Archiwa tagu: Narnia

Tiskie Ściany (Tiské stěny), Skalne Miasto Tisa

Tiskie Ściany (cz. Tiské stěny) to kolejne z czeskich skalnych miast. Tym razem trochę inne, bo jeszcze nie tak oblegane przez turystów. Mniej rozbudowane infrastrukturalnie, przez to sprawiające wrażenie bardziej pierwotnego. Znajduje się niedaleko Czeskiej i Saksońskiej Szwajcarii, w kierunku na Karlowe Wary. To idealne miejsce na spokojny, kilkugodzinny spacer. Czasem można spotkać się z błędną nazwą Tiskie Skały lub bardziej ogólną – Skalne Miasto Tisa.

Tiskie Ściany
Tiskie Ściany

Tiskie Ściany: Dojazd

Dojazd w tym przypadku najłatwiejszy jest samochodem. Trzeba dojechać do wsi Tisá. Tam znajdziemy parking, zarówno płatny przy barze, jak i darmowy trochę dalej. Oba jednak nie są wielkie. Nie ma tu tłumów, jednak przyjeżdża tyle ludzi, że mogą być problemy z zaparkowaniem. Miejscówka robi się coraz popularniejsza, więc warto podjechać tu bliżej poranku.

Niektóre przejścia bywają wąskie
Niektóre przejścia bywają wąskie

Przy wejściu do parku znajduje się budka z biletami. Jednocześnie nie ma tu bramek, więc bardziej wygląda to na dobrowolną dotację. Nie sprawdzaliśmy jak to jest weryfikowane. Jako bilet dostaliśmy pocztówkę z pieczątką, ale nikt tego dalej nie sprawdzał.

Czasami idzie się schodami
Czasami idzie się schodami

Zwiedzanie Tiskich Ścian

Tiskie Ściany to przede wszystkim piaskowce. Skały te w najwyższym punkcie mają 613 m n.p.m. Od strony południowej widać wysoką, liczącą do 70 m pionową ścianę. Do przejścia są dwa szlaki, które prowadzą wokół Małych i Dużych Ścian (Velkě stěny i Malě stěny). Chodzenie poza nimi jest surowo zabronione.

Tiskie Ściany (Tiské stěny, Czechy), kolejne wąskie przejście
Tiskie Ściany (Tiské stěny, Czechy), kolejne wąskie przejście

Skały są ponumerowane, tak by spokojnie można było między nimi chodzić. Jednak opisów, czy nawet nazw jest stosunkowo niewiele. Wygląda to tak, że jeszcze tuż przy wejściu, coś zrobiono, jednak dalej właściwie poza numerkami i oznakowaniem szlaków nie ma nic. Na początku zaś znajdziemy kilka tablic (po czesku, trochę mniej po niemiecku) z informacjami o okolicy, jak również lokalnej przyrodzie.

Przykład formacji skalnych w Tiskich Ścianach
Przykład formacji skalnych w Tiskich Ścianach

Całość jest porośnięta lasem. Szlak prowadzi nas w koło. Najpierw między skałami, widzimy je bardziej od dołu, czasem można się gdzieś wdrapać. Później już grzbietami. Podejścia nie są trudne, ale miejscami to bardziej wspinaczka lub wchodzenie po drabinie, niż spacer. Jeśli ktoś chciałby spróbować zabrać tam dziecko w wózku, to lepiej niech to przemyśli. Wejście do Tiskich Ścian jest płatne, ale podobnie jak w innych tego typu atrakcjach bilety można kupić jedynie w okresie letnim. W zimowym wchodzi się za darmo, na własne ryzyko.

Tiskie Ściany widziane z góry
Tiskie Ściany widziane z góry

Tiskie Ściany: Wspinaczka

Trzeba przyznać, że Tiskie Ściany to także doskonałe miejsce wspinaczkowe. Część przybywających przyjeżdża tu tylko w tym celu. Chodząc między skałami można się natknąć na grupy próbujące się na nie wdrapać, oczywiście z asekuracją. Odbywają się tu także sesje szkoleniowe.

