Archiwa tagu: City Break

Drezno, perła Saksonii i miasto polskich królów

Drezno (niem. Dresden) to chyba jedno z najbardziej polskich miast w Niemczech. Nie tylko ze względu na podobieństwa w architekturze do na przykład Wrocławia, ale przede wszystkim z powodu historii. Ta najnowsza niestety mocno naznaczyła to miasto, ale dziś Drezno odradza się i fascynuje swym niezwykłym pięknem.

Kościół Mariacki w Dreznie (zniszczony w nalotach dywanowych, otwarty na nowo w 2005)
Kościół Mariacki w Dreznie (zniszczony w nalotach dywanowych, otwarty na nowo w 2005)

Historia Drezna

Podobnie jak wiele innych miejsc na terenie wschodnich Niemiec, tak i Drezno ma swoje słowiańskie korzenie. Pierwsze osady w tej okolicy pochodzące z V wieku naszej ery należały do plemion słowiańskich (Serbołużyczan). Sama nazwa pochodzi ze starołużyckiego i oznacza osadę na bagnach. Tereny te zostały zajęte przez Niemców, którzy wyparli rdzenną ludność. W późniejszym okresie ziemie te należały krótko do królestwa Polskiego podczas rządów Bolesława Chrobrego, zaś po ich utracie były parę razy najeżdżane przez wojska polskie. Później tymi terenami władali Czesi, a dopiero w końcu ponownie Niemcy. Choć tu warto dodać, że krajów niemieckich też było po drodze kilka. Głównie Saksonia, ale przez krótki okres również Prusy, dopiero od 1871 to część zjednoczonych Niemiec. Pierwsze wzmianki o Dreźnie pochodzą jeszcze z 1206 roku.

Złoty Jeździec (Goldener Reiter), czyli pomnik konny Augusta II Mocnego, króla Polski
Złoty Jeździec (Goldener Reiter), czyli pomnik konny Augusta II Mocnego, króla Polski

Z czasem Słowian zastąpili tu Saksoni. Gdy w roku 1697 na króla Polski wybrano Augusta II Mocnego Sasa doszło do powstania unii polsko-saksońskiej trwającej do 1763 roku. Wygasła wraz ze śmiercią Augusta III Sasa. Choć przez ten czas formalną stolicą Polski pozostała Warszawa, to jednak król utrzymywał swoją rezydencję w Dreźnie. Oficjalnie nie nazywano go stolicą, tylko królewskim miastem rezydencjonalnym. Stąd w mieście można znaleźć wiele polskich akcentów, wraz ze słynnym, pozłacanym, konnym pomnikiem Augusta II.

Odrestaurowane kamieniczki (Drezno)
Odrestaurowane kamieniczki (Drezno)

Nie jest to koniec związków z Polską. W czasie wojen napoleońskich to właśnie tu Napoleon Bonaparte proklamował Księstwo Warszawskie. W późniejszym okresie Drezno uchodziło za otwarte i liberalne miasto, stąd przybywało tu wielu emigrantów z Polski (Chopin, Mickiewicz, Kraszewski).

Centrum Drezna
Centrum Drezna

Bombardowanie i odbudowa Drezna

Druga wojna światowa wywarła trwałe piętno na tym pięknym mieście. W dniach 13 i 14 lutego 1945 roku siły brytyjsko-amerykańskie przeprowadziły tu naloty dywanowe, praktycznie niszcząc miasto. Do dziś wszystkiego nie odbudowano. Kolejny problem to okupacja sowiecka wschodnich landów, co niestety wiązało się ze znanym i u nas socrealizmem i tworzeniem budynków zupełnie nie pasujących do historycznej zabudowy.

Drezno
Drezno

Szczęśliwie dziś Drezno wygląda już o wiele lepiej. Odbudowane centrum zachwyca. Zresztą można tam podjechać samochodem, są podziemne parkingi. Idealne, by rozpocząć zwiedzanie miasta. Stacja kolejowa także nie znajduje się daleko.

Kościół Mariacki w Dreźnie to symbol miasta i nalotów dywanowych
Kościół Mariacki w Dreźnie to symbol miasta i nalotów dywanowych

Drezno: Kościół Mariacki

Na szczególną uwagę zasługuje oczywiście kościół Najświętszej Marii Panny (Frauenkirche). Uznawany za jeden z najważniejszych protestanckich obiektów sakralnych w Niemczech i symbol miasta. Zbudowano go w XVIII wieku. Praktycznie zrównany z ziemią podczas bombardowań. Odbudowę udało się zakończyć w 2005 roku. Przed wejściem do kościoła znajduje się oryginalny fragment wieży, tak ku pamięci.

Katedra Trójcy Świętej (Drezno)
Katedra Trójcy Świętej (Drezno)

Drezno: Katedra

Z kościołów warto zwrócić uwagę jeszcze na dwa inne. Pierwszy z nich to katolicka Katedra Świętej Trójcy (Kathedrale Ss. Trinitatis), zwana czasem też Katedrą Dworską lub Kościołem Dworskim (Hofkirche). To jedna z największych nowożytnych budowli sakralnych w Saksonii, zbudowana przez włoskiego architekta Chiaveriego w stylu barokowym w latach 1738-1754. Usytuowana w samym centrum Drezna, została zniszczona podczas nalotów. Odbudowę zakończono w 1965 roku. W kryptach znajdują się grobowce Wettynów oraz kapsuła z sercem Augusta Mocnego.

Wieża kościoła św. Krzyża (Drezno)
Wieża kościoła św. Krzyża (Drezno)

Drezno: Kościół Świętego Krzyża

Największym kościołem w całej Saksonii jest jednak luterański Kościół Świętego Krzyża (Kreuzkirche). Miał on dość burzliwą historię, która zaczyna się gdzieś w 1215 roku. Był wielokrotnie przebudowywany, a także częściowo niszczony, jak choćby w pożarze z 1897 roku. W 1945 zniszczono go doszczętnie. Odbudowana trwała 10 lat. Z uwagi na brak funduszy zajęto się jedynie częścią zewnętrzną, zostawiając bardzo surowe wnętrze. Choć nie było to zamierzone, ostatecznie ten wystrój postanowiono utrzymać i w ten sposób świadczy o trudnej historii miasta. Wieża kościoła ma 94 m, jest też jednym z najlepszych punktów widokowych na panoramę Drezna.

Zwinger
Zwinger

Drezno: Zwinger i Zamek Rezydencyjny

Drezno będąc siedzibą królów Saksonii, jak i Polski, może pochwalić się Zamkiem Rezydencyjnym (Residenzschloss), czyli Rezydencją rodu Wettynów. Jest on jedną z atrakcji Drezna, a od 2004 można go zwiedzać.

Ogrody w Zwinger
Ogrody w Zwinger

Obok znajduje się kompleks pałacowy Zwinger. Nazwa pochodzi od tego, że ten teren znajdował się pomiędzy murami zewnętrznymi i wewnętrznymi, z niemieckiego zwischen. Powstał wraz z odbudową Zamku Rezydencjalnego (ten spłonął w 1701). Miał służyć jako oranżeria i miejsce wystawowe. Zaprojektował go architekt Matthäus Daniel Pöppelmann i rzeźbiarz Balthasar Permoser. Z czasem obiekt przerodził się dodatkowo w galerię i muzea. Pomijając muzea wstęp na teren Zwinger jest wolny. Warto z tego skorzystać, jest bardzo blisko centrum, a poza przepiękną architekturą mamy tu też ogrody, w których można wypocząć.

Opera w Dreznie i pomnik króla Jana Wettyna
Opera w Dreźnie i pomnik króla Jana Wettyna

Zwinger to także lokacja filmowa, pojawia się w „Grand Hotel Budapest” Wesa Andersona. Tam podobnie jak w rzeczywistości, jest to muzeum. Tu też ginie bohater grany przez Jeffa Goldbluma. Większość zdjęć na lokacji do filmu kręcono w saksońskim Görlitz, Drezno jest tu tylko niewielkim uzupełnieniem.

Zamek rezydencjalny (Residenzschloss)
Zamek rezydencjalny (Residenzschloss)

Atrakcje starego miasta

W ścisłym centrum bardzo popularnym i charakterystycznym miejscem są także Tarasy Brühla. Znajdują się one blisko Łaby, gdzie wypoczywają mieszkańcy, jak i turyści. Zresztą ta część Starego Miasta (Altstadt) jest bardzo popularna wśród turystów. Tu znajdziemy mnóstwo restauracji i parasolek przy stolikach, a życie kwitnie nawet w późniejszych godzinach.

Orszak książęcy (Drezno)
Orszak książęcy (Drezno)

W centrum warto też zobaczyć malowidło ścienne – „Orszak książęcy” (Fürstenzug). Znajduje się ono na zewnątrz gmachu „Langer Gang”, części dawnego kompleksu rezydencjalnego.  Autorem tego dzieła jest Wilhelm Walther. Swoją drogą jest to jeden z zabytków, który przetrwał alianckie naloty. Niestety oryginał został wykonany dość słabą techniką, więc konieczna okazała się renowacja, a także zapewnienie trwałości tegoż monumentalnego dzieła. Sama wielkość powala robi wrażenie: ma 101 metrów długości i wysokość 10,5 metra. Całość jest malowana na kaflach, co przypomina trochę portugalskie azulejo o którym pisaliśmy przy okazji Porto czy Lizbony. Warto jednak pamiętać, że dzieło zostało przeniesione na kafle, w oryginale Walther korzystał z innej techniki – sgraffito.

Grający dom (Drezno)
Grający dom (Drezno)

Nowe miasto w Dreznie

Po drugiej stronie Łaby znajduje się Nowe Miasto (Neustadt). Tam z kolei można znaleźć co najmniej dwie niecodzienne atrakcje. Pierwsza, którą z pewnością warto zobaczyć, choć trzeba do niej dojść, to grający dom. Ot bardzo ciekawa elewacja.

Najpiękniejsza mleczarnia na świecie (wg mieszkańców Drezna)
Najpiękniejsza mleczarnia na świecie (wg mieszkańców Drezna)

Mleczarnia drezdeńska

Druga jest zdecydowanie bardziej kontrowersyjna. Pfunds Molkerei, to tak zwana najpiękniejsza mleczarnia na świecie. Tak przynajmniej twierdzą Niemcy. Czy faktycznie taka jest? To już chyba każdy musi sprawdzić sam. W każdym razie reklama jest bardzo skuteczna i przychodzi tu wielu odwiedzających. W środku styl jest dość specyficzny, staroświecki, z mnóstwem kafli i porcelany, na swój sposób ładny. My złapaliśmy ten haczyk, ale mając mniej czasu lepiej sobie to odpuścić. Choć to także filmowe miejsce, uwiecznione we wspomnianym „Grand Hotel Budapest”. Nagrywano tu zdjęcia z piekarni „Mendl’s”.

Dawna fabryka cygar - Yenidze
Dawna fabryka cygar – Yenidze

Fabryka cygar

Bardzo ciekawym obiektem jest też Yenidze, znajdujący się już na Starym Mieście. Budynek wygląda jak meczet i nieraz jest tak określany. Faktycznie była to fabryka cygar i papierosów. Właściciel, Hugo Zietz, zainspirowany Bliskim Wschodem, wybudował ten budynek tak, by przypominał meczet. Budynek do dziś robi niesamowite wrażenie. Obecnie znajdują się tu biura, kluby czy restauracje.

Most Fryderyka Augusta w Dreźnie na rzece Łaba (Augustusbrücke)
Most Fryderyka Augusta w Dreźnie na rzece Łaba (Augustusbrücke)

Drezno: Parki i tereny zielone

W Dreznie znajduje się jeszcze kilka pałaców, a także ogrody, parki (np. Grosser Garden), czy ogród zoologiczny. Warto jednak uwagę zwrócić na Pillnitz. Obecnie to dzielnica Drezna, kiedyś inne miasto. Mamy tu bardzo interesujący pałac na wodzie oraz pałac w stylu japońskim. Była to siedziba słynnej hrabiny Cosel. Uwiecznił ją w powieści Józef Ignacy Kraszewski, tę zaś zekranizowano w formie filmu  i serialu. Natomiast również rzeka Łaba pełni tu rolę rekreacyjną. Nie tylko dlatego, że pływają po niej statki wycieczkowe, ale nawet niedaleko centrum nadbrzeże jest otwarte dla ludzi, a ci licznie tu odpoczywają.

Pałac Pilnitz
Pałac Pilnitz

Pałac Moritzburg pod Dreznem

Drugi pałac to Moritzburg, znajdujący się już pod Dreznem. To pałac na wodzie, który powstał początkowo jako pałac myśliwski. Wokół niego znajduje się ciekawy las, woda i spokojna okolica, choć popularna tak wśród turystów jak i mieszkańców Drezna i okolic. Z tego też powodu najłatwiej dotrzeć tu samochodem.

Zamek Moritzburg
Zamek Moritzburg

Drezno: Dojazd

Do Drezna kursuje (choć bywały przerwy) pociąg z Wrocławia. Do centrum można też bez problemu dojechać samochodem. Jest wiele parkingów, płatnych, ale znajdujących się pod ulicami. Jedyny minus to fakt, że o ile centrum faktycznie obecnie prezentuje się znakomicie, o tyle już dalsze okolice, pomijając zabytki i atrakcje, noszą znamiona poprzedniego systemu. Ale najważniejsze zabytki Starego Miasta są stosunkowo blisko siebie, więc to kompaktowe miasto do zwiedzania.

