Archiwa tagu: socrealizm

Burgas, atrakcje, zabytki i bułgarska riwiera

Burgas (bułg. Бургас) to mniejsze niż Warna, ale wciąż oblegane, ze względu na lotnisko, miasto bułgarskiej riwiery Morza Czarnego. Jest przede wszystkim bramą na Słoneczny Brzeg (i Nesebyr), ale też dobrym miejscem wypadowym. Samo Burgas ma też własne atrakcje, przede wszystkim sanatorium, co czyni je popularnym kurortem wśród przybywających do Bułgarii turystów.

Budynek władz w Burgas
Budynek władz w Burgas

Historia Burgas

Historycznie samo miasto powstało dość późno, acz okoliczne tereny były zamieszkane jeszcze w epoce brązu. W okolicy jest kilka miejsc związanych ze starożytnością, które można dziś zwiedzać, od prehistorycznej świątyni Beglik Tash zaczynając, przez rzymskie Deultum czy Aqua Calidae. To właśnie to ostatnie miejsce zadecydowało o przyszłości Burgas. Były to termy rzymskie, które z czasem przejęło Bizancjum, a później Turcy. Właśnie w czasach Imperium Ottomańskiego zbudowano niewielką fortecę o nazwie Pyrgos, by była strażnicą na drodze od Morza Czarnego. Był to okres walk o te ziemie, które wówczas zaczęto nazywać Burgas.

Centrum Burgas
Centrum Burgas

Pyrgos z fortecy przekształciło się w osadę i przez wiele lat nic nie znaczyło. Zaczęło się rozrastać dopiero w XVII wieku, wówczas zmieniono mu nazwę na Ahelo-Pirgas, a następnie Burgas. Choć do drugiej połowy XIX wieku samo miasto było niewielkie, to jednak zaczęło wyróżniać się ekonomicznie ze względu na port, a także coraz istotniejszą produkcję. W 1865 roku stało się drugim najważniejszym portem tureckim na Morzu Czarnym (po Trabzon). Końcówka XIX stulecia wiąże się z intensywnym rozwojem Burgas.

Kościół ormiański w Burgas
Kościół ormiański w Burgas

Obecnie to czwarte miasto w Bułgarii (po Sofii, Płowdiwiu i Warnie), oraz najważniejszy port obok Warny. Miasto może poszczycić się także lotniskiem, które obsługuje większość ruchu turystycznego Riwiery Bułgarskiej. To także uzdrowisko, które przyciąga tak turystów, jak i kuracjuszy.

Kompleks Aqua Calidae

Aqua Calidae (Акве Калиде) w dawnych czasach było osobną osadą, o czym wspominaliśmy. Nosiło nazwę Thermopolis lub Therma. Gorące źródła nie tylko służyły celom higienicznym, ale uważano, że mają zdrowotne właściwości. Dziś kompleks ten znajduje się jakieś 15 kilometrów od Burgas. Mamy tam spory parking, co jest o tyle istotne, że poza autokarami z turystami przyjeżdża tu wielu Bułgarów. Przed wejściem są kraniki, ludzie nalewają tam ciepłą, mineralizowaną wodę do butelek. Dalej jest mały bar i sprzedaż biletów.

Ruiny w Aqua Calidae
Ruiny w Aqua Calidae

Kompleks składa się z dwóch części: ładnej i klimatycznej tureckiej łaźni, którą można zwiedzać i niewielkiego stanowiska archeologicznego, To drugie niestety jest obecnie ulepszane, tak by było atrakcyjniejsze dla turystów. Natomiast osoby, które chcą się bardziej leczyć w renomowanych obiektach mają tu cały kompleks wód mineralnych, właściwie tuż obok. Są to tak zwane Bułgarskie Łaźnie Mineralne.

Łaźnie Aqua Calidae
Łaźnie Aqua Calidae

Solnisko Ługano

Drugim miejscem, do którego przyjeżdżają masowo kuracjusze, jest solnisko Ługano. Jadąc na lotnisko, skręca się za mostem na jeziorze Atanasowsko i jedzie w kierunku Morza Czarnego. Tam czeka nas kompleks solny, kilka panew znajdujących się na różnym etapie odparowania. Za niewielką opłatę można wejść do solnych basenów lub natrzeć się błotem, później wyschnąć. Po wszystkim idzie się nad morze, by to z siebie zmyć. Jest tu bardzo dużo ludzi, a całość umiejętnie wykorzystana turystycznie. Jak się popatrzy na Alicante czy Trapani, to jedynie można się dziwić, że tam tego pomysłu nie skopiowano.

Solnisko Ługano
Solnisko Ługano

Centrum Burgas

Centrum Burgas sprawia wrażenie skrzyżowania uzdrowiska z socrealizmem i miastem przemysłowym, które zmienia się powoli w miejsce turystyczne. Jest kilka budynków z końca XIX wieku, ale też sporo późniejszych plomb. Niemniej jednak jako deptak jest popularne, a co ważniejsze, odbywają się tu różne imprezy plenerowe. Główne życie centrum toczy się wokół bulwaru Alego Bogorodi oraz ulicy Aleksandrowskiej. Ulica Aleksandrowska jest praktycznie wyłączona z ruchu samochodowego i to jest główny deptak miasta.

W centrum, przy muzeum archeologicznym znajdują się niewielkie ruiny
W centrum, przy muzeum archeologicznym znajdują się niewielkie ruiny

Przy muzeum archeologicznym mamy mały fragment zabudowań, reszta się nie wyróżnia. Jest kilka muzeów, w tym przyrodnicze, etnograficzne i historii miasta. Można też zwrócić uwagę na kościoły. Przede wszystkim na dużą świątynię Cyryla i Metodego. Ta robi wrażenie i bez wątpienia wyróżnia się od reszty. Wzniesiono ją w 1869 roku. W oczy rzuca się też ormiański kościół św. Krzyża z 1853 roku. Niewielki, za to w ścisłym centrum. Ma zdecydowanie inny styl od pozostałych cerkwi, acz wciąż tylko miejscami przypomina armeńską architekturę. Warto wspomnieć o kościele katolickim św. Bożej Rodzicielki, w którym odprawia się msze także po polsku.

Świątynia Cyryla i Metodego
Świątynia Cyryla i Metodego

Do tego dochodzi socrealistyczny akcent w centrum. Przede wszystkim monumentalny ratusz oraz hotel Bułgaria. Wysoki, wybijający się i przypominający o minionej epoce. Obok niego znajduje się niewielki park. Wieczorami ta część centrum żyje, stale są tu organizowane liczne atrakcje.

Hotel Bułgaria, symbol Burgas
Hotel Bułgaria, symbol Burgas

Burgas: Promenada, ogród i plaże

Podobnie jak to było w Warnie, tak i tu mamy olbrzymi Ogród Morski / Park Przymorski. Tu też koncentruje się duża część życia turystycznego. Podobnie jak w innych miastach nadmorskich w tym rejonie (np. Konstanca) tak i tu jest wyróżniające się, historyczne kasyno. Znajduje się on przy plaży. Ta jest zdecydowanie bardziej dostępna niż ta w Warnie (przy ogrodzie). Jest między innymi molo, będące jednym z symboli miasta. Znajdziemy tu także kilka restauracji i barów oraz wiele innych atrakcji. Po części parku jeździ kolejka, jest tu też pomnik Adama Mickiewicza (który spędził tu jakiś czas). Co roku organizowany jest tutaj festiwal piaskowy – Sand Fest Burgas, który powoli robi się jedną z najbardziej znanych, nowych atrakcji Burgas. Efekty pracy uczestników festiwalu można oglądać latem i wczesną jesienią (płatna atrakcja). Swoją drogą, plaża w Burgas ciągnie się kilometrami.

Molo to jeden z symboli miasta
Molo to jeden z symboli miasta

Centrum ochrony przyrody PODA

Bardzo innym i ciekawym miejscem jest PODA (Природозащитен център ПОДА). To mały rezerwat ptaków znajdujący się tuż przy Morzu Czarnym i ujściu z jeziora Mandrensko. To obszar z listy konwencji ramsarskiej i dobre miejsce do obserwowania ptactwa wodnego, a także choćby żółwi (udało się nam). Zalatują tu nawet pelikany. My widzieliśmy czaple, ibisy i kormorany. Wstęp jest płatny, parking znajduje się przy wjeździe. Wewnątrz dostaniemy lornetkę i mamy szansę pooglądać ptaki z tarasu. Potem można przejść się drogą i skorzystać z czatowni.

PODA to doskonałe miejsce do obserwacji wodnych ptaków (jak ibis)
PODA to doskonałe miejsce do obserwacji wodnych ptaków (jak ibis)

Tu warto wspomnieć, że Burgas jest bardzo ciekawie położone, nie tylko przy morzu, ale też przy trzech jeziorach – Mandrensko, Burgaskie i Atanasowsko. Wszystkie są schronieniem dla ptaków, ale takich dużych, zorganizowanych wycieczek tam nie ma. Natomiast przyrodniczo są o tyle interesujące, że mocno różni je zasolenie. Zaś jeśli chodzi ptaki, to przypomina on trochę bardziej wysuniętą na północ, rumuńską deltę Dunaju. Podobny klimat, choć nie mieliśmy szczęścia dostrzec pelikanów.

PODA, obszar z listy RAMSAR
PODA, obszar z listy RAMSAR

Zwiedanie Burgas i okolic

Wspomnieliśmy o lotnisku, tu warto dodać jeszcze jedną rzecz. Poza tym, że jest ono całkiem spore i ruchliwe, to jeszcze znajduje się przy nim Muzeum lotnictwa. Trochę jak w Belgradzie czy Kijowie (lotnisko Żulany). Można też spróbować zobaczyć port, skąd są organizowane wycieczki na wyspę św. Anastazji (z małym monastyrem i latarnią morską).

Lotnisko w Burgas i samolot reklamujący muzeum lotnictwa
Lotnisko w Burgas i samolot reklamujący muzeum lotnictwa

Parkowanie w centrum jest dość ciężkie i to poza ścisłym sezonem turystycznym. Często też wymaga SMSów bułgarskich (jak w Warnie). O ile atrakcje czy muzea w centrum można obejść na piechotę, włączając to Park Przymorski, o tyle to wciąż głównie dodatkowe atrakcje. Niestety najciekawsze rzeczy wymagają samochodu. Zaś Burgas to też dobra baza wypadowa do zobaczenia Nesebyru czy Sozopolu.

Jeśli podobał Ci się ten wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak bułgarski
Burgas

Berlin: filmy, imprezy, atrakcje i zwiedzanie stolicy Niemiec

Jedni uwielbiają Berlin, inni są nim trochę zawiedzeni. Ma renomę jednej z najważniejszych metropolii Europy, ale porównując go z Rzymem, Paryżem czy Londynem jednak od nich zauważalnie odstaje. Uchodzi za miasto świetne do życia, gorsze do zwiedzania. Jest inny, ma swoje zalety, a także wpisał się w historię kultury i filmu. To jedno z tych miejsc, gdzie byli James Bond, Jason Bourne, ale nawet superbohaterowie.

Berlin z poziomu Szprewy
Berlin z poziomu Szprewy

Historia Berlina

Najstarsze ślady osadnictwa sięgają epoki brązu. Plemiona germańskie przebywały tutaj już w XIII – XII wieku przed naszą erą. Natomiast samo miasto, jak wskazuje nawet nazwa, ma słowiańskie korzenie. Słowianie zamieszkiwali te ziemie już w czasach Karola Wielkiego. Sprewianie w IX wieku naszej ery założyli gród Kopanica (dziś to dzielnica Berlina), zaś księstwo Kopanickie istniało jeszcze do XII wieku (nawet było lennem polskim przez jakiś czas). W drugiej połowie XII wieku ziemie tę zajęła Marchia Brandenburska. To czas, w którym rozwijało się podwójne osiedle Berlin-Cölln. A ponieważ przebiegała przez nie trasa łącząca Szczecin aż z Rzymem, szybko się rozrastało. Pierwsze faktyczne wzmianki o Berlinie pochodzą z 1237 roku. Kilka lat później powstawał też Berlin po prawej stronie Sprewy, w 1307 roku dla całej osady zbudowano ratusz. To okres, w którym doszło do integracji miasta.

