nim sesje parlamentu. Pałac znajduje się przy Placu Sindagma, czyli Konstytucji. Nazwa pochodzi od konstytucji, którą król pierwszy król niepodległej Grecji, Otton I, uchwalił w 1843 roku. Uchwalenie konstytucji zapoczątkowało okres monarchii konstytucyjnej. Warto wiedzieć, że przeciwko autokratycznym rządom króla wystąpiło wojsko i liczni mieszkańcy, stąd dla zachowania stanowiska król zgodził się na konstytucję.

Okolice pchlego targu
Okolice pchlego targu

Plac Sindagma jest mniej turystyczny, więcej tu przestrzeni do spotkań mieszkańców. Ale oczywiście są też i kawiarnie i atrakcje przyciągające odwiedzających. Jak chociażby zmiana warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza na Placu Syntagma. Odbywa się ona co godzinę, ale w niedzielę o 11:00 jest naprawdę uroczysta i ciekawa. Wtedy pojawiają się tu tłumy.

Plac Sindagma i widok na parlament
Plac Sindagma i widok na parlament

Ciekawe budynki Aten

Obok zaś mamy Ogród Narodowy i jeden z ciekawszych budynków – galerię Zappeion. Jeśli chodzi o architekturę, uwagę też przyciąga cały kompleks uczelniany na ulicy Panepistimiou. Głównie chodzi o trzy budynki, nazywane czasem Trylogią AteńskąBiblioteka Narodowa, Akademia Ateńska i Uniwersytet Ateński.

Anafiotika
Anafiotika

Bardzo ciekawym miejscem w stolicy Grecji jest Anafiotika. Trochę trudno tu dotrzeć, bo na Google’ach jest to źle oznaczone (należy szukać ulicy Stratonos). Anafiotika to osiedle mieszkalne, ale domy tutaj są budowane w różnych greckich stylach, tak by był przekrój tego, co spotykamy na wyspach i części kontynentalnej. Zresztą cała dzielnica Plaka dziś to miejsce pełne kawiarenek i miejsc, gdzie turyści mogą spokojnie odpocząć, spoglądając na Akropol.

Grecka Biblioteka Narodowa (Ateny)
Grecka Biblioteka Narodowa

Oprócz wspomnianych już miejsc jak Areopag, Akropol, czy wzgórza Filopapposa, dobrym punktem widokowym są dwa wzgórza Likawitos (Likavitos). Znajduje się tam kaplica św. Jerzego, ale to doskonałe miejsce by spoglądać na Akropol i Zatokę Sarońską. Oczywiście konieczna jest sprzyjająca pogoda. Można wejść krętą drogą lub wjechać kolejką – Lycabettus Funicular.

Ateny
Ateny – Uniwersytet Ateński, budynek centralny

Ateńskie kościoły i cerkwie

Nie byłoby współczesnej Grecji bez cerkwi prawosławnych. Jednym z najstarszych ateńskich kościołów jest cerkiew Kapnikarea powstała w połowie XI wieku na miejscu świątyni greckiej. Zresztą mniejszych i większych cerkwi jest wiele porozrzucanych po starym mieście.

Katedra Zwiastowania Matki Bożej w Atenach
Katedra Zwiastowania Matki Bożej w Atenach
Katedra Zwiastowania Matki Bożej w Atenach
Katedra Zwiastowania Matki Bożej w Atenach

Katedra Zwiastowania Matki Bożej to główny kościół Greckiego Kościoła Prawosławnego. Jego budowę ukończono w 1863 roku. Katedra ładna, ale boli, że fundatorzy z królem Ottonem na czele zdecydowali o zburzeniu ponad 70-ciu kościołów bizantyjskich, między innymi w celu pozyskania budulca i detali architektonicznych.

Plaka, Ateny
Plaka

Zwiedzanie Aten

Ateny to bardzo kompaktowe miasto, idealne na weekend. Z lotniska można dojechać metrem (bilet na część do lotniska jest zauważalnie droższy) o ile nie przylecimy zbyt późno. Wtedy pozostają autobusy nocne. Jeśli jednak uda się nam podróżować metrem, to kupując bilet (w naszym wypadku wystarczył 48-godzinny) możemy nie tylko używać szybkiej kolei, ale i autobusów w centrum. To pozwala na bardzo dobre rozplanowanie sobie oglądania zabytków. Analogicznie jest z biletem zbiorczym na Panteon i resztę. Jeśli chcemy zobaczyć jedno, czy dwa miejsca, zdecydowanie opłaca się kupić pojedyncze bilety. Przy prawie wszystkich, wychodzi się na plus (myśmy nie dotarli do lykeionu Arystotelesa). Ale warto pamiętać o jednym: o ile zabytki spokojnie w weekend można obejrzeć, to jeśli chcielibyśmy oglądać wszystkie muzea (w tym Narodowe Muzeum Archeologiczne), których jest tu trochę, trzeba zarezerwować więcej czasu.

Akropol, Ateny
Akropol, Ateny

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak grecki
AtenyChania
Share Button

Terakotowa Armia cesarza Qin Shi

Wśród znajdujących się na liście UNESCO chińskich zabytków jest jeden bardzo szczególny. Terakotowa Armia (chin. 兵马俑). Kilkanaście lat temu była to olbrzymia atrakcja, dziś może za sprawą Hollywood trochę straciło na tajemniczości, ale jedno jest pewne: na miejscu wciąż robi fenomenalne wrażenie. Mimo obaw, że może być trochę przereklamowane.

Terakotowa Armia
Terakotowa Armia

Historia Terakotowej Armii

Gdy 13-letni Qin Shi wstąpił na tron królestwa Qin, nic nie zapowiadało, że dokona historycznego przewrotu. Doprowadził on do zjednoczenia Chin, oczywiście drogą podboju. Zakończył Epokę Walczących Królestw i przekształcił swoje państwo w Cesarstwo Chińskie w 221 p.n.e. Zapoczątkował też dynastię Qin. Jest często nazywany Pierwszym Cesarzem. Z jednej strony rządził żelazną ręką, z drugiej doprowadził do unifikacji pisma, waluty, miar. Dzięki temu Chiny jako całość nie rozpadły się krótko po jego śmierci, a są spójnym, choć różnorodnym państwem aż do dziś.

Muzeum Terakotowej Armii
Muzeum Terakotowej Armii

Nie bał się też wielkich dzieł. To on rozpoczął budowę Wielkiego Muru Chińskiego. Qin Shi był wielkim, acz kontrowersyjnym człowiekiem. Wkrótce po tym jak objął tron jeszcze królestwa Qin, zaczął budować swoje mauzoleum, w którym miał spocząć, czyli właśnie wielki kompleks z Terakotową Armią składającą się z 8,1 tysiąca figur żołnierzy, oficerów, czy nawet koni. Wszystko naturalnej wielkości. Nad tym projektem pracowało przeszło 700 tysięcy osób. Armia zaś, według wierzeń, miała go strzec w zaświatach i pomóc mu tam odzyskać władzę. Pracę nad tym trwały wg zapisków Sima Qiana, 38 lat. Niewolników tu pracujących zabito i pochowano pół kilometra dalej.

