Oaza Fajum i Wadi el Rayan: Magiczny Jezioro, atrakcje

Oaza Fajum

Egipt kojarzy się u nas przede wszystkim z wypoczynkiem, plażami i kurortami. Ale gdzie odpoczywają sami Egipcjanie? Wielu z nich wybiera Aleksandrię i jej okolicę, jednak cześć woli udać się na pustynię. Jednym z takich miejsc, gdzie licznie przybywają egipscy turyści jest oaza Fajum (arab. واحة الفيوم, ang. Faiyum), której częścią jest Wadi el Rayan.

Fajum i Wadi el Rayan: informacje podstawowe

Nieraz pisząc o Saharze przypominamy, że to olbrzymia, ale też zróżnicowana pustynia, która wbrew obiegowej opinii nie wygląda jak Pusty Kwartał (czyli np. oaza Liwa). Ergi takie jak Erg Chebbi to tylko zapadający w pamięć fragment pustyni, a spotykamy tam też nawet tak unikalne formacje jak Biała Pustynia. Pod tym względem Fajum właśnie mocno się wyróżnia, bo to w dużej mierze piaszczysty obszar, na którym znajdują się także jeziora i infrastruktura turystyczna.

Do tego dochodzi jeszcze cały obszar Wadi el Rayan. To rezerwat i obszar chroniony ze wspomnianymi jeziorami. Jednakże jego znaczenie historyczne jest dużo większe, gdyż to miejsce zostało naznaczone ludzką działalnością w czasach prehistorycznych. Stąd czasem używa się też starej, koptyjskiej nazwy Pilihēy. Bliskość Nilu sprawiała, że można było wykopać kanały irygacyjne i zamienić sporą część tych obszarów pustynnych w pola uprawne, stąd nawet obecnie używa się czasem nazwy „ogrody Egiptu”, by określić to miejsce. Do dziś właśnie one dominują w okolicy. Datuje się, że oaza Fajum mogła powstać już 70 tysięcy lat temu w wyniku wylania się wód Nilu na tereny depresji. Dopiero potem ludzie wykopali kanały, które sprawiły, iż oaza istnieje nieprzerwanie. Główny i najbardziej znany z nich to Bahr Jusuf, który powstał na podstawie naturalnych cieków wodnych za czasów faraona Senusereta II. Doskonała pogoda plus woda z Nilu sprawia, że zbiory można tu mieć nawet trzykrotnie w ciągu roku.

Tak więc wszystkie te jeziora, która tu można zobaczyć, to przynajmniej w części rezerwuary stworzone przez ludzi. Dodajmy jeszcze, że cały teren znajduje się w depresji, średnio jakieś 42 metry poniżej poziomu morza. Dziś tutejsze zbiorniki nie tylko są zasilane kanałami, ale również rurami. Jest to idealna ostoja dla ptaków, stąd miejsce zostało wpisane na listę Ramsar. Teren ten zamieszkuje ponad 160 gatunków ptaków, 14 gatunków gadów, 24 ssaków i prawie 30 ryb, plus oczywiście roślinność.

Atrakcje Fajum i Wadi el Rayan

Obozy w oazie Fajum

Ale całe Wadi al Rayan, które ma obszar 1759 km2 nie przyciąga ludzi ze względu na walory rolnicze czy kulturowe. Obecnie jest tu sporo miejsc, gdzie postawiono na rekreację i to właśnie jest oaza Fajum. Główny teren, na którym odpoczywaliśmy, to okolice jeziora Wadi el Rayan. Ono właśnie jest otoczone przez wydmy i wzniesienia. Czyni to tę okolicę naprawdę niezwykłą, gdyż mamy tu diuny schodzące do wody. Prawdziwa oaza. Wokół niej powstało wiele mniejszych ośrodków turystycznych, czyli campingów, czy obozowisk. Dobre miejsca do przenocowania. W Maroko, czy nawet w omańskim Wahiba Sands spaliśmy w namiotach, a w uzbeckim Kyzył-kum w jurtach. Tu jednak większość z ośrodków ma domki. My zatrzymaliśmy w Rahala Desert Camp i mieliśmy czas pochodzić sobie po okolicy.

Piaszczyste wydmy

Jeśli chodzi o atrakcje, to dla nas oczywiście była to natura i wizyta w Wadi al-Hitan, jednak tu przede wszystkim jest snowboarding, jazda konna, a także trochę sportów wodnych. Jednakże mimo wszystko udało się tu zachować równowagę, to nie jest turystyczna atrakcja jak peruwiańska pustynia Huacachina, ale jeepy też są i jeżdżenie po wydmach. Ogólnie te atrakcje są jednak rozrzucone, nie ma wrażenia natłoku. Nawet jak jeepy jeżdżą po wydmach, wystarczy odejść trochę dalej i już jest spokój.

