Archiwa tagu: Gwiezdne Wojny

Dżerba, Ajim i kantyna Mos Eisley ze „Star Wars”

Dżerba (Dżarba albo Jerba) to słynna turystyczna wyspa w Tunezji o powierzchni jakiś 514 km2, czyli dwa razy więcej niż Malta. To idealne miejsce wypoczynkowe, ale jednocześnie tutaj także kręcono kilka scen do „Nowej nadziei”. I na tych częściach wyspy się skoncentrujemy. Tym razem pominiemy część kurortową.

Ajim, Dżerba
Ajim, Dżerba

Dżerba w Tunezji

Jadąc samochodem, na wyspę można dostać się zarówno mostem, jak i promem. Na południu znajduje się miejscowość Adżim (arab. جيم, franc. Ajim), pierwsza lokacja filmowa. Historycznie pierwotna zabudowa została wzniesiona jeszcze przez Fenicjan jako kolonia Tipasa. To trzecie co do wielkości miasto na wyspie, słynące z połowu gąbek.

Plaża
Plaża

Dżerba i Mos Eisley

To właśnie także tutaj George Lucas kręcił część ujęć w Mos Eisley. Przede wszystkim wejście do kantyny. To jeden z budynków, który tu się wznosił. Charakterystyczne kopuły to lokalny koloryt, wykorzystany jako część scenografii Tatooine. W 1976 roku ekipa filmowa skorzystała z tego, co oferowała Tunezja. Prawdę mówiąc niewiele się wysilili. Niestety, podczas naszej wizyty, budynek będący wejściem do kantyny znajdował się w nieciekawym stanie. Zaniedbany, powoli rozsypujący się, na pierwszy rzut oka nawet nie jest do rozpoznania. Drzwi zabito dechami, tak by nikt nawet nie próbował wchodzić. Wnętrza kantyny nagrywano w Londynie.

Dżerba i kantyna Mos Eisley
Dżerba i kantyna Mos Eisley
Kantyna Mos Eisley (czyli Dżerba) w „Gwiezdne Wojny: Część IV: Nowa nadzieja”
Kantyna Mos Eisley (czyli Dżerba) w „Gwiezdne Wojny: Część IV: Nowa nadzieja”

Warto jednak pochodzić także po okolicy kantyny w Adżin. Tam znajduje się mur, który także było widać w filmie. Szturmowcy obserwowali ucieczkę „Sokoła Millennium” z Mos Eisley. Za murem zaś znajduje się prywatne podwórko, a obok kręcono scenę, w której szturmowcy zatrzymali Luke’a i Obi-Wana oraz droidy. W przeciwieństwie do kantyny te miejsca nie są aż tak zaniedbane, ale właściciele także nie zdają sobie sprawy z ich gwiezdno-wojennego dziedzictwa oraz miejsca w kulturze. Tym samym oba miejsca niby da się zobaczyć, ale jest z tym z roku na rok coraz gorzej.

Murek w Mos Eisley
Murek w Mos Eisley. Tu nagrywano scenę, w której szturmowcy obserwowali odlatującego Hana Solo

Domek Bena Kenobiego

Za Adżim znajduje się jeszcze jedna lokacja, domek Obi-Wana Kenobiego. Chatka Bena zachowała się w przyzwoitym stanie, w dodatku można do niej wejść. To także coś, co jest pięknym przykładem magii kina. Budynek bowiem znajduje się nad morzem i można zejść sobie spokojnie do wody. Jednak odpowiednie ustawienie kamery czy aparatu sprawia, że to co jest piaszczystą plażą, staje się momentalnie diunami pustyni. Tę historię nie raz dało się słyszeć od twórców „Nowej nadziei”. Dziś to ziemia niczyja, przy której można spokojnie się zatrzymać i wejść do środka. Wnętrza także nagrywano w londyńskim studio.

Domek Bena Kenobiego (Dżerba)
Domek Bena Kenobiego (Dżerba)
Dżerba i chatka Bena w filmie „Gwiezdne Wojny: Nowa nadzieja”. U góry wersja oryginalna (1977), gdzie zastosowano jedynie ujęcie z dołu, by nie złapać morza. U dołu wersja poprawiona komputerowo w „Wersji Specjalnej” (1997) i kolejnych wydaniach.
Dżerba i chatka Bena w filmie „Gwiezdne Wojny: Nowa nadzieja”. U góry wersja oryginalna (1977), gdzie zastosowano jedynie ujęcie z dołu, by nie złapać morza. U dołu wersja poprawiona komputerowo w „Wersji Specjalnej” (1997) i kolejnych wydaniach.