Wejście do Tiskich Ścian
Wejście do Tiskich Ścian

Skalne miasto Tisa i „Narnia”

Tiskie ściany mają też swój mały filmowy epizod. Dokładniej w filmie „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i stara szafa” (2005) Andrew Adamsona. Jak pamiętamy Adamson zachwycił się Górami Stołowymi i Błędnymi Skałami, jednak przy pierwszym filmie nie udało mu się tam nakręcić zdjęć, więc wykorzystał głównie studio wspomagając się kilkoma plenerami w Czechach. Tisa ma tu swój mały udział. Tu powstało między innymi wejście do domku fauna, pana Tumnusa oraz część ujęć skał w śniegu.

Skalne miasto Tisa / Tiskie Ściany w filmie „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa” jako okolice domku pana Tumnusa.
Skalne miasto Tisa / Tiskie Ściany w filmie „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa” (Narnia) jako okolice domku pana Tumnusa.

Tiské stěny: Przyroda

Warto dodać, że poza pięknymi skałami, Tiskie Ściany to także teren objęty ochroną w ramach programu Natura 2000 (głównie z powodu ptactwa) i Obszaru Chronionego Krajobrazu Łabskie Piaskowce. To także jedna z najstarszych atrakcji turystycznych działających w Czechach. Pierwsze turystyczne opisy pochodzą z 1828. Na szlaku znajduje się też małe schronisko z restauracją.

Tiskie Ściany (Tiské stěny)
Tiskie Ściany (Tiské stěny)

To miejsce podobne do Skalnego Miasteczka Adršpach w okolicach Trutnova. Tylko że trochę bardziej dzikie, a na pewno mniej uczęszczane. Może i mniejsze, a przez to mniej widowiskowe, ale obcowanie z przyrodą, wspinanie się po skałach i rozległe widoki sprawiają dużo radości.

Tiskie Ściany (Tiské stěny)
Tiskie Ściany (Tiské stěny)

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak czeski
Tiskie Ściany

Wodospad Kamieńczyka, Narnia, Szrenica i Szklarka

Wodospad Kamieńczyka, zwany z niemiecka Zackelfall, zaś po polsku czasem wodospad Kamieńczyk, znajduje się w Karkonoskim Parku Narodowym i jest to najwyższy wodospad w Sudetach. Oficjalnie jest wpisany w rejestr pomników przyrody, ale jeszcze ciekawsza jest jego filmowa, a dokładniej narnijska historia.

Wąwóz Kamieńczyka, czyli Narnia
Wąwóz Kamieńczyka, czyli Narnia

Narnia i Wodospad Kamieńczyka

W lipcu 2007 ekipa filmu „Opowieści z Narnii: Książę Kaspian” ponownie zawitała do Polski. Pierwszy film kręcono między innymi w na jeziorze Siemanówka, w Tatrach i w pewnym stopniu Błędnych Skałach (Góry Stołowe), a także poza Polską, między innymi we Flock Hill, Adrspaskim Parku Narodowym, czy w Czeskiej Szwajcarii. W Polsce była też mowa o dolinie Dunajca, acz ostatecznie jej nie użyto. Zatem nie dziwi, że Andrew Adamson podjął decyzję o powrocie do Polski. Polska raczej była dodatkiem do Nowej Zelandii, Czech i Słowenii, natomiast z wyścigu odpadły Chiny, Irlandia i Argentyna.

Wodospad Kamieńczyka
Wodospad Kamieńczyka
„Opowieści z Narnii: Książe Kaspian” i Narnia w Polsce (Wodospad Kamieńczyka). Dzieci starają się odnaleźć Aslana, a wodospad widzimy w tle.
„Opowieści z Narnii: Książe Kaspian” i Narnia w Polsce (Wodospad Kamieńczyka). Dzieci starają się odnaleźć Aslana, a wodospad widzimy w tle.