Drezno i pomnik króla Augusta II Mocnego
Drezno i pomnik króla Augusta II Mocnego

Drezno to idealne miejsce na taki spokojny, weekendowy citibreak. Jeśli nie zamierza się obejrzeć wszystkich muzeów i pałaców, to najważniejsze zabytki da się zwiedzić dość szybko.

Odrestaurowane wnętrza kościoła Mariackiego
Odrestaurowane wnętrza kościoła Mariackiego

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak niemiecki
DreznoMonachium

Tallinn, stolica innowacji i przepiękne stare miasto

Tallinn to stolica Estonii i jednocześnie najbardziej ludne miasto kraju, liczące ponad 400 tysięcy mieszkańców, więc stosunkowo niewielkie. To unijna stolica start-upów, gdzie liczba zarejestrowanych innowacyjnych przedsiębiorstw na mieszkańca jest najwyższa w całej Europie. Tallinn uznaje się za metropolię globalną, a więc miasto mające wpływ na światową kulturę, ekonomię i politykę. Przy tym stolica Estonii znajduje się w pierwszej dziesiątce najbardziej zinformatyzowanych i inteligentnych miast na świecie. Jednocześnie starówka to jeden z najlepiej zachowanych w Europie średniowiecznych grodów, który w 1997 roku został zresztą wpisany na listę UNESCO. Stanowi zatem idealne miejsce na klimatyczny citybreak.

Tallinn: uliczka przy murze miejskim
Tallinn: uliczka przy murze miejskim

Początki miasta Tallinn

Pierwsze historyczne wzmianki o Tallinnie pochodzą z 1154 roku z zapisków arabskiego kartografa Al-Idrisi. Wspomniał on o grodzie Kaluri – wariant tej nazwy pojawia się w późniejszych ruskich zapiskach. W roku 1219 podczas krucjaty liwońskiej przeciw pogańskim Estom, duński król Waldemar II zdobył zamek Lyndanisse, który zburzył i w jego miejscu wybudował własną warownię. Warto może wspomnieć, że podczas rozstrzygającej bitwy pod Lyndanisse na opadające z sił wojska duńskie z niebios miała spaść biała chorągiew z czerwonym krzyżem. Zmobilizowani tym symbolem wojacy ruszyli do zwycięstwa, a cudowny znak stał się flagą Danii. Jest to tym samym najdłużej używana flaga wciąż istniejącego państwa.

Kino Sõprus
Kino Sõprus

Wkrótce, w 1227 roku, Duńczycy utracili świeżo zdobyte miasto na rzecz zakonu kawalerów mieczowych. Trzy lata później miasto uzyskało prawa miejskie pod nazwą Rewal – nazwa ta będzie obowiązywała aż do 1918 roku. W roku 1236 Duńczycy odbili miasto i nieco ponad dekadę później potwierdzili lokację miasta na prawa lubeckim. W 1285 roku Rewal stał się członkiem Hanzy (związku miast handlowych europy) i ze względu na dogodne położenie na skrzyżowaniu ważnych bałtyckich szlaków handlowych, szybko stał się jednym z najważniejszych związkowych miast.

Ratusz
Ratusz

Ratusz w Tallinnie

W latach 60. XIII wieku duńscy osadnicy rozpoczęli budowę fortyfikacji grodu Rewal. Jeden z najdłuższych w średniowiecznej Europie mur opasał gród, a w szczytowym okresie broniło go aż 66 baszt. Samo miasto już wcześniej podzielono na dwie części: Fortecę (Castrum), która usadowiona była na płaskowyżu Toompea, a także na Dolne Miasto (Suburbium), gdzie osiedlali się kupcy duńscy, estońscy, niemieccy, skandynawscy i rosyjscy. W XV wieku drewniane domy kupieckie zastąpiono kamiennymi. Wybudowano nowy ratusz na Placu Ratuszowym (Raekoja plats) i w tej formie przetrwał on do dziś. Od 1441 na placu stawia się choinkę bożonarodzeniową, tradycja trwa nieprzerwanie od niemal 580 lat. Dzisiaj Raekoja plats tętni życiem, a szczególnie warto przyjść tutaj wieczorem: bary i restauracje zachęcają, by do nich wstąpić, uliczni artyści prześcigają się w swoich pokazach. Swoją drogą w ratuszu znajduje się klimatyczna, stylizowana na średniowiecze restauracja – Ill Draakon. Zresztą w okolicy także znajdziemy inne mniej lub bardziej nawiązujące do średniowiecza lokale.

Średniowieczny klimat starego miasta - Tallinn
Średniowieczny klimat starego miasta – Tallinn

Apteka ratuszowa (Tallinn)

Z początków XV wieku pochodzi Raeapteek, czyli Apteka Ratuszowa. Jest zlokalizowana przy Raekoja plats, naprzeciwko budynku ratusza. Jest to jedna z najstarszych w Europie wciąż działających aptek, a jednocześnie najstarsze przedsiębiorstwo i placówka medyczna w Tallinie. Dziś nie kupimy już tu średniowiecznych specyfików, oferta apteki jest jak najbardziej współczesna. Główną część historycznej apteki można odwiedzić na pierwszym piętrze, gdzie także prowadzona jest działalność aptekarska. Przy aptece znajduje się muzeum historycznych instrumentów aptekarskich. Przez 10 pokoleń apteka znajdowała się w rękach jednej, węgierskiej rodziny Burchartów.

Zamek Toompea
Zamek Toompea

Zamek Toompea

Nad starym miastem dominuje wapienny płaskowyż Toompea. W zachodniej jego części zlokalizowany jest XIII-wieczny zamek. Jest to ta sama budowla, która została wzniesiona na rozkaz duńskiego zdobywcy Waldemara II w miejscu zburzonego przezeń zamku Lyndanisse. Według świadectw archeologicznych, już w IX wieku wznosiła się na tym wzgórzu warownia należąca do Wikingów. Zachowany jest znaczny fragment murów obronnych, dwie baszty i charakterystyczna wieża nazywana Długim Hermanem (Pikk Hermann).

Długi Herman
Długi Herman

W XVIII wieku po zdobyciu Rewala przez Rosjan, do zamku dobudowano neoklasycystyczne skrzydło na wzór pałaców Sankt Petersburga. Od odzyskania niepodległości w 1918 roku, w zamku Toompea znajduje się siedziba estońskiego parlamentu. I o ile na zewnątrz zachowano oryginalny wygląd budynku, o tyle wnętrze to ekspresjonistyczny projekt Eugena Habermanna i Herberta Johansona, ukończony w 1922 roku. Jest to jedyny ekspresjonistyczny budynek parlamentu (a raczej jego wnętrze) na świecie. Warto dodać, że wzgórze to też dobre miejsce widokowe na Dolne Miasto, jest tu kilka tarasów, czy platform widokowych (jak Kohtuotsa czy Patkuli)

Tallinn
Tallinn

Katedra Najświętszej Marii Panny w Tallinnie

Niedaleko zamku znajduje się luterańska katedra Najświętszej Maryi Panny. Jej historia sięga duńskiego podboju, gdy wybudowano tutaj drewniany kościół, by w trzy dekady później zastąpić go kamienną gotycką architekturą. Obecny wygląd kościoła jest wynikiem licznych przebudów, co jest bardzo widoczne, zwłaszcza po barokowym hełmie wieży. W 1561 roku kościół został przejęty przez luteran, obecnie jest on siedzibą biskupa Tallinna Estońskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego.

Sobór św. Aleksandra Newskiego (Tallinn, Estonia)
Sobór św. Aleksandra Newskiego (Tallinn, Estonia)

Tallinn: Sobór św. Aleksandra Newskiego

W Estonii mieszka liczna mniejszość rosyjska, sięgająca aż 25% ludności, z czego większość mieszka właśnie w Tallinnie. Wraz z innymi Słowianami (Białorusini, Ukraińcy), jest to aż 28% ogółu obywateli Estonii. Tradycyjnym wyznaniem w kraju jest luteranizm wyznawany (oficjalnie, bo jest to jednak kraj silnie zlaicyzowany) przez 21% mieszkańców, zaś prawosławie deklaruje 19% mieszkańców. Nie dziwi więc widok prawosławnych cerkwi.

Jedną z nich jest sobór św. Aleksandra Newskiego na wzgórzu Toompea. Cerkiew wzniesiono w końcu XVIII wieku z inicjatywy carskiego gubernatora estońskiego. Celem było krzewienie prawosławia i rusyfikacja Estończyków. Miał to także być symbol rosyjskiego panowania (Aleksander Newski był przecież ważną postacią historyczną dla Rosji). Do tego stopnia, że po odzyskaniu niepodległości, władze państwowe rozważały wyburzenie świątyni, ale na szczęście od tego pomysłu odstąpiono. Od 1990 roku sobór służy jako katedra metropolitarna autonomicznego Estońskiego Kościoła Prawosławnego. Sobór św. Aleksandra Newskiego wybudowano w stylu rosyjsko-bizantyjskim i podobnie jak bizantyjskie świątynie, opiera się na planie krzyżowo-kopułowym. Ma trzy apsydy i pięć charakterystycznych dla stylu moskiewskiego cebulastych kopuł.

Cerkiew św. Mikołaja (Tallinn, Estonia)
Cerkiew św. Mikołaja (Tallinn, Estonia)

Tallinn: Kościół św. Mikołaja

Widoczny ze wzgórza na pierwszym planie kościół nosi wezwanie św. Mikołaja, patrona kupców i żeglarzy. Został wzniesiony w XIII wieku przez kupców westfalskich, do naszych czasów dotrwały fragmenty pierwotnego kościoła. Na początku istnienia miał niewielkie umocnienia obronne, które wkrótce zresztą przestały być potrzebne, gdy Dolne Miasto opasano murami obronnymi. W XV wieku kościół został znacząco przebudowany zgodnie z wymogami mody na architekturę gotycką. Gdy w XVI wieku do kraju przyszła Reformacja, kościół św. Mikołaja jako jedyny w Rewalu oparł się zniszczeniom ikonoklazmu. Stało się to tylko dzięki temu, że kapłani zalali zamki drzwiowe roztopionym ołowiem, co uniemożliwiło wdarcie się tłumów do środka. W tym samym wieku, podczas wojen z Rosją, kościół doznał pierwszych zniszczeń w wyniku ostrzału.

Pod koniec wieku XVII świątynia uzyskała współczesny wygląd, który wyraża się przede wszystkim w barokowym, wyższym hełmie wieży. Najtrudniejszy był okres II wojny światowej, gdy budowla została niemal doszczętnie zniszczona podczas sowieckich bombardowań. Większość wnętrza została strawiona przez pożar, choć wiele dzieł sztuki szczęśliwie udało się uratować. W latach 50. XX wieku rozpoczęła się odbudowa kościoła trwająca aż do lat 80., między innymi z uwagi na pożar z lat 70., który zrujnował dopiero co zrekonstruowaną wieżę. Po odbudowie świątynia została przeznaczona na muzeum sztuki średniowiecznej oraz – z uwagi na świetną akustykę – na salę koncertową.

Kościół św. Olafa
Kościół św. Olafa

Tallinn: Kościół św. Olafa

Charakterystycznym punktem w panoramie Tallina jest wyniosła wieża kościoła św. Olafa, należącego do Estońskiej Unii Zborów Ewangelicznych Chrześcijan i Baptystów. Święty Olaf II to król Norwegii panujący w latach 1016-1028, który wprowadził w tym kraju chrześcijaństwo. Po raz pierwszy wzmianka o kościele pojawia się w 1267 roku, a powstał prawdopodobnie na dawnym miejscu targowym osadników ze Skandynawii.

Około roku 1500, tuż przed zawieruchą reformacji i ikonoklazmu (wnętrze św. Olafa padło jego ofiarą), wieża kościoła św. Olafa została zwieńczona bardzo wysokim hełmem, osiągając tym samym wysokość aż 159 metrów. Do drugiej dekady XVII wieku, gdy pożar od uderzenia pioruna strawił wieżę, uważano tę świątynię za najwyższą w Europie. Odbudowano ją dopiero sto lat później i nieco niższą – dziś mierzy ona 123,7 metrów wysokości – co nadal czyni kościół św. Olafa najwyższym kościołem w państwach nadbałtyckich i jednym z najwyższych kościołów świata. Wówczas też świątynia uzyskała dzisiejszy wygląd, szczęśliwie przy tym udało się jej uniknąć zniszczeń podczas II wojny światowej. Po rozpadzie ZSRR, kościół został przekazany estońskiej wspólnocie baptystów.

Pasaż św. Katarzyny
Pasaż św. Katarzyny

Pasaż św. Katarzyny w Tallinnie

Reformacja dokonała także innych zniszczeń. Jej ofiarą padł choćby dawny klasztor, którego pozostałości można oglądać do dziś. To obecne jedna z najbardziej charakterystycznych uliczek Starego Miasta – pasaż św. Katarzyny. Mieści się tu wiele zakładów rzemieślniczych, a jednocześnie całość zachowała wiele ze średniowiecznego charakteru.     

