Archiwum kategorii: Zabytek

Anemurium (Anamurium) i zamek Mamure w Anamur

Miasto Anamur leży pośród plantacji bananów i pistacji na Tureckiej Riwierze. Zostało założone w czasach fenickich, a jego współczesna nazwa Anamur wywodzi się od greckiego i później zlatynizowanego Anemurium. U nas także używa się nazwy Anamurium, ale spotyka się również Animurium. Oryginalna nazwa oznacza ludzi lub lud wiatru. Takie miano Grecy nadali ludowi, który osiadł tutaj w XII wieku przed naszą erą. Skąd zaś takie określenie, dziś już nie wiadomo, może miało związek z wyznawaną religią.

Ruiny Anemurium
Ruiny Anemurium

Historia Anemurium

Nas do Anamur przyciągają ruiny antycznego Anemurium, którego najstarsze kamienie datuje się na czasy Aleksandra Wielkiego, a więc IV wieku p.n.e. Ale jego rodowód sięga czasów fenickich. Miasto prosperowało pod rządami Rzymian i później Bizancjum. Jednak ze względu na arabskie podboje, zostało około VII wieku opuszczone. Upadek przyspieszyło też wielkie trzęsienie ziemi w VI wieku.

Stanowisko archeologiczne Anemurium
Stanowisko archeologiczne Anemurium

Ruiny starożytnego Anemurium położonego tuż przy plaży nasuwają skojarzenia z Side. Natomiast nie jest tak ikoniczne jak ono. Tu przede wszystkim w oczy rzuca się nekropolis na wzniesieniu. Nagrobków jest sporo, niektóre to wręcz piętrowe grobowce. Do kilku można spokojnie wejść, do innych też można się dostać. Nie ma barierek i nikt tego nie pilnuje, ale czasem wymaga to odrobiny zręczności.

Teatr w Anemurium
Teatr w Anemurium

Zwiedzanie Anemurium

Są ruiny kościołów (w tym bazyliki), palestry, olbrzymiej łaźni z pozostałą mozaiką. Jest też stosunkowo dobrze zachowany odeon. Tu także da się zobaczyć mozaikę. Pozostały tu także fragmenty akweduktu.

Anemurium
Anemurium

Anamurium zwiedza się w dość bałaganiarski sposób. Z prostej przyczyny: samochodem wjeżdżamy na teren stanowiska archeologicznego i dopiero tam parkujemy przy wyznaczonych do tego miejscach. Są jednak na tyle słabo oznaczone, że zdarza się ludziom parkować gdzieś indziej. Potem ktoś jeździ, szuka i prosi o przestawienie auta. Druga sprawa to plaża. Widzieliśmy na niej zarówno osoby plażujące, jak i łowiące ryby. Tym samym na teren stanowiska dość łatwo wejść bez biletu przez pomyłkę. Te były sprawdzane jedynie przy wejściu.

Fragmenty kolumn
Fragmenty kolumn

Zamek Mamure

Nie jest to jedyna atrakcja Anamur. W jego pobliżu Rzymianie w IV wieku założyli twierdzę, obecnie znaną jaki Mamure. Po niezbędnych naprawach i ulepszeniach była używana przez Bizancjum, krzyżowców i Armenię Cylicyjską jako obrona przed piratami oraz naporem Turków.

Zamek Mamure
Zamek Mamure

Gdy Turcy Seldżuccy zdobyli twierdzę w 1221 roku, na ruinach zbudowali właściwie nowe założenie, które – z późniejszymi zmianami – możemy podziwiać dziś. W XIV wieku twierdzę nazwano Mamure, co oznacza tyle co „prosperujący”. Z kolei w 1469 roku zamek dostał się we władanie Imperium Osmańskiego. W kolejnych wiekach dokonywano w nim dalszych zmian i napraw, a część używano także jako karawanseraj.

Zamek Mamure
Zamek Mamure

Warto poświęcić trochę czasu na zwiedzenie zamku Mamure (Mamure Kalesi). Jest naprawdę duży – zajmuje łącznie 23 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni, jest otoczony fosą, nad którą wznoszą się zakończone blankami mury. Na niektóre fragmenty można wejść, by z wysokości murów podziwiać obszerny dziedziniec z meczetem oraz ruinami łaźni. W zamku znajdziemy sporo jaszczurek, a w fosie żółwie.