Sceny przy wodospadzie można dość łatwo rozpoznać. Jest to fragment filmu, w którym rodzeństwo Pevensie wchodzi do lasu i idzie wzdłuż kanionu szukając Aslana. Jedynie Łucja go widziała, reszta szukała przejścia na drugą stronę. Wodospad znajduje się w tle.

Wąwóz Kamieńczyka
Wąwóz Kamieńczyka
Wąwóz Kamieńczyka
Wąwóz Kamieńczyka

Kamieńczyk, potok, wąwóz i wodospad

Potok Kamieńczyk spada z wysokości 27 metrów, jest podzielony na trzy kaskady. Woda dalej płynie wąwozem Kamieńczyka. Środkowa kaskada w pewnym momencie rozdziela się po półkach skalnych. Strumień przy wodospadzie jest szeroki na kilkanaście metrów, ale szybko zwężą się do jakiś trzech. Znajduje się tam też kocioł eworsyjny. Sam kanion ma długość 100 metrów i wysokość jakieś 30-35 metrów.

Wodospad Kamieńczyka
Wodospad Kamieńczyka

Środkowa kaskada kryje w sobie jeszcze jedną tajemnicę. Znajduje się za nią sztucznie wykuta przez Walończyków grota. Walonowie z Belgii wydobywali tu kiedyś ametysty i pegmatyt. Wodospad sam w sobie jest atrakcją turystyczną udostępnioną do zwiedzania już od 1890. Dziś wejściówka nad wodospad jest dodatkowo płatna (pomimo biletu do Parku Narodowego). Całość jest ogrodzona, tak by trudno było się dobrze przyjrzeć okolicy. Natomiast wchodząc na obszar wodospadu wszyscy dostają kaski na głowę, na wypadek spadających odłamków. Wodospad znajduje się  na szlaku czerwonym i czarnym ze Szklarskiej Poręby na Szrenicę.

Wodospad Szklarka
Wodospad Szklarka

Wodospad Szklarka i Szklarska Poręba

Wybierając się do Kamieńczyka należy udać się do Szklarskiej Poręby. Wówczas warto poświęcić jeszcze trochę czasu na Wodospad Szklarki i Szrenicę. Zaczniemy od wodospadu, który jest trochę poza miastem. Szklarka (niem. Kochelfall) ma 13,3 metrów wysokości, jednocześnie jest to szeroki i dużo łatwiej dostępny wodospad. Przed nim znajduje się parking, skąd krótkim spacerem docieramy do głównej atrakcji mijając po drodze schronisko „Kochanówka”. Warto dodać, że kiedyś istniała tu możliwość regulowania przepływu wody. Ze Szklarskiej najłatwiej dotrzeć tu albo zielonym szlakiem wzdłuż rzeki Kamienna albo czarnym szlakiem.

Szrenica zimą
Szrenica zimą
Szrenica zimą
Szrenica zimą

Szczyt – Szrenica

Nad okolicą wznosi się mierzący 1362 metry szczyt górski Szrenicy (niem. Reifträger). To doskonałe miejsce do podziwiania Karkonoszy, zarówno po polskiej, jak i czeskiej stronie. Na górze znajduje się schronisko „Szrenica”. Można tu wejść szlakiem czerwonym lub czarnym ze Szklarskiej Poręby lub zielonym z Jakuszyc. Istnieje też wyciąg, który podwozi nas pod prawie sam szczyt. Potem zostaje kawałek do przejścia czarnym szlakiem. Góra jak i pobliska Hala Szrenicka słynie też z doskonałych, jak na Polskę, warunków narciarskich.

Trasa na Szrenicę
Trasa na Szrenicę
Szlak na Szrenicę
Szlak na Szrenicę

Wąwóz Kamieńczyka i Szklarska: Dojazd

Sama Szklarska Poręba to bardzo przyjemne miasteczko. Łatwo znaleźć tam nocleg, czy jedzenie, a także inne dodatkowe atrakcje, jak Krucze Skały, czy historyczne wille. Dodatkowo jest też Aquapark, czy dinopark. Z Wrocławia stosunkowo łatwo dojechać tu za pomocą Kolei Dolnośląskich.

