Wulkan Krafla: pole geotermalne Hverir i filmy, zwiedzanie

Wulkan Krafla, właściwie to laguna

Wśród wulkanów islandzkich jest wiele wspaniałych, acz warto wymienić jeden. Krafla znajduje się na północny wschód od jeziora Myvatn i jest to wciąż aktywny wulkanicznie obszar. W jego skład wchodzi między innymi geotermalne pole Hverir. To także miejsce filmowe i serialowe. Nagrywano tu chociażby „Gwiezdne Wojny”, czy „Grę o tron”, ale to oczywiście tylko dodatkowe atrakcje tego miejsca.

Wulkan Krafla

Sam główny wulkan Krafla ostatni raz wybuchł w 1984 roku. W tym wypadku mamy kilka wierzchołków. Najwyższy z nich liczy sobie ponad 800 m n.p.m. Ale nie jest on jedyny. Najłatwiej jest zwiedzić kalderę z jeziorem kraterowym. Tu wierzchołek znajduje się na wysokości 649 m n.p.m. Dojeżdża się praktycznie pod sam krater, na dole znajduje się parking. Po drodze mijamy elektrownię, która jest wyróżniającym się elementem krajobrazu. Ścieżki wejściowej na krater jakiejś specjalnej nie ma, jest za to wydeptana. Podejście jest dość krótkie. Następnie chodzimy po krawędzi krateru, wewnątrz którego znajduje się jedno duże jezioro, a także jedno mniejsze. Oba spokojnie można okrążyć. Stąd też mamy widok na okolicę.

Wspomniany krater, choć bywa często nazywany także Kraflą, ma też inną nazwę – Víti. To po islandzku znaczy tyle co „Piekło”. Swoją drogą nie jest to jedyny krater o takiej nazwie na Islandii. Drugie Viti znajduje się w kompleksie wulkanu Askja. W obu przypadkach nazwa wynika z ludowych skojarzeń wulkanów z piekłem, co akurat dziwne nie jest.

Legendarne ognie Krafla i inne atrakcje

To czego nie widać tak łatwo to fakt, że to kolejne miejsce, gdzie ścierają się płyty kontynentalne – amerykańska z europejską. Trochę więcej na ten temat omówiliśmy przy wpisie o moście Miðlína. Główna kaldera ma średnicę aż 10 kilometrów. Okres erupcji w czasach historycznych nazwano Ogniami Myvatn, natomiast w latach 70 XX wieku – Ogniami Krafla. Warto pamiętać, że ostatnia dotychczas erupcja trwała aż 9 lat, tak więc okoliczne pola lawowe są naprawdę świeże. Jeszcze jedną atrakcją w okolicy jest wulkan Leirhnjúkur, w którym znajdziemy bulgoczące błota. Swoją drogą, pobliska elektrownia geotermalna to także atrakcja turystyczna, którą można zwiedzać. Jest tam wystawa o energii odnawialnej. Więcej można znaleźć tutaj.

Krafla, „Gwiezdne Wojny” i inne filmy

Warto dodać też filmową historię wulkanu Krafla. Przede wszystkim wulkan pojawił się w filmie „Drzewo życia” (2011) Terrence’a Mallicka. Bardzo krótko, w scenie, w której ukazano stworzenie świata.

Druga pozycją w filmografii Krafli jest prawdopodobnie „Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy” (2015) J.J. Abramsa. Słowo „prawdopodobnie” jest tu kluczem, nie dlatego, że „Gwiezdnych Wojen” tu nie kręcono, ale ze względu na wykorzystanie ujęć w produkcji. Na potrzeby VII Epizodu faktycznie pojawiła się druga ekipa na Islandii. Nagrywano jednak głównie ujęcia z powietrza. Ciężko wskazać dokładne miejsce, wiadomo, że twórcy byli na obszarze między Myvatn a właśnie Kraflą, ze wskazaniem na tą drugą. Byli tu zimą, gdy większość okolicy pokrywał śnieg. Dziś wiemy, że sceny tu nagrane wykorzystano jako lokacje bazy Starkiller (planeta Ilum). Nie kręcono tu scen z aktorami, te powstawały w studio Pinewood oraz w pobliskim lesie Black Park. Natomiast zdjęcia z Islandii oczywiście wzbogacono grafiką komputerową.