Jaszczurka w zamku Mamure
Jaszczurka w zamku Mamure

Można też spróbować obejść zamek dookoła lub przynajmniej podejść na plażę, by zobaczyć jak wznosi się nad morzem. Ciekawy widok.

Zamek Mamure od strony morza
Zamek Mamure od strony morza

Dojazd i zwiedzanie

Choć zamek znajduje się przy głównej drodze dojazd do niego jest słabo oznaczony i przemyślany. Jak się jedzie od zachodu to nie ma problemu, ale od wschodu nagle trzeba zjechać, więc warto uważać. Przed zamkiem znajduje się niewielki parking, szczęśliwie nie oblegają go duże tłumy.

W fosie przy zamku pływają żółwie
W fosie przy zamku pływają żółwie

Dla nas Anamur to przede wszystkim był przystanek po drodze. Zobaczyliśmy zamek i stanowisko archeologiczne, oba rozstrzelone po wschodniej i zachodniej części miasta, które praktycznie ominęliśmy. Jedną z jego największych zalet jest to, że znajduje się na uboczu turystycznych szlaków. Da się tu spokojnie pooglądać wszystko. Trochę przypomina to stanowiska takie jak Patara czy Olympos, zarówno ze względu na ilość odwiedzających, jak i bliskość morza. Dziś to piękny przykład Tureckiej Riwiery poza szlakiem i resortem.

Stanowisko archeologiczne Anemurium
Stanowisko archeologiczne Anemurium

Jeśli podobał Ci się wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak turecki
AnemuriumGobekli Tepe

Stary Orgiejów (Orchej Stary, Orheiul Vechi)

Niektórzy nazywają Stary Orgiejów (rum. / mołd. Orheiul Vechi, ale też Stary Orchej / Orchei) największym zabytkiem Mołdawii. Może być w tym trochę złośliwości i przesady, ale trzeba przyznać, że cały kompleks dość mocno się wyróżnia od reszty. Choć świątynie tutaj nie są cudami architektury czy zdobnictwa, jednak zwłaszcza ta wykuta w skale zapada w pamięć, podobnie jak malownicza okolica. To także jedyny w całej Mołdawii park narodowy.

Dojazd do Starego Orgiejowa, to jedne z nielicznych wzniesień w Mołdawii
Dojazd do Starego Orgiejowa, to jedne z nielicznych wzniesień w Mołdawii

Stary Orgiejów: Zabytek i park narodowy

Park Narodowy Orgiejów powołano do życia dopiero w 2013 roku. Próbowano go utworzyć wcześniej, ale plany te pokrzyżowała wojna domowa. Obecnie zajmuje 337,9 km², ale nie jest to teren jednolity. W skład wchodzą lasy, fragment Wyżyny Besarabskiej, a także okolice rzeki Reut (rum. / mołd. Răut). Jest też kilka zabytków, takich jak monaster Curchi oraz właśnie skalne monastyry jak Stary Orgiejów. I to one są tu najważniejszym celem. Natomiast sam park czasem bywa nazywany skansenem Mołdawii, ze względu właśnie na świątynie, stare wioski i rolniczą okolicę.

Widok na rzekę Reut
Widok na rzekę Reut

Historia monastyrów

Monastyry powstawały między XIII a  XVII wiekiem i pozostawały w użyciu aż do XIX roku. Większość nich wykuto w skałach nad brzegiem rzeki Reut. Samych klasztorów powstało tu prawdopodobnie około setki. Najbardziej znane to Peștere i Bosie. Ten pierwszy to jedyny, który dziś reaktywowano, choć żyje tu dokładnie jeden mnich. Chociaż historycznie Peștere to był kompleks pięciu klasztorów, to erozja robi swoje i część z nich już dziś nie istnieje. Natomiast jak wspominaliśmy, park jest naprawdę spory i różnorodny, więc niestety coś trzeba wybrać. Tym takim najbardziej charakterystycznym punktem jest właśnie Stary Orgiejów. Klasztory początkowo powstawały, by mnisi mogli się skryć przed Turkami. Ukrywały ich przed prześladowaniami, zupełnie jak choćby w Kapadocji. Mnisi zaś mogli się oddawać modlitwom, a przy okazji robili także wino.