Hala Szrenicka
Hala Szrenicka

Jeśli jedziemy samochodem to do wodospadu najlepiej dojechać przejeżdżając przez Szklarską Porębę, wyjazd drogą numer 3 w kierunku Jakuszyc. Tam znajdują się dwa płatne parkingi w miarę blisko wodospadu. Oba są doskonałym punktem startowym trekkingu na Szrenicę, mijając wodospad oczywiście.

Szrenica
Szrenica

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak polski
Wodospad Kamieńczyka
Szlak filmowy
Wodospad Kamieńczyka

Cathedral Cove, czyli wejście do Narnii

Kiwi (czyli Nowozelandczycy) twierdzą, że najczęściej fotografowanym miejscem na półwyspie Coromandel jest tak zwane Cathedral Cove (Zatoczka Katedralna). Szczerze, trudno się dziwić. To miejsce wygląda magicznie i w pewien sposób stało się magiczne, oczywiście za sprawą filmowców i „Opowieści z Narnii”.

Widok na rezerwat morski
Widok na rezerwat morski

Cathedral Cove i Narnia

Andrew Adamson już w pierwszym filmie z cyklu wykorzystał lokacje z Nowej Zelandii. Wrócił tu także kręcąc „Księcia Kaspiana” (2008). Akcja filmu zaczyna się w Londynie, potem widzimy bohaterów w metrze, gdzie odkrywają przejście do Narnii. Dzieci przechodzą przez łuk i lądują na narnijskiej plaży. To właśnie Nowa Zelandia i Cathedral Cove. Tak nazywa się zarówno słynny łuk jak i ogólnie cała okolica.

Łuk Cathedral Cove jest dobrze znany dzięki Windowsowi, ale to także Narnia
Łuk Cathedral Cove jest dobrze znany dzięki Windowsowi, ale to także Narnia
„Opowieści z Narnii: Książe Kaspian” i wejście do Narnii. Faktycznie Cathedral Cove (Nowa Zelandia)
„Opowieści z Narnii: Książe Kaspian” i wejście do Narnii. Faktycznie Cathedral Cove (Nowa Zelandia)

Plaża otoczona malowniczymi formacjami skalnymi zagrała w filmie okolice dawnego zamku Ker Paravel. Sam łuk i przejście pod nim wygląda bardzo jak w filmie, oczywiście w naszym przypadku nie licząc pogody, bo ta akurat nam nie dopisała. Ale zaiste, w słońcu to miejsce faktycznie cieszy wszelkie obiektywy turystów.

Cathedral Cove
Cathedral Cove

Rezerwat morski Cathedral Cove

Plaża i łuk znajduje się w rezerwacie przyrody. Jak wiele innych miejsc w Nowej Zelandii tak i ten ma dwie nazwy: maoryską i angielską. Oprócz Cathedral Cove Marine Reserve, określa się to także jako Te Whanganui-A-Hei Marine Reserve. Maoryska nazwa znaczy tyle co Wielka Zatoka Hei. Hei to nazwa plemienia Maorysów, jeśli można to tak nazwać. U nich podział na grupy społeczne miał trochę inną formę, niż to co znamy np. z zachodnich krajów. Hei to nazwa jednego z iwi, czyli coś co jest w zależności od tłumaczenia klanem, plemieniem lub spokrewnionymi plemionami.

Charakterystyczny łuk
Charakterystyczny łuk

Rezerwat zajmuje 840 hektarów, w zatoce, wyspach, plażach. Żyje tu wiele stworzeń morskich, ale jak w wielu podobnych miejscach w kraju to także teren rekreacyjny. Ludzie tu nurkują czy uprawiają snorkelling.

Formacje skalne na plaży
Formacje skalne na plaży

Dojazd i zwiedzanie Cathedral Cove

By dojechać do Cathedral Cove, należy kierować się na miejscowość Hahei. Znajdziemy tam wiele płatnych parkingów, skąd można sobie dojść na plażę czy do właściwej lokacji, ale jeśli nie mamy campera, można jechać dalej. Przy samym zejściu znajduje się darmowy parking, choć jak na warunki nowozelandzkie jest on dość mały. Camperów tam nie chcą. Nam udało się znaleźć miejsce, ale w sezonie może to być problemem.