Pole geotermalne Hverir
Pole geotermalne Hverir

Hverir

W „kompleksie” wulkanu znajduje się jeszcze jedno niesamowite miejsce, czyli Hverir (lub Hverarönd). To obszar geotermalny przy zboczu wulkanicznej góry Námafjall. Swoją drogą zwane są czasem mianem „diabelskiej kuchni” (swoją drogą podobna nazwa, bo Kuchnia Piekieł to miejsce Hell’s Kitchen w Kenii). Zlokalizowane tuż przy drodze numer 1 niedaleko jeziora Myvatn. Po drugiej (zachodniej) stronie góry mamy słynne gorące źródła Mývatn Nature Baths. Po tej stronie jest kilka innych ciekawostek geotermalnych, przede wszystkim bulgoczące baseny błotne, solfatary. Niektóre z nich są bardzo gorące, mają nawet 200 stopni Celsjusza, więc dostęp do nich jest ograniczony barierkami. Wystarczy, by je móc pooglądać. Do tego mamy tu dużo parującej wody, słupy wulkaniczne, a także ciekawy kolor gleby – żółty lub pomarańczowy w zależności od światła. Bulgoczące błoto wygląda podobnie na całym świecie, czy to jest Gobustan, Berca czy Rotorua, czy właśnie Hverir. Ale otoczenie tutaj jest wyjątkowe. No i czuć zapach siarki w powietrzu.

Przed Hverir jest całkiem spory parking, zazwyczaj w dużej części zajęty. Dostępność tego miejsca sprawia, że to właściwie obowiązkowy punkt przystankowy. Można spróbować wejść na szczyt, by zobaczyć całość z góry (lub skorzystać z drona). Widoki są tu naprawdę niesamowite, a przepiękny kolor podłoża, wyziewy, siarkowe kominy czy fumarole sprawiają wręcz kosmiczne wrażenie. Można powiedzieć, że to idealna sceneria dla filmu SF.

Hverir i „Gra o tron”

Kręcono tu jednak serial fantasy, czyli „Grę o tron”, w dodatku w zimie, gdy nie widać wielu niezwykłości. Do Hverir dotarła na krótko ekipa HBO. Nagrano tu kilka ujęć w trzecim sezonie. W śniegu były to tereny za murem. Wyziewy pary pomagały udawać śniegową nawałnicę, przez którą przedzierał się Sam. Cóż, znów zadziałała magia kina. Prawdopodobnie też wykorzystano wulkaniczne słupy, które miały udawać jeden z kopców Pierwszych Ludzi, ale w tym wypadku potwierdzenia nie ma.

Wulkaniczne atrakcje Islandii

Islandia daje możliwość zwiedzania wielu atrakcji wulkanicznych. Będąc w pobliżu warto zobaczyć Hverfjall i ogólnie okolice jeziora Myvatn. W innych miejscach są wspaniałe widoki w Landmannalaugar, jaskinia lawowa Raufarhólshellir, obecnie często żyjące pole lawowe Fagradalsfjall, no i Thrihnukagigur, czyli miejsce gdzie można zjechać do komory wulkanu. Jak się do tego doda inne geotermalne atrakcje, takie jak gorąca rzeka Reykjadalur czy Krýsuvík (jedno z wielu miejsc geotermalnych). Na ich tle Krafla się wyróżnia tym, że jest to już niewielka, ale piękna laguna. Mniej surowa, bardziej przypominająca mimo wszystko spokojniejsze widoki takie jak laguna Quilotoa w Andach.

  • Zwiedzanie Dettifoss zajmuje koło pół godziny z każdej ze stron, ewentualnie można więcej czasu można poświęcić na wędrówki po okolicy. Dodatkowo trzeba wziąć poprawkę na dojazd.
  • Możliwe wycieczki po okolicy można sprawdzić na GetYourGuide.
  • W przypadku wyjazdu poza miasto samochód można wynająć tutaj.
  • Jeśli spodobał Ci się wpis śledź nas na Facebooku (i innych mediach), podziel się nim lub zapisz się na newsletter.
Islandia
KraflaGoðafoss
Szlak filmowy
Krafla
Share Button

Komentarze

Rekomendowane artykuły