Archiwa tagu: zamek

Larnaka, okno na Cypr i św. Łazarz

Największe lotnisko na Cyprze ulokowane jest w miejscowości Larnaka (grec. Λάρνακα). Dzięki temu Larnaka jest miastem nastawionym na turystów, z mnóstwem hoteli. To idealne miejsce na początek przygody z tym krajem (lub krajami), a także dobra baza wypadowa. Do większości miejsc na wyspie jesteśmy w stanie dojechać samochodem w góra trzy godziny (do wielu zdecydowanie krócej). Natomiast sama Larnaka, choć jest niewielkim miastem, także ma kilka atrakcji, którym warto poświęcić czas.

Kościół św. Łazarza (Larnaka, Cypr)
Kościół św. Łazarza (Larnaka, Cypr)

Historia Larnaki

Pierwotnie było to miasto fenickie, nosiło nazwę Kition, założono je w XII wieku przed naszą erą. To jedna z najstarszych kolonii Fenicjan (obok Kartaginy i Kadyksu). Potem wyspa została zajęta przez Greków, którzy na Cyprze pojawili się w podobnym czasie co Fenicjanie. Początkowo ich kolonialne zapędy nie wchodziły sobie w paradę. Dopiero z czasem Grecy zaczęli przeważać, acz mniejszość Fenicka potrafiła się tu dobrze odnaleźć. Ba nawet prawdopodobnie od nich wywodzi się Zenon z Kition, czyli grecki filozof uznawany za twórcę doktryny stoickiej. Oczywiście jak wiele miast z tego regionu, Kition przechodziło z rąk do rąk, było egipskie, perskie, a także rzymskie. Wówczas nazywało się Citium, którego niewielkie pozostałości można oglądać w mieście do dziś (jest tu niewielkie stanowisko archeologiczne). Niestety miasto nawiedziło kilka silnych trzęsień ziemi (w latach 76, 322 i 342). Po tym ostatnim zostało opuszczone, ale ludzie nie przenieśli się daleko.

Ikonostas w kościele św. Łazarza
Ikonostas w kościele św. Łazarza

Tradycja religijna

Nowe miasto, zwane Skala, stało się istotnym portem Cypru. Dziś Skala to dzielnica turecka Larnaki. Sama nazwa Larnaka pochodzi z greckiego i nawiązuje do naczynia, w którym przechowywane są szczątki zmarłego. Z tym wiąże się legenda z początków chrześcijaństwa. Jak wiemy z Ewangelii, w Betanii żył sobie Łazarz wraz z jego siostrami, Marią i Martą. Cała trójka była dobrymi przyjaciółmi Jezusa. Chrystus zmierzając do Betanii dowiedział się o śmierci Łazarza, zaś gdy już tam dotarł, wskrzesił go. Był to jeden z najważniejszych cudów.

Lew Wenecki na promenadzie
Lew Wenecki na promenadzie

I tu zaczyna się część legendarna. Po śmierci, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa, Łazarz dołączył do chrześcijan i udał się na Cypr (wg jednej z wersji). Założył gminę chrześcijańską w Kition i był jej biskupem przez 40 lat. Zaś po jego śmierci, w miejscu jego grobu wzniesiono cerkiew św. Łazarza. Alternatywna legenda jest dość podobna, ale mówi, iż Łazarz udał się do Marsylii i tam był biskupem. W każdym razie na Cyprze twierdzą, że ich wersja jest prawdziwa, zaś w czasach Franków szczątki Łazarza wywieziono do Francji, wcześniej zaś przeniesiono je do Konstantynopola.

Cerkiew św. Łazarza (Larnaka)
Cerkiew św. Łazarza

Droga do współczesności

Dalsze losy są mocno związane z historią wyspy. Po Bizancjum wyspą zarządzali krzyżowcy, tworząc swoje małe królestwa. Następnie Larnakę odkupiła Wenecja, która rządziła tu przez ponad sto lat. W 1571 miasto zajęli Turcy, zaś w 1878 przekazali je Brytyjczykom. To właśnie na przełomie XIX i XX wieku nastąpił duży rozwój miasta. O ile niepodległość Cypru niewiele tu zmieniła, to już turecka inwazja owszem. Choć wojska nie dotarły do Larnaki, to doprowadziło to do wysiedleń tureckiej mniejszości. Dziś Larnaka jest zdecydowanie bardziej grecka (jeśli chodzi o ludność).

Fontanna na promenadzie
Fontanna na promenadzie

Larnaka: Cerkiew Łazarza

Największym i najważniejszym zabytkiem Larnaki jest Cerkiew Świętego Łazarza. Świątynię tą wzniesiono w IX wieku, ufundował go cesarz bizantyjski Leon VI. Jak wiele kościołów był modyfikowany i przebudowywany. Zresztą podobno na pewien czas przejęli go także duchowni katoliccy (stąd gotyckie modyfikacje). W XV wieku jednak popadł w ruinę, a w 1570 został przemieniony na meczet. Prawosławni wierni zorganizowali zrzutkę i wykupili świątynię. Od 1589 ponownie stała się prawosławna. Co ciekawe, przez prawie dwieście lat udostępniali oni dwa razy w roku boczny ołtarz katolikom. To też okres, w którym na nowo zaczęto restaurować tę świątynię. Dzwonnica powstała jednak dopiero po 1857, kiedy to Turcy pozwolili na ich przywrócenie w świątyniach chrześcijańskich.

