Archiwa tagu: grobowiec

Luksor, Karnak, Dolina Królów, Świątynia Hatszepsut w Egipcie

Jednym z najciekawszych i najbardziej znanych miast w Egipcie jest Luksor (arab. اأقصر, ang. Luxor). Historycznie wznosiła się tu jedna ze stolic starożytnego Egiptu, czyli Teby. Dziś pozostałości po niej to, obok piramid w Gizie, najsłynniejszy egipski skarb archeologiczny. Bez wątpienia wart uwagi, także ze względu na różnorodność. Obecnie tłumy turystów ściągają tu, by zobaczyć antyczne nekropolie jak i pozostałości po dawnych świątyniach, które od 1979 znajdują się na liście UNESCO. Kompleks ten bywa nazywany czasem największym muzeum świata na świeżym powietrzu.

Karnak w Luksorze, główne wejście do świątyni
Karnak w Luksorze, główne wejście do świątyni

Starożytne Teby, czyli historia Luksoru

Teby były zamieszkałe już około roku 3200 przed naszą erą. Wówczas była to dość niewielka osada i tytularna stolica nomy (jednostka terytorialna) Waset w Górnym Egipcie. Rozwój miasta wiąże się z czasami Średniego Państwa. W czasie panowania XI dynastii (lata 2119 do 1976 przed naszą erą) Teby po raz pierwszy stały się stolicą Egiptu. Następna dynastia przeniosła swój dwór do Iczi-taui. Dopiero XVIII dynastia (1550 – 1292 przed naszą erą) ponownie obrała Teby na swoją siedzibę i to już jest okres wielkiego rozwoju miasta. Teby pozostały jedną z rezydencji faraonów (często też stolic) w kolejnych dynastiach, jak również ważnym miejscem kultu religijnego. Prawdopodobnie było to też największe miasto ówczesnego świata, przynajmniej dwukrotnie w historii. W 1980 przed naszą erą, gdy wyprzedziły Ur i około 1400 przed naszą erą, gdy wyprzedziły Memfis.

Olbrzymie kolumny w Karnaku
Olbrzymie kolumny w Karnaku

Przez ponad tysiąc lat Teby były centrum rozwoju kraju, a faraonowie starali się tu bywać, nawet gdy ich stałe rezydencje znajdowały się w innych miejscach. Rozwój miasta zakończył się w czasach XXV dynastii i najazdów Asyryjczyków. Rolę wiodącą straciły dopiero w czasach XXVI dynastii (po roku 664 przed naszą erą), gdy dwór przeniósł się do Sais. Ludność Teb była źle nastawiona do nieegipskich rządów, w efekcie Ptolemeusz IX kazał zburzyć miasto. Szczęśliwie część zabytków się ostała. W kolejnych wiekach Teby nie odgrywały już istotnej roli historycznej. W czasach rzymskich była to zaledwie wioska. Potem osiedlali się tu mnisi chrześcijańscy. Stąd też pochodzi pierwszy chrześcijański pustelnik – Paweł z Teb.

Sala hypostylowa i jej zdobienia
Sala hypostylowa i jej zdobienia

Luksor w czasach arabskich

Nazwa Luksor pochodzi z języka arabskiego. Arabowie pojawili się tu w VII wieku naszej ery, widząc zaś świątynie uznali, że to pałace. Stąd nazwa miasto pałaców, czyli Luksor. Dziś miasto wznoszące się nad brzegiem Nilu przyciąga przede wszystkim turystów i jest jedną z największych atrakcji Egiptu. Całkowicie zasłużenie.

Hala hypostylowa w Karnaku
Hala hypostylowa w Karnaku

Luksor i świątynia Karnak

Zdecydowanie największą i najważniejszą atrakcją Luksoru jest Karnak. Dziś są to przedmieścia miasta Luksor, ale kiedyś była to bardzo ważna część Teb. Karnak to kompleks świątyń, najważniejsza z nich to świątynia Amona-Re (czasem opisywana też jako Wielka Świątynia Amona), ale przylegają do niej też mniejsze świątynie innych bóstw tebańskich – Montu (Bóg wojny) i Mut (żony Amona-Re) oraz Honsu i Opet. Przez setki lat to była największa zabudowa religijna na świecie, dziś wyprzedza go jedynie Angkor Wat w Kambodży. Historia Karnaku jest nierozerwalna z Tebami. Po raz pierwszy było to święte miejsce w czasach, gdy Teby były stolicą w czasie XI dynastii. Warto pamiętać, że Amon był początkowo bogiem tebańskim, dopiero z czasem jego kult rozprzestrzenił się po całym Egipcie.