Kadriorg
Kadriorg

Pałac Kadriorg

Warty zwiedzenia jest też obszar („poddzielnica”) Kadriorg, której estońska nazwa oznacza Dolinę Katarzyny. Chodzi o Katarzynę I, która była drugą żoną Piotra Wielkiego i carycą Imperium Rosyjskiego. Nazwa tego obszaru, zajętego w dużej mierze przez park, wzięła się od Pałacu Kadriorg (Katharinental). Po zdobyciu w 1710 roku Rewala przez Piotra Wielkiego, cara Rosji, zakupił on dla swojej żony Katarzyny niewielką posiadłość w duńskim stylu w dalszej części obecnego Tallina. Wkrótce okazało się to niewystarczające i rozpoczęto prace nad nowym założeniem pałacowym. Prace rozpoczęto w 1718 roku i car z carycą odwiedzili kilkukrotnie niedokończoną jeszcze budowlę. Po śmierci Piotra Wielkiego w 1725 roku, carska rodzina przejawiała nikłe zainteresowanie tą posiadłością.

Bałtyk (Tallinn, Estonia)
Bałtyk (Tallinn, Estonia)

Do 1917 roku przebywał tu niekiedy rząd Guberni estońskiej. Po odzyskaniu niepodległości, w pałacu przez pewien czas mieściło się atelier rzeźbiarza, w latach 20. stał się częścią Muzeum Sztuki Estońskiej, dziś znajdują się w nim dzieła sztuki zagranicznej. Wkrótce stał się także oficjalną rezydencją prezydencką. Podczas II wojny światowej znów zainstalowały się w nim rządy okupanta, tym razem niemieckiego. Po zajęciu Estonii przez Rosjan (znowu), pałac ponownie pełnił rolę muzeum sztuki. Niestety nie było funduszy na porządną odbudowę wojennych zniszczeń (choć po prawdzie wiele ich nie było) i obiekt popadał w ruinę. Dopiero w latach 90. przy wsparciu Szwecji, ruszyły prace renowacyjne. Pałacowi przywrócono dawną świetność i otwarto go dla zwiedzających w 2000 roku.

Sikorki
Sikorki

Pałac Kadriorg reprezentuje odmianę baroku obowiązującą w carskiej Rosji w okresie rządów Piotra Wielkiego, tak zwany piotrowski barok. Główny hall budynku i sztukateria z inicjałami Katarzyny przetrwały do dzisiejszych czasów, z kolei wiele z komnat zostało zmienionych w ciągu lat i licznych przebudów. Wygląd zewnętrzny nasuwa nieodparte skojarzenia z petersburskimi pałacami, zaś założenie parkowe przypomina park Strelna, położony w połowie drogi między St. Petersburgiem a rezydencją Peterhof.

KUMU
KUMU

Park Kadriorg i okolica

W Parku Kadriorg, który jest częścią założenia pałacowego Kadriorg, znajdują się dziś – oprócz samego pałacu – muzeum ceramiki Mikkel, charakterystyczne muzeum sztuki współczesnej KUMU oraz Pałac Prezydencki. Na przedłużeniu parku, nad samą Zatoką Fińską znajduje się Pomnik „Rusałki”. Wzniesiony w 1902 roku memoriał upamiętnia rosyjski okręt wojenny „Rusałka”, który w 1893 roku wypłynął z portu w Rewalu i zatonął na szlaku do Finlandii. Zginęło wówczas 177 członków załogi. Wrak udało się zlokalizować w 2003 roku, co ciekawe, znajdował się on w pozycji wertykalnej, do połowy zagrzebany w morskim dnie.

Pomnik „Rusałki”.
Pomnik „Rusałki”.

Pomnik „Rusałki” przedstawia anioła z wyciągniętym w kierunku Zatoki krzyżem prawosławnym. Na tablicy pamiątkowej wyryto nazwisko poległych marynarzy. Autorem rzeźby jest Amandus Adamson, zaś sam pomnik jest pierwszym w Estonii autorstwa rodzimego rzeźbiarza.

Lennusadam
Lennusadam
Lennusadam
Lennusadam

Muzeum Lennusadam

Dla fanów maszyn pływających i latających interesujące będzie Lennusadam. Jest to baza wodnosamolotów, obecnie filia Muzeum Morskiego w Tallinie, której główna ekspozycja mieści się w hangarach wodnosamolotów. Baza powstała w 1917 roku według projektu szwedzkich konstruktorów pracujących na zlecenie Imperium Rosyjskiego, które potrzebowało zwiększyć militarny potencjał Rewala. W 1918 roku krótko bazę wykorzystywali Niemcy, jednak na tyle długo, że zdążyli Estończykom pozostawić gotowe samoloty. W okresie międzywojennym, Lennusadam służył estońskiej marynarce jako baza wypoczynkowa. Warto dodać, że w 1933 roku tutaj wylądował Charles Lindbergh wraz z małżonką. W latach 1940 – 1922 baza była używana przez sowieckich okupantów. W 2003 roku bazę, w której już znajdowało się wiele wycofanych ze służby jednostek, zamieniono w filię Muzeum Morskiego. Porządkowanie terenu i remont hangaru zakończyły się w 2010 roku, kiedy to uroczyście otwarto Lennusadam dla zwiedzających.

Patarei, forteca i więzienie
Patarei, forteca i więzienie

Muzeum Lennusadam składa się z trzech części: hangaru wodnosamolotów, basenu portowego i jednostek wciągniętych na ląd. Wstęp płatny jest do hangaru, a bilet pozwala także na wstęp na pokład niektórych statków. Szczególnie ciekawy jest lodołamacz „Suur Töll”, zwodowany po raz pierwszy w 1913 roku pod nazwą „Car Mikołaj Fiodorowicz”. Był to wówczas jeden z najbardziej zaawansowanych lodołamaczy na świecie. Natomiast sam spacer po części portowej jest darmowy. Obok wznosi się gmach dawnego więzienia Patarei. Wykorzystywane było zarówno przez Niemców jak i sowietów. Obecnie jest zamknięte dla turystów.

Brama miejska Tallinna przy Grubej Małgorzacie
Brama miejska Tallinna przy Grubej Małgorzacie

Mury i bramy

Pięknych okazałych murów, bronią potężne baszty. Jedna z nich to Gruba Małgorzata (Paks Margareeta) z XVI wieku, będąca w pewnym sensie tutejszą Bastylią (więzieniem i zbrojownią). Obecnie znajduje się tu Muzeum Morskie. Jest też polski wątek. Właściwie tuż obok możemy znaleźć tablicę upamiętniającą internowanie i ucieczkę okrętu ORP „Orzeł” w 1939 roku. Ucieczka okrętu była pretekstem do zajęcia Tallinna przez Rosjan.

Słynne Trzy Siostry (Tallinn, Estonia)
Słynne Trzy Siostry (Tallinn, Estonia)

W tych okolicach także znajdują się słynne kamienice zwane Trzema Siostrami (Kolm õde), przy skrzyżowaniu ulic Pikk i Tolli. Podobna kamienica z analogiczną nazwą (Trzej Bracia) znajduje się w Rydze. Ta jednak ma swoją własną legendę. Wybudował je podobno bogaty kupiec, który miał trzy córki i chciał je wydać za mąż. Stąd dom najstarszej miał największe okna i drzwi, by przyciągnąć zalotników. Kamieniczki te pochodzą z XV wieku, historia jednak jest ponoć jeszcze starsza, więc może opowiada o czymś, co stało tu wcześniej. Dziś znajduje się tu luksusowy hotel.

Mury miejskie w Tallinnie
Mury miejskie w Tallinnie

Druga słynna brama prowadząca do Starego Miasta to brama Viru. Obok znajduje się plac i bardziej nowoczesne budynki. Zaś wzdłuż ciągnącej się ulicy Viru mamy Operę Narodową i Estoński Teatr Dramatyczny.

Mury
Mury

Piękny widok na miasto znajduje się także przy Kiek in de Kök, bastionie i muzeum, miejscu gdzie można (oczywiście za opłatą) pochodzić po murach miasta. Tu też znajdowały się dawne stajnie. Obecnie to miejsce tętni życiem i przyciąga wielu turystów.

Mury
Mury

Zwiedzanie Tallinna

Jeśli w planie zwiedzania miasta mamy więcej muzeów i atrakcji, warto rozważyć zakup Tallinn Card. Rodzaje kart oraz ceny i wliczone atrakcje można zobaczyć tutaj. Choć centrum Tallinna jest bardzo kompaktowe i można wszędzie dojść na piechotę, do Kadriorg czy Lennesadam lepiej udać się komunikacją miejską. Bilety są elektroniczne. Z systemem można zapoznać się na wspomnianej wyżej stronie. Albo skorzystać z Ubera. Dzięki temu łatwiej można choćby zobaczyć targowisko Balti Jaama Turg, targ rybny Kalaturg, poradziecką przystań Linnahall czy skansen Rocca al Mare. Interesującym punktem widokowym na miasto jest też taras widokowy z restauracją wieży telewizyjnej. Ta licząc sobie 314 m jest najwyższym budynkiem w kraju. Tallinn to także dobre miejsce, by wyruszyć promem dalej, najłatwiej do Helsinek, ale można też próbować udać się do Petersburga czy Sztokholmu. Natomiast samodzielnie stolica Estonii jest przepiękna, zaś Starówka ma niesamowity, nawiązujący do średniowiecza klimat.

Tallinn
Tallinn

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak estoński
Tallinn

Kopenhaga, „Gang Olsena”, mała syrenka i duńskie hygge

Stolica Danii, czyli Kopenhaga (dun. København) to największe miasto w kraju, acz z pewnością nie najstarsze. Powstało dopiero w średniowieczu. Dziś jest piękne, a przy tym kompaktowe, w sam raz na weekendowy city-break (choć jeśli chcemy zwiedzać wszystko, to i 5 dni może być mało). Istnieją dogodne połączenia lotnicze tak bezpośrednio do Kopenhagi, jak i do Malmö po drugiej stronie cieśniny Sund, skąd jest bardzo dogodnie zorganizowany transport. Co więcej Kopenhaga to miasto filmowe, przede wszystkim zawiązane z jedną serią – „Gangiem Olsena”.

Kamienica w Kopenhadze
Kamienica w Kopenhadze

Gang Olsena i kino w Kopenhadze

Gang Olsena (dun. Olsen-banden) to seria komedii kryminalnych. Oryginalna duńska składa się z 14 filmów z lat 1968 – 1988. Powstały także spin-offy, w tym „Mały gang Olsena” z 2001 roku, który także doczekał się kilku kontynuacji. Ponadto powstały dwa filmy animowane, a także norweskie i szwedzkie przeróbki. Nas tym razem będą interesowały przede wszystkim duńskie filmy, gdyż ich akcja dzieje się w Kopenhadze i okolicach. To właśnie w nich można dostrzec co najmniej kilka charakterystycznych i ważnych obiektów stolicy Danii. Nie jest to oczywiście jedyny słynny film kręcony w Kopenhadze. W każdym razie miasto może nie potrafi jeszcze odnaleźć się w turystyce filmowej (zresztą Gang Olsena chyba nie jest aż tak nośnym tematem), ale pielęgnuje swoją legendę w kinie. Duński Instytut Filmowy prowadzi także muzeum kina, choć to atrakcja dla osób zaznajomionych z duńską kinematografią.

Popiersie Nielsa Bohra
Popiersie Nielsa Bohra

W przypadku „Gangu Olsena” zdecydowana większość lokacji jest uwzględniona na stronie Olsenbande Homepage. Wiele z nich znajduje się na przedmieściach, ale też jak wspominaliśmy, filmy te ujęły zdecydowaną większość atrakcji stolicy Danii. Na nich się skupimy. Słowo ujęły jest tu kluczowe, bowiem bardzo rzadko w serii Kopenhaga odgrywała rolę inną niż tła.

Budynek Sądu na Henrettelsesplads
Budynek Sądu na Henrettelsesplads

Kopenhaga: Historia

Mimo, że ludzie egzystowali tu nawet 10 tysięcy lat temu, a Wikingowie przybywali w to miejsce by handlować, nie stało się przysiółkiem jak choćby Kijów. Historia Kopenhagi zaczyna się od średniowiecza, gdy w 1167 biskup Absalon z Roskilde wzniósł tu gród warowny. Kopenhaga otrzymała prawa miejskie w 1254 roku i od tego czasu rozwija się jako ważny port i powoli rosło jej znaczenie. W 1443 roku stała się de facto stolicą kraju. De jure dopiero gdzieś w czasach reformacji, około 1536 roku, gdy to królowie Danii przejęli władzę nad miastem z rąk biskupów z Roskilde.

Absalon, czyli rzeźba biskupa Absalona to charakterystyczny punkt Kopenhagi
Absalon, czyli rzeźba biskupa Absalona to charakterystyczny punkt Kopenhagi

Stara Kopenhaga została zniszczona dwukrotnie. Wpierw w wyniku pożaru w roku 1728, który strawił 2/5 miasta. Drugie to zniszczenia z okresu wojen napoleońskich. Dania wspierała Napoleona, więc ich stolica została obrócona w gruzy przez Anglików. Marazm po okresie napoleońskim zbiegł się z dużym rozwojem kulturalnym miasta. Dania zachowała neutralność w czasie I wojny światowej. W II wojnie została bardzo szybko zajęta przez Niemcy. Brytyjczycy pod koniec wojny przygotowali operację Kartagina, dzięki której oswobodzono miasto. Szczęśliwie tym razem uniknęło ono większych zniszczeń.