Przepiękne wnętrza kościoła św. Łazarza (Larnaka)
Przepiękne wnętrza kościoła św. Łazarza

Wnętrze zostało dobrze odrestaurowane i odtworzone w latach 70. XX wieku. Wówczas też znaleziono w podziemiach fragment relikwii, która do dziś jest wystawiona w tej świątyni. Poza przepięknym zdobieniami można tu też zejść do znajdujących się pod prezbiterium katakumb. Nie są one wielkie. Sama cerkiew jest zdecydowanie najładniejszym i najbardziej wyróżniającym się zabytkiem Larnaki. Zwiedzanie jest darmowe, dopuszczalne poza czasem nabożeństw.

Relikwie św. Łazarza
Relikwie św. Łazarza

Meczet Djami Kebir (kościół św. Katarzyny) w Larnace

Idąc w kierunku promenady, przez dawną turecką dzielnicę (Skala), natkniemy się na meczet Djami Kebir. To dawna katolicka świątynia pod wezwaniem św. Katarzyny, zbudowana w stylu romańskim. Powstała gdzieś między XIII a XVI wiekiem (dokładna historia nie jest znana). Obecny wygląd pochodzi z XIX wieku, choć w meczet została zamieniona dużo wcześniej. Dziś to najważniejszy meczet w centrum Larnaki i jest powszechnie używany. Można wejść do środka poza godzinami modłów. Kobiety wchodząc do środka muszą być odpowiednio ubrane.

Meczet Djami Kebir
Meczet Djami Kebir

Larnaka: Promenada i okolice

Obok znajduje się zamek w Larnace. Wzniesiono go w XII wieku, potem oczywiście był przebudowywany, stąd też czasem jest znany jako turecki fort. Średniowieczna twierdza stała się osmańskim więzieniem, które działało aż do 1948. Obecnie jest to muzeum. Sam zamek jest niewielki, ale bardzo ładnie położony nad brzegiem morza. Ekspozycja wewnątrz jest raczej dość umowna, tu zwiedza się mury. Jest to pełnopłatne muzeum.

Promenada Finikoudes (Larnaka)
Promenada Finikoudes

Przy zamku też rozpoczyna się promenada Finikoudes (lub Foinikoudes) w Larnace. Przy niej jest plaża miejska, dalej znajduje się marina z mnóstwem jachtów, za nią zaś ulokowano port. To jest serce turystyczne miasta. Przy promenadzie zlokalizowane są restauracje i bary, kwitnie też życie nocne, znajduje się tu także galeria sztuki. Plaża zaopatrzona jest w toalety i prysznice. Jest też letni amfiteatr, a także pomnik upamiętniający ludobójstwo Ormian przez Turków. Warto pamiętać, że Cypr był jednym z tych miejsc, do których przybywali uciekinierzy z Armenii. W centrum znajduje się też kościół ormiański.

Zamek w Larnace
Zamek w Larnace

Pomijając promenadę, samo centrum Larnaki raczej nie zachwyca. Owszem jest tu kilka interesujących, starszych budynków, ale też wiele nowych. Im bardziej odchodzi się od kościoła świętego Łazarza, tym bardziej ma się wrażenie, że weszliśmy w część turystyczną. Uporządkowaną i spokojną. Jeśli porównamy Larnakę z Chanią, to centrum greckiego miasta jest zdecydowanie bardziej klimatyczne, mimo że jeszcze bardziej turystyczne. Tam zachowało się dużo więcej starszych budynków.

Akwedukt Kamares (Larnaka)
Akwedukt Kamares

Larnaka: Akwedukt

Dalej od centrum znajduje się XVII wieczny akwedukt Kamares, więc wbrew pozorom nie jest to rzymska budowla. A to, że został zachowany w dość dobrym stanie wynika także z faktu, iż był używany jeszcze na początku XX wieku, więc konserwacja była konieczna. Dziś jest atrakcją turystyczną i terenem rekreacyjnym, który łączy się z kolejnym bardzo istotnym punktem Larnaki, czyli słonym jeziorem.

Wejście do meczetu Hala Sultan Tekke
Wejście do meczetu Hala Sultan Tekke

Meczet Hala Sultan Tekke i solne jezioro

Jezioro Solne to przede wszystkim teren spacerowy, wokół ciągną się szlaki turystyczne. Jest to też miejsce, w którym można czasem dostrzec flamingi. My je widzieliśmy z dość daleka. Warto pamiętać, że czasem odlatują z tego miejsca i co ważniejsze, nie są one tu utrzymywane, jak to ma miejsce w Dubaju, gdzie się je dokarmia. Przy jeziorze znajduje się też lotnisko.