Mauzoleum Qin Shi (Terakotowa Armia)
Mauzoleum Qin Shi (Terakotowa Armia)

Terakotowa Armia obecnie

Cały kompleks mauzoleum Qin Shi liczył sobie 100 km kwadratowych. Figury umieszczono w podziemnych pomieszczeniach, które jednak z biegiem czasu zawaliły się. Ziemia przysypała armię. I choć zapiski o niej wspominały, słuch o niej zaginął. Stała się legendą. Tych podziemnych pomieszczeń odkryto do dziś cztery, z tym, że czwarte było puste. Prawdopodobnie prace nad nekropolią zakończono wcześniej niż planował to cesarz.

Terakotowa Armia
Terakotowa Armia

Mit nekropoli Qin Shi przetrwał. Co pewien czas nawet znajdowano pojedyncze terakotowe figurki sugerujące, że w pradawnej historii jest część prawdy. Aż w końcu 29 marca 1974 trzech chińskich rolników kopało studnię niedaleko góry Li i części grobowca Qin Shi. W pewnym momencie zapadła się pod nimi ziemia, a sami znaleźli się w podziemnych korytarzach wypełnionych posągami żołnierzy. Tym samym dokonali jednego z największych archeologicznych odkryć XX wieku.

Terakotowe konie
Terakotowe konie

Muzeum Terakotowej Armii

Dziś nad armią zbudowano olbrzymi hangar. Większość żołnierzy ustawiono, tak jak było to prawdopodobnie zamiarem Qin Shi. Ta mnogość robi olbrzymie wrażenie. Zwłaszcza, że każdy z nich, choć podobny do siebie, jest inny. Mają indywidualne rysy twarzy, czasem różnią się w uzbrojeniu. Przypuszcza się, że do większości figur, możliwe nawet, że do wszystkich, pozował inny żołnierz. Obecnie da się wyróżnić żołnierzy pochodzących z różnych grup etnicznych.

Muzeum Terakotowej Armii
Muzeum Terakotowej Armii

Obok hangaru znajduje się też muzeum, gdzie z bliska można zobaczyć część figur i podziwiać ich kunszt. Tam też wystawiono konie i pojazdy. Wszystko z terakoty, ale znajdziemy tu także repliki.

Muzeum Terakotowej Armii
Muzeum Terakotowej Armii

Terakotowa Armia: Biznes & filmy

Armię zaczęto pokazywać zwiedzającym od 1979 roku. W 1987 wpisana została na listę UNESCO, zaś w 1994 otwarto obecne muzeum. Figury te często bywają nazywane ósmym cudem świata. Dodatkowo by promować i informować o tym dziele są organizowane wystawy objazdowe na całym świecie. Dziś czasem kilka figur można oglądać za darmo przy różnych okazjach, np. w centrach handlowych. (We Wrocławiu była w 2016).

Sklepik z terakotowymi żołnierzami
Sklepik z terakotowymi żołnierzami

W okolicy muzeum zaś miniaturowe terakotowe żołnierzyki to świetny biznes. Prawdopodobnie najważniejsza pamiątka z okolic Xi’anu. Warto też wziąć poprawkę na olbrzymie ilości turystów, zwłaszcza chińskich. Ludzie się pchają, próbują zrobić zdjęcie armii i idą dalej. Może to być trochę męczące. Muzeum pojawia się przez chwilę w „Mumii – Grobowcu cesarza smoka”. Sam cesarz Qin Shi i jego mauzoleum stały się inspiracją dla twórców gry komputerowej „Indiana Jones and the Emperor’s Tomb” z 2003 roku.

Objazdowa wystawa (Wrocław, Magnolia)
Objazdowa wystawa (Wrocław, Magnolia)

Terakotowa Armia: dojazd

Muzeum Teraktotowej Armii znajduje się nieopodal Xi’anu, więc to właśnie stamtąd najłatwiej tu dotrzeć. Przy dworcu kolejowym znajduje się także dworzec autobusowy. Muzeum jest na tyle dużą atrakcją, że bez problemu można znaleźć autobus, który tam dojeżdża. Często znajduje się sam, przez naganiaczy. Najtańsza opcja to regularna linia – 5 (306). Na miejscu zaś trzeba kupić bilety i można zwiedzać ten zabytek.

Muzeum i okolica grobowca
Muzeum i okolica grobowca

O kosztach, godzinach otwarcia i dojeździe można przeczytać na oficjalnej stronie.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak chiński
Terakotowa Armia
Share Button

Kijów: od wikingów po wolną Ukrainę

Stolica Ukrainy, czyli Kijów, to miasto o burzliwej historii, gdzie krzyżują się wpływy polskie, rosyjskie, tureckie i skandynawskie z rodzącą się narodowością ukraińską. Kijów (ukr. Київ, ros. Киев) nie ma nawet jednej oficjalnej transkrypcji na angielski. Choć formalnie jest to Kiev, to jednak by odciąć się od Rosji obecnie coraz częściej spotyka się nazwę Kyiv, co też bardziej odpowiada oryginalnej wymowie. Kijów to miasto bardzo różnorodne, tak jak Ukraina, miejsce gdzie wciąż dzieją się istotne wydarzenia z punktu widzenia państwa szukającego własnej tożsamości. Niechęć do Rosjan i Putina jest tu  zauważalna, choćby na Majdanie. Młodzi ludzie często nie uczą się rosyjskiego, ale to znamy także z naszego podwórka. Starzy często nagle go zapominają.

Majdan Niepodległości - Kijów
Majdan Niepodległości – Kijów

Historia Kijowa

W V wieku w miejscu obecnego Kijowa założono placówkę handlową. Faktoria znajdowała się na trasie między Konstantynopolem a terenami wikingów. Zresztą to właśnie wikingowie przekształcili ten przysiółek w osad, zwaną Könugard. Według legendy nazwa Kijów pochodzi od miejscowego księcia Kija, który jakoby założył miasto. Inne źródła sugerują, że nazwa pochodzi od procesu kucia. W każdym razie gród nad Dnieprem stał się ważnym punktem handlowym. Historia Rusi Kijowskiej jest związana nie tyle ze Słowianami, co z działającymi tu wikingami (pochodzącymi z terenów Szwecji i Danii), których nazywano Waregami. Waregowie formalnie zdobyli Kijów w 882 roku i przenieśli tu swoją stolicę.

