Archiwa tagu: Starożytna Grecja

Anemurium (Anamurium) i zamek Mamure w Anamur

Miasto Anamur leży pośród plantacji bananów i pistacji na Tureckiej Riwierze. Zostało założone w czasach fenickich, a jego współczesna nazwa Anamur wywodzi się od greckiego i później zlatynizowanego Anemurium. U nas także używa się nazwy Anamurium, ale spotyka się również Animurium. Oryginalna nazwa oznacza ludzi lub lud wiatru. Takie miano Grecy nadali ludowi, który osiadł tutaj w XII wieku przed naszą erą. Skąd zaś takie określenie, dziś już nie wiadomo, może miało związek z wyznawaną religią.

Ruiny Anemurium
Ruiny Anemurium

Historia Anemurium

Nas do Anamur przyciągają ruiny antycznego Anemurium, którego najstarsze kamienie datuje się na czasy Aleksandra Wielkiego, a więc IV wieku p.n.e. Ale jego rodowód sięga czasów fenickich. Miasto prosperowało pod rządami Rzymian i później Bizancjum. Jednak ze względu na arabskie podboje, zostało około VII wieku opuszczone. Upadek przyspieszyło też wielkie trzęsienie ziemi w VI wieku.

Stanowisko archeologiczne Anemurium
Stanowisko archeologiczne Anemurium

Ruiny starożytnego Anemurium położonego tuż przy plaży nasuwają skojarzenia z Side. Natomiast nie jest tak ikoniczne jak ono. Tu przede wszystkim w oczy rzuca się nekropolis na wzniesieniu. Nagrobków jest sporo, niektóre to wręcz piętrowe grobowce. Do kilku można spokojnie wejść, do innych też można się dostać. Nie ma barierek i nikt tego nie pilnuje, ale czasem wymaga to odrobiny zręczności.

Teatr w Anemurium
Teatr w Anemurium

Zwiedzanie Anemurium

Są ruiny kościołów (w tym bazyliki), palestry, olbrzymiej łaźni z pozostałą mozaiką. Jest też stosunkowo dobrze zachowany odeon. Tu także da się zobaczyć mozaikę. Pozostały tu także fragmenty akweduktu.

Anemurium
Anemurium

Anamurium zwiedza się w dość bałaganiarski sposób. Z prostej przyczyny: samochodem wjeżdżamy na teren stanowiska archeologicznego i dopiero tam parkujemy przy wyznaczonych do tego miejscach. Są jednak na tyle słabo oznaczone, że zdarza się ludziom parkować gdzieś indziej. Potem ktoś jeździ, szuka i prosi o przestawienie auta. Druga sprawa to plaża. Widzieliśmy na niej zarówno osoby plażujące, jak i łowiące ryby. Tym samym na teren stanowiska dość łatwo wejść bez biletu przez pomyłkę. Te były sprawdzane jedynie przy wejściu.

Fragmenty kolumn
Fragmenty kolumn

Zamek Mamure

Nie jest to jedyna atrakcja Anamur. W jego pobliżu Rzymianie w IV wieku założyli twierdzę, obecnie znaną jaki Mamure. Po niezbędnych naprawach i ulepszeniach była używana przez Bizancjum, krzyżowców i Armenię Cylicyjską jako obrona przed piratami oraz naporem Turków.

Zamek Mamure
Zamek Mamure

Gdy Turcy Seldżuccy zdobyli twierdzę w 1221 roku, na ruinach zbudowali właściwie nowe założenie, które – z późniejszymi zmianami – możemy podziwiać dziś. W XIV wieku twierdzę nazwano Mamure, co oznacza tyle co „prosperujący”. Z kolei w 1469 roku zamek dostał się we władanie Imperium Osmańskiego. W kolejnych wiekach dokonywano w nim dalszych zmian i napraw, a część używano także jako karawanseraj.

Zamek Mamure
Zamek Mamure

Warto poświęcić trochę czasu na zwiedzenie zamku Mamure (Mamure Kalesi). Jest naprawdę duży – zajmuje łącznie 23 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni, jest otoczony fosą, nad którą wznoszą się zakończone blankami mury. Na niektóre fragmenty można wejść, by z wysokości murów podziwiać obszerny dziedziniec z meczetem oraz ruinami łaźni. W zamku znajdziemy sporo jaszczurek, a w fosie żółwie.

Jaszczurka w zamku Mamure
Jaszczurka w zamku Mamure

Można też spróbować obejść zamek dookoła lub przynajmniej podejść na plażę, by zobaczyć jak wznosi się nad morzem. Ciekawy widok.

Zamek Mamure od strony morza
Zamek Mamure od strony morza

Dojazd i zwiedzanie

Choć zamek znajduje się przy głównej drodze dojazd do niego jest słabo oznaczony i przemyślany. Jak się jedzie od zachodu to nie ma problemu, ale od wschodu nagle trzeba zjechać, więc warto uważać. Przed zamkiem znajduje się niewielki parking, szczęśliwie nie oblegają go duże tłumy.