Stary Orgiejów i krzyż będący jednym z symboli Mołdawii
Stary Orgiejów i krzyż będący jednym z symboli Mołdawii

Dużo robi tu naturalna lokacja, a przede wszystkim wapienne skały. Stały się idealnym miejscem do drążenia weń, w tym wypadku klasztorów. Coś podobnego, acz bardziej zniszczonego opisywaliśmy przy okazji Aładży, ale można spotkać się z informacją, że bliżej im do Meteorów. W każdym razie tu tworzyły się samoistnie pewne jaskinie, więc zanim ludzie zaczęli drążyć swoje budynki, wykorzystywali to, co dała im natura, dopiero potem zamieniali jaskinie choćby w monastyry. Pierwsze ślady bytności ludzkiej to tak zwana kultura Cucuteni-Trypole, która rozwijała się tu jakieś 4,5 tysiąca lat temu. Na terenie Parku można znaleźć pozostałości fortec z VI – I wieku przed naszą erą, czy wykopaliska osiedla Daków (V – III wiek przed naszą erą), choć oczywiście same jaskinie są dużo starsze.

Dzwonnica przy wejściu do skalnego monastyru w Starym Orgiejowie
Dzwonnica przy wejściu do skalnego monastyru w Starym Orgiejowie

Stary Orgiejów: Dojazd

Stary Orgiejów znajduje się jakieś 60 kilometrów od Kiszyniowa. Można próbować tu dotrzeć komunikacją zbiorową, ale wówczas będzie to całodniowa wycieczka. Trzeba wpierw dojechać do miejscowości Orchej Stary lub Trebujeni, a następnie stamtąd udać się do kompleksu. Uwaga, nowy Orgiejów znajduje się jakieś pół godziny drogi samochodem od starego. Dlatego z Kiszyniowa najlepiej wziąć marszrutkę do Butuceni, względnie Trebujeni.

Stary Orgiejów - wejście do cerkwi
Stary Orgiejów – wejście do cerkwi

Prawda jest taka, że najłatwiej jest tu dotrzeć samochodem. Po wjeździe na teren parku widnieje informacja o konieczności zakupienia biletów, nawet był domek, niby centrum informacyjne. Jednak po zatrzymaniu okazało się, że był nieczynny. Bez biletu wjechaliśmy dalej. Zamiast jechać do Trebujeni, jedzie się od razu w kierunku kompleksu. Przed nim znajduje się zajazd i duży parking, tu można było kupić bilety. Jest tu także muzeum. Można zaparkować albo podjechać jeszcze dalej, przejechać przez most i zatrzymać się na mniejszym parkingu. Następnie wspinamy się w górę, niewysoko. Stamtąd widać zakola rzeki Reut i można dojść do nowszej cerkwi. Nie jest ona jakoś szczególnie atrakcyjna, ale pięknie ulokowana. Stanowi jeden z symboli tego miejsca. Przy niej, stając na krawędzi wzniesienia, mamy bardzo dobry widok na okolicę i rzekę. W dość płaskiej Mołdawii robi to wrażenie. Pamiętajmy, że to cerkiew wiejska, obok znajduje się wieś Butuceni. Ludzie chyba przywykli do turystów, jednak nie nastawiają się na zarabianie na nich zbytnio.

Stary Orgiejów, cerkiew wiejska
Stary Orgiejów, cerkiew wiejska

Stary Orgiejów: Monastyry

Główną atrakcją jest oczywiście starsza cerkiew wydrążona w skale, to pieczara klasztoru Peștere. Dojście do niej nie jest oznaczone. Idąc od parkingu w kierunku nowszej świątyni mija się dość charakterystyczny krzyż i niewielką wieżę. Tam należy skierować się ku wiosce i niedaleko wieży znajduje się wejście do właściwej świątyni. Ta jest niewielka, ale robi niesamowite wrażenie.

