Orlean: Joanna d’Arc, zabytki, atrakcje, zwiedzanie

Orlean

Francuski Orlean (fr. Orléans) u nas słynie przede wszystkim z historii o Joannie d’Arc czyli Dziewicy Orleańskiej, jednak jak się popatrzy na historię Francji Orlean to miasto, które odegrało ważniejszą rolę. Dziś jest to stolicą regionu centralnego, czyli Doliny Loary. Niewiele mniejsze niż Tours, doskonale ulokowane tak, by mogło stanowić doskonałą bazę wypadową do zwiedzania zamków nad Loarą (choćby najsłynniejszych: Chambord czy Cheverny).

Orlean: informacje podstawowe

Historia Orleanu

W czasach antycznych była to siedziba Galów (ludność pochodzenia celtyckiego), dokładniej plemienia Karnutów (zasiedlali oni także dzisiejsze Chartes). Nosiła nazwę Cenabum i było to miejsce, gdzie druidzi organizowali co roku swoje zgromadzenia. Całe plemię galijskie zamieszkujące te tereny zostało podbite przez Juliusza Cezara koło 52 roku przed naszą erą. Oryginalna osada została więc zniszczona. Dopiero w III wieku naszej ery, cesarz Aurelian kazał zbudować tu nową osadę – Aurelianorum, oczywiście nazwaną na swoją cześć. Potem ta nazwa ewoluowała w kierunku Orleanu.

W czasie najazdu Hunów, rzymski dowódca Galii sprowadził tu lud Alanów, który miał pomóc mu w walce z najeźdźcą. Pomogli, ale potem wykroili sobie ten fragment dla siebie i Goar, ich przywódca, ustanowił Orlean swoją stolicą. Niespełna pół wieku później, Chlodwig I, król Franków zdobył Orlean. Miasto stało się ważne dla Francji, tu koronowano później także kilku królów, choć większość koronowano wówczas w Reims. Strategiczne położenie Orelanu i posiadanie mostu na Loarze, sprawiło iż w późnym średniowieczu było to obok Paryża i Rouen jedno z najbogatszych miast Francji.

Dziewica Orleańska, Joanna d’Arc

I tu dochodzimy do tego, z kogo najbardziej słynie Orlean, czyli z Dziewicy Orleańskiej, Joanny d’Arc. Był to późny okres wojny stuletniej (ta trwała w latach 1337 – 1453), Anglicy kontrolowali fragment obecnej kontynentalnej Francji. Po części miało to związek z tym, że to właściwie byli potomkowie Normanów (Wilhelm Zdobywca podbił Anglię, co jest dość dobrze udokumentowane w Bayeux) i wywołało to spór o to, kto powinien rządzić Francją. I tu pewnego dnia na dworze Karola VII pojawiła się Joanna d’Arc, która miała wówczas 17 lat. Dziewczyna powiedziała, że dostała wizję od Boga i wyzwoli Francję. Nikt do końca nie wiedział, jak ją traktować, czy to prawdziwy cud czy urojenia. Karol poddał ją testowi, wysłał ją do oblężonego Orleanu… Przybyła tam 29 kwietnia 1429 roku. Oblężenie angielskie trwało już kilka miesięcy, Francuzi próbowali raz ich odeprzeć, ale bez skutku. Ograniczali się więc do obrony.

Zrobiło się o niej głośno wśród żołnierzy. Widzieli jej baner, ale dowódcy nie traktowali jej poważnie. Swoim nieposłuszeństwem doprowadziła do bitwy 8 maja, której skutkiem było przerwanie oblężenia i wycofanie Anglików z Orleanu. Dodatkowo też właśnie wtedy zaczęto ją nazywać Dziewicą Orleańską i doceniać bardziej agresywną taktykę walki. Dodajmy też, że narobiła sobie wielu wrogów na dworze, co ostatecznie doprowadziło do jej procesu i egzekucji. Formalnie był to proces o herezję, ale tak naprawdę sprawa była polityczna. Po jej śmierci przeprowadzono rewizję procesu i uznano ją za niewinną. Ostatecznie także świętą.

Rozkwit Orleanu

Miasto odżyło i rozkwitło po wojnie stuletniej. Odbudowano most, pobierano opłaty za przeprawy, a jednocześnie zamki w dolinie Loary, takie jak Chambord, Amboise, Blois, czy Chenonceau sprawiły, że Orlean stał się popularny wśród właścicieli ziemskich, którzy zatrzymywali się tu odwiedzając swoje włości. Orlean w tym okresie miał przede wszystkim znaczenie ekonomiczne jako jedno z zamożniejszych miast Francji. Pomogła też kolonizacja, bo towary z kolonii zaczęły płynąć do Europy, głównie z francuskiej Kanady i wysp karaibskich. Zyskały wówczas przede wszystkim dwa porty Bordeaux i Nantes. Ten drugi leży nad Loarą i dalej towary, które były przewożone właśnie rzeką, lądowały w Orleanie i stamtąd rozprowadzane dalej. Miasto słynęło także z produkcji octu. Do tego dochodził też rozkwit lokalnej nauki, uniwersytet szybko zdobył uznanie i renomę, nie tylko we Francji.