W fosie przy zamku pływają żółwie
W fosie przy zamku pływają żółwie

Dla nas Anamur to przede wszystkim był przystanek po drodze. Zobaczyliśmy zamek i stanowisko archeologiczne, oba rozstrzelone po wschodniej i zachodniej części miasta, które praktycznie ominęliśmy. Jedną z jego największych zalet jest to, że znajduje się na uboczu turystycznych szlaków. Da się tu spokojnie pooglądać wszystko. Trochę przypomina to stanowiska takie jak Patara czy Olympos, zarówno ze względu na ilość odwiedzających, jak i bliskość morza. Dziś to piękny przykład Tureckiej Riwiery poza szlakiem i resortem.

Stanowisko archeologiczne Anemurium
Stanowisko archeologiczne Anemurium

Jeśli podobał Ci się wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak turecki
AnemuriumGobekli Tepe

Izmir, zwiedzanie i atrakcje

Trzecie co do wielkości miasto w Turcji to Izmir (İzmir). Choć jest to przede wszystkim przemysłowy ośrodek, do którego przybywa stosunkowo niewielu turystów, ma jednak dość długą i ciekawą historię. To także możliwość zobaczenia bardziej lokalnej Turcji oraz świetne miejsce będące bazą wypadową do Efezu, czy Turcji Egejskiej.

Izmir i nieodłączny dla tureckich miast bazar
Izmir i nieodłączny dla tureckich miast bazar

Historia Izmiru

Nie są znane dokładne okoliczności powstania miasta. Wiemy, że pierwsi osadnicy mieszkali tu około roku 3000 przed naszą erą, jeśli nie wcześniej. W X wieku przed naszą erą tereny te przejęli Jonowie, prawdopodobnie właśnie wtedy zbudowali miasto. Choć osada została założona przez ludy rdzenne, wpływy starożytnej Grecji miały znaczący wpływ na dalszy rozwój miasta, a Grecy wręcz przejęli je. Nawet dawna nazwa, Smyrna, ma greckie pochodzenie. Według jednej z teorii, pochodzi od starogreckiego słowa określającego mirrę, którą eksportowano z miasta. Inna wersja mówi, że to na cześć jednej z amazonek. Smyrna około 700 roku przed naszą erą była jednym z najważniejszych miast Jonii, które razem stworzyły jońskie Dodekapolis (pod przewodnictwem Miletu). Urodził się tu Homer, stąd Izmir, choć właściwie to Smyrna, bywa nazywana miastem Homera.

Izmir to w dużej mierze żyjące miasto
Izmir to w dużej mierze żyjące miasto

Następnie nadszedł okres lidyjski. Król Alyattes II podbił Smyrnę i niestety zrównał miasto z ziemią (gdzieś około roku 575 przed naszą erą). Nie doszczętnie, ale najlepsze lata miało za sobą. Dopiero Aleksander Macedoński przystąpił do odbudowy greckich miast. W przypadku Smyrny na wzgórzu Pagus (lub Pagos), gdzie znajdował się dawny akropol, kazał wznieść fortecę. Z czasem miasto się rozbudowywało, by stać się głównym ośrodkiem handlowym w Azji Mniejszej. Kwitło też w okresie rzymskim i bizantyjskim.

Smyrna, czyli starożytny Izmir
Smyrna, czyli starożytny Izmir

W 178 roku zostało zniszczone przez trzęsienie ziemi, ale cezar Marek Aureliusz kazał je szybko odbudować. Od VII wieku Smyrna zmagała się z najazdami arabskimi, jednak jej losy pozostały związane z Bizancjum aż do XI wieku. Najpierw zdobyli je Turkowie Seldżuccy, później zostało odbite przez Cesarstwo, następnie przejęła je Genua. Później znów należało do Turków, których wyparli stąd Joannici. Ci zostali najechani przez Mongołów Timura, którzy zdobyli miasto i zniszczyli je.

Izmir i zabytkowa architektura
Izmir i zabytkowa architektura

Panowanie tureckie

W 1415 roku, gdy Smyrnę przejęli Turcy Osmańscy i nadali jej nazwę Izmir. Ten okres to także ponowny rozkwit miasta. Sulejman Wspaniały chciał, by stało się ono ważnym portem, więc nadał jej przywileje handlowe, także dla Europejczyków. Miasto było otwarte i wielokulturowe. Mieszkała tu też spora mniejszość grecka i ormiańska. Izmir nazywano miastem Giaurów. W roku 1688 miasto zniszczyło trzęsienie ziemi, a następnie pożar, szybko jednak zostało odbudowane. W 1828 zasłynęło z protestu kobiet przeciw cenie chleba. To jeden z pierwszych kobiecych protestów w historii.

Centrum Izmiru
Centrum Izmiru

Po I wojnie światowej Turcja została częściowo podzielona i Izmir miał trafić w ręce Grecji. Zajęli oni swój mandat, co spowodowało wojnę grecko-turecką (1919 – 1922). W 1922 roku Atatürk wydał rozkaz zdobycia Izmiru, co się udało. I choć sam nalegał, by nie mordować cywili, wojska zrobiły tu czystkę. Szacuje się, że w rzezi Greków i Ormian zginęło nawet 100 tysięcy osób. Na dodatek wkrótce potem wybuchł pożar, który pochłonął chrześcijańską część miasta. Kolejny traktat pokojowy przyznał miasto Turcji, ale też doprowadził do wymiany mieszkańców. Grecy opuścili Izmir. Natomiast ocaleli mieszkańcy do dziś wspominają Atatürka jako tego, który ich wyzwolił. Kult jest zauważalnie większy niż w innych częściach Turcji.