Meczet Hala Sultan Tekke (Larnaka)
Meczet Hala Sultan Tekke

Nieopodal jest także inny bardzo charakterystycznych punkt Larnaki, meczet Hala Sultan Tekke. Położony nad brzegiem jeziora, z pięknymi ogrodami, to obok cerkwi św. Łazarza jedno z najbardziej pocztówkowych miejsc w Larnace. Sam meczet nie jest duży i raczej jest  atrakcją turystyczną: jest tu zdecydowanie mniej modlących się muzułmanów niż w tym meczecie w centrum. Można go zwiedzać za darmo, a meczet zdecydowanie warty uwagi.

Jezioro solne
Jezioro solne

Klasztor Stawrowouni niedaleko Larnaki

W dalszej okolicy, jakieś czterdzieści kilometrów od miasta, znajduje się klasztor Stawrowouni. Do monastyru mogą wejść jedynie mężczyźni. Według legendy założyła go jeszcze św. Helena, matka cesarza rzymskiego Konstantyna Wielkiego. Klasztor działa od 327 lub 329 roku naszej ery, tym samym jest jednym z najstarszych na świecie. Jest to też dobry punkt widokowy, gdyż sam monastyr wzniesiono na górze Stawrowouni (Stavrovouni), mierzącej 689 metrów wysokości. Kiedyś góra ta była nazywana Olimpem, acz obecnie cypryjski Olimp to Troodos lub Olimbos. Dotarcie na niego może nie jest trudne, acz warto wziąć pod uwagę fakt, iż droga jest dość kręta.

Klasztor Stawrowouni
Klasztor Stawrowouni

Zwiedzanie Larnaki

Larnaka oferuje zdecydowanie więcej atrakcji dla turystów, którzy chcą tu wypocząć. Jest jeszcze kilka innych plaż, zaś nurkujący mogą spróbować swoich sił przy wraku MS „Zenobia”. Dla nas to miasto było przede wszystkim bazą wypadową w dalszym zwiedzaniu Cypru.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak cypryjski
LarnakaKurion

Park Narodowy Killarney i irlandznki kurort

Killarney to ważny ośrodek turystyczny tak hrabstwa Kerry, jak i całej Irlandii. Z jednej strony znajduje się tu Park Narodowy, z drugiej miasteczko i powiązany z tym przemysł turystyczny. Obecnie Killarney dysponuje drugą w Irlandii bazą noclegową i usługową dla turystów, pierwsze miejsce w tej dziedzinie zajmuje oczywiście Dublin. Niestety winduje to także ceny noclegów, dlatego my spaliśmy dobry kawał za miastem. Z wynajętym autem to jednak nie kłopot, a cisza nocą była tego warta.

Leśna ścieżka w Parku Narodowym
Leśna ścieżka w Parku Narodowym

Historia Killarney

Miasto Killarney (ir. Cill Áirne) jako takie zostało założone dopiero w połowie XVIII wieku i to od razu jako kurort turystyczny. Jednak znajdują się tutaj ślady znacznie wcześniejszego osadnictwa. Najstarszą znaną ze źródeł pisanych pozostałością jest klasztor położony na Innisfallen Island na Jeziorze Lough, wzniesiony w czwartej dekadzie V wieku. Do najważniejszych zabytków należą: zamek Ross z końca XV wieku,  opactwo Muckross z podobnego okresu oraz ruiny kościoła aż z XII stulecia. Jest też pałac wiktoriański Muckross House z 1843 roku, wokół którego znajduje się wspaniały ogród.

Pozostałości dawnej zabudowy w Parku Narodowym
Pozostałości dawnej zabudowy w Parku Narodowym

Katedra w Killarnay

Najbardziej rzucający się w oczy zabytek to rzymskokatolicka katedra Najświętszej Maryi Panny. Budowano ją w latach 1842 – 1912. Do jej wzniesienia użyto szarego i brązowego piaskowca. W latach 70. XX wieku wnętrze kościoła przeszło gruntowną renowację, wówczas kontrowersyjną z powodu usunięcia wielu historycznych elementów i zastąpieniem ich nowymi. Jednak gdy się o tym nie wie, nic nie razi oczu, wnętrze jest piękne: surowe i wzniosłe.

Piękna, gotycka katedra w Killarney
Piękna, gotycka katedra w Killarney

Puby irlandzkie i inne atrakcje

Samo Killarney nie należy do dużych miejscowości. Mieszka tu na stałe jakieś 14 tysięcy osób. Główna ulica turystyczna – High Street jest dostępna przede wszystkim dla pieszych, ruch jest tu ograniczony. Pełna jest restauracji i pubów, które także znajdują się w przy prostopadłych ulicach. Znajduje się tu także wiele sklepów z pamiątkami oraz organizatorów wycieczek. Większość z dostępnych wycieczek to trasa przebiegająca częściowo przez park narodowy, jezioro i kończąca się na malowniczej drodze między górami – Przełęczy Dunloe (Gap of Dunloe). Wiedzie przez nią droga, ale niestety tubylcy się wycwanili i albo należy ją pokonać  pieszo albo wykupić wycieczkę. Droga jest zamknięta dla innego ruchu. Jest to ciekawe miejsce, także filmowe. Postała tam „Gra pozorów” Neila Jordana. Miasteczko ma też kilka dodatkowych atrakcji, z torem wyścigów konnych na czele. Są także stylizowane puby, jak choćby jeden w klimatach Śródziemia (ale po Hobbitonie to jednak nie potrafiliśmy docenić tego zamysłu i wykonania).