Wnętrze cerkwi
Wnętrze cerkwi

Schodzi się do niej po wydrążonych schodach, można też wyjść z drugiej strony i stanąć na skalnej skarpie. Trzeba uważać, bowiem nie ma barierek. Schody nie są oryginalną częścią klasztoru, kiedyś zjeżdżało się po linie na tę półkę skalną i dopiero wchodziło do klasztoru. Pozostałe jaskinie nie są udostępnione dla turystów, ale niektórzy i tak tam wchodzą.

Widok na okolicę
Widok na okolicę

Sam krzyż dziś jest jednym z symboli Mołdawii, głównie z powodu malowniczego położenia. Więc dość często znajduje się na zdjęciach folderowych, ale też magnesach i innych pamiątkach, bo chyba to najbardziej charakterystyczny kształt z Orgiejowa.

Zejście do wydrążonej cerkwi
Zejście do wydrążonej cerkwi

Zwiedzanie Starego Orgiejowa i okolice

Wejście do obydwu świątyń jest darmowe. O ile nowsza jest otwarta i wchodzi się tam bez problemów (pomijając nabożeństwa), o tyle ta wydrążona jest udostępniona jedynie, gdy ktoś (mnich) jej pilnuje. Otwiera on drzwi i można wejść do środka. Ale robi przerwy idąc na modlitwy do nowszej świątyni. Wówczas obie są w praktyce niedostępne do zwiedzania.

Wydrążona w skale cerkiew, Stary Orgiejów
Wydrążona w skale cerkiew, Stary Orgiejów

Natomiast z okolic parkingu i drogi bardzo dobrze widać to wzniesienie nad rzeką, a także wykute oraz wyrzeźbione w sposób naturalny jaskinie. No i można zatrzymać się przy uprawie winorośli.

Widok z półki skalnej przy wydrążonej cerkwi
Widok z półki skalnej przy wydrążonej cerkwi

Samochód ułatwia samo dotarcie do Orgiejowa, ale utrudnia inne rzeczy. Pamiętajmy, że to Mołdatwia, kraj wina. Niedaleko znajduje się wioska Brănești, a w niej są mniejsze piwnice winne, gdzie można oczywiście także degustować trunki. My skoncentrowaliśmy się na największych, czyli Cricova i Mileștii Mici, ale warto wiedzieć, że istnieje alternatywa. Stary Orgiejów wyróżnia się dość mocno w Mołdawii. To bardzo ładnie położone, urokliwe miejsce z historycznym znaczeniem. Będąc w Mołdawii zdecydowanie warto się tu zatrzymać, niemniej jednak nie należy spodziewać się zbyt wiele. Nawet samochodem więcej czasu zajmie sam dojazd i podejście, niż jest tu faktycznego zwiedzania. Słowo kompleks też raczej na wyrost.

Jeśli podobał Ci się wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak mołdawski
Stary OrgiejówKiszyniów

Kamejros (Kamiros), starożytne miasto na wyspie Rodos

Kamejros (gr. Κάμειρος, łac. Camirus) lub spolszczone Kamiros to jedno z najstarszych miast na greckiej wyspie Rodos. Jest to stanowisko archeologiczne stosunkowo niewielkie, acz zdecydowanie warte uwagi. Zwłaszcza, że znajduje się jakieś 30 kilometrów od miasta Rodos, więc jest idealnym celem na krótką wycieczkę.

Wybrzeże Rodos, tuż przed wejściem do stanowiska archeologicznego
Wybrzeże Rodos, tuż przed wejściem do stanowiska archeologicznego

Historia Kamejros

Wiadomo, że tereny te były zamieszkałe już w czasach starożytnych przez Greków Mykeńskich, ale samo Kamejros zamieszkiwali Dorowie. Dokładnie nie wiadomo, kiedy powstało, ale już w VIII wieku przed naszą erą miasto istniało, co wiemy na podstawie datowania świątyń. Jak bardzo jest starsze nie wiadomo, legendy sugerują XVI wiek przed naszą erą, gdy przybyli tu pierwsi ludzie i zaczęli mielić zboże. Natomiast bardziej wiarygodne są doniesienia o tym, że Kamejros należało do doryckiego Heksapolis (związku 6 miast, poza Kamejros były to Lindos, Ialissos, Halikarnas, Knidos i Kos). Niektóre źródła sugerują, że związek ten powstał nawet w IX wieku przed naszą erą, acz też datowanie nie jest zbyt dokładne.