Wejście na bazar
Wejście na bazar

Izmir (Smyrna) i chrześcijaństwo

Warto dodać, że prężnie rozwijało się tu także wczesne chrześcijaństwo. Do tego stopnia, że w „Apokalipsie” św. Jan wymienia kościół w Smyrnie jako jeden z siedmiu kościołów Azji. Zresztą jak pamiętamy, niedaleko, czyli w Efezie, Jan przebywał z Maryją. Smyrna to też miejsce śmierci męczeńskiej świętego Polikarpa, patrona Turcji. Polikarpa zabito na arenie w ramach lokalnych świąt-igrzysk. W XIX franciszkanie wznieśli kościół pod jego wezwaniem, myśląc, że w miejscu dawnej areny. Obecnie wiemy, że znajdowała się ona gdzieś indziej.

W Izmirze przechowywana jest relikwia Włóczni Przeznaczenia (tej, którą przebito bok Jezusa). Znajduje się ona w klasztorze dominikanów. Prawdopodobnie jest ona kopią grotu włóczni ze skarbca w Wagharszapat.

Widok na Izmir z Aksamitnej Twierdzy
Widok na Izmir z Aksamitnej Twierdzy

Izmir obecnie

Dziś to przede wszystkim duże miasto przemysłowe i portowe. To drugi port w kraju po Istambule. Miasto nadal ma swój otwarty charakter, jest bardziej przyjazne mniejszościom, mniej tradycyjne, ale przy tym bardzo tureckie. Przyjemne na krótki odpoczynek, zwłaszcza w trasie. Natomiast nie jest w stanie konkurować zabytkami, więc turystów jest tu stosunkowo niewielu. Ale to także centrum biznesowe z drapaczami chmur. Miasto, które cały czas się rozwija.

Izmir nie wszędzie prezentuje się "turystycznie"
Izmir nie wszędzie prezentuje się „turystycznie”

Starożytna Smyrna

Najważniejszym i najstarszym zabytkiem jest agora, czyli starożytne miasto Smyrna. To stosunkowo niewielki obszar, na którego obejście spokojnie wystarczy godzina. Znajduje się on dokładnie w centrum miasta, więc wokół niego jest sporo nowszych i wyższych budowli. Trochę przypomina to starożytne fragmenty ruin w Sofii czy Warnie. Najciekawsze są tu łuki, pod którymi można spacerować. Pozostały tu też fragmenty systemu kanalizacyjnego, cystern i to właśnie one są najciekawszą częścią stanowiska. Wcześniej była tu bazylika, dziś zwiedza się jedynie fundamenty. Jest tu trochę tablic informacyjnych i wyeksponowanao całkiem sporo różnych elementów konstrukcyjnych.. Odtworzono też niewielki fragment kolumnady i jedną bramę. Całość jest czymś pomiędzy stanowiskiem archeologicznym a otwartym muzeum (tak też jest to nazwane Agora Ören Yeri). Prawdopodobnie w innej części świata byśmy lepiej to odebrali, tu w okolicy są zaś zdecydowanie bardziej interesujące starożytności. Wejście jest biletowane, ale działa Museum Pass.

Stanowisko archeologiczne Smyrna
Stanowisko archeologiczne Smyrna

Izmir: Aksamitna Twierdza

Drugim historycznym miejscem jest zamek Kadifekale, czyli Aksamitna Twierdza, który znajduje się na górze Pagos. Jak pisaliśmy, oryginalny powstał w III wieku przed naszą erą. Jednak dziś to przede wszystkim średniowieczna zabudowa. Znajdują się tu pozostałości cystern z czasów rzymskich i bizantyjskich, poprawiane też przez Turków. Oczywiście jest też meczet. W przeszłości zamek i cała jego okolica była turecka, podczas gdy dolna część miasta, ta portowa, była kosmopolityczna. Dziś to przede wszystkim dobre miejsce widokowe. Można stąd podziwiać panoramę Izmiru, Zatokę Izmirską, ale również wieżowce z innych części miasta. Większość ruin jest otwarta, jedynie przy cysternach znajdują się płoty blokujące dostęp.

Mury Aksamitnej Twierdzy w Izmirze
Mury Aksamitnej Twierdzy w Izmirze
Pozostałości dawnych cystern
Pozostałości dawnych cystern

Stare miasto i bazar

Oczywiście warto wspomnieć stare miasto, które nie jest dobrze wykorzystane turystycznie. Jest tam parę hoteli i knajpek, ale wąskie, malownicze, brukowane uliczki są zamieszkane i używane oraz poprzecinane szerokimi, nowoczesnymi arteriami. Przechodzą one w część handlową, która rozlewa się z bazaru (Kemeraltı, bo oczywiście jest ich kilka w mieście). To dość spory obszar, niektóre źródła mówią o 5 km2. Czyniłoby go to jednym z największych targów. Jest tu kilka ciekawych meczetów (jak Hisar), jest też Kızlarağası Hanı, czyli zajazd z XVIII stulecia i parę innych, ładnych budynków. O ile klimat starego miasta jest stonowany, o tyle na bazar rozkwita w pełnym blasku. Jednak nie przypomina on tych typowo tureckich, często turystycznych (jak w Istambule czy na riwierze). Za to mieliśmy skojarzenia z Ammanem lub nawet Iranem. Bardzo przyjemne miejsce do spacerowania.