Majdan nocą
Majdan nocą

Od tego momentu rozpoczyna się właściwa historia Rusi Kijowskiej. W roku 988 Włodzimierz I Wielki przyjął chrzest. Państwo wielokrotnie było najeżdżane przez Polaków. Swoich władców na tronie osadzali tu choćby Bolesław Chrobry czy Bolesław Śmiały. Prawdziwa zagłada przyszła z drugiej strony, 6 grudnia 1240 roku miasto zdobyły hordy mongolskie. Miasto zostało doszczętnie splądrowane i zniszczone, a większość mieszkańców wymordowano. Potem na nowo zaczęli osiedlać się tu Tatarzy. Dopiero ponad sto lat później tereny te włączono do Wielkiego Księstwa Litewskiego i Kijów zaczął odzyskiwać znaczenie.

Największy na świecie zegar z kwiatów
Największy na świecie zegar z kwiatów (średnica ok. 20 metrów, ilość kwiatów ok. 50 tysięcy). Zgłoszono go do księgi rekordów Guinnessa

Położenie Kijowa nie było jednak zbyt szczęśliwe. O tereny te ścierały się wielokrotnie wojska polskie i rosyjskie. Dodatkowo wybuchały tu też lokalne powstania, jak te pod wodzą Chmielnickiego. Ostatecznie nie przyniosły one Rusi wolności, doprowadziły tylko do włączenia tych terenów do Rosji (i osłabienia Polski). Obecność Rosjan się umacniała, a Kijów stał się ważnym ośrodkiem podczas wojen z Turcją. Potem stał się stolicą Ukraińskiej Republiki Radzieckiej w ramach ZSRR. Od 1991 roku jest stolicą niezależnej Ukrainy. Od tego czasu trwają też zauważalne procesy narodowotwórcze, z którymi nierozerwalnie związane jest jedno miejsce – Majdan.

Tablica pamiątkowa
Tablica pamiątkowa

Majdan Niepodległości

Majdan, czyli Plac Niepodległości to główny plac nie tylko w Kijowie, ale i na Ukrainie – serce ukraińskiego państwa obywatelskiego. Historia Majdanu sięga XI wieku. Plac powstał jako część grodu księcia Rusi Jarosława, który to z kolei był wyodrębniony ze starszego grodu – pochodzącego z V wieku – założonego jako osada kupiecka łącząca Skandynawię z Rusią. Późniejszy Plac Niepodległości w początku swego istnienia nosił nazwę Lacka Słoboda, co znaczyło tyle co polska dzielnica. I w istocie był domeną kupców, głównie z Polski. Lacka Słoboda rozciągała się między dwiema bramami, z czego Brama Lacka została w 2001 roku zrekonstruowana.

Rada Najwyższa Ukrainy
Rada Najwyższa Ukrainy

Lacka Słoboda, czyli późniejszy Majdan był świadkiem najazdów mongolskich od połowy XII do połowy XIII wieku. W wieku XVI król Zygmunt I Stary nadał przywilej organizowania jarmarków zwanych kreszczeńskimi, wówczas największych na Rusi. Krótko dzielnica należała do dominikanów, stąd plac nazywał się Biskupie. W pierwszej dekadzie XIX wieku wielki pożar strawił znaczną część historycznej dzielnicy Padół, w tym i obszar najważniejszego placu. Wówczas władze miasta zdecydowały o zmianie układu przestrzennego i przeznaczenia poszczególnych obszarów dzielnicy. Na miejscu traktu łączącego Padół z Górnym Miastem wyznaczono Kreszczatik (lub Chreszczatyk) ze zwartą elegancką zabudową. Również dziś jest to główna arteria Kijowa. Na miejscu dawnej dzielnicy kupców polskich powstały budynki rządkowe, a także dom handlowy i uniwersytet. Tu też znajdziemy wiele socrealistycznych budowli.

Ogień przy Pomniku Nieznanego Żołnierza w Kijowie
Ogień przy Pomniku Nieznanego Żołnierza w Kijowie

Dla obserwatora z zewnątrz Majdan to właśnie taki majdan: są tutaj liczne pomniki, Lacka Brama, fontanny, małe skwerki, stragany, kontenery gastronomiczne – słowem majdan. Do tego ludzie się tu bawią, fontanny są podświetlone, jest muzyka, ale przy tym jeszcze wspominanie poległych. Sprawia to wrażenie wielkiego bałaganu.

Narodowe Muzeum "Pamięć ofiar Wielkiego Głodu" i monument
Narodowe Muzeum „Pamięć ofiar Wielkiego Głodu” i monument

Wydarzenia na Majdanie (Kijów)

Dziś Majdan to przede wszystkim miejsce, w którym rodzi się wspólnota ukraińska i dojrzewa demokratyczne społeczeństwo. Na przełomie lat 2004 i 2005 miała miejsce pomarańczowa rewolucja. Był to akt społecznego nieposłuszeństwa wypowiedziany po sfałszowanych wyborach prezydenckich, w których miał wygrać prorosyjski kandydat Wiktor Janukowycz (ówczesny premier). Protesty objęły Kijów, Lwów i Donieck, a więc największe okręgi wyborcze, zaalarmowały też opinię publiczną na zachodzie. Na skutek nacisków zachodnich polityków i społecznych protestów (po stronie protestujących stanęły również milicja i wojsko) wybory powtórzono i wygrał prozachodni kandydat Wiktor Juszczenko.

Wejście do metra Dnipro i most Metro (Kijów)
Wejście do metra Dnipro i most Metro (Kijów)

Jeszcze większy zasięg i znaczenie niż pomarańczowa rewolucja miał Euromajdan, zwany na Ukrainie także rewolucją godności. Przede wszystkim przebieg protestów był bardziej gwałtowny, dochodziło do zamieszek, które brutalnie pacyfikowało wojsko – od listopada 2013 do lutego 2014 roku zginęło 99 osób, ponad 3000 zostało rannych. Przyczyną tych protestów było zawieszenie podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską przez ówcześnie urzędującego prezydenta… Wiktora Janukowycza. Tak – po poprzedniej rewolucji Juszczenko powołał rząd z Julią Tymoszenko na stanowisku premiera i po początkowym entuzjazmie przyszło rozczarowanie. Nowy rząd nie tylko nie przeprowadził reform, ale zachował polityczne układy i co więcej sam wdał się w nowe, zacieśniając współpracę polityki z biznesem opartą na łapówkarstwie. Spowodowało to niezadowolenie społeczne i w następnych wyborach obywatele wybrali prorosyjskiego kandydata, którego przecież w 2004 roku znienawidzili za sfałszowanie wyborów.

Gmach główny Uniwersytetu w Kijowie
Gmach główny Uniwersytetu w Kijowie

Wydarzenia lat 2004-05 i 2013-14 to narodziny nowej ukraińskiej świadomości narodowej. Droga krzyżowa w miejscach zamieszek z Euromajdanu pokazuje, jak powstaje ukraińska martyrologia. Istotne jest tu także łączenie tych wydarzeń z cerkwią, która w 2018 została uznana za autokefalię. To kolejny z elementów symbolicznego uzyskania niepodległości.

