Tokio

Japonia: Praktycznie

Informacje praktyczne nt. Japonii. Zweryfikowane ostatnio w kwietniu 2018.

Uwagi ogólne: Japonia to kraj o bardzo bogatej historii, unikalnej kulturze, który odcisnął swoje piętno tak na świecie, jak i nowoczesnej technologii czy w popkulturze (włącznie z dziwacznymi zjawiskami). Jednocześnie wciąż bardzo zamknięty i rozwijający się po swojemu. Przez to w niektórych aspektach przodują, w innych zaś podejście Japończyków może budzić zdziwienie czy niedowierzanie. To kraj, który sto lat temu był synonimem zacofania i produkcji badziewia, dziś przoduje w nowoczesnych technologiach. Japonia to kraj, który pobudza wyobraźnię. Odległy, egzotyczny, zupełnie inny od tego, co znamy. Na temat Japonii i jej mieszkańców krąży wiele sprzecznych ze sobą historii, a poznawanie tej kultury jest bardzo interesujące.

Dojazd: Właściwie tylko samolot. LOT ma dość dobre połączenia, ale czasem taniej jest korzystając czy to z tureckich, czy chińskich linii lub jeszcze innych.

Wiza: Turystyczną uzyskuje się po przylocie. Raczej formalność.

Przepisy celne: Oprócz raczej standardowych ograniczeń dotyczących ilości wwożonego alkoholu i waluty, należy zwrócić uwagę na zakaz wwożenia materiałów o treściach pornograficznych. Nie wolno wwozić produktów zwierzęcych (mięso, nabiał) i żywych roślinnych (kwiaty, owoce, nasiona), co jest częstym zakazem w krajach pozaeuropejskich i zwłaszcza wyspiarskich. Dozwolona jest ograniczona ilość leków (2-miesięczny zapas) i paraleków, warto mieć ze sobą receptę w języku angielskim.

Co oczywiste, bezwzględnie zakazane są narkotyki i środki stymulujące i tutaj uwaga – lista środków psychoaktywnych obejmuje chociażby pseudoefedrynę, w która w Polsce jest składnikiem wielu popularnych leków złożonych na objawy przeziębienia (np. Gripex) i ból zatok (np. Ibuprom zatoki, Sudafed). Na liście nie ma kodeiny (w lekach złożonych u nas dostępna bez recepty, np. Antidol, Solpadeina), ale są inne opioidy, a ze względu na możliwe działanie psychoaktywne, lepiej tego nie brać do Japonii, by w razie szczegółowej kontroli nie narazić się na kłopoty.

Baza noclegowa: Bardzo rozbudowana i różnorodna. Należy liczyć się z tym, że w normalnych hotelach jest dość mało miejsca w pokojach. Oprócz nich znajdziemy tu kilka bardziej japońskich typów noclegów. Na szczególną uwagę zasługują ryokany, czyli tradycyjne pensjonaty w stylu japońskim. Raczej są drogie, ale warto choć raz spróbować. Inny japoński wynalazek to hotele kapsułowe. Te mają jeszcze mniejszą powierzchnię, gdyż są w formie pojedynczego łóżka. Najczęściej jednak przyjmują tylko osoby jednej płci. Szukając samodzielnie noclegów można natknąć się na hotele godzinowe, te czasem bywają dość atrakcyjne cenowo. Służą Japończykom jako miejsce schadzek, więc trzeba się liczyć z ewentualnymi hałasami z pokoju obok w środku nocy. Oczywiście są też apartamenty czy hostele. Hotele bez problemu można znaleźć np. przez Booking.com.

Szczepienia wymagane: W zależności od czasu i rejonu pobytu, warto rozważyć szczepienie na japońskie zapalenie mózgu. Nie jest to szczepienie obowiązkowe, ale zalecane. Warto natomiast, jak wszędzie, mieć odnowione szczepienia z okresu dzieciństwa.

Choroby: Komary roznoszą japońskie zapalenie mózgu, choroba ta występuje na wszystkich wyspach poza Hokkaido, głównie od maja do października. Nie ma ryzyka zarażenia w obszarze dużych aglomeracji miejskich. Choroba ma wysoką śmiertelność (nawet 30%) i duże ryzyko powikłań neurologicznych (50%), więc należy chronić się przed ukąszeniami komarów. Acz częsta nie jest.

Waluta: Jen (JPY).

Płatności kartą i bankomaty: Z płatnościami kartą, w szczególności w standardach VISA, MasterCard bywają całkiem spore problemy. Podobnie jest z pobieraniem pieniędzy z bankomatów, ale to można dość łatwo rozwiązać, bo bankomaty są dostępne w sklepach (np. w sieci 7-Eleven). W sieciówkach problemu z wypłatą pieniędzy nie ma. Tam też nie ma problemów z płatnościami kartą. Natomiast w wielu innych miejscach (restauracje, transport, ale też atrakcje) należy liczyć z trudnościami lub koniecznością posiadania gotówki.

Napiwki: Traktowane są jako obraźliwe. Jednocześnie czasem można spotkać się z dodatkową opłatą za nakrycie.

Internet: Problemu nie ma, dostępny dość powszechnie. Można bez problemu kupić kartę SIM na lotnisku, dzięki czemu ma się praktycznie stały dostęp do sieci. Jest to bardzo przydatna opcja.

Telefony: Roaming dostępny. Zasięg telefonów dobry.

Język: Japoński, z angielskim bywa różnie, w wielu miejscach słabo. Obecnie jednak nie są już niechętni w używaniu z powodów ideologicznych. Można wtedy spotkać się z tabliczkami po angielsku, gdzie wskazują jakieś konkretne zdanie. Są komunikatywni. Angielskim bardzo dobrze posługują się w wszystkich centrach turystycznych, informacji kolejowej, lotniczej itp.

Gniazdka elektryczne: Typ japoński. Formalnie bardzo podobny do amerykańskiego, ba nawet w niektórych miejscach działają amerykańskie wtyczki. Różnica polega na tym, że amerykańskie są trzybolcowe, a japońskie tylko dwu. Trzybolcowe czasem można spotkać, ale lepiej się nastawić na osobną przejściówkę.

Wtyczka typu japońskiego
Wtyczka typu japońskiego

Samochody i transport: Poza miastami jeździ się dość spokojnie, wręcz leniwie. Miasta są duże, ale ludzie też raczej jeżdżą spokojnie. W Japonii Uber ma problem z zaistnieniem, istnieje pewna alternatywa, choć nie cenowa. Aplikacja JapanTaxi. Cały wpis o transporcie po Japonii pojawi się niebawem.

Oznaczenia i drogowskazy: Raczej dość dobrze, choć czasem trzeba nauczyć się znajdować znaki. W przypadku dużych miast i wielu bodźców reklamowych, może nie być to na początku takie proste. Generalnie trasy są dość dobrze oznaczone, często też zaplanowane.

Jedzenie wegetariańskie: Prawdopodobnie jeden z najgorszych krajów dla wegetarian. Kuchnia oparta o owoce morza. Wiele potraw wykorzystuje bulion rybny, więc jeśli ktoś ryb nie je, musi się liczyć z problemami. Słabo też jest z dostępnością świeżych owoców i warzyw

Innym problemem mogą być stosunkowo niewielkie porcje, jakie jedzą Japończycy, co powoduje nagle zwiększenie, budżetu jeśli chcemy się najeść. Tu dla turystów z Zachodu istnieje jedno bardzo dobre rozwiązanie: knajpy godzinowe. Przychodzi się i je przez godzinę tyle, ile się może. Można też korzystać ze sklepów typu 7-Eleven, gdzie sprzedaje się niedrogie ciepłe posiłki typu bułki na parze lub różne dania do odgrzania na miejscu.

Za to bardzo dobre są napoje herbaciane. Matcha, czyli sproszkowana japońska herbata, jest wykorzystywana w wielu produktach (np. ciastkach czy lodach).

Ludzie: Dość intrygujący. Z jednej strony cisi i uporządkowani, przestrzegający reguł, nie narzucający się. Zawsze stoją w kolejce, nie przepychają się (poza metrem w niektórych miastach), handlowcy nie są natarczywi (w tym także taksówkarze). Raczej spokojni i zamknięci w sobie. Z drugiej pełni skrywanych emocji. Wejście do wielu barów jest interesujące, gdy obsługa krzyczy na powitanie na widok gościa.

Pewnym kuriozum są japońskie ubikacje. Bardzo zaawansowane technologicznie. Automaty mają opcje podmywania, a także często kilka innych przycisków (np. do podgrzewania deski, albo wydawania jakiś dźwięków). Ubikacje są dostępne też w sklepach typu 7-Eleven (za darmo).

Prawo i obyczaje: Nic szczególnego. Choć warto pamiętać o ściąganiu butów przed wejściem do czyjegoś domu lub ryokanu oraz większości świątyń (w tych ostatnich najczęściej przypominają o tym znaki).

Bezpieczeństwo: Bardzo bezpieczny kraj, mała przestępczość pospolita. Kiedyś problemem była Jakuza w okolicach Tokio, ale już sobie z nią poradzono.

Na Okinawie trzeba uważać na żmije habu. Więcej przy okazji opisu Okinawy.

Klimat: Dość różnorodny, bo Japonia jest rozległa: na południu występuje klimat zwrotnikowy, w środkowej części kraju podzwrotnikowy, a na północy umiarkowany ciepły. Na to nakłada się klimat monsunowy. Ze względu na monsuny najlepszy okres do odwiedzenia to wiosna lub jesień. Ale do niektórych miejsc, jak na przykład wspinaczka na Fudżi trzeba wybrać się latem. Groźniejsze od zmiennej pogody są w Japonii zjawiska związane z budową geologiczną, skutkujące częstymi trzęsieniami ziemi i falami tsunami oraz możliwymi erupcjami wulkanów. W wielu miejscach są symbole przedstawiające drogę ewakuacji na wypadek tsunami i bezpieczne miejsca w razie trzęsienia ziemi.

Informacja turystyczna i mapy: Turystyka jest dość istotna w Japonii, stąd wszystkie centra informacyjne są bardzo dobrze zorganizowane, łatwo dostępne i anglojęzyczne. Można dostać wiele map czy broszur informacyjnych. O stronach pomocnych będzie we wpisie o podróżowaniu.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak japoński
Praktycznie
Share Button

Komentarze