Kolumny w Karnaku (Luksor)
Kolumny w Karnaku (Luksor)

Wierzono wówczas, że to w tym miejscu pierwotnie wyłonił się Bóg Stwórca. Poniekąd wiąże się to z okresem monoteistycznym religii egipskiej i kultem Atona (czasem opisywany też jako Aten). Aton był wyznawany w panteonie egipskim już III tysiącleciu przed naszą erą. Faraon Echnaton doprowadził do reformacji, ustanowił jednobóstwo. Oczywiście nie podobało się to kapłanom, więc z czasem wrócono do poprzedniego politeizmu.

Karnak i wielkie kolumny (Luksor, Egipt)
Karnak i wielkie kolumny (Luksor, Egipt)

Duży rozwój świątyni wiąże się jednak z ponownym wyborem Teb na stolicę, ale warto pamiętać, że nawet w okresie między nimi Karnak się rozwijał. Kolejni faraonowie również dodawali tu coś od siebie. Budowa trwała więc od około 2040 do mniej więcej 1070 roku przed naszą erą. Warto pamiętać, że nie zawsze wznosili oni elementy religijne, czasem próbowali upamiętnić samych siebie.

Sala hypostylowa składała się z 134 kolumn
Sala hypostylowa składała się z 134 kolumn

Zwiedzanie Karnaku

Najważniejsze rzeczy, które dziś można tu zobaczyć, to pozostałości dawnej sali hypostylowej, podpartej na 134 kolumnach. Wielka Sala Hypostylowa ma powierzchnię jakiś 5000 metrów kwadratowych. Większość z tych 23-metrowych kolumn zachowała się do dziś, na niektórych widać nawet zdobienia. Gdzieniegdzie zaś udało się odtworzyć oryginalne kolory. Sam spacer między kolumnami robi olbrzymie wrażenie. Stoją tu też obeliski, które postawiła Hatszepsut. Miały one 30 metrów wysokości.

Hypostyl i zdobienia
Hypostyl i zdobienia

Druga rzecz to Aleja Sfinksów. Dziś zachował się tylko jej fragment, ale kiedyś łączyła ona Karnak ze Świątynią Luksorską. Aleja ta miała wówczas trzy kilometry. Niestety nie zachowała się w całości. Dziś pomiędzy obiema świątyniami wznosi się Muzeum Luksorskie. Sfinksy, które tu wyglądają trochę jak barany, były symbolami Amona.

Aleja sfinksów prowadząca do Karnaku
Aleja sfinksów prowadząca do Karnaku

Karnak w Kinie

Karnak jest też bardzo istotnym miejscem w popkulturze. Filmowo to właśnie tutaj mamy finalne starcie Megatrona z Optimusem Prime w „Transformers: Zemsta Upadłych”. Karnak pojawia się także w Jamesie Bondzie – „Szpieg, który mnie kochał”. Podobnie jak w Transformersach, tak i tam dość łatwo się zgubić, która część akcji jest kręcona w Luksorze, a która już w Gizie, ale w końcu to James Bond. W powieści Agathy Christie „Śmierć na Nilu” również pojawia się ta świątynia. Filmowano tu pierwszą ekranizację tej książki. Karnak przewija się przez chwilę w „Mumia powraca”. W Luksorze kręcono ponadto „Dziesięcioro przykazań” Cecila B. DeMille.

Sfinksy, Luksor
Sfinksy, Luksor

Świątynia Luksorska

Wspomniana Świątynia Luksorska jest drugim najważniejszym zabytkiem na wschodnim brzegu Luksoru. Późniejsza niż Karnak, mniejsza i trochę gorzej zachowana. Nazywana jest czasem Świątynią Narodzin Amona. W czasach rzymskich została przerobiona na obóz wojskowy, potem na kościół chrześcijański. Dziś wznosi się tu meczet Abu al-Haggag.