Nyhavn, Kopenhaga
Nyhavn, Kopenhaga

Nyhavn, największa atrakcja Kopenhagi

Wśród atrakcji turystycznych Kopenhagi największe tłumy przyciąga jedna. To Nyhavn, czyli ulica i kanał, z bardzo charakterystycznymi domami z jaskrawą, kolorową fasadą. Dodatkową atrakcją jest pomnik marynarzy z II wojny światowej, który ma kształt kotwicy. Tu także zlokalizowane są przystanie turystyczne. I tu jedna mała uwaga. Pomijając sam fakt przepłynięcia się przez Nyhavn, alternatywnym rozwiązaniem wobec rejsu po kanałach jest skorzystanie z tramwaju wodnego, którym można przepłynąć prawie cała trasę, bez przewodnika, bez dużej ilości turystów i za dużo mniejszą cenę.

Christianshavn
Christianshavn

Wycieczka po kanałach

Wycieczek po kanałach w Kopenhadze jest mnóstwo. Plusem jest to, że bardzo często można zobaczyć tam mniejsze kanały, jak choćby Christianshavn, czy okolice Christiansborg, ale wiele zależy od wycieczki. Tramwaje wodne przecinają Kopenhagę, dzięki temu również można bardzo wiele zobaczyć. Docierają nawet do Sydhavn (tam jest wiele ujęć z kilku „Gangów Olsena”). Mijają też dwa bardzo charakterystyczne budynki, Den Sorte Diamant, czyli Czarny Diament, albo inaczej królewską bibliotekę otworzoną w 1999 roku, a także królewską przystań. Po drodze mija się także kąpielisko, w kanale oczywiście. Zresztą z podobnych atrakcji warto wspomnieć o CopenHot, czyli spa w porcie, praktycznie pod gołym niebem.

Nyhavn to największa i najpopularniejsza atrakcja Kopenhagi
Nyhavn to największa i najpopularniejsza atrakcja Kopenhagi

Nyhawn w filmie

Wracając jednak do Nyhavn. Początki tego portu sięgają 1670 roku. Najstarszy ocalały dom (nr 9) pochodzi z 1681 roku. W czasach rozwoju kulturalnego Danii po wojnach napoleońskich, tutaj mieszkał Hans Christian Andersen, najsłynniejszy duński bajkopisarz. Jednak aż do lat 60. XX wieku cześć Nyhavn pełniła też rolę kopenhaskiej dzielnicy czerwonych latarni. Ulica stała się turystyczną atrakcją w latach 70. Jest modna i rozpoznawalna, więc pojawia się czasem w kinie. Choćby w „Dziewczynie z portretu” Toma Hoopera. Jest też obecna w „Rozdartej kurtynie” Alfreda Hitchcooka, czy „Lekcji miłości” Ingmara Bergmana. Oczywiście nie może zabraknąć Gangu Olsena – w tym 7, 8 i 9 film z cyklu czyli „Gang Olsena na torach”, „Gang Olsena wpada w szał” i „Gang Olsena znowu w akcji”. Warto jednak pamiętać, że piękne, kolorowe fasady czasem nie są pokazywane w filmach. Jak u Hoppera, gdzie raczej widać nadbrzeże.

Turystyczna Kopenhaga dziś żyje wokół Nyhavn
Turystyczna Kopenhaga dziś żyje wokół Nyhavn

Centrum Kopenhagi

Nyhavn znajduje się tuż przy Kongres Nytorv, czyli największym placu Kopenhagi. Łatwo się domyśleć, że dziś to miejsce z mnóstwem restauracji, kawiarni. W samym środku placu jest pomnik Christiana V. Zaś przy placu mamy pałac Charlottenborg, czy Teatr Królewski. Tu też kończy się (lub zaczyna) deptak Strøget, czyli najbardziej reprezentacyjna i turystyczna ulica miasta, z mnóstwem drogich sklepów. No a ponieważ to Dania, nie może zabraknąć wielkiego sklepu LEGO. Jedno ze skrzyżowań prowadzi na ulicę Larsbjornstraede, pełną knajpek, ale również pięknych, kolorowych kamienic. Sam Strøget to także jeden z najdłuższych deptaków na świecie.

Kopenhaga dla wielu kojarzy się z Małą Syrenką. Ale jej pomnik, choć przyciąga tłumy jest stosunkowo niewielki
Kopenhaga dla wielu kojarzy się z Małą Syrenką. Ale jej pomnik, choć przyciąga tłumy jest stosunkowo niewielki, niektórzy uznają go przez to za dość przecenianą atrakcję stolicy Danii.

Pozostając przy Andersenie, jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc Kopenhagi jest pomnik nawiązujący do jego twórczości, czyli Mała Syrenka. Rzeźbę z brązu przygotował Edvard Eriksen. Otworzono ją w roku1913 i od tego czasu przyciąga turystów. By zrobić sobie z nią (lub jej) zdjęcie trzeba czasem stać w kolejce. Rzeźba znajduje się na promenadzie Langelinie. W kinie przewija się w 10 części Gangu Olsena, czyli „Gang Olsena idzie na wojnę”.

Cytadela Kastellet
Cytadela Kastellet

Kopenhaga: Cytadela Kastellet

Obok promenady znajduje się jedna z lepiej zachowanych cytadel w północnej Europie, czyli Kastellet. Pierwszą cytadelę wzniósł król Christian IV w 1626 roku. Została ona mocno przebudowana po roku 1660, gdy skończyło się szwedzkie oblężenie. Stanowiła też ważną linię obrony miasta przed Anglikami w 1807 roku. Potem straciła na znaczeniu militarnym. W czasie II wojny światowej nie zatrzymała Niemców. Od 1999 jest to teren spacerowy, z pozostałościami dawnej bazy wojskowej. Jest i wiatrak, są koszary i armaty, a także mnóstwo ptactwa.

Fontanna bogini Gefion
Fontanna bogini Gefion

Tuż przy Kastellet znajduje się kościół anglikański św. Albana, a zaraz przy nim fontanna nordyckiej bogini Gefion (Gefionspringvandet). Uruchomiono ją w 1908 roku z okazji 50-lecia browaru Carlsberg. Jest bardzo charakterystycznym miejscem, więc pojawia się w filmie, czyli chociażby w „Wielkim skoku Gangu Olsena” (1972, czwarty film z cyklu).

Kopenhaga: David Michała Anioła (kopia)
Kopenhaga: David Michała Anioła (kopia)

Z Kastellet można się przejść blisko kanału ulicą Larsens Pl. Tam znajdują się galerie sztuki, w tym Den Kongelige Afstøbningssamling. Przed nią zaś ustawiono inną słynną rzeźbę, kopię Davida Michała Anioła. Oryginał oczywiście znajduje się we Florencji (podobnie jak wystawiona publicznie kopia). W każdym razie spacer przy tym kanale jest również ciekawym sposobem na obejrzenie sobie portu i wspaniałych okrętów.

Opera w Kopenhadze
Opera w Kopenhadze

Kopenhaga: Opera

Po drugiej stronie kanału znajduje się nowy budynek Opery, czyli Operaen z 2005 roku. Nie tylko jest to nowoczesna architektura, ale też jedna z najdroższych oper, jakie wybudowano na świecie. Kosztowała ponad pół miliarda USD. To też ją rozsławiło i czasem wciąż jeszcze uchodzi za najdroższą na świecie. Tak też było w momencie, gdy ją wzniesiono. Warto dodać, że budżet na budowę nowej opery w Oslo otwartej w 2008 wyniósł 760 milionów USD (z czego jakieś 50 milionów zostało). Jeszcze więcej kosztowało uruchomienie opery w Maskacie, tyle że tam trudno dotrzeć do kosztów realizacji samego budynku. Razem z pełnym wystrojem i ściągnięciem światowej sławy artystów, wydano 10 miliardów USD i wygenerowało miejsce pracy dla 50 tysięcy osób.

Pałac Amalienborg
Pałac Amalienborg

Pałac królewski Amalienborg

Przy kanale znajduje się także kompleks pałacowy Amalienborg, zwany czasem zimowym pałacem królewskim. Nazwa pochodzi od królowej Zofii Amelii, która w 1667 kazała zbudować tu pałacyk letni. Pałac spłonął kilkanaście lat później. W 1748 roku król Fryderyk V chcąc zbudować nową dzielnicę stolicy pozwolił wznieść tu czterem arystokratom swoje pałace. Ważna dla niego była tylko spójna architektura, nad którą czuwał Nicolai Eigtved. W lutym 1794 doszło do pożaru ówczesnej rezydencji królewskiej, czyli Christiansborga. W ciągu kilku dni monarcha wykupił cztery pałace i przeniósł tu swój dwór.

To nie rower wrzucony do kanału. To rzeźba. Kopenhaga może zaskoczyć wodnymi atrakcjami
To nie rower wrzucony do kanału. To rzeźba. Kopenhaga może zaskoczyć wodnymi atrakcjami

Te cztery pałace to pałac Moltkego (Moltkes Palæ), pałac Levetzeua (Levetzaus Palæ), pałac Brockdorffa (Brockdorffs Palæ) i pałac Schacka (Schacks Palæ). Dziś kompleks ten jest też jedną z najczęściej odwiedzanych atrakcji Kopenhagi ze względu na muzeum pałacowe. Jak w wielu takich miejscach, tak i tu są strażnicy królewscy (w charakterystycznych czapkach – bermycach) i zmiana warty. Ogrody królewskie można zwiedzać za darmo. Na placu między pałacami zaś znajduje się pomnik Fryderyka V. Te okolice widać we wspomnianym już filmie „Gang Olsena idzie na wojnę”.

Kościół Marmurowy (Kopenhaga, Dania)
Kościół Marmurowy (Kopenhaga, Dania)

Kościół Marmurowy

Częścią kompleksu jest też kościół Fryderyka znany także jako Kościół Marmurowy (Marmorkirken lub Frederiks Kirke). Nazwa pochodzi od budulca, początkowo wznoszono ją z marmuru norweskiego. Ma on największą kopułę w całej Skandynawii. Spoczywa ona na 12 kolumnach i ma 31 metrów wysokości. Kopuła była wzorowana na watykańskiej bazylice św. Piotra. Jego budowa trwała 148 lat, choć przez dużą część tego czasu nie trwały żadne prace. Zwiedzanie jej jest możliwe, ale nie takie łatwe. Kościoły w Kopenhadze dość często są zamknięte poza bardzo konkretnymi godzinami. W sezonie jest organizowane jedno wejście dziennie (z przewodnikiem). Godziny i ceny, a także kontakt (bo możliwe są do zorganizowania wejścia dla dodatkowych grup) można znaleźć na stronie Marmorkirken.

Pomnik Fryderyka VII przed pałacem Christiansborg
Pomnik Fryderyka VII przed pałacem Christiansborg

Pałac Christiansborg

Wspomniany już pałac Christiansborg dziś jest siedzibą duńskiego parlamentu. Pierwsza twierdza w tym miejscu powstała w 1167 roku i należała do biskupa Absalona. Zresztą jego pomnik znajduje się obecnie niedaleko kompleksu Christiansborg i widać go w „Gang Olsena idzie na wojnę”. Sam Christiansborg był siedzibą królów Danii od 1416 roku. Jego gruntowną przebudowę rozpoczął w 1731 król Christian VI (stąd też nazwa). Wzorował się na wiedeńskim baroku i francuskim rokoko. Jak już pisaliśmy, zamek ten spłonął. Wkrótce zaczęto budowę tak zwanego drugiego Christiansborg, który miał być nową siedzibą królewską.

Kanał Skt. Jørgens Sø
Kanał Skt. Jørgens Sø

Tak się jednak nie stało. Z jednej strony sami monarchowie wybierali na swoją siedzibę Amalienborg, z drugiej w połowie XIX wieku przemiany społeczne sprawiły, że król przestał odgrywać tak istotną rolę. Ważniejszy stał się parlament. Zamek jednak ponownie spłonął (w 1884), więc zaczęto pracę nad obecnym, trzecim Christianborgiem. Architektem był Thorvald Jørgensen. W kompleksie jest miejsce dla parlamentu, ale też apartamenty królewskie (nie są one jednak używane), muzea (w tym Muzeum Thorvaldsena) i budynek Giełdy (Børsen).

Rundetårn, bardzo charakterystyczny budynek w Kopenhadze
Rundetårn, bardzo charakterystyczny budynek w Kopenhadze

Kopenhaga: Okolica muzeum

Giełda i okolice są widoczne w „Ostatnim skoku Gangu Olsena” (6 film, 1974), „Gang Olsena nigdy się nie poddaje” (11 film, 1979) i „Gang Olsena: Ostatnia misja” (14 film, 1998). Do zamku prowadzi także most Marmorbroen, wykorzystany w pierwszym z filmów z cyklu „Mały gang Olsena”.

Budynek dawnej giełdy
Budynek dawnej giełdy

Po drugiej stronie wspomnianego mostu zlokalizowana jest dzielnica muzealna. Warte uwagi z pewnością jest Muzeum Narodowe (wstęp darmowy), Muzeum Sztuki Starożytnej – Ny Carlsberg Glyptotek czy Muzeum Kopenhagi. Zaś pozostając przy muzeach, warto też rozważyć wizytę w muzeum designu duńskiego, czyli Duńskie Muzeum Sztuki i Wzornictwa..

Kopenhaga: Zamek Królewski Rosenborg
Kopenhaga: Zamek Królewski Rosenborg

Tu warto na chwilę zająć się jeszcze jedną rzeczą kojarzoną z Danią, czyli hygge. Słowo to po duńsku znaczy tyle, co komfort i bezpieczeństwo, ale też wygodę, szczęście i równowagę. Nie jest związane z materialnym postrzeganiem świata, ale właśnie spokojem i ciepłem. Tym słowem także określa się projekty duńskie, zresztą to filozofia widoczna też w organizacji miasta. Duńczycy szczycą się, że są jednym z najszczęśliwszych narodów na świecie. Jednym z miejsc stworzonych według nowych wzorców jest park i kompleks sportowy w dzielnicy Superkilen.