Centrum Killarney jest pełne irlandzkich pubów, sklepów z pamiątkami i agencji turystycznych
Centrum Killarney jest pełne irlandzkich pubów, sklepów z pamiątkami i agencji turystycznych

Zwiedzanie Parku Narodowego

Park Narodowy Killarney (ang. Killarney National Park) obejmuje obszar ponad 10 tysięcy hektarów, w tym Jeziora Killarney. Został założony w 1932 roku, a 1981 roku został wpisany na listę UNESCO jako rezerwat biosfery. Jego wyjątkowość polega na tym, że tutejszy las jest pozostałością dawnej puszczy, która niegdyś pokrywała większość Irlandii. Na terenie parku znajduje się jednorodny gatunkowo las cisowy, jeden z trzech w Europie – najstarszy i największy rezerwat cisu (utworzony w 1827 roku, drugi najstarszy rezerwat w Europie) znajduje się w Polsce (Cisy Staropolskie w Borach Tucholskich).

W parku występują jelenie
W parku występują jelenie

„Specjalnością zakładu” Parku Narodowego Killarney jest populacja jelenia europejskiego. Spotkać je można głównie w trudno dostępnych wyższych partiach lasu, ale przy trasie turystycznej trzyma się pewną liczbę jeleni ku uciesze zwiedzających. Czasem dzikie jelenie podchodzą do miejsc, w których mieszka człowiek. W sieci nawet można znaleźć strony, na których oznaczona się, gdzie niedawno widziano jelenie. Są one jednak dzikie i dość płochliwe, to nie żebrzące jelenie sika w Narze. Za to podobnie jak tam, jelenie są dość powszechne w różnej formie w mieście, jako maskotki, pomniki czy ozdobniki różnego rodzaju dekoracje.

Wodospad Torc
Wodospad Torc

Jeziora Killarney

Park Killarney wyróżnia także grupa trzech polodowcowych Jezior Killarney: Lough Mucross (zwane też Torc – jak pobliski wodospad), Upper Lake i największe z nich – Lough Leane z malowniczo położonym zamkiem Ross na wyspie o tej samej nazwie. Wycieczki zorganizowane bardzo często przeprawiają się przez to jezioro. Przy bardziej sprzyjającej widoczności można znad jezior podziwiać MacGillycuddys Reek z najwyższym szczytem Irlandii – Carrauntoohil (1039 m n.p.m.). Jednym z obowiązkowych punktów zwiedzania Parku Narodowego Killarney jest wodospad Torc, nazwany tak od Góry Torc (535 m n.p.m.). Wodospad mierzy ponad 20 metrów wysokości i spada licznymi kaskadami, położnymi malowniczo wśród zieleni i skał.

Jezioro Killarney
Jezioro Killarney

Zamek Ross w Killarney

Zamek Ross (podobnie jak wiele innych zamków w Irlandii) na nas, Dolnoślązakach, nie robi wrażenia wielkością. Warto jednak zauważyć, że jak na budowlę z końca XV wieku (prawdopodobnie), poddaną zaledwie renowacji w latach 80. XX wieku, trzyma się świetnie. W środku odtworzono historyczne wnętrza z XVII – XVIII wieku. Zamek Ross powstał prawdopodobnie na polecenie naczelnika irlandzkiego klanu O’Donoghue. Budowla miała swój udział w historii – Ross było ostatnią twierdzą, która stawiła opór wojskom Oliviera Cromwella w połowie XVII wieku. Zamek nie został zdobyty z lądu przez cztery tysiące piechurów i dwustu konnych, ale poddał się po ostrzale artyleryjskim z wód Lough Leane.

Zamek Ross
Zamek Ross

Od 1979 roku zamek stał się własnością państwową Republiki Irlandii i po renowacji został udostępniony zwiedzającym stając się kolejną atrakcją Parku Narodowego Killarney. Park zaś to zarówno ciekawa ścieżka nad jeziorem, jak i w lesie.

Zamek Ross położony jest tuż nad brzegiem jeziora
Zamek Ross położony jest tuż nad brzegiem jeziora

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak irlandzki
Killarney

Vincennes, średniowieczny zamek królewski

W aglomeracji Paryża jest wiele miejsc, które idealnie nadają się na kilkugodzinne lub jednodniowe wypady. Do tych pierwszych z pewnością należy Vincennes, gdzie znajduje się dawny zamek królów Francji, czyli Château de Vincennes. Ma on swoją mroczną legendę, ale przede wszystkim wyróżnia się zachowaną w doskonałym stanie średniowieczną architekturą.