Stanowisko archeologiczne Kamejros (Kamiros)
Stanowisko archeologiczne Kamejros (Kamiros)

Podobno największy rozkwit przypadł na VI wiek przed naszą erą. Natomiast na pewno Kamejros było bardzo blisko związane z Lindos i Ialissos, w 408 p.n.e. stworzyły wspólne silne państwo na Rodos. Tu nakładają się dwie rzeczy: wojny peloponeskie (Heksapolis wsparło wówczas Spartę walczącą przeciw Atenom), a także rosnące znaczenie miasta Rodos. Kamejros głównie opierało się w tym czasie na produkcji żywności, było mniej znaczące niż Lindos i raczej pozbawione strategicznego (wojskowego) znaczenia. Niemniej jednak Homer wspomniał o nim w „Iliadzie”. Z drugiej strony bliskość miasta Rodos zaczęła powodować wyludnienie. Odległość stosunkowo niewielka, a perspektywy tam były lepsze. Wówczas zaczął się okres schyłkowy Kamejros. Do tego dochodziły grabieże i piraci. Przypieczętowało go zniszczenie miasta w wyniku trzęsień ziemi (w 226 i w 142 p.n.e.).

Kamejros nie jest specjalnie duże
Kamejros nie jest specjalnie duże

Wykopaliska i stanowisko archeologiczne

Wykopaliska w latach 1852 – 1864 nadzorowali Alfred Biliotti i Auguste Salzmann. Wówczas było to całkiem głośne znalezisko. Fundamenty miasta zachowały się w dobrym stanie, praktycznie w całości. Wyłonienie się Kamiros spod ziemi to było coś, zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę, że to okres intensywnych odkryć archeologicznych w tym rejonie świata. Zwłaszcza, że było to miasto greckie, bez żadnych bizantyjskich, osmańskich czy joanickich naleciałości. Wiele ze znalezisk trafiło do British Museum w Londynie. Większość prac archeologicznych ustało pod koniec II wojny światowej.

Ostało się tu trochę fundamentów domów
Ostało się tu trochę fundamentów domów

Kamiros (Kamejros) znajduje się na wzniesieniu, dzięki czemu ma się wrażenie, że miasto ma kilka poziomów. Nie jest to duża wysokość, stanowisko archeologiczne jest bardzo blisko linii brzegowej. Najwyższy poziom to akropol ze świątynią Pallas Ateny oraz stoa i cysterna. Prawdopodobnie cysterna była pierwsza, potem nadbudowano na nią stoę. Warto pamiętać, że zachował się tu całkiem dobrze system wodociągowy. Poziom środkowy to przede wszystkim domy mieszkalne, na dolnym znajdowały się inne świątynie np. Apolla czy Heliosa, eksedra, łaźnie oraz agora. Jak wspominaliśmy, dziś zwiedza się głównie fundamenty i podziwia pojedyncze kolumny, czy inskrypcje.

Kamejros (Kamiros) na wyspie Rodos
Kamejros (Kamiros) na wyspie Rodos

Zwiedzanie Kamejros

Nie jest to duże stanowisko archeologiczne. Na zwiedzenie Kamejros potrzebujemy około godziny. Wpierw, idąc oczywiście za znakami, obchodzi się je wkoło, a następnie wchodzi do środka i spaceruje między ruinami. Jest tu kilka tabliczek z informacjami, ale nic szczególnego. Spora cześć atrakcji jest ogrodzona, więc widzi się je jedynie z boku. Przed wejściem na teren stanowiska znajduje się darmowy parking. Zwiedzanie jest biletowane. Stanowisko znajduje się blisko niewielkiej miejscowości Kalavarda, więc można tam dojechać autobusem i się przejść na piechotę. Niedaleko jest też plaża.

Fragment stanowiska archeologicznego Kamiros
Fragment stanowiska archeologicznego Kamiros

Jeśli podobał Ci się ten wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak grecki
KamejrosRodos

Patara, licyjskie stanowisko archeologiczne w Turcji

Jednym z wciąż imponujących starożytnych miast jest licyjska Patara, późniejsze Arsinoe, położone nieopodal Gelemiş w prowincji Antalya w Turcji. Jej losy poniekąd były połączone z pobliskim Ksantos.

