Asyż (wł. Assisi) to przede wszystkim miasto świętego Franciszka. Położone w Umbrii niedaleko Perugii jest miejscem, które ściąga rzesze pielgrzymów. Lecz oprócz religijnych uniesień, miasto zachwyca swoimi zabytkami (głównie kościołami), historią i klimatem.

Co warto zobaczyć w Asyżu?
Asyż: Podstawowe informacje
Wczesna historia Asyżu
Nie wiadomo, kiedy dokładnie powstał Asyż. Wiemy za to, że tereny te zamieszkiwali Umbrowie, których czasem określa się mianem najstarszych mieszkańców Italii. Do nich też należała osada, która stała się potem Asyżem. W 295 roku przed naszą erą podczas bitwy pod Sentinum (część III wojny samnickiej), Rzymianie rozgromili Samnitów i ich sojuszników (Galów i właśnie Umbrów) i przejęli kontrolę nad tą częścią półwyspu. Na tarasach Monte Subasio wznieśli oni kolonię Asisium. Do dziś w centrum można znaleźć kilka rzymskich pozostałości, wliczając w to mury. W 1997 roku odkryto tu ruiny willi rzymskiej z freskami i mozaikami, co obecnie rzadko się widuje poza Pompejami.

Historia chrześcijaństwa w Asyżu wiąże się z pierwszym świętym z tych okolic. Był to biskup Rufin, któremu przypisuje się nawrócenie miasta na chrześcijaństwo w 238 roku. Zginął śmiercią męczeńską w Costano jakiś rok później. Jego szczątki do dziś znajdują się w Asyżu. Warto pamiętać, że było kilku świętych Rufinów, ten jest często znany jako Rufin z Asyżu.

Dawne miasto zostało spustoszone przez Ostrogotów w 545 roku, następnie odbudowane i rządzone przez Longobardów, a potem stało się częścią księstwa Spoleto. W XI wieku rządzili tu Gibelini (stronnicy cesarstwa), jednak przede wszystkim zwalczali oni Gibelinów z pobliskiej Perugii. Właśnie w tym okresie działał tu święty Franciszek. Dopiero w XIII wieku miasto zaczęło się rozrastać poza dawne rzymskie mury. Asyż też wchodził przez pewien czas w skład Państwa Kościelnego, potem należał do Perugii i jej władców, a następnie dzielił losy tej części Włoch. Natomiast stał się miejscem pielgrzymek wraz z rozwijającym się kultem świętego Franciszka.

Asyż w trakcie II wojny światowej
Podczas II wojny światowej, we wrześniu 1943 roku miasto zajęli naziści. Działała tu podziemna organizacja znana jako Sieć Asyżu (La Rete clandestina di Assisi), do której należeli głównie księża. Nie chcieli się godzić na niemieckie czystki i pomagali ukrywać Żydów w budynkach kościelnych. Gdy Niemcy byli wypierani z Włoch, siły alianckie nieraz dokonywały zniszczeń, mniejszych jak w Orvieto, czy zdecydowanie większych, jak przy Monte Cassino. Asyż jednak wyszedł z tego obronną ręką. Dużą rolę odegrał w tym pułkownik Valentin Müller, który założył tu szpital wojskowy, a następnie pomógł uczynić Asyż otwartym miastem. W efekcie włoscy partyzanci zajęli je, zanim dotarli tu alianci.

Współczesny Asyż
Dziś Asyż słynie przede wszystkim jako miejsce pielgrzymkowe. Poza starym centrum, gdzie znajdują się główne świątynie, jest sporo domów pielgrzymów. Także hotele się w nich specjalizują, stąd tak jak w naszym przypadku, okazało się, iż w hotelu znajdowała się kaplica. W sumie podobną sytuację mieliśmy też w Viterbo. Natomiast warto dodać, że obecnie Umbria stara się także rozwijać turystycznie, więc w trochę dalszej okolicy od centrum znajdziemy sporo hoteli z basenami i bardziej turystycznymi atrakcjami. W 1997 roku Asyż nawiedziło trzęsienie ziemi. Od 2000 roku roku znajduje się on na liście UNESCO.