Urząd Prezydenta Federalnego (Bundespräsidialamt Berlin)
Urząd Prezydenta Federalnego (Bundespräsidialamt Berlin)

W latach 1373 – 1415 Berlin należał do Królestwa Czech (jak cała Marchia Brandenburska), w tym czasie miasto strawił pożar. Rozwój Berlina zaczął się w 1417 roku, gdy właśnie tutaj przeniesiono stolicę marchii z Brandenburga.Wówczas Berlin stał się siedzibą margrabiów i elektorów brandenburskich, ale sumie nadal pozostawał niewielkim ośrodkiem miejskim. Owszem, wzniesiono tu zamek i fortecę, rozbudowano przedmieścia. W 1688 do Berlina przyłączono pięć sąsiadujących miast, miasto liczył sobie 56 tysięcy mieszkańców. Zaś w 1701 roku został stolicą Królestwa Prus i wówczas rozpoczął się intensywny rozwój miasta. W 1800 było to drugie (po Wiedniu) największe miasto niemieckojęzyczne, to była zmiana bowiem wcześniej miasto było bardziej wielokulturowe. Jeszcze w XVIII wieku sami Francuzi stanowili jakieś 30% mieszkańców, sporo też było Polaków i Czechów. Od 1871 był stolicą cesarstwa, czyli zjednoczonych Niemiec.

Katedra Niemiecka
Katedra Niemiecka

Berlin miał być przebudowany, zgodnie z wielkim planem Alberta Speera, gdy naziści doszli do władzy. Miał być stolicą świata. Udało im się zorganizować tu Igrzyska Olimpijskie (1936). Po wojnie został podzielony na strefy okupacyjne i w efekcie przez kilkadziesiąt lat istniał Berlin Wschodni (socjalistyczny) i zachodni Berlin, a pomiędzy nimi stanął mur. Został zniszczony w większości w 1989, gdy doszło do ponownego zjednoczenia Niemiec, od 1991 jest ponownie stolicą (wcześniej był stolicą Niemiec Wschodnich)

Czerwony Ratusz, Berlin
Czerwony Ratusz, Berlin

Mur Berliński

Mur Berliński (Berliner Mauer) był następstwem podziału Berlina i zimnej wojny. Choć początkowo miasto miało być strefą zdemilitaryzowaną, szybko zostało dołączone do RFN i NRD. W tym drugim przypadku stał się nawet stolicą, wbrew wcześniejszym ustaleniom. Stosunki między Zachodem a Wschodem układały się coraz gorzej, miasto podzielono początkowo drutem kolczastym i zasiekami i pilnowano przejść, które można było przekroczyć mając specjalne zezwolenie. I tak wiele osób próbowało przejść nielegalnie, co stanowiło coraz większy problem. Dlatego w 1961 roku NRD zbudowało mur. Oczywiście wiele osób próbowało go przekroczyć, by dostać się na zachód. Strażnicy byli bezlitośni. Oficjalnie mówi się o 136 osobach, które zginęły, ale prawdziwa lista zapewne jest dłuższa. W Berlinie znajdują się pomniki upamiętniające te ofiary.

Checkpoint Charlie, Berlin
Checkpoint Charlie

Dziś Muru już nie ma, ale pozostały po nim pewne fragmenty. Choćby jedno z przejść granicznych, tak zwane Checkpoint Charlie (punkt graniczny „C”), zwany po stronie wschodniej Zimmerstraße, od ulicy przy której się znajdował. Był on dość charakterystycznym punktem podzielonego Berlina, więc wszystkie zagraniczne delegacje się tu udawały jak do atrakcji. Podobno od strony zachodniej kontrole były minimalne, od wschodniej bardzo drobiazgowe. Amerykanie wynieśli się stąd w 1991 roku. Samo przejście graniczne zdemontowano w 1990, a budki przeniesiono do muzeum. Checkpoint Charlie w pewien ostał się w dzisiejszym Berlinie bardziej jako pamiątka. Budki odtworzono, choć ich lokalizacja jest trochę przesunięta względem oryginału. Obok znajduje się muzeum Muru Berlińskiego, na ulicy zaś namalowano miejsca, gdzie ten mur stał. Dziś samo przejście graniczne jest jedną z darmowych atrakcji Berlina.

Backfactory Cafe, miejsce gdzie pamięta się o Jamesie Bondzie
Backfactory Cafe, miejsce gdzie pamięta się o Jamesie Bondzie

Oryginalne przejście graniczne pojawiło się w filmie „Ośmiorniczka” (1983) Johna Glenna z bondowskiego cyklu. 007 oczywiście przekracza tu granicę, w dość krótkiej scenie, mającej raczej uwiarygodnić Berlin. Dziś fani Jamesa Bonda mogą wejść do pobliskiej „Backfactory Cafe”, gdzie znajdują się archiwalne zdjęcia z dawnego Berlina, w tym także z czasu kręcenia filmu. Przypomina to wioskę Pagi na Korfu, gdzie także lokalny bar do dziś wspomina kręcenie przygód Bonda.

„Ośmiorniczka” i Checkpoint Charlie, czyli James Bond i Berlin
„Ośmiorniczka” i Checkpoint Charlie, czyli James Bond i Berlin

Same fragmenty muru berlińskiego można zobaczyć w kilku częściach miasta. Jedną z nich jest East Side Gallery, gdzie pozostałości muru posłużyły artystom tworzącym graffiti, jedne są bardziej artystyczne inne bardziej polityczne. Dziś to otwarte muzeum.

East Side Gallery to fragment muru i wolność twórcza
East Side Gallery to fragment muru i wolność twórcza

Brama Brandenburska

Jednym z symboli Berlina jest Brama Brandenburska (Brandenburger Tor). Powstała w latach 1788 – 1791, choć charakterystyczna kwadryga została dodana dwa lata później. Ma 26 metry wysokości, 65,5  szerokości i 11 metrów głębokości. Piaskowiec na jej budowę przewieziono między innymi z okolic Lwówka Śląskiego. Projektując ją inspirowano się ateńską propyleią z akropolu. Twórcą rzeźb (kwadrygi) jest Johann Gottfried Schadow. Warto wspomnieć, że pierwsza Brama Brandenburska została wzniesiona w Poczdamie, ale ta berlińska jest zdecydowanie większa i bardziej znana. Dziś to symbol Berlina, który przyciąga mnóstwo ludzi i chyba jest najczęściej fotografowanym miejscem w mieście. W okolicy bramy kręcono „Spider-Man: Homecoming” (2017) Jona Wattsa. Akcja filmu kończy się w Berlinie, sceny na lokacji dograno w ramach dokrętek. Brama jest widoczna także w filmie „Tożsamość” (2011) Jaume’ego Collet-Serry.

Brama Brandenburska to jeden z symboli Berlina
Brama Brandenburska to jeden z symboli Berlina

Berlin: Ulica Unter den Linden

Po wschodniej stronie bramy zlokalizowany jest Pariser Platz, czyli plac Paryski, upamiętniający zdobycie Paryża w 1814 roku. Dziś znajdują się tu ambasady i Akademia Sztuk Pięknych. Rozpoczyna się tu także aleja Unter den Linden, która uchodzi za najbardziej reprezentacyjny deptak Berlina. Nazwa ale znaczy tyle, co Pod lipami, kiedyś faktycznie porastały one aleję (posadzono je w XVII wieku), dziś pozostały nieliczne w zachodniej części. Znajduje się przy niej wiele ważnych dla Niemiec budynków, jak choćby Uniwersytet Humboldtów, czy Niemieckie Muzeum Historyczne, biblioteki, ale też Nowy Odwach, czyli swoisty pomnik ofiar wojny i tyranii. Unter den Linden pojawiła się w filmie „Biegnij Lola, biegnij” (1998) Toma Tykwera. Z filmów berlińskich ten chyba wykorzystuje miasto najlepiej. Wracając jednak do Unter den Linden, warto też zajrzeć do krzyżujących się ulic. Friedrichstraße to przykład nowoczesnej ulicy handlowej, ze sklepikami. Jest to obecnie  ścisłe centrum Berlina. Ale ciągnie się aż do Mostu Zamkowego – Schloßbrücke, za którym znajduje się wyspa muzeów.

Szprewa i katedra Berlińska w tle
Szprewa i katedra Berlińska w tle

Berlin: Reichstag

Jednym z bardziej charakterystycznych budynków współczesnego Berlina jest Gmach parlamentu Rzeszy (Reichstagsgebäude, skrótowo Reichstag). Autorem projektu tego budynku był Paul Wallot. Zbudowano go w latach 1884 – 1894. Ucierpiał w czasie pożaru w latach 30. XX wieku, a następnie podczas wojny. Odbudowano go dopiero w latach 60. pod kierownictwem Paula Baumgartena, w dość zmodernizowanej formie. Po zjednoczeniu Niemiec, ponownie go przebudowywano, aż do 1999 roku. Prace nadzorował Norman Foster. On też jest autorem charakterystycznej szklanej kopuły. Obecnie obraduje tu Bundestag, niższa izba niemieckiego parlamentu, a także odbywają się tu sesje Zgromadzenia Narodowego. Szklana kopuła zaś stanowi jeden z nowych symboli miasta i jedną z najpopularniejszych atrakcji. Można wjechać windami na górę i przejść się wewnątrz kopuły po spiralnej pochylni.. To dobry punkt widokowy na Berlin. My zwiedzaliśmy Reichstag poza sezonem, więc dostanie się do środka nie stanowiło problemu, choć swoje trzeba było odstać. W sezonie lepiej zarezerwować wejściówkę przez internet.

Reichstag
Reichstag

Przed budynkiem niższej izby parlamentu jest plac Republiki. W okolicy są też inne budynki rządowe, w tym stosunkowo nowoczesny urząd Kanclerza Federalnego. Zaś po drugiej stronie Sprewy znajduje się plac Waszyngtona. To zdecydowanie najbardziej nowoczesna i biurowa część Berlina. Jednak nie ma tu drapaczy chmur. Berlin pod tym względem jest stosunkowo niski. Wysokościowcami w Niemczech może pochwalić się Frankfurt.

Kopuła w Reichstagu to nowy symbol miasta
Kopuła w Reichstagu to nowy symbol miasta

Berlin: Plac Poczdamski

Ale to nie znaczy, że nie ma ich w ogóle. Berlin obecnie pnie się w górę (wciąż stosunkowo powolnie) w okolicy placu Poczdamskiego (Potsdamer Platz). Sam plac to jeden z głównych punktów komunikacyjnych stolicy Niemiec. Znajduje się tu dworzec kolejowy, z którego jechało się do Poczdamu, stąd nazwa. Stoi tu kawałek muru, ale też cesarskiej sali (Kaisersaal), którą można oglądać zza szyby. Przed wojną znajdował się tu hotel Esplanade, to jedna z nielicznych rzeczy, która po nim pozostała. Przede wszystkim dziś jednak to Sony Center, dość charakterystyczny budynek, otwarty w 2000 roku. Tu także znajduje się Muzeum kina. Nagrywano tu film z cyklu MCU – „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów” (2016) Anthony’ego i Joe Russo. Fabularnie odbywała się tu konferencja ONZ w Wiedniu. Plac był też miejscem zdjęć filmu „Equilibrium” (2002) Kurta Wimmera. W filmie „The International” (2009) Toma Tykwera z kolei udaje bank w Luksemburgu.

Sony Center, Berlin
Sony Center, Berlin

Berlin: Alexanderplatz

Drugim węzłem komunikacyjnym jest Plac Aleksandra (Alexanderplatz) nazwany tak na cześć cara Rosji Aleksandra I. Berlińczycy często nazywają go zdrobniale Alex. Do XVII wieku były to pola uprawne i plac, na którym handlowano bydłem (plac wołowy). Tu także mamy dworzec kolejowy i przemiana tego miejsca wiąże się właśnie z jego budową. Po II wojnie plac, oczywiście mocno zniszczony, znalazł się we wschodnim Berlinie i dziś to dobrze widać w architekturze. W roku 1969 otworzono tu wieżę telewizyjną (Berliner Fernsehturm), która dziś jest także jednym z punktów widokowych Berlina (na wysokości 203 m). Jedną z ciekawostek i symboli miasta jest zegar światowy Urania, pokazujący 24 strefy czasowe. Na placu mieści się hotel, domy towarowe. Wciąż są plany, by zmienić oblicze tego miejsca i je bardziej unowocześnić. Plac właśnie z całą postsocjalistyczną zabudową i zgiełkiem pojawił się w filmie „Krucjata Bourne’a” (2004) Paula Greengrassa, tutaj podczas wizyty w Berlinie Bourne wykorzystał tłum, by zmylić ścigających go. Wieżę widać też w czwartym filmie pt. „Jason Bourne” (2016). Samą wieżę widać z kolei w „Biegnij Lola, biegnij”.