Zamek Vincennes i charakterystyczny donżon
Zamek Vincennes i charakterystyczny donżon

Historia zamku Vincennes

Zamek we Francji bardzo często utożsamia się z pałacami. Wiele z nich zostało przerobionych, by spełniały dodatkowe funkcje. Inne od samego początku były budowane z uwzględnieniem roli estetycznej. Stosunkowo mało więc jest tutaj w miarę zachowanych zamków średniowiecznych bez znaczących przebudów, pełniących przede wszystkim rolę fortec. Królewski pozostał dokładnie jeden, właśnie w Vincennes. Nie oznacza to wcale, że to surowa fortyfikacja, ani że nie ulegał modyfikacjom z biegiem lat.

Święta kaplica
Święta kaplica

W połowie XIII wieku, król Ludwik IX Święty, ten sam który przeniósł prochy poprzednich władców do Saint-Denis, postanowił przeprowadzić też dwór z paryskiej wyspy Cite do zamku Vincennes. Nie dało się tego zrobić od razu, wymagało to rozpoczęcia prac budowlanych w typie rozbudowa-przebudowa. Sto lat później, za panowania Karola V, zamek ten stał się mocno obwarowaną fortecą, z dziewięcioma wieżami i najwyższym w Europie (przynajmniej obecnie), bo aż 52-metrowym donżonem. Miała to być twierdza nie do zdobycia, acz jak się okazało, Anglikom udała się ta sztuka, choć na krótko.

Donżon zamku Vincennes
Donżon zamku Vincennes

Vincennes przez lata był jedną z oficjalnych rezydencji królewskich, tym samym przechodził różne przebudowy. Ludwik XIV kazał nawet wznieść dwa nowe skrzydła, w stylu klasycystycznym. Jednak wkrótce dwór królewski przeniósł się do Wersalu i od 1682 znaleziono nowe zastosowanie dla twierdzy. Donżon stał się więzieniem. Przetrzymywano tu między innymi pisarza Denisa Diderota, działacza rewolucyjnego Mirabeau, czy słynnego markiza de Sade (który nawet stąd uciekł na miesiąc). Jakiś czas po powrocie de Sade’a przeniesiono go do Bastylii, gdzie był lepiej strzeżony, zaś jakiś czas później samo więzienie w Vincennes zamknięto.

Dziedziniec zamkowy
Dziedziniec zamkowy

Słynni więźniowie w Vincennes

Według legendy przetrzymywano tu słynnego człowieka w żelaznej masce. O ile wiemy, że jest to spowita tajemnicą postać autentyczna, to więcej czasu spędził w innych więzieniach, w tym w Bastylii, co dodatkowo jest udokumentowane. Domniemany pobyt w Vincennes uwiecznił w wierszu poeta Alfred de Vigny. Przeniesienie więźniów do Bastylii było spowodowane zmianą sposobu zagospodarowania zamku. Stał się manufakturą porcelany. Ale nie na długo. Wkrótce wybuchła Rewolucja Francuska, więc Vincennes został przerobiony na skład broni. Następnie wzniesiono nieopodal zamku koszary. W czasie I wojny światowej więźniem przez pewien czas była niesławna Mata Hari, zresztą tam też ją rozstrzelano. Obecnie zamek został przerobiony na muzeum. Został odrestaurowany po zniszczeniach z II wojny światowej, dziś jest także symbolem królewskiej Francji jak i miejscem pamięci.

Saint Chapelle
Saint Chapelle

Siedziba królewska i kościoły

Zwiedzając zamek warto zwrócić szczególną uwagę na tutejszą Sainte Chapelle. Zbieżność nazwy z tą paryską nie jest przypadkowa. Obie łączy właściwie ten sam cel. Nie tylko były kaplicami pałacowymi, ale też relikwiarzami. Ludwik IX sprowadził do Francji religie pasyjne. Król chciał pozostawić w Vincennes fragmenty korony cierniowej oraz krzyża, które sprowadził do Francji. Takie cenne relikwie wymagały odpowiedniej oprawy. Podjął się tego dopiero Karol V, który zaczął budowlę w podobnym stylu, co paryska kaplica królewska. Powstała zatem świątynia gotycka z piękną rozetą i witrażami. Jedną z najważniejszych różnic jest to, że paryska kaplica ma dwa piętra, tu mamy jedną kondygnację. Prace nad świątynią zostały wstrzymane w XIV wieku. Dokończono ją w połowie XVI wieku w czasach rządów Henryka II.

Wnętrza kaplicy
Wnętrza kaplicy

Poza kaplicą i donżonem jest tu do zobaczenia kilka komnat, zarówno królewskich, jak i więziennych cel. Mury i bramy, które się ostały robią wrażenie, choć nie jest to już pełna fortyfikacja. Spokojnie można przespacerować się po dziedzińcu. Sam zamek wykorzystano w filmie „Niebezpieczne związki” Stephena Frearsa. Tutaj pod murami zamku kręcono końcowy pojedynek między Valmontem (John Malkovich) a kawalerem Danceny (Keanu Reeves).

Mury zamku Vincennes
Mury zamku Vincennes

Dojazd i zwiedzanie Vinceness

W Vincennes obok zamku znajduje się też las, w którym ulokowano zoo oraz ogród kwiatowy, czyli filię paryskiego ogrodu botanicznego. Lasek Vincennes to największy teren zielony stolicy Francji. Dojechać do zamku można paryskim metrem, linią numer 1, wysiada się na stacji Château de Vincennes. Godziny otwarcia i ceny biletów można sprawdzić tutaj.

Więzienie
Więzienie

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak francuski
Vincennes

Zamek Ogrodzieniec, Sodden z „Wiedźmina”

Jedną z nielicznych, polskich lokacji w netflixowym „Wiedźminie” był polski zamek Ogrodzieniec. Zlokalizowany jest on we wsi Podzamcze, jakieś dwa kilometry od miejscowości Ogrodzieniec. Filmowa historia tego miejsca nie ogranicza się tylko do popularnego serialu bazującego na prozie Andrzeja Sapkowskiego. Zaś ta niefilmowa jest jeszcze ciekawsza. Znajduje się on na czerwonym szlaku turystycznym, znanym jako szlak Orlich Gniazd, który przecina Jurę, ciągnie się od Częstochowy do Krakowa.

Mury zamku
Mury zamku

Historia zamku Ogrodzieniec

Zamek Ogrodzieniec to doskonały dowód stwierdzenia, że Kazimierz Wielki zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną. Pierwszy gród warowny został wzniesiony tu jeszcze w czasach Bolesława Krzywoustego. Prawdopodobnie został on zniszczony podczas najazdu Tatarów w 1241 roku. Obecny zamek wybudowano w latach 1350 – 1370. Potem kolejni władcy polscy oddawali to miejsce w dzierżawę, zaś właściciele rozbudowali tę twierdzę oraz jeszcze bardziej część mieszkalną. Jeden z właścicieli, Seweryn Boner w latach 1530 – 1545 starał się wręcz średniowieczną, gotycką twierdzę warowną w renesansowy zamek. Stąd też czasem nazwa Zamek Bonerów.

Zamek Ogrodzieniec
Zamek Ogrodzieniec
„Wiedźmin”, czarodzieje zmierzają do Sodden, czyli zamku Ogrodzieniec
„Wiedźmin”, czarodzieje zmierzają do Sodden, czyli zamku Ogrodzieniec

Ogrodzieniec mocno ucierpiał podczas potopu szwedzkiego. Został złupiony i spalony w 1655 roku, a następnie rujnowany przez dwa lata, gdy stacjonowały tu wojska szwedzkie. Po wojnie zaczęto odbudowę, acz Szwedzi po raz kolejny spalili zamek w 1702. Od tego czasu nie podjęto właściwie żadnej poważnej próby odbudowy twierdzy. Co więcej, niektórzy kolejni właściciele dodatkowo niszczyli mury licząc na darmowy budulec. Ogrodzieniec opustoszał w 1810, od tego czasu straszył, ale też inspirował. Choćby Aleksandra Janowskiego, który założył Polskie Towarzystwo Krajoznawcze (późniejsze PTTK), zaś Ogrodzieniec stał się symbolem tej organizacji. Zamek w 1944 został znacjonalizowany, wkrótce potem przejęło go odradzające się państwo polskie. Od 1949 został udostępniony turystom, zaś prace konserwatorskie trwały aż do 1973. Nadal ma formę ruiny, acz jest zabezpieczony i stanowi ciekawą atrakcję turystyczną.

Resztki fortyfikacji i dziedziniec
Resztki fortyfikacji i dziedziniec

„Wiedźmin” i Ogrodziniec

Właśnie te mury sprawiają, że jest także interesujący dla filmowców. W „Wiedźminie” kręcono tu sceny bitwy pod Sodden, z ósmego, finałowego odcinka pierwszego sezonu. W „Coś więcej”  Tissaia de Vries, Vilgefortz, Triss, Yennefer oraz inni czarodzieje właśnie tutaj walczą z Nilfgaardczykami. Zdjęcia w Ogrodzieńcu kręcono w kwietniu 2019 przez trzy dni. Powstawały wewnątrz, na dziedzińcu, a także z drona i zostały oczywiście wzbogacone komputerowo. Poza zamkiem wykorzystano również okoliczny las. Ujęcia wewnątrz Sodden kręcono na zamku, ale nie wszystkie. Łączono je z tymi, które powstały na Węgrzech. Widząc jak wygląda zamek, potem dość łatwo zgadnąć, co kręcono w Polsce.

Zamek z góry
Zamek z góry
Zamek Ogrodzieniec w „Wiedźminie” widziany z góry. Plus oczywiście grafika komputerowa.
Zamek Ogrodzieniec w „Wiedźminie” widziany z góry. Plus oczywiście grafika komputerowa.

Ogrodzieniec w kinie i popkulturze

Choć „Wiedźmin” to zdecydowanie najgłośniejsza filmowa produkcja, to nie jest jedyna. Zdecydowanie mocniej eksplorował to miejsce Andrzej Wajda kręcąc „Zemstę”. Zdjęcia miały miejsce w lutym 2002, potem ekipa przeniosła się do studia w Warszawie. Warto jeszcze wspomnieć o dwóch innych polskich produkcjach. Pierwsza to serial „Janosik”. Finałowy odcinek był kręcony częściowo właśnie w tym zamku. Druga to „Rycerz” Lecha Majewskiego. Dodatkowo w latach 80. zespół heavymetalowy Iron Maiden nagrał tu fragment filmu koncertowego „Live After Death”. Kręcono tu także teledysk discopolowego zespołu Systematic.

Mury zamku Ogrodzieniec
Mury zamku Ogrodzieniec

Zwiedzanie zamku

Dziś Ogrodzieniec to przede wszystkim jedno z mniejszych zagłębi turystycznych Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Set jetting w tym wypadku istnieje tylko w sieci, właściciele nawet nie próbują reklamować się filmami. Zresztą nie muszą. Zamek przyciąga tłumy, a okoliczne atrakcje jak park linowy, park miniatur czy dom strachów, plus skałki Podzamcza sprawiają, że jest tu wielu odwiedzających. Ogrodzieniec jest jedną z kilku atrakcji, najbardziej historyczną, z pewnością wyróżniającą się i charakterystyczną. Już idąc do niego mijamy mnóstwo kramów z pamiątkami i budek z jedzeniem. Prawdę mówiąc dopiero na samym terenie zamku jest spokojnie, choć i tam znajdują się tereny rekreacyjne.

Zamek Ogrodzieniec
Zamek Ogrodzieniec

Bilet do zamku można kupić na miejscu, jak i online na stronie zamku. Można też kupić bilet łączony z dodatkową atrakcją, jaką jest gród Birów. Znajduje się on trochę dalej, po drugiej stronie Podzamcza i trzeba do niego dojść. Na stronie oczywiście warto sprawdzić godziny otwarcia i ceny biletów, ale także harmonogram dodatkowych atrakcji. Na zamku organizowane są bowiem imprezy tematyczne, wliczając to pokazy walk rycerskich, jak również bardziej fantastyczne atrakcje dla dzieci. Dojazd do Ogrodzieńca najwygodniejszy jest samochodem. Oficjalne parkingi są niewielkie, ale okoliczni mieszkańcy organizują dodatkowe miejsca parkingowe na swoich podwórkach za niewielką opłatą.

Dziedziniec zamkowy
Dziedziniec zamkowy
Pozostałości murów
Pozostałości murów

Zwiedzanie zamku w dużej mierze zależy od tempa. Można go obejść w godzinę, nie jest duży, ale równie dobrze można spokojnie napawać się nim przez trzy lub cztery godziny. Większość izb jest otwarta i obecnie pozbawiona dachów. Tym samym przechodzi się ścieżką, prowadzącą od dawnej komnaty do kolejnej. Jest tu do zobaczenia dziedziniec, dawna karczma rycerska, kuchnia, elementy prochowni czy bastionu. Całość zaś choć zniszczona, jest niesamowita. To kawał historii, który z pewnością warto zobaczyć, nie tylko ze względu na „Wiedźmina”.

Gród Birów
Gród Birów

Gród na górze Birów

Birów to nowy gród, właściwie replika wzniesiona w latach 2007 – 2008. Na górze Birów (461 m n.p.m.) archeolodzy znaleźli ślady warowni z XIII wieku. Spłonęła w XIV wieku podczas walk Władysława Łokietka z Czechami. Prace archeologiczne wskazują, że to miejsce było zasiedlone już w czasach neolitycznych. Dziś gród pełni rolę edukacyjną i jest uzupełnieniem zamku. Znajdują się tu dwa budynki: w jednym odtworzono domostwo średniowieczne, w drugim zaś mamy gablotki ze skromnymi eksponatami. Jeszcze mamy palisadę z bramą.

Rekonstrukcja grodu Birów
Rekonstrukcja grodu Birów

Podzamcze, ferma strusi i inne atrakcje

W samym Podzamczu znajduje się też Sanktuarium Matki Boskiej Skałkowej.Jednemu z mieszkańców wioski w 1818 na skale ukazał się wizerunek Matki Boskiej. W miejscu objawienia umieszczono obraz Marii Dziewicy, potem dobudowano kapliczkę. Do dziś tłumnie gromadzą się tam wierni.

Ferma strusi
Ferma strusi

Z ciekawych atrakcji w okolicy jest jeszcze jedna, posiadająca pewne walory edukacyjne dla najmłodszych. Ferma strusi w Kiełkowicach. W każdym razie Podzamcze żyje z turystyki, zamek przyciąga, ale w okolicy jest wiele dodatkowych atrakcji, zwłaszcza dla najmłodszych.

Sanktuarium w Podzamczu
Sanktuarium w Podzamczu

Pomijając samą filmową otoczkę, zamek Ogrodzieniec robi fenomenalne wrażenie. Pomimo zniszczeń, to co zostało jest bardzo klimatyczną ruiną, w dodatku wiele elementów nieźle się zachowało. Jeśli chodzi o wystawy i wartość edukacyjną, to niestety bez przewodnika może ona być raczej niewielka. Natomiast my pojechaliśmy oglądać Ogrodzieniec jako zabytek (i pod tym względem to z pewnością miejsce warte polecenia) i lokację (tu też byliśmy zadowoleni).

Gród Birów z góry
Gród Birów z góry

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak polski
OgrodzieniecGrodziec
Szlak filmowy
Ogrodzieniec

Loket, James Bond i malowniczy zamek

Nieopodal Karlowych War, jakieś 30 minut jazdy samochodem, omijając płatną autostradę, znajduje się malownicze miasteczko Loket. Podobnie jak Karlowe Wary zostało wykorzystane w jednej ze scen w „Casino Royale” z Danielem Craigem z bondowskiego cyklu. Choć to oczywiście ważny powód, by się przyjrzeć miejscowości, jednak nie jedyny.

Centrum miasteczka
Centrum miasteczka

Loket i James Bond

Filmowo historyczne centrum miasta zagrało Czarnogórę. Tutaj James Bond, Vesper i Mathis siedzieli w restauracji, gdy aresztowano dotychczasowego szefa policji. Ujęcia jest krótkie, ale centrum to właściwie jeden dość krótki deptak, więc dość łatwo zlokalizować to miejsce. Wystarczy wejść do miasta przez most na rzece Ohrza, a następnie iść ulicą T. G. Masaryka. Tuż za kolumną Trójcy Świętej mamy filmowy widok.

Loket i James Bond w „Casino Royale”
Loket i James Bond w „Casino Royale”
Centrum obecnie
Centrum obecnie

Loket czy Łokieć?

Nazwa Loket po polsku oznacza „łokieć” (chodzi o położenie na zakolu rzeki). Przypominając, że pierwotnie Karlowe Wary nazywały się Gorące Łaźnie koło Łokci, właśnie od bliskości zamku. Teraz to jest Loket koło Karlowych War. Twierdza ma się dobrze do dziś, zaś wokół miasta płynie Ohrza.

Zamek Loket i most na Ohrzy
Zamek Loket i most na Ohrzy

Historia Łokcia

Początki istnienia zamku w Łokciu datuje się na XII wiek, kiedy powstał jako przygraniczna strażnica. Samo miasto powstało wiek później wraz z rozwojem zamku, a w XV wieku Łokieć należało do najbardziej ufortyfikowanych miast w Europie. Dziś z tej świetności niewiele pozostało, choć wyniesiony zamek wciąż robi wrażenie, a starówka jest naprawdę ładna.

Wieża zamkowa
Wieża zamkowa

Zamek w Loket

Zamek (cz. Hrad Loket) wznosi się ponad miastem i już z daleka przyciąga wzrok. Oczywiście można go zwiedzać, ale tu pojawia się pewien dwugłos. O ile sama budowla jest naprawdę interesująca i godna poświęcenia jej czasu, o tyle samo muzeum zamkowe jest raczej ubogie w eksponaty. Te z epoki są wzbogacone woskowymi figurami a także elementami baśniowymi oraz tym, co było na składzie można to pokazać. Prawdę mówiąc chyba nie do końca twórcy wiedzieli, co chcą w tym zamku prezentować. Mamy tu przysłowiowe mydło i powidło. Uwagę przykuwa meteoryt z Loket. Duży kawał skały, który został podzielony i rozparcelowany na kilka muzeów w Europie, między innymi brytyjskie. Muzeum zamkowe posiada największy fragment.

Zamek w Loket
Zamek w Loket

Ale już ekspozycja poświęcona torturom to raczej tania i mało smaczna wczasowa atrakcja, właśnie ze względu na wykonanie. Potencjał był duży, zwłaszcza w tym miejscu, natomiast jak się porówna to z małym muzeum tortur na Ischii (które też jakoś specjalne nie jest), to czeski odpowiednik wypada słabiej. W zamku znajdziemy nawet smoka. Innymi słowy jest tu wszystko, co dało się wystawić, byle tylko zapełnić sale. Szczęśliwie sama budowla jest dość interesująca, więc resztę można zwyczajnie przeboleć. Ze strażnicy zaś mamy bardzo ciekawy widok na okolicę.

Dziedziniec zamkowy widziany z wieży
Dziedziniec zamkowy widziany z wieży

Centrum miasteczka

Główna ulica miasteczka jest naprawdę urokliwa. Jest jeszcze ciekawostka – muzeum tajnych stowarzyszeń. Malunki na fasadzie mówią same za siebie. Jednak poza krótkim spacerem właściwie nie ma tu wiele do roboty. Kilka knajp na krzyż i koniec.

Uliczki w centrum
Uliczki w centrum

Loket to idealne miejsce na krótki wypad z Karlowych War, czy przystanek na trasie. Zamek sam w sobie robi pozytywne wrażenie, zaś historyczne centrum miejscowości jest zadbane i bardzo ładne.

Centrum i kolumna św. Trójcy
Centrum i kolumna św. Trójcy

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak czeski
Loket
Szlak filmowy
Loket