Święty Franciszek z Asyżu
Powiedzieć, że święty Franciszek to jedna z najważniejszych postaci chrześcijaństwa, to jakby nic nie powiedzieć. To człowiek, który dokonał niezwykłej przemiany. Urodził się około roku 1181 jako Jan Bernardone (Giovanni di Pietro di Bernardone, czasem też znany jako Francesco Bernardone) w rodzinie kupieckiej. Jako młodzieniec raczej nie sprawiał wrażenia specjalnie religijnego, korzystał z życia, ochoczo biesiadował, brał też udział w wojnie z Perugią. W czasie tej wojny trafił do więzienia, które w pewien sposób go złamało fizycznie i zmieniło psychicznie. Około roku 1205 przeżył jednak nawrócenie i postanowił rozdać majątek ubogim, zostawić rodzinę i w ubóstwie służyć Bogu. Odbył pielgrzymkę do Rzymu, do grobu świętego Piotra, i zaczął swoje dzieło po powrocie do Asyżu. Nie wstąpił do klasztoru, ale prowadził życie pokutnika, pomagał też chorym. Z czasem zaczęli do niego dołączać naśladowcy, którzy stali się jego braćmi. Musiał ich zorganizować, w ten sposób ustalił regułę i jej zatwierdzenie uznaje się za moment założenia Zakonu franciszkanów.

Z tym, że to zatwierdzenie reguł wcale nie było takie łatwe. Radykalne podejście świętego Franciszka do ubóstwa (w tym to, że nie chciał, by franciszkanie posiadali kościoły, czy inne posiadłości) budziło zdziwienie i zaniepokojenie w Watykanie, żeby nie powiedzieć, iż posądzano go o herezję. Nie było to bezpodstawne. Warto przypomnieć, że nawet ojciec próbował mu wybić życie w ubóstwie. Zabrał go do domu, próbował pozbawić posagu, gdyż twierdził, iż jego syn postradał zmysły. Franciszkowi pomógł biskup Gwidon, gdyż za jego sprawą uznano, że Franciszek jako pokutnik odpowiada przed jurysdykcją kościelną. Pomógł wrócić przyszłemu świętemu do swego działa, co także wywołało pewne kontrowersje. Franciszek oddał szaty swojemu ojcu i nago wyrzekł się rodziny, mówiąc, że jego jedynym ojcem jest Bóg. Wokół zatwierdzenia zakonu przez papieża Innocentego III też krąży wiele legend.

Franciszkanów często określano jako Zakon Braci Mniejszych, a samego świętego Biedaczyną z Asyżu. Do Franciszka dołączali inni, w tym święta Klara. Z nią założył II Zakon, a potem jeszcze III Zakon franciszkański (dla świeckich). Zdobywał coraz większy rozgłos i rosnące grono naśladowców. Zakon zaczął działać w innych krajach, prowadził też działalność misyjną. Sam święty udał się do Ziemi Świętej w trakcie V krucjaty, gdzie pojawił się na dworze sułtana Egiptu (Kairu) i później także Damaszku – Malika Al-Kamila, którego próbował przekonać na chrześcijaństwo, by w ten sposób powstrzymać konflikt. Biedaczyna zawiódł, ale zrobił na tyle dobre wrażenie na muzułmanach, że wypuścili ich żywych, choć warto dodać, że Al-Kamil także starał się zawrzeć pokój z krzyżowcami (braku chęci był po ich stronie). Samo spotkanie stało się inspiracją dla wielu malarzy przedstawiających to wydarzenie. To radykalne podejście świętego Franciszka także współgra z jego widzeniem świata. Starał się podchodzić z sercem do każdej istoty, rozmawiając i pomagając. Stąd właśnie biorą się legendy o tym, że potrafił rozmawiać ze zwierzętami, którym także niósł Dobrą Nowinę i nawrócenie. Jedna z nich mówi o tym, że przekonał wilka, by nie napadał na pasterzy. Te podejście widać u franciszkanów, którzy wysoko cenią także przyrodę. Do tego jeszcze dodajmy wizje świętego i stygmaty. Szybko stał się bardzo istotnym wzorem do naśladowania, a po śmierci rozpoczął się jego kult, który miał także spory wpływ na ikonografię czy sztukę. Dziś jego relikwie nie są normalnie wystawione na widok publiczny, acz w 2026 z okazji 800-lecia śmierci zrobiono wyjątek.