Magiczne Jezioro

Blisko naszego obozowiska znajdowało się Magiczne Jezioro (Magic lake). Według jednej z informacji magiczne, bo faktycznie znajduje się tuż przy piaskowych diunach, według innych to ze względu na to, że tafla wody zmienia kolor w ciągu roku. Uchodzi za jedno z najpiękniejszych i najbardziej niezwykłych w całym Egipcie. Jest urokliwe i faktycznie przyciąga turystów, stąd w okolicy panuje spory ruch.

Gebel Al-Mudawara

Do tego dochodzą skalne wzniesienia, , które są doskonałymi punktami widokowymi. Jedno z nich to choćby Gebel Al-Mudawara. Trochę ciężko jednak dowiedzieć się na temat wysokości, niektóre źródła mówią, że skała ta ma ponad 60 metrów wysokości nad poziomem morza, inne sugerują, że jej szczyt wciąż znajduje się w depresji. Specjalnie się tym nie przejmują. Ten szczyt jest tu na tyle charakterystyczny, że znajduje się przed nim parking i można sobie podejść. Większość innych zwiedza się niejako na dziko.

Wali el Rayan

Kolejna atrakcja to wodospad, a to w Egipcie nie jest częsty widok, więc uchodzi za największy w kraju. Właściwie jezioro Wadi el Rayan składa się niejako z dwóch części, więc woda spływa z jednej do drugiej. Pośrodku znajduje się kanał, na którym jest wodospad. Ten stanowi tu dodatkową atrakcję, a właściwie można by powiedzieć główną atrakcję. O ile w campingach w okolicy Fajum faktycznie więcej widzieliśmy zagranicznych turystów, o tyle to okolice wodospadu to miejsce dość tłumne i tu dominowali Egipcjanie. Wodospad to jedno, ale możliwość zabawy z wodą to inna sprawa. Dodatkowo jest tu sporo sklepików, czy restauracji. No i spory darmowy parking.

Fajum w kulturze

Fajum zostało uwiecznione w kulturze. Zacznijmy od naszej. Henryk Sienkiewicz w powieści „W pustyni i w puszczy” na początku książki umieszcza akcję w Egipcie i jest tam planowana wycieczka w okolice Fajum (lub prowincji El-Fajum), dokładniej w okolice jeziora Karoun. Wspomniane jest też Wadi Rajan. Dodatkowo Fajum pojawia się w powieści „Alchemik” Paulo Coelho, gdzie jest nie tylko kolejnym miejscem akcji, ale ma też rolę symboliczną w podróży bohatera.

Zwiedzanie Fajum

Sama miejscowość Fajum jest centrum regionu, ale nie wygląda już tak okazale. Natomiast ma istotny wpływ na kulturę. Starożytni Grecy określali to miejsce mianem Krokodylopolis, ze względu na kult krokodyla (Sobeka), o którym piszemy także przy okazji Kom Ombo. Stąd także pochodzą portrety fajumskie, czyli malowane maski mumii. No i jeszcze mieli własny alfabet, który prawdopodobnie rozwinął się bez fenickich wpływów.

Wadi al Rayan wraz z Wadi al-Hitan zostały wpisane na listę UNESCO w 2011 roku. Oaza Fajum, choć techniczne rzecz biorąc nie jest naturalna, dziś przyciąga odpoczywających. Względna bliskość Kairu sprawia, że jest ona łatwo dostępna dla krótkich i dłuższych wycieczek.

  • Fajum oferuje atrakcje, z których najważniejszą jest nocowanie na pustyni. Warto więc tu przyjechać na długiej. Zwiedzanie Fajum jako miasta może być dodatkiem, ale najciekawsze rzeczy to natura i aktywności.
  • Jeśli planujesz zwiedzać okolicę, zajrzyj też do polecanych wycieczek na tutaj. Można upolować tam fajne promocje.
  • Podróż po okolicy może być wygodniejsza samochodem, dostępne auta w okolicy znajdziesz tutaj.
  • Cześć odsyłaczy do linki afiliacyjne. Nic Was to nie kosztuje, a nam pomaga utrzymać blog. Podobnie jak symboliczna kawa. Dziękujemy za każde wsparcie.
  • Jeśli ten wpis okazał się pomocny czy inspirujący, będzie nam miło jeśli zostaniesz z nami na dłużej:
    • możesz obserwować nas Facebooku (i innych mediach), lub udostępnić go
    • albo zapisać się na nasz newsletter, by nie przeoczyć kolejnych wpisów.
Egipt
Fajum

Komentarze

Rekomendowane artykuły