Rozrywkowe centrum Kijowa
Rozrywkowe centrum Kijowa

Ławra Peczresko-kijowska

Życie społeczne Kijowa skupia się na Majdanie i Kreszczatiku, zaś życie duchowe w Ławrze Peczresko-kijowskiej. Obok Majdanu to właśnie ławra jest najważniejszym zabytkiem Kijowa. Ławra to w Kościele Prawosławnym i Kościołach katolickich wschodnich określenie większego męskiego klasztoru o szczególnym znaczeniu. Ławrą jest między innymi zespół monastyrów (klasztorów) na górze Athos w Grecji oraz ławra Aleksandra Newskiego w Sankt Petersburgu, którą odwiedziliśmy dwa lata wcześniej.

Ławra Peczerska (Kijów) - Sobór Uspieński
Ławra Peczerska (Kijów) : Sobór Uspieński

Nazwa ławry – peczerska – pochodzi od ukraińskiego słowa oznaczającego pieczarę, bowiem pierwszy monaster powstał w pieczarze nadnieprzańskiego stoku. Było to w 1051 roku. Założycielami ławry byli dwaj święci: Teodozjusz i Antoni; na ich prośbę książę kijowski podarował całe wzgórze lokalnej wspólnocie. Obaj mnisi zmarli w swoich pustelniach na terenie ławry i zostali tutaj pochowani.

Wnętrza ławry
Wnętrza ławry

Już w XII wieku klasztor peczerski był znany jako miejsce oczyszczające z grzechów i w którym można doznać uzdrowienia. W Ławrze Peczerskiej rozwijało się dziejopisarstwo, tutaj powstała tak ważna dla historyków „Powieść doroczna” – pierwsza kronika dziejów Rusi. Budynki, które dziś można podziwiać w obrębie górnej i dolnej ławry, pochodzą z wieków XVII i XVIII, kiedy to zespół sakralny odnowiono po wcześniejszych zniszczeniach i dodatkowo znacznie rozbudowano. Większość świątyń zbudowano (bądź przebudowano) w miejscowej odmianie baroku, zwanym kozackim. Jest to ciekawa adaptacja zachodniego stylu do wschodnich upodobań i wymogów w wyglądzie świątyń.

Ławra Peczerska (Kijów)
Ławra Peczerska (Kijów)

Sobór Zaśnięcia Matki Bożej

Z tego okresu pochodzi sobór Zaśnięcia Matki Bożej (Uspieński) w kształcie, który dziś znamy. Skąd takie sformułowanie? Świątynia została znacznie zniszczona w 1941 roku przez radzieckich partyzantów, którzy chcieli zaatakować stacjonujący w cerkwi niemiecki oddział. Po uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości w 1991 roku, władze ukraińskie przy udziale niemieckich fundusz zabrały się za odbudowę i w 2000 roku sobór został konsekrowany. Sobór Uspieński to jedna z najważniejszych świątyń w ławrze.

Ławra Peczerska
Ławra Peczerska

Ławra Peczersko-kijowska znajdują się na liście zabytków UNESCO. Górna ławra jest w zarządzie państwowym, świeckim i oprócz cerkwi znajdują się tutaj muzea oraz sale wystawowe. Wejścia są biletowane. Dolna ławra należy do Ukraińskiej Cerkwi, znajdują się tutaj Bliskie i Dalekie Pieczary. Są w nich wystawione dla wiernych relikwie świętych i szczątki zasłużonych dla ławry oraz Rusi. Oprócz podziemnych cerkwi, są także świątynie naziemne i dzwonnica. Łącznie na terenie Ławry Peczerskiej znajduje się 17 mniejszych i większy świątyń, naziemnych i podziemnych. Na terenie dolnej ławry były stragany z dewocjonaliami i miodem.

Sobór Sofijski

Obok Ławry Peczerskiej, na listę UNESCO został wpisany Sobór Sofijski, czyli Bożej Mądrości (oba w 1990 roku). Oba obiekty są punktem obowiązkowym zwiedzania Kijowa. Pomnik przez Soborem Sofijskim to Bohdan Chmielnicki. Na Ukrainie bohater, w Polsce rebeliant i zdrajca. Hetman zaporoski, przywódca kozackiego powstania przeciw Rzeczpospolitej w latach 1648 – 1654.

Pomnik Chmielnickiego i Sobór Sofijski
Pomnik Chmielnickiego i Sobór Sofijski

Pierwsza świątynia chrześcijańska istniała w tym miejscu już w X wieku, wraz z początkami tej religii w Rusi. Budowa kolejnej świątyni, tym razem w stylu bizantyjskim, przypada na kolejny wiek. Do najazdów tatarskich w XIII wieku była najważniejszą cerkwią w Kijowie, siedzibą biskupa. Zniszczenia, jakie cerkiew odniosła w 1240 roku były na tyle poważne, że świątynię porzucono. Na początku XVII wieku była już właściwie ruiną pozbawioną dachów i kopuł. Wówczas zdecydowano się na odbudowę cerkwi w obowiązującym wówczas stylu barokowym, przy udziale włoskiego architekta. Odbudowa miała miejsce w latach 1637 – 1638. Wierni cieszyli się świątynią jakieś pół wieku, kiedy poważnie uszkodził ją wielki pożar.

Sobór Sofijski w Kijowie
Sobór Sofijski w Kijowie

Sobór Sofijski obecnie

Dzisiejsza forma soboru pochodzi w większość z odbudowy z przełomu XVII i XVIII wieku. Pożary i wojny to nie wszystkie nieszczęścia, jakie spadły na Sobór Sofijski. W ramach ateizacji społeczeństwa ZSRR bolszewicy zamienili w 1934 roku ten sobór i Ławrę Peczerską w muzeum i zakazali odprawiania liturgii. Naczynia liturgiczne i elementy ozdobne wykonane ze złota i srebra zabrano, niektóre z nich pozostały jako eksponaty muzealne. Zdarto nawet pozłotę z drewnianego ikonostasu, który następnie spalono. Następnym krokiem miało być wysadzenie świątyni – władze zdążyły obiekt zaminować. Gorzkim ocaleniem cerkwi była niemiecka okupacja: w 1943 roku Niemcy rozminowali teren cerkwi-muzeum, a następnie ukradli znajdujące się w nim eksponaty i wywieźli do Rzeszy.