Święty Franciszek, Asyż i kino
Kult świętego Franciszka miał także wpływ na kino. Jego biografia inspirowała i była kilkukrotnie przenoszona na ekran, Asyż zaś niejednokrotnie wykorzystywało jako lokację. Choćby „Franciszek z Asyżu” (1961) Michaela Curtiza, czy „Święty Franciszek z Asyżu” (2002) Michele Soavi czy najbardziej znany z nich „Brat Słońce, siostra Księżyc” (1972) Franco Zeffirelliego (widać w nim dość dobrze twierdzę). Jeśli chodzi o kino i Asyż, warto też wspomnieć o filmie „Franciszkanie w ruchu oporu” (1985) Alexandra Ramatiego, który opowiada o ukrywaniu Żydów przez duchownych. Ponadto plenery były też wykorzystywane przez włoskie kino.

Zabytki i atrakcje Asyżu
Asyż: Bazylika świętego Franciszka
Zdecydowanie najważniejszym zabytkiem jest Bazylika Papieska świętego Franciszka (Basilica Papale di San Francesco). Zaczęto ją budować dwa lata po śmierci świętego w 1228 roku, co zbiegło się z jego kanonizacją. Prawdę mówiąc, pierwsze prace zaczęły się wcześniej, ale wtedy papież Grzegorz IX położył tu kamień węgielny. Nadał też nową nazwę wzgórzu, na którym się znajdowała. Wcześniej było to Wzgórze Piekielne (bo tu dokonywano egzekucji przestępców), a nowa nazwa to Wzgórze Rajskie. Zakon franciszkański, który głosił ubóstwo, nie mógł mieć wówczas własnego kościoła, więc ten formalnie należy do Watykanu. Jest to jednak główna świątynia tej formacji. Dolną bazylikę (Basilica inferiore) ukończono już w 1230 roku, górną (Basilica superiore) w 1253 roku. Tu też przeniesiono relikwie świętego.

Projektantem oryginalnego kościoła był Jacopo Tedesco, a całość nadzorował brat Eliasz z Kortony. Architektura miała łączyć gotyk i romanizm. Tyle że świątynia ta była wielokrotnie przebudowywana i zmieniana, no i odrestaurowana po trzęsieniu ziemi.

Dolna bazylika miała w założeniu przypominać grobowiec wydrążony w skale, trochę w stylu tych budowanych w Syrii. Wnętrza są bogato zdobione, znajdują się tu także grobowce. W jednym z nich podobno spoczywa Jan z Brienne, król Jerozolimy, który wstąpił do zakonu franciszkanów. Sporo tu kaplic poświęconych różnym świętym, niekoniecznie związanym z ruchem franciszkańskim. Sprowadzono tu także relikwie świętego Stanisława, jednego z głównych patronów Polski i jest tu do dziś kaplica na jego cześć. Właśnie w Asyżu go kanonizowano.

Można stąd też przejść do krypt, gdzie jest pochowany święty Franciszek. I tu warto dodać, że tę kryptę można oglądać dopiero od XIX wieku. W 1230 roku brat Eliasz sprowadził tu relikwie świętego, ale zostały one starannie ukryte w bazylice, by uniknąć kradzieży. Dopiero w 1818 roku papież Pius VII kazał rozpocząć poszukiwania relikwii i wówczas złożono je w obecnym miejscu.