Anchorhead, wycięta scena

Nie do końca filmowym miejscem jest też Sidi Jemour. To meczet i kolejny marabut (wspominaliśmy o nich przy okazji Sidi Bouhlel). Znajduje się on w zachodniej części wyspy. Oficjalnie meczetem już nie jest, choć marabut pozostał. Jednak muzułmanie dbają o dawne meczety. Znów jest to trochę ziemia niczyja. Na plaży widać było tylko dzbany do połowów ośmiornic, zaś po samym budynku można spokojnie spacerować. Kręcąc oryginalne „Gwiezdne wojny” Lucas był tutaj, a okolica udawała wspominaną w filmie stację Tosche w miejscowości Anchorhead na Tatooine. Tu Luke rozmawiał z Biggsem i innymi przyjaciółmi. Scena została z filmu ostatecznie wycięta, ale nakręconą i zmontowaną wersję można czasem zobaczyć w dodatkach do filmu. Kadry znów kręcono tak, by nie było widać wody, a plaża stanowi wręcz idealną pustynię.

Sidi Jemour
Sidi Jemour

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak tunezyjski
Dżerba
Szlak filmowy
Dżerba?

Sidi Bouhlel, kanion z „Gwiezdnych Wojen”

W Tunezji jest miejsce, które powszechnie nazywa się mianem kanionu „Gwiezdnych Wojen” (Star Wars Canyon). George Lucas kręcił tu trzy filmy. Formalnie miejsce nazywa się Sidi Bouhlel (arab. سيدى بحلال), acz nazwa ta to imię marabuta, a nie samego kanionu. To bardzo ciekawa, acz trochę wymagająca lokacja.

Sidi Bouhlel i marabut
Sidi Bouhlel i marabut

Kanion Sidi Bouhlel

Nazwa marabut kojarzy się nam przede wszystkim z afrykańskim ptakiem z rodziny bocianowatych. Marabuty widzieliśmy choćby w Parku Narodowym Mikumi. Natomiast słowo to także występuje w islamie i oznacza świętego, pobożnego męża, przywódcę duchowego otoczonego czcią. Grobowce takich osób także nazywa się marabutami, te zaś są rozsiane po różnych krajach islamskich. W Tunezji widzieliśmy marabuta także na Dżerbie.

Kanion Gwiezdnych Wojen
Kanion Gwiezdnych Wojen
Sidi Bouhlel i „Gwiezdne Wojny: Nowa nadzieja”
Sidi Bouhlel i „Gwiezdne Wojny: Nowa nadzieja”

„Gwiezdne Wojny” i Sidi Bouhlel

To właśnie marabut nazywa się Sidi Bouhlel. Kanion obok bywa nazywany kanionem Sidi Bouhlel lub właśnie wspomnianym kanionem „Gwiezdnych Wojen”. Jednak filmowa historia tego miejsca jest trochę dłuższa. Zaczęło się od adaptacji „Małego księcia” z 1974 roku. Dwa lata później pojawił się tu George Lucas i nakręcił część scen na Tatooine, przede wszystkim te, które znajdują się między skałami, czyli choćby z R2-D2 i Tuskenami. Warto dodać, że potem, przy „Powrocie Jedi”, dokrętkach i „Wersji specjalnej” posiłkowano się Doliną Śmierci.

Tu kręcono Tatooine i Indianę Jonesa
Tu kręcono Tatooine i Indianę Jonesa

Indiana Jones i inne filmy

Lucas wrócił tu kilka lat później razem ze Stevenem Spielbergiem, kręcąc „Poszukiwaczy Zaginionej Arki”. W okolicach Tawzar kręcono zarówno sceny okolic Kairu w Egipcie, jak i te na Morzu Egejskim (Grecja). To właśnie w w tym kanionie nakręcono bardzo istotną scenę, w której Indiana Jones grozi zniszczeniem Arki Przymierza. Kanion więc udaje krajobraz niezidentyfikowanej greckiej wyspy, mapa morza jest zniekształcona, więc powyżej Krety ciężko jednoznacznie wskazać, która to wyspa.