Bazar w Izmirze
Bazar w Izmirze

Plac Konak

Stamtąd przechodzi się do jednej z najbardziej znanych atrakcji miasta, placu Konak. Plac jak plac, ale przyciąga ludzi, którzy tu przychodzą odpoczywać, czy karmić gromady gołębi. Można też kupić jedzenie dla nich. Zresztą takie centralne miejsca dobrze znamy z Istambułu. Jego magia właśnie tkwi w ludziach i klimacie, niż architekturze. Na uwagę zasługują dwie budowle.

Izmir, Plac Konak
Izmir, Plac Konak

Pierwsza to Wieża Zegarowa (Saat Kulesi). To dziś wizytówka i symbol miasta, prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalny obiekt w całym Izmirze. Wzniesiono go w 1901 roku z okazji 25-lecia wstąpienia na tron sułtana Abdülhamida II. Wieża ma 25 metrów wysokości, zbudowana jest z kamienia i obłożona marmurem, ma cztery zegary. Te zegary podarował cesarz Niemiec, Wilhelm II. Była zdobiona symbolami otomańskimi, ale po proklamowaniu Republiki zmieniono je na półksiężyc i gwiazdy. Projekt stworzył Raymond Charles Péré, francuski architekt pochodzący z Izmiru. Do ozdoby wykorzystał między innymi mozaiki przywiezione z Efezu. Dwukrotnie została zniszczona przez trzęsienie ziemi (w latach 1928 i 1974). Co więcej, podczas protestów w 2016 roku skradziono zegar. Wieża została odrestaurowana trzy lata później. Jej luźna replika została zbudowana w Batumi. Zaś w latach 80. wieża znajdowała się na banknocie 500 lir.

Wieża zegarowa na placu Konak (Izmir)
Wieża zegarowa na placu Konak (Izmir)

Obok znajduje się meczet Konak. Bardzo niewielki, ale już z zewnątrz bardzo ładny. Powstał w 1748 roku. Wewnątrz może zmieścić się 70 osób. Niestety w czasie pandemii COVID-19 nie można było zajrzeć do środka.

Meczet Konak
Meczet Konak

Izmir: Przystań i nadmorski bulwar

Do placu przylega też przystań Konak, skąd odpływa sporo statków. Podobnie jak w Istambule, tak i tutaj transport morski łączy przeciwległe części miasta. To dobre miejsce, by pospacerować nad brzegiem morza lub zorganizować sobie wycieczkę nieturystycznym środkami transportu. Sporo tu też wędkarzy, jak to miało miejsce w Stambule. Zresztą inne fragmenty wybrzeża, bardziej oddalone od centrum mają sporo knajpek i miejsc, gdzie można posiedzieć i pooglądać choćby zachód słońca. Jedną z nich to Konak Pier, w oryginale zaprojektowane przez Gustave’a Eiffla molo, dziś to miejsce, gdzie można spokojnie usiąść przy kawie czy herbacie. Wśród atrakcji warto wymienić też Kültürpark (to nie tylko zielone płuca miasta, ale też przestrzeń targowa), czy muzeum archeologiczne. Jest tu sporo eksponatów nie tylko ze Smyrny.

W Izmirze popularne jest łowienie ryb tuż przy promenadzie
W Izmirze popularne jest łowienie ryb tuż przy promenadzie

Ciekawostką jest też działająca winda miejska – Asansor, znajdująca się w dawnej dzielnicy żydowskiej. Można wjechać na wzniesienie. Natomiast jak wspominaliśmy, stanowiska w okolicy są naprawdę godne polecenia, w szczególności osławiony Efez czy Pergamon i ogólnie Turcja Egejska. Izmir jest przyjemny, by poczuć współczesną Turcję, bliską klimatowi Istambułu, acz bez tylu atrakcji i turystów.

Zabytkowa przystań w Izmirze
Zabytkowa przystań w Izmirze

Jeśli podobał Ci się wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak turecki
Izmir

Gjirokastra (Gjirokaster), miasto srebrnych dachów

Gjirokastёr lub Gjirokastra, kiedyś po polsku także Dżirokastra, to albańskie miasto-muzeum z listy UNESCO, zwane czasem też miastem tysiąca schodów lub srebrnych dachów. Ta ostatnia nazwa wzięła się od ich koloru po deszczu. Zabudowa centrum jest osmańska. Dziś Gjirokastra to jedna z ważniejszych atrakcji południa Albanii. Wzniesiona na zboczach nad rzeką Drino, wyróżnia się pośród górskich szczytów.