Przed wejściem do górnej bazyliki przechodzi się przez dziedziniec. Tam też jest przejście do sklepiku, gdzie można kupić wyroby franciszkańskie (i nie tylko), oraz zobaczyć muzeum. Jest tam sporo sztuki religijnej, głównie ze szkół w Florencji i Sienie. Następnie wchodzi się do górnej bazyliki. Tu przede wszystkim dużo lepiej czuć przestrzeń. Dolna jest zdecydowanie bardziej zbita, tu jest więcej miejsca. Górna to też jeden z najważniejszych przykładów gotyku we Włoszech. Są tu słynne freski Giotto, jeszcze pochodzące z wczesnego dorobku artysty, który potem choćby zasłynął z protorenesansowych fresków (np. w Padwie).

Zwiedzanie Bazyliki jest darmowe, ale wejście nie zawsze jest możliwe ze względu na msze. Aktualny harmonogram można sprawdzić tutaj. Dodatkowo nawet poza nimi trzeba ustawić się w kolejce. Limitują wejścia, żeby nie było za dużo osób w środku. Byliśmy poza głównym sezonem, więc nie musieliśmy długo czekać. W większości kościołów w Asyżu panuje zakaz robienia zdjęć w środku. Wynika to niestety głównie z powodu notorycznego robienia sobie selfie i braku zachowania powagi miejsca, więc zastosowano odpowiedzialność zbiorową. Trochę szkoda, bo to naprawdę przepiękne miejsca, które warto uwiecznić dla własnych wspomnień. Można zrobić zdjęcia na dziedzińcu oraz z zewnątrz budynku. Warto też pamiętać o odpowiednim stroju, spodnie powinny zakrywać kolana, a ramiona i dekolt nie być odkryte.

Okolcie bazyliki św. Franciszka, park i strefa hotelowa
Warto też podejść wieczorem pod bazylikę, gdyż jest tu zrobiony mapping laserowy okolicznościowy. W czasie naszej wizyty – bożonarodzeniowy. Był on także zrobiony na innych kościołach.

Ogólnie wspominaliśmy, że bazylika znajduje się na wzniesieniu. Od niej idzie się do starej części miasta, ale droga na samo wzniesienie to także droga pielgrzymów. Prowadzą tu schody i park. Po drodze można spotkać wmurowane cegiełki wotywne z imionami, tych którzy przybyli tutaj i wymodlili swój cud. Asyż od setek lat jest miejscem pielgrzymek i to trwa do dziś. Do tego stopnia, że hotele poniżej wzniesienia koncentrują się głównie na pielgrzymach.

Asyż: Bazylika świętej Klary
Święty Franciszek inspirował nie tylko tych, którzy wstąpili do zakonu franciszkanów. Jedną z osób, która poszła w jego ślady, była święta Klara. Razem z Franciszkiem uformowali zakon klarysek (Zakon Świętej Klary), czyli II Zakon franciszkański. Święta ma swoją bazylikę w Asyżu (Basilica di Santa Chiara). Wcześniej znajdował się tu kościół świętego Jerzego, ale przebudowano go około roku 1260. Architektonicznie dość mocno przypomina Bazylikę Świętego Franciszka. Znajdują się tu także relikwie Świętej.

Kościół Santa Maria sopra Minerva
Jednym z najbardziej niezwykłych świątyń w Asyżu jest kościół Santa Maria sopra Minerva (Chiesa di Santa Maria sopra Minerva). Pochodzi bowiem z I wieku i był poświęcony bogini Minerwie. Jest on zbudowany w klasycznym stylu z charakterystycznymi kolumnami korynckimi przy wejściu. Przetrwał i jeszcze w średniowieczu był używany jako budynek administracyjny oraz więzienie. Dopiero w 1539 roku papież Paweł III nakazał przerobienie go na świątynię chrześcijańską. Fasadę zostawiono, w środku mamy typowe barokowe zdobnictwo. Obecnie znajduje się on w centrum, przy głównym placu Asyżu (Piazza del Comune). Podobnie jak wiele innych świątyń, tak i ta wieczorem jest oświetlona za pomocą mappingu laserowego.