W XIX wieku podczas wojny prusko-francuskiej, Orlean ponownie stał się miastem o strategicznym znaczeniu. Podobnie było w trakcie II wojny światowej. I to doprowadziło do jego zguby. Najpierw miasto zostało zbombardowane i częściowo zniszczone przez Niemców, ale potem stało się ich centrum logistycznym, wykorzystując tutejszą kolej. To z kolei przyciągnęło bombardowania aliantów i kolejne mocne zniszczenia. Po wojnie odbudowano miasto i zbudowano także nowe centrum uniwersyteckie, ale rozkwit większych aglomeracji jak Paryż sprawił, że Orlean zaczął być marginalizowany. Szybki transport, łatwość dotarcia ze stolicy do zabytków jak zamki nad Loarą, także wpłynął negatywnie na rozwój. Obecnie więc jest to bardzo przyjemne, acz raczej spokojne miasteczko, bez zgiełku towarzyszącego Lyonowi, Nicei czy Marsylii.

Atrakcje i zabytki Orleanu

Orlean: Główny plac

Centrum miasta to przede wszystkim Plac Martroi (Place du Martroi). Na jego środku postawiono pomnik Joanny d’Arc na koniu. Wspomnienie Dziewicy Orleańskiej jest tu w wielu miejscach także dlatego, że jej historia wciąż we Francji jest ważna. Sam plac to bardziej centrum z knajpami, czy nawet niewielkim wesołym miasteczkiem, ale też miejsce organizacji imprez.

Orlean: Dom Joanny d’Arc

Oczywiście najsłynniejszym zabytkiem jest tu dom Joanny d’Arc (Maison de Jeanne d’Arc). Tyle że jak pisaliśmy, Dziewica Orleańska uzyskała swój przydomek dzięki bitwie, nie z tego powodu, że stąd pochodziła. Niemniej jednak ten drobny szczegół przeszkadzałby jedynie w promowaniu muzeum, więc raczej jest pomijany. Faktycznie właścicielem domu był Jacquesa Boucher, skarbnik księcia Orleanu. Joanna przebywała tu tylko od 29 kwietnia do 8 maja 1429 roku, więc faktycznie więcej czasu spędziła w Rouen, gdzie także jest jej dom. Ten dom w Orleanie został zrekonstruowany w 1940 roku i przerobiony na muzeum bohaterki. Bardziej ukazuje jej historię, niż oryginalne wyposażenie.

Godziny otwarcia i ceny biletów warto sprawdzić tutaj. Niestety muzeum to nie jest czynne przez cały dzień, co trochę może utrudniać zwiedzanie. Mając więcej czasu można kupić bilety łączony do czterech muzeów – w tym Muzeum Sztuk Pięknych, MOBE (Środowiska i Bioróżnorodności) i l’Hôtel Cabu (archeologiczne). Sam budynek już z zewnątrz jest ciekawy ze względu na szachulcową elewację. Jest trochę takich budynków w Orleanie, szacuje się, że przetrwało ich tu nawet z 300. Sporo ich można zobaczyć choćby w okolicy Maison de Du Cerceau. Wciąż jednak Tours, a jeszcze bardziej Rouen mogą się poszczycić ich większą liczbą.

Orlean: Most Jerzego V

Z tych historycznych obiektów warto jeszcze wspomnieć o Moście Jerzego V (Pont George V) na Loarze. Oczywiście jest to most dużo późniejszy niż wspomniany z przywilejów. Ten kamienny, łukowy most został otworzony w 1763 roku. Nazwa obecna została nadana podczas I wojny światowej, by uhonorować brytyjskiego króla, niejako w podziękowaniu za pomoc Brytyjczyków.

Orlean: Katedra

Jeśli chodzi o zabytki, to tak naprawdę tym największym i najważniejszym jest Katedra Świętego Krzyża (Cathédrale Sainte-Croix d’Orléans). Dziś to typowa dla Francji gotycka budowla, oczywiście ustępująca tym w Amiens, Reims czy Bourges, acz nietypowa z powodu okresu powstania. Oryginalna katedra istniała tu w IV wieku, wcześniej stała tu pogańska świątynia z I wieku. Ta pierwsza przetrwała Hunów, ale też Normanów. Potem przebudowywano ją na budowlę w stylu romańskim. Koronowano tu Karola Łysego, Odona i Ludwika VI. W XII wieku była to największa katedra w całej Francji. Stała się też ważnym obiektem dla pielgrzymów zmierzających do Santiago de Compostela.