Narnijska plaża
Narnijska plaża

Stamtąd czeka nas spacer między drzewami, skąd widać tutejsze klify. Dopiero na samym końcu schodzi się na plaże, wychodząc prawie dokładnie tam, gdzie kręcono film. Spacer nie jest długi, na zobaczenie Catheral Cove wystarczy poświęcić trochę ponad godzinę. Chyba, że pogoda sprzyja do dłuższego wylegiwania się na tutejszych pięknych plażach. Sama plaża nie jest duża, większość czasu zajmuje zejście do niej.

Sama plaża w tym miejscu jest stosunkowo niewielka
Sama plaża w tym miejscu jest stosunkowo niewielka

Łuk i tapeta w Windows

To bez wątpienia jedna z łatwiejszych lokacji filmowych do wychwycenia. Faktycznie to wejście do Narnii jest tu takie symboliczne, cudowne i magiczne. Wchodzimy do innego świata, choćby na chwilę. Zaś miejsce powinno być też znane wielu użytkownikom Windowsa, można je zobaczyć na jeden z domyślnych tapet.

W większości mamy tu klif
W większości mamy tu klif

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak nowozelandzki
Cathedral Cove
Szlak filmowy
Cathedral Cove

Skalne Miasto w Czechach, Skały Adrszpasko-Teplickie (Adršpach)

Blisko polskiej granicy znajduje się słynne i często odwiedzane przez turystów z Polski, czeskie Skalne miasto. A może nawet dwa, zależy jak liczyć. Formalnie rzecz biorąc skały Adrszpasko-Teplickie (cz. Adršpašskoteplické skály) to jedno i to samo miejsce, w dodatku połączone szlakiem. Jednak wejścia znajdują się z dwóch różnych stron, z osobnymi parkingami, a przede wszystkim trasami widokowymi. Zresztą część Teplicka i Adrszpaska (Adršpach) różnią się zauważalnie. Niedaleko natomiast znajduje się miejscowość Teplice nad Metuji, która może stanowić bazę wypadową, gdyby ktoś chciał zobaczyć obie trasy w ciągu dwóch dni.

Skalne Miasto - Adrszpaskie Skały (Czechy)
Skalne Miasto – Adrszpaskie Skały (Czechy)

Skalne Miasto – Skały Adrszpaskie

Większość osób przybywa do Adrszpaskich skał (cz. Adršpašské skály) w gminie Adršpach. To prawdziwe centrum turystyczne, z olbrzymim parkingiem, miejscami z jedzeniem i mnóstwem odwiedzających. Ta część z pewnością bardziej spodoba się też rodzinom z dziećmi, z prostej przyczyny: ma więcej różnorodnych atrakcji. Prócz skał, drzew i wąwozów, mamy tu choćby możliwość przepłynięcia się łodzią (dodatkowo płatne) z flisakiem przez kanion, a także znajduje się tu jeziorko, po którym także można popływać. Można wynająć rower wodny bądź łódź. Szlaków jest kilka, ale tylko jeden główny, który wiedzie właściwie w koło. Reszta to mniejsze i większe odbicia.

Skały Adrszpaskie
Skały Adrszpaskie

Płynięcie łodzią z flisakiem to atrakcja zdecydowanie bardziej dla dzieci. Między skałami porozkładano różne stworki, by uatrakcyjnić rejs. Bez tych dodatków to klimatyczna wyprawa, choć raczej krótka i mało aktywna. Natomiast jezioro to już coś dla starszych. Dobre miejsce do zrelaksowania się po spacerze. Dodatkowo znajduje się przy malowniczych skałach, gdzie niektórzy uprawiają wspinaczkę.