Plac Ratuszowy
Przy Ratuszu i wspomnianym kościele jest też kilka innych, niereligijnych miejsc wartych zobaczenia. Warto dodać, że w czasach rzymskich w tym miejscu znajdowało się forum. Dziś to właśnie Plac Ratuszowy. Stoi tu choćby Palazzo dei Priori z XV wieku, gdzie urzędują władze miasta. Jest tu także Fontanna Trzech Lwów (Fontana dei Tre Leoni) z 1762 roku, sporo sklepików i restauracji. Przy kościele jest Wieża Ludowa (Torre del Popolo). Pochodzi z XII wieku i ma 47 metrów wysokości. Kiedyś była to wieża strażnica, dziś można na nią wejść, by zobaczyć panoramę miasta.

Z placu do Bazyliki świętego Franciszka prowadzi sporo małych urokliwych uliczek, w tym Via San Frencesco. Tu można też zobaczyć fragmenty dawnego forum (Foro Romano e Museo Archeologico), czy portyki (Portico of Monte Frumentario). Pozostając przy innych atrakcjach, działa tu także Pinakoteka Miejska (Pinacoteca Comunale) w Palazzo Vallemani. Wiele tych uliczek historycznego centrum (Centro storico) jest bardzo zatłoczonych, jest naprawdę sporo ludzi. Dodatkowo znajdziemy tu mnóstwo małych kapliczek i figur świętych, podobno jest ich ponad 400. I choć jest to turystyczne centrum, wciąż znajdziemy tu mieszkańców, którzy dekorują okolice kwiatami w doniczkach.

Katedra świętego Rufina
Wspominaliśmy, że przed świętym Franciszkiem głównym patronem Asyżu był święty Rufin (i formalnie nim pozostaje, mimo że jego kult został dawno przyćmiony). Katedra jest poświęcona właśnie Rufinowi (San Rufino). Powstała ona w XII wieku w stylu romańskim, ale to kolejna świątynia w tym miejscu. Oryginalna powstała w VII wieku. Wnętrza obecnej katedry są późnorenesansowe.

Inne kościoły Asyżu
Z kościołów warto wymienić jeszcze kościół świętej Małgorzaty (Santa Margherita). To niewielka budowla pochodząca z 1602 roku, która jest ulokowana tak, że przy wejściu do środka znajduje się doskonały punkt widokowy na Bazylikę Świętego Franciszka.

Przy wejściu do starego miasta znajduje się kościół, a właściwie to opactwo świętego Piotra (Chiesa Abbazia di San Pietro). Należy ono do benedyktynów. Budowla pochodzi z 1253 roku, choć fasadę ukończono dopiero piętnaście lat później. Wcześniej w tym miejscu znajdowały się świątynie cystersów. Architektura tego kościoła jest ciekawa, bo dominuje tu (zwłaszcza na fasadzie) architektura romańska, ale pojawiają się już elementy gotyku. Podobnie jest wewnątrz. Kościół ten wyróżnia się bardzo surowym wystrojem.

Nowszy i renesansowy jest też nowy kościół świętego Franciszka (Chiesa Nuova). To najmłodszy kościół w ścisłym centrum Asyżu, stąd właśnie nazwa nowy. Powstał w 1615 roku. Znajduje się w miejscu dawnego domu świętego. Przed wejściem są choćby rzeźby jego rodziców, to Pietro i Pika, która trzyma łańcuch, gdyż według jednej z legend to matka uwolniła syna z karceru, w którym przetrzymywał go ojciec. Warto jeszcze wspomnieć o kościele Matki Bożej Większej (Chiesa di Santa Maria Maggiore) z XII wieku, który jest częściowo przerobioną rzymską świątynią. Nie ma zgodności, czy była to świątynia poświęcona Apollu czy Janusowi. Wśród pielgrzymów popularny jest też kościół świętego Damiana (San Damiano) z XII wieku, który jednak znajduje się poza centrum. To też było jedno z pierwszych miejsc działalności świętego Franciszka.