Sobór Bożej Mądrości nadal ma status muzeum, nie odprawia się w nim liturgii. Ukraiński Kościół stara się o przejęcie obiektu, na razie bezskutecznie. Podczas naszej wizyty w soborze były prowadzone prace konserwatorskie. Wewnątrz panował bezwzględny zakaz robienia zdjęć i bardzo tego pilnowano. A byłoby co fotografować! Piękne kopuły, niezwykłe światło, nawy pełne fresków z XI i XII wieku, mozaiki, zachowana część ikonostasu.

Widok na monastyr św. Michała Archanioła z Soboru Sofijskiego
Widok na monastyr św. Michała Archanioła z Soboru Sofijskiego

Monaster św. Michała Archanioła

Świadectwem niszczycielskiej działalności nastawionej ideologicznie władzy sowieckiej jest Monaster św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach. Obecnie możemy oglądać rekonstrukcję z lat 1997-98 obiektu, którego historia sięga XI wieku. Świątynia w znanej nam dziś formie ma swoje początki w XII wieku, kiedy na miejsce kościoła drewnianego zbudowano murowany o kopułach krytych złotem, co było nowością na Rusi. Podobnie jak Sobór Bożej Mądrości, tak i monaster św. Michała Archanioła został mocno zniszczony i zrabowany przez Mongołów w 1240 roku, a następnie popadał w ruinę. Dopiero pod koniec XV wieku ruszyły prace budowlane mające na celu odbudowę monasteru, ale prawdziwego rozpędu nabrały dopiero w XVII wieku. Z tego okresu pochodzi obecna architektura założenia, reprezentująca barok kozacki.

Monastyr św. Michała Archanioła (Kijów)
Monastyr św. Michała Archanioła (Kijów)

Monastyr należał do najbogatszych na Rusi aż do rewolucji październikowej. W latach 20. XX wieku wraz z innymi obiektami sakralnymi w ZSRR został zamknięty dla wiernych. Władze uznały monastyr za obiekt o niewielkim znaczeniu historycznym i w połowie lat 30. dokonały jego rozbiórki.

Synagoga Brodskiego

Kijów był miastem prawdziwie wielokulturowym. Ślady tego widzimy chociażby w rodzajach świątyń: cerkwie, kościoły katolickie i synagogi. Te ostatni najpełniej reprezentuje Synagoga Centralna, znana też jako Synagoga Brodskiego – od nazwiska właściciela wielu cukierni, Łazarza Brodskiego, który wybudował prywatną świątynię na swojej działce.
Synagoga została uroczyście otwarta w 1898 roku, rok po uzyskaniu stosownego pozwolenia na budowę od Imperium Rosyjskiego.

Synagoga Brodskiego
Synagoga Brodskiego

Synagoga Brodskiego nie działała długo. Już w 1926 roku została zamknięta przez antyreligijne władze sowieckie. W budynku działały różne organizacje, w tym szkoła krawiecka i teatr lalek, co skutkowało szeregiem przebudów w architekturze obiektu.
W 1992 roku gmina żydowska odzyskała synagogę, ale dopiero w 2000 roku nastąpiło uroczyste otwarcie świątyni, której przywrócono pierwotną świetność. Dziś można do niej wejść i zobaczyć ją od środka, gdy jest otwarta. Bez biletu, jest tylko kontrola osobista przy wejściu, by nikt nie wniósł niebezpiecznych przedmiotów.

Kamienice w Kijowie
Kamienice w Kijowie

Kijów – katolicki kościół św. Mikołaja

Kościół św. Mikołaja w Kijowie jest ważną katolicką świątynią pośród wielokulturowej mieszanki Kijowa. Neogotycka budowla została wzniesiona w latach 1899 – 1909, a więc krótko po otwarciu Synagogi Brodskiego. Niestety kościół nie działał długo – w 1936 roku został zamknięty przez władze komunistyczne i przeznaczony na budynki gospodarcze. Pod koniec lat 70. świątynię przekazano na cele muzyczne, od tamtej pory odbywają się w niej głównie koncerty organowe. Od 1991 w kościele regularnie odbywają się nabożeństwa, choć wspólnota ukraińskich katolików bezskutecznie stara się odzyskać kościół. W czerwcu 2001 świątynię odwiedził papież Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki na Ukrainę. Niestety nie udało nam się wejść do środka z powodu remontu.

Kościół św. Mikołaja
Kościół św. Mikołaja

Cerkiew św. Andrzeja

Kończymy z sakralnym Kijowem. Cerkiew św. Andrzeja z połowy XVIII wieku. Wybudowana na zlecenie carycy Elżbiety w stylu barokowym, zaprojektowana została przez włoskiego architekta Bartolomeo Rastrellego. W latach 1958 – 2008 cerkiew pełniła rolę muzeum, potem została przekazana Ukraińskiemu Autokefalicznemu Kościołowi Prawosławnemu. Wyglądała pięknie, niestety wejście nie było możliwe z uwagi na remont. Blisko cerkwi znajduje się słynny pomnik z filmu „Ścigając dwa zające” (1961). Podobno potarcie postaci za nos przynosi szczęście.

Cerkiew św. Andrzeja
Cerkiew św. Andrzeja

Twierdza Kijów

Stolica Ukrainy to  nie tylko Majdan i świątynie. Twierdza Kijów to fortyfikacje z XIX wieku. Tutaj w 1863 roku osadzono 1200 polskich powstańców styczniowych. Część z nich rozstrzelano, część zesłano na Syberię. Obecnie część fortyfikacji udostępnione jest jako teren rekreacyjny, część jako muzeum. Kasa i cennik za wejście na część spacerową i za możliwość fotografowania ewidentnie ma na celu łapanie uczciwych turystów: wielu ludzi wchodzi tu bez płacenia. Zwłaszcza, że znajduje się tu także dziura w płocie, przez którą wchodzą i wychodzą ludzie. Ot Ukraina. Jest to też dobre miejsce, z którego można podziwiać nowoczesny stadion piłkarski zbudowany na Euro 2012.

Twierdza Kijów
Twierdza Kijów

Matka Ojczyzna

Jednym z symboli Kijowa jest gigantyczny pomnik – Matka Ojczyzna (jakkolwiek to nie brzmi). Jest to wykonane ze stali nierdzewnej przedstawienie kobiety o wysokości 102 metrów, licząc do czubka wyciągniętego w górę miecza. W ręku trzyma tarczę z godłem ZSRR, która mimo ustawy dekomunizacyjnej z 2015 roku i delegalizacji symboli władzy sowieckiej i ustroju komunistycznego, nie została zdemontowana. Odsłonięcie pomnika miało miejsce w 1981 roku w Dzień Zwycięstwa (8. maja).