Sala tronowa w pałacu Rosenborg
Sala tronowa w pałacu Rosenborg

Pałac królewski Rosenborg

Jest jeszcze jeden zamek lub pałac królewski – Rosenborg. Pochodzi z 1606 roku, kiedy to Christian IV kazał go wznieść jako letnią rezydencję. Tym razem inspirowano się renesansem flamandzkim. W historii Rosenborg stawał się oficjalną rezydencją królewską dwukrotnie, raz gdy spłonął Christansborg, drugi raz podczas ataku Anglików. Dziś pałac razem z ogrodami jest otwarty dla zwiedzających. Same ogrody można zwiedzać za darmo. Wnętrza to część muzealna, w tym także królewski skarbiec. Można tu oglądać choćby korony. Pałac są widoczne w „Gang Olsena idzie na wojnę”, oraz „Małym gangu Olsena”, gdzie widać ogrody.

Ratusz (Kopenhaga, Dania)
Ratusz (Kopenhaga, Dania)

Ratusz Kopenhagi

W 10 filmie z cyklu, czyli w „Gang Olsena idzie na wojnę” bardzo istotną rolę odgrywa ratusz miejski i jego zegar. Ratusz (Rådhus) powstał w 1905 i był inspirowany ratuszem ze Sieny. Na placu przed ratuszem jest znana fontanna ze smokiem, a także pomnik Hansa Christiana Andersena. Nad głównym wejściem do ratusza znajduje się rzeźba biskupa Absalona. Jest oczywiście i zegar, a nawet dwa. Jeden jest na wieży, drugi to zegar astronomiczny, który jest wystawiony wewnątrz ratusza. Zwany jest też czasem Zegarem Światowym Jensa Olsena. Okolica ta jest także widoczna w filmie „Wielki skok Gangu Olsena”.

Fontanna ze smokiem (Kopenhaga)
Fontanna ze smokiem (Kopenhaga)

Poprzedni ratusz znajdował się na placu Nytorv (czyli po polsku Nowym Targu). Obecnie w tym budynku znajduje się sąd. Zaś sam plac, a właściwie dwa przyległe place – Nytorv-Gammeltorv, są częścią deptaka Strøget i miejscem gdzie odpoczywają tak mieszkańcy Kopenhagi jak i turyści. Budynek sądu i okolica pojawiły się także w pierwszym filmie – „Gang Olsena” (1968).

Centrum Biznesowe Industriens Hus
Centrum Biznesowe Industriens Hus

Kopenhaga: Charakterystyczne budowle

Podobnie jak w Sztokholmie, tak i w Kopenhadze znajduje się Park Tivoli. Lunapark, który oficjalnie nosi nazwę Ogrodów Tivoli przyciąga tak turystów jak i mieszkańców. Można go dostrzec w „Gang Olsena nigdy się nie poddaje” (11 film, 1979). Dobrze go również widać w duńsko-amerykańskiej odpowiedzi na Godzillę, czyli filmie „Reptilicus” z 1961 roku a także „Anastazji” (1956) z Ingrid Bergman. Warto dodać, że jedna z atrakcji parku nazwa się Zamkiem Andersena.

Hotel SAS w Kopenhadze
Hotel SAS w Kopenhadze

Do ogrodów przylega hotel SAS. Budynek ten zaprojektowany przez Arne Jacobsena został ukończony w 1961 roku. Uchodzi za jeden z najbardziej znanych przykładów klasycznego duńskiego designu. Pojawia się w „Gang Olsena: Paryski plan” (13 film, 1981).

Kopenhaga, wieża Rundetårn i specyficzne wejście na górę
Kopenhaga, wieża Rundetårn i specyficzne wejście na górę

Kolejnym bardzo rozpoznawalnym budynkiem Kopenhagi jest Okrągła Wieża, czyli Rundetaarn lub Rundetårn. Została zbudowana w XVII wieku jako obserwatorium astronomiczne, przy uniwersyteckim kościele Świętej Trójcy. Dziś stanowi dobry punkt widokowy na miasto. Już samo wejście na górę jest bardzo ciekawe, ze względu na interesującą architekturę. Wieża pojawiła się zarówno w „Młodym Gangu Olsena” jak i kilku pracach Hansa Christiana Andersena, a nawet w grze komputerowej „SimCity” z 2013. Sama kaplica jest trudno dostępna.

Kopenhaga - kanał i królewska biblioteka
Kopenhaga – kanał i królewska biblioteka (Czarny Diament)
Katedra w Kopenhadze
Katedra w Kopenhadze

Kościoły Kopenhagi

Jak pisaliśmy, zwiedzanie kościołów w Kopenhadze (podobnie jak w Holandii) to raczej problem ze względu na godziny otwarcia. Najłatwiej zobaczyć najważniejszy kościół w Danii, czyli luterańską Katedrę Marii Panny (Vor Frue Kirke). Pierwszą katedrę w tym miejscu kazał wznieść jeszcze biskup Absalon w XII wieku. Obecny jej kształt pochodzi z początku XIX wieku, kiedy poprzednia katedra została zniszczona przez Anglików. Katedra służyła jako kościół koronacyjny duńskich królów.

Kościół św. Christiana
Kościół św. Christiana

Planetarium w Kopenhadze

W Kopenhadze uczczono pamięć najwybitniejszego duńskiego astronoma, wznosząc planetarium jego imienia. Planetarium Tycho Brahe zaprojektował Knud Munk, otworzono je w 1989 roku. Mając trochę więcej czasu można poszerzyć tu swoją wiedzę o kosmosie. Znajduje się przy kanale Skt. Jørgens Sø. Kanał ten z kolei widzieliśmy w „Wielkim skoku gangu Olsena”.

Kopenhaga: Planetarium Tycho Brache
Kopenhaga: Planetarium Tycho Brache

Oceanarium w Kopenhadze

Jeśli ma się trochę więcej czasu, można rozważyć innego typu atrakcje. Pierwsza to zwiedzanie browaru Carlsberg. Prawdę mówiąc po Guinessie w Dublinie (ewentualnie Heinekenie w Amsterdamie) niekoniecznie chcieliśmy to powtarzać. Druga to również coś powtarzalnego, czyli oceanarium. W Danii może budzić to pewne kontrowersje (chodzi nam o głośne sposoby regulowania populacji zwierząt w zoo), więc samo zoo od razu skreśliliśmy. Za to Den Blå Planet, bo tak nazywa się narodowe akwarium, zachwyca. Jest duże, nowoczesne, dobrze przemyślanie, da się też wyjść nad zatokę na chwilę. Zdecydowanie bardziej podobało się nam niż to oceanarium, które widzieliśmy w Lizbonie.

Oceanarium w Kopenhadze
Oceanarium w Kopenhadze

Błękitna Planeta pełni także doskonałą rolę edukacyjną, więc jest to bardzo dobre miejsce do odwiedzenia z dziećmi. Nie brakuje tu sklepu z pamiątkami i restauracji serwującej ryby. W kontekście doniesień z duńskiego zoo, pochodzenie serwowanych ryb wydało nam się podejrzane.

Wolne Miasto Christiania
Wolne Miasto Christiania

Wolne Miasto Christiania

Bardzo specyficzną atrakcją, z którą władze mają problem, jest Christiania. W założeniu to dość podobne miejsce do Republiki Zarzecza w Wilnie. Christiania czasem jest nazywana Wolnym Miastem Christiania i o ile w Wilnie mamy do czynienia z dzielnicą bardziej artystyczną, to Christiania, która powstała w 1971 roku miała być miejscem kultur alternatywnych i ruchów hipisowskich. Hippisi (squatersi) zajęli opuszczone koszary i rozpoczęli tworzenie własnej społeczności i praw. Zabronione jest tu posiadanie broni, używanie samochodów, bieganie, robienie zdjęć czy filmowanie oraz ciężkie narkotyki. To ostatnie sprowadziło tu grupy przestępcze, a to chcąc nie chcąc przeszkadzało władzom. Trudno też im się dziwić, że nie chciały akceptować straganów z narkotykami. Z drugiej strony właśnie możliwość kupienia tych środków sprawia, że pojawiają się tu turyści, zwłaszcza młodsi.

Christiania - oficjalne wejście
Christiania – oficjalne wejście

Obecnie istnieje pewne status quo, jeśli chodzi o dzielnicę. Nie ma tam już większych ekscesów, a mieszkańcy płacą podatki. Narkotyki można kupić tu legalnie, ale na straganach najczęściej nie są wystawione, zaś często są pakowane w folie imitującą wojskowe mundury kamuflujące (bo dealerzy mieli sprawić, by narkotyki były mniej widoczne). Christiania obecnie ani nie jest miejscem alternatywnym, ani targiem narkotykowym, za to jest bez wątpienia ciekawym eksperymentem na temat wolnego, utopijnego społeczeństwa, dlatego na jej temat powstało bardzo wiele opracowań naukowych. W pewien sposób spowszedniała. Niemniej jednak jej specyficzne budynki, graffiti wciąż budzą ciekawość. Należy pamiętać o wspomnianym wcześniej zakazie robienia zdjęć. Kategorycznie nie można ich robić tam ludziom, to może powodować problemy. Dobry czas na obejrzenie tego miejsca to godziny poranne, wówczas wszyscy tu wstają i jest to leniwe miejsce. Wieczorem robi się bardziej imprezowo.

Dworzec kopenhaski
Dworzec kopenhaski

Kopenhaga: Komunikacja miejska

Seria „Gang Olsena” to także transport zbiorowy. W kilku filmach wykorzystano Główny Dworzec kolejowy (Zresztą znajduje się blisko ogrodów Tivoli i hotelu SAS). Kręcono także na lotnisku, w tym na pasie startowym.

Kopenhaga ma bardzo dobrą komunikację rowerową, przy tym nie jest uprzywilejowana względem pieszych
Kopenhaga ma bardzo dobrą komunikację rowerową, przy tym nie jest uprzywilejowana względem pieszych

Na koniec warto jeszcze napisać jedną rzecz o poruszaniu się po Kopenhadze. Transport zbiorowy jest naprawdę dobrze zorganizowany, wliczając w to tramwaje wodne, o których wspominaliśmy, i metro. Jednak z perspektywy zasobności polskiego portfela komunikacja jest dość droga. Sami Duńczycy tłumnie używają rowerów. Może to być dobra alternatywa na przemieszczanie się po mieście. Można je wypożyczyć tutaj. Warto też zwrócić uwagę, że w przeciwieństwie do choćby Amsterdamu, tu transport jest zrównoważony, z położeniem akcentu na pieszych.

Widok na Kopenhagę, w tle most nad Sundem
Widok na Kopenhagę, w tle most nad Sundem

Jeśli mamy do przejechania sporo w Kopenhadze, warto zainteresować się City Pass, czyli biletem dniowym lub wielodniowym (więcej informacji na stronie VisitCopenhagen ). Do rozważenia także jest karta Copenhagen Card, dzięki której można wiele atrakcji zobaczyć za cenę karty, a do innych są zniżki. Można o niej poczytać tutaj. Natomiast należy pamiętać, że ceny w Kopenhadze w przeliczeniu na polskie realia są bardzo wysokie, co zresztą charakterystyczne dla krajów skandynawskich.

Kopenhaga nocą
Kopenhaga nocą

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak duński
Kopenhaga
Szlak filmowy
Kopenhaga

Ateny, miasto które ukształtowało cywilizację

Ateny (grec. Αθήνα), stolica Grecji, to wdzięczny cel szybkiego city break: siatka połączeń lotniczych jest dość gęsta i dogodna, lot nie trwa przesadnie długo, najciekawsze zabytki nie są zbytnio rozproszone po mieście, ceny noclegów i wyżywienia umiarkowane. Jednocześnie to jest jedno z tych miast o długiej i naprawdę burzliwej historii o dość kontrowersyjnej teraźniejszości, która w przypadku Grecji niestety przyćmiewa nieco uroki weekendowego wypadu. Wystarczy wspomnieć o wątpliwej sytuacji ekonomicznej (groźby blokad bankomatów), problemie z uchodźcami, wysokim bezrobociu i związanej z tym wszystkim drobną przestępczością. Jednak szkoda się zrażać takimi szczegółami, więc za słowami angielskiego poety Percy Bysshe Shelley’a z jego poematu „Hellas”:

„Let there be light! Said Liberty, And like sunrise from the sea, Athens arose!

Odeon Heroda Attyka
Odeon Heroda Attyka

Ateny – historia prawdziwa i legendy

Powiedzieć, że Ateny to taki Paryż starożytności, będzie dużym niedomówieniem. O ile Paryż swego czasu (czasu Bohemii, absyntu i opium) wyznaczał trendy artystyczne i społeczne, to greckie polis, a przede wszystkim Ateny, kształtowało model cywilizacji, który miał przetrwać dziesiątki stuleci. Nie byłoby Imperium Rzymskiego bez Grecji. Zresztą podobnie jak Rzym, Ateny powstały na wzgórzach. Poza śladami osadnictwa neolitycznego, prawdziwą historię polis można odliczać od czasu założenia na wzgórzu Akropolis warowni mykeńskiej z połowy II tysiąclecia przed naszą erą. Jednak czasy starożytnej Grecji również były burzliwe, dziś różne kultury często zlewają się w jedną.

Akropol, Ateny
Akropol, Ateny

Starsza kultura, czyli mykeńska, nie doczekała się od razu następcy w postaci kultury helleńskiej. Okres pomiędzy upadkiem ostatniej kultury helladzkiej w XII wieku p.n.e a rozwojem kultury helleńskiej od IX w. p.n.e to czas mitów, które nawet do dziś rozbudzają wyobraźnię, co widać choćby w kinie. Wtedy to bogowie olimpijscy dzielili między siebie rejony świata, w których mieli mieć szczególny kult. Atena i Posejdon weszli w spór o wzgórze Akropol. Mieszkańcy zaproponowali, że będą czcili i wezmą na patrona miasta tego boga, który da im lepszy dar. Posejdon swoim trójzębem uderzył w skałę, z której wytrysnęło źródło. Atena wbiła obok włócznię i w tym miejscu wyrosło pierwsze drzewo oliwne. To mityczne wyjaśnienie nazwy polis i pochodzenia kultu Ateny przedstawia płaskorzeźba na Panteonie. Akropol to serce Aten, od którego warto zacząć zwiedzanie, zwłaszcza z samego rana, gdy jest tam mało ludzi. Niby banalna i oczywista rada, ale działa. Później jest tu zatrzęsienie turystów.

Kolumny na Akropolu w Atenach
Kolumny na Akropolu w Atenach

Akropol i Partenon, czyli główne atrakcje Aten

Akropol to jedno ze wzgórz górujących nad Atenami, o wysokości względnej 90 m (157 m n.p.m.). Pierwszy kompleks kultu sakralnego powstał tutaj w okresie archaicznym, to jest między IX a V w. p.n.e. Rok 480 p.n.e jest datą graniczną dla okresu archaicznego i dla historii Aten. Wówczas rozegrała się bitwa pod Salaminą, kluczowa bitwa II wojny perskiej. Widmo perskiego panowania nad Helladą zostało oddalone, ale Ateny znacznie ucierpiały podczas obu wojen: świątynie Akropolu zostały doszczętnie zniszczone. Jeszcze przed ostatecznym rozstrzygnięciem losów Hellady, z inicjatywy Peryklesa rozpoczęto odbudowę kompleksu Akropolu. Los tej inwestycji wisiał na włosku, gdyż pogrążeni w bólu Ateńczycy początkowo chcieli porzucić wzgórze i zachować ruiny jako obraz okropieństw wojny. Odbudowa Akropolu przypada na okres wczesnoklasyczny i klasyczny sztuki helleńskiej. Wczesnoklasyczny jest zbudowany w porządku doryckim Partenon, ozdobiony płaskorzeźbami Fidiasza. To też chyba najważniejszy budynek antycznych Aten. Klasyczną budowlą jest świątynia Ateny Zwycięskiej (Nike Apteros).

Akropol, Ateny
Akropol, Ateny

Partenon to dominująca świątynia Akropolu, wzniesiona na cześć Ateny Dziewicy (Ateny Partenos). Do dziś zachwyca harmonią i proporcją oraz matematyczną precyzją i celowością każdego „odchylenia” od przyjętych wymiarów: dzięki takim zabiegom, zniwelowano złudzenia optyczne wynikające z zasad perspektywy. Ta świątynia jest niemym świadkiem burzliwych dziejów Aten i Grecji, a jej obecny stan to wynik długiej historii.

Teatr Dionizosa w Atenach widziany z Akropolu
Teatr Dionizosa w Atenach widziany z Akropolu

Budowa i historia Partenonu

Tę najważniejszą świątynię budowano 9 lat (447-432 p.n.e). Przetrwała pożar (np. w III wieku), czy piratów, jak i pomysły cesarzy (choćby Julian Apostata odbudowywał to miejsce, a Teodozjusz zamknął pogańskie świątynie). W VI wieku Parteon stał się kościołem p.w. Maryi Dziewicy i jednym z najważniejszy bizantyjskich sanktuariów. W XV wieku Grecję zajęli Turcy i kościół stał się meczetem. Pomimo przejęcia świątyni przez chrześcijan, a potem przez muzułmanów, struktura budowli pozostała bez znaczących zmian, zwłaszcza takich których nie dało się cofnąć, jak na przykład dobudowy minaretu.

Największa katastrofa w dziejach Partenon wydarzyła się podczas wojny turecko-weneckiej z lat 1683-99. Turcy Ottomańscy, szykując się na weneckie oblężenie, ufortyfikowali Akropol, a w meczecie-Partenonie urządzili skład prochu. W 1687 roku armaty weneckich okrętów zostały skierowane na fortyfikacje i jedna z kul trafiła w Partenon. Proch wybuchł uszkadzając dach, wewnętrzne ściany i liczne zabytki zgromadzone w świątyni: Turcy sądzili, że Wenecjanie nie zniszczą budynku o takiej historii.

Partenon (Ateny)
Partenon

Gdy w 1832 roku Grecy odzyskali niepodległość, islamskie elementy zostały z Partenonu usunięte. Niestety, również zostało usunięte wiele rzeźb i fresków, które można dziś podziwiać między innymi w londyńskim British Museum i paryskim Luwrze czy muzeum w Kopenhadze. Na początku XIX wieku tzw. marmury Elgina – rzeźby zdjęte z Partenonu na zlecenie Thomasa Bruce’a, hr. Elgin – zostały przewiezione do Anglii i sprzedane wspomnianym już muzeom. Do tej pory rząd Grecji bezskutecznie stara się o zwrot zagrabionych zabytków, jednocześnie od 1975 roku z różną intensywnością pracuje nad zachowaniem kompleksu Akropolu.

Erechtejon
Erechtejon

Inne zabytki Akropolu

Akropol to nie tylko Partenon, ale także Propyleje, Erechtejon, Nike Apteros i Pinakoteka. U stóp Akropolu można było zażyć kultury. Pierwotny teatr Dionizosa pochodzi z VI wieku p.n.e., a kamienną solidną konstrukcję, której ruiny można dziś podziwiać, datuje się na IV wiek p.n.e. wraz z późniejszymi licznymi przebudowami greckimi i rzymskimi.
Swoje sztuki wystawiali tu między innymi Sofokles, Ajschylos i Arystofanes.
Przyjmuje się, że teatr Dionizosa, wykuty w południowym stoku Akropolu, jest najstarszym teatrem, a jego pierwotną rolą było obchodzenie dionizji – uroczystości o znaczeniu sakralnym, dopiero wraz z narodzinami greckiej tragedii teatr nabrał funkcji także kulturotwórczej i rozrywkowej.

Akropol w Atenach
Akropol w Atenach

Odeon tym się różni od teatru, że dla poprawy akustyki, przykrywał go dach: drewniany lub w formie rozpiętych tkanin. Oprócz przedstawień teatralnych, w odeonie dawano także koncerty. Za najstarszy odeon uważa się konstrukcję powstałą za czasów Peryklesa u stóp Akropolu. Odeon Heroda Attyka nie przetrwał do dziś, ale możemy pozostałości możemy podziwiać i co więcej – używać. Uważano go za najwspanialszy i największy odeon starożytny. Zbudowany w 161 roku n.e. ku czci ukochanej żony, mógł pomieścić 5-6 tysięcy widzów, orchestra (czyli scena) mierzy 19 metrów średnicy. Odeon przykrywał dach z drogiego drewna cedrowego. Rokrocznie odbywają się tutaj koncerty w ramach Festiwalu Ateńskiego; poza tymi wydarzeniami, odeon można oglądać jedynie z zewnątrz. Chyba nie trzeba dodawać, że Akropol Ateński znajduje się na liście UNESCO.

Akropol w Atenach
Akropol w Atenach

Nowe Muzeum Akropolu

Dobrym uzupełnieniem Akropolu (choć tu nie trzeba iść rano, można wybrać późniejszą godzinę) jest położone jakieś 300 metrów od wzgórza Nowe Muzeum Akropolu. Punktem wyjścia do założenia Muzeum Akropolu była paląca potrzeba ratowania zabytków ze świętego wzgórza przed rabunkiem i niszczeniem. Trzeba bowiem wiedzieć, że mimo licznych wojen, trzęsień ziemi i zmian religii panujących na danym obszarze, aż do XVII wieku kompleks świątynny Akropolu był nieźle zachowany. Dewastacje z czasów wojny turecko-weneckiej to przede wszystkim popadnięcie Partenonu w ruinę, zburzenie Apteros i wybuch Propylei. W XVII i XIX wieku niestrzeżone ruiny padały ofiarą grabieży z myślą o sprzedaży greckich zabytków i zwykłego „zabierania na pamiątkę” co ładniejszych znalezisk, nie mówiąc już o wspomnianych archeologach-grabieżcach. Pierwsze Muzeum Akropolu otwarto w roku 1874, a już w 1888 roku potrzeba było zbudować nowy gmach.

Odeon Heroda Attyka
Odeon Heroda Attyka

Obecne Nowe Muzeum Akropolu to wynik kolejnych projektów i konkursów architektonicznych, które należało korygować ze względu na nowe stanowisko archeologiczne, które odsłonięto na planowanym miejscu budowy muzeum. Otwarte w 2009 roku Nowe Muzeum Akropolu znajduje się częściowo nad stanowiskiem archeologicznym, w ciekawy sposób je eksponując. Muzeum zdecydowanie warte odwiedzenia, ważne i ciekawe uzupełnienie muzeum na świeżym powietrzu, którym jest wzgórze Akropol.

Nowe muzeum Akropolu (Ateny)
Nowe muzeum Akropolu

Ateny: Grecka Agora

Pozostajemy przy temacie ateńskiej demokracji. Nierozerwalnie wiąże się z tym pojęciem Agora Grecka. O ile Akropol był religijnym sercem Aten, o tyle agora to kulturalne, polityczne i ekonomiczne serce polis biło na agorze właśnie. Był to mówiąc najprościej plac, otoczony budynkami o przeznaczeniu handlowym, sądowniczym, rządowym (jakbyśmy dziś określili), kulturalnym i społecznym. Charakterystyczną formą zabudowy były stoa, czyli zadaszone arkady. Miejsce pod budowę ateńskiej agory wybrano w czasach Solona (VII w. p.n.e) u stóp Akropolu, na lekko pochyłym terenie, co ułatwiało odpływ wody deszczowej. Okres szczególnej rozbudowy agory przypadał na wieki V, IV i II p.n.e. oraz okres rzymski.
W połowie III wieku naszej ery Ateny ucierpiały w wyniku najazdów ludów germańskich. Agora uległa zniszczeniu, a uporządkowaną zabudowę użyteczności publicznej stopniowo zastępowała chaotyczna zabudowa śródmiejska. W latach 60 XX wieku władze Grecji zdecydowały się zburzyć miejską zabudowę, by ustąpić miejsca archeologom.

Stoa Attalosa (Ateny)
Stoa Attalosa

Do najbardziej okazałych budowli ateńskiej agory należy stoa Attalosa. Została ona w całości zrekonstruowana współcześnie (lata 1953 – 56) ze środków Rockefellera. Oryginalna stoa powstała w II wieku p.n.e. jako dwukondygnacyjna hala kolumnowa (portyk) o długości 116 metrów, szerokości 20 m i wysokości 13 metrów. Obecnie w stoi Attalosa mieści się Muzeum Agory oraz odbywają się oficjalne uroczystości, takie jak podpisanie w 2003 r. traktatu ateńskiego, rozszerzającego Unię Europejską o 10 państw, w tym Polski (weszło w życie 1 maja 2004).

Stoa Attalosa na Greckiej Agorze
Stoa Attalosa i kościół św. apostołów na Greckiej Agorze

Majestatyczny Hefajstejon

Największe wrażenie na greckiej agorze robi Hefajstejon – jeden z najlepiej zachowanych zabytków starożytnej architektury greckiej. Świątynię ku czci Hefajstosa i Ateny – patronów rzemiosł i polis – wzniesiono w pierwszej połowie V wieku p.n.e. w porządku doryckim.
W V wieku naszej ery świątynię przemianowano na kościół pw. św. Jerzego. Turcy chcieli rozebrać budowlę dla pozyskania materiału budowlanego, ale ostatecznie się na to nie zdecydowali. Hefajstejon formalnie możemy obejrzeć z biletem na grecką agorę, ale w rzeczywistości znajduje się poza agorą, w dzielnicy rzemieślników – Keramejkos, stąd patron świątyni.

Hefajstejon (Ateny)
Hefajstejon

Kościół Świętych Apostołów na greckiej agorze. Wybudowany w końcu X wieku, nosi drugą nazwę Solaki – albo od nazwiska sponsora albo od gęsto zaludnionego obszaru ówczesnego miasta. Oprócz świątyni Hefajstosa, jest to jedyna budowla na greckiej agorze, która ostała się niemal nietknięta. Kościół reprezentuje bizantyjski styl w ateńskiej odmianie, łącząc plan centralny z planem krzyża. Niestety, gdy tam byliśmy, nie było możliwe wejście do kościoła, by podziwiać XVII-wieczne freski.

Stoa Attalosa (Ateny)
Stoa Attalosa

Ateny: Kerameikos

Kolejnym bardzo ważnym archeologicznie miejscem w Atenach jest Kerameikos. Obecnie jest to nazwa dzielnicy większej niż udostępniony obszar odkrywki archeologicznej. Jest to dawna dzielnica w obrębie murów miasta zajmowana przez wytwórców ceramiki – stąd nazwa. Poza murami miejskimi, również pod nazwą Kerameikos, znajduje się nekropolia i Święta Droga wiodąca na Akropol, trasa Misteriów Eleuzyjskich. Większość uporządkowanych pochówków datuje się na VIII – I w. p.n.e., ale znaleziono także groby z epoki brązu, czyli trzeciego tysiąclecia przed naszą erą i z ery wczesnochrześcijańskiej. Obszar cmentarza jest znacznie większy niż to, co możemy dziś oglądać, ale ze względu na miejską zabudowę, nie jest możliwe rozciągnięcie wykopalisk.

Kerameikos
Kerameikos (Keramejkos)

Główną osią Kerameikos jest Święta Droga, prowadząca przez Świętą Bramę, łączącą Ateny (a ściślej – Akropol) z położonym 20 km od centrum miasta Eleusis. Tędy przebiegała trasa corocznej procesji w ramach misteriów eleuzyjskich, poświęconych Demeter i Persefonie.
Wzdłuż Świętej Drogi znajdują się groby zamożnych Ateńczyków. Rzeźby, które możemy podziwiać na stanowisku archeologicznym, są kopiami. Oryginały znajdują się w Muzeum Archeologicznym Kerameikos.

Pnyx (Ateny)
Pnyx

Olimpiejon, czyli Świątynia Zeusa

Świątynia Zeusa Olimpijskiego jest największą świątynią starożytnej Grecji. Niestety, jest stan zachowania daleki jest od stanu Partenonu (który niekiedy wzbudza rozczarowanie). Obecnie możemy podziwiać jedynie 16 kolumn o wysokości 17 m. i średnicy 2 metrów każda. Jedna z kolumn leży zwalona przez wichurę, która nawiedziła Ateny w połowie XIX wieku. Patrząc na te 15 potężnych kolumn należy sobie uświadomić, że na świątynię składały się łącznie 104 (!) takie słupy, posadowione na stylobacie o wymiarach 41×107 metrów. W wewnętrznej celi znajdowała się kopia pomnika Zeusa z Olimpii dłuta Fidiasza, uznawany za jeden z siedmiu cudów świata. Przed świątynią stał nie mniejszy pomnik Hadriana.
I tutaj dochodzimy do długiej, trochę nieszczęśliwej historii tej monumentalnej budowli, zbyt wielkiej dla cywilizacji, która ją zrodziła.

Świątynia Zeusa Olimpijskiego w Atenach
Świątynia Zeusa Olimpijskiego w Atenach

Budowa ostatniego z najważniejszych zabytków greckich, czyli świątyni Zeusa Olimpijskiego w Atenach trwała z przerwami od VI wieku p.n.e do II wieku n.e, by krótko po zakończeniu budowy paść ofiarą najazdów barbarzyńców. Rozpoczęcie budowy w stylu doryckim miało miejsce w połowie VI wieku p.n.e. za czasów rządów tyranów. Zdążono postawić tylko potężny stylobat i rozpocząć budowę kolumnady, gdy w 510 r. p.n.e roboty porzucono wraz z ostatnim tyranem. Przez ponad 300 lat świątynia pozostawała nieruszana – Ateńczycy uważali, że budowla o takiej skali jest przejawem pychy. I coś w tym było, gdyż wznowienia prac podjął się król Antioch IV Epifanes. Jego przydomek oznacza „Bóg Objawiony”, gdyż Antioch uważał się za wcielenie Zeusa. Za jego życia wzniesiono 104 kolumny z niezwykle drogiego, ale wytrzymałego i eleganckiego marmuru pentelickiego, który sprowadzano z góry niedaleko Aten. Zmieniono porządek z doryckiego na bardziej ozdobny koryncki.

Ateny
Ateny

Świątynia Zeusa Pana Olimpu i Rzym

Prace nad świątynią przerwała śmierć Antiocha IV Epifanesa w 164 roku p.n.e. Do połowy zbudowana świątynia ucierpiała podczas splądrowania miasta przez Sullę w 86 roku n.e. Kilka z kolumn przewiózł do Rzymu jako element do budowy świątyni Jowisza na Kapitolu. Do ukończenia świątyni przymierzał się cesarz Oktawian, ale ostatecznie prace podjęto za panowania Hadriana i świątynię ukończono w 132 roku naszej ery, ponad 600 lat od położenia pod nią fundamentów.

Akropol nocą
Akropol nocą

Niestety, najazd Heruliana na Ateny w 267 roku doprowadził miasto, w tym Olimpejon, do ruiny. Prawdopodobnie nie było prób odbudowy świątyni biorąc pod uwagę bardziej palące potrzeby zrujnowanego miasta. W dalszych wiekach Olimpejon stał się źródłem darmowego budulca dla ateńskich budowli epoki chrześcijańskiej i tureckiej. Warto może wspomnieć, że Turcy wierzyli, iż Olimpejon jest pałacem Hadriana, a według powszechnych podań, był to pałac żony króla Salomona. Świątynia została do tego stopnia rozkradziona, że w XIX wieku odnotowano istnienie 24 ze 104 kolumn, a dziś jest ich zaledwie 16, z czego jedna leżąca na ziemi. Ogrom ocalałych kolumn daje wyobrażenie o wielkości świątyni.

Akropol
Akropol

Pozostając przy Zeusie warto jeszcze wspomnieć o świątyni Zeusa Polieusa, czyli protektora miasta. Znajduje się ona za grecką agorą obok obserwatorium, choć właściwie poza archeologami niewiele kogo zainteresuje. Nie zostało z niej zbyt wiele, wygląda raczej na nieużytek niż zabytek. Obok zaś znajdziemy inną ważną dla greckiej demokracji lokację, wzgórze Pnyks. Tu miały miejsce eklezje, czyli zgromadzenia obywateli ateńskich. Dziś to park z drobnymi pozostałościami np. po murach. Pnyks, podobnie jak wzgórze Nimf i wzgórze Muz znajduje się na wzniesieniu Filopapposa. To dobry punkt widokowy na Akropol. Można tu też zobaczyć więzienie Sokratesa.

Widok na Akropol
Widok na Akropol
Żółw grecki ( Testudo hermanni). Można je spotkać przy zabytkach Aten.
Żółw grecki ( Testudo hermanni). Można je spotkać przy zabytkach Aten.

Rzymska Agora w Atenach

W latach 148 – 146 p.n.e. miała miejsce wojna Rzymu ze Związkiem Achajskim, gdzie na szali leżała niepodległość Hellady. Jak doskonale wiemy, Republika Rzymska zwyciężyła Związek Achajski, rozwiązując go, a niektóre z polis (np. Korynt i Patras) przykładanie ukarano przez zburzenie, a w innych zainstalowano rzymskie rządy. Formalnie niepodległe zostały Sparta i Ateny, ale w praktyce pozbawione sojuszników dostały się pod wpływy rzymskiej władzy.

Forum rzymskie
Forum rzymskie

Hellada stała się częścią Imperium Rzymskiego, ale można śmiało zaryzykować stwierdzenie, że w kwestii kulturowej to Grecja podbiła Rzym. Widać to zwłaszcza w architekturze i sztuce: rodzimy rzymski styl wywodzący się z cywilizacji Etrusków był w zaniku pod wpływem silnych wpływów sztuki helleńskiej. Rzymska architektura przejęła greckie klasyczne porządki, rzeźba, malarstwo, sztuka użytkowa i moda naśladowały greckie, a szczytem dobrego smaku było sprowadzenie oryginalnych greckich rzeźb. Stąd budowle z okresu rzymskiego panowania nie wyglądają w Atenach obco. Gdy wiemy, czego szukać, rozpoznamy rzymskie porządki kompozytowe, ale nie sprawia to wrażenia tygla kulturowego.

Brama Athena Archegetis
Brama Athena Archegetis

A wszyscy Ateńczycy i mieszkający tam przybysze poświęcają czas jedynie albo mówieniu o czymś, albo wysłuchiwaniu czegoś nowego. Mężowie ateńscy – przemówił Paweł stanąwszy w środku Areopagu – widzę, że jesteście pod każdym względem bardzo religijni. Przechodząc bowiem i oglądając wasze świętości jedną po drugiej, znalazłem też ołtarz z napisem: „Nieznanemu Bogu”. Ja wam głoszę to, co czcicie, nie znając.

Dzieje Apostolskie 17,21-23 – opis wizyty św. Pawła w Atenach

Forum rzymskie
Forum rzymskie

Areopag

Wzgórze Aresa, od którego pochodzi nazwa rady Areopagu, a potem i sam obszar, jest częścią dawnej ateńskiej agory, położony u stóp Akropolu, można go zwiedzać za darmo.
Ciekawe w powyższym fragmencie Dziejów Apostolskich jest wspomnienie o ołtarzu poświęconym „Nieznanemu Bogu” – Deois Agnostois. Chociaż w Atenach nie pozostał po nim ślad, niemieccy archeolodzy odkryli na początku XX wieku ołtarz z taką właśnie inskrypcją. Świadczyło to o tym, że w systemie politeistycznym zapobiegliwi bogobojni ludzie nie chcieli żadnego boga pominąć. Ze źródeł literackich wiadomo, że kult nieznanego boga istniał zarówno w Grecji, jak i później w Rzymie.

Rzymska Agora
Rzymska Agora (wieża wiatrów)

Forum rzymskie w Atenach, lub w tutejszej nomenklaturze – rzymska agora – została założona na zlecenie cesarza Oktawiana w 10 r. p.n.e. Znajdująca się nieopodal starsza, grecka agora została mocno zabudowana i nie spełniała już swojej pierwotnej reprezentacyjnej i politycznej funkcji. Rzymska agora ma plan prostokąta o wymiarach 98×111 metrów, otoczona była portykami o funkcji handlowej. Na agorę prowadziły dwie osiowo położone bramy: wschodnia i zachodnia.

Biblioteka Hadriana
Biblioteka Hadriana

Biblioteka Hadriana i Ateny

Panujący w latach 117-138 Hadrian był cesarzem rzymskim szczególnie rozmiłowany w greckiej kulturze i sztuce. Jednocześnie był wielkim mecenasem sztuki i architektury. Nie mogło więc braknąć pomniku Hadriana w Atenach, sercu greckiej i światowej kultury, sztuki i nauki. A jakiż pomnik może być trwalszy od spiżu, jeśli nie biblioteka?
Biblioteka Hadriana powstała w 132 roku przy samej rzymskiej agorze w typowym stylu rzymskiej budowli atrialnej. Oprócz funkcji bibliotecznej, pełniła rolę popularnej w Imperium „świątyni pokoju”: ośrodka kulturalnego, publicznego i sakralnego. Niestety, została mocno uszkodzona podczas najazdów germańskiego ludu Herulian w 267 r. Później włączona w miejskie fortyfikacje, częściowo odbudowana w V wieku służyła jako kościół aż do czasów tureckiego panowania, kiedy opuszczona, stopniowo popadała w ruinę.

Biblioteka Hadriana
Biblioteka Hadriana

Do rzymskiej agory przylega starszy od niej budynek, jeden z najlepiej zachowanych zabytków starożytnych Aten. Mowa o Wieży Wiatrów. Zbudowana prawdopodobnie w połowie II wieku p.n.e. na planie ośmioboku, o wysokości 12 metrów i średnicy 8 m, kryta stożkowym dachem, pełniła funkcję wieży zegarowej. Wewnątrz wieży znajdował się zegar wodny, który wprawdzie się nie zachował, ale widoczne się ślady do jego mocowaniu do ścian. Na każdej z ośmiu zewnętrznych ścian znajduje się płaskorzeźba przedstawiająca wyobrażenie wiatru wiejącego z danego kierunku oraz zegar słoneczny. Służy do dziś. Ponadto dach zwieńczała ruchoma figurka trytona, wskazująca kierunek wiatru.
W czasach chrześcijańskich Wieżę Zegarową przemianowano na kaplicę, zaś w okresie muzułmańskim służyła jako miejsce zgromadzeń zakonu derwiszy.

Łuk Hadriana
Łuk Hadriana

Ateny: Łuk Hadriana

Zostajemy przy cesarzu Hadrianie. Jego plany rozbudowy Aten nie ograniczały się jedynie do biblioteki ze świetlicą, ale obejmowały także rozszerzenie samego miasta o nowe dzielnice.
Na granicy „starych” Aten i nowej dzielnicy wzniesiono w latach 131-132 łuk triumfalny. Inaczej niż typowe tego rodzaju konstrukcje, Łuk Hadriana nie powstał z okazji nowego podboju, zwycięskiej wojny lub bitwy, ale jako upamiętnienie rozbudowy miasta. Łuk mierzy 18 metrów wysokości, jest dwukondygnacyjny, niegdyś mieścił posąg Hadriana i Tezeusza, herosa ateńskiego. Łuku Hadriana znajduje tylko krok do Olimpejonu. I tu jedna uwaga praktyczna: właściwie wszystkie wymienione zabytki – Akropol, Olimpejon, obie Agory i tak dalej można oglądać albo na osobnych biletach albo łączonych. Jeśli planuje się obejrzenie jednej, czy dwóch z nich, osobne są lepszym rozwiązaniem. Przy wyborze większości, łączony się zwraca. Na łączonym można zobaczyć jeszcze Lykeion, czyli liceum prowadzone przez Arystotelesa. Tyle że znajduje się ono dalej od centrum.