Dzięki w miarę jednorodnym dachom, Gjirokastra z perspektywy faktycznie wygląda jak srebrne miasto
Dzięki w miarę jednorodnym dachom, Gjirokastra z perspektywy faktycznie wygląda jak srebrne miasto

Historia Gjirokastry

Tereny te znajdowały się w strefie wpływów kultury mykeńskiej. Greccy osadnicy także odpowiadają za najstarsze ślady zamieszkania w tym rejonie. Nie wiadomo, kiedy jednak powstało to miasto. Gdzieś między VI a XII wiekiem zbudowano pierwszą cytadelę. Miasto wówczas nazywano Argyropolis, co po grecku znaczy tyle, co srebrne miasto. W czasach bizantyjskich pojawiała się też nazwa Argyrokastron, czyli srebrny zamek.

Część turystyczna Gjirokastry jest już ładnie odnowiona, acz szczęśliwie jeszcze nie oblegana przez tłumy
Część turystyczna Gjirokastry jest już ładnie odnowiona, acz szczęśliwie jeszcze nie oblegana przez tłumy

Zmiany zaczęły się wraz z przejęciem tych ziem przez Despotat Epiru, choć samo miasto pozostało lojalne Bizantyjczykom. Wówczas używano nazwy Argyrokastro. Przełom XIII i XIV wieku to zmiany władców tych terenów. Despotat doświadczył mocno czarnej zarazy, w efekcie ziemię przejęły plemiona albańskie. Potem zaś opanowało je Imperium Osmańskie. Oczywiście Grecy próbowali je wyswobodzić spod tureckiego panowania, ale ostatecznie nie przyniosło to rezultatów. Wówczas powstała stara część miasta, którą oglądamy do dziś.

Gjirokastra wygląda malowniczo, gdy spogląda się na nią z oddali
Gjirokastra wygląda malowniczo, gdy spogląda się na nią z oddali

Dopiero na początku XIX Gjirokastёr stało się częścią autonomii w ramach Imperium, którym rządził Ali Pasza (urzędujący z Janiny). Turcy stracili nad nim kontrolę, zaś ta barwna postać po części zainspirowała Alexandre’a Dumasa do opisania tej historii w powieści „Hrabia Monte Christo”. Natomiast te działania obudziły w Albańczykach ruchy niepodległościowe, ale doprowadziły też do waśni z Grekami, którzy także (acz mniej licznie) zamieszkiwali te tereny. Gjirokastra została zdobyta przez Greków w czasie I wojny bałkańskiej, ale ostatecznie w ramach traktatu pokojowego przyznana Albańczykom.

Zamek w Gjirokastrze
Zamek w Gjirokastrze

Podczas II wojny światowej, gdy Włochy dokonały inwazji na Albanię, krótko Gjirokastra znajdowała się pod ich władaniem, ale to znów rozochociło Greków. Pokonawszy Włochów, musieli walczyć z Niemcami, którzy odbili miasto i ostatecznie przekazali je Włochom, a potem Albańczykom. Warto też dodać, że Gjirokastra była obok Wlory jednym z dwóch głównych ośrodków wybuchu albańskiej rewolucji piramidowej, czyli po upadku piramid finansowych w latach 90. XX wieku.

Stoiska kuszą turystów
Stoiska kuszą turystów

Gjirokastra obecnie

Dziś stare miasto jest bardzo ładnie odtworzone. Od 2005 roku znajduje się ono na liście UNESCO, trzy lata później zapis rozszerzono o Berat. Wpisano je ze względu na ocalałą i odbudowaną architekturę osmańską. Również dzięki wsparciu Grecji, obok Salandry to jeden z najważniejszych greckich ośrodków w Albanii (znajduje się tu konsulat).

Gjirokastrze udało się zmienić centrum w turystyczny deptak, zachowując przy tym klimat
Gjirokastrze udało się zmienić centrum w turystyczny deptak, zachowując przy tym klimat

Stara Gjirokastra owszem jest bardzo charakterystyczna, ma też przepiękne jednorodne dachy, które widać z zamku, ale przy tym jest też dziś dość mocno turystyczna. W Beracie udało się (przynajmniej na razie) jeszcze zachować ducha miasta. Na szczęście wciąż jeszcze jest tu stosunkowo mało ludzi, a odejście poza główne uliczki odsłania urok miasta (choć nie za daleko, bo dalej są też komunistyczne bloki). Obecnie to akurat działa na korzyść miasta, jednak trudno nie bać się, że wraz z popularyzacją tego miejsca, jego duch zaginie. Dziś Gjirokastra to bardzo atrakcyjna starówka, dobra jako dodatek w podróży po Albanii, ale nie jest to tak unikalne miejsce jak drugie miasto-muzeum. Choć wciąż przepiękne. Niemniej jednak decyzji o odwiedzeniu Gjirokastry lepiej nie odkładać na przyszłość. Jak będą przybywać tu tłumy turystów, to już nie będzie to samo.