„Krucjata Bourne’a” i Alexanderplatz, czyli Jason Bourne i Berlin
„Krucjata Bourne’a” i Alexanderplatz, czyli Jason Bourne i Berlin

Blisko placu zlokalizowano akwarium – AquaDom (największe cylindryczne akwarium na świecie). Nie jest to jedyne akwarium w mieście, Aquarium Berlin jest jeszcze większe i jest koło ogrodu zoologicznego. Na placu jest też kościół Mariacki i fontanna Neptuna, zaś w pobliskim parku pomnik Engelsa i Marksa oraz rozpoczyna się dzielnica św. Mikołaja – Nikolaiviertel, pełna knajpek i klimatycznie zrekonstruowanych uliczek. Przy placu znajduje się także Czerwony Ratusz (Rotes Rathaus in Berlin). Zbudowany w latach 1861 – 1869, w stylu północnowłoskiego renesansu. Był siedzibą władz Wschodniego Berlina, obecnie całego Berlina. W okolicy znajduje się też stary ratusz (Altes Stadthaus), zbudowany jako uzupełnienie Czerwonego Ratusza w latach 1902 – 1911. Jego wnętrza pojawiły się w „Equilibrium”. Na placu zaczyna się też inna ważna arteria Berlina – Karl-Marx-Allee, która była główną ulicą wschodniej części miasta. Tu można zobaczyć sporo budynków z wielkiej płyty, przypominających to co znamy z innych miejsc dawnego bloku wschodniego. Część wschodnią i plac wykorzystano także w filmie „Good Bye Lenin!” (2003) Wolfganga Beckera.

Czerwony Ratusz
Czerwony Ratusz

Berlin: Tiergarten

Przy Reichstagu znajduje się największy park w centrum Berlina – Großer Tiergarten. To też najstarszy park. Tu ulokowany jest jeden z dwóch ogrodów zoologicznych stolicy Niemiec, stąd też nazwa. Przez park przebiegają też ruchliwe ulice. Tu też obecnie znajduje się jeden z charakterystycznych obiektów miasta – Siegessäule, czyli Kolumna Zwycięstwa. Obecnie, ponieważ pierwotnie stała ona na placu Królewskim, dopiero za czasów Hitlera przeniesiono ją w to miejsce. Kolumna ma 66,98 metrów wysokości. Na szczycie znajduje się figura Wiktorii. Obiekt ukończono w 1873 roku i upamiętniał tryumfy Niemiec w wojnach z Danią, Francją i Austrią. Jest także punkt widokowy. Obok znajdują się kolejne obiekty rządowe. Urząd prezydenta, czyli zamek Bellevue, a raczej neoklasyczny pałac z 1786 roku. Jedną z atrakcji parku jest ogród zoologiczny. Park pojawia się w filmie „Kabaret” (1972) Boba Fosse. Akcja tego głośnego obrazu dzieje się w stolicy Niemiec, ale niestety prawdziwej nie ma w nim zbyt wiele.

Sala koncertowa (Schauspielhaus)
Sala koncertowa (Schauspielhaus)

Dworzec Zoo w Berlinie

Filmowo (i kulturowo) nie można nie wspomnieć jednego miejsca, dworca Berlin Ogród Zoologiczny (Berlin Zoologischer Garten), lub w skrócie Dworzec Zoo albo Berlin ZOO. Powstał w 1882 obok ogrodu zoologicznego, stąd nazwa, oczywiście później był przebudowywany. Był to najważniejszy dworzec kolejowy Berlina Zachodniego (choć niewielki). W latach 70. i 80. jego okolice upodobali sobie narkomani i prostytutki. W 1978 dziennikarze Kai Hermann i Horst Rieck wydali w formie książki rozmowę z Christiane F., młodą narkomanką, która opisywała ten świat. „My, dzieci z dworca Zoo” zostało zekranizowane po raz pierwszy w 1981 roku przez Uli Edela, oczywiście wykorzystano dworzec i jego okolicę. W filmie pojawił się między innymi David Bowie, który nagrał do niego także muzykę. W 2021 Amazon nakręcił serial na podstawie tej książki.

Dworzec Berlin Zoo
Dworzec Berlin Zoo

Wyspa Muzeów

Turystów przyciąga także Wyspa Muzeów (Museuminsel). Na dość niewielkiej powierzchni znajduje się kilka z najważniejszych muzeów Berlina, w tym Muzeum Bodego (kolekcja sztuki bizantyjskiej), muzeum Pergamońskie (znajduje się tu słynny ołtarz z Pergamonu oraz brama Isztar), galerie (Galeria Narodowa, Nowe Muzeum, Stare Muzeum), ale też katedra i Forum Humboldta. Jest też mały plac Lustgarten, pełni on rolę parku, w którym ludzie siadają sobie na trawie i odpoczywają. Centrum można zwiedzać Sprewą. Pływają po niej turystyczne wycieczki. Sprewa nie jest dużą rzeką, ani specjalnie szeroką, ale pozwala rzucić okiem na miasto. Wycieczki zaczynają się właśnie w okolicy Wyspy. Przy muzeum Bodego organizowany jest targ książek i innych staroci. Ciekawa jest też architektura tego miejsca, właśnie ona, jak i rola kulturowa miejsca zostały wpisane w 1999 na listę UNESCO.

Stare Muzeum (Altes Museum), Berlin
Stare Muzeum (Altes Museum), Berlin

Forum Humboldta to zrekonstruowany pałac królewski. Stosunkowo nowa budowla, bo odbudowę ukończono dopiero w 2020 roku. Wcześniej był oficjalną rezydencją rodu Hohenzollernów od 1443 do 1918. Pałac Berliński (Berliner Schloss) ucierpiał w czasie II wojny światowej, a po niej w czasach komunistycznych został rozebrany. Wzniesiono tu wówczas Pałac Republiki, czyli miejsce obrad parlamentu NRD. Forum dziś jest kompleksem muzealnym i wystawowym. Warto wejść do środka. W wielu miejscach zachowano oryginalną, barokową formę, choć jedna ściana fasady budynku jest modernistyczna.

Katedra Berlińska
Katedra Berlińska

Katedra Berlińska (Berliner Dom; lub raczej Oberpfarr- und Domkirche zu Berlin) to świątynia ewangelicka. Stosunkowo nowa, powstała w latach 1894 – 1905. Jej projektantem był Julius Carl Raschdorff, wzorował się zarówno na renesansie jak i baroku. Wcześniej znajdowała się tu inna świątynia zbudowana przez Fryderyka Wielkiego. Oczywiście ucierpiała podczas II wojny światowej, odbudowa ruszyła w 1975 roku. To jeden z największych kościołów Berlina, często służy również do ekumenicznych nabożeństw. W podziemiach znajdują się grobowce Hohenzollernów. Wejście na kopułę jest dodatkową atrakcją. Na kościół ten duży wpływ miał Fryderyk Wilhelm IV, który chciał, by był to jeden z najbardziej niezwykłych kościołów chrześcijańskich, więc kosztów nie szczędzono, inspirowano się między innymi bazyliką św. Piotra w Watykanie. Jak na świątynię protestancką, jest bardzo rozrzutnie. Ale warto pamiętać, że pełni ona też rolę panteonu narodowego. Spoczywają tu ciała 94 władców i elektorów.

Katedra Berlińska, wnętrza
Katedra Berlińska, wnętrza

Kościoły Berlina

Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma (Kaiser-Wilhelm-Gedächtniskirche) to świątynia ewangelicka ufundowana przez Wilhelma II na cześć jego dziadka. Architektem był Franz Schwechten. Ukończono ją w 1895 roku. Był to bardzo ciekawy projekt, łączący wiele elementów z niemieckich świątyń (choćby katedry z Bonn), jednocześnie przyczynił się do popularyzacji neoromantyzmu w Niemczech. Miał pięć wież, najwyższa z nich mierzyła 113 metrów i była najwyższa w mieście) Niestety został on zbombardowany w trakcie II wojny światowej. Ostała się dziś jedna wieża (68 m), którą pozostawiono jako symbol antywojenny. Obok zbudowano kaplicę i zaplecze kościoła, według projektu Egona Elermanna, w zupełnie innym stylu. Krzyż zrobiono z pozostałości dachu zburzonej katedry w Coventry i miał być to symbol pojednania. Świątynia jest widoczna w tle „Ośmiorniczki”.

Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma
Kościół Pamięci Cesarza Wilhelma

Na placu Żandarmerii (Gendarmenmarkt) organizowane są choćby jarmarki bożonarodzeniowe. Znajdują się tu dwie dawne świątynie – Katedra Francuska (Französischer Dom) i Katedra Niemiecka (Deutscher Dom). Pierwsza powstała w latach 1701 – 1705 i należała do Hugenotów. Po wojnie ostały się zaledwie mury zewnętrze. Obecnie zrekonstruowano wszystko, a w środku znajduje się muzeum hugenotów, restauracja i taras widokowy. Druga jest trochę późniejsza, ukończono ją w 1708, następnie zburzono i wzniesiono według innego projektu w 1785 (dodając wówczas choćby kopułę) roku. Po wojnie odbudowano ją dopiero w latach 90. XX wieku, dziś to Muzeum niemieckiej historii politycznej. Na placu ponadto znajduje się Schauspielhaus (Konzerthaus), zbudowany w oryginale w roku 1821, wcześniej był tu teatr. Po wojnie otworzono to na nowo dopiero w latach 80. Plac, akurat w kwiatach, to kolejna z lokacji filmu „Biegnij Lola, biegnij”. Sala koncertowa to z kolei siedziba Partii Norsefire w filmie „V jak Vendetta” (2005) Jamesa McTeigue. Natomiast w filmie „W 80 dni dookoła świata” (2004) Franka Coraci to miejsce udaje Londyn.

Kaplica przy kościele Pamięci Cesarza Wilhelma
Kaplica przy kościele Pamięci Cesarza Wilhelma

Z katedr warto wspomnieć o katolickiej katedrze św. Jadwigi (Sankt-Hedwigs-Kathedrale). Powstała w latach 1747 – 1773, a konsekrował ją biskup Ignacy Krasicki. Po wojnie odbudowano ją w latach 60.

Katedra św. Jadwigi
Katedra św. Jadwigi

Secesja w Berlinie

Nowa Synagoga w Berlinie (Neue Synagoge Berlin) powstała w 1866 i była to wówczas największa świątynia żydowska w Niemczech. Spalono ją podczas nocy kryształowej, ale konstrukcja się zachowała. Odbudowano ją dopiero w latach 90. Za projekt odpowiadał Eduard Knoblauch, który inspirował się stylami orientalnymi, w szczególności zaś Alhambrą w Grenadzie.

Nowa Synagoga w Berlinie
Nowa Synagoga w Berlinie

Hackesche Höfe to z kolei przykład Jugendstil, czyli niemieckiego nurtu secesji. Znajduje się przy placu Hackescher Markt. To kompleks budynków z ośmioma przecinającymi się podwórkami. Budowę rozpoczęto w 1906 roku. Dziś działa tu kilka knajp. Podwórko zaś przypomina Grający Dom w Dreźnie, oczywiście bez tych instalacji udających instrumenty.

Hackesche Höfe w Berlinie
Hackesche Höfe w Berlinie

Charakterystycznym i poniekąd filmowym miejscem w Berlinie jest też most Oberbaumbrücke. Zbudowano go w 1896 roku. Ma dwa poziomy: dolny dla ludzi i samochodów, górny dla metra. Łączy Friedrichshain i Kreuzberg. Pojawił się w filmie „Biegnij Lola, biegnij”.

Francuska katedra
Francuska katedra

Topografia Terroru i pomnik Holokaustu

Stosunkowo niewiele w Berlinie pozostało z czasów nazizmu. Ta historia bywa często „zapominana” i minimalizowana, ale jest obecna. Bardzo dobrym przykładem jest Topografia Terroru. W teorii to centrum dokumentujące zbrodnie nazizmu, zbudowane na miejscu dawnej siedziby Gestapo. Jak na nowe muzeum jest wyjątkowo staroświeckie i nie multimedialne, przez to dość nużące. Są tu wystawione tablice i zdjęcia, mnóstwo informacji o nazistach, ale mało o samych ich zbrodniach. Dużo natomiast jest zdjęć z festynów, czy zabaw oraz ukazujących czas ich rządów. O ile sama niemiecka perspektywa to coś wartego uwagi, o tyle widać tu pewną niechęć do pokazywania ciemnych kart, jakby nie chciano robić z tego miejsca kolejnego rozliczenia się z przeszłością. Przed centrum też znajduje się fragment muru.

Topografia Terroru, dawna siedziba Gestapo
Topografia Terroru, dawna siedziba Gestapo

Lepiej prezentuje się Pomnik Pomordowanych Żydów Europy (Denkmal für die ermordeten Juden Europas). To labirynt składający się z 2711 milczących kolumn z niewielkim muzeum pod ziemią. Miejsce dość niezwykłe wizualnie i robiące wrażenie, a przy tym właśnie dające do myślenia, gdy wiadomo, co ma przedstawiać. W przeciwnym wypadku raczej intryguje formą. Autorem projektu pomniku jest Peter Eisenman. Wybudowano go w 2005 roku (o to ja byłam jak to była nówka) i ma powierzchnię 19 tys. m². Warto wspomnieć, że w Berlinie istnieje Centrum Dokumentacji Ucieczka – Wypędzenie – Pojednanie, ale nie ma nic o Holokauście, na miarę Yad Vashem w Jerozolimie.

Pomnik Pomordowanych Żydów Europy
Pomnik Pomordowanych Żydów Europy

Życie nocne w Berlinie

Berlin słynie też ze swojego imprezowego charakteru, ale nocne życie w tym mieście zazwyczaj bardziej koncentruje się w klubach. Wiele z nich znajduje się w dzielnicy Kreuzberg i nawet nie próbuje się reklamować, wychodząc z założenia, że jak będą mieć renomę, to ludzie sami je znajdą. Efekt jest taki, że porównując stolicę Niemiec z innymi dużymi miastami Europy imprezy wyglądają dość niemrawo i pusto. Brakuje żywego centrum pełnego knajpek, jak w Pradze, a o spontanicznych zabawach na ulicy (jak choćby w Wilnie) w ogóle należy zapomnieć, z wyjątkiem dużych organizowanych imprez. Po części wynika to z tego, że samo centrum miasta jest dość duże, a kluby porozrzucane. Zatem jeśli dla kogoś ważny jest ten aspekt, warto przygotować sobie wcześniej listę adresów.

Checkpoint Charlie
Checkpoint Charlie

Charlottenburg

Nie wszystkie ważne zabytki Berlina znajdują się w szeroko pojętym centrum, jak choćby pałac Charlottenburg (Schloss Charlottenburg). Budowę pałacu rozpoczęto w 1695 roku, początkowo miała być to letnia rezydencja Hohenzollernów. Gdy jednak Fryderyk I został królem Prus, okazało się, że jest zbyt „skromna” i zaczęto dalszą rozbudowę, wzorując się oczywiście na Wersalu. Nazwa upamiętnia zmarłą żonę Fryderyka, Zofię Charlotte. Nowy pałac powstał w czasie rządów Fryderyka II, ale także kolejni władcy zmieniali ten obiekt, aż mniej więcej do 1825 roku. W XIX wieku park stał się ogrodem w stylu angielskim, potem jednak pałac przestał służyć władcom (od 1861). Stał się dobrem narodowym. Tutaj powołano Republikę Weimarską. Ucierpiał dość mocno w czasie II wojny światowej. Zewnętrzną odbudowę skończono w latach 60. XX wieku, wnętrza kończono jeszcze w XXI wieku. Dziś jest to muzeum. Do ogrodów parkowych można wejść za darmo.

Park przy Charlottenburg
Park przy Charlottenburg

Tereny zielone

Berlin jest otoczony terenami zielonymi, choćby zielonym lasem Grunewald. Znajduje się on między Berlinem a Poczdamem. Jednym z punktów charakterystycznych jest wieża Grunewaldturm. Zbudowana z cegły, liczy sobie 55 metry wysokości, a na jej wierzchołku znajduje się taras widokowy.

Grunewaldturm
Grunewaldturm

Filmy nagrywane i osadzone w Berlinie

Jeśli chodzi o kino, pomijając oczywiście niemieckie filmy, warto wspomnieć po raz kolejny o Poczdamie, gdzie zlokalizowane jest studio filmowe Babelsberg. Obecnie kręci się tam wiele zachodnich produkcji, więc Berlin staje się naturalną lokacją. Ale nie zawsze tak jest, niektóre filmy osadzone w Berlinie – jak „Fantastyczne zwierzęta: Tajemnice Dumbledore’a” (2022) Davida Yatesa kręcono w całości w studiu, gdzie odtworzono Berlin. Częściowo w Berlinie dzieje się też akcja filmu „Szybcy i wściekli 8” (2017) F. Gary Gary’ego. Do Berlina zawitał także Spider-Man w filmie „Spider-Man: Daleko do domu” (2019) Jona Wattsa, wówczas wiele scen nagrano w Londynie.

Berlin widziany z Reichstagu
Berlin widziany z Reichstagu

„Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 2” (2015) Francisa Lawrence’a wykorzystują choćby lotnisko Templehof jako miejsce akcji scen bitewnych. Obecnie lotnisko jest zamknięte, park wokół niego można zwiedzać za darmo, zaś terminal, w dużej części pochodzących z czasów nazistowskich, można zwiedzać z przewodnikiem. Na lotnisku kręcono także „Equilibrium”, a także na stadionie olimpijskim, czy tunelu metra przy Reichstagu. To samo metro wykorzystano także w „Resident Evil” (2002) Paula S.W. Andersona. Berlin pojawia się także w „Mission: Impossible III” (2006) J.J. Abramsa. Quenitin Tarantino wykorzystał fort Hahneberg w „Bękartach wojny” (2009). Kręcąc w Poczdamie wykorzystano również czas, by nagrać kilka ujęć w stolicy Niemiec do filmu „Uncharted” (2022) Rubena Fleischera. „Krucjata Bourne’a” (2004) Paula Greengrassa wykorzystuje stację Lichtenberg, która udaje Moskwę.

Wschodni Berlin i socrealizm
Wschodni Berlin i socrealizm

Berlin: Zwiedzanie i dojazd

Berlin jest dość dobrze skomunikowany z Polską zachodnią dzięki połączeniom autobusowym. Flixbusem można dojechać na obecne nowe, główne lotnisko – Berlin Brandenburg, ewentualnie do centrum miasta. Oczywiście z Warszawy lata tu normalnie LOT. Samo nowe lotnisko to także dobre miejsce do szukania połączeń w dalsze rejony świata, zwłaszcza jak ktoś poluje na promocje. Jeśli chodzi o architekturę i spacerowe zwiedzanie miasta, to weekend w Berlinie jest wystarczający, zwłaszcza, że większość głównych atrakcji znajduje się w dzielnicy Mitte. Zdecydowanie więcej czasu należy poświęcić na muzea i ogrody zoologiczne. Natomiast do tego dochodzi jeszcze Poczdam, który znajduje się stosunkowo blisko Berlina, no i był podmiejską królewską rezydencją. Rzuca on zupełnie inne światło na stolicę Niemiec, a wyprawa do niej pomijając Poczdam jest niekompletna. O ile Berlin nie zachwycił nas swoją siermiężną architekturą, o tyle Poczdam oczarował różnorodnością i tym, że tętni życiem.

Stary Ratusz
Stary Ratusz

Na koniec warto wspomnieć, że jest tu organizowany Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Berlinie. Uchodzi za jeden z najbardziej prestiżowych na świecie, podobnie jak nagroda – Złoty Niedźwiedź.

Plac Poczdamski
Plac Poczdamski

Jeśli podobał Ci się ten wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak niemiecki
BerlinKromlau
Szlak filmowy
Berlin

Nankin, konfucjanizm i przegląd historii Chin

Choć reżim komunistyczny w Chinach dopuścił się niejednej zbrodni, to chyba za największy nowożytny mord w Państwie Środka odpowiadają Japończycy. Mowa oczywiście o masakrze nankińskiej (lub gwałcie nankińskim). Nankin (chin. 南京) to jednak miasto dużo starsze, związane z rodzącym się konfucjanizmem w czasach cesarskich, także później z Republiką Chińską i wreszcie czasy komunistyczne. Sprawia to, że miasto samo w sobie jest bardzo interesującą mieszanką.

Nankin, schody do świątyni.
Nankin, schody do świątyni.

Masakra nankińska

Lata 30. XX wieku były dość burzliwym okresem w Chinach. Z jednej strony Japonia już zdążyła utworzyć marionetkowe państwo Mandżuko, na czele którego stanął ostatni cesarz Chin – Puyi. Z drugiej rozgorzało komunistyczne powstanie przeciw rządom Kuomintangu i Czang Kaj-Szeka. To właśnie wykorzystali Japończycy, atakując Chiny. Japończycy podobno zostali ostrzelani przez komunistów, ale był to tylko pretekst do wypowiedzenia otwartej wojny i inwazji. Dowodzący wojskami japońskimi generał Iwane Matsui, po podbiciu innych miast (w tym praktycznie zrównaniu Szanghaju) dotarł do ówczesnej stolicy Nankinu. Dał władzom ultimatum. Poddać się w ciągu 24 godzin albo rozpocznie zmasowany atak. Ten trwał nawet po wycofaniu się wojsk chińskich z Nakinu. Wtedy zaczęto mordować jeńców i cywili. Szacuje się, że mogło tu zginąć prawie 400 tysięcy osób. Trwało to przez 6 tygodni, poza mordowaniem dokonywano także zbiorowych gwałtów, nie oszczędzając nawet małych dziewczynek.

Okropieństwa tych mordów polegają nie tylko na liczbach, ale też podejściu do ludzi. Japończycy w 1937 potrafili nawet organizować sobie zawody w mordowaniu. Niektóre z nich, jak zmagania podporuczników Mukai Toshiaki i Noda Takeshi, którzy ścigali się, który pierwszy z nich zabije 100 Chińczyków, były relacjonowane w lokalnej prasie.

Pozostałości po starożytnych szkołach w Nankinie
Pozostałości po starożytnych szkołach w Nankinie

W mieście dziś znajduje się mauzoleum ofiar wojny. Chińczycy pamiętają o tym, ale nie eksponują tak mocno swojej tragedii jak innych elementów historii Nankinu. Niemniej jednak temat masakry jest wciąż bardzo drażliwy, zwłaszcza, że Japończycy niechętnie o tym chcą pamiętać. W tym kontekście tragedia Hiroszimy czy żywe wspomnienia inwazji na Okinawę i rozpamiętywanie ich bardzo przypomina kwestię Drezna i nieuzasadnionych zniszczeń odwetowych.

Stare Miasto w Nankinie
Stare Miasto w Nankinie

Nankin i cesarskie Chiny

Nankin to bardzo stare miasto i warto o tym pamiętać. Było jedną ze stolic państw chińskich, zanim doszło do zjednoczenia w czasach dynastii Qin. Potem wiele razy przenoszono tu stolicę cesarstwa. Miało wiele nazw – Jianye, Jiankang czy Jinling. Obecna znaczy tyle, co południowa stolica. W VI wieku miasto zostało zniszczone, ale potem na nowo rozwijało się w czasach dynastii Tang czy Ming. Przez lata Nankin był ważnym miastem w cesarstwie. Tu znajdowały się choćby szkoły urzędnicze i rozwijał konfucjanizm. Szkolnictwo dziś zostało uwiecznione w starym mieście, ale warto pamiętać, że także i dziś jest to bardzo ważny, chiński ośrodek akademicki.

Nankin nocą
Nankin nocą

W czasach dynastii Ming powstały między innymi mury miejskie. Prawdopodobnie to największe mury na świecie w momencie powstania i długo potem, liczyły sobie aż prawie 34 km długości. Oczywiście przy Wielkim Murze (starszym o prawie 1500 lat), ta długość nie robi wrażenia, ale jak się porówna z innymi miastami, także w Europie, to i owszem. Dziś część z tych umocnień jest do zwiedzania. Po Mingach zostało także mauzoleum Ming Xiaoling. Przypominają trochę Grobowce Mingów znajdujące się w okolicach Pekinu.

Nankin, pomniki upamiętniające dawny system nauczania
Nankin, pomniki upamiętniające dawny system nauczania

Stare Miasto i ośrodek akademicki

Warto poświęcić trochę czasu na dawny Nankin. To tu właśnie można natknąć się zarówno na przepiękne stare budynki, jak i pamiątki po dawnych urzędniczych szkołach. Można zobaczyć jak wyglądało szkolenie oraz w jakich warunkach odbywały się egzaminy. Jest tu wiele pomników ukazujących dawne nauczanie. Osoby poddawane urzędniczym egzaminom były zamykane w małych klitkach i siedziały tam czasem nawet podobno do 40 godzin, zdając kolejne testy. Dziś Nankin także jest ośrodkiem uniwersyteckim, ale już trochę innego rodzaju. W Starym Mieście zlokalizowane są też różne targowiska.

Konfucjusz w jednej ze świątyń (Nankin)
Konfucjusz w jednej ze świątyń (Nankin)

Nankin i konfucjanizm

Konfucjusz mocno naznaczył Nankin. Choć sam filozof żył w czasach sprzed zjednoczenia Chin, na przełomie VI i V wieku p.n.e., to jego przemyślenia ukształtowały cesarstwo. Stały się wykładnią, tak pieczołowicie powtarzaną, iż przeistoczyły się w religię. W 1034 roku zbudowano świątynię Fuzimiao.

Pomnik Konfucjusza
Pomnik Konfucjusza

Jeśli patrzeć teologicznie, trudno rozróżnić czy konfucjanizm to religia czy filozofia. Raczej należałoby wskazać, iż filozofia z pewnym poglądem na życie po śmierci. To wystarczyło, w Chinach zatarła się ta granica. Konfucjusz jest jednym z kolejnych bożków. Efekt jest taki, że ludzie faktycznie załatwiają sprawy (a raczej składają ofiary w pewnych intencjach) w świątyni taoistycznej, buddyjskiej i konfucjańskiej. Któryś z bogów pomoże, a wszyscy powinni zostać dopieszczeni.

Mauzoleum  doktora Sun Jat-Sena (Nankin, Chiny)
Mauzoleum doktora Sun Jat-Sena (Nankin, Chiny)

Mauzoleum Sun Jat-sena w Nankinie

Jednym z największych kuriozów komunistycznych Chin jest mauzoleum Sun Jat-sena. Doktor Sun Jat-sen to pierwszy prezydent Republiki Chińskiej, na Tajwanie wciąż uznawany za ojca narodu. Twórca Kuomintangu, odegrał istotną rolę w obaleniu dynastii Qing. W Chińskiej Republice Ludowej uznawany jest jednak za prekursora demokracji ludowej, tym samym można o nim wspominać.

Doktor Sun Jat-sen, założyciel Republiki Chińskiej
Doktor Sun Jat-sen, założyciel Republiki Chińskiej

Mauzoleum Sun Jat-sena ma 8000 metrów kwadratowych. Wykonano je według tradycji cesarskich, ale jednocześnie trochę unowocześniono. W oczy bardzo rzucają się schody, które prowadzą do głównego grobowca. Jest ich prawie 400, więc jest to niezła trasa do pokonania.

Mauzoleum Sun Jat-sena
Mauzoleum Sun Jat-sena

Most na rzece Jangcy (Nankin)

Z czasów komunistycznych najważniejszym zabytkiem jest most na rzece Jangcy. Otwarty w 1968 roku, liczy sobie jakieś 5 km długości. Ma dwa poziomy: drogowy i kolejowy, a także miejsca do zwiedzania (przede wszystkim widokowe i małe muzeum, oczywiście komunizmu). Swoją drogą jest to jedno z nielicznych miejsc w Chinach, gdzie taką twardą pozostałość po komunizmie można normalnie zobaczyć. Pomijając Pekin, dziś w wielu miejscach socrealistyczne pomniki czy zabudowa zostają zastąpione nowoczesnością.

Pomnik Mao Tse Tunga przy moście
Pomnik Mao Tse Tunga przy moście

Od 2006 roku most słynie z innego powodu. Wyprzedził Golden Gate Bridge w San Franciso i stał się najchętniej wybieranym mostem przez samobójców, by z niego skoczyć. Niechlubny rekord.

Most na rzece Jangcy
Most na rzece Jangcy

Jezioro Xuanwu w Nanikinie

Będąc w Nankinie warto też przejść się w okolice jeziora Xuanwu, zwłaszcza wieczorem. To właśnie tam wylegają Chińczycy, by bawić się na ulicy. Uświadczymy tu karaoke i masę innych zabaw, a przede wszystkim prawdziwych ludzi. Jezioro to jest bardzo ważne ze względu na legendy, podobno mieszkał w nim kiedyś czarny smok.

Gong w świątyni
Gong w świątyni

Najnowszą atrakcją Nankinu, której nie widzieliśmy bo otwarto ją dopiero w 2015, jest porcelanowa wieża. Oryginalna pochodzi z 1412 roku. Uznawano ją za jeden z cudów świata, pojawiła się też w „Rajskim ogrodzie” Hansa Christiana Andersena. Zniszczono ją ostatecznie w 1856 (wcześniej ucierpiała podczas powstania tajpingów). W 2010 podjęto próby odbudowania jej, zakończone sukcesem. To też ładnie ukazuje burzliwą historię tego miasta, zdecydowanie ciekawszego niż wspomniana już Hiroszima.

Jezioro Xuanwu i widok na Nankin
Jezioro Xuanwu i widok na Nankin

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak chiński
Nankin

Kijów: od wikingów po wolną Ukrainę

Stolica Ukrainy, czyli Kijów, to miasto o burzliwej historii, gdzie krzyżują się wpływy polskie, rosyjskie, tureckie i skandynawskie z rodzącą się narodowością ukraińską. Kijów (ukr. Київ, ros. Киев) nie ma nawet jednej oficjalnej transkrypcji na angielski. Choć formalnie jest to Kiev, to jednak by odciąć się od Rosji obecnie coraz częściej spotyka się nazwę Kyiv, co też bardziej odpowiada oryginalnej wymowie. Kijów to miasto bardzo różnorodne, tak jak Ukraina, miejsce gdzie wciąż dzieją się istotne wydarzenia z punktu widzenia państwa szukającego własnej tożsamości. Niechęć do Rosjan i Putina jest tu  zauważalna, choćby na Majdanie. Młodzi ludzie często nie uczą się rosyjskiego, ale to znamy także z naszego podwórka. Starzy często nagle go zapominają. UWAGA: Wpis ma charakter historyczny, obecnie w mieście trwają walki z Rosjanami, trudno na razie oszacować straty.

Majdan Niepodległości - Kijów
Majdan Niepodległości – Kijów

Historia Kijowa

W V wieku w miejscu obecnego Kijowa założono placówkę handlową. Faktoria znajdowała się na trasie między Konstantynopolem a terenami wikingów. Zresztą to właśnie wikingowie przekształcili ten przysiółek w osad, zwaną Könugard. Według legendy nazwa Kijów pochodzi od miejscowego księcia Kija, który jakoby założył miasto. Inne źródła sugerują, że nazwa pochodzi od procesu kucia. W każdym razie gród nad Dnieprem stał się ważnym punktem handlowym. Historia Rusi Kijowskiej jest związana nie tyle ze Słowianami, co z działającymi tu wikingami (pochodzącymi z terenów Szwecji i Danii), których nazywano Waregami. Waregowie formalnie zdobyli Kijów w 882 roku i przenieśli tu swoją stolicę.

Majdan nocą (Kijów)
Majdan nocą

Od tego momentu rozpoczyna się właściwa historia Rusi Kijowskiej. W roku 988 Włodzimierz I Wielki przyjął chrzest. Państwo wielokrotnie było najeżdżane przez Polaków. Swoich władców na tronie osadzali tu choćby Bolesław Chrobry czy Bolesław Śmiały. Prawdziwa zagłada przyszła z drugiej strony, 6 grudnia 1240 roku miasto zdobyły hordy mongolskie. Miasto zostało doszczętnie splądrowane i zniszczone, a większość mieszkańców wymordowano. Potem na nowo zaczęli osiedlać się tu Tatarzy. Dopiero ponad sto lat później tereny te włączono do Wielkiego Księstwa Litewskiego i Kijów zaczął odzyskiwać znaczenie.

Największy na świecie zegar z kwiatów
Największy na świecie zegar z kwiatów (średnica ok. 20 metrów, ilość kwiatów ok. 50 tysięcy). Zgłoszono go do księgi rekordów Guinnessa

Położenie Kijowa nie było jednak zbyt szczęśliwe. O tereny te ścierały się wielokrotnie wojska polskie i rosyjskie. Dodatkowo wybuchały tu też lokalne powstania, jak te pod wodzą Chmielnickiego. Ostatecznie nie przyniosły one Rusi wolności, doprowadziły tylko do włączenia tych terenów do Rosji (i osłabienia Polski). Obecność Rosjan się umacniała, a Kijów stał się ważnym ośrodkiem podczas wojen z Turcją. Potem stał się stolicą Ukraińskiej Republiki Radzieckiej w ramach ZSRR. Od 1991 roku jest stolicą niezależnej Ukrainy. Od tego czasu trwają też zauważalne procesy narodowotwórcze, z którymi nierozerwalnie związane jest jedno miejsce – Majdan.

Tablica pamiątkowa
Tablica pamiątkowa

Majdan Niepodległości

Majdan, czyli Plac Niepodległości to główny plac nie tylko w Kijowie, ale i na Ukrainie – serce ukraińskiego państwa obywatelskiego. Historia Majdanu sięga XI wieku. Plac powstał jako część grodu księcia Rusi Jarosława, który to z kolei był wyodrębniony ze starszego grodu – pochodzącego z V wieku – założonego jako osada kupiecka łącząca Skandynawię z Rusią. Późniejszy Plac Niepodległości w początku swego istnienia nosił nazwę Lacka Słoboda, co znaczyło tyle co polska dzielnica. I w istocie był domeną kupców, głównie z Polski. Lacka Słoboda rozciągała się między dwiema bramami, z czego Brama Lacka została w 2001 roku zrekonstruowana.

Rada Najwyższa Ukrainy (Kijów)
Rada Najwyższa Ukrainy

Lacka Słoboda, czyli późniejszy Majdan był świadkiem najazdów mongolskich od połowy XII do połowy XIII wieku. W wieku XVI król Zygmunt I Stary nadał przywilej organizowania jarmarków zwanych kreszczeńskimi, wówczas największych na Rusi. Krótko dzielnica należała do dominikanów, stąd plac nazywał się Biskupie. W pierwszej dekadzie XIX wieku wielki pożar strawił znaczną część historycznej dzielnicy Padół, w tym i obszar najważniejszego placu. Wówczas władze miasta zdecydowały o zmianie układu przestrzennego i przeznaczenia poszczególnych obszarów dzielnicy. Na miejscu traktu łączącego Padół z Górnym Miastem wyznaczono Kreszczatik (lub Chreszczatyk) ze zwartą elegancką zabudową. Również dziś jest to główna arteria Kijowa. Na miejscu dawnej dzielnicy kupców polskich powstały budynki rządkowe, a także dom handlowy i uniwersytet. Tu też znajdziemy wiele socrealistycznych budowli.

Ogień przy Pomniku Nieznanego Żołnierza w Kijowie
Ogień przy Pomniku Nieznanego Żołnierza w Kijowie

Dla obserwatora z zewnątrz Majdan to właśnie taki majdan: są tutaj liczne pomniki, Lacka Brama, fontanny, małe skwerki, stragany, kontenery gastronomiczne – słowem majdan. Do tego ludzie się tu bawią, fontanny są podświetlone, jest muzyka, ale przy tym jeszcze wspominanie poległych. Sprawia to wrażenie wielkiego bałaganu.

Narodowe Muzeum "Pamięć ofiar Wielkiego Głodu" i monument (Kijów)
Narodowe Muzeum „Pamięć ofiar Wielkiego Głodu” i monument

Wydarzenia na Majdanie (Kijów)

Dziś Majdan to przede wszystkim miejsce, w którym rodzi się wspólnota ukraińska i dojrzewa demokratyczne społeczeństwo. Na przełomie lat 2004 i 2005 miała miejsce pomarańczowa rewolucja. Był to akt społecznego nieposłuszeństwa wypowiedziany po sfałszowanych wyborach prezydenckich, w których miał wygrać prorosyjski kandydat Wiktor Janukowycz (ówczesny premier). Protesty objęły Kijów, Lwów i Donieck, a więc największe okręgi wyborcze, zaalarmowały też opinię publiczną na zachodzie. Na skutek nacisków zachodnich polityków i społecznych protestów (po stronie protestujących stanęły również milicja i wojsko) wybory powtórzono i wygrał prozachodni kandydat Wiktor Juszczenko.

Wejście do metra Dnipro i most Metro (Kijów)
Wejście do metra Dnipro i most Metro (Kijów)

Jeszcze większy zasięg i znaczenie niż pomarańczowa rewolucja miał Euromajdan, zwany na Ukrainie także rewolucją godności. Przede wszystkim przebieg protestów był bardziej gwałtowny, dochodziło do zamieszek, które brutalnie pacyfikowało wojsko – od listopada 2013 do lutego 2014 roku zginęło 99 osób, ponad 3000 zostało rannych. Przyczyną tych protestów było zawieszenie podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską przez ówcześnie urzędującego prezydenta… Wiktora Janukowycza. Tak – po poprzedniej rewolucji Juszczenko powołał rząd z Julią Tymoszenko na stanowisku premiera i po początkowym entuzjazmie przyszło rozczarowanie. Nowy rząd nie tylko nie przeprowadził reform, ale zachował polityczne układy i co więcej sam wdał się w nowe, zacieśniając współpracę polityki z biznesem opartą na łapówkarstwie. Spowodowało to niezadowolenie społeczne i w następnych wyborach obywatele wybrali prorosyjskiego kandydata, którego przecież w 2004 roku znienawidzili za sfałszowanie wyborów.

Gmach główny Uniwersytetu w Kijowie
Gmach główny Uniwersytetu w Kijowie

Wydarzenia lat 2004-05 i 2013-14 to narodziny nowej ukraińskiej świadomości narodowej. Droga krzyżowa w miejscach zamieszek z Euromajdanu pokazuje, jak powstaje ukraińska martyrologia. Istotne jest tu także łączenie tych wydarzeń z cerkwią, która w 2018 została uznana za autokefalię. To kolejny z elementów symbolicznego uzyskania niepodległości.

Rozrywkowe centrum Kijowa
Rozrywkowe centrum Kijowa

Ławra Peczresko-kijowska

Życie społeczne Kijowa skupia się na Majdanie i Kreszczatiku, zaś życie duchowe w Ławrze Peczresko-kijowskiej. Obok Majdanu to właśnie ławra jest najważniejszym zabytkiem Kijowa. Ławra to w Kościele Prawosławnym i Kościołach katolickich wschodnich określenie większego męskiego klasztoru o szczególnym znaczeniu. Ławrą jest między innymi zespół monastyrów (klasztorów) na górze Athos w Grecji oraz ławra Aleksandra Newskiego w Sankt Petersburgu, którą odwiedziliśmy dwa lata wcześniej.

Ławra Peczerska (Kijów) - Sobór Uspieński
Ławra Peczerska (Kijów) : Sobór Uspieński

Nazwa ławry – peczerska – pochodzi od ukraińskiego słowa oznaczającego pieczarę, bowiem pierwszy monaster powstał w pieczarze nadnieprzańskiego stoku. Było to w 1051 roku. Założycielami ławry byli dwaj święci: Teodozjusz i Antoni; na ich prośbę książę kijowski podarował całe wzgórze lokalnej wspólnocie. Obaj mnisi zmarli w swoich pustelniach na terenie ławry i zostali tutaj pochowani.

Wnętrza ławry (Kijów)
Wnętrza ławry

Już w XII wieku klasztor peczerski był znany jako miejsce oczyszczające z grzechów i w którym można doznać uzdrowienia. W Ławrze Peczerskiej rozwijało się dziejopisarstwo, tutaj powstała tak ważna dla historyków „Powieść doroczna” – pierwsza kronika dziejów Rusi. Budynki, które dziś można podziwiać w obrębie górnej i dolnej ławry, pochodzą z wieków XVII i XVIII, kiedy to zespół sakralny odnowiono po wcześniejszych zniszczeniach i dodatkowo znacznie rozbudowano. Większość świątyń zbudowano (bądź przebudowano) w miejscowej odmianie baroku, zwanym kozackim. Jest to ciekawa adaptacja zachodniego stylu do wschodnich upodobań i wymogów w wyglądzie świątyń.

Ławra Peczerska (Kijów)
Ławra Peczerska (Kijów)

Sobór Zaśnięcia Matki Bożej

Z tego okresu pochodzi sobór Zaśnięcia Matki Bożej (Uspieński) w kształcie, który dziś znamy. Skąd takie sformułowanie? Świątynia została znacznie zniszczona w 1941 roku przez radzieckich partyzantów, którzy chcieli zaatakować stacjonujący w cerkwi niemiecki oddział. Po uzyskaniu przez Ukrainę niepodległości w 1991 roku, władze ukraińskie przy udziale niemieckich fundusz zabrały się za odbudowę i w 2000 roku sobór został konsekrowany. Sobór Uspieński to jedna z najważniejszych świątyń w ławrze.

Ławra Peczerska
Ławra Peczerska

Ławra Peczersko-kijowska znajdują się na liście zabytków UNESCO. Górna ławra jest w zarządzie państwowym, świeckim i oprócz cerkwi znajdują się tutaj muzea oraz sale wystawowe. Wejścia są biletowane. Dolna ławra należy do Ukraińskiej Cerkwi, znajdują się tutaj Bliskie i Dalekie Pieczary. Są w nich wystawione dla wiernych relikwie świętych i szczątki zasłużonych dla ławry oraz Rusi. Oprócz podziemnych cerkwi, są także świątynie naziemne i dzwonnica. Łącznie na terenie Ławry Peczerskiej znajduje się 17 mniejszych i większy świątyń, naziemnych i podziemnych. Na terenie dolnej ławry były stragany z dewocjonaliami i miodem.

Sobór Sofijski

Obok Ławry Peczerskiej, na listę UNESCO został wpisany Sobór Sofijski, czyli Bożej Mądrości (oba w 1990 roku). Oba obiekty są punktem obowiązkowym zwiedzania Kijowa. Pomnik przez Soborem Sofijskim to Bohdan Chmielnicki. Na Ukrainie bohater, w Polsce rebeliant i zdrajca. Hetman zaporoski, przywódca kozackiego powstania przeciw Rzeczpospolitej w latach 1648 – 1654.

Pomnik Chmielnickiego i Sobór Sofijski (Kijów)
Pomnik Chmielnickiego i Sobór Sofijski

Pierwsza świątynia chrześcijańska istniała w tym miejscu już w X wieku, wraz z początkami tej religii w Rusi. Budowa kolejnej świątyni, tym razem w stylu bizantyjskim, przypada na kolejny wiek. Do najazdów tatarskich w XIII wieku była najważniejszą cerkwią w Kijowie, siedzibą biskupa. Zniszczenia, jakie cerkiew odniosła w 1240 roku były na tyle poważne, że świątynię porzucono. Na początku XVII wieku była już właściwie ruiną pozbawioną dachów i kopuł. Wówczas zdecydowano się na odbudowę cerkwi w obowiązującym wówczas stylu barokowym, przy udziale włoskiego architekta. Odbudowa miała miejsce w latach 1637 – 1638. Wierni cieszyli się świątynią jakieś pół wieku, kiedy poważnie uszkodził ją wielki pożar.

Sobór Sofijski w Kijowie
Sobór Sofijski w Kijowie

Sobór Sofijski obecnie

Dzisiejsza forma soboru pochodzi w większość z odbudowy z przełomu XVII i XVIII wieku. Pożary i wojny to nie wszystkie nieszczęścia, jakie spadły na Sobór Sofijski. W ramach ateizacji społeczeństwa ZSRR bolszewicy zamienili w 1934 roku ten sobór i Ławrę Peczerską w muzeum i zakazali odprawiania liturgii. Naczynia liturgiczne i elementy ozdobne wykonane ze złota i srebra zabrano, niektóre z nich pozostały jako eksponaty muzealne. Zdarto nawet pozłotę z drewnianego ikonostasu, który następnie spalono. Następnym krokiem miało być wysadzenie świątyni – władze zdążyły obiekt zaminować. Gorzkim ocaleniem cerkwi była niemiecka okupacja: w 1943 roku Niemcy rozminowali teren cerkwi-muzeum, a następnie ukradli znajdujące się w nim eksponaty i wywieźli do Rzeszy.

Sobór Bożej Mądrości nadal ma status muzeum, nie odprawia się w nim liturgii. Ukraiński Kościół stara się o przejęcie obiektu, na razie bezskutecznie. Podczas naszej wizyty w soborze były prowadzone prace konserwatorskie. Wewnątrz panował bezwzględny zakaz robienia zdjęć i bardzo tego pilnowano. A byłoby co fotografować! Piękne kopuły, niezwykłe światło, nawy pełne fresków z XI i XII wieku, mozaiki, zachowana część ikonostasu.

Widok na monastyr św. Michała Archanioła z Soboru Sofijskiego
Widok na monastyr św. Michała Archanioła z Soboru Sofijskiego

Monaster św. Michała Archanioła

Świadectwem niszczycielskiej działalności nastawionej ideologicznie władzy sowieckiej jest Monaster św. Michała Archanioła o Złotych Kopułach. Obecnie możemy oglądać rekonstrukcję z lat 1997-98 obiektu, którego historia sięga XI wieku. Świątynia w znanej nam dziś formie ma swoje początki w XII wieku, kiedy na miejsce kościoła drewnianego zbudowano murowany o kopułach krytych złotem, co było nowością na Rusi. Podobnie jak Sobór Bożej Mądrości, tak i monaster św. Michała Archanioła został mocno zniszczony i zrabowany przez Mongołów w 1240 roku, a następnie popadał w ruinę. Dopiero pod koniec XV wieku ruszyły prace budowlane mające na celu odbudowę monasteru, ale prawdziwego rozpędu nabrały dopiero w XVII wieku. Z tego okresu pochodzi obecna architektura założenia, reprezentująca barok kozacki.

Monastyr św. Michała Archanioła (Kijów)
Monastyr św. Michała Archanioła (Kijów)

Monastyr należał do najbogatszych na Rusi aż do rewolucji październikowej. W latach 20. XX wieku wraz z innymi obiektami sakralnymi w ZSRR został zamknięty dla wiernych. Władze uznały monastyr za obiekt o niewielkim znaczeniu historycznym i w połowie lat 30. dokonały jego rozbiórki.

Synagoga Brodskiego

Kijów był miastem prawdziwie wielokulturowym. Ślady tego widzimy chociażby w rodzajach świątyń: cerkwie, kościoły katolickie i synagogi. Te ostatni najpełniej reprezentuje Synagoga Centralna, znana też jako Synagoga Brodskiego – od nazwiska właściciela wielu cukierni, Łazarza Brodskiego, który wybudował prywatną świątynię na swojej działce.
Synagoga została uroczyście otwarta w 1898 roku, rok po uzyskaniu stosownego pozwolenia na budowę od Imperium Rosyjskiego.

Synagoga Brodskiego (Kijów)
Synagoga Brodskiego

Synagoga Brodskiego nie działała długo. Już w 1926 roku została zamknięta przez antyreligijne władze sowieckie. W budynku działały różne organizacje, w tym szkoła krawiecka i teatr lalek, co skutkowało szeregiem przebudów w architekturze obiektu.
W 1992 roku gmina żydowska odzyskała synagogę, ale dopiero w 2000 roku nastąpiło uroczyste otwarcie świątyni, której przywrócono pierwotną świetność. Dziś można do niej wejść i zobaczyć ją od środka, gdy jest otwarta. Bez biletu, jest tylko kontrola osobista przy wejściu, by nikt nie wniósł niebezpiecznych przedmiotów.

Kamienice w Kijowie
Kamienice w Kijowie

Kijów – katolicki kościół św. Mikołaja

Kościół św. Mikołaja w Kijowie jest ważną katolicką świątynią pośród wielokulturowej mieszanki Kijowa. Neogotycka budowla została wzniesiona w latach 1899 – 1909, a więc krótko po otwarciu Synagogi Brodskiego. Niestety kościół nie działał długo – w 1936 roku został zamknięty przez władze komunistyczne i przeznaczony na budynki gospodarcze. Pod koniec lat 70. świątynię przekazano na cele muzyczne, od tamtej pory odbywają się w niej głównie koncerty organowe. Od 1991 w kościele regularnie odbywają się nabożeństwa, choć wspólnota ukraińskich katolików bezskutecznie stara się odzyskać kościół. W czerwcu 2001 świątynię odwiedził papież Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki na Ukrainę. Niestety nie udało nam się wejść do środka z powodu remontu.

Kościół św. Mikołaja
Kościół św. Mikołaja

Cerkiew św. Andrzeja

Kończymy z sakralnym Kijowem. Cerkiew św. Andrzeja z połowy XVIII wieku. Wybudowana na zlecenie carycy Elżbiety w stylu barokowym, zaprojektowana została przez włoskiego architekta Bartolomeo Rastrellego. W latach 1958 – 2008 cerkiew pełniła rolę muzeum, potem została przekazana Ukraińskiemu Autokefalicznemu Kościołowi Prawosławnemu. Wyglądała pięknie, niestety wejście nie było możliwe z uwagi na remont. Blisko cerkwi znajduje się słynny pomnik z filmu „Ścigając dwa zające” (1961). Podobno potarcie postaci za nos przynosi szczęście.

Cerkiew św. Andrzeja (Kijów)
Cerkiew św. Andrzeja

Twierdza Kijów

Stolica Ukrainy to  nie tylko Majdan i świątynie. Twierdza Kijów to fortyfikacje z XIX wieku. Tutaj w 1863 roku osadzono 1200 polskich powstańców styczniowych. Część z nich rozstrzelano, część zesłano na Syberię. Obecnie część fortyfikacji udostępnione jest jako teren rekreacyjny, część jako muzeum. Kasa i cennik za wejście na część spacerową i za możliwość fotografowania ewidentnie ma na celu łapanie uczciwych turystów: wielu ludzi wchodzi tu bez płacenia. Zwłaszcza, że znajduje się tu także dziura w płocie, przez którą wchodzą i wychodzą ludzie. Ot Ukraina. Jest to też dobre miejsce, z którego można podziwiać nowoczesny stadion piłkarski zbudowany na Euro 2012.

Twierdza Kijów
Twierdza Kijów

Matka Ojczyzna

Jednym z symboli Kijowa jest gigantyczny pomnik – Matka Ojczyzna (jakkolwiek to nie brzmi). Jest to wykonane ze stali nierdzewnej przedstawienie kobiety o wysokości 102 metrów, licząc do czubka wyciągniętego w górę miecza. W ręku trzyma tarczę z godłem ZSRR, która mimo ustawy dekomunizacyjnej z 2015 roku i delegalizacji symboli władzy sowieckiej i ustroju komunistycznego, nie została zdemontowana. Odsłonięcie pomnika miało miejsce w 1981 roku w Dzień Zwycięstwa (8. maja).

Matka Ojczyzna (Kijów)
Matka Ojczyzna

Władze Związku Radzieckiego chciały nad Dnieprem postawić coś wielkiego, naprawdę wielkiego. W latach 50. pojawiły się plany, by postawić gargantuiczny pomnik Lenina i Stalina, każdy z nich miał mieć po 200 metrów wysokości. Ostatecznie zdecydowano się na coś skromniejszego. Popularna w krajach sowieckich Matka Ojczyzna (Matka Gruzja w Tbilisi, Matka Armenia w Erywaniu) miała stanąć także w Kijowie i podkreślić udział Ukraińców w II wojnie światowej. Budowę rozpoczęto w latach 70., zaś ukończono w 1981 roku. Początkowo pomnik do czubka miecza liczył 108 metrów, przewyższając najwyższe krzyże z Ławry Peczerskiej. Było to oczywiście celowe. W 1991 roku po odzyskaniu przez Ukrainę niezależności, miecz skrócono o 6 metrów, by nie przewyższał krzyży Ławry.

Czołgi - najnowsze nabytki z wojny w Donbasie
Czołgi – najnowsze nabytki z wojny w Donbasie

Muzeum historii Ukrainy i II wojny

Pomnik ten znajduje się na terenie muzeum wojskowego z eksponatami z II wojny światowej. Zgromadzono tu przede wszystkim czołgi i inny sprzęt. To kolejny standard, jeśli chodzi o stolice krajów bloku wschodniego. Duża część muzeum znajduje się na świeżym powietrzu. Niektóre eksponaty – pojazdy wojskowe – można zwiedzać za darmo. Uderza widok socrealistycznych rzeźb przedstawiających żołnierzy i cywili. To także miejsce pamięci.

Muzeum II wojny światowej (Kijów)
Muzeum II wojny światowej

Na terenie Muzeum historii Ukrainy w II wojnie światowej znajdują się także nowsze nabytki. Jak głosi treść zamieszczona na żółtych tabliczkach, są to pojazdy zdobyte podczas działań wojennych w Doniecku na prorosyjskiej armii. Tekst utrzymuje, że pojazdy są produkcji rosyjskiej, co potwierdza fakt, że to Rosjanie stoją za agresją na wschodzie Ukrainy. Temu faktowi trudno przeczyć, ale warto pamiętać, że w tej części świata większość wojsk używa rosyjskiego sprzętu.

Łuk Przyjaźni Narodów (Kijów)
Łuk Przyjaźni Narodów (Kijów)

Obok znajduje się Muzeum Głodu. Kolejna ciemna karta z historii Ukrainy. W latach 1932-33 na wskutek decyzji partii komunistycznej i Stalina doprowadzono do kolektywizacji rolnictwa. Bezwzględne przestrzeganie tych przepisów doprowadziło do śmierci nawet 10 milionów osób, z tego 3,3 miliona na Ukrainie. To im jest poświęcone to muzeum, jak i memoriał. To także bardzo dobre miejsce z widokiem na Dniepr. Inne miejsce do oglądania Dniepru to Łuk Przyjaźni Narodów, czyli kolejna pozostałość po komunizmie. Widać stąd też pomnik św. Włodzimierza. Można do niego dojść, bo to kolejny ciekawy punkt widokowy.

Pomnik św. Włodzimierza
Pomnik św. Włodzimierza

Złota Brama

Złota Brama to jedna z trzech bram prowadzących do średniowiecznego grodu księcia Jarosława Mądrego. Jej budowa została ukończona w połowie XI wieku, choć możliwe że zaczęto bramę budować za panowania poprzedniego księcia kijowskiego – Włodzimierza I, świętego prawosławnego i katolickiego, którzy przyjął chrześcijaństwo dla Rusi Kijowskiej. Jeżeli taka data początków Złotej Bramy jest prawdziwa, prawdziwa może być też legenda o tym, że Bolesław Chrobry wyszczerbił swój miecz w 1018 roku podczas wyprawie na Kijów i od tej pory broń ta była nazywana Szczerbcem.

Złota Brama (Kijów)
Złota Brama (Kijów)

Złota Brama w Kijowie była wzorowana na Złotej Bramie Konstantynopola. Brama została częściowo zniszczona podczas najazdów mongolskich, zaś w XVI-wiecznych opisach miasta figuruje jako ruina. Do XX wieku z budowli naprawdę niewiele zostało: fragment murów i zawalonego łuku. Mimo to w latach 70. zdecydowano zrobić rekonstrukcję bramy. Szkopuł w tym, że nie było żadnych źródeł, które wskazywałyby, jak ona powinna w całości wyglądać. Dziś można więc podziwiać raczej wytwór wyobraźni niż rekonstrukcję z prawdziwego zdarzenia.

Inny Kijów – Dziecięcy Park Krajobrazowy

Dość ciekawe miejsce to Dziecięcy Park Krajobrazowy, znany też pod nazwą Aleja Pejzażowa. Niepozorne podwórko między starymi kamienicami w Kijowie, inspirowane bajkami nie tylko dla najmłodszych – „Alicją w Krainie Czarów” i „Małym Księciem”, zostało sfinansowane przez okolicznych mieszkańców i darczyńców.

Mały Książę w Dziecięcym Parku Krajobrazowym
Mały Książę w Dziecięcym Parku Krajobrazowym

Kijów: Urban Exploration – kanały

Na koniec coś oryginalnego, Urbex, czyli Urban Exploration. W większości miast świata raczej są to nielegalne wycieczki (w dodatku samodzielne), na Ukrainie zaś podkreśla się tylko, że nie są legalne, ale akceptowalne, więc można je zwyczajnie kupić. Nasza wycieczka zaczynała się od spotkania z przewodnikiem przy stacji metra nad Dnieprem, skąd podeszliśmy pod tutejszy posterunek policji. Przebraliśmy się w wodoodporne ubranie, przewodnik podniósł pokrywę kanalizacyjną i WLEŹLIŚMY!

Kanały w Kijowie
Kanały w Kijowie

Wycieczka po kijowskich kanałach była nieco skrócona ze względu na porę roku. Latem jest ryzyko, że zerwie się nagła burza i zaleje część kanałów przeznaczonych na odprowadzanie wód opadowych. Według przewodnika, wówczas w ciągu kilku minut kanały wypełniają się taką ilością wody, że grozi to utonięciem.

Kijów - kanał
Kijów – kanał

Zwiedzaliśmy położone głębiej kanały, by uniknąć ryzyka utopienia w razie nagłych opadów. Co ważne, kanalizacja ściekowa nie łączy się w Kijowie z innymi kanałami, toteż nie musieliśmy się obawiać smrodu i przykrych niespodzianek. Woda w tym najgłębszym kanale pochodziła przede wszystkim z przesączania się z wyższych warstw i była raczej czysta.
Spotkaliśmy po drodze nietoperza, niestety nie był zbyty fotogeniczny.

Poradziecki schron przeciwatomowy w Kijowie
Poradziecki schron przeciwatomowy w Kijowie

Kijów: Schrony atomowe

W nawiązaniu do czarnobylskiej zony podejmujemy wątek zagrożenia atomowego. Pomiędzy niepozornymi postsowieckimi blokami znajdują się niekiedy zejścia do prawdziwych schronów atomowych. Wprawne oko miejskich eksploratorów potrafi je wychwycić. Ponieważ bunkry nie są już używane, zakładają oni swoje kłódki i oprowadzają po tych reliktach żądnych wrażeń turystów.

Poradziecki schron przeciwatomowy
Poradziecki schron przeciwatomowy

Zejście do schronu atomowego było zamknięte przez masywne drzwi chroniące przed falą uderzeniową. Z upływem czasu nieużywane drzwi stały się niemal niemożliwe do otwarcia, toteż obecnie korzysta się z dodatkowego otworu wentylacyjnego. To było jedyne „wąskie gardło”, przez które musieliśmy się przecisnąć.

Schron atomowy (Kijów)
Schron atomowy (Kijów)

We wnętrzu schronu atomowego znajdowała się aparatura do podtrzymywania życia, przede wszystkim wentylacja z odpowiednimi filtrami. Dziś wszystko jest już zupełnie zardzewiałe. Kijów z zupełnie innej strony – dreszcz emocji podczas zwiedzania schronu atomowego. Plakat przedstawiający rodzaje wybuchów atomowych i tworzone przez nie obłoki, tak zwane. grzyby. Może się przydać!

Niektóre schrony atomowe miały służyć mieszkańcom okolicznych bloków, zaś inne przeznaczone były dla pracowników rządowych i naukowych. W tym celu pomieszczenia komputerowe (a komputery wielkości szaf, nie jakieś ultralekkie macbooki) miały ściany specjalnie izolowane, by tworzyły klatkę Faradaya.

Centrum kongresowe - "Ukraiński dom" w Kijowie
Centrum kongresowe – „Ukraiński dom” w Kijowie

Zwiedzanie Kijowa

Powiedzieć, że zwiedzanie kanałów i schronu były najlepszą częścią Kijowa, byłoby sporym nadużyciem. Jednak to była naprawdę wyjątkowa wycieczka, a dodatkowego smaczku dodawał fakt, że to nie są miejsca normalnie dostępne dla postronnych osób. Jeśli ktoś byłby zainteresowany, najlepiej zorganizować to sobie przez Facebooka.

Wspomnieliśmy o Czarnobylu. Warto nadmienić, że Kijowie działa Muzeum Czarnobylskie i jest pewną alternatywą wobec wycieczki do Zony. Swoją drogą część ujęć do serialu „Czarnobyl” nagrywano właśnie w Kijowie.

Ministerstwo Finansów Ukrainy
Ministerstwo Finansów Ukrainy

Transport i dojazd do Kijowa

Kijów szczyci się także metrem. Sama organizacja jest bardzo podobna do tej w Petersburgu (z żetonami zamiast biletów). Stacja Arsenalna jest najgłębiej położoną stacją pod powierzchnią gruntu na świecie (-105 metrów). Kijów to miasto naprawdę ciekawe: z barwną historią, wielokulturowe, niejednoznaczne. Żałujemy, że nie zobaczyliśmy Muzeum Lotnictwa przy lotnisku Żuliany. Reklama muzeum stoi przed lotniskiem, zaś część eksponatów można zobaczyć, gdy samolot kołuje do pasa startowego.

Opera w Kijowie
Opera w Kijowie

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak ukraiński
Kijów

Sankt Petersburg i James Bond po raz pierwszy w Rosji

Do Sankt Petersrburga (ros. Санкт-Петербург) przyjechaliśmy śladami Bonda, w końcu to miasto gdzie kręcono „Goldeneye”. Ale nawet bez tego warto zwrócić uwagę na to niesamowite i piękne miasto jakim jest Petersburg. Zostało ono zbudowane od podstaw na życzenie cara Piotra I. Założono je w 1703 roku i zaczęto budować według planu. Budowa kosztowała wiele krwi, pomysł był ważniejszy niż ludzkie życie, ale dziś Sankt Petersburg to jedno z tych miast, którego projekt nie ma sobie równych.

Pietropawłowsk - Sobór św. Piotra i Pawła
Pietropawłowsk – Sobór św. Piotra i Pawła

Historia Petersburga

Powstanie Petersburga jest efektem ambicji nie tylko Piotra Wielkiego, ale dynastii Romanowów. Przez lata czynili oni wielkie starania o to by Rosja zyskała dostęp do morza Bałtyckiego. Rosja toczyła o te ziemie tak zwaną III wojnę północną w latach 1700 – 1721 ze Szwecją. Budowa nowego miasta miała więc być symboliczna, po pierwsze znajdowało się ono przy Bałtyku, czyli nowo zajętych ziemiach. Po drugie zaś Rosja chciała pokazać światu swoją potęgę, więc kosztów nie szczędzono. Tereny, którymi wówczas dysponowali, były dość marne. Poza Wyspą Zajęczą na której wzniesiono twierdzę Pietropawłowską, resztę miasta należało osuszać. Znajdowały się tu bagna i tereny zalewowe. Miasto zaczęto wznosić 16 maja (27 maja w kalendarzu gregoriańskim) 1703. Sprowadzono wielu robotników, wielu z nich poniosło tu śmierć, a także ściągnięto wybitnych architektów europejskich. Miasto miało lśnić. Zwłaszcza, że od 1721 stało się de facto stolicą Imperium Rosyjskiego (formalnie przeniesiono ją z Moskwy w 1730).

Wnętrza Soboru Piotra i Pawła
Wnętrza Soboru Piotra i Pawła

Nazwa miasta została nadana na cześć św. Piotra, imiennika cara Piotra Wielkiego. Początkowo był to Sint Petersburg, gdyż przyszyły car spędził lata młodości w Holandii. Dopiero potem nazwę zniemczono. Podczas I wojny światowej, by zlikwidować niemieckie powiązanie, miasto nosiło nazwę Pietrogród, zaś po wojnie już Leningrad. Nazwę Sankt Petersburg przywrócono dopiero w 1991. Oficjalna polska nazwa to Petersburg, acz uznaje się stosowanie pełnej nazwy warunkowo. Rosjanie zaś często określają to miasto mianem Piter. Poniekąd dokładnie taki tytuł ma książka z uniwersum Metro 2033 osadzona w tym mieście. Bywa też określany czasem Miastem Kości bądź Paryżem Północy. Dziś Petersburg to jedno z najważniejszych gospodarczo i kulturalnie miast w Rosji, drugie po Moskwie.

Sobór Kazański, lub pełniej Sobór Kazańskiej ikony Matki Bożej (Sankt Petersburg)
Sobór Kazański, lub pełniej Sobór Kazańskiej ikony Matki Bożej (Sankt Petersburg)

Sankt Petersburg: Twierdza Pietropawłowska

Najstarsza część miasta to okolice twierdzy Pietropawłowsk. Poza murami, plażą i terenami rekreacyjnymi znajduje się tu Sobór Piotra i Pawła, a w nim grobowce Romanowów. Twierdza powstała początkowo jako bastion obronny w czasie walk ze Szwedami, dziś jest najstarszą częścią miasta. Zabytkową ale i rekreacyjną. Tu organizowane są różne imprezy plenerowe. Tu także przychodzą ludzie poplażować nad brzegiem Newy.

wnętrza soboru Kazańskiego
wnętrza soboru Kazańskiego

Sankt Petersburg śladami Bonda: Newski Prospekt

Serce miasta to oczywiście Newski Propsekt, długa ulica, w dużej mierze handlowa. Tu znajduje się wiele sklepów oraz między innymi Sobór Kazański. Pełna nazwa to Sobór Kazańskiej Ikony Matki Bożej. Ta neoklasycystyczna, monumentalna budowla jest wzorowana na bazylice św. Piotra w Watykanie. Powstała na początku XIX wieku. Dziś jest jednym z najważniejszych centrów odradzającej się w Rosji religijności. Jest dość charakterystyczną częścią Sankt Petersburga, więc nic dziwnego, że pojawiła się w „Goldeneye” z 1994 z Priecem Brosnanem, pierwszym Bondzie kręconym naprawdę w Rosji. Oczywiście jako element tła. Wcześniejsze produkcje formalnie miejscami działy się w ZSRR, ale do upadku bloku wschodniego, nie było szans, by nagrywano film w prawdziwych lokacjach. Bond był jedną z pierwszych, wielkich zachodnich produkcji, która powstała w Rosji.

„Goldeneye”, Sankt Petersburg, kanały rzeki Moika
„Goldeneye”, Sankt Petersburg, kanały rzeki Moika

Jednak najbardziej zapadające w pamięć sceny kręcono trochę z boku Newskiego Prospektu, na wybrzeżu rzeki Mojki. Tam James Bond jeździł czołgiem. Oczywiście wiele z tych interesujących ujęć nakręcono w studio. Tam też zbudowano przedziwny pomnik pegaza z jeźdźcem. W Petersburgu nie ma czegoś takiego, to tylko wymysł filmowców. Prawdę mówiąc jest wiele pomników konnych, ale żaden nie przypomina tego pegaza. Niemniej jednak miasto doskonale widać w „Goldeneye”. Warto też dodać, że część scen rozgrywających się w Petersburgu, jak np. wnętrza cerkwi, kręcono w Londynie.

Kanał Moiki
Kanał Moiki

Zaś po samych kanałach można sobie popływać. Są organizowane różne wycieczki, także Mojką oraz Newą. To z pewnością jedna z fajniejszych atrakcji, zwłaszcza że kanały w Sankt Petersburgu są dość rozległe. Ze względu na ilość kanałów miasto bywa czasem nazywane Wenecją Północy. Przy kanałach zaś tętni życie z knajpami oraz spacerują turyści.

„Goldeneye”, Sankt Petersburg
„Goldeneye”, Sankt Petersburg

Ermitaż, czyli Pałac Zimowy
Ermitaż, czyli Pałac Zimowy

Ermitaż w Petersburgu

Kolejnym miejscem, które musiało znaleźć się w Bondzie jest chyba jedno z najbardziej znanych muzeów na świecie. Ermitaż, czyli Pałac Zimowy. Tu przybywa mnóstwo turystów. Tak więc dostanie się tu może być trochę trudne. Naprzeciwko Ermitażu znajduje się budynek Sztabu Generalnego (także widoczny w filmie). Przed nim jest duży plac Pałacowy, pełny ludzi praktycznie o każdej porze dnia i nocy (zwłaszcza w lecie). W okolicy Rosjanie potrafią tańczyć, śpiewać, pić alkohol, a przede wszystkim dobrze się bawić. Jest to bardzo klimatyczne miejsce, zwłaszcza, że jest już blisko Newy, więc można sobie pójść nad wodę. Sam Pałac Zimowy został zbudowany na życzenie carycy Elżbiety i był wzorowany na Wersalu.

Sobór św. Izaaka, Sankt Peterburg i James Bond 007 w czołgu
Sobór św. Izaaka, Sankt Peterburg i James Bond 007 w czołgu

Sobór św. Izaaka (gdy zwiedzaliśmy było to muzeum, ale trwał proces przekazania tej świątyni Cerkwi)
Sobór św. Izaaka (gdy zwiedzaliśmy było to muzeum, ale trwał proces przekazania tej świątyni Cerkwi)

Sankt Petersburg: Sobór św. Izaaka

Jeszcze jedno miejsce, które da się wychwycić na filmie to Sobór św. Izaaka. Dość charakterystyczny budynek, oczywiście znajduje się w tle, ale w filmie jest. Bond przejeżdża obok czołgiem. To dawna cerkiew, obecnie już zamieniona na muzeum. Ale przy tym zadbana i odremontowana. Lśni swoim przepychem. Można też wykupić wejściówkę na kopułę, skąd da się obejrzeć miasto. Obok znajdują się także budynki admiralicji z charakterystycznym szpicem. Sam sobór św. Izaaka to największa świątynia w mieście (i druga w Rosji). Powstawał w pierwszej połowie XIX wieku i jest jedną z największych świątyń kopułowych. W czasach radzieckich został zamieniony w muzeum ateizmu.

Sobór św. Izaaka od wewnątrz
Sobór św. Izaaka od wewnątrz

Rzeka Newa, mosty i kanały

Ostatnim filmowym miejscem jest kanał rzeki Newy, a przede wszystkim budynek muzeum zoologicznego na wyspie Wasilewskiej. To kolejny z „zaliczonych” elementów Petersburga. Na samej wyspie znajdują się też inne muzea, w tym sztuki, jakby komuś po Ermitażu było mało. Kanał ten prowadzi do Zatoki Fińskiej Bałtyku.

Muzeum zoologiczne
Muzeum zoologiczne

Skoro już przy kanałach jesteśmy, to oprócz standardowej wycieczki po nich, warto wybrać się na jeszcze jedną, która zaczyna się o drugiej w nocy. Wtedy otwierają się mosty na Newie, tak by statki towarowe mogły się przedostać przez miasto. Sprawa jest dość techniczna, ale zamieniono ją w niesamowitą atrakcję turystyczną. Mosty są oświetlone, więc w nocy bardzo ładnie to wygląda, gdy się otwierają i zamykają. W przypadku niektórych dodatkowo mamy muzykę. Nic dziwnego, że co noc tuż przed Ermitażem gromadzi się wielu gapiów. To coś, co jest dość unikalną atrakcją na skalę światową. Co więcej są też wycieczki na stateczkach, by móc lepiej obserwować tę techniczną rewię z wody.

Most otwierany w nocy na Newie (Sankt Petersburg)
Most otwierany w nocy na Newie (Sankt Petersburg)

Stacje metra w Petersburgu

Zostawiając już Bonda, Sankt Petersburg to miasto, w którym jest naprawdę wiele do zobaczenia. Łączy pięknie różne okresy historyczne, carską Rosję, ZSRR i czasy współczesne. Każde z nich zostawiło swoje piętno. Widać to w różnych miejscach, choćby w metrze. Metro tutaj działa na żetony. Kupuje się je i płaci za każde wejście na stację. W przypadku bagażu, jak jesteśmy w stanie je przenieść, to też nikt nie robi problemu. Ale to co naprawdę jest istotne to same stacje, które są wykończone w różnych stylach. Jedne pozostały socrealistyczne, inne odwołują się właśnie do carskiej Rosji. Choćby jedna poświęcona Aleksandrowi Newskiemu. Znajduje się bardzo blisko cerkwi, a właściwie Ławry Aleksandra Newskiego. Są też nawiązujące do rewolucji, socjalizmu, ale też z Puszkinem.

Metro z pomnikiem Puszkina
Metro z pomnikiem Puszkina

Sama ławra jest jedną z najstarszych budowli w mieście. Jej budowę zaczęto w 1710. Lokalizacja sugerowała, że to miejsce bitwy z 1240, kiedy to książę Aleksander Newski pokonał Szwedów. Dopiero wiele lat później przeniesiono tu jego relikwie.

Sobór Zmartwychwstania Pańskiego (obecnie to muzeum)
Sobór Zmartwychwstania Pańskiego (obecnie to muzeum)

Wnętrza
Wnętrza

Sobór na Krwi i carska Rosja

Jedną z najciekawszych cerkwi jest Cerkiew Na Krwi, zwana także Soborem Zmartwychwstania Pańskiego, także zamieniona na muzeum. Znajduje się dość blisko Soboru Kazańskiego i Newskiego Prospektu, jednak bardzo się wyróżnia, dlatego że jest  w moskiewskim stylu. Na zewnątrz wygląda dość bajkowo. W środku zaś zdobienia przytłaczają. Powstała pod koniec XIX wieku. Zaś z pozostałych świątyń warto zwrócić też uwagę na monastyr Smolny, nieczynny już żeński zakon.

Most z gryfami
Most z gryfami

Sankt Petersburg śladami literatury

Petersburg to też miasto książek. Rosjanie czytają całkiem sporo, ale tym razem chodzi o coś zupełnie innego, nawet nie o wspomnianego Puszkina, który tu mieszkał. Akcja „Zbrodni i Kary” Fiodora Dostojewskiego dzieje się w tym mieście. Autor opisywał prawdziwe lokacje, więc kto wie, może to dobra alternatywa dla filmowych szlaków. Prawdę mówiąc nawet taki opis można znaleźć w sieci. Natomiast pozostając przy literackich wspomnieniach, przez krótki okres w Petersburgu mieszkał Adam Mickiewicz. Do dziś można oglądać z zewnątrz dom, w którym mieszkał.

Aurora (Sankt Petersburg)
Aurora (Sankt Petersburg)

„Aurora” i początek rewolucji

Historycznie warto też zwrócić uwagę na jedno muzeum, przynajmniej z zewnątrz. „Aurorę”. Krążownik, który według propagandy rozpoczął rewolucję październikową. Dziś przyciąga wielu turystów. Bardziej niż jego komunistyczna przeszłość przyciąga ich możliwość obejrzenia dawnego niszczyciela od środka. Niestety, podobnie jak w Ermitażu, trzeba się liczyć z kolejkami. Zwłaszcza, że ilość osób zwiedzających go jednocześnie jest ograniczana.

Plac Moskiewski
Plac Moskiewski

Leningrad i komunizm

Z czasów komunistycznych zostało tu wiele budynków i pomników. Można się wybrać na Plac Moskiewski, to ewidentnie „zabytek” z poprzedniej epoki, ale robi niesamowite wrażenie, zwłaszcza jak widzi się tam młodzież na deskorolkach. Warto jednak zwrócić uwagę, że Sankt Petersburg to przede wszystkim miasto Lenina. I jest on tu faktycznie wielbiony. To bohater. Stalin jest bardziej tematem, który mieszkańcy i Rosjanie starają się przemilczeć. Nie ukrywają go specjalnie, ale jest naprawdę zmarginalizowany (w przeciwieństwie do gruzińskiego Gori). Carska Rosja, czasy Lenina i obecnie Putina napawa Rosjan dumą i to widać.

Lenfilm to obecnie kino, ale logo pozostało
Lenfilm to obecnie kino, ale logo pozostało

Skończymy filmowo. Dawna wytwórnia filmów fabularnych Lenfilm obecnie została przemieniona na kino. Jednak holu można wejść bez biletu i obejrzeć fragmenty dekoracji i dawnych plakatów.

Ulice Sankt Petersburga
Ulice Sankt Petersburga

Petersburg ze względu na swoją niesamowitą historię i kulturowe bogactwo jest oczywiście wpisany na listę UNESCO.

Pomnik Piotra Wielkiego
Pomnik Piotra Wielkiego

Jeśli uważasz, że ten wpis jest przydatny lub interesujący polub nas na Facebooku.

Szlak rosyjski
Sankt Petersburg
Szlak filmowy
Sankt Petersburg (James Bond)