Brama w Patarze
Brama w Patarze

Historia Patary

Patara swoją nazwę zawdzięcza mitycznemu założycielowi, którym miał być Patarus, syn Apolla. Pewne jest, że Patara była ważnym ośrodkiem kultu tego boga, mieściła się tutaj także wyrocznia apollińska, która pod względem znaczenia ustępowała jedynie wyroczni delfickiej. Wiedzę tę posiadamy ze starożytnych zapisków, zaś pozostałości wyroczni ani świątyni Apolla do tej pory tutaj nie odnaleziono.

Pozostałości greckie
Pozostałości greckie
Pozostałości dawnej drogi
Pozostałości dawnej drogi

Patara to jedno z najważniejszych licyjskich miast portowych, przewodzące Lidze Licyjskiej. Dzieliło losy swojego regionu, dostając się pod rządy kolejnych okolicznych potęg i imperiów, od Greków, Aleksandra Macedońskiego, Rodejczyków, przez Rzymian i Bizancjum. Jeszcze w okresie bizantyńskim miasto miało znaczenie jako punkt na szlaku handlowym i pielgrzymkowym. Po zajęciu Patary przez Turków Seldżuckich w 1211 roku jego znaczenie malało, a ostatecznie zostało porzucone około 1340 roku. Wiąże się to przede wszystkim z upadkiem portu, który został zamulony i zamienił się w bagno. Patara straciła na znaczeniu. Największy rozwój miasta to I i II wiek naszej ery.

Żaby w kałużach stanowiska archeologicznego
Żaby w kałużach stanowiska archeologicznego

Patara i chrześcijaństwo:

Patara to także miejsce narodzin św. Mikołaja, biskupa Myry, o ile oczywiście on w ogóle istniał – o tych kontrowersjach wspominaliśmy przy okazji odwiedzin Myry. Miasto wspomniane jest też w Nowym Testamencie, to tu święty Paweł i Łukasz zmieniają statki (Dz 21,1).

Zachowane zabytki Patary
Zachowane zabytki Patary

Patara: Zabytki

Najważniejsze dziś zachowane zabytki pochodzą z okresu rzymskiego: teatr, łuk triumfalny, czy termy Wespazjana. Nawet przetrwał napis, który go wspomina. Warto dodać, że tutejsza latarnia morska z 60 roku naszej ery jest prawdopodobnie najstarszą zachowaną latarnią, do niej jednak nie dotarliśmy. Część z zabytków jest odnowiona, jak choćby teatr. Inne są w gorszym stanie, i nie chodzi tylko o to jak się zachowały, ale przede wszystkim wyglądają na porzucone i zarośnięte. Tak więc jest tu pełen przekrój. Natomiast przy agorze, na starej, dobrze zachowanej drodze zrobiło się nawet tymczasowe oczko wodne, w którym siedziały żaby. Podobnie jest z tabliczkami informacyjnymi. Przy części zabytków są, przy innych nie ma. Co więcej, na terenie stanowiska pasły się krowy.

Fragment ściany antycznej budowli, Patara
Fragment ściany antycznej budowli, Patara

Teatr choć historycznie sięga czasów greckich, tak naprawdę pochodzi z II wieku, z czasów panowania Anatoninusa Piusa. Wówczas Rzymianie odbudowali go po trzęsieniu ziemi. Zresztą wcześniej go także przebudowywali. Znajduje się tu też łuk tryumfalny Mettiusa Modestusa (zarządcy licyjskiego), który wzniesiono w 100 roku naszej ery. Uważa się, że ten łuk wzniesiono za to, że doprowadził do zakończenia budowy akweduktu. Wcześniej archeolodzy uważali, że to łuk Hadriana. Są ruiny spiżarni zbudowanej w czasach cesarza Hadriana. Jako miasto portowe Patara odgrywała olbrzymią rolę w zaopatrzeniu Licji w żywność.

Kolumny przy dawnej drodze, Patara
Kolumny przy dawnej drodze, Patara

Patara i odrestaurowane budynki

Buleuterion, czyli mniejszy teatr, który pełnił rolę miejsca zgromadzeń, został niedawno zrekonstruowany. To właśnie tutaj obradowali zarządzający całą Ligą Licyjską. Buleuterion oczywiście przebudowano w czasach rzymskich. Obecnie sam budynek wygląda prawie na nowy.

Buleuterion w Patarze
Buleuterion w Patarze

Można też zobaczyć fragment term, pochodzących z czasów Wespazjana. Nawet przetrwał napis, który go wspomina. Do tego dochodzą ruiny świątyń i bazyliki. Są też pojedyncze grobowce.

Buleuterion - Patara
Buleuterion

Wspominaliśmy, że część zabytków została odbudowana. Trudno to bowiem nazwać „restauracją”. Turcy dość mocno ingerują w to, co zostało. Warto jednak pamiętać, że prace archeologiczne tutaj wciąż trwają i co jakiś czas słychać o znaleziskach. Sam teatr oczyszczono z piasku dopiero w 2007 roku. Tak więc jest to stosunkowo nowe miejsce na mapie zabytków.

Teatr antyczny - Patara
Teatr antyczny

Zwiedzanie Patary

Przyjeżdżając do Patary trzeba pamiętać, że to stosunkowo rozległe stanowisko archeologiczne. Przejeżdża się przez bramkę i potem w teorii należy skierować się ku głównej części, gdzie znajduje się parking. Natomiast przejeżdża się obok choćby bram. Tam ludzie też się zatrzymują na chwilę (mimo, że nie ma na to miejsca) i oglądają zabytki. Choć stanowisko archeologiczne jest spore, to jednak nie było tu zbyt wielu ludzi. Zwłaszcza, że się po nim rozchodzą. Natomiast dla wielu wcale nie ono jest głównym punktem przyjazdu do Patary. Patara słynie też z całkiem sporej plaży. Poza turystami upodobały sobie ją żółwie morskie.

Antyczne pozostałości - Patara
Antyczne pozostałości

Jeśli podobał Ci się wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak turecki
Patara

Monastyr Rilski, zwiedzanie historycznego klasztoru

Jednym z najpiękniejszych kompleksów świątynnych Bułgarii jest Monastyr Rilski (bułg. Рилски манастир). Położony u podnóża masywu Riła, wpisany na listę UNESCO, przyciąga pielgrzymów i turystów. Stanowi jedną z największych atrakcji turystycznych, kulturalnych i historycznych w kraju. I trzeba dodać, że klasztor Rila naprawdę robi wrażenie, tak szczegółami jak i lokalizacją, w której się znajduje.

Tęcza nad Monastyrem Rilskim
Tęcza nad Monastyrem Rilskim

Historia klasztoru

Rilski monaster według legendy został założony przez świętego Iwana z Riły. Badania raczej wskazują, że w pobliżu obecnego monastyru istniała pustelnia świętego w jaskiniach, zaś pierwszy kompleks założyli jego uczniowie. To działo się w X wieku i z tamtego czasu niewiele zostało. Klasztor powoli się rozrastał i zdobywał uznanie oraz sławę. Rozkwit nastąpił w XIV wieku, wówczas to zaczęto wznosić obecne zabudowania. Niestety dla Bułgarii, XIV i początek XV wieku to najazdy Turków, co odbiło się na klasztorze. Wpierw zniszczono klasztor na rozkaz Murata II, ale to spowodowało bunt Bułgarów.

Monastyr Rilski ma znaczenie historyczne, kulturowe i religijne
Monastyr Rilski ma znaczenie historyczne, kulturowe i religijne

Ocaliła go pomoc Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej i greckiego zakonu z góry Athos. Dzięki wsparciu udało się w XV wieku jeszcze zachować, zreperować i przebudować klasztor. Monastyr Rilski zaczął pełnić też ważną rolę w zachowaniu języka i kultury bułgarskiej. W 1833 roku, w trakcie bułgarskiego odrodzenia narodowego, niestety spłonął. Zorganizowano bardzo szybko zbiórkę wśród Bułgarów i przy zgodzie Turków zaczęto odbudowę. Większość współczesnych zabudowań pochodzi więc z XIX wieku. Pracę wykończeniowe zakończono w latach 60. XX wieku. Natomiast sam monastyr rylski został uznany za jeden z symboli bułgarskiego odrodzenia narodowego i od roku 1976 jest monumentem narodowym, zaś od 1983 został wpisany na listę UNESCO.

Obecna forma klasztoru to odbudowa
Obecna forma klasztoru to odbudowa

Monastyr Rilski: Znaczenie historyczne

Dla Bułgarów ma on jeszcze historyczne znaczenie. Na terenie Monastyru Rilskiego znajduje się grobowiec cara Borysa III. Zmarł on w 1943 roku, gdy nie chciał z Hitlerem ruszyć na ZSRR. Okoliczności jego śmierci nie są jednak jasne i do dziś budzą pewne kontrowersje.

Klasztor znajduje się na wysokości 1100 m n.p.m., z dziedzińca widać wznoszące się szczyty masywu Riła. Przypomina on trochę kościoły warowne, takie jak Prejmer w Rumunii. Mury mają grubość 2 i wysokość 24 metrów. Wewnętrzny dziedziniec to trzypiętrowe budynki z łukami, pomalowane na czarno-biało. Tam znajdowały się cele mnichów, dziś mieści się tu wiele funkcji, w tym dom pielgrzyma i muzeum, w którym są między innymi ikony, czy figurki.

Bazylika pod wezwaniem Św. Bogurodzicy, Monastyr Rilski, Bułgaria
Bazylika pod wezwaniem Św. Bogurodzicy, Monastyr Rilski, Bułgaria

Monastyr Rilski: Zwiedzanie

Pośrodku dziedzińca znajduje się trójnawowa bazylika pod wezwaniem Świętej Bogurodzicy. Ściany są zdobione freskami na zewnątrz i wewnątrz. W środku znajduje się też przepiękny, olbrzymi ikonostas.

Obok znajduje się wieża – baszta Chrelina, która kiedyś pełniła rolę obronną. Dziś to najstarszy, bo pochodzący z 1335 roku fragment kompleksu. Wieża liczy sobie 23 metry wysokości i dziś pełni rolę dzwonnicy.

Wokół świątyni znajdują się cele dla mnichów i pielgrzymów
Wokół świątyni znajdują się cele dla mnichów i pielgrzymów

Obecnie budynki zakonne znajdują się także poza dziedzińcem. Te jednak pełnią rolę bardziej logistyczną i nie są historyczne, więc raczej nie interesują turystów. Łącznie jest chyba z 300 pokoi w kompleksie, w końcu kubatura całości to przeszło 32 tysiące m3. Za to warto rozważyć zwiedzanie innych świątyń w okolicy. Te również mają interesujące freski.

Przy wejściu do świątyni można podziwiać przepiękne freski
Przy wejściu do świątyni można podziwiać przepiękne freski

Zwiedzanie monastyru Rilskiego jest darmowe, oczywiście bez części mieszkalnej, której się nie zwiedza oraz muzeum, które jest dodatkowo biletowane. Płaci się również za parking, choć jak stanie się dalej od klasztoru to najpewniej nikt się nie pojawi. Wewnątrz głównej cerkwi nie można robić zdjęć. Istnieje możliwość przenocowania w monasterze, należy ją zarezerwować wcześniej telefonicznie. Przy monastyrze znajduje się kilka restauracji, a także hoteli. Czas potrzebny na zwiedzenie całości to około godziny, bez muzeum nawet krócej.

Monastyr Rilski jest malowniczo ozdobiony
Monastyr Rilski jest malowniczo ozdobiony

Dojazd

Monastyr Rilski to jedna z popularniejszych wycieczek jednodniowych z Sofii. Miejsce jest ważne dla Bułgarów i warte zobaczenia. Znajduje się jakieś 120 km od stolicy, istnieją połączenia autokarowe, aktualne godziny można sprawdzić na stronie monastyru. Nawet mając samochód i tak zejdzie przynajmniej pół dnia. Monastyr Rylski jest też przystankiem podczas długiego trekkingu przez masyw Riły.

Sobór w monastyrze
Sobór w monastyrze

Jeśli podobał Ci się ten wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak bułgarski
Monastyr RilskiSinite Kameni