Mysia Dziura (Skały Adrszpaskie)
Mysia Dziura (Skały Adrszpaskie)

Adrszpaskie skały, lub część adrszpaska w większości przypadków jest też zdecydowanie łatwiejsza do przejścia. W wielu miejscach ścieżki są raczej wyrównane (choć nie wyłożone kostką), zwłaszcza bliżej wejścia. Nastawione są na turystów. Warto zauważyć jedną rzecz: jeszcze w okolicach jeziora faktycznie przebywa dużo ludzi, dalej jest zdecydowanie bardziej pusto. Ale wszędzie słychać język polski. Nam zdarzyło się nawet znaleźć sprowadzany z Polski grillowany oscypek.

Słynna Gotycka Brama (Gotická branka) w Skalnym Mieście (Adrspachy, Czechy)
Słynna Gotycka Brama (Gotická branka) w Skalnym Mieście (Adrspachy, Czechy)

Narnia w Skalnym mieście?

Warto też dodać, że twórcy „Opowieści z Narnii: Lew, czarownica i stara szafa” kręcili kilka ujęć w Adrszpaskim Parku Narodowym. Niestety dość trudno znaleźć te miejsca w samym filmie, a przez to odnaleźć na miejscu. W każdym razie Skalne Miasteczko nawet i bez filmu to miejsce warte odwiedzenia. Jednym z wyjątków jest Brama Gotycka (Gotická branka). Wybudowano ją w 1839, a wykonanie zlecił baron Ludvik Karel Nadherny. W filmie widzimy ją, gdy pan bóbr i dzieci idą przez Narnię.

Gotycka Brama jako Narnia w filmie „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa”. Krótkie ujęcie wędrówki dzieci. (Skalne Miasto Adršpach, Czechy)
Gotycka Brama jako Narnia w filmie „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa”. Krótkie ujęcie wędrówki dzieci. (Adršpach, Czechy)

Skalne miasto – Teplickie skały

Cześć teplicka, czyli Teplickie skały (cz. Teplické skály, bliższa miejscowości Teplice) jest bardziej naturalna i dzika, trochę trudniejsza, acz niewiele, a jednocześnie mniej uczęszczana. Nie znajdziemy tu dodatkowych atrakcji w postaci jezior, czy przepraw łodziami. Raczej same majestatyczne i przypominające rzeźby skały. Nam właśnie ta naturalność bardziej przypadła do gustu, choć oczywiście Adrspachy mają swoje plusy. Jednocześnie główny szlak tutaj, podobnie jak w bliźniaczej części, wiedzie nas po kole i właściwie zwiedza się wszystko, co najważniejsze.

Teplickie Skały
Teplickie Skały

Przed wejściem znajduje się parking. Niestety dość łatwo w ogóle przeoczyć wejście i wjazd, zwłaszcza rano, gdy nie ma jeszcze wielu ludzi. Gorzej też jest z infrastrukturą (czyli fast foodem). Zresztą nawet w samych Teplicach pod tym względem nie jest wiele lepiej. Główna turystyka skupia się przy Adrszpachach.

Teplickie Skały
Teplickie Skały

Zwiedzanie Skalnego miasta

W przypadku obu wejść/tras, to co jest istotne to przeróżne formacje skalne, które ludziom kojarzą się z wieloma postaciami, zwierzętami czy przedmiotami. Większość z nich ma tabliczkę z nazwą. Pozwala to na wpatrywanie się w skałę i próbę odnalezienia kształtu.

Skalne Miasto - Teplickie Skały (Czechy)
Skalne Miasto – Teplickie Skały (Czechy)

Oba skalne miasta to dobre miejsce na weekendowy wypad, czy to samodzielny (acz wtedy najwygodniej jest samochodem), czy zorganizowany (np. z Kudowy czy Karpacza). Doskonałe miejsce na spacer na świeżym powietrzu wśród interesujących formacji skalnych.

Adrszpachy i jezioro
Adrszpachy i jezioro
Krajobraz Teplickich Skał
Krajobraz Teplickich Skał

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak czeski
Skalne miasto

Błędne Skały, czyli Narnia w Górach Stołowych

Piękny, trochę osobliwy, acz malowniczy labirynt skalny – Błędne Skały w dolnośląskich Górach Stołowych to wspaniała atrakcja dla całej rodziny. Co więcej to także miejsce dobrze znane filmowcom, nie tylko naszym. Pojawiło się nawet w hollywoodzkich produkcjach, w tym także odgrywało rolę Narnii. Dziś jest to piękne miejsce na letnią wycieczkę do ziemi kłodzkiej.

Zimą Błędne Skały można zwiedzać tylko na własną rękę
Zimą Błędne Skały można zwiedzać tylko na własną rękę

Błędne Skały – Park Narodowy Gór Stołowych

Błędne Skały (lub czasem też Błędne Skałki albo Wilcze Doły) znajdują się na obszarze Parku Narodowego Gór Stołowych, niedaleko Kudowy-Zdrój i czeskiej granicy. Czasem łapie tu czeski roaming zamiast naszych telekomów (przy rozmowach raczej nie jest to istotne, ale przy internecie może być). Bloki skalne znajdują się na wysokości 853 m nad poziomem morza i zajmują niecałe 22 hektary. Zanim powołano tu Park Narodowy, był to rezerwat.

Śnieg i lód między skałami (Góry Stołowe)
Śnieg i lód między skałami (Góry Stołowe)

Powstanie – legendarne i naukowe

Powstanie tego miejsca wiąże się z istnieniem morza w okresie Górnej Kredy. Z osadów powstawały zwały piaskowca. W trzeciorzędzie podczas wypiętrzenia alpejskiego (czyli tak zwanej orogenezy), narodziły się Sudety. Rozpoczął się trwający miliony lat proces wietrzenia i erozji. Różne pokłady piaskowca miały inną trwałość, stąd wyżłobił się tu skalny labirynt. Same skały mają średnio od 6 do 11 metrów wysokości.

Piękny zimowy krajobraz skał
Piękny zimowy krajobraz skał

To oczywiście wersja bardziej naukowa, ale jest też legendarna. Ta mówi, że miejsce to stworzył Liczyrzepa. Jeszcze inna opowieść sugeruje, że są to ruiny zamczyska, ale nie ma na to żadnych dowodów. Choć to miejsce było znane od lat, trudno było pojąć, że to dzieło natury. Niektórzy przybywali tu szukając uzdrowienia. Ukrywali się tu też przemytnicy, więc stało się w swoim czasie pilnie strzeżonym punktem celnym. Chodziły też opowieści o ludziach, którzy weszli do labiryntu, zgubili się i pomarli z głodu (o to mogłam być ja! – przyp. NT). Nie mówiąc już o ludziach i zwierzętach zaklętych tu w kamień.

Błędne Skały zimą
Błędne Skały zimą

Błędne Skały obecnie

Dziś zgubienie się jest dość ciężkie, bo teraz trasa owszem ma trochę zawijasów, ale nie ma też rozgałęzień i idzie się w jednym kierunku (czasem można wybrać dwa alternatywne przejścia, ale na krótkim odcinku i zaraz się spotykają). Przejście trasy zajmuje jakieś 35 minut do godziny. W zależności od ilości osób i czasu poświęconemu na oglądanie skał. W niektórych miejscach trasa jest dość wąska i zwłaszcza osoby większe i bardziej korpulentne muszą się przeciskać lub schylać. Jest to mniejsze niż słynne czeskie Skalne Miasto, ale trasa jest jednocześnie bardziej wymagająca (czasem trzeba się przeciskać lub schylać).

Panorama okolicy
Panorama okolicy

Wiele skał jest nazwanych – Siodło, Kurza Stopka, Wielka Sala, Kuchnia, ale takie nazewnictwo to standard w tego typu formacjach. Na początku trasy mamy też okazję wejść na skalny punkt widokowy – „Skalne czasze”, zobaczyć okolicę, ale też przez chwilę popatrzyć z góry na część labiryntu. Reszta trasy jest do pokonania dołem.