Dawny meczet, obecnie pełniący turystyczne funkcje
Dawny meczet, obecnie pełniący turystyczne funkcje

Stare Miasto

Dzielnica Palorto to właściwie stare miasto. Jest dobrze odrestaurowana, pełna knajpek i sklepików, a także mniejszych muzeów, ale też innych budowli, wliczając to meczety. Można zobaczyć choćby Skenduli, czy Zekate, czyli domy w których zachowano wystrój sprzed wieków. W wielu miejscach atrakcje się mieszają, tak więc kierując się choćby do dawnej studni trafiamy do sklepu, w którym obecnie się znajduje. Na spacer po malowniczych uliczkach należy poświęcić kilka godzin, w zależności od tempa i charakteru oglądania. Samo przejście pewnie nie zajmie nam więcej niż godzinę, ale na spokojne włóczenie można poświęcić pewnie nawet i pół dnia. Z muzeów warto zwrócić uwagę na tunele z czasów zimnej wojny (niestety nieczynne podczas naszej wizyty).

Zamek góruje nad Gjirokastrą
Zamek góruje nad Gjirokastrą

Gjirokastra: Zamek

Podobnie jak w przypadku Beratu, nad miastem góruje zamek. Ten już w całości jest obiektem kulturalnym. Na dziedzińcu wybudowano wielką scenę i od czasów komunistycznych co roku odbywają się tu festiwale folklorystyczne. Znajduje się także muzeum zamkowe (bilet jest dodatkowo płatny), dzwonnica, jak również wystawa sprzętu wojskowego. Sama forteca jest dość ciekawa i jej mury oraz zabudowania obronne zdecydowanie lepiej się zachowały, niż te w Beracie. Tam jednak zachowało się jeszcze miasto wewnątrz murów, tu takich atrakcji nie ma.

Zamek w Gjirokastrze to także miejsce imprez plenerowych
Zamek w Gjirokastrze to także miejsce imprez plenerowych

Choć jak wspominaliśmy, pierwsza cytadela w tym miejscu sięga czasów antycznych, to właściwa historia jednak zaczyna się w XII wieku. W końcu wpadł on w ręce Turków Osmańskichosmańskich, ci przebudowali go, ale ostatecznie popadł w ruinę. Ze zdobyciem wiąże się legenda: podobno księżniczka Argjiro (lub Argyro), nie chcąc wpaść w ręce Osmanów, rzuciła się z murów zamku, wraz ze swoim dzieckiem.

Na zamku znajduje się też charakterystyczna wieża zegarowa
Na zamku znajduje się też charakterystyczna wieża zegarowa

Współczesny wygląd zamek zawdzięcza Alemu Paszy, który odbudował go i uczynił jedną z twierdz. Była ona w tak dobrym stanie, że albański król Zog postanowił przemienić ją w więzienie w 1932 roku. Komuniści także przez wiele lat wykorzystywali ją w ten sposób. Swoistą ciekawostką na zamku jest amerykański samolot zwiadowczy Lockheed T-33. Według jednej z wersji amerykański pilot omyłkowo wylądował w Albanii, według innej przerwano jego misję szpiegowską. Sprzęt zarekwirowano, przebadano i wystawiono, by wspierać propagandę. Dziś stanowi eksponat muzealny. Niestety jest średnio zadbany, co się ostało, to jest.

Lockheed T-33, a raczej to co z niego zostało (Gjirokastra)
Lockheed T-33, a raczej to co z niego zostało

Okolice zamku

Z zamku zachowało się całkiem sporo, są tu liczne korytarze, także podziemne, wieża zegarowa i wiele budynków, a także grobowiec bektaszytów. Warto dodać, że budując go, trudów nie szczędzono. Samą wieżę w czasach Alego Paszy podobno wznosiło 1500 osób, zaś potem w zamku stacjonowało 5 tysięcy żołnierzy. W korytarzach zamku można też dziś podziwiać wystawione działa i inną broń. Pod zamkiem znajduje się tunel, którym można przejść na jego drugą stronę. Zamek wybija się w krajobrazie, więc oglądanie go z różnych stron jest dość popularne wśród turystów. Tunel zaś skraca drogę. Tamtędy też można udać się do starego akweduktu.

Wnętrza zamku (Gjirokastra)
Wnętrza zamku

W Gjirokastrze urodzili się albański dyktator komunistyczny Enver Hoxha oraz słynny pisarz Ismail Kadare. Jego dzieła czasami wykorzystują Gjirokastrę jako miejsce akcji bądź nawiązują do jej historii, jak wiersz o księżniczce Argyro. Zaś fakt narodzin tego pierwszego pomógł miastu przetrwać w lepszym stanie czasy komuny. Gjirokastra ma też swoje kulinarne specjały, zupę na zakwasie z klopsikami (supe me pasha qofte) oraz lokalny ser feta.

Gjirokastra z oddali
Gjirokastra z oddali

Jak wspominaliśmy wcześniej, Gjirokastrę lepiej odwiedzić szybciej niż później. Rozwój turystyki w Albanii jest dość dynamiczny, ale też nie ukierunkowany, a to może wiązać się z zalaniem miasta turystycznymi, cepelianianymi kramami i tłokiem. Nie wszędzie w takich miejscach daje się zachować klimat, jak to miało miejsce w San Marino. Wizualnie Gjirokastra pewnie prezentuje się lepiej niż Berat (jako całość), ale tam wciąż czuje się, że to jest autentyczne miasteczko, do którego niejako przy okazji przybywają turyści. W Gjirokastrze tę turystykę już się wyczuwa.