Ciekawa rzeźba ścian wąwozu
Ciekawa rzeźba ścian wąwozu

Po raz kolejny do kanionu filmowcy wrócili pod wodzą Anthony’ego Minghelli, który kręcił „Angielskiego pacjenta” (na motywach powieści Michaela Ondaatje). To oskarowe dzieło powstawało też w innych częściach Tunezji, także tam, gdzie wcześniej kręcono „Gwiezdne Wojny”.

Sidi Bouhlel i „Poszukiwacze Zaginionej Arki”
Sidi Bouhlel i „Poszukiwacze Zaginionej Arki”

George Lucas wrócił tu jeszcze w 1997, gdy powstawało „Mroczne widmo”. W kanionie tym razem nagrywano tylko kilka ujęć, które wykorzystano potem do zmontowania scen wyścigu podracerów. Miejsce to stało się Żebraczym kanionem na Tatooine.

Kanion w Tunezji
Kanion w Tunezji

Zwiedzanie Sidi Bouhlel

Jest to lokacja dość trudna do kręcenia: przeniesienie sprzętu, ustawienie go jest dość wymagające, a temperatury są tu bardzo wysokie. nas podczas naszego pobytu było tu czterdzieści parę stopni. Co prawda sucho, więc da się wytrzymać (ba nawet i 58 wytrzymaliśmy w Biszapur), ale choć pot z człowieka nie leci, to jednak taka temperatura daje się we znaki, zwłaszcza gdy przebywa się tu dość długo.

Widok na wąwóz Sidi Bouhlel
Widok na wąwóz

Druga rzecz, to trudność w rozpoznaniu miejsc filmowych. Zwłaszcza, że GPS może tu trochę wariować. Natomiast zdecydowanie czuje się tu klimat kanionów na Tatooine. I nawet bez „Gwiezdnych Wojen” warto to zobaczyć. Warto pamiętać, że przynajmniej obecnie nie jest to miejsce turystyczne. Wąwóz jest otwarty, ale nie ma tu żadnej infrastruktury. Samemu należy zadbać tak o bezpieczeństwo jak i wystarczające ilości wody. Nawet parking jest dość umowny, przynajmniej nie trzeba za nic płacić.

Tunezyjski kanion Gwiezdnych Wojen
Tunezyjski kanion Gwiezdnych Wojen

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak tunezyjski
Sidi Bouhlel
Szlak filmowy
Sidi Bouhlel

Madanin, ksary, Mos Espa I „Mroczne widmo”

Madanin (czasem spotyka się też pisownię Medenin, fr. Medenine, arab. مدنين‎) to niewielkie miasteczko w Tunezji na głównej drodze prowadzącej do Libii. Słynie ono z dobrze zachowanych ksarów, które wykorzystał George Lucas w „Mrocznym Widmie”.

Wejście do ksaru i obecna medyna
Wejście do ksaru i obecna medyna

Historia Madanin

Madanin wraz z bazarem od starożytności istniało właściwie dzięki handlowi, choć to tylko małe, acz dobrze usytuowane miasto na szlaku kupców. Warto wspomnieć o incydencie z czasów II wojny światowej. Miasto z rąk Aliantów próbowali odbić Niemcy. 6 marca 1943, pod dowództwem generała Erwina Rommla, hitlerowcy ponieśli sromotną porażkę w bitwie o Madanine. Rommel pokonany przez Bernarda Montgomery’ego został z rozkazu Hitlera ewakuowany z Tunezji do Włoch. Kilka miesięcy później rozwiązano Afrika Korps.

Ksar w Madanin
Ksar w Madanin

Ksar w Madanin

To co dziś najbardziej przyciąga uwagę w Madanin to ksar pełniący rolę medyny. Ksar to rodzaj ufortyfikowanej osady bądź spichlerza na zboża i towary, wzniesionej z gliny i kamienia. Często na szlaku karawan na pustyni, czyli pełnił trochę podobną rolę jak karawanseraj choćby w Iranie. Ksary pełniły także formę obronną, więc zewnętrzne części wyglądały trochę jak mury. Berberowie wznosili podobne zabudowania także w innych krajach, choćby w Maroku. Jeden z najbardziej znanych ksarów to Ajt Bin Haddu. Choć w wielu miejscach jest podobny do tych tunezyjskich, to te w Tunezji są dość charakterystyczne, ze względu na ghorfy i ustawienie przypominające plan atrialny z wewnętrznym dziedzińcem.

Ksar został wykorzystany jako lokacja, Mos Espa na planecie Tatooine („Star Wars”)
Ksar został wykorzystany jako lokacja, Mos Espa na planecie Tatooine („Gwiezdne Wojny”)
Ksar w Madanin (Tunezja) to kwatery niewolników w Mos Espa na Tatooine („Star Wars: Mroczne Widmo”)
Ksar w Madanin (Tunezja) to kwatery niewolników w Mos Espa na Tatooine („Gwiezdne Wojny: Mroczne Widmo”)

W Madanin znajduje się bardzo okazały i zarazem dość charakterystyczny ksar. Wznosi się on wokół placu, gdzie znajdowały się też wejścia do domostw (tylko od środka ksaru). Więc oprócz tego, że ludzie tu mieszkali, gromadzili swoje zasoby, bronili się, także całe życie i handel toczyło się wokół placu. Zresztą nawet dziś, w Madenine główny ksar, znajdujący się przy avenue 7 Novembre, w wielu miejscach zamieniony jest w medynę, stąd właśnie czasem można się spotkać z nazwą medyna zamiast ksar. Dodatkowo znajduje się tu także Muzeum Berberyjskie, w którym można zobaczyć lokalną kulturę, ale Madanin raczej nie żyje z turystów. Ci pojawiają się tu przy okazji.

Filmowcy niewiele musieli tu dekorować
Filmowcy niewiele musieli tu dekorować

„Gwiezdne Wojny” i Madanin

Jednak to nie II wojna światowa, ani ciekawy ksar przyciągnęły nas do tego miejsca, a filmy. Ksary zostały wykorzystane w „Mrocznym widmie” jako kwatery niewolników, w tym przede wszystkim te należące do Anakina Skywalkera. Stąd choćby Qui-Gon zabierał Anakina na szkolenie Jedi, tu też żegnał się z matką (Shmi Skywalker). To są dokładnie te same budynki w centrum miasta, więc dość łatwo je znaleźć, zwłaszcza plac. Natomiast Lucas kręcąc w Tunezji Epizod I wykorzystał jeszcze dwie inne lokacje z innymi ksarami (Ksar Hadada i Ksar Ouled Soltane), by połączyć je w jedno. W filmie płynnie przechodzimy pomiędzy prawdziwymi miejscami nawet w tej samej scenie. Były uzupełnieniem dla zbudowanego planu Mos Espy.

Ksary w Madanin
Ksary w Madanin

Tu przede wszystkim nagrano wejście do domu Shmi Skywalker w miejscowości Mos Espa na Tatooine i scenę burzy piaskowej w mieście. Tu także Anakin żegna się ze swoją matką. Madaninie przede wszystkim wykorzystywano w celu ukazania szerszej perspektywy, ksary te bowiem się ciągną i tworzą interesującą konstrukcję. „Gwiezdne Wojny” były kręcone w tym miejscu w 1997 roku.

Medenine, okolice ksaru
Medenine, okolice ksaru

Zwiedzanie Madaninu

Pomijając ksar, Madanin jest raczej typową przejazdową miejscowością. Owszem jest tu i wielki meczet, jak i stadion, jednak nie wyróżniają się one w sposób szczególny. Zaś świadomość „Gwiezdnych Wojen” jest tu praktycznie znikoma, ludzie raczej zakładają, że turyści przyjeżdżają oglądać medynę. Zwłaszcza, że znajduje się przy niej Muzeum Berberyjskie, ukazujące ich kulturę. Jest też możliwość zrobienia sobie tatuaży z henny, no i kupna suszonej harissy.

Muzeum kultury berberyjskiej
Muzeum kultury berberyjskiej

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak tunezyjski
Madanin
Szlak filmowy
Madanin

Ksar Ouled Soltane, „Mroczne widmo” i Tataoine (Tatawin)

Za miejscowością Tatawin znajduje się jeszcze jakiś czas temu trochę zapomniany Ksar Ouled Soltane lub w innej transkrypcji Ksar Aulad Sultan czy nawet Ksar Oulet Soltane (arab. قصر أولاد سلطان‎). Kiedyś ta ulokowana na wzniesieniu budowla przyciągała turystów ze względu na dobry stan, więc była to samodzielna atrakcja. Oczywiście do czasu, aż pojawił się tu George Lucas i nakręcił „Gwiezdne Wojny: Część I: Mroczne widmo”.

Tatawin (Tatouine)
Tatawin (Tatouine)

Tatawin (Tatouine) w Tunezji

By dotrzeć do ksaru należy udać się w okolicę miejscowości Tatawin (arab. تطاوين). Miasto to wzniesiono u źródeł wody pitnej, dzięki czemu w czasach francuskich było to bardzo ważne strategicznie miejsce. Stacjonował tu na stałe oddział wojska, zaś czasem Tatawin nazywano bramą na pustynię. Zaś w języku Berberów oznacza ono zarówno oczy, jak i źródło wody.

Ksar Ouled Soltane
Ksar Ouled Soltane

Ksar Ouled Soltane i „Gwiezdne Wojny”

W okolicy miasta Tatawin (arab. تطاوين) znajduje się kilka ksarów, w tym Hadada i oczywiście Ouled Soltane. Oba zostały wykorzystane przez filmowców, ale powiązania okolicy z kinem i jeszcze bardziej z „Gwiezdnymi Wojnami” są dużo bardziej zauważalne. Francuska nazwa miasta to Tataouine. George Lucas choć nie kręcił tu „Nowej nadziei” to jednak lokacje filmowe (np. w Matmacie) znajdują się dość blisko, zaś zbieżność nazw z pustynną planetą Tatooine, na której się dzieje nagrywana w Tunezji akcja, sugeruje inspirację.

Początkowo ksary służyły głównie jako spiżarnie.
Początkowo ksary służyły głównie jako spiżarnie.

Nic dziwnego, że fani sagi zatrzymują się już przy tabliczce z nazwą miasta (poza arabską jest też napis po francusku). Swoją drogą nazwa ta także pojawiła się w kinowym „Z archiwum X” jako Foum Tataouine (tak też określano to miasto). Tu jakoby obcy prowadzili eksperymenty.

Ksar Ouled Soltane
Ksar Ouled Soltane
Ksar Aulad Sultan
Ksar Aulad Sultan

Wszystkie trzy ksary (także ten w Madaninie) posłużyły Lucasowi w uwierzytelnianiu Mos Espy. Choć dość sporą scenografię wzniesiono na pustyni Szatt al-Gharsa, to jednak reżyser chciał mieć kilka prawdziwych budynków w filmie. To właśnie w Oulet Soltane widzimy sceny przy domu Shmi Skywalker, wszystkie ze schodami i staniem blisko wejścia kręcono albo tu, albo w zdecydowanej większośći po drugiej stronie Tatawin, czyli w ksarze Hadada. Ksar Oulet Soltane jest też wyższy, więc został też wykorzystany jako tło kwater niewolników. Zdjęcia przede wszystkim wykorzystywano przy ożywianiu tła scen nagranych w innych miejscach.

Malowniczy ksar
Malowniczy ksar
Obecnie ksary często są opuszczone, ale wciąż dość dobrze zachowane.
Obecnie ksary często są opuszczone, ale wciąż dość dobrze zachowane.

Ksar Ouled Soltane: Zwiedzanie i dojazd

Sam Ksar Oulet Soltane składa się z dwóch dziedzińców, wokół których wznoszą się budynki, a w nich izby zwane ghorfa. To właśnie tradycyjne izby, w których Berberowie trzymali zbiory i kosztowności. Nałożenie się wielu takich struktur tworzy ksar. Swoją drogą słowo „ghorfa” zawitało także na Maltę, gdzie może oznaczać samotny pokój, czy sypialnię.

Niektóre ksary mają nawet cztery kondygnacje.
Niektóre ksary mają nawet cztery kondygnacje.

Dziś do tego miejsca przybywają w miarę licznie turyści, nie ze względu na film, a z powodu bardzo dobrze zachowanego ksaru, który robi duże wrażenie. Podczas naszej wizyty, wciąż była to jeszcze całkowicie darmowa atrakcja, którą nikt z Tunezyjczyków się specjalnie nie interesował. W jednym miejscu była tylko barierka, by nie wchodzić do lekko walącej się części.

Ksar Oulded Soltane
Ksar Oulded Soltane

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak tunezyjski
Ksar Oulet Soltane
Szlak filmowy
Ksar Oulet Soltane

Villa Del Balbianello nad jeziorem Como, James Bond i „Gwiedzne Wojny”

Jezioro Como w północnych Włoszech od lat przyciąga turystów, to jedna z bardziej znanych i popularnych miejscówek. Jest tam też jedno miejsce – Villa Del Balbianello – które z kolei przyciągnęło filmowców i to nie raz. Tu kręcono zarówno przygody Jamesa Bonda jak i „Gwiezdne Wojny”. Mimo że w okolicy jest wiele innych ciekawych will, to właśnie ta szczególnie wpadła w oko kinu.

VIlla Del Balbianello
VIlla Del Balbianello

Włoskie jezioro Como

Jezioro Como (wł. Lago di Como lub Lago Lario) to popularna włoska destynacja turystyczna i wypoczynkowa. Ludzie przyjeżdżają tu wypocząć nad jeziorem lub na jeziorze, dość popularne jest także posiadanie tu willi. Oczywiście dotyczy to sławnych i bogatych. Z filmowców mają tu swoje posiadłości George Clooney, Brad Pitt czy Sylvester Stallone. Czyni to okolice jeziora dość ekskluzywną miejscówką, no i oczywiście przyciąga kolejne tłumy turystów, którzy poza okolicą liczą na spotkanie kogoś sławnego.

Jezioro Como, Lenno
Jezioro Como, Lenno

Krajobraz jest naprawdę przepiękny. Choć tu warto wspomnieć, że sama woda nie wszędzie jest najlepszej jakości, głównie za sprawą wylewania ścieków do jeziora, co niestety psuje lekko odbiór. Ale prawda jest taka, że Como służy bardziej do sportów wodnych, niż kąpieli.

Jezioro Como (Włochy)
Jezioro Como

Jezioro Como, Lenno i Villa Del Balbianello

By dotrzeć nad jezioro Como najłatwiej jest polecieć do Mediolanu lub względnie Bergamo tanimi liniami. Następnie należy dojechać do miejscowości Lenno. Jeśli korzystamy z transportu zbiorowego, to najpierw należy dotrzeć do miejscowości Como pociągiem lub autobusem, i dopiero tam przesiąść się na lokalny autobus do Lenno. W Lenno są dokładnie trzy przystanki, najlepiej wysiąść na środkowym. Sama Villa del Balbianello znajduje się z dala od reszty miasteczka na wysuniętym półwyspie tuż przy jeziorze. Można do niej dojść spacerem albo podpłynąć wodną taksówką.

Villa Del Balbianello
Villa Del Balbianello

Historia Villi

Villę zaczęto budować w 1787 roku dla kardynała Angelo Maria Duriniego, stąd kampanile (czyli dzwonnice włoskie). Plany trochę się zmieniły w czasach wojen napoleońskich. Dodano tajne przejścia między budynkami, wszystkie obecnie są połączone. Po śmierci kardynała willę kupił Giuseppe Arconati Visconti, który odpowiada za rozbudowanie ogrodów. Te są przepiękne nie tylko ze względu na widoki i roślinność, ale również rzeźby, które tu poustawiano. Nadaje to niesamowitego klimatu. Właściciele się zmieniali, wprowadzając większe lub mniejsze zmiany. W końcu w 1974 kupił ją Guido Monziono, podróżnik i kolekcjoner, szef pierwszej włoskiej ekspedycji na Mount Everest oraz zdobywca bieguna północnego. On też zmienił ją w muzeum (zapisał je skarbowi państwa właśnie w tym celu). Ekspozycja składa się głównie z jego pamiątek, zresztą wewnątrz Villi zmienił styl pomieszczeń, unikając klasycznego włoskiego.

Przystań nad jeziorem Como tuż przy willi
Przystań nad jeziorem Como tuż przy willi

Dziś faktycznie jest to muzeum. Wejściówki kupuje się zarówno do ogrodów, jak i na wnętrza. Willa z ekspozycjami pozostawiony przez Monzino, filmowo nie była zbyt ciekawa, w przeciwieństwie do ogrodów i lokalizacji nad jeziorem Como. Filmowcy po raz pierwszy odwiedzili to miejsce w roku 1995, kręcąc „Miesiąc nad jeziorem” z Umą Thurman i Vanessą Redgrave.

Ogrody willi
Ogrody willi

Villa Del Balbianello, jezioro Como i „Gwiedzne Wojny”

Jednak jej prawdziwa filmowa historia wiąże się z dwoma blockbusterami. George Lucas, odpoczywając nad jeziorem Como, zobaczył to miejsce i postanowił wrócić do niego, kręcąc „Gwiezdne Wojny”. Ogrody, okolica i fasady budynków stały się scenerią „Ataku klonów”. Villa del Balbianello grała posiadłość Padme w krainie jezior na Naboo. Wiele elementów pozostało pomimo dużych ingerencji grafików komputerowych (choćby kopuły zostały dodane). Tu nagrywano scenę pierwszego pocałunku Padme i Anakina. Nagrany został przy balustradzie blisko wejścia do willi. Rozterki Anakina zanim poleciał ratować matkę na Tatooine i rozmowę z Padme kręcono na patio między budynkami. Są też ujęcia z przystani, gdzie cumują Padme i Anakin.

Villa Del Balbianello i widok na jezioro Como
Villa Del Balbianello i widok na jezioro Como

Zdjęcia kręcono we wrześniu 2000 roku, trwały cztery dni. Choć przynajmniej pierwszego dnia nie nakręcono wiele z powodu intensywnego deszczu. My także byliśmy w tym miejscu we wrześniu i także spotkał nas deszcz, co niestety widać na zdjęciach. W każdym razie jest to jedno z miejsc, do których przybywają fani „Gwiezdnych Wojen”, gdyż jest to lokacja łatwa do odwiedzenia, a sceny bardzo łatwo dopasować do miejsc. Niedaleko kręcono także scenę na łące. Niestety właściciel łąki postawił mur, by nie przyjeżdżali tam niechciani turyści.

„Gwiezdne Wojny Cześć II Atak klonów” i Villa Del Balbianello (jezioro Como) jako Naboo
„Gwiezdne Wojny Cześć II Atak klonów” i Villa del Balbianello (jezioro Como) jako Naboo

Villa Del Balbianello, jezioro Como i James Bond

Sześć lat później w Villi del Balbinello kręcono inną wysokobudżetową produkcję, „Casino Royale” z 2006 roku. Cykl o Jamesie Bondzie to także popularny temat set jettingu. Tu także kręcono zdjęcia jedynie w ogrodach oraz wykorzystano fasady i przepiękną lokalizację. 007 po nieszczęśliwych dla niego następstwach gry w czarnogórskim kasynie trafia tutaj na rekonwalescencję. Znów okolicę dość łatwo rozpoznać w filmie. Stąd później Bond płynie do Wenecji. Następnie nad jezioro Como wracamy pod sam koniec filmu. Tu właśnie 007 spotyka pana White’a, tę scenę kręcono w Villa Gaeta. Zdjęcia nad jeziorem Como powstały między końcem maja a początkiem czerwca 2006. W przypadku Bonda wpisuje się to też w tradycję wykorzystywania tego typu posiadłości jako lokacji (np. Achillion).

James Bond nad jeziorem Como. Villa del Balbianello to miejsce rekonwalescencji agenta 007 w „Casino Royale”.
James Bond nad jeziorem Como. Villa del Balbianello to miejsce rekonwalescencji agenta 007 w „Casino Royale”.

Zwiedzanie Villi

Dodatkowe informacje o „Gwiezdnych Wojnach” i jeziorze Como znajdziecie tutaj. Natomiast warto wziąć pod uwagę, że muzeum jest czynne jedynie w sezonie. Od listopada do marca sezon nad Como jest martwy, więc wszystko jest pozamykane. Godziny i dni otwarcia warto sprawdzić tutaj.

Sama willa natomiast uchodzi za jedną z najbardziej romantycznych nad jeziorem Como i w tej części Włoch.

Villa Del Balbianello
Villa Del Balbianello

Jeśli spodobał Ci się wpis polub nas na Facebooku.

Szlak włoski
Villa Del Balbianello
Szlak filmowy
Villa Del Balbianello