Matka Ojczyzna
Matka Ojczyzna

Władze Związku Radzieckiego chciały nad Dnieprem postawić coś wielkiego, naprawdę wielkiego. W latach 50. pojawiły się plany, by postawić gargantuiczny pomnik Lenina i Stalina, każdy z nich miał mieć po 200 metrów wysokości. Ostatecznie zdecydowano się na coś skromniejszego. Popularna w krajach sowieckich Matka Ojczyzna (Matka Gruzja w Tbilisi, Matka Armenia w Erywaniu) miała stanąć także w Kijowie i podkreślić udział Ukraińców w II wojnie światowej. Budowę rozpoczęto w latach 70., zaś ukończono w 1981 roku. Początkowo pomnik do czubka miecza liczył 108 metrów, przewyższając najwyższe krzyże z Ławry Peczerskiej. Było to oczywiście celowe. W 1991 roku po odzyskaniu przez Ukrainę niezależności, miecz skrócono o 6 metrów, by nie przewyższał krzyży Ławry.

Czołgi - najnowsze nabytki z wojny w Donbasie
Czołgi – najnowsze nabytki z wojny w Donbasie

Muzeum historii Ukrainy i II wojny

Pomnik ten znajduje się na terenie muzeum wojskowego z eksponatami z II wojny światowej. Zgromadzono tu przede wszystkim czołgi i inny sprzęt. To kolejny standard, jeśli chodzi o stolice krajów bloku wschodniego. Duża część muzeum znajduje się na świeżym powietrzu. Niektóre eksponaty – pojazdy wojskowe – można zwiedzać za darmo. Uderza widok socrealistycznych rzeźb przedstawiających żołnierzy i cywili. To także miejsce pamięci.

Muzeum II wojny światowej
Muzeum II wojny światowej

Na terenie Muzeum historii Ukrainy w II wojnie światowej znajdują się także nowsze nabytki. Jak głosi treść zamieszczona na żółtych tabliczkach, są to pojazdy zdobyte podczas działań wojennych w Doniecku na prorosyjskiej armii. Tekst utrzymuje, że pojazdy są produkcji rosyjskiej, co potwierdza fakt, że to Rosjanie stoją za agresją na wschodzie Ukrainy. Temu faktowi trudno przeczyć, ale warto pamiętać, że w tej części świata większość wojsk używa rosyjskiego sprzętu.

Łuk Przyjaźni Narodów (Kijów)
Łuk Przyjaźni Narodów (Kijów)

Obok znajduje się Muzeum Głodu. Kolejna ciemna karta z historii Ukrainy. W latach 1932-33 na wskutek decyzji partii komunistycznej i Stalina doprowadzono do kolektywizacji rolnictwa. Bezwzględne przestrzeganie tych przepisów doprowadziło do śmierci nawet 10 milionów osób, z tego 3,3 miliona na Ukrainie. To im jest poświęcone to muzeum, jak i memoriał. To także bardzo dobre miejsce z widokiem na Dniepr. Inne miejsce do oglądania Dniepru to Łuk Przyjaźni Narodów, czyli kolejna pozostałość po komunizmie. Widać stąd też pomnik św. Włodzimierza. Można do niego dojść, bo to kolejny ciekawy punkt widokowy.

Pomnik św. Włodzimierza
Pomnik św. Włodzimierza

Złota Brama

Złota Brama to jedna z trzech bram prowadzących do średniowiecznego grodu księcia Jarosława Mądrego. Jej budowa została ukończona w połowie XI wieku, choć możliwe że zaczęto bramę budować za panowania poprzedniego księcia kijowskiego – Włodzimierza I, świętego prawosławnego i katolickiego, którzy przyjął chrześcijaństwo dla Rusi Kijowskiej. Jeżeli taka data początków Złotej Bramy jest prawdziwa, prawdziwa może być też legenda o tym, że Bolesław Chrobry wyszczerbił swój miecz w 1018 roku podczas wyprawie na Kijów i od tej pory broń ta była nazywana Szczerbcem.

Złota Brama (Kijów)
Złota Brama (Kijów)

Złota Brama w Kijowie była wzorowana na Złotej Bramie Konstantynopola. Brama została częściowo zniszczona podczas najazdów mongolskich, zaś w XVI-wiecznych opisach miasta figuruje jako ruina. Do XX wieku z budowli naprawdę niewiele zostało: fragment murów i zawalonego łuku. Mimo to w latach 70. zdecydowano zrobić rekonstrukcję bramy. Szkopuł w tym, że nie było żadnych źródeł, które wskazywałyby, jak ona powinna w całości wyglądać. Dziś można więc podziwiać raczej wytwór wyobraźni niż rekonstrukcję z prawdziwego zdarzenia.

Inny Kijów – Dziecięcy Park Krajobrazowy

Dość ciekawe miejsce to Dziecięcy Park Krajobrazowy, znany też pod nazwą Aleja Pejzażowa. Niepozorne podwórko między starymi kamienicami w Kijowie, inspirowane bajkami nie tylko dla najmłodszych – „Alicją w Krainie Czarów” i „Małym Księciem”, zostało sfinansowane przez okolicznych mieszkańców i darczyńców.

Mały Książę w Dziecięcym Parku Krajobrazowym
Mały Książę w Dziecięcym Parku Krajobrazowym

Kijów: Urban Exploration – kanały

Na koniec coś oryginalnego, Urbex, czyli Urban Exploration. W większości miast świata raczej są to nielegalne wycieczki (w dodatku samodzielne), na Ukrainie zaś podkreśla się tylko, że nie są legalne, ale akceptowalne, więc można je zwyczajnie kupić. Nasza wycieczka zaczynała się od spotkania z przewodnikiem przy stacji metra nad Dnieprem, skąd podeszliśmy pod tutejszy posterunek policji. Przebraliśmy się w wodoodporne ubranie, przewodnik podniósł pokrywę kanalizacyjną i WLEŹLIŚMY!

Kanały w Kijowie
Kanały w Kijowie

Wycieczka po kijowskich kanałach była nieco skrócona ze względu na porę roku. Latem jest ryzyko, że zerwie się nagła burza i zaleje część kanałów przeznaczonych na odprowadzanie wód opadowych. Według przewodnika, wówczas w ciągu kilku minut kanały wypełniają się taką ilością wody, że grozi to utonięciem.

Kijów - kanał
Kijów – kanał

Zwiedzaliśmy położone głębiej kanały, by uniknąć ryzyka utopienia w razie nagłych opadów. Co ważne, kanalizacja ściekowa nie łączy się w Kijowie z innymi kanałami, toteż nie musieliśmy się obawiać smrodu i przykrych niespodzianek. Woda w tym najgłębszym kanale pochodziła przede wszystkim z przesączania się z wyższych warstw i była raczej czysta.
Spotkaliśmy po drodze nietoperza, niestety nie był zbyty fotogeniczny.