Asyż: Cytadela Rocca Maggorie
Samo centrum Asyżu jest ściśle zabudowane, chodzi się wąskimi uliczkami, pomijając wspomniany już główny plac. Nad miastem jednak góruje dawna twierdza. Znajduje się ona na wysokości 505 metrów nad poziomem morza. Oryginalna fortyfikacja pochodzi z 1173 roku, kiedy to cesarz Fryderyk II Barbarossa zajął Asyż i okolicę. Rozbudowano ją w 1316 roku nadając jej bardziej współczesny kształt, a następnie przebudowano w czasach Państwa Kościelnego. Duży wpływ na jej odbudowę miał kardynał Gila Álvareza de Albornoz. Twierdza składa się właściwie z dwóch połączonych twierdz: Większej i Mniejszej oraz murów. Dziś jest przerobiona na muzeum. To też dobry punkt widokowy na cały Asyż (podobnie jak jej okolice). Samo muzeum nie należy do najciekawszych. Bardziej zachwyca architektura, elementy wystawiennicze raczej związane są ze sztuką współczesną. Zwiedza się ją z audioprzewodnikiem (nie ma języka polskiego). Godziny otwarcia i bilety można sprawdzić tutaj.

Bazylika Matki Bożej Anielskiej
Bliżej dworca, dalej od historycznego centrum znajduje się Papieska Bazylika Najświętszej Marii od Aniołów (Basilica Papale of Santa Maria degli Angeli). Z zewnątrz kościół ten może nie zachwyca tak bardzo jak te w centrum, ale miał on dość niezwykłą rolę. Zbudowano go nad kaplicą, niewielkim kościołem z IX wieku, w którym modlił się święty Franciszek. Ten kościół to Porcjunkula (Porziuncola, łac. Portiuncula), co znaczy „mała cząstka”. Świątynia ta znajdowała się w lesie w pewnej odległości od Asyżu, święty Franciszek odrestaurował ją i to jest miejsce, w którym zaczęli do niego dołączać inni bracia. W tym kościele ślubował ubóstwo, czym potem zainspirował innych. Więc tu de facto powstał zakon franciszkański. Sam święty także zmarł właśnie w tej świątyni, stąd jest ona tak bardzo istotna.

Porcjunkula znajduje się wewnątrz bazyliki, to kościół wewnątrz kościoła i jest to dość ciekawe. Bazylikę zbudowano w latach 1569 – 1679, a jej głównym celem było obudowanie i zabezpieczenie dawnej kapliczki. Bazylika powstała w stylu manierystycznym, ale ją potem przebudowywano, między innymi na barok. W roku 1832 częściowo runęła podczas trzęsienia ziemi, więc obecna to rekonstrukcja z 1840 roku. W tym miejscu można też uzyskać Przebaczenie z Asyżu, czyli odpust.
Pustelnia: erem w Carceri
Jakieś 4 kilometry od Asyżu znajduje się erem w Carceri (Eremo delle Carceri). Słowo carcer, choć kojarzy się z więzieniem, po łacinie oznacza też odosobnienie i to jest źródłosłów tej nazwy. To dawna pustelnia wzniesiona na stokach Monte Subasio na wysokości 791 metrów nad poziomem morza. Święty Franciszek podobnie jak wielu innych pustelników wcześniej, przychodził tu, by się spokojnie pomodlić. Za nim zaczęli tu przybywać inni bracia, a miejsce to zostało potem ofiarowane Franciszkowi. On wykorzystywał je do wyciszenia się. Jest tu między innymi jaskinia, w której przebywał i spał święty. Tu wciąż znajduje się Drzewo Ptaków, do którego podobno Franciszek wychodził rozmawiać z ptakami.

Dzisiejszy erem to w dużej mierze budowla, która powstała około roku 1400, a jej twórcą był święty Bernard ze Sieny. Wzniesiono wtedy też świątynię Santa Maria delle Carcer. Przed eremem znajduje się parking, potem można wejść na teren pustelni, także zobaczyć jaskinię. Rośnie tu las bukowy, w którym można oddać się modlitwie. Jest tam kilka miejsc do odprawiania mszy świętych w plenerze, a także kapliczki i jaskinie. To całkiem spory i przyjemny teren zielony. Erem jest także wpisany na listę UNESCO razem z Asyżem. Swoją drogą to nie jedyne sanktuarium włoskie położone trochę na uboczu, na północy ciekawe jest sanktuarium Madonna della Corona, które jest wkomponowane w skałę.