Kolosy Memnona, Luksor
Kolosy Memnona, Luksor

Luksor: Kolosy Memnona

Po zachodniej stronie Nilu głównie znajdują się pozostałości po grobowcach. Pierwszym z nich są Kolosy Memnona. Powstały gdzieś koło 1370 przed naszą erą i strzegły wejścia do grobowca faraona. W skutek trzęsień ziemi i wylewającego Nilu pozostały tylko te dwa kolosy. Łatwo dostępne, stanowią wręcz obowiązkowy przystanek dla turystów.

Grobowiec - Świątynia Hatszepsut, Luksor
Grobowiec – Świątynia Hatszepsut

Luksor: Grobowiec Hatszepsut

Zdecydowanie najbardziej okazałą, zachowaną świątynią grobowcem jest Świątynia Milionów Lat, czyli Świątynia Hatszepsut. Powstała w XV przed naszą erą. Wznosi się u gigantycznej skalnej ściany Deir el-Bahari. Stanowi jeden z najchętniej odwiedzanych zabytków Egiptu, robi fenomenalne wrażenie. Warto jednak pamiętać, że w dużej mierze jest to rekonstrukcja, za którą odpowiada Polsko-Egipska Misja Archeologiczna. Dodatkowo co pewien czas są tu udostępniane kolejne części kompleksu.

Grobowiec - Świątynia Hatszepsut
Grobowiec – Świątynia Hatszepsut

Ze Świątynią Hatszepsut wiąże się też smutna historia. W 1997 doszło tu do zamachu terrorystycznego, w którym zginęło 58 turystów. Każdy taki zamach w Egipcie ma duży wpływ na gospodarkę. Na kilka lat wtedy spada zainteresowanie turystyką w regionie, a to wiąże się wprost z zarobkami. Egipcjanie starają się jak mogą zapewnić bezpieczeństwo, ale w walce z terrorystami nie zawsze się to udaje.

Dolina Królów, Luksor
Dolina Królów, Luksor

Dolina Królów, Królowych i Budowniczych w Luksorze

Bardzo interesująca jest też nekropolia zwana Doliną Królów. Znajdują się tam wykute w skale grobowce. Na razie odkryto ich 64 oraz 20 kolejnych, nieukończonych. Większość została splądrowana zanim dotarli do nich naukowcy. Do nielicznych wyjątków zalicza się słynny grobowiec Tutenchamona. Całość to jedno wielkie stanowisko archeologiczne.

Grobowce Królów, Dolina Królów
Grobowce Królów, Dolina Królów

Same grobowce nie robią aż takiego wrażenia, są wykute w skale, a nie wolnostojące budowle. Niemniej jednak Dolina jako całość jest bardzo intrygująca. Warto jednak pamiętać, że to trudna atrakcja do zwiedzania. Jest to bardzo gorące i suche miejsce. Temperatura często wynosi ponad 40 stopni. Także dlatego zwiedzanie Doliny jest dość ograniczone czasowo. Ogląda się średnio dwa – trzy grobowce. Wystarczy, by wiedzieć, jak to wyglądało

Dolina Królów
Dolina Królów

Luksor z perspektywy Nilu

Częstym elementem wycieczek jest także krótki rejs po Nilu. Właściwie widać z niego tylko Świątynię Luksorską i w mniejszym stopniu Karnak, reszta interesujących obiektów znajduje się dalej od rzeki. Więc chyba warto ten czas poświęcić na coś innego. Na najważniejsze rzeczy w Luksorze wystarczy dzień. Warto jednak pamiętać, że sama nekropolia to także Dolina Królowych, Dolina Budowniczych, Świątynia Setiego I, Ramasseum (ruiny świątyń z czasów Ramzesa II) ale są tu też inne świątynie i grobowce. Jest muzeum mumifikacji, a także części bardziej arabskie, współczesne. No i ewentualnie wyspy na Nilu. Więc chcąc zobaczyć więcej lepiej poświęcić na to miejsce dwa lub trzy dni.