Jeśli podobał Ci się ten wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak albański
GjirokastraTirana

Kamejros (Kamiros), starożytne miasto na wyspie Rodos

Kamejros (gr. Κάμειρος, łac. Camirus) lub spolszczone Kamiros to jedno z najstarszych miast na greckiej wyspie Rodos. Jest to stanowisko archeologiczne stosunkowo niewielkie, acz zdecydowanie warte uwagi. Zwłaszcza, że znajduje się jakieś 30 kilometrów od miasta Rodos, więc jest idealnym celem na krótką wycieczkę.

Wybrzeże Rodos, tuż przed wejściem do stanowiska archeologicznego
Wybrzeże Rodos, tuż przed wejściem do stanowiska archeologicznego

Historia Kamejros

Wiadomo, że tereny te były zamieszkałe już w czasach starożytnych przez Greków Mykeńskich, ale samo Kamejros zamieszkiwali Dorowie. Dokładnie nie wiadomo, kiedy powstało, ale już w VIII wieku przed naszą erą miasto istniało, co wiemy na podstawie datowania świątyń. Jak bardzo jest starsze nie wiadomo, legendy sugerują XVI wiek przed naszą erą, gdy przybyli tu pierwsi ludzie i zaczęli mielić zboże. Natomiast bardziej wiarygodne są doniesienia o tym, że Kamejros należało do doryckiego Heksapolis (związku 6 miast, poza Kamejros były to Lindos, Ialissos, Halikarnas, Knidos i Kos). Niektóre źródła sugerują, że związek ten powstał nawet w IX wieku przed naszą erą, acz też datowanie nie jest zbyt dokładne.

Stanowisko archeologiczne Kamejros (Kamiros)
Stanowisko archeologiczne Kamejros (Kamiros)

Podobno największy rozkwit przypadł na VI wiek przed naszą erą. Natomiast na pewno Kamejros było bardzo blisko związane z Lindos i Ialissos, w 408 p.n.e. stworzyły wspólne silne państwo na Rodos. Tu nakładają się dwie rzeczy: wojny peloponeskie (Heksapolis wsparło wówczas Spartę walczącą przeciw Atenom), a także rosnące znaczenie miasta Rodos. Kamejros głównie opierało się w tym czasie na produkcji żywności, było mniej znaczące niż Lindos i raczej pozbawione strategicznego (wojskowego) znaczenia. Niemniej jednak Homer wspomniał o nim w „Iliadzie”. Z drugiej strony bliskość miasta Rodos zaczęła powodować wyludnienie. Odległość stosunkowo niewielka, a perspektywy tam były lepsze. Wówczas zaczął się okres schyłkowy Kamejros. Do tego dochodziły grabieże i piraci. Przypieczętowało go zniszczenie miasta w wyniku trzęsień ziemi (w 226 i w 142 p.n.e.).

Kamejros nie jest specjalnie duże
Kamejros nie jest specjalnie duże

Wykopaliska i stanowisko archeologiczne

Wykopaliska w latach 1852 – 1864 nadzorowali Alfred Biliotti i Auguste Salzmann. Wówczas było to całkiem głośne znalezisko. Fundamenty miasta zachowały się w dobrym stanie, praktycznie w całości. Wyłonienie się Kamiros spod ziemi to było coś, zwłaszcza jak się weźmie pod uwagę, że to okres intensywnych odkryć archeologicznych w tym rejonie świata. Zwłaszcza, że było to miasto greckie, bez żadnych bizantyjskich, osmańskich czy joanickich naleciałości. Wiele ze znalezisk trafiło do British Museum w Londynie. Większość prac archeologicznych ustało pod koniec II wojny światowej.

Ostało się tu trochę fundamentów domów
Ostało się tu trochę fundamentów domów

Kamiros (Kamejros) znajduje się na wzniesieniu, dzięki czemu ma się wrażenie, że miasto ma kilka poziomów. Nie jest to duża wysokość, stanowisko archeologiczne jest bardzo blisko linii brzegowej. Najwyższy poziom to akropol ze świątynią Pallas Ateny oraz stoa i cysterna. Prawdopodobnie cysterna była pierwsza, potem nadbudowano na nią stoę. Warto pamiętać, że zachował się tu całkiem dobrze system wodociągowy. Poziom środkowy to przede wszystkim domy mieszkalne, na dolnym znajdowały się inne świątynie np. Apolla czy Heliosa, eksedra, łaźnie oraz agora. Jak wspominaliśmy, dziś zwiedza się głównie fundamenty i podziwia pojedyncze kolumny, czy inskrypcje.

Kamejros (Kamiros) na wyspie Rodos
Kamejros (Kamiros) na wyspie Rodos

Zwiedzanie Kamejros

Nie jest to duże stanowisko archeologiczne. Na zwiedzenie Kamejros potrzebujemy około godziny. Wpierw, idąc oczywiście za znakami, obchodzi się je wkoło, a następnie wchodzi do środka i spaceruje między ruinami. Jest tu kilka tabliczek z informacjami, ale nic szczególnego. Spora cześć atrakcji jest ogrodzona, więc widzi się je jedynie z boku. Przed wejściem na teren stanowiska znajduje się darmowy parking. Zwiedzanie jest biletowane. Stanowisko znajduje się blisko niewielkiej miejscowości Kalavarda, więc można tam dojechać autobusem i się przejść na piechotę. Niedaleko jest też plaża.