Miejsce kazania dla ptaków
Jednym z bardzo charakterystycznych miejsc niedaleko Asyżu jest domniemane miejsce, w którym święty Franciszek wygłaszał kazanie do ptaków (Piandarca della predica di San Francesco agli Uccelli). Jest to dość ważny element tradycji ludowej łączonej ze świętym. Podobno na drodze z Cannary do Bevagny, święty zatrzymał się i wygłosił kazanie do ptaków, które słuchały go, otwierały dzioby i patrzyły z uwagą. Wspominał o tym wydarzeniu Tomasz z Celano, potem także było to wspomniane w „Kwiatkach świętego Franciszka”. Wydarzenie to zostało potem powracającym motywem w ikonografii. Słynny fresk „Kazanie do ptaków” (Predica agli uccelli) można zobaczyć w Bazylice świętego Franciszka. Natomiast pielgrzymi szukali miejsca, gdzie dokładnie miało ono miejsce i zostało no znalezione trochę z boku od trasy między Spello a Asyżem.

To miejsce dziś ma charakter symboliczny, rzeźby są nowe. Jedyny problem to dotarcie tutaj, bowiem nawet samochodem jest ciężko, gdyż jedzie się wiejskimi, bocznymi drogami. Jest tu miejsce, gdzie można zatrzymać samochód i podejść do samych figur.

Zwiedzanie Asyżu
O ile zwiedzanie samego Asyżu jest raczej mało wymagające, gdyż większość głównych zabytków znajduje się blisko siebie w starym centrum, o tyle dojazd do samego miasta stanowi pewien problem. Asyż jest połączony koleją z innymi częściami Włoch, tyle że stacja znajduje się w nowszej części jakieś 2,5 kilometrów od granic starego miasta. W dodatku trzeba iść pod górę. To może być uciążliwe dla mniej sprawnych pielgrzymów, więc alternatywą jest autobus linii C (rozkład można sprawdzić tutaj. Dodatkowo parkingi na zewnątrz starego miasta także nie są wystarczające na duży ruch i są płatne. Darmowy (acz niewielki) znajduje się przy szpitalu, stamtąd można podejść pod górę. Ogólnie warto pamiętać, że Asyż ze względu na turystów jest dość drogi w porównaniu z okolicą. Kościoły najczęściej można zwiedzić za darmo (poza mszami), ale najczęściej nie można tam robić zdjęć. Kulinarną specjalnością Asyżu są umbricelli, czyli rodzaj makaronu. Najczęściej podaje się go z truflami, popularnymi w całej Umbrii
- Plan zwiedzania Asyżu:
- Dzień 1: Centrum z Bazyliką św. Franciszka na czele i pozostałymi kościołami, a także cytadela.
- Dzień 2: Erem, dolne miasto i to na co nie starczyło czasu.
- Jeśli planujesz zwiedzać okolicę, zajrzyj też do polecanych wycieczek na tutaj. Można upolować tam fajne promocje.
- Podróż po okolicy może być wygodniejsza samochodem, dostępne auta w okolicy znajdziesz tutaj.
- Cześć odsyłaczy do linki afiliacyjne. Nic Was to nie kosztuje, a nam pomaga utrzymać blog. Podobnie jak symboliczna kawa. Dziękujemy za każde wsparcie.
- Jeśli ten wpis okazał się pomocny czy inspirujący, będzie nam miło jeśli zostaniesz z nami na dłużej:
- możesz obserwować nas Facebooku (i innych mediach), lub udostępnić go
- albo zapisać się na nasz newsletter, by nie przeoczyć kolejnych wpisów.
| Włochy | ||
| Asyż | Taranto | |
| Szlak religijny | ||
| Asyż |