Rejs po rzece Nil, w tle Świątynia Luksorska
Rejs po rzece Nil, w tle Świątynia Luksorska

W Luksorze nie wszystkie odkryte miejsca są udostępnione. Natomiast zmienia się to z czasem, w dość powolny sposób, tak by raz na parę lat był powód, by tu wrócić i zobaczyć coś nowego. Grobowiec Seti I został udostępniony turystom zaledwie kilka lat temu. Chińczycy mają podobne podejście biznesowe przy grobowcach Mingów. Luksor ma własne lotnisko. Można tu dotrzeć z wycieczką na przykłada z Hurghady, gdzie przemierza się Pustynię Wschodnią. Ale też bardzo popularnym sposobem zwiedzania są rejsy po Nilu. Cześć z nich kończy lub zaczyna tu swój bieg.

Ruiny w świątyni Hatszepsut
Ruiny w świątyni Hatszepsut

Zwiedzanie Luksoru

Jeśli chodzi o stanowiska archeologiczne, można kupić bilet łączony, czyli tak zwane Luxor Pass, wymagany jest do tego paszport. Luxor Pass jest sprzedawany w dwóch wersjach, z grobowcami Nefertari i Setiego I (droższa wersja) lub bez nich. Luxor Pass jest ważny pięć dni.

Kolumny w świątyni Hatszepsut
Kolumny w świątyni Hatszepsut

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak egipski
Luksor?

Grobowce dynastii Ming (Ming Tombs), chińska nekropolia

Jakieś 50 kilometrów od Pekinu w dawnej miejscowości Changping (chin. 昌平区, dziś to już część Pekinu) znajdują się słynna nekropolia cesarzy z dynastii Ming. Cały kompleks liczy sobie 40 km². Obok Wielkiego Muru, Grobowce dynastii Ming (chin. 明朝十三陵 – co dosłownie znaczy trzynaście grobów dynastii Ming), lub skrótowo Grobowce Mingów, to jedna z atrakcji okolic stolicy państwa środka, w sam raz na całodniową lub pół-dniową wycieczkę.

Czerwona Brama do Grobowców Mingów
Czerwona Brama do Grobowców Mingów

Historia Grobowców Mingów

Dynastia Ming rządziła Chinami w latach od 1368 do 1644, to też ostatnia narodowa dynastia w Cesarstwie. Kolejna, czyli Qing, to dynastia mandżurska. Mingowie doszli do władzy w wyniku powstania przeciw mongolskiej dynastii Yuan. W czasach dynastii Ming w Chinach panował rozkwit kulturalny w dziedzinie poezji, literatury, muzyki czy malarstwa, ale jednocześnie dość mocno wyhamował postęp technologiczny i terytorialny. Chiny pielęgnowały swoją kulturę, nawiązywały do swojej przeszłości i nawet nie próbowały iść naprzód. Przez dłuższy czas rządów Mingów Chińczycy rozwijali też handel, zwłaszcza z Europą, eksportując głównie jedwab i porcelanę. Niestety zmiany klimatyczne, jak również  stagnacja doprowadziły do klęski głodu i epidemii, w rezultacie zaczęły się powstania, które ostatecznie zakończyły rządy dynastii Ming.

Stella z żółwiem (Grobowce Mingów)
Stella z żółwiem (Grobowce Mingów)

Trzeci cesarz z dynastii Ming, Yongle stał się wielkim budowniczym. Przeniósł stolicę z Nankinu do Pekniu, wiązało się to z budową Zakazanego Miasta. Zabrał się za odbudowę Wielkiego Kanału, tym samym na znaczeniu bardzo zyskało choćby miasto Suzhou. Podobnie też jak Qin Shi Huang postanowił przygotować sobie mauzoleum. Tym razem nie była to nowa Terakotowa Armia, acz trudów nie szczędzono. Grobowce Mingów są wielkie, ale już nie tak ekstrawaganckie. To właśnie w tym miejscu pochowano nie tylko Yongla, ale też kolejnych cesarzy, z wyjątkiem uzurpatora Jingtaia. Stąd mowa o trzynastu grobach Mingów z szesnastu cesarzy.