Fragment stanowiska archeologicznego Kamiros
Fragment stanowiska archeologicznego Kamiros

Jeśli podobał Ci się ten wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak grecki
KamejrosRodos

Patara, licyjskie stanowisko archeologiczne w Turcji

Jednym z wciąż imponujących starożytnych miast jest licyjska Patara, późniejsze Arsinoe, położone nieopodal Gelemiş w prowincji Antalya w Turcji. Jej losy poniekąd były połączone z pobliskim Ksantos.

Brama w Patarze
Brama w Patarze

Historia Patary

Patara swoją nazwę zawdzięcza mitycznemu założycielowi, którym miał być Patarus, syn Apolla. Pewne jest, że Patara była ważnym ośrodkiem kultu tego boga, mieściła się tutaj także wyrocznia apollińska, która pod względem znaczenia ustępowała jedynie wyroczni delfickiej. Wiedzę tę posiadamy ze starożytnych zapisków, zaś pozostałości wyroczni ani świątyni Apolla do tej pory tutaj nie odnaleziono.

Pozostałości greckie
Pozostałości greckie
Pozostałości dawnej drogi
Pozostałości dawnej drogi

Patara to jedno z najważniejszych licyjskich miast portowych, przewodzące Lidze Licyjskiej. Dzieliło losy swojego regionu, dostając się pod rządy kolejnych okolicznych potęg i imperiów, od Greków, Aleksandra Macedońskiego, Rodejczyków, przez Rzymian i Bizancjum. Jeszcze w okresie bizantyńskim miasto miało znaczenie jako punkt na szlaku handlowym i pielgrzymkowym. Po zajęciu Patary przez Turków Seldżuckich w 1211 roku jego znaczenie malało, a ostatecznie zostało porzucone około 1340 roku. Wiąże się to przede wszystkim z upadkiem portu, który został zamulony i zamienił się w bagno. Patara straciła na znaczeniu. Największy rozwój miasta to I i II wiek naszej ery.

Żaby w kałużach stanowiska archeologicznego
Żaby w kałużach stanowiska archeologicznego

Patara i chrześcijaństwo:

Patara to także miejsce narodzin św. Mikołaja, biskupa Myry, o ile oczywiście on w ogóle istniał – o tych kontrowersjach wspominaliśmy przy okazji odwiedzin Myry. Miasto wspomniane jest też w Nowym Testamencie, to tu święty Paweł i Łukasz zmieniają statki (Dz 21,1).

Zachowane zabytki Patary
Zachowane zabytki Patary

Patara: Zabytki

Najważniejsze dziś zachowane zabytki pochodzą z okresu rzymskiego: teatr, łuk triumfalny, czy termy Wespazjana. Nawet przetrwał napis, który go wspomina. Warto dodać, że tutejsza latarnia morska z 60 roku naszej ery jest prawdopodobnie najstarszą zachowaną latarnią, do niej jednak nie dotarliśmy. Część z zabytków jest odnowiona, jak choćby teatr. Inne są w gorszym stanie, i nie chodzi tylko o to jak się zachowały, ale przede wszystkim wyglądają na porzucone i zarośnięte. Tak więc jest tu pełen przekrój. Natomiast przy agorze, na starej, dobrze zachowanej drodze zrobiło się nawet tymczasowe oczko wodne, w którym siedziały żaby. Podobnie jest z tabliczkami informacyjnymi. Przy części zabytków są, przy innych nie ma. Co więcej, na terenie stanowiska pasły się krowy.

Fragment ściany antycznej budowli, Patara
Fragment ściany antycznej budowli, Patara

Teatr choć historycznie sięga czasów greckich, tak naprawdę pochodzi z II wieku, z czasów panowania Anatoninusa Piusa. Wówczas Rzymianie odbudowali go po trzęsieniu ziemi. Zresztą wcześniej go także przebudowywali. Znajduje się tu też łuk tryumfalny Mettiusa Modestusa (zarządcy licyjskiego), który wzniesiono w 100 roku naszej ery. Uważa się, że ten łuk wzniesiono za to, że doprowadził do zakończenia budowy akweduktu. Wcześniej archeolodzy uważali, że to łuk Hadriana. Są ruiny spiżarni zbudowanej w czasach cesarza Hadriana. Jako miasto portowe Patara odgrywała olbrzymią rolę w zaopatrzeniu Licji w żywność.

Kolumny przy dawnej drodze, Patara
Kolumny przy dawnej drodze, Patara

Patara i odrestaurowane budynki

Buleuterion, czyli mniejszy teatr, który pełnił rolę miejsca zgromadzeń, został niedawno zrekonstruowany. To właśnie tutaj obradowali zarządzający całą Ligą Licyjską. Buleuterion oczywiście przebudowano w czasach rzymskich. Obecnie sam budynek wygląda prawie na nowy.

Buleuterion w Patarze
Buleuterion w Patarze

Można też zobaczyć fragment term, pochodzących z czasów Wespazjana. Nawet przetrwał napis, który go wspomina. Do tego dochodzą ