Archiwa tagu: Starożytna Grecja

Myra (Mira), Demre, starożytne grobowce i Święty Mikołaj

Turcja może poszczycić się wieloma wspaniałymi zabytkami antyku, zaś jednym ze starożytnych miast, które wywiera do dziś duże wrażenie, a przy tym jest unikalne, jest Mira (Myra). Położona 1,5 kilometra od obecnego miasta Demre na tureckim, licyjskim wybrzeżu Morza Śródziemnego słynie przede wszystkim ze swoich grobowców oraz Świętego Mikołaja. Przyciąga tym samym turystów i pielgrzymów.

Grobowce w Myrze
Grobowce w Myrze

Myra: Historia

Pochodzenie nazwy tego helleńskiego miasta jest nieznane i nie należy kojarzyć go z mirrą, tutaj zresztą nie uprawianą. Mimo to nie brakuje teorii mówiących o powiązaniach. Nie wiadomo także kiedy powstała Myra. Na pewno istniała już w V wieku przed naszą erą, ale może być jeszcze starsza. Niektórzy historycy utożsamiają ją z miastem Mira z czasów Arzawy, królestwa które istniało w XV – XII wieku przed naszą erą. Tu znów jednak obracamy się w sferze domysłów.

Stanowisko archeologiczne Myra
Stanowisko archeologiczne Myra

Myra przechodziła pod władanie kolejno greckie, rzymskie (odwiedził je nawet cesarz Hadrian), zaś następnie była stolicą prowincji bizantyjskiej Licja. Po serii powodzi i trzęsień ziemi w VI wieku powoli zaczęła dążyć ku upadkowi. Najazdy Arabów także nie pomagały utrzymać się temu kiedyś jednemu z większych ośrodków Licji. Miasto zostało opuszczone do XI wieku, a wielka część znalazła się pod osadami rzecznymi – zresztą i dziś prowadzone są wykopaliska i odkrywa się kolejne ruiny.

Stanowisko archeologiczne Myra
Stanowisko archeologiczne Myra

Starożytna Myra jest wspomniana w Dziejach Apostolskich 27,5-6 „Przepłynęliśmy morze koło Cylicji i Pamfilii i przybyliśmy do Myry w Licji. Tam setnik znalazł okręt aleksandryjski, płynący do Italii, i umieścił nas na nim”. Zatem jest to jedno z miejsc, które odwiedził święty Paweł.

Rzeźby przy teatrze
Rzeźby przy teatrze

Myra to właściwie dwa główne zabytki: starożytne miasto i kościół św. Mikołaja zlokalizowany w tureckim Demre (do 2005 miasteczko nosiło nazwę Kale). To pierwsze w zasadzie wygląda podobnie do innych miast: ruiny akropolu, świątyni i imponującego teatru, ale wyróżnia się niesamowitymi grobowcami. Do kościoła zaś przybywa się ze względu na świętego.

Myra i słynne nekropolis
Myra i słynne nekropolis

Nekropolis w Myrze

To, co wyróżnia starożytną Mirę to górujące nad miastem nekropolis. Licyjczycy uważali, że duszę zmarłego człowieka zabiera demon pod postacią ptaka. Swoją drogą ciekawe, czy jest to odległa analogia do powietrznych pochówków zaratusztrian? Aby ułatwić proces, należało ciało złożyć w grobowcu położonym gdzieś wysoko. Do perfekcji Licyjczycy opanowali sztukę wykuwania grobowców w skalnych zboczach. Charakterystyczne wykute w skale groby miały fasady imitujące świątynie. Wielkość grobowca, bogactwo ornamentów, a także jego położenie względem miasta oznaczały wyższy status społeczny zmarłego.

Wykute grobowce w Myrze
Wykute grobowce w Myrze
Myra, słynne nekropolis
Myra, słynne nekropolis

Podobne grobowce można znaleźć w innych częściach dawnej Licji, choćby w Fethyie. Tamte nawet bardziej przypominają Petrę. Przed grobowcami znajdują się stanowisko archeologiczne z ruinami dawnej Myry, antycznego miasta z największym teatrem w Pamfilii (Licji). Mieściło się tu jakieś 8 tysięcy osób. Teatr można zwiedzać, do grobowców legalnego wstępu nie ma. Są one ogrodzone, ale wchodząc na górę teatru można przejść przez murek. Niektórzy łamią zakaz i pochodzą blisko do środka. Nikt tego nie pilnuje. Jest tu też pozostałość świątyni Artemidy, zniszczonej na polecenie św. Mikołaja. Według legend była to jedna z najwspanialszych świątyń w tej części świata.

Nekropolis (Myra)
Nekropolis (Myra)

Przed stanowiskiem archeologicznym znajduje się parking. Potem trzeba przejść przez bazarek. Ruiny są stosunkowo niewielkie, acz bardzo charakterystyczne i warte zobaczenia. Co ciekawe, często traktuje się je jako dodatek do innej atrakcji Demre, jaką jest kościół św. Mikołaja w Mirze, który przyciąga wielu zwiedzających. Być może najliczniejszą grupę stanowią Rosjanie ze względu na kult tego świętego w cerkwi rosyjskiej – św. Mikołaj jest patronem Rosji, ale też między innymi Grecji, Albanii, Berlina, Moskwy, Nowogradu, Antwerpii, Aderbeen czy Bari. Z wyglądu świątynia nie jest szczególna, ale tu chodzi o kult świętego związanego z tym miejscem.

Grobowce w Myrze
Grobowce w Myrze

Myra i święty Mikołaj

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu mówiąc o świętym Mikołaju w naszym kręgu kulturowym przynajmniej częściowo wspominało się biskupa, miał pastorał i mitrę. Dziś zdecydowanie bardziej utrwalony w odbiorze jest produkt reklamy Coca-Coli autorstwa Freda Mizena z lat 30. XX wieku, który zawłaszczył obraz świętego. Rzeczą oczywistą jest to, że Mikołaj mieszka na biegunie północnym albo przynajmniej w lapońskim Rovaniemi, choć kiczowaty domek Mikołaja znajduje się także na Islandii. W Turcji mogą wspominać prawdziwego świętego, choć nawet tu można zobaczyć jego figurkę w charakterystycznym, czerwonym płaszczu.

Freski w kościele św. Mikołaja
Freski w kościele św. Mikołaja

Święty Mikołaj to biskup Myry, żyjący na przełomie III i IV wieku, jednak pierwsze hagiografie Mikołaja pochodzą dopiero z VI wieku. Wówczas pojawił się zapis, jakoby uczestniczył w soborze nicejskim w 325 roku, choć żadne wcześniejsze źródła nie wzmiankują ani istnienia tej postaci, ani tym bardziej jego uczestnictwa w soborze. Przypisuje mu się zburzenie świątyni Artemidy w Mirze (której pozostałości możemy oglądać), a także pobicie Ariusza na soborze. Podobno mocno tępił heretyków i pogaństwo. Zasłynął z pomocy innym, wspomagał biednych i potrzebujących. W legendach czasem podrzucał prezenty. Najbardziej znana jest ta o skąpym sąsiedzie, który miał trzy córki. Bóg ukarał go i sąsiad zbankrutował. Nie mogąc bez posagu wydać swoich córek za mąż, postanowił sprzedać je do domu uciech. Mikołaj w nocy trzykrotnie podrzucał pieniądze na posag dla każdej z nich, ratując je od złego losu. Wówczas późniejszy święty nawet jeszcze nie był księdzem. To wspomnienie stało się podstawą tradycji prezentów. Prawdę mówiąc nawet prezenty wrzucane do skarpet są pewnym nawiązaniem do wersji tego mitu, mówiącego, że Mikołaj podrzucał je przez okno właśnie do skarpet. Swoją drogą w Turcji św. Mikołaj to Noel Baba i przynosi dzieciom prezenty 31 grudnia.

Posadzka w kościele św. Mikołaja
Posadzka w kościele św. Mikołaja

Kult świętego wzrastał na znaczeniu, stając się bardzo popularny zwłaszcza od IX wieku. Mikołaj z Miry stał się wówczas między innymi patronem Rosji, a także pojednania kościołów Wschodu i Zachodu, wstawiał się za pokrzywdzonymi, ubogimi i cierpiącymi. Żeby było ciekawiej, Sobór Watykański II zajął się rewizją spisu świętych, by z kalendarza liturgicznego oraz hagiografii wykluczyć tych, których istnienia nie można udowodnić. Święty Mikołaj z Miry znalazł się na cenzurowanym, ale ze względu na tradycję, dzień 6. grudnia i 9. maja pozostały wspomnieniem św. Mikołaja.

Kościół św. Mikołaja (Demre, dawniej Myra)
Kościół św. Mikołaja (Demre, dawniej Myra)

Kto ukradł świętego Mikołaja?

Pierwsza, najbardziej znana data to dzień śmierci świętego, zaś 9. maja ustanowiono świętem dla upamiętnienia translacji świętego, czyli przeniesienia jego relikwii. Stało się to w 1087 roku, gdy włoscy kupcy popłynęli do Licji, by z kościoła w Mirze zabrać szczątki biskupa i przewieźć je do włoskiego Bari, gdzie wkrótce ustanowiono sanktuarium św. Mikołaja, najważniejsze w Europie. Powodem, dla którego chciano przewieźć ciało świętego była obawa przed profanacją, jaką mogły dokonać nacierające na Bizancjum wojska osmańskie. Zresztą „ratunkiem” relikwii chcieli zająć się Wenecjanie, ale na tę wieść kupcy z Bari postanowili ich uprzedzić. Chodziło więc raczej o względy prestiżowe i ekonomiczne (pielgrzymki), niż o rzeczywistą obawę przed naruszeniem ciała świętego. Wenecjanie zresztą nie odpuścili przedsięwzięcia i z pierwszej krucjaty przywieźli relikwie, ich zdaniem bardziej autentyczne od tych z Bari. Jednak ich sanktuarium w Lido miało znaczenie wyłącznie lokalne. Dowodem na wydobycie ciała świętego jest rozbity sarkofag, w którym jakoby złożono ciało biskupa. „Jakoby”, ponieważ jest to grecki sarkofag, być może powtórnie użyty przez chrześcijan – co było powszechną praktyką.

Kościół św. Mikołaja
Kościół św. Mikołaja

Sama świątynia św. Mikołaja w Demre (Myra) ma historię sięgającą IV wieku, jednak najstarsze dotąd ujawnione fragmenty pochodzą dopiero z VI wieku z bazyliki ufundowanej przez cesarza Justyniana I, zaś obecna główna struktura to VIII-wieczna bazylika, gdy kult świętego stawał się coraz bardziej popularny. Ściany zdobią XI- i XII-wieczne freski. Niestety, kościół uległ poważnemu uszkodzeniu podczas powodzi i został częściowo zagrzebany przez osady rzeczne (brakuje nam informacji, kiedy to się stało, choć pewnie nie raz). Obecny jest odkopany i wciąż trwają tam prace archeologiczne.

Fresk na kopule w kościele św. Mikołaja
Fresk na kopule w kościele św. Mikołaja

W 1862 roku car Mikołaj I sfinansował rekonstrukcję bazyliki, dodając przy tym między innymi wieżę, jednak prace nie zostały ukończone ze względu na wybuch I wojny światowej. Kościół został porzucony w 1923 roku, gdy na mocy traktatu z Lozanny, który był de facto planem rozbioru Imperium Osmańskiego, przesiedlono około 2 miliony Greków i Turków. Pozostali w Demre Grecy zostali zmuszeni do opuszczenia Miry, bazylikę zamknięto. Należy wspomnieć, że okolice Demre w większości były zamieszkane przez Greków, a opuszczone po 1920 roku greckie domy nadal straszą pustką. Istnieje nawet wymarłe miasteczko-widmo, Kayaköy, dawniej zamieszkane przez Greków, dziś opustoszałe.

Rozbity grobowiec
Rozbity grobowiec

Świętego Mikołaja jednak nie ukradziono?

W 2009 roku Turcja wystąpiła do Włoch z formalnym wnioskiem o zwrot szczątków świętego, zabranymi ich zdaniem bezprawnie, argumentując to troską o godny pochówek biskupa w jego siedzibie. Jednocześnie rząd Turcji zgodził się na możliwość odprawiania mszy w bazylice św. Mikołaja – aktualnie muzeum. Skąd ta nagła troska? Otóż bazylika jest wpisana na listę oczekującą do wpisu UNESCO. Prestiż, turystyka, pieniądze.

Pomnik św. Mikołaja
Pomnik św. Mikołaja

W 2017 roku świat obiegła informacja, że tureccy archeolodzy za pomocą georadaru potwierdzili istnienie pierwotnego kościoła z IV wieku w osadach poniżej obecnej świątyni. Świątynia ma być ponoć zachowana w dobrym stanie i trwają prace wykopaliskowe. Tureccy badacze przypuszczają, że mogą odnaleźć autentyczne szczątki biskupa Miry. Uznali, że relikwie wywiezione do Bari mogą w rzeczywistości należeć do żyjącego później kapłana. Żądania zwrotu od Włochów jednak nie wycofali – tak na wszelki wypadek.

Teatr w Myrze
Teatr w Myrze

Sama świątynia jest stosunkowo niewielka, ale nawet w czasie pandemii, gdy większość atrakcji turystycznych Turcji nie była mocno oblegana przez turystów, tu były tłumy wycieczek, głównie z Rosji. Parking jest trochę oddalony od świątyni. Ustawiono go tak, by trzeba było przejść przez sklepy z pamiątkami (i czerwoną figurką Mikołaja) oraz restauracje. Oczywiście jest tu gwarno. Wewnątrz świątyni znajduje się rzeźba świętego, jest też rozbity sarkofag. Tam wierni często składają prośby do świętego o wstawiennictwo.

Teatr w Myrze
Teatr w Myrze

Demre i Myra można zwiedzać samodzielnie, ale równie dobrze będąc w Alanyi, Antalyi czy innej większej miejscowości na riwierze tureckiej można znaleźć jednodniowe wycieczki. Często łączą je także z wizytą na wyspie Kekova.

Teatr w Myrze
Teatr w Myrze

Jeśli uważasz wpis za pomocny lub interesujący polub nas na Facebooku.

Szlak turecki
MyraAspendos

Kurion, starożytne miasto na Cyprze

Cypr był zamieszkany jeszcze w czasach neolitycznych, co można zobaczyć choćby w Chirokitia, natomiast jednym z najciekawszych i największych stanowisk archeologicznych jest Kurion (grec. Κούριο). Dziś pełni on także rolę miejsca w którym organizuje się imprezy masowe.

Droga w Kurion
Droga w Kurion

Gdzie leży Kurion?

Pewnym problemem jest stwierdzenie, w jakim właściwie kraju znajduje się Kurion. I tym razem nie chodzi o problematyczny Cypr Północny. Formalnie rzecz biorąc powinna to być Wielka Brytania, bowiem jest to teren bazy wojskowej Akrotiri. Całe jej terytorium należy do Brytyjczyków, ale muzeum zarządzają władze cypryjskie. Jak w przypadku innych brytyjskich enklaw na wyspie, granica jest tu tylko na mapie. Nie ma żadnych przejść, ani nic takiego. Właściwie wiele osób może nawet się nie zorientować, że znajduje się poza Cyprem.

Mozaiki w Kurion
Mozaiki w Kurion

Historia Kurion

Historia miasta zaczyna się między XIV a XII wiekiem przed naszą erą; z tamtego okresu pochodzą najstarsze wykopaliska. Miasto założyli koloniści z Argos. Istotną rolę Kurion zaczął odgrywać w czasach perskich (około IV wiek przed naszą erą). Miasto wspierało Persję, potem Aleksandra Macedońskiego i Grecję. Rozkwit nastąpił jednak dopiero w czasach Imperium Rzymskiego i rozwoju chrześcijaństwa. W III wieku naszej ery ustanowiono tu biskupstwo.

Stanowisko archeologiczne
Stanowisko archeologiczne

Kurion zaczął chylić się ku upadkowi po trzęsieniu ziemi w 365 roku. Nie udało się odbudować miasta w pierwotnej formie i wielkości, co więcej, nawet biskupstwo zostało przeniesione do Episkopi. Miasto funkcjonowało w czasach Bizancjum, aż do najazdu Arabów w VII wieku. Potem opustoszało.

Teatr został odrestaurowany i dostosowany do nowoczesnych pokazów
Teatr został odrestaurowany i dostosowany do nowoczesnych pokazów

Zwiedzanie Kurion

Zwiedzanie Kurionu jest właściwie dość łatwe, o ile dysponujemy samochodem, by tu się dostać. W innym przypadku, jak w wielu miejscach na Cyprze zostaje albo tu dojść, albo dojechać rowerem (Limassol jest oddalone o około 16 km) lub skorzystać z gotowej wycieczki. Samochodem dojeżdża się do bramki, gdzie można kupić bilet. Tu trzeba zatrzymać się na chwilę na tymczasowym parkingu. Potem jedziemy na górę, gdzie znajduje się duży parking. Tam też rozpoczyna się właściwe zwiedzanie.

Resztki kolumny
Resztki kolumny
Muszla zdobiąca Kurion
Muszla zdobiąca Kurion

Wpierw wchodzi się do maleńkiego muzeum. Bardziej to sklep z niewielką makietą, w której możemy zobaczyć jak niegdyś wyglądały okolice. Następnie przechodzi się do zadaszonej części stanowiska archeologicznego z mozaikami. To tak zwany Dom Eustoliosa.

Stanowisko archeologiczne Kurion
Stanowisko archeologiczne Kurion

Zdecydowanie największymi budowlami, które się ostały, jest pochodzący z II wieku naszej ery teatr (wcześniej znajdował się tu inny, więc pewne fragmenty są starsze). Obecnie teatr został w dużej części zrekonstruowany. Warto też pójść dalej, by zobaczyć pozostałości dawnych łaźni rzymskich.

Mozaika w Domu Gladiatorów (Kurion, Cypr)
Mozaika w Domu Gladiatorów (Kurion, Cypr)

Tam także znajdziemy kolejne mozaiki, tym razem przedstawiające walki gladiatorów (Dom Gladiatorów), zaś w innym miejscu Odyseusza (Dom Achillesa). Są też elementy chrześcijańskie, jak ruiny bazyliki (z V wieku) oraz innych obiektów, jak choćby agory, nimfeum oraz dawna stoa – zostało z niej kilka kolumn. Jako ciekawostkę można tu zobaczyć w łaźni pozostałości dawnego ogrzewania podłogowego.

Widok na morze
Widok na morze
Dawne termy i ogrzewanie podłogowe
Dawne termy i ogrzewanie podłogowe

Atrakcje w okolicy

Jakieś dwa kilometry dalej znajdują się pozostałości świątyni Apollina i dawny stadion olimpijski. Znów najłatwiej jest tam dojechać samochodem. Stanowią one dodatek do zwiedzania Kurionu.

Ruiny w Kurion
Ruiny w Kurion

Stanowisko archeologiczne jest spore (choć nie tak jak to w Pafos), ale jednocześnie w miarę zbite. Kolejne ruiny są stosunkowo blisko siebie. Można tu oglądać mozaiki, pozostałości świątyń i innych budynków. Kurion zlokalizowany jest blisko brzegu, więc można tu popatrzeć z klifu na morze. Pomijając zadaszone mozaiki, cały teren jest odsłonięty i nasłoneczniony. Na zwiedzenie stanowiska na spokojnie należy liczyć jakieś 2-3 godziny.

Pozostałości zabudowy w Kurion
Pozostałości zabudowy w Kurion

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak cypryjski
KurionNikozja

Kerkyra albo miasto Korfu: James Bond i inne atrakcje

Grecy używają nazwy Kerkyra (gr. Κέρκυρα), poza nią najczęściej mówi się o mieście Korfu lub Corfu Town, czasem spotyka się też Kerkira. Poniekąd nazwa stolicy wyspy od zawsze była tożsama z całością, którą kiedyś także nazywano Kerkyrą. Dziś Kerykra to ważny ośrodek turystyczny na Korfu, z przepięknym starym miastem i fortami wpisanymi na listę UNESCO w 2007 roku. To także miejsce filmowe, tu kręcono „Tylko dla twoich oczu”, czyli przygody Jamesa Bonda.

Liston i arkady (Kerkyra, Korfu, Grecja)
Liston i arkady (Kerkyra, Korfu, Grecja)

Historia Kerkyry

Nazwa Kerkyra to nazwa historyczna, acz jeszcze starsza to Korkyra. Wywodzi się z mitologii greckiej: Kerkira była nimfą rzeki Assopus, którą uwiódł Posejdon i zabrał na tę wyspę. Na jej cześć nazywano kolonię Koryntu, którą tu założono w VIII wieku przed naszą erą. Z czasem Kerkyra się nie tylko uniezależniła, ale stała się jedną z najbardziej liczących potęg morskich tego regionu w starożytnej Grecji. Odegrała istotną rolę w II wojnie peloponeskiej, potem zaś stała się jedną z pierwszych greckich prowincji Rzymu. Następnie terenem władało Bizancjum, a po nim Wenecjanie.

Port w Kerkyrze (Korfu)
Port w Kerkyrze (Korfu)

Tu warto wspomnieć, że Turcy parę razy próbowali zdobyć wyspę, jednak nigdy im się to nie udało siłą. Dokonali tego zabiegami dyplomatycznymi w czasach napoleońskich. Wpierw Napoleon podbił Wenecję, a Korfu znalazła się w jego strefie wpływów, ale wraz z jego klęską stworzono Republikę Siedmiu Wysp, uzależnioną od Rosji i Turcji właśnie. Po 20 latach nastąpiła kolejna zmiana w regionie, a Republika stała się brytyjskim protektoratem. Ostatecznie zaś została przyłączona do Grecji. Stąd właśnie tak silny wpływ Wenecji, ale również Brytyjczyków na Kerkyrę i całe Korfu. Miasto zaś bardziej przypomina włoskie, niż greckie.

Cerkiew św. Jerzego
Cerkiew św. Jerzego w Starym Forcie

Nowy Fort (Kerkyra, Korfu)

Kluczem do zatrzymania osmańskiej inwazji były fortece. Zresztą już wcześniej istniały tu zamki broniące wyspy, ale to Wenecjanie wznieśli dwa potężne forty, które do dziś zachowały się w bardzo dobrym stanie (natomiast elementem umocnień był też garnizon w Butrint). Nad miastem góruje Nowy Fort wenecki, to punkt charakterystyczny. Pod jego murami można szukać miejsc parkingowych, by potem przejść się do centrum. Niestety nie jest dostępny dla zwiedzających, teren jest zajęty przez marynarkę wojenną. Fort zaczęto budowano w latach 1537 – 1577, acz obecnie to w dużej mierze budowla z XIX wieku, po brytyjskich przeróbkach.

Nowy Fort (Kerkyra, Korfu)
Nowy Fort (Kerkyra, Korfu)

Stary Fort w Kerkyrze

Stary Fort wenecki znajduje się na nadbrzeżu i jest jedną z największych atrakcji turystycznych miasta. Obecnie można dotrzeć do niego tylko przez most. To też pierwsza z lokalizacji Bondowskich na Korfu. Kiedy Melina przylatuje na Korfu, jej samolot w pierwszym ujęciu leci nad zatoką na południe od fortecy. Widać tu jej charakterystyczny kształt wraz z cerkwią, potem w oddali widać wieże Kerkyry. To typowe ujęcie uwiarygodniające.

Stary Fort
Stary Fort
Stary fort i Kerkyra udające Albanię w „Tylko dla twoich oczu” (James Bond)
Stary fort i Kerkyra udające Albanię w „Tylko dla twoich oczu” (James Bond)

Fort jednak w „Tylko dla twoich oczu” odgrywa dużo większą rolę, niż zabytek w tle, ale nie gra tu Grecji, a Albanię. Tu znajdują się tajne magazyny Kristatosa, do których zakradają się Bond i Columbo. Pierwsze albańskie ujęcie to widok na fort z północnej strony. Widać nawet krzyż przy latarni, który wcześniej uwiarygodniał Korfu. Potem akcja przenosi się do fortu. Dawne więzienie to magazyny, widzimy też kilka wąskich uliczek, a nawet przejścia znajdujące się wewnątrz fortu. Kilka zdjęć nagrywano też w zamkniętej podczas naszej wizyty części.

Stary Fort
Stary Fort

Jest to dość ciekawe miejsce, bo niejednorodne. Znajduje się tu choćby zabytkowa latarnia morska na samym szczycie wzniesienia. Trzeba do niej trochę podejść. Obok widzimy krzyż i doskonały punkt widokowy na miasto. Jest też dawne więzienie, w większości zamknięte i ogrodzone. Są budynki po Anglikach, nawet małe muzeum z mozaikami z czasów bizantyjskich, mieszczą się tu instytucje kulturalne, kawiarenka, mury, tereny do organizacji imprez plenerowych, klub jachtowy z plażą, fosa zaś pełni rolę kanału. Wyróżnia się też cerkiew św. Jerzego zbudowaną w stylu neoklasycznym przez Brytyjczyków w XIX wieku. Z zewnątrz przypomina starożytną świątynię. Sama bizantyjska fortyfikacja powstała początkowo w VI wieku, acz została zniszczona podczas najazdu Gotów. Wenecjanie odbudowali twierdzę w XI wieku, zaś w XV wieku (ukończono 1546) przebudowali w sposób znaczący i wówczas uchodziła ona za jeden z znamienitych przykładów inżynierii wojskowej. Na koniec jeszcze Brytyjczycy dodali swoje zmiany.

Stary Fort
Stary Fort

Plac Spianada

Spianáda znajduje się tuż przy wejściu do fortu. Ten wielki plac został ukazany w filmie, choćby w scenie spaceru Bonda i Melindy, którzy zmierzają w kierunku rotundy / pomnika Maitland (na cześć brytyjskiego gubernatora). Nazwa placu pochodzi z języka włoskiego i oznacza otwarty, płaski teren. Dziś to w dużej mierze park, fontanny, ale też parking i jednocześnie największy plac miejski w Grecji i podobno drugi co do wielkości w Europie. Początkowo założyli go Wenecjanie, ale swój wkład mają też Brytyjczycy, którzy mieli tu przez pewien czas boisko do krykieta.

Muzeum Sztuki Azjatyckiej (Kerkyra)
Muzeum Sztuki Azjatyckiej

Przy placu znajduje się promenada Liston, pałac św. Michała i Jerzego, który obecnie między innymi gości Muzeum Sztuk Azjatyckich. To dość charakterystyczny budynek z bramą, nawiązujący do klasycznej architektury. Z kolei budynek Liston wraz z jego charakterystycznymi arkadami inspirowano zabudową Paryża. Wzniesiono go na początku XIX wieku. Z promenady wchodzimy w centrum z mnóstwem kawiarni, sklepów i restauracji.

Widok na więzienie i Albanię z fortu (Kerkyra)
Widok na więzienie i Albanię z fortu

Starówka Kerkyry

Bonda i Melinę widzimy też pośród malowniczych, wąskich uliczek starego centrum Kyrkyry. Da się tu dostrzec choćby wieżę cerkwi św. Spirydona. Oboje robią tu zakupy. Wnikliwe oko może dopatrzyć także turystyczne pamiątki z napisem Corfu. Architektura jest bardzo włoska w wielu miejscach, wraz z charakterystycznym dla Italii zaniedbaniem. To miejsce, gdzie spokojnie można sobie pochodzić bocznymi uliczkami, czasem napotykając się na koty. Starówka z kolorowymi domami naprawdę robi świetne wrażenie.

Wąskie uliczki Kerkyry
Wąskie uliczki Kerkyry
James Bond i Melina zwiedzają starówkę Korfu (Kerkyra)
James Bond i Melina zwiedzają starówkę Korfu (Kerkyra)

W centrum znajdziemy kilka ciekawych cerkwi, w tym wspomnianą już św. Spirydona (Agios Spiridonas). Święty Spirydon to cypryjski biskup Tremituntu (dziś dystrykt Larnaki) żyjący na przełomie III i IV wieku, który jest obecnie patronem całego Korfu. To także patron garncarzy, żeglarzy i sierot. Nie ma dowodów, by kiedykolwiek za życia dotarł na tę wyspę. W każdym razie po śmierci i ekshumacji jego zachowane ciało przewieziono do Konstantynopola, a po jego upadku trafiło właśnie na Korfu. Jego grób znajduje się w tym kościele. Za wstawiennictwem świętego udało się przezwyciężyć głód, epidemię cholery, a także odeprzeć Turków. 11 sierpnia każdego roku odbywają się procesje, by upamiętnić to wydarzenie. Sama cerkiew jest ładna, acz nie zapadająca w pamięć, z wyjątkiem wspomnianej wieży.

Centrum Kerkyry
Centrum Kerkyry

Podobne wrażenie robi też katedra Mitropolis (Panaghia Spiliotissa) w dzielnicy Campiello. Większość cerkwi w centrum jest bardzo podobna do siebie. W przypadku katedry mamy dodatkowo piękne schody, którymi się idzie do niej z mariny. Najstarszy kościół w Kyrkerze to pochodząca z X wieku cerkiew św. Jasona i Sosipatera. Wyróżnia się też ostała wieża klasztoru Zwiastowania Najświętszej Marii Panny. Świątynia zniszczona przez Niemców w czasie II wojny światowej została doszczętnie rozebrana po niej, z wyjątkiem wieży zwanej Annunziata.

Katedra Mitropolis
Katedra Mitropolis

Monastyr Vlachara

Ostatnie filmowe miejsce to monastyr Vlachera z 1685 roku. Także odgrywa rolę Korfu. Klasztor znajduje się w przepięknej okolicy, blisko lotniska na maleńkiej wyspie, do której prowadzi kamienny mostek. Tu gdzieś przystanęła łódź Meliny i tu po raz pierwszy odnajduje ją Bond. Sam monastyr jest widoczny jedynie w tle. W okolicy znajduje się też willa z basenem, która zagrała willę Gonzaleza w okolicy Madrytu. Tam jednak nie dotarliśmy.

Monastyr Vlachera
Monastyr Vlachera
Monastyr Vlachera (Kerkyra) w filmie „Tylko dla twoich oczu” z cyklu o 007.
Monastyr Vlachera (Kerkyra) w filmie „Tylko dla twoich oczu” z cyklu o 007.

Do monastyru można wejść za darmo. To też jedna z nielicznych świątyń w Kerkyrze, gdzie można robić zdjęcia wewnątrz. Sama świątynia jest bardzo mała, zatem raczej stanowi atrakcję lub miejsce do przeprowadzenia ceremonii, niż normalną świątynię. Jest też jedną z najbardziej ikonicznych i pocztówkowych części Kerkiry.

Monastyr Vlachera (Kerkyra)
Monastyr Vlachera

Lotnisko Korfu (Kerkyra)

Obok znajdują się dwie dodatkowe atrakcje. Jedna to Mysia Wyspa (Pontikonissi). Można dostatkiem tam dopłynąć łódką. Na wyspie mamy przede wszystkim ogród i kolejną cerkiew. Dużo ciekawszą atrakcją jest lotnisko. Właściwie nie lotnisko samo w sobie, ale obserwowanie podchodzących do lądowania samolotów. Lądują prawie na poziomie morza, zaledwie kilka metrów od wybrzeża. Co jeszcze ciekawsze, pas startowy jest krótszy niż standardowe, więc od pilotów wymaga wprawy. No i jeszcze mamy groblę praktycznie prostopadłą do pasa. Stąd oglądanie ich jest tu tym, co przyciąga ludzi chyba nawet bardziej niż Vlachera. Niektórzy nazywają to miejsce europejskim Sint Maarten.

Oglądanie samolotów przed lotniskiem
Oglądanie samolotów przed lotniskiem

Kerkyra i stanowiska archeologiczne

Już nie filmowo warto zwrócić uwagę na starożytne zabytki wyspy. Wiele przedmiotów zgromadzono w Muzeum Archeologicznym. W mieście są też niewielkie ruiny: świątynia Hery, świątynia Artemidy, świątynia Kardaki czy późniejsze ruiny wczesnochrześcijańskiej bazylik i pobliskie Paleopolis. Bazylika chyba jest największa, acz jak na Grecję te ruiny tutaj nie robią dużego wrażenia. Zresztą nie są też jakoś specjalnie reklamowane, czy wykorzystywane turystycznie. Ostały się, więc są.

Ruiny bazyliki
Ruiny bazyliki

Kerkyra to także życie nocne w knajpkach, oraz atrakcje przy marinie. Są statki wycieczkowe, w tym także oferujące rejsy do Albanii (Saranda). Na samodzielne zwiedzanie miasta wystarcza jeden dzień, jak pominie się większość muzeów, których w stolicy Korfu jest całkiem sporo.

Stary Fort
Stary Fort

Jeśli podobał Ci się ten wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak grecki
KerkyraKlify Korfu
Szlak filmowy
Kerkyra

Pergamon, stanowisko archeologiczne w mieście Bergama

Wpierw greckie, później rzymskie, a przy tym biblijne miasto Pergamon (gr. Πέργαμον) to dziś jedno z bardziej znanych stanowisk archeologicznych w Turcji. Wpisane na listę UNESCO w 2014 i niezmiennie pozostaje popularne wśród turystów. Jeszcze bardziej rozpoznawalny jest słynny ołtarz pergamoński, który odtworzono pierwszej połowie XX wieku zrekonstruowano z odnalezionych fragmentów i wyeksponowano w Muzeum Pergamońkim w Berlinie. Natomiast bez wątpienia to miejsce wyróżnia się sposobem dotarcia do niego, trzeba skorzystać z kolejki linowej, by dostać się na szczyt.

Kolejka linowa, wjazd do stanowiska archeologicznego Pergamonu
Kolejka linowa, wjazd do stanowiska archeologicznego Pergamonu

Historia Pergamonu

Pergamon prawdopodobnie założyły greckie plemiona i istniał już około VIII wieku przed naszą erą. Później miasto powoli rosło w siłę. Wiadomo, że wchodziło w skład imperium Aleksandra Wielkiego, zaś po jego śmierci doszło do powstania samodzielnego państwa pergamońskiego. To wiązało się z dużym rozkwitem Pergamonu, rozwijał się handel i kultura. Nie został on podbity przez Rzymian jak wiele okolicznych miejscowości. Ostatni król Attalos III umierając bezdzietnie zapisał państwo Rzymowi w spadku. Wtedy włączono go w granice Imperium. W naturalny sposób odziedziczyło go Bizancjum. Ten okres nie należał jednak do najszczęśliwszych. Pod wpływem ataków, także tureckich, Pergamon zaczął podupadać. Agonia trwała latami. Po upadku Konstantynopola był nawet częścią Cesarstwa Nicejskiego. Nieustanne wojny w tym okresie sprowadziły upadek na Pergamon, a potem zapomnienie na wiele lat.

Pergamon, ruiny
Pergamon, ruiny

Prawdopodobnie najważniejszą instytucją była tu działająca biblioteka pergamońska. W czasach świetności ustępowała jedynie tej w Aleksandrii. Odgrywała olbrzymią rolę kulturalną. Dziś odkryto po niej resztki fundamentów. Jej upadek składa się z dwóch aktów. Za pierwszy odpowiedzialny jest Marek Antoniusz, który chcąc powetować Kleopatrze straty w wyniku pożaru biblioteki aleksandryjskiej, podarował jej dużą część zbiorów biblioteki pergamońskiej (jakieś 200 tysięcy zwojów), by zasiliła tę w Egipcie. Ta w Pergamonie straciła przez to na znaczeniu. Drugi już wiąże się z ostatecznym upadkiem miasta i zniszczeniem dawnego budynku. Dziś w stanowisku archeologicznym można zobaczyć pozostałości po bibliotece, ale to nie jest Efez. Tu resztki ruin, nic więcej.

Pozostałości ulic i zabudowań Pergamonu - świątynia Ateny
Pozostałości ulic i zabudowań Pergamonu – świątynia Ateny

Pergamon i pergamin

Pergamon może kojarzyć się z pergaminem i historyczne jest to trafne skojarzenie. Przyjęło się bowiem uważać, że nazwa pergamin pochodzi właśnie od Pergamonu. Z całą pewnością wiemy, iż to tutaj go produkowano i tu właśnie się upowszechnił. Bardziej legendarne źródła sugerują, iż tu go wynaleziono. Obie łączy fakt, iż papirus był istotnym dobrem sprowadzanym z Egiptu. Gdy jednak Egipt nałożył embargo na wywóz tego towaru, trzeba było znaleźć alternatywę i tak właśnie pojawił się pergamin. A jak doda się jeszcze fakt, że biblioteka pergamońska była drugą największą w tamtych czasach, to tłumaczy duży popyt na papirus i konieczność uniezależnienia się od Egiptu. Więc nawet jeśli pergamin nie został tu wynaleziony, z całą pewnością tutejsi wytwórcy udoskonalili i rozpowszechnili metody jego produkcji.

Gdzieś tu stał Ołtarz Pergamoński
Gdzieś tu stał Ołtarz Pergamoński

Ołtarz pergamoński

Drugi historycznie ważny element to ołtarz pergamoński. Wielki Ołtarz Zeusa zbudowano w II wieku przed naszą erą. Miał upamiętnić zwycięstwo nad Galatami. Była to niesamowita konstrukcja ustawiona na dziedzińcu akropolu, z wielkimi schodami, wspaniałymi płaskorzeźbami ukazującymi walki bogów (tak zwana gigantomachia). Było to jedno ze szczytowych osiągnięć kultury helleńskiej. Wśród rzeźb na ołtarzu są takie mitologiczne postaci jak Telefos (syn Heraklesa) i jego matka Auge. Oboje byli ważni w kulturze Pergamonu, pielęgnowano opowieść jak Telefos i Auge dotarli do Myzji, jako istotny element historii powstania miasta. Ten fragment mitu prawdopodobnie był związany z kolonizacją tych terenów i wędrówką ludów. Podobizny Telefosa i Auge znajdowały się choćby na monetach bitych w Pergamonie, był to mit założycielski państwa / miasta.

Pergamon
Pergamon

Ołtarz został zapomniany, jak całe miasto. Dopiero, gdy Carl Humann w latach 1878 – 1886 przeprowadzał wykopaliska archeologiczne badając Pergamon, odkrył ten antyczny cud. Za zgodą sułtana wywiózł znalezisko do Berlina, gdzie zostało zrekonstruowane i dziś jest wystawiane w Muzeum Pergamońskim (on aktualnie ołtarz jest restaurowany). Mimo zabrania ołtarza z tego miejsca, przyczyniło się to do powstania dzisiejszego stanowiska archeologicznego i w rezultacie zabezpieczenia pozostałych budowli. Miejsce po ołtarzu dość łatwo zlokalizować na stanowisku archeologicznym. Choć były pomysły, by go tu przywrócić, to jednak nie wydają się one realne.

Teatr w Pergamonie
Teatr w Pergamonie

Pergamon w Biblii

Tu warto wspomnieć jeszcze o jednej rzeczy. Działała tu gmina chrześcijańska, początkowo zasłynęła tym, że część z jej wiernych uznało ołtarz za tron Szatana. Ta lokalna wspólnota i Pergamon pojawiają się także w Apokalipsie świętego Jana. W rozdziale drugim św. Jan pisał listy do siedmiu kościołów w Azji, jednym z nich był właśnie pergamoński, który potrzebował nawrócenia. Święty Jan nawiązywał do nauk proroka Balaama, który zwodził Izraelitów.

Świątynia Trajana (Pergamon)
Świątynia Trajana (Pergamon)

Zwiedzanie Pergamonu, najważniejsze atrakcje

Dziś w najwyższym punkcie akropolu w Pergamonie znajduje się Trajaneum, czyli świątynia Trajana. Częściowo zrekonstruowana, ale też pochodząca z czasów rzymskich, więc późniejsza. Została wzniesiona przez Hadriana i poza Trajanem poświęcona była również Zeusowi i Hadrianowi. Obecnie stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów stanowiska archeologicznego, żadna inna świątynia nie zachowała się tutaj w lepszej formie.

Kolumny w Pergamonie
Kolumny w Pergamonie

Zdecydowanie najlepiej zachowanym obiektem jest teatr w Pergamonie. I jest to budowla niezwykła, owszem przypominająca klasyczne greckie teatry, ale jednocześnie z powodu lokalizacji bardzo oryginalna. Zbudowano go na stromym zboczu, co także czyni go jednym z najbardziej stromych znanych nam teatrów. Wykorzystano tutaj spadek terenu. Dodatkowo jest to dość wąski wycinek koła. Jest tu 78 rzędów, w sumie miejsca na jakieś 10 tysięcy osób. Ta niecodzienna konstrukcja powoduje, że w Turcji obok teatru w Aspendos ten jest zdecydowanie najbardziej wyróżniający się.

Widok na okolicę
Widok na okolicę

Inne budynki jak świątynia Dionizosa, Ateny Polias, pałac królewski czy gimnazjon oraz domy mieszkalne zachowały się raczej w formie fundamentów. Owszem, czasem można zajrzeć przez ocalałe bramy czy schody do piwnic, ale to nie robi już takiego wrażenia. Raczej niknie w tle.

Teatr (Pergamon)
Teatr (Pergamon)

Za to wielkie wrażenie robi sama lokalizacja Pergmanu. Znajduje się on na szczycie góry. Są stąd dobre widoki na miasto Bergama oraz sztuczne jezioro Kestel. Natomiast ciekawą sprawą jest dotarcie. Można wjechać na górę, gdzie znajduje się niewielki parking, albo można też skorzystać z kolejki linowej. Tym samym stanowisko to bardzo wyróżnia się na tle wielu innych w Turcji. Owszem nie przebija Pamukkale, ale z pewnością bardziej zapada w pamięć niż wiele innych, ze względu na lokalizację (nawet Side czy Anamurium położone tuż przy plaży).

Trajaneum, Pergamon
Trajaneum, Pergamon

Bergama i inne atrakcje

Akropol pergamoński leży na obrzeżach niewielkiej Bergamy w prowincji Izmir. W Bergamie znajduje się także inne stanowisko archeologiczne – Asklepiejon. Jak sama nazwa wskazuje, związana była z leczeniem. Bergama natomiast to niewielkie miasto, w którym można zobaczyć kilka meczetów, czy świątyń. A jeszcze lepiej wykorzystać jako miejsce na nocleg. Swoją drogą obecnie mieszka tu dwa – trzy razy mniej ludzi niż w szczytowym okresie rozwoju Pergamonu.

Widok na Bergamę
Widok na Bergamę

Jeśli uważasz wpis za pomocny lub interesujący polub nas na Facebooku.

Szlak turecki
Pergamon

Larnaka, okno na Cypr i św. Łazarz

Największe lotnisko na Cyprze ulokowane jest w miejscowości Larnaka (grec. Λάρνακα). Dzięki temu Larnaka jest miastem nastawionym na turystów, z mnóstwem hoteli. To idealne miejsce na początek przygody z tym krajem (lub krajami), a także dobra baza wypadowa. Do większości miejsc na wyspie jesteśmy w stanie dojechać samochodem w góra trzy godziny (do wielu zdecydowanie krócej). Natomiast sama Larnaka, choć jest niewielkim miastem, także ma kilka atrakcji, którym warto poświęcić czas.

Kościół św. Łazarza (Larnaka, Cypr)
Kościół św. Łazarza (Larnaka, Cypr)

Historia Larnaki

Pierwotnie było to miasto fenickie, nosiło nazwę Kition, założono je w XII wieku przed naszą erą. To jedna z najstarszych kolonii Fenicjan (obok Kartaginy i Kadyksu). Potem wyspa została zajęta przez Greków, którzy na Cyprze pojawili się w podobnym czasie co Fenicjanie. Początkowo ich kolonialne zapędy nie wchodziły sobie w paradę. Dopiero z czasem Grecy zaczęli przeważać, acz mniejszość Fenicka potrafiła się tu dobrze odnaleźć. Ba nawet prawdopodobnie od nich wywodzi się Zenon z Kition, czyli grecki filozof uznawany za twórcę doktryny stoickiej. Oczywiście jak wiele miast z tego regionu, Kition przechodziło z rąk do rąk, było egipskie, perskie, a także rzymskie. Wówczas nazywało się Citium, którego niewielkie pozostałości można oglądać w mieście do dziś (jest tu niewielkie stanowisko archeologiczne). Niestety miasto nawiedziło kilka silnych trzęsień ziemi (w latach 76, 322 i 342). Po tym ostatnim zostało opuszczone, ale ludzie nie przenieśli się daleko.

Ikonostas w kościele św. Łazarza
Ikonostas w kościele św. Łazarza

Tradycja religijna

Nowe miasto, zwane Skala, stało się istotnym portem Cypru. Dziś Skala to dzielnica turecka Larnaki. Sama nazwa Larnaka pochodzi z greckiego i nawiązuje do naczynia, w którym przechowywane są szczątki zmarłego. Z tym wiąże się legenda z początków chrześcijaństwa. Jak wiemy z Ewangelii, w Betanii żył sobie Łazarz wraz z jego siostrami, Marią i Martą. Cała trójka była dobrymi przyjaciółmi Jezusa. Chrystus zmierzając do Betanii dowiedział się o śmierci Łazarza, zaś gdy już tam dotarł, wskrzesił go. Był to jeden z najważniejszych cudów.

Lew Wenecki na promenadzie
Lew Wenecki na promenadzie

I tu zaczyna się część legendarna. Po śmierci, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa, Łazarz dołączył do chrześcijan i udał się na Cypr (wg jednej z wersji). Założył gminę chrześcijańską w Kition i był jej biskupem przez 40 lat. Zaś po jego śmierci, w miejscu jego grobu wzniesiono cerkiew św. Łazarza. Alternatywna legenda jest dość podobna, ale mówi, iż Łazarz udał się do Marsylii i tam był biskupem. W każdym razie na Cyprze twierdzą, że ich wersja jest prawdziwa, zaś w czasach Franków szczątki Łazarza wywieziono do Francji, wcześniej zaś przeniesiono je do Konstantynopola.

Cerkiew św. Łazarza (Larnaka)
Cerkiew św. Łazarza

Droga do współczesności

Dalsze losy są mocno związane z historią wyspy. Po Bizancjum wyspą zarządzali krzyżowcy, tworząc swoje małe królestwa. Następnie Larnakę odkupiła Wenecja, która rządziła tu przez ponad sto lat. W 1571 miasto zajęli Turcy, zaś w 1878 przekazali je Brytyjczykom. To właśnie na przełomie XIX i XX wieku nastąpił duży rozwój miasta. O ile niepodległość Cypru niewiele tu zmieniła, to już turecka inwazja owszem. Choć wojska nie dotarły do Larnaki, to doprowadziło to do wysiedleń tureckiej mniejszości. Dziś Larnaka jest zdecydowanie bardziej grecka (jeśli chodzi o ludność).

Fontanna na promenadzie
Fontanna na promenadzie

Larnaka: Cerkiew Łazarza

Największym i najważniejszym zabytkiem Larnaki jest Cerkiew Świętego Łazarza. Świątynię tą wzniesiono w IX wieku, ufundował go cesarz bizantyjski Leon VI. Jak wiele kościołów był modyfikowany i przebudowywany. Zresztą podobno na pewien czas przejęli go także duchowni katoliccy (stąd gotyckie modyfikacje). W XV wieku jednak popadł w ruinę, a w 1570 został przemieniony na meczet. Prawosławni wierni zorganizowali zrzutkę i wykupili świątynię. Od 1589 ponownie stała się prawosławna. Co ciekawe, przez prawie dwieście lat udostępniali oni dwa razy w roku boczny ołtarz katolikom. To też okres, w którym na nowo zaczęto restaurować tę świątynię. Dzwonnica powstała jednak dopiero po 1857, kiedy to Turcy pozwolili na ich przywrócenie w świątyniach chrześcijańskich.

Przepiękne wnętrza kościoła św. Łazarza (Larnaka)
Przepiękne wnętrza kościoła św. Łazarza

Wnętrze zostało dobrze odrestaurowane i odtworzone w latach 70. XX wieku. Wówczas też znaleziono w podziemiach fragment relikwii, która do dziś jest wystawiona w tej świątyni. Poza przepięknym zdobieniami można tu też zejść do znajdujących się pod prezbiterium katakumb. Nie są one wielkie. Sama cerkiew jest zdecydowanie najładniejszym i najbardziej wyróżniającym się zabytkiem Larnaki. Zwiedzanie jest darmowe, dopuszczalne poza czasem nabożeństw.

Relikwie św. Łazarza
Relikwie św. Łazarza

Meczet Djami Kebir (kościół św. Katarzyny) w Larnace

Idąc w kierunku promenady, przez dawną turecką dzielnicę (Skala), natkniemy się na meczet Djami Kebir. To dawna katolicka świątynia pod wezwaniem św. Katarzyny, zbudowana w stylu romańskim. Powstała gdzieś między XIII a XVI wiekiem (dokładna historia nie jest znana). Obecny wygląd pochodzi z XIX wieku, choć w meczet została zamieniona dużo wcześniej. Dziś to najważniejszy meczet w centrum Larnaki i jest powszechnie używany. Można wejść do środka poza godzinami modłów. Kobiety wchodząc do środka muszą być odpowiednio ubrane.

Meczet Djami Kebir
Meczet Djami Kebir

Larnaka: Promenada i okolice

Obok znajduje się zamek w Larnace. Wzniesiono go w XII wieku, potem oczywiście był przebudowywany, stąd też czasem jest znany jako turecki fort. Średniowieczna twierdza stała się osmańskim więzieniem, które działało aż do 1948. Obecnie jest to muzeum. Sam zamek jest niewielki, ale bardzo ładnie położony nad brzegiem morza. Ekspozycja wewnątrz jest raczej dość umowna, tu zwiedza się mury. Jest to pełnopłatne muzeum.

Promenada Finikoudes (Larnaka)
Promenada Finikoudes

Przy zamku też rozpoczyna się promenada Finikoudes (lub Foinikoudes) w Larnace. Przy niej jest plaża miejska, dalej znajduje się marina z mnóstwem jachtów, za nią zaś ulokowano port. To jest serce turystyczne miasta. Przy promenadzie zlokalizowane są restauracje i bary, kwitnie też życie nocne, znajduje się tu także galeria sztuki. Plaża zaopatrzona jest w toalety i prysznice. Jest też letni amfiteatr, a także pomnik upamiętniający ludobójstwo Ormian przez Turków. Warto pamiętać, że Cypr był jednym z tych miejsc, do których przybywali uciekinierzy z Armenii. W centrum znajduje się też kościół ormiański.

Zamek w Larnace
Zamek w Larnace

Pomijając promenadę, samo centrum Larnaki raczej nie zachwyca. Owszem jest tu kilka interesujących, starszych budynków, ale też wiele nowych. Im bardziej odchodzi się od kościoła świętego Łazarza, tym bardziej ma się wrażenie, że weszliśmy w część turystyczną. Uporządkowaną i spokojną. Jeśli porównamy Larnakę z Chanią, to centrum greckiego miasta jest zdecydowanie bardziej klimatyczne, mimo że jeszcze bardziej turystyczne. Tam zachowało się dużo więcej starszych budynków.

Akwedukt Kamares (Larnaka)
Akwedukt Kamares

Larnaka: Akwedukt

Dalej od centrum znajduje się XVII wieczny akwedukt Kamares, więc wbrew pozorom nie jest to rzymska budowla. A to, że został zachowany w dość dobrym stanie wynika także z faktu, iż był używany jeszcze na początku XX wieku, więc konserwacja była konieczna. Dziś jest atrakcją turystyczną i terenem rekreacyjnym, który łączy się z kolejnym bardzo istotnym punktem Larnaki, czyli słonym jeziorem.

Wejście do meczetu Hala Sultan Tekke
Wejście do meczetu Hala Sultan Tekke

Meczet Hala Sultan Tekke i solne jezioro

Jezioro Solne to przede wszystkim teren spacerowy, wokół ciągną się szlaki turystyczne. Jest to też miejsce, w którym można czasem dostrzec flamingi. My je widzieliśmy z dość daleka. Warto pamiętać, że czasem odlatują z tego miejsca i co ważniejsze, nie są one tu utrzymywane, jak to ma miejsce w Dubaju, gdzie się je dokarmia. Przy jeziorze znajduje się też lotnisko.

Meczet Hala Sultan Tekke (Larnaka)
Meczet Hala Sultan Tekke

Nieopodal jest także inny bardzo charakterystycznych punkt Larnaki, meczet Hala Sultan Tekke. Położony nad brzegiem jeziora, z pięknymi ogrodami, to obok cerkwi św. Łazarza jedno z najbardziej pocztówkowych miejsc w Larnace. Sam meczet nie jest duży i raczej jest  atrakcją turystyczną: jest tu zdecydowanie mniej modlących się muzułmanów niż w tym meczecie w centrum. Można go zwiedzać za darmo, a meczet zdecydowanie warty uwagi.

Jezioro solne
Jezioro solne

Klasztor Stawrowouni niedaleko Larnaki

W dalszej okolicy, jakieś czterdzieści kilometrów od miasta, znajduje się klasztor Stawrowouni. Do monastyru mogą wejść jedynie mężczyźni. Według legendy założyła go jeszcze św. Helena, matka cesarza rzymskiego Konstantyna Wielkiego. Klasztor działa od 327 lub 329 roku naszej ery, tym samym jest jednym z najstarszych na świecie. Jest to też dobry punkt widokowy, gdyż sam monastyr wzniesiono na górze Stawrowouni (Stavrovouni), mierzącej 689 metrów wysokości. Kiedyś góra ta była nazywana Olimpem, acz obecnie cypryjski Olimp to Troodos lub Olimbos. Dotarcie na niego może nie jest trudne, acz warto wziąć pod uwagę fakt, iż droga jest dość kręta.

Klasztor Stawrowouni
Klasztor Stawrowouni

Zwiedzanie Larnaki

Larnaka oferuje zdecydowanie więcej atrakcji dla turystów, którzy chcą tu wypocząć. Jest jeszcze kilka innych plaż, zaś nurkujący mogą spróbować swoich sił przy wraku MS „Zenobia”. Dla nas to miasto było przede wszystkim bazą wypadową w dalszym zwiedzaniu Cypru.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak cypryjski
Larnaka