Zdobienia pawilonów (Grobowce Mingów)
Zdobienia pawilonów (Grobowce Mingów)

Kotlina, w której znajdują się grobowce, została wybrana zgodnie z prawidłami feng shui. Otoczona górami z trzech stron, zaś od południa murem, miała stanowić spokojne miejsce odpoczynku dla cesarzy. Wraz z grobowcami Qingów w 2003 roku znalazła się na liście UNESCO.

Schody, w częścią dla cesarza
Schody, w częścią dla cesarza

Grobowce Dynastii Ming: Zwiedzanie

Dziś oczywiście jest to jedno z miejsc, które można spokojnie zwiedzać. Natomiast Chińczycy nie kwapią się z udostępnieniem wszystkich grobowców. Wychodzą z założenia, że lepiej jest pokazać mniej, a dopiero za jakiś czas, gdy atrakcja przestanie przyciągać tłumy turystów, coś dodać. W efekcie dziś można zwiedzić tylko trzy grobowce. Jednak ma to też praktyczny aspekt: przy tak olbrzymim terenie nie da się zwiedzić wszystkiego. A już na pewno w jeden dzień. Prawdę mówiąc, zobaczenie wszystkich trzech to jest wyzwanie ze względu na duży teren. Dodatkowo nie różnią się one od siebie aż tak bardzo.

Cesarz Yongle z dynastii Ming
Cesarz Yongle z dynastii Ming

Wejście do obiektu zaczynamy od przejścia przez Wielką Czerwoną Bramę, za którą znajduje się Pawilon Stelli. Jest tam także rzeźba żółwia. Żółw w Chinach uznawany jest za jedno z czterech cudownych zwierząt (obok feniksa, smoka i jednorożca). Żółw dla Chińczyków jest symbolem niezmiennej trwałości i niezależności, a także kryje w sobie tajemnice Nieba i Ziemi. Karapaks (górna część skorupy) to sklepienie niebieskie, zaś plastron – Ziemia. Słowo „żółw” w pewnym etapie historii miało też w Państwie Środka inne znaczenie, określające tematy tabu. Choćby żółwi ojciec – ojciec prostytutki. Stąd żółw i pozostałe trzy inne zwierzęta dość często występują w symbolice chińskiej.

Wieża Duchów, Grobowce Mingów
Wieża Duchów, Grobowce Mingów

Grobowce Mingów: Duchy i stworzenia

Chiński jednorożec to qilin. Ukazywał się tam, gdzie panowała harmonia i był znakiem łaski niebios. Tradycyjnie qilin wiązany był też z chęcią posiadania potomstwa. Choć to jednorożec, qilin może tych rogów mieć więcej. Chiński feniks, czyli fenghuang z kolei jest kojarzony z cnotą, czy wdziękiem, a także taoistycznym yin i yang. Fenghuangi są władcami wszystkich ptaków. Samce to Feng, samice Huang, choć coraz częściej Huang odnosi się do wszystkich feniksów, wówczas to smok jest tym męskim pierwiastkiem. Chiński smok natomiast to symbol dobroci i szczęścia, bardzo popularny i obecny w Państwie Środka.

Qilin
Qilin

Za pawilonem jest zlokalizowana droga duchów, czyli shendao. Tradycyjnie prowadzi ona do grobowców, zaś po bokach często zlokalizowane są rzeźby pełniące rolę strażników. Posągami mogą być tak ludzie, jak i zwierzęta. Za Pawilonem Stelli jest dokładnie 12 par zwierząt (w tym mitycznych), oraz 12 par mandarynów. Droga ta prowadzi do kolejnej bramy – Smoka i Feniksa.

Mandaryn (Grobowce Mingów, Chiny)
Mandaryn (Grobowce Mingów, Chiny)

Za bramą znajduje się pierwszy z grobowców, Changling. Pochowano tu cesarza Yongle i jego małżonkę. To największy i najlepiej zachowany ze wszystkich grobowców. Wchodzi się do niego przez potrójną bramę i tu uwaga, która dotyczy tradycyjnej architektury cesarskich Chin: środkowa brama, czy środkowe przejście, które czasem widać przy schodach (schody są po prawej i lewej, zaś w środku jest zdobiony podjazd) są zarezerwowane dla cesarza. Nie ma schodów, bo tu zawsze powinna być przenoszona lektyka. Słudzy zaś szli po lewej i prawej stronie. Za bramą jest Pawilon Stałych Łask, dziedziniec, a także wznosi się kopiec otoczony murem. Niedaleko są też groby cesarskich konkubin.