Poradziecki schron przeciwatomowy w Kijowie
Poradziecki schron przeciwatomowy w Kijowie

Kijów: Schrony atomowe

W nawiązaniu do czarnobylskiej zony podejmujemy wątek zagrożenia atomowego. Pomiędzy niepozornymi postsowieckimi blokami znajdują się niekiedy zejścia do prawdziwych schronów atomowych. Wprawne oko miejskich eksploratorów potrafi je wychwycić. Ponieważ bunkry nie są już używane, zakładają oni swoje kłódki i oprowadzają po tych reliktach żądnych wrażeń turystów.

Poradziecki schron przeciwatomowy
Poradziecki schron przeciwatomowy

Zejście do schronu atomowego było zamknięte przez masywne drzwi chroniące przed falą uderzeniową. Z upływem czasu nieużywane drzwi stały się niemal niemożliwe do otwarcia, toteż obecnie korzysta się z dodatkowego otworu wentylacyjnego. To było jedyne „wąskie gardło”, przez które musieliśmy się przecisnąć.

Schron atomowy (Kijów)
Schron atomowy (Kijów)

We wnętrzu schronu atomowego znajdowała się aparatura do podtrzymywania życia, przede wszystkim wentylacja z odpowiednimi filtrami. Dziś wszystko jest już zupełnie zardzewiałe. Kijów z zupełnie innej strony – dreszcz emocji podczas zwiedzania schronu atomowego. Plakat przedstawiający rodzaje wybuchów atomowych i tworzone przez nie obłoki, tak zwane. grzyby. Może się przydać!

Niektóre schrony atomowe miały służyć mieszkańcom okolicznych bloków, zaś inne przeznaczone były dla pracowników rządowych i naukowych. W tym celu pomieszczenia komputerowe (a komputery wielkości szaf, nie jakieś ultralekkie macbooki) miały ściany specjalnie izolowane, by tworzyły klatkę Faradaya.

Centrum kongresowe - "Ukraiński dom" w Kijowie
Centrum kongresowe – „Ukraiński dom” w Kijowie

Zwiedzanie Kijowa

Powiedzieć, że zwiedzanie kanałów i schronu były najlepszą częścią Kijowa, byłoby sporym nadużyciem. Jednak to była naprawdę wyjątkowa wycieczka, a dodatkowego smaczku dodawał fakt, że to nie są miejsca normalnie dostępne dla postronnych osób. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, najlepiej zorganizować to sobie przez Facebooka.

Wspomnieliśmy o Czarnobylu. Warto nadmienić, że Kijowie działa Muzeum Czarnobylskie i jest pewną alternatywą wobec wycieczki do Zony. Swoją drogą część ujęć do serialu „Czarnobyl” nagrywano właśnie w Kijowie.

Ministerstwo Finansów Ukrainy
Ministerstwo Finansów Ukrainy

Transport i dojazd do Kijowa

Kijów szczyci się także metrem. Sama organizacja jest bardzo podobna do tej w Petersburgu (z żetonami zamiast biletów). Stacja Arsenalna jest najgłębiej położoną stacją pod powierzchnią gruntu na świecie (-105 metrów). Kijów to miasto naprawdę ciekawe: z barwną historią, wielokulturowe, niejednoznaczne. Żałujemy, że nie zobaczyliśmy Muzeum Lotnictwa przy lotnisku Żuliany. Reklama muzeum stoi przed lotniskiem, zaś część eksponatów można zobaczyć, gdy samolot kołuje do pasa startowego.

Opera w Kijowie
Opera w Kijowie

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak ukraiński
Kijów?
Share Button

Suzhou, orientalna Wenecja i chińskie ogrody

Nazywane czasem Wenecją Orientu lub Wschodu, albo miastem ogrodów, Suzhou (chin. 蘇州;) to ciekawe miejsce na wypad z Szanghaju. To miasto kanałów, którego ponad 40% powierzchni zajmuje woda. Jednak najciekawsze są tu ogrody, dzięki nim trafiło na listę UNESCO. Najstarsze, w formie niewiele zmienionej, istnieją tu jakieś 900 lat.

Suzhou
Suzhou

Jedwabny szlak i historia Suzhou

Jak to w historii Chin bywa, miasto to miało różne nazwy. Od najdawniejszych czasów było związane z królestwem Wu, przez pewien czas było nawet jego stolicą. Historyczne nazwy to między innymi Gusu, Wuxian, Wujun, Kuaiji. Najstarsze osadnictwo pochodzi z czasów XI wieku przed naszą erą. Zaś największy rozwój wiąże się z budową wielkiego kanału oraz jedwabnym szlakiem. Suzhou nie było na nim nigdy tak ważnym miastem jak Xian czy Luoyang, ale tutaj właśnie hodowano jedwabniki. Robi się to do dziś. Jest tu nawet muzeum jedwabiu, no i wiele sklepów, które także z tego żyją, pokazując przy tym kulisy produkcji jedwabiu.

Jedno z muzeów / fabryk jedwabiu
Jedno z muzeów / fabryk jedwabiu

Kanały Suzhou i ulica Shantang

W Suzhou warto zacząć oglądanie miasta od ulicy Shantang. Prowadzi ona wzdłuż kanału Shantang (pochodzi on z IX wieku naszej ery) i to jest miejsce, które od razu przypomina nam Wenecję. Mamy tu wiele małych mostków, domy. W okolicy można zejść na lokalny targ, co jest bardzo ciekawe. Acz nie znajdziemy tu wielu „frykasów” znanych z targu w Pekinie, to wszystko jest bardziej lokalne, mniej turystyczne. Same kanały są bardzo ważne w Suzhou, mieście które znajduje się nad Wielkim Kanałem i jednocześnie Wielkim Jeziorem (Tai Hu).

Shantang w Suzhou
Shantang w Suzhou

Ogrody chińskie

Po zwiedzeniu kanałów czas na ogrody. Wraz z rozwojem handlu jedwabiem od XIV wieku miasto mogło sobie pozwolić na rozbudowę ogrodów. W pewnym momencie było ich 287, do dziś przetrwało 69. Dziś 9 z nich zostało wpisanych zbiorowo na listę UNESCO, w dwóch turach. Pierwsze cztery w 1997, reszta w 2000 roku. Zobaczenie wszystkich z nich zajmuje trochę czasu, ale przede wszystkim dwa są dość znane, ważne i nie bez powodu przyciągają , tłumy. Czy najlepsze, tego nie wiemy. Nie zwiedziliśmy wszystkich.

Bonsai / penzai (penjing)
Bonsai / penzai (penjing)

Chińskie ogrody w dużej mierze kształtowały zarówno buddyzm, jak i konfucjanizm. Z jednej strony stawia się w nich na prostotę i pewien minimalizm, przy jednoczesnym unikaniu prostych form czy linii. Dzięki temu wygląda raczej na dziki, choć naprawdę jest  mocno wypielęgnowany. Bardzo istotna jest też rzeźba terenu, architektura (pawilony, wytyczone ścieżki, te jednak nie powinny być zbyt proste) i przede wszystkim woda. Ogrody chińskie inspirowały też ogrody japońskie. Tamte z kolei, choć zachowują harmonię i wiele elementów, stawiano na dużo mniejszym obszarze. Do tego dochodzi ważny element asymetrii. Również kwestia naturalności roślinności nie była tak istotna, za to bardziej liczył się pejzaż. Stąd więcej tam kamiennych ogrodów czy bonsai. Przykład typowego japońskiego ogrodu opisywaliśmy przy okazji Himeji. Oczywiście osobnym rodzajem są te przygotowane pod hanami jak ten w Fukushimie. Zaś więcej o bonsai przeczytacie tutaj.

Ogród Mistrza Sieci
Ogród Mistrza Sieci

Suzhou: Ogród Mistrza Sieci

Ogród Mistrza Sieci to najstarszy zachowany ogród w Suzhou. Pochodzi z 1140 roku i został zainspirowany prostym życiem rybaka. Tu jest wszystko, co powinno być w chińskim ogrodzie – pawilony, woda, skały, bujna roślinność. Jest też bonsai oraz zwierzęta, czyli przede wszystkim złote rybki, czyli podgatunek karasia chińskiego (Carassius auratus). To ogród Mistrza Sieci, więc ryby muszą być.

Ogród Mistrza Sieci
Ogród Mistrza Sieci

To właśnie w Chinach zaczęto hodować złote rybki. Początkowo przeniesiono je do małych, przydomowych zbiorników wodnych, jako zapas żywności. W czasach dynastii Qin (265-420 naszej ery) zaczęto wspominać o czerwonych rybkach, jednak hodowla ozdobna rozwinęła się dopiero w czasach dynastii Tang (618-907). Dużą rolę odegrał tu też buddyzm i praktyka darowania zwierzęciu życia, zwana fangsheng. Pod koniec X wieku złote rybki już celowo krzyżowano tworząc nowe, barwne odmiany. Moda ta rozprzestrzeniła się dalej, do Japonii, Wietnamu, a potem jeszcze dalej.

Ogród Mistrza Sieci - złote rybki
Ogród Mistrza Sieci – złote rybki

Suzhou: Ogród Pokornego Zarządcy

Drugi z wyróżniających się ogrodów to Ogród Pokornego Zarządcy. Jest on największy w całym Suzhou i jest jednym z czterech największych ogrodów w Chinach. Liczy sobie 52 tysiące metrów kwadratowych. Formalnie pierwszy ogród  założono tu w 1131 roku, ale bardziej właściwy kształt i charakter nadano mu dopiero w 1513 roku. Jak łatwo się domyśleć, jest też najczęściej odwiedzanym ze wszystkich ogrodów.

Ogród Pokornego Zarządcy
Ogród Pokornego Zarządcy i zbieranie owoców lotosu

W tym ogrodzie z kolei mamy widoczne wpływy japońskie. Są karpie koi, czyli  ozdobna forma karpia. Karpie były także początkowo hodowane przez Chińczyków jako pewna alternatywa dla złotych rybek, jednak popularność koi zaczęła w Japonii w latach 20. XVIII wieku. Koi zresztą znaczy po japońsku tyle co karp. Poza rybami w ogrodach można spotkać ptactwo, głównie kaczki, ale też żółwie (np. ozdobne pochodzące z Ameryki).

Ogród Dobrego Zarządcy w Suzhou
Ogród Dobrego Zarządcy w Suzhou

Drugi japoński wpływ to bonsai. Znów, podobnie jak z ogrodami, czy karpiami koi, w Japonii bonsai nie powstało samoistnie. Sztuka miniaturyzowania drzew i krzewów przybyła tam z Chin i zwana jest penzai. Swoją drogą penzai (lub penjing) polegało bardziej na tworzeniu miniaturowych pejzaży z wykorzystaniem mchu, czy kamieni. Japończycy mocno rozwinęli tę sztukę, stworzyli też style bonsai. Dziś zwłaszcza w Chinach terminy te często są wymienne. Zaś bonsai jest często istotnym elementem ogrodu chińskiego.

Ogród Pokornego Zarządcy
Ogród Pokornego Zarządcy

Wuxi: Ogród Li

Ogrodów z listy UNESCO jest 9. Poza dwoma wspomnianymi są tam między innymi Pawilon Lazurowej Fali, Ogród Par, Ogród Lwiego Zagajnika, Ogród Kuszący do Pozostania czy Ogród Przebywania (lub Szczęścia w innym tłumaczeniu). Ale jak wspomnieliśmy w samym Suzhou, tych ogrodów jest jeszcze więcej. A jeśli popatrzy się na cała metropolię, można dodać jeszcze kolejne. Jak choćby ogród Li w mieście Wuxi uchodzący za jeden z najbardziej malowniczych w całych Chinach.

Ogród Li w Wuxi
Ogród Li w Wuxi
Ogród Li w Wuxi
Ogród Li w Wuxi

Wuxi (无锡) samo w sobie jest też dobrym miejscem, by zobaczyć jeszcze dwie rzeczy. Wspomniane już Wielkie Jezioro, czyli Tai Hu lub jezioro Tai. Tu jest wiele punktów widokowych. W wodzie zaś poza rybami hoduje się słodkowodne perłowce. Widać też jak na brzegu pną się w górę nowoczesne miasta. Druga rzecz to uprawy herbaty. Niestety  nie są tak spektakularne jak choćby Lipton’s Seat na Sri Lance.

Pole herbaciane Wuxi
Pole herbaciane Wuxi

Luzhi: kanały

Natomiast skoro już jesteśmy w okolicach Suzhou i delty rzeki Jangcy, warto zajrzeć do któregoś z małych miasteczek z kanałami. Jednym z nich jest Luzhi (甪直镇), które odwiedziliśmy. Ale w okolicy jest ich wiele więcej, choćby Xitang (tam kręcono „Mission: Impossible III”). Są one dość podobne i jak ogrody w dużej ilości mogą się mylić.

Kanał w Luzhi
Kanał w Luzhi

Samo Luzhi przypomina dziś trochę skansen, zwłaszcza jak porówna się je z kanałami Suzhou. Bardziej odpowiada wyobrażeniu o starodawnych Chinach. Zresztą mamy tu nawet muzeum etnograficzne. Zaś największą zabawą jest oczywiście przepłynięcie się po kanałach.

Kanał w Luzhi
Kanał w Luzhi

Suzhou oczywiście oferuje dużo więcej atrakcji, tak nowoczesnej architektury, pagód, świątyń, murów, bram miejskich, kanałów czy ogrodów, które niekoniecznie trafiły na listę UNESCO.

Wielkie Jezioro (w tle Wuxi)
Wielkie Jezioro (w tle Wuxi)

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Więcej na szlaku chińskim
Suzhou
Share Button