Z końcem XIII wieku oryginalna budowla zaczęła się zapadać, co spowodowało, że rozpoczęto budowę nowej katedry, tym razem w stylu gotyckim. Prace ruszyły w 1278 roku. I choć jej nie ukończono, jednak jak to bywało w takich przypadkach, oddano ją do częściowego użytku. Właśnie w niej modliła się Joanna d’Arc, praktycznie codziennie podczas oblężenia. Odprawiono tu też uroczystą mszę po pokonaniu Anglików. Budowlę ukończono w 1530 roku.

W 1562 roku i w kolejnych latach wojen religijnych, Hugenoci splądrowali Orlean i jego kościoły, dokonując poważanych zniszczeń strukturalnych także w katedrze. W 1601 roku Henryk VI rozkazał ją odbudować i tu właśnie jest ten drobny szczegół, bowiem to okres, gdy gotyk nie był już popularnym stylem we Francji. Katedrę zbudowano w stylistyce flamboyant (gotyk płomienisty), czyli w nurcie późnego gotyku. W czasie tej przebudowy zniszczono spore fragmenty poprzedniej rzymskiej świątyni, wymieniano też elementy stylu romańskiego (choćby w wieżach). W trakcie Rewolucji Francuskiej musiano wstrzymać prace na parę lat. Budowlę ukończono w 1829 roku. Katedra przeszła obronną ręką I wojnę światową, ale została uszkodzona podczas drugiej (bombardowania alianckie). Prace restauracyjne jeszcze trwają do dziś. Swoją drogą Pius IX nadał rangę bazyliki tej katedrze. Dziś można ją zwiedzać. W przeciwieństwie do mniej istotnych kościołów Orleanu, ta jest najczęściej otwarta i dostępna poza mszami. Słynie z organów, fasady z wieżami i witraży. Jest ona dość spora, ma 140 metrów długości i 40 szerokości, warto zwrócić też uwagę na kaplicę Joanny d’Arc.

Deptaki i centrum

Naprzeciwko katedry rozciąga się ulica Joanny d’Arc, która jest głównym reprezentacyjnym deptakiem miasta. Jest też drugi ważny – to ulica Burgundzka (Rue de Bourgogne). Tam jest sporo sklepów, barów i restauracji.

Dawny ratusz

W okolicy znajduje się kilka wartych uwagi budynków, w szczególności renesansowy Hôtel Groslot. Powstał w 1555 roku, przez pewien czas gościli tu monarchowie francuscy, potem był używany również przez władze miasta. Ratuszem był aż do lat 80. XX wieku. Dziś pełni rolę zabytku, który można zwiedzać jak jest otwarty (szczegóły warto sprawdzić na stronie). Przed nim znajduje się kolejny pomnik Dziewicy Orleańskiej.

Zwiedzanie Orleanu

Centrum Orleanu nie jest duże. Większość zabytków i muzeów zlokalizowana jest w centrum. W okolicy głównego placu można znaleźć płatne parkingi. Trochę dalej znajduje się dworzec kolejowy. Orlean przede wszystkim jest idealną bazą wypadową do zwiedzenia Doliny Loary. Tutaj też są oferowane rejsy. W okolicy znajdują się pola golfowe.

  • Na zwiedzanie Orleanu warto mieć jeden dzień. Najważniejsze to rozplanować to tak, by móc zobaczyć na przykład dom Joanny d’Arc (jeśli jesteśmy nim zainteresowani).
  • Jeśli planujesz zwiedzać okolicę, zajrzyj też do polecanych wycieczek na tutaj. Można upolować tam fajne promocje.
  • Podróż po okolicy może być wygodniejsza samochodem, dostępne auta w okolicy znajdziesz tutaj.
  • Cześć odsyłaczy do linki afiliacyjne. Nic Was to nie kosztuje, a nam pomaga utrzymać blog. Podobnie jak symboliczna kawa. Dziękujemy za każde wsparcie.
  • Jeśli ten wpis okazał się pomocny czy inspirujący, będzie nam miło jeśli zostaniesz z nami na dłużej:
    • możesz obserwować nas Facebooku (i innych mediach), lub udostępnić go
    • albo zapisać się na nasz newsletter, by nie przeoczyć kolejnych wpisów.
Francja
OrleanNicea

Komentarze

Rekomendowane artykuły