Droga duchów, Grobowce Mingów
Droga duchów, Grobowce Mingów

Dwa pozostałe udostępnione grobowce to Dingling należący do cesarza Wanli oraz Zhaoling cesarza Longqing. Kolejne dziesięć grobowców nie jest udostępnianych zwiedzającym. Część z nich została już jednak odrestaurowana i przygotowana pod taką ewentualność. Obecnie, póki zainteresowanie jest duże, są one zamknięte, oficjalnie by je chronić.

Pawilon Nadzwyczajnej Przychylności
Pawilon Nadzwyczajnej Przychylności

Dojazd do Grobowców Mingów

Dojazd do Grobowców Mingów jest możliwy zarówno samochodem, jak i komunikacją miejską. Obecnie do Changping prowadzi linia metra (Changping Line) z Pekinu. Wysiada się na stacji Ming Tombs.

Stella
Stella

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak chiński
Grobowce Mingów

Krobielowice, pałac marszałka Bluchera

W ramach małego uzupełnienia wpisu o Waterloo, warto jeszcze na chwilę przyjrzeć się Polsce, a dokładniej Dolnemu Śląskowi. Niedaleko Wrocławia znajdują się Krobielowice. To właśnie tu mieszkała rodzina marszałka Bluchera.

Pałac Blucherów w Krobielowicach
Pałac Blucherów w Krobielowicach

Pałac Blucherów – Krobielowice

Zdecydowanie najważniejszym obiektem, który obecnie został po Blucherach, to pałac w Krobielowicach, czyli pałac Blucherów. Został on przyznany temu rodowi, za zasługi feldmarszałka. Gebhard Leberecht von Blücher przyczynił się do pokonania Napoleona w bitwie pod Waterloo. Sam marszałek nie nacieszył się pałacem długo. Zmarł kilka lat po tym jak go otrzymał.

Obecnie jest to prywatny hotel, więc zwiedzanie go z pewnością jest możliwe, ale najczęściej jest płatne. Bliskość Wrocławia definiuje modus vivendi  działalności biznesowej. Ta nie jest tyle nastawiona na turystów, co raczej imprezy, czy to konferencje, szkolenia, czy czasem integracje, albo wesela. To teren otoczony pięknymi terenami zielonymi.

Okolice pałacu
Okolice pałacu

Sam pałac spokojnie można obejść i obejrzeć z zewnątrz. Przed nim znajdziemy charakterystyczną starą bramę. Wejście do środka jest możliwe, ale nie spodziewajmy się klimatu pruskiego. To nowoczesny hotel. Historycznie warto pamiętać, że pierwsze budowle obronne w tym miejscu powstały w XIV wieku. Budowa i przebudowy pałacu trwały od XVI do XIX wieku.

Brama
Brama

Grobowiec rodzinny marszałka Bluchera

Ale to nie koniec pozostałości po Blucherach. Niedaleko pałacu znajduje się także grobowiec rodzinny marszałka. Niestety został zrabowany przez Sowietów w trakcie II wojny światowej. To co z niego zostało, to obecnie zabytek. Droga jest dość nieszczęśliwie ułożona, zakręca, więc jest to także miejsce wielu wypadków. Miejscowi pół-żartem pół-serio mówią, że liczne wypadki tutaj są zemstą marszałka za sprofanowanie grobowca.

Bażant na polach
Bażant na polach

Tereny rekreacyjne

To co poza pozostałościami po Blucherach można robić w Krobielowicach, to przede wszystkim spacerować. Znajdują się one na szlaku parku krajobrazowego Doliny Bystrzycy. Zatem można przejść się lasem, dojść do wody. To także tereny rekreacyjne, są tu pola golfowe i jeziora, w których wędkarze łowią ryby. Dojazd z Wrocławia najwygodniejszy jest samochodem.

Grobowiec Blucherów
Grobowiec Blucherów

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak polski
Krobielowice