Wąskie korytarze w Błędnych Skałach
Wąskie korytarze w Błędnych Skałach

Narnia w Błędnych Skałach

Filmowo najgłośniejsza produkcja to oczywiście „Opowieści z Narnii: Książę Kaspian” Andrew Adamsona. Reżyser zakochał się w tym miejscu, bardzo chciał go użyć, podobno już przy pierwszym filmie z serii. „Lew, czarownica i stara szafa” owszem mają niewielkie ujęcia z Gór Stołowych, jednak filmowcy przede wszystkim przyjechali tu i obfotografowali to miejsce. Nie pojawili się tu aktorzy. Na jego podstawie zbudowano w studiu w Nowej Zelandii dekorację. Adamson jednak nie dał za wygraną. Gdy powstawała druga „Narnia”, wrócił tu. Choć znów nie na do końca tak, jakby chciał. Więcej ujęć powstało w studiu, gdzie starano się odtworzyć ten skalny labirynt. Tym razem jednak udało się wykorzystać część miejsc. Choćby polana przy wyjściu z labiryntu to miejsce, gdzie w filmie rozstępują się przed Łucją brzozy.

Błędne Skały (Góry Stołowe) w filmie „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa”
Błędne Skały (Góry Stołowe) w filmie „Opowieści z Narnii: Lew, Czarownica i Stara Szafa”.

Scena, krótka i nagrana w tym miejscu chyba jedynie z powodu decyzji reżysera, który chciał uwiecznić to miejsce. Skały są bardzo słabo widoczne w tle, zwłaszcza przy zastosowanym świetle.

Błędne Skały
Błędne Skały

Polskie filmy, bilety i zwiedzanie

To niejedyne filmowe, czy serialowe produkcje, które tu powstały. Należy wymienić przede wszystkim serial „Przyjaciel wesołego diabła”, oraz australijsko-polski „Dwa światy”. Kwestie otwarcia i biletów warto zweryfikować na stronie parku narodowego. Natomiast warto wziąć pod uwagę to, że Błędne Skały są otwarte i dostępne dla turystów głównie latem. Wtedy jest to atrakcja płatna. Zimą zaś często nie ma tu  nikogo. Wiele osób wchodzi na dziko, zresztą labirynt jest wówczas także bardzo atrakcyjny, a ze śniegiem także bardzo narnijski. Acz nie bez powodu jest to wówczas miejsce zamknięte. Lód, śnieg, możliwość poślizgnięcia się niestety są dość duże, więc można wejść jedynie na własne ryzyko. Nie jest to zalecane, ale władze parku dają na takie odwiedziny ciche przyzwolenie.

Miejsce, które inspirowało Narnie - Błędne Skały
Miejsce, które inspirowało Narnie – Błędne Skały

Dojazd do Błędnych Skał i parking

Mamy tu dwa parkingi. Pierwszy, darmowy znajduje się na drodze Stu Zakrętów (387). Stąd trzeba podejść do Błędnych Skał. Drugi jest płatny, zlokalizowany jest bliżej samego labiryntu; ten parking jest zamknięty w zimie z uwagi na stromy podjazd. Na koniec jeszcze jedna mała uwaga. To jest miejsce dość zacienione, więc w lecie jest tu zauważalnie chłodniej niż poza Skałami, więc nawet w ciepły dzień lepiej wziąć ze sobą coś ciepłego. Swoją drogą blisko znajduje się także Szczeliniec Wielki, najwyższy szczyt Gór Stołowych. Na jego wierzchołku także znajdziemy interesujące formacje skalne.

Park Narodowy Gór Stołowych - Labirynt Błędnych Skał
Park Narodowy Gór Stołowych – Labirynt Błędnych Skał

Na koniec warto dodać, że dzięki funduszom unijnym Błędne Skały się zmieniają. Trasy są dostosowywane dla osób niepełnosprawnych, zaś docelowo między dolnym parkingiem a wejściem ma kursować kolejka elektryczna, by tym samym ograniczyć ruch samochodowy.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak polski
Błędne Skały
Szlak filmowy
Błędne Skały