Kościół Agios Demetrios Loumbardiaris
Kościół Agios Demetrios Loumbardiaris

Stadion Olimpijski w Atenach

Ateński Stadion Olimpijski to symbol idei sportowej, czystej rywalizacji, a także trwania cywilizacji. Panathinaiko, czyli Stadion Panateński, powstał w latach 330 – 329 p.n.e. w naturalnym zagłębieniu terenu na potrzeby Wielkich Panatenaji. Było to odbywające się co cztery lata święto upamiętniające narodziny bogini Ateny, patronki miasta. To najważniejsze święto Aten uświetniały zawody lekkoatletyczne, wyścigi rydwanów, tańce nagich mężczyzn, ubieranie posągu Ateny w bogate szaty, ofiary ze zwierząt, oliwy i plonów. Stadion Panateński został przebudowany w latach 140 – 144 n.e. do wymiarów 205 x 33 metry; trybuny mogły pomieścić nawet 80 tysięcy widzów.

Kalimarmaro
Kalimarmaro

Stadion Panateński, odkryto przez archeologów w 1870 roku. Był to impuls do zorganizowania pierwszych nowożytnych Igrzysk Olimpijskich. Naturalnym wyborem na miejsce igrzysk były Ateny. Dzięki nakładom finansowym Georga Averoffa, wywodzącego się z zamożnej greckiej rodziny kupieckiej zwolennika wskrzeszenia igrzysk olimpijskich, stadion olimpijski został zrekonstruowany na pierwsze igrzyska w erze nowożytnej: Letnie Igrzyska Olimpijskie 1896 roku w Atenach. Również dziś na Panathinaiko odbywają się liczne zawody sportowe.

Stadion Panateński)
Stadion Panateński

Dziś stadion ten można zwiedzać. Niewiele zostało tu z oryginalnego starożytnego, raczej to ten z pierwszych igrzysk nowożytnych. Niemniej jednak sama forma stadionu jest bardzo intrygujący. Oprócz stadionu znajduje się tu także niewielkie muzeum upamiętniające ideę igrzysk. Warto pamiętać, że także w 2004 Ateny były gospodarzem igrzysk.

Panathinaiko Stadio
Panathinaiko Stadio

Ateny: Place Monastiraki i Sindagma

Mówi się, że współczesne Ateny to miasto dwóch placów. Podczas spacerów po mieście do gustu przypadł nam Plac Monastiraki, czyli pierwszy z nich. Jego nazwa pochodzi od monastyru, który istniał tutaj w X wieku, a z którego zachował się jedynie niewielki fragment: kościół Pantanassa. Po przeciwnej stronie placu znajduje się z kolei stary meczet turecki, Tzistarakis. Monastirakis płynnie przechodzi w dzielnicę Plaka, pełną malowniczych zabudowań, poprzetykanych antycznymi ruinami. W okolicy zaś można zwiedzać pchle targi, jest mnóstwo małych sklepików, restauracji i kawiarenek.

Plac Monastiraki
Plac Monastiraki

Ateny to kolebka demokracji, nie mogło więc braknąć zdjęcia z Parlamentem Greckim. Mieści się on w Starym Pałacu Królewskim, budowanym w latach 1836 – 43 jako rezydencja królewska. Od 1935 roku odbywają się w nim sesje parlamentu. Pałac znajduje się przy Placu Sindagma, czyli Konstytucji. Nazwa pochodzi od konstytucji, którą król pierwszy król niepodległej Grecji, Otton I, uchwalił w 1843 roku. Uchwalenie konstytucji zapoczątkowało okres monarchii konstytucyjnej. Warto wiedzieć, że przeciwko autokratycznym rządom króla wystąpiło wojsko i liczni mieszkańcy, stąd dla zachowania stanowiska król zgodził się na konstytucję.

Okolice pchlego targu
Okolice pchlego targu

Plac Sindagma jest mniej turystyczny, więcej tu przestrzeni do spotkań mieszkańców. Ale oczywiście są też i kawiarnie i atrakcje przyciągające odwiedzających. Jak chociażby zmiana warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza na Placu Syntagma. Odbywa się ona co godzinę, ale w niedzielę o 11:00 jest naprawdę uroczysta i ciekawa. Wtedy pojawiają się tu tłumy.

Plac Sindagma i widok na parlament
Plac Sindagma i widok na parlament

Ciekawe budynki Aten

Obok zaś mamy Ogród Narodowy i jeden z ciekawszych budynków – galerię Zappeion. Jeśli chodzi o architekturę, uwagę też przyciąga cały kompleks uczelniany na ulicy Panepistimiou. Głównie chodzi o trzy budynki, nazywane czasem Trylogią AteńskąBiblioteka Narodowa, Akademia Ateńska i Uniwersytet Ateński.

Anafiotika
Anafiotika

Bardzo ciekawym miejscem w stolicy Grecji jest Anafiotika. Trochę trudno tu dotrzeć, bo na Google’ach jest to źle oznaczone (należy szukać ulicy Stratonos). Anafiotika to osiedle mieszkalne, ale domy tutaj są budowane w różnych greckich stylach, tak by był przekrój tego, co spotykamy na wyspach i części kontynentalnej. Zresztą cała dzielnica Plaka dziś to miejsce pełne kawiarenek i miejsc, gdzie turyści mogą spokojnie odpocząć, spoglądając na Akropol.

Grecka Biblioteka Narodowa (Ateny)
Grecka Biblioteka Narodowa

Oprócz wspomnianych już miejsc jak Areopag, Akropol, czy wzgórza Filopapposa, dobrym punktem widokowym są dwa wzgórza Likawitos (Likavitos). Znajduje się tam kaplica św. Jerzego, ale to doskonałe miejsce by spoglądać na Akropol i Zatokę Sarońską. Oczywiście konieczna jest sprzyjająca pogoda. Można wejść krętą drogą lub wjechać kolejką – Lycabettus Funicular.

Ateny
Ateny – Uniwersytet Ateński, budynek centralny

Ateńskie kościoły i cerkwie

Nie byłoby współczesnej Grecji bez cerkwi prawosławnych. Jednym z najstarszych ateńskich kościołów jest cerkiew Kapnikarea powstała w połowie XI wieku na miejscu świątyni greckiej. Zresztą mniejszych i większych cerkwi jest wiele porozrzucanych po starym mieście.

Katedra Zwiastowania Matki Bożej w Atenach
Katedra Zwiastowania Matki Bożej w Atenach
Katedra Zwiastowania Matki Bożej w Atenach
Katedra Zwiastowania Matki Bożej w Atenach

Katedra Zwiastowania Matki Bożej to główny kościół Greckiego Kościoła Prawosławnego. Jego budowę ukończono w 1863 roku. Katedra ładna, ale boli, że fundatorzy z królem Ottonem na czele zdecydowali o zburzeniu ponad 70-ciu kościołów bizantyjskich, między innymi w celu pozyskania budulca i detali architektonicznych.

Plaka, Ateny
Plaka

Zwiedzanie Aten

Ateny to bardzo kompaktowe miasto, idealne na weekend. Z lotniska można dojechać metrem (bilet na część do lotniska jest zauważalnie droższy) o ile nie przylecimy zbyt późno. Wtedy pozostają autobusy nocne. Jeśli jednak uda się nam podróżować metrem, to kupując bilet (w naszym wypadku wystarczył 48-godzinny) możemy nie tylko używać szybkiej kolei, ale i autobusów w centrum. To pozwala na bardzo dobre rozplanowanie sobie oglądania zabytków. Analogicznie jest z biletem zbiorczym na Panteon i resztę. Jeśli chcemy zobaczyć jedno, czy dwa miejsca, zdecydowanie opłaca się kupić pojedyncze bilety. Przy prawie wszystkich, wychodzi się na plus (myśmy nie dotarli do lykeionu Arystotelesa). Ale warto pamiętać o jednym: o ile zabytki spokojnie w weekend można obejrzeć, to jeśli chcielibyśmy oglądać wszystkie muzea (w tym Narodowe Muzeum Archeologiczne), których jest tu trochę, trzeba zarezerwować więcej czasu.

Akropol, Ateny
Akropol, Ateny

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak grecki
Ateny

Malmö, między Danią a Szwecją

Malmö to trzecie co do wielkości miasto w Szwecji, kiedyś mocno przemysłowe, dziś pełni bardziej rolę zaplecza dla Kopenhagi. To zdecydowanie bardziej europejski i wielokulturowy ośrodek, niż szwedzka prowincja. Dzięki mostowi nad Sundem, ma bardzo dobrą komunikację ze stolicą Dani, a gdy do tego doda się jeszcze lotnisko z tanimi lotami, także do Polski, miasto okazuje się być dobrą bazą wypadową. Zwłaszcza, że jest trochę tańsze niż Kopenhaga. Warto jednak poświęcić mu trochę więcej czasu, by poczuć trochę szwedzkiej kultury.

Stortorget w Malmö
Stortorget w Malmö

Malmö – zabytkowe centrum

Głównym punktem miasta jest oczywiście rynek (Stortorget). Bardzo szwedzki, surowy w pewien sposób. Ratusz (Malmö rådhus) trochę się wyróżnia. Nieopodal znajduje się także kościół św. Piotra (Sankt Petri kyrka). Po centrum można pochodzić, choć nie należy do dużych.

Kościół św. Piotra
Kościół św. Piotra

Pomnik gryfa

Jednym z symboli miasta jest gryf. Jego rzeźba znajduje się na placu Gustawa Adolfa (Gustav Adolfs torg). Warto o niej wspomnieć z jednego powodu. Jest to kolejne miejsce na świecie, gdzie dość niepozorny pomnik zostaje rozsławiony i dzięki zdjęciom wygląda może nie na duży, ale przynajmniej średni. Na miejscu zaś dość łatwo go przeoczyć, bo zaiste jest drobniutki.

Gryf jest dużo mniejszy niż na zdjęciach promocyjnych
Gryf jest dużo mniejszy niż na zdjęciach promocyjnych

Malmöhus

Trochę bardziej w kierunku morza znajduje się zamek Malmöhus (Malmöhus Slott). Twierdza pochodzi z XVI wieku, wówczas była siedzibą duńskich władców. W 1658 roku został przejęty przez Szwedów, wpierw ufortyfikowano go, a następnie zamieniono w więzienie. To dobrze obrazuje historię tego terenu, który nieustannie znajdował się na zmianę pod duńskimi i szwedzkimi wpływami. Dziś dość dobrze je łączy. Warto zauważyć, że jest to najstarszy zamek renesansowy w całej Skandynawii. Kilkadziesiąt lat temu przekształcono go w muzeum regionu, sztuki i historii naturalnej. Można więc go spokojnie obejść wokół, wejść na dziedziniec. Reszta to już w miarę nowoczesne muzeum. Zaś wokół zamku mamy rekreacyjne tereny zielone ze starym wiatrakiem. W zamku działa także muzeum sztuki.

Zamek Malmöhus
Zamek Malmöhus

Muzeum Techniki

Jeśli chodzi o muzea, to Malmö ma jedno, które szczególnie warto polecić. Muzeum Morskie i Techniki (Teknikens och Sjöfartens hus). Owszem jest wiele takich, większych i bogatszych ośrodków w różnych miejscach na świecie, ten jednak ma w swoich zbiorach okręt podwodny, którą można zwiedzić od środka. Jeśli ktoś się interesuje takimi rzeczami, to koniecznie powinien tu zajrzeć.

Łódź podwodna w muzeum techniki
Łódź podwodna w muzeum techniki

Bałtyk i słynny wieżowiec

Jeszcze bliżej morza znajduje się obecnie najbardziej charakterystyczna budowla i symbol miasta. HSB Turning Torso, czyli wysoki na 190 m wieżowiec. Ukończono go w 2005 roku. Choć przyciąga wzrok turystów, to jednak jest to przede wszystkim budynek mieszkalny, bez tarasu widokowego. Co prawda na górnych piętrach można wynająć sale konferencyjne, ale to dość drogi sposób na oglądanie okolicy. Szwedzi przede wszystkim pragną zachować spokój osób tu mieszkających i warto to uszanować.

Turning Torso
Turning Torso

Most nad Sundem i cieśnina Öresund

Dalej już mamy tylko plażę przy bałtyckiej cieśninie Öresund. To kolejne idealne miejsce spacerowe i rekreacyjne, choć trzeba pamiętać, że północ nawet latem raczej nie sprzyja wygrzewaniu się w słońcu na piasku. Można stąd podziwiać także słynny most nad Sundem (duń. Øresundsbroen, szw. Öresundsbron). Słowo most jest tu trochę na wyrost, bo cała konstrukcja jest wspomagana tunelami, a także sztuczną wyspą. Przeprawa liczy sobie 15,9 km i jest to najdłuższy „most” na świecie łączący dwa państwa. Właśnie on zmienił oblicze współczesnego Malmo, sprawił, że już nie tylko geograficznie jest bliższe Kopenhagi. Zaś możliwości swobodnego przemieszczania się, osiedlania i pracy, spowodowały, iż dziś jest to istotne zaplecze duńskiej stolicy.

Most nad Sundem
Most nad Sundem

Pociągi między Malmö a Kopenhagą kursują dość często. Można też przez przeprawę przejechać się autobusem, przy okazji podziwiając most. Lotnisko w Malmö de facto pełni też rolę low-costowego portu lotniczego stolicy Danii, zatem można dość łatwo połączyć zwiedzanie tych miast, podczas wydłużonego wypadu.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak szwedzki
Malmö