Archiwum kategorii: Miasto

Abarkuh (Abarkooh), dawna lodówka i najstarszy cyprys

Miejscowość Abarkuh (per. ابركوه, Abarkūh, ang. Abarkooh i jeszcze kilka innych wersji transkrypcji), to stosunkowo niewielkie miasteczko na drodze z Jazdu do Szirazu. Idealne zarówno na krótki jak i trochę dłuższy przystanek. A warto się tu zatrzymać z dwóch powodów. Można zobaczyć tu dawną „lodówkę” z cegły oraz jedno z najstarszych drzew na świecie.

Stary Cyprys w Abarkuh, najstarsze drzewo w Iranie
Stary Cyprys w Abarkuh, najstarsze drzewo w Iranie (i Azji)

Stary Cyprys w Abarkuh

Sarv-e Abarkuh, znaczy tyle, co wiecznie zielony i tak właśnie nazywa się słynne drzewo cyprysowe. Przypominamy: cyprys miał duże znaczenie w zaratriusztrianizmie, o czym pisaliśmy przy okazji Jazdu. Ten konkretny ma ważną cechę, którą przyciąga turystów, a mianowicie wiek. To „zaledwie” najstarsze drzewo w Azji. Liczy sobie jakieś 4 – 4,5 tysiąca lat i wciąż ma się dobrze. Według legend to drzewo zasadził osobiście Zaratusztra, choć jest to trochę mało prawdopodobne, ale trzeba pamiętać, że nie wiemy na pewno, kiedy żył Zoroaster. Szacuje się, że było to w latach 1500 – 1000 przed naszą erą. To znaczy, że drzewo to jest z pewnością starsze. Niemniej jednak legenda przyciąga.

Cyprys liczący sobie ponad 4 tysiące lat
Cyprys liczący sobie ponad 4 tysiące lat

Cyprys ten jest uznany za dziedzictwo kulturalne Iranu. Wokół niego wznosi się płot, jest też parking. Wszystko darmowe. Można podejść i zobaczyć, choć prawda jest taka, że lepiej wygląda z daleka. Więcej widać. Drzewo ma 25 m wysokości i jakieś 11,5 metra obwodu w pniu. Jest tym samym dość duże. Za przyczynę długowieczności tego drzewa podaje się głównie dobre warunki naturalne. By tu dojechać trzeba lekko odbić z głównej drogi.

Jakh-czal, czyli starożytna lodówka
Jakh-czal, czyli starożytna lodówka

Lodówka w Abarkuh

Ale to nie jedyna ciekawostka w Abarkuh. Druga znajduje się praktycznie przy głównej drodze, też jest darmowa. Wystarczy się zatrzymać i zobaczyć. A jest to coś naprawdę unikalnego i wartego zatrzymania się na chwilę. To jakh-czal, czyli po naszemu Wieża Lodu. Jest to perski typ zamrażarki, czy raczej lodowni, opracowany w połowie I tysiąclecia przed naszą erą. Miał formę wysokiego stożka wykonanego z kamienia lub cegły suszonej i łączył się najczęściej z kanatem. Dostająca się do niego woda zamarzała w okresie zimowym i dzięki specjalnej budowie jakh-czala, lód utrzymywał się przez całe lato. Stąd pochodził lód do tradycyjnych lodów faloodeh: kruszony lód z syropem owocowym, podany z drobnym makaronem (jak niteczka rosołowa) ze skrobi, z dodatkiem wody różanej i pistacji.

Wnętrze lodówki
Wnętrze lodówki

Ten najsłynniejszy jakh-czal w Abarkuh pochodzi z czasów Kadżarów, więc jest w miarę nowy. W samej miejscowości znajdują się jeszcze trzy inne jakh-czale. Podobną budowlę można zobaczyć też w Meybond czy Kerman. Dziś jest ich niewiele, ale kiedyś takie budowle wznosiły się praktycznie w każdej miejscowości. Swoją drogą lodownia (lub lodnia) była także znana w Polsce, ale nie tak popularna.

Wejście do Wieży Lodu
Wejście do Wieży Lodu

Krótki postój czy coś więcej?

W Abarkuh mamy możliwość zajrzeć do środka i obejść ją wokół. Obok znajduje się parking i to właściwie tyle. Podobnie jak cyprys, jest to darmowa atrakcja. Natomiast mając więcej czasu można zatrzymać się przy meczecie piątkowym. Jest tu też kilka historycznych domów do zobaczenia oraz inna charakterystyczna konstrukcja dla Iranu, czyli wiatrołapy.

Wieża Lodu w Abarkuh
Wieża Lodu w Abarkuh

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak irański
AbarkuhKaszan

Kom, święte miasto szyitów i rewolucji islamskiej

Miasto rewolucji, szkół koranicznych, pielgrzymek i wzbogacania uranu, czyli Kom (per. قم; Qom, Ghom). Zasługuje na zdecydowanie większą uwagę, niż byliśmy w stanie mu poświęcić, choć z pewnością nie kosztem pobliskiego Kaszanu. Jest tu mniej interesujących zabytków, ale jest też jedno miejsce, które bez dwóch zdań trzeba koniecznie zobaczyć: Meczet Fatimy Masumeh.

Mauzoleum Fatimy w Kom
Mauzoleum Fatimy w Kom

Kom: Święte miasto islamu

Obecność tej świątyni i licznych szkół koranicznych (medres) sprawiają, że Kom często określa się jako Święte Miasto szyitów. Nawet jeśli nie ma takiego statusu religijnie, to i tak przybywają tu rzesze pielgrzymów. Zresztą to tu właśnie kształci się większość imamów. Meczet Fatimy Masumeh (Haram-e Fatame-je Ma’sume) jest określane jako drugie najświętsze miejsce w Iranie i szyitów w ogóle. Pierwszym jest Mauzoleum Imama Rezy w Meszhedzie (Maszhad) na północno-wschodnim krańcu kraju. Imam Reza jest ósmym z szyickich imamów, spadkobiercą Proroka. W Meszhedzie znajduje się największy na świecie meczet, gdy liczyć powierzchnię całego świętego kompleksu.

Charakterystyczne irańskie kopuły
Charakterystyczne irańskie kopuły

Kult Fatimy Masumeh w Kom

Natomiast Fatima Masumeh była siostrą imama Rezy i jednocześnie córką siódmego imama o imieniu Musa al-Kadhim. Rodzeństwo i dzieci imama nazywa się imamzadeh, więc oficjalny tytuł świętej brzmi imamzadeh Fatima Masumeh. Przydomek Fatimy – Masumeh – oznacza „Bezgrzeszna”. Nie mylmy jej zatem z Fatimą Zahrą, jedyną córką Mahometa. Śmierć Fatimy łączy się z historią rozłamu islamu na sunnitów i szyitów. Jej brat został pojmany przez swojego przeciwnika i gdy Fatima podążała mu na spotkanie, cała liczna karawana została napadnięta przez sunnitów. Imamzadeh została otruta i jej ostatnim życzeniem było pochowanie jej w Kom, wówczas już od dwustu lat uważanego za religijnie ważne miasto. Fatima zmarła w 816 roku i wkrótce nastąpił rozwój jej kultu. Pierwsze mauzoleum było prowizoryczne, ale nie minęło pokolenie, gdy zostało rozbudowane.

Dziedziniec mauzoleum
Dziedziniec mauzoleum

Można zastanawiać się nad tym, jak kobiety w szyickim islamie mogą zostać uznane za godne budowy świątyni. Otóż kobieta może być świętą albo przez jej własne zasługi albo przez najbliższe pokrewieństwo z męskim świętym. Fatima Masumeh łączy oba te warunki. Była świętą i mądrą osobą, biegłą w naukach islamu i nauczaniu Mahometa; wiele z hadis (świętych przypowieści) mówi właśnie o niej. Dodatkowo była imamzadeh, czyli córką siódmego imama i siostrą ósmego. Sam imam Reza powiedział, że odwiedzenie świątyni Fatimy jest równoznaczne z oddaniem hołdu jemu samemu. Kolejni imamowie głoszą, że kto nabożnie odwiedzi to święte miejsce, z pewnością pójdzie do Nieba. Meczet Fatimy Masumeh i jej mauzoleum są świadkami większej liczby cudów, aniżeli świątynia, czy grobowiec któregokolwiek innego imama lub proroka.

Ejwan (lub iwan czy liwan)
Ejwan (lub iwan czy liwan)

Mauzoleum Fatimy

Meczet można zwiedzać, ale czasem może być to utrudnione. Na miejscu zapytaliśmy przedstawicieli policji szariatowej o to, czy możemy zwiedzić to miejsce. Poproszono nas, byśmy chwilę zaczekali, aż znajdą dla nas przewodnika. Oczywiście anglojęzycznego i to za darmo. W tym czasie żeński pierwiastek naszej wycieczki pod czujnym spojrzeniem pilnujących przyzwoitości strażniczek został ubrany w chador (czyt. czador). Na teren świątyni kobieta może wejść tylko wtedy, jeżeli ma na sobie chador, czyli luźną chustę w formie kwadratu lub półkola, która zakrywa całe ciało. Stopy muszą pozostać zakryte, podobnie jak ręce i głowa, szczególnie włosy nie mogą wystawać. Twarz może być odkryta. Ponieważ chador nie jest przewiązywany, należy go cały czas trzymać. Potrzebna jest wprawa w zakładaniu tego stroju, a także w noszeniu go i zwłaszcza chodzeniu tak, by się nie potknąć o skraj szaty.

Ejwan w Kom
Ejwan w Kom

Zwiedzanie Mauzoleum

Potem przyszła nasza pani przewodnik, płynnie mówiąca po angielsku. Wytłumaczyła, że sami nie moglibyśmy wejść na teren świątyni, zaś dzięki niej nie tylko zobaczymy meczet, ale i będziemy mogli uwiecznić go na fotografiach. Będzie nas pilnowała, byśmy nie weszli, gdzie nie trzeba, a także aby nikt nam nie zagroził, gdyby poczuł oburzenie. Przyznała, że czasem wejście samodzielne jest możliwe, ale wówczas panuje absolutny zakaz robienia zdjęć. Również miejsca, gdzie można zajrzeć są ograniczone. Podobnie działa to w sanktuarium w Szirazie.

Mauzoleum Fatimy w Kom
Mauzoleum Fatimy w Kom

Świątynna przewodniczka wyjaśniła nam wybrane religijne kwestie. Na przykład, gdzie jest źródło rozłamu islamu na dwa główne nurty: sunnizm i szyizm. Otóż, zaraz po śmierci Mahometa w 632 roku rozgorzał spór, kto ma być jego następcą: czy Abu Bakr, teść Proroka, czy Ali ibn Talib, jego kuzyn i zięć? Oba stronnictwa były przekonane o danym przez Mahometa znaku, by właśnie ten lub tamten go zastąpił. Zwyciężyło stronnictwo Abu Bakra i stał się on pierwszym kalifem, zaś Ali rządził dopiero jako czwarty kalif. Sunnici, nazywający się tak od sunny, czyli nauk Proroka, byli i do dziś są muzułmańską większością.

Minarety i ejwan
Minarety i ejwan

Szyici, których nazwę tłumaczy się jako „stronnicy Alego”, stanowią słabszą mniejszość, która nie uznaje trzech pierwszych kalifów. Jest to konflikt o nic innego, jak przywództwo muzułmańskiej wspólnocie i państwu panislamskiemu, jakim były kalifaty. Szyici u władzy widzą jedynie członków rodziny z krwi i potomków Mahometa, zaś Abu Bakr i jego następcy to uzurpatorzy z innych niż prorocka rodzin.

Widok na sanktuarium Fatimy
Widok na sanktuarium Fatimy

Różnice w odłamach islamu

Przez półtorej tysiąca lat historii narosło oczywiście wiele różnic i konfliktów. Chociażby: sunnizm jest odłamem bardziej surowym, zakazującym oddawania czci świętym (acz i tam są pewne odstępstwa od tego, jak choćby marabut w Sidi Bouhlel). Dzięki ich rygorystycznej wierze nie wiadomo, gdzie został pochowany Prorok Mahomet – jego grób został zniszczony. Ku oburzeniu szyitów, których wiara jest bardziej ludowa, i którzy dopuszczają pielgrzymki do świętych miejsc związanych z członkami rodziny Mahometa.

Dziedziniec sanktuarium
Dziedziniec sanktuarium

Z naszych obserwacji wyłania się jeszcze jeden wniosek: szyici (przynajmniej w Iranie) są znacznie bardziej otwarci i chętnie zapoznają niewiernych (czyli nas) ze swoją religią. Robią to z szacunkiem dla naszych wierzeń (przy nas nie nazywali nas niewiernymi i nie dawali odczuć, że jesteśmy gorsi), a także znajdują punkty zbieżne z religią chrześcijańską. Tak, widząc białych, od razu zakładają, że jesteśmy chrześcijanami. Choć Europa chce się odciąć od części swoich korzeni, to inne nacje po nich nas identyfikują. Nasza przewodniczka wręczyła nam ulotki o miejscu Jezusa w islamie (po angielsku, były jeszcze w kilku innych językach). Miły gest. Zaproponowała także rozmowę z uczonym imamem. Przy tej okazji zaznaczyła jeszcze jedną różnicą między sunnitami a szyitami. Szyiccy przywódcy duchowni spędzają lata na nauce, podczas których otrzymują gruntowne wykształcenie nie tylko teologiczne.

Kawałki lustra to dość częste zdobienie irańskich światyń
Kawałki lustra to dość częste zdobienie irańskich światyń

Sunnici a Szyici

Natomiast sunniccy duchowni mają poznać jedynie Koran wraz z hadisami (czyli pouczającymi historiami) i komentarzami. Mają niewielkie wykształcenie, ale dużo pomysłów na wiarę, która staje się nieco sprywatyzowana. Trochę to przypomina różnicę między katolikami a ewangelikami: ksiądz katolicki musi ukończyć seminarium i poruszać się w obrębie ustalonych dogmatów. Natomiast ewangelicki pastor (mężczyzna lub kobieta) ma dużo większą swobodę, bo też nauki pobiera według własnych zapotrzebowań. Stąd też wiele różniących się wspólnot ewangelickich – podobnie jest u sunnitów. Jednocześnie u szyitów za interpretację Koranu odpowiadają mułłowie razem i muszą być w tym zgodni.

Żyrandol w sanktuarium
Żyrandol w sanktuarium

Wracając jednak do samej świątyni. Kompleks świątynny składa się z „kaplicy” pogrzebowej Fatimy, trzech placów i trzech dużych hal modlitewnych. Są one gotowe do przyjęcia tysięcy pielgrzymów rocznie, jako że Fatima jest popularną świętą. Świątynię wieńczą trzy kopuły i sześć minaretów. Wewnątrz wrażenie robi bogactwo barw, form i wzorów, a także pieczołowitość w wykonaniu najmniejszych detali. Obok znajduje się plac Astane, który pełni rolę centrum pielgrzymkowego.

Mały plac wewnątrz mauzoleum Fatimy Masumeh (Kom, Iran)
Mały plac wewnątrz mauzoleum Fatimy Masumeh (Kom, Iran)

Chomejni, Kom i rewolucja islamska

Początki dzisiejszego kompleksu sięgają IX wieku, kolejne rozbudowy i ulepszenia miały miejsce jeszcze w wiekach XVI i XVIII. Powstały tutaj także liczne medresy, czyli szkoły koraniczne, z których wyszło wielu najważniejszych duchownych szyickich, w tym Ruhollah Mūsavi Khomeini. Oprócz religijnych szkół, działają tu również świeckie uczelnie.

Tak wygląda strój turystki, która chce zwiedzić mauzoleum
Tak wygląda strój turystki, która chce zwiedzić mauzoleum

Mauzoleum Fatimy Bezgrzesznej po raz kolejny związało się z wielką polityką w czasach ajatollaha Chomejniego. W latach 1964 – 65 przed wygnaniem z Iranu, Chomejni właśnie z Kom przewodził opozycji szacha Pahlawi. Mówi się, że Kom jest miejscem narodzin rewolucji islamskiej. Stąd Chomejni wygłaszał swoje polityczne przemówienia, zachęcając Irańczyków do obalenia autorytarnych rządów szacha. Symbolikę Kom i kulturę religijną wykorzystał do podsycenia religijnych i antymonarchistycznych nastrojów obywateli Iranu. Ale władze nie pozostały dłużne. To właśnie lokalna prasa w Kom zaczęła obrażać Chomejniego. 8 stycznia 1978 w tym miejscu wybuchła manifestacja jego zwolenników, uważa się ją za początek rewolucji islamskiej. Natomiast warto pamiętać, że jeśli chodzi o politykę, to Kom ma jeszcze dłuższą historię rewolucyjną. W czasach konfliktów z Rosją czy z Wielką Brytanią, gdy Teheran był przez nich zajmowany, opozycja wobec tymczasowej władzy najczęściej mieściła się właśnie w Kom.

Mauzoleum Fatimy w Kom
Mauzoleum Fatimy w Kom

Inne atrakcje Kom

To co niestety opuściliśmy w Kom i jest to wielka szkoda, to meczet Jamkaran. Kolejne ze  świętych miejsc szyitów, z historią, która sięga końca X wieku. Pewien szejk – Hassan Jamkarani – miał objawienie XII imama, czyli Mahdiego, który ma przyjść na końcu czasu wraz z Jezusem, by zaprowadzić pokój na świecie.

Mahdi powiedział Jamkariemu, że na końcu czasów pojawi się właśnie tutaj. Nakazał zakończyć rolnictwo w tym miejscu i wybudować świątynię, co też uczyniono. Popularność meczetu Jamkaran znacznie wzrosła w latach 1995 – 2005, zwłaszcza pośród młodych ludzi. Szczególnie licznie pielgrzymi przybywają w czwartki. Za świątynią znajduje się studnia, do której wierni na sznureczkach spuszczają swoje modlitwy. Uważa się, że z tej studni w sposób cudowny objawi się Mahdi. Według nauk imamów, Mahdi jest już na świecie obecny, urodzony w IX wieku jako XII imam, ale aż do końca czasów pozostaje ukryty. Jeśli więc macie ochotę być pierwsi w kolejce do przyjścia Mahdiego, meczet Jamkaran w Kom jest dobrym miejscem.

Meczet Imama Hasan al-Askari
Meczet Imama Hasan al-Askari

Region przemysłowy

Jakby tego wszystkiego było mało w Kom znajduje się centrum wzbogacania uranu Fordow Fuel Enrichment Plant (FFEP). To samo, które w 2012 rozpoczęło wzbogacać radioaktywny uran i na które skarżyli się inspektorzy z Międzynarodowej Agencji Atomistyki. Centrum jest ukryte głęboko w górach dla bezpieczeństwa w razie izraelskiego ataku, tak utrzymuje irański rząd. Może zastanawiać, dlaczego ośrodek o takim znaczeniu i tak niebezpieczny w razie zniszczenia, znajduje się zaledwie 30 kilometrów od drugiego najświętszego miasta szyitów? Można się spodziewać, że atak na FFEP wywoła, delikatnie mówiąc, odpowiedź religijną wiernych. Czyli dżihad.

Również niedaleko od Kom znajduje się jedno z dwóch miejsc, z których Irańska Agencja Kosmiczna wystrzeliwuje suborbitalne pociski balistyczne Shahab. Bazują one na północnokoreańskich rakietach Nodong i mogą sięgać celów oddalonych o 2 tysiące kilometrów.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak irański
Kom
Szlaku religijny
Kom
Medziugorie

Helsinki, nowa stolica Finlandii, wschodnia Skandynawia

Helsinki nazywane są niekiedy „córką Bałtyku”. Miasto położone jest na półwyspie wcinającym się w Zatokę Fińską oraz na 315 wyspach archipelagu szkierowego, tak charakterystycznego dla polodowcowego wybrzeża Szwecji, Finlandii, Norwegii oraz Alaski. Fińska stolica jest też największym miastem tego kraju.

Port w Helsinkach
Port w Helsinkach

Historia Helsinek i wpływy szwedzkie

Teren obejmujący dzisiejsze Helsinki był zamieszkały od X wieku przez lud Tavastian (fiń: Hämäläiset, szw: tavaster, rus: Емь), choć pierwsze historyczne dokumenty o ich osadnictwie w rejonie pochodzą z XIV wieku. Ta grupa etniczna żyje zresztą do dziś w historycznej prowincji Tavastia (Häme) i posługuje się własnym dialektem. W wyniku II krucjaty szwedzkiej w XIII wieku jarl Birger (uważany za założyciela Sztokholmu) przyłączył tereny obecnej Finlandii do Królestwa Szwecji, a także zepchnął Tavastian z wybrzeża w głąb kraju.

Skandynawska architektura w Helskinkach
Skandynawska architektura w Helskinkach

Helsinki zostały założone jako kupieckie miasto w 1550 roku przez Gustawa I w miejscu osady Forsby, dzisiaj jednej z dzielnic miasta. Miało stanowić konkurencję dla Revalu (obecnie Tallina) – miasta Związku Hanzeatyckiego. Początkowo miasto nazywało się Helsingfors, co miało oznaczać kaskadę lokalnej rzeki Helsing (obecnie nazywa się Vantaa). Finowie nadali oczywiście nową nazwę i używają jej od XVIII wieku, początkowo zapisywano ją jako Helsingi.

Helsinki i nowsza architektura
Helsinki i nowsza architektura

Helsinki: Wpływy rosyjskie

W latach 1808 – 1809 miała miejsce wojna rosyjsko-szwedzka, w wyniku której Finlandia została zdobyta przez rosyjskie wojska i wcielona do Imperium Rosyjskiego jako autonomiczne Wielkie Księstwo Finlandii. Car Aleksander I zdecydował o przeniesieniu stolicy Finlandii z Turku do Helsinek w 1812 roku, dzięki czemu stolica znalazła się dalej od wpływów szwedzkich, za to bliżej Sankt Petersburga. Ta decyzja wpłynęła mocno na rozwój i estetykę miasta, którego neoklasyczny styl miał przybliżać go do stolicy Imperium. Odpowiedzialny za nową architekturę był niemiecki architekt Carl Ludwig Engel.

Budynek Parlamentu w Helsinkach
Budynek Parlamentu w Helsinkach

Helsinki a odzyskanie niepodległości przez Finlandię

Finlandia odzyskała niepodległość po abdykacji cara Mikołaja II w 1917 roku, ale jeszcze w 1918 roku Helsinki stały się świadkiem starć w wojnie domowej między komunistami i ich przeciwnikami. Szybki rozwój miasta nastąpił po II wojnie światowej, zwielokrotniając populację. W 1952 roku Helsinki były gospodarzem letnich igrzysk olimpijskich, zaś w latach 70. pozwolono sobie na budowę metra – trochę ponad więcej sto lat po wybudowaniu pierwszej linii kolejowej. W 1972 w stolicy kraju zaczęto istotne rozmowy międzynarodowe podczas Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Podpisany w 1975 akt końcowy z czasem zaowocował powołaniem Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. OBWE ma swoją siedzibę w Wiedniu.

Muzeum Narodowe (Helsinki, Finlandia)
Muzeum Narodowe (Helsinki, Finlandia)

Plac Senacki

Najbardziej reprezentacyjnym miejscem jest Plac Senacki (Senaatintori). Został on wybudowany według projektu architekta C.L. Engela w miejsce wcześniejszej chaotycznej zabudowy. Mieściły się tutaj budynki sądu najwyższego, senatu i gabinety rządowe cieszącego się pewną autonomią w obrębie Imperium Rosyjskiego Wielkiego Księstwa Finlandii.

Plac Senacki (Helsinki)
Plac Senacki (Helsinki)

Po przeciwnej stronie Placu Senackiego wznosi się gmach Uniwersytetu Helsińskiego. Został on założony w XVII wieku w Turku i pozostał w dotychczasowej stolicy po przeniesieniu rządu do Helsinek w 1812 roku. Ponieważ jednak w 1827 roku pożar strawił znaczną część Turku, zdecydowaniu o zmianie lokalizacji uniwersytetu do nowej stolicy. Od 1828 roku funkcjonował w Helsinkach jako Imperialny Uniwersytet Aleksandra. W 1918 roku nadano mu obecną nazwę.

Katedra luterańska
Katedra luterańska

Helsinki: Katedra luterańska

Przy Placu Senackim wznosi się inny projekt C.L. Engela, głównego architekta miasta, czyli Katedra luterańska (Helsingin tuomiokirkko). Wzniesiono ją w latach 1820 – 1852 w stylu neoklasycystycznym. Sam Engel, który od 1819 roku wielokrotnie zmieniał i poprawiał projekt, nie dożył zakończenia budowy – zmarł w 1840 roku, a dzieło kontynuował jego pomocnik Ernst Lohrmann. To on zadecydował o dodaniu czterech mniejszych kopuł, a także dwóch dzwonnic i posągów dwunastu apostołów. Całość założenia jest mocno wzorowana na katedrze św. Izaaka w Sankt Petersburgu. Do odzyskania niepodległości katedra nosiła imię św. Mikołaja, gdyż car Mikołaj I był sponsorem budowy. Następnie zmieniono jej nazwę na Suurkirkko, co oznacza po prostu „Wielki kościół”.

Katedra we wnętrzu jest bardzo powściągliwa, widać, że jest to świątynia luterańska, tak różna od katolickich czy prawosławnych kościołów. Większość odwiedzających – a jest ich około 350 tysięcy rocznie – to turyści. Szerokie schody przed katedrą są popularnym miejscem spotkań, plenerów do zdjęć ślubnych, czy hucznych imprez, jak powitanie Nowego Roku.

Helsinki, katedra i pomnik cara Aleksandra II
Helsinki, katedra i pomnik cara Aleksandra II

Pomnik cara

Przed katedrą znajduje się pomnik cara Aleksandra II, cara Wszechrusi, króla Polski i wielkiego księcia Finlandii. Jego rządy trwały od 1855 roku do śmierci w 1881 roku. Był twórcą liberalnych reform, jak choćby uwłaszczenia chłopów w Rosji i Polsce, a także ogłosił amnestię dla polskiej powstańczej emigracji i umożliwił powrót z Syberii do ojczyzny, choć za cenę porzucenia marzeń o reformach politycznych i przede wszystkim jakiejkolwiek autonomii. Podpisał także sojusz Trzech Cesarzy (lub Trzech Czarnych Orłów), ale także założył Rosyjski Czerwony Krzyż i podpisał konwencje, które zakazywały używania broni prowadzących do nadmiernych obrażeń ciała. To właśnie Aleksander II sprzedał w 1867 roku Alaskę Stanom Zjednoczonym, za bezcen, trzeba dodać.

Pomnik mitycznego Atlasa
Pomnik mitycznego Atlasa

Car Aleksander zginął 13 marca 1881 roku w zamachu bombowym przeprowadzonym w Sankt Petersburgu przez Polaka Ignacego Hryniewieckiego. Tron przejął po nim Aleksander III, który cofnął część liberalnych reform ojca, zarzucił prace nad pozostałymi i powrócił do polityki despotyzmu. W miejscu zamachu wybudowano Sobór Zbawiciela na Krwi. Jest to cerkiew w stylu staroruskim, ściśle wzorowana na cerkwi Wasyla Błogosławionego w Moskwie.

Dworzec w Helsinkach
Dworzec w Helsinkach

Art Nouveau i funkcjonalizm w Helsinkach

W Helsinkach dominuje neoklasycyzm, dzięki któremu bywa nazywane „Białym miastem”. Początek XX wieku przyniósł nowe mody w architekturze, jak choćby narodowy romantyzm, inspirowany nurtem Art Nouveau. Ta stylistyka reprezentowana jest przez otwarty w 1919 roku nowy Dworzec Centralny (Helsingin päärautatieasema) projektu Eliela Saarinena. Swoją drogą w zimie na placu przed dworcem organizowane jest lodowisko.

Ważnym nurtem w architekturze stolicy Finlandii, podobnie jak w reszcie kraju, był funkcjonalizm. W tym duchu powstał stadion olimpijski i dodatkowa infrastruktura sportowa na Igrzyska 1952 roku, lotnisko Helsinki-Malmi, czy wreszcie Finland Hall projektu sławnego Alvara Aalto.

Hala targowa - Vanha kauppahalli.
Hala targowa – Vanha kauppahalli.

Plac targowy

Nieopodal Placu Senackiego znajduje się główny Plac Targowy – Kauppatori. Od wiosny do jesieni można tutaj kupić świeże owoce, warzywa i wypieki, a także pamiątki. Na początku października odbywa się tutaj targ śledziowy, wtedy też przybywa najwięcej ludzi, zarówno kupujących, jak i oglądających.

Hala targowa - Vanha kauppahalli.
Hala targowa – Vanha kauppahalli.

Warto też zwrócić uwagę na halę targową – Vanha kauppahalli. Pięknie odnowiony budynek tuż przy nadbrzeżu Oprócz sklepów znajdziemy tu także wiele miejsc, by posiedzieć i się posilić tutejszymi smakołykami. Zresztą nadbrzeże to też wspaniałe tereny spacerowe.

Kaplica Ciszy (Helsinki)
Kaplica Ciszy

Helsinki: Kaplica Ciszy

W jednym z najbardziej zatłoczonych miejsc, odnajdujemy Kampin Kappeli, budowlę nazywaną „Kaplicą Ciszy”. Jest to ekumeniczne miejsce przeznaczone do wyciszenia, kontemplacji bądź modlitwy. Jest otwarte dla każdego, niezależnie od wyznawanej lub niewyznawanej religii, czy też życiowej filozofii.

Kaplica powstała w 2012 roku jak część programu World Design Capital. Od czasu ukończenia i otwarcia, jest chętnie odwiedzana przez osoby, które szukają chwili wytchnienia, a chyba przede wszystkim przez ludzi zaciekawionych charakterystyczną architekturą. Wewnątrz nie wolno robić zdjęć. Sam pomysł jest bardzo ciekawy, jednak duża ilość turystów wchodzących na chwilę i osób ich pilnujących nie sprzyja atmosferze kontemplacji. Być może, gdy miejsce jest mniej oblegane jego odbiór jest bliższy do zamierzonego.

Sobór Uspieński (Helsinki)
Sobór Uspieński w Helsinkach

Helsinki: Sobór Uspieński

W Helsinkach znajdziemy nie tylko kościoły luterańskie, ale i prawosławny. Sobór Uspieński, czyli Zaśnięcia Matki Bożej, to najważniejsza świątynia Fińskiego Kościoła Prawosławnego. Powstała w 1868 roku według projektu rosyjskiego architekta Aleksieja Gornostajewa (wybudowana już po jego śmierci) w historycznej dzielnicy Katajanokka.

Sobór Uspieński
Sobór Uspieński

W soborze znajdowała się ikona św. Mikołaja z Miry. Padła ona ofiarą zuchwałej kradzieży w 2007 roku w biały dzień, przy setkach zwiedzających turystach. Do tej pory fińska policja poszukuje ikony na całym świecie, na razie bezskutecznie. Zwiedzanie jest darmowe, ale obowiązuje zakaz fotografowania i jest to bardzo pilnowane.

Kościół Temppeliaukio od góry wygląda jak zwykła skała
Kościół Temppeliaukio od góry wygląda jak zwykła skała

Kościół Temppeliaukio

Na nas największe wrażenie w Helsinkach zrobił kościół Temppeliaukio, znany jako Skalny kościół. Położony w dzielnicy Töölö, został wybudowany w 1969 roku w duchu posoborowym i modernistycznym zarazem. Projekt autorstwa braci Timo i Tuomo Suomalailen zwyciężył w 1961 roku w otwartym konkursie na kościół Temppeliaukio. Trzeba dodać, że był to już trzeci konkurs na ten sam kościół: poprzednie odbyły się w latach 30., ale zwycięskich projektów nie zrealizowano.

Wnętrza Kościoła Temppeliaukio (Helsinki)
Wnętrza Kościoła Temppeliaukio (Helsinki)

Koncepcja kościoła jako wydrążonego w skale pochodzi, jak opowiadali twórcy projektu, od miejsca ich urodzenia – małej wyspy Suursaari na środku Zatoki Fińskiej. Wyspa ta była skalista, a krajobraz obfitował w skalne szczeliny, wąwozy, głazy i przepaście. Miało to ukształtować charakter braci jako architektów. Ponadto zapoznali się z granitem jako materiałem budowlanym, gdy wykonywali prace planistyczne dla Ministerstwa Obrony. Projekt wpasowywał się także w wielowiekową tradycję monolitycznych kościołów, czyli takich wykuwanych w jednolitym bloku skalnych. Do najsłynniejszych należą świątynie w Kapadocji i Etiopii, a także nabatejska Petra zaadaptowana na potrzeby kultowe chrześcijan.

Skalny kościół od środka
Skalny kościół od środka

Zwiedzanie i historia skalnego kościoła

Z zewnątrz Temppeliaukio wygląda jak skalne niewysokie wzniesienie pozostawione pośród zwyczajnych ulic miasta. Ponad skałę wystaje tylko płaska miedziana kopuła i okalające ją świetliki. Prawdziwe wrażenie świątynia robi we wnętrzu. Wchodzimy do przestronnej okrągłej sali o średnicy 24 metrów, która jest przykryta kopułą wykonaną jakby ze zwiniętego miedzianego drutu, a przynajmniej takie odnosi się wrażenie. Światło wpada przez biegnące u podstawy kopuły przeszklenia. Ołtarz jest skromny, posadowiony na niewielkim podwyższeniu posadzki i w jego tle jest jedynie surowa skała. Siedziska na 750 osób umiejscowiono na parterze oraz na balkonie w formie niepełnego półkola. W tym kościele nie ma żadnych obrazów, ani innych dekoracji. Temppeliaukio robi wielkie wrażenie przez swoją surową i wyrazistą formę. We wnętrzu jest doskonała akustyka, więc w świątyni odbywają się regularnie koncerty.

W latach 60. W Finlandii panował mocno antykościelny klimat, toteż realizacja projektu Temppeliaukio była torpedowana przez media i lewicowych działaczy. Negowano zasadność inwestycji, a jej koszt – porównywalny z budową średniej wielkości szkoły – był określany jako kolosalny. Grupa studentów w 1968 roku na murach budowanej świątyni wypisała hasła „Biafra”. Był to przejściowy byt państwowy, który chciał się oddzielić od Nigerii. Wymowa hasła była taka, że lepiej pieniądze przeznaczy na pomoc dla Afryki, niż na budowę kościoła. Ostatecznie Temppeliaukio został konsekrowany we wrześniu 1969 roku, a liczni zwiedzający i uczestnicy koncertów sprawili, że krytyczne głosy zamilkły. Obecnie jest to punkt oblegany przez turystów i trzeba odstać w niezłej kolejce, by kupić bilet wstępu. Warto, bo wnętrze robi ogromne wrażenie, jest naprawdę niepowtarzalne. Natomiast poza kasami bilety są też sprzedawane w kafejce przy kościele, nam to zdecydowanie zaoszczędziło stania.

Kościół anglikański
Kościół anglikański

Kościół anglikański

Z ciekawych świątyń wyróżnia się jeszcze kościół anglikański w Finlandii (Suomen Anglikaaninen kirkko). Jako ciekawostkę warto dodać, że należy on do diecezji Gibraltarskiej. Sam budynek jest dość ciężki, za to wieża bardzo przypomina tę na budynku Admiralicji w Petersburgu.

Helsinki z perspektywy wody
Helsinki z perspektywy wody

Wyspa i twierdza Suomenlinna

Z Placu Targowego można złapać prom na wyspę Suomenlinna. Znajduje się tutaj zarówno przystań całoroczna, jak i przewoźnicy operujący jedynie w okresie letnim. Suomenlinna tłumaczy się jako „Twierdza fińska”. I rzeczywiście jest to fortyfikacja ulokowana na sześciu wyspach.

Twierdza Suomenlinna (Helsinki)
Twierdza Suomenlinna (Helsinki)

Powstanie twierdzy

Twierdza Suomenlinna została założona przez Szwedów w 1748 roku. Nosiła wówczas nazwę Sveaborg lub Viapori. Miała służyć jako ochrona wybrzeża przed zakusami Rosji: wszak na początku XVIII wieku Piotr Wielki przeniósł stolicę nad Zatokę Fińską do nowopowstałego Sankt Petersburga, a carską flotę przekuł w bałtycką potęgę. Rosja miała zakusy na ekspansję na kraje nadbałtyckie.

Muzeum na wyspie Suomenlinna
Muzeum na wyspie Suomenlinna

Twierdza była wzorowana na ideach francuskiego inżyniera militarnego, Vaubana, który służył w epoce Ludwika XIV. Bezpośrednio za jej powstanie był odpowiedzialny feldmarszałek Augustin Ehrensvärd. Każda z sześciu wysp kompleksu stanowiła oddzielną twierdzę. W centralnej części ukryte były doki wojskowej floty. Żołnierze i oficerowie mieli całkiem wygodne zakwaterowanie w zależności od rangi w koszarach lub ładnie malowanych rezydencjach, przywodzących na myśl niewielkie obronne miasteczko. Nieukończoną realizacją jest centralny plac w stylu neobarokowym, wzorowany na paryskim Place Vendôme. Nie przypomina to surowego funkcjonalizmu pruskiej architektury militarnej. Główna część założeń została ukończona w 1754 roku, dzięki czemu Sveaborg była w pełni funkcjonalną stacją bojową. Niecałą dekadę później wybudowano doki i pierwsze okręty powstały w Sveaborg w 1764 roku.

Suomenlinna, klimat dzięki obsłudze w strojach ze epoki
Suomenlinna, klimat dzięki obsłudze w strojach ze epoki

Dalsza historia

Przez kolejne lata i kolejne wojny, twierdzę nieustannie ulepszano – co rusz odkrywano niedostatki dotychczasowych założeń. Raz Sveaborg był gorzej finansowany, raz lepiej. Twierdza była oblegana przez carską flotę podczas wojny rosyjsko-szwedzkiej w latach 1788 – 1790. Podczas kolejnej rosyjskiej kampanii przeciwko Szwecji, twierdza została poddana carowi w marcu 1808 roku, otwierając drogę Rosjanom do zajęcia Finlandii. Wówczas także oddzielono Wielkie Księstwo Finlandii od Królestwa Szwecji, kończąc tym samym liczący siedem stuleci szwedzki okres historii Finlandii i zaczynając okres rosyjskich rządów.

Twierdza Suomenlinna
Twierdza Suomenlinna

Rosjanie po zajęciu twierdzy zajęli się jej odbudową i rozbudową. Przede wszystkim powiększono doki, wybudowano więcej koszar i wzmocniono fortyfikacje. Podczas wojny krymskiej 1853 – 1856 Sveaborg został zbombardowany i poważnie uszkodzony przez działa z okrętów angielskich i francuskich. Nie zdecydowano się jednak na lądowanie żołnierzy i flota odpłynęła w kierunku Kronsztad. I po tej wojnie twierdzę wzmocniono. Kolejny raz Sveaborg został wciągnięty w działania wojenne podczas I wojny światowej. Wówczas twierdza stanowiła część wielkiej sieci fortyfikacji, której budowę zapoczątkował Piotr Wielki, a która miała ochraniać Sankt Petersburg.

Łódź podwodna
Łódź podwodna

Okres fiński

W 1918 roku na fali narodowych nastrojów zmieniono nazwę ze Sveaborg/Viapori na Suomenlinna, co oznacza „Twierdza fińska”. Jednak szwedzkojęzyczni Finowie nadal posługują się nazwą Sveaborg, zaś helsińczycy – Viapori. Od lat 70. XX wieku znaczenie Suomenlinny jest minimalne, choć na wyspie nadal znajduje się Akademia Marynarki Finlandii. Obecnie jako część Helsinek jest to chętnie odwiedzane miejsce wypoczynku, a także ośrodek krzewienia kultury. Wybrane domy są wynajmowane po niewygórowanych cenach jako studia artystyczne. Na wyspach funkcjonuje kilka muzeów, w tym okręt podwodny Vesikko z okresu II wojny światowej, który można podziwiać obok doków. W 1991 roku Suomenlinna została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Suomenlinna to doskonały teren spacerowy w Helsinkach
Suomenlinna to doskonały teren spacerowy w Helsinkach

Suomenlinnan kirkko to kościół garnizonowy, pierwotnie prawosławny z cebulastymi kopułami, wybudowany w 1854 roku dla stacjonujących tutaj Rosjan. W latach 20. XX wieku cerkiew konwertowano na kościół luterański. Ikony były przechowywane w Helsinkach, ale ich obecne miejsce przebywania nie jest znane. Kościół, oprócz funkcji sakralnej, spełnia też rolę latarni morskiej.

Twierdza Suomenlinna
Twierdza Suomenlinna

Zwiedzanie twierdzy

Jak wspominaliśmy do twierdzy najlepiej dostać się promem, który kursuje tu regularnie. Prom to nic innego jak swoisty tramwaj wodny. Dalej zwiedzanie dużej części wyspy jest darmowe, może z drobnymi wyjątkami. Można tu sobie kupić rejs statkiem po dokach i okolicy wyspy, można też zwiedzić okręt podwodny. Warto jednak pamiętać, że część wyspy jest wciąż zamieszkana, a dodatkowo w niektórych miejscach panuje zakaz wchodzenia, gdyż nadal jest to teren wojskowy. Niemniej jednak to doskonałe miejsce spacerowe i zdecydowanie jedna z najważniejszych atrakcji stolicy Finlandii.

Wycieczki statkiem po Twierdza Suomenlinnie
Wycieczki statkiem po Twierdza Suomenlinnie

Twierdza Suomenlinna w kulturze

Warto dodać, że George R. R. Martin w czasach studenckich napisał opowiadanie o poddaniu twierdzy, zatytułowane „Forteca”. W 2007 roku zostało wydane w zbiorze „A RRetrospecitve – Dreamsongs”, w Polsce wydane w pierwszym z trzech tomów (oryginał w wersji jednotomowej, potem dwutomowe wydanie): „Retrospektywa. Światło Odległych Gwiazd”.

Pomnik Sibeliusa
Pomnik Sibeliusa

Helsinki: Pomnik Sibeliusa

Jedną z ważniejszych atrakcji Helsinek jest Pomnik Sibeliusa w Parku Sibeliusa w dzielnicy Töölö. Jean Sibelius (1865 – 1957) to najsłynniejszy z fińskich kompozytorów, uważany za twórcę stylu narodowego. Urodzony w szwedzkiej rodzinie i pod panowaniem rosyjskim, ale uczył się w fińskojęzycznych szkołach, ukończył prawo na Uniwersytecie Helsińskim. Wybrał jednak muzykę. Nauki pobierał od szwedzkiego nauczyciela, a także w Niemczech i Austrii. Po powrocie do Finlandii czerpał inspiracje z fińskiego folkloru, literatury i sztuki ludowej. Jego utwory na skrzypce, wiolonczele, fortepian oraz kompozycje symfoniczne zyskiwały popularność i rozbudzały uczucia narodowe Finów. Niepokoiło to oczywiście rosyjskie władze, które wówczas prowadziły rusyfikację Finlandii.

Baseny w Helsinkach
Baseny w Helsinkach

„Passio Musicae” to abstrakcjonistyczna rzeźba autorstwa Eili Hiltunen, powstała jako hołd dla kompozytora Jeana Sibeliusa. Rzeźba została odsłonięta w 1967 roku w Parku Sibeliusa. Na instalację składa się 600 rur ze stali nierdzewnej zespawanych ze sobą, tworzące ważącą 24 tony kompozycję. W chwili odsłonięcia rzeźba wzbudzała liczne kontrowersje nie tylko ze względu na jej bardzo modernistyczną i abstrakcyjną formę, ale również dlatego, że kompozycja przywodziła na myśl silne skojarzenia z piszczałkami organów, zaś na organy Sibelius komponował bardzo niewiele. Wkrótce po odsłonięciu rzeźby Sibeliusa, została dodana wykonana z brązu głowa kompozytora, także autorstwa Hiltunen. Miało to uspokoić nastroje wśród krytyków.

Okolice portu w Helsinkach
Okolice portu w Helsinkach

Zwiedzanie Helsinek

Bardzo ciekawym, acz specyficznym miejscem są okolice parlamentu (Eduskunta) i ulica Mannerheimintie. Tam znajduje się wiele interesujących budynków, a także muzeów, w tym narodowe Kiasma sztuki współczesnej, Ateneum – sztuki fińskiej (akurat ono jest bliżej dworca). Całość to dobry teren spacerowy, ukazujący fińskie aspiracje. Jednocześnie można dojść do brzegu jeziora Töölönlahti, gdzie wśród ptactwa da się dostrzec tak popularne w krajach skandynawskich bernikle. Wokół miasta jest sporo terenów zielonych, głównie parków, jak choćby znajdujący się na południu Kaivopuisto. Wokół niego mamy całą dzielnicę willową.

Pomnik pos-rosyjski
Pomnik pos-rosyjski

Podobnie jak to ma miejsce w innych stolicach w Skandynawii tak i tu znajdziemy dwie rzeczy. Stałe wesołe miasteczko – Linnanmäki (dość niedaleko stadionu olimpijskiego) oraz nowocześniejszy diabelski młyn – SkyWheel Helsinki a także skansen. Ten ostatni znajduje się na wyspie Seurasaari. Główna ulica handlowe to Aleksanterinkatu, zaś taka przy której toczy się życie kulturalne to Esplanadi. Można też poszukać łaźni fińskich, choćby łączonych z restauracjami jak Löyly. No i przede wszystkim warto przejść się nadbrzeżem i podziwiać fiński Bałtyk.

Helsinki
Helsinki

Helsinki w kinie

Warto nadmienić, że ze względu na swoje podobieństwo do dawnej stolicy Imperium Rosyjskiego, podczas Zimnej Wojny Helsinki użyczały swoich plenerów hollywoodzkim produkcjom, których akcja miała się rozgrywać na terenie Związku Radzieckiego. Należą do nich choćby „List na Kreml” z 1970 roku, „Czerwoni” z 1981 roku, czy „Park Gorkiego” z 1983 roku. Także David Lean nagrywając „Doktora Żywago” część scen nakręcił w Helsinkach, choć tylko jako dodatek, gdyż w Finlandii kręcił wiele plenerów ze śniegiem.

Marszałek Carl Gustaf Mannerheim to bohater Finlandii, który dwukrotnie pokonał Bolszewików. Jego pomnik znajduje się w Helsinkach.
Marszałek Carl Gustaf Mannerheim to bohater Finlandii, który dwukrotnie pokonał Bolszewików. Jego pomnik znajduje się w Helsinkach.

Poruszanie się po Helsinkach

Stolica Finlandii jest miastem dość kameralnym, większość zabytków i interesujących miejsc znajdują się blisko siebie, więc można spokojnie dotrzeć tam spacerem (z wyjątkami jak wspomniana twierdza). Także do tych dalszych miejsc, jak pomnik Sibeliusa. Bez problemu można kupić bilety na autobusy, tramwaje czy promy, jak również zaopatrzyć się w bilet całodniowy lub skorzystać z karty Helsinki Card (ceny i zniżki można sprawdzić tutaj). Jeśli przybyliśmy promem, do centrum miasta można dojść lub przyjechać tramwajem. W przypadku lotniska najlepiej użyć połączeń kolejowych. Połączenie promowe to dość ciekawe rozwiązanie, bo można dopłynąć tu z Tallina, Sztokholmu czy Sankt Petersburga. Trasa Helsinki – Tallin jest najkrótsza, natomiast w przypadku dalszych można znaleźć nawet nocne promy i przespać się w kajutach.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak fiński
Helsinki

Loket, James Bond i malowniczy zamek

Nieopodal Karlowych War, jakieś 30 minut jazdy samochodem, omijając płatną autostradę, znajduje się malownicze miasteczko Loket. Podobnie jak Karlowe Wary zostało wykorzystane w jednej ze scen w „Casino Royale” z Danielem Craigem z bondowskiego cyklu. Choć to oczywiście ważny powód, by się przyjrzeć miejscowości, jednak nie jedyny.

Centrum miasteczka
Centrum miasteczka

Loket i James Bond

Filmowo historyczne centrum miasta zagrało Czarnogórę. Tutaj James Bond, Vesper i Mathis siedzieli w restauracji, gdy aresztowano dotychczasowego szefa policji. Ujęcia jest krótkie, ale centrum to właściwie jeden dość krótki deptak, więc dość łatwo zlokalizować to miejsce. Wystarczy wejść do miasta przez most na rzece Ohrza, a następnie iść ulicą T. G. Masaryka. Tuż za kolumną Trójcy Świętej mamy filmowy widok.

Loket i James Bond w „Casino Royale”
Loket i James Bond w „Casino Royale”
Centrum obecnie
Centrum obecnie

Loket czy Łokieć?

Nazwa Loket po polsku oznacza „łokieć” (chodzi o położenie na zakolu rzeki). Przypominając, że pierwotnie Karlowe Wary nazywały się Gorące Łaźnie koło Łokci, właśnie od bliskości zamku. Teraz to jest Loket koło Karlowych War. Twierdza ma się dobrze do dziś, zaś wokół miasta płynie Ohrza.

Zamek Loket i most na Ohrzy
Zamek Loket i most na Ohrzy

Historia Łokcia

Początki istnienia zamku w Łokciu datuje się na XII wiek, kiedy powstał jako przygraniczna strażnica. Samo miasto powstało wiek później wraz z rozwojem zamku, a w XV wieku Łokieć należało do najbardziej ufortyfikowanych miast w Europie. Dziś z tej świetności niewiele pozostało, choć wyniesiony zamek wciąż robi wrażenie, a starówka jest naprawdę ładna.

Wieża zamkowa
Wieża zamkowa

Zamek w Loket

Zamek (cz. Hrad Loket) wznosi się ponad miastem i już z daleka przyciąga wzrok. Oczywiście można go zwiedzać, ale tu pojawia się pewien dwugłos. O ile sama budowla jest naprawdę interesująca i godna poświęcenia jej czasu, o tyle samo muzeum zamkowe jest raczej ubogie w eksponaty. Te z epoki są wzbogacone woskowymi figurami a także elementami baśniowymi oraz tym, co było na składzie można to pokazać. Prawdę mówiąc chyba nie do końca twórcy wiedzieli, co chcą w tym zamku prezentować. Mamy tu przysłowiowe mydło i powidło. Uwagę przykuwa meteoryt z Loket. Duży kawał skały, który został podzielony i rozparcelowany na kilka muzeów w Europie, między innymi brytyjskie. Muzeum zamkowe posiada największy fragment.

Zamek w Loket
Zamek w Loket

Ale już ekspozycja poświęcona torturom to raczej tania i mało smaczna wczasowa atrakcja, właśnie ze względu na wykonanie. Potencjał był duży, zwłaszcza w tym miejscu, natomiast jak się porówna to z małym muzeum tortur na Ischii (które też jakoś specjalne nie jest), to czeski odpowiednik wypada słabiej. W zamku znajdziemy nawet smoka. Innymi słowy jest tu wszystko, co dało się wystawić, byle tylko zapełnić sale. Szczęśliwie sama budowla jest dość interesująca, więc resztę można zwyczajnie przeboleć. Ze strażnicy zaś mamy bardzo ciekawy widok na okolicę.

Dziedziniec zamkowy widziany z wieży
Dziedziniec zamkowy widziany z wieży

Centrum miasteczka

Główna ulica miasteczka jest naprawdę urokliwa. Jest jeszcze ciekawostka – muzeum tajnych stowarzyszeń. Malunki na fasadzie mówią same za siebie. Jednak poza krótkim spacerem właściwie nie ma tu wiele do roboty. Kilka knajp na krzyż i koniec.

Uliczki w centrum
Uliczki w centrum

Loket to idealne miejsce na krótki wypad z Karlowych War, czy przystanek na trasie. Zamek sam w sobie robi pozytywne wrażenie, zaś historyczne centrum miejscowości jest zadbane i bardzo ładne.

Centrum i kolumna św. Trójcy
Centrum i kolumna św. Trójcy

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak czeski
Loket
Szlak filmowy
LoketAtol Laamu

Maastricht, miasto narodzenia Unii Europejskiej

Wiele osób po raz pierwszy usłyszało o Maastricht w 1992 roku. To właśnie w tym holenderskim miasteczku, spotkali się przedstawiciele Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej (EWG) i podpisali traktat tworzący Unię Europejską i powołujący do życia wspólną walutę Euro. Nie przypadkowo. Maastricht ma za sobą dość długą historię, jak i przede wszystkim znaczące położenie. Zlokalizowane jest w mocno wysuniętej części Holandii właściwie znajdującej się między Belgią a Niemcami, właśnie dlatego uznano, że to idealne miejsce na podpisanie traktatu europejskiego.

Bazylika św. Serwacego w Maastricht
Bazylika św. Serwacego w Maastricht

Historia Maastricht

Maastricht uważane jest za najstarsze miasto w Holandii. Było osadą w czasach rzymskich. Co prawda (w przeciwieństwie do Nijmegen) nie dostało praw miejskich, ale od tamtego czasu w zasadzie jest stale zamieszkane. Po Rzymianach natomiast było częścią Imperium Karolińskiego, znów w dużej zasłudze dzięki bliskości Akwizgranu.

Parada w Maastricht
Parada w Maastricht

W samym centrum po powstaniu Unii Europejskiej nie ma właściwie ani śladu. Pojedyncze flagi przy urzędach się nie liczą. Jednak szczęśliwie to nie traktat był celem naszej wizyty w tym mieście, a starówka i okolice. W tej materii Maasticht ma się czym chwalić. A pamiętać warto, bowiem 7 lutego 1992 w tej właśnie miejscowości podpisano traktat na mocy którego założono Unię Europejską. Formalnie, bowiem traktat z Maasticht przekształcił EWG w nowy twór. Weszło to w życie 1 listopada 1993. Szkoda, bo w miejscu narodzin tamto wydarzenie właściwie jakby zostało zapomniane.

Ratusz w Maastricht
Ratusz w Maastricht

Maastricht: Starówka

Oczywiście najważniejsze miejsce to rynek, czyli Markt. Tutaj zlokalizowany jest ratusz. Na placu ograniczono ruch samochodowy, w większości  znajdują się tu knajpy z ogródkami. Centrum Maastricht sprawia takie wrażenie trochę leniwej i spokojnej mieściny, w której wszyscy odpoczywają.

Markt, czyli rynek i życie nocne
Markt, czyli rynek i życie nocne
Kościół św. Jana Chrzciciela
Kościół św. Jana Chrzciciela

Niedaleko znajduje się także plac Onze-Lieve-Vrouwe Plein, znów zapełniony knajpami. Przy nim zlokalizowana jest bazylika Najświętszej Marii Panny Gwiazdy Morza. Sam budynek z zewnątrz jest imponujący, w środku niestety zwiedzić się go nie udało. Dotyczy to właściwie większości kościołów w Maastricht. Warto zwrócić uwagę jeszcze na dwa: bazylikę św. Serwacego i kościół św. Jana Chrzciciela z interesującą czerwoną wieżą .

Paw w parku
Paw w parku

Okolice murów i tereny zielone

Sporą atrakcją są też pozostałości murów miejskich, także połączone z parkami. Pozwala to choćby na spoglądanie na tereny zielone z  wyższego poziomu. W parkach poza kaczkami, gęśmi, łyskami czy rzadziej łabędziami, znajdziemy zagrody ze zwierzętami. Są tam choćby daniele, jak również kolorowe ptaki (ryżowce, kanarki, przepiórki). Takie małe, otwarte, publiczne zoo. Tereny rekreacyjne porozrzucane są w centrum, ale wiele z nich znajduje się na nadbrzeżu. Swoją drogą spacerując po mieście można znaleźć także „fałszywe” ruiny z czasów romantyzmu. Wtedy budowano fragmenty zamków, tak by sprawiało to wrażenie czegoś starego. Dziś dokładnie już takie jest.

Uliczki Maastricht
Uliczki Maastricht

Centrum biznesowe w Maastricht

Jednak Maastricht to nie tylko stare zabudowania, ale też nowoczesna architektura, która wchodzi w interakcję z historią. Nie znajdziemy tu drapaczy chmur, czy centrów biznesowych. Ale już galerie handlowe owszem. Choćby Entre Deux. Zlokalizowana w centrum, wykorzystuje stare kamienice, jak również dawny kościół dominikanów, obecnie zamieniony na księgarnię. To dość unikalna możliwość, bo wchodząc tam da się zobaczyć starą gotycką zabudowę (wiele kościołów w Holandii jest zwyczajnie nieczynnych, lub otwartych krótkich oknach czasowych). Niestety w innych przypadkach to łączenie (choćby przy budynkach uniwersyteckich) nie jest tak udane. Czasem jak w przypadku Bassinu raczej neutralne i nie narzucające się.

Księgarnia Dominicanen, w dawnym kościele Dominikanów
Księgarnia Dominicanen, w dawnym kościele Dominikanów

Jeszcze jedną ciekawostką jest most, który się otwiera, gdy pojawiają się większe okręty. Mapki darmowej nie znaleźliśmy, ale biuro turystyczne wystawiło mały magazyn reklamujący region, darmowy. Wewnątrz znajdowała się jakaś mapka centrum.

Rzeka Moza i kanał Baasin to doskonały teren spacerowy w Maastricht
Rzeka Moza i kanał Baasin to doskonały teren spacerowy w Maastricht

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak holenderski
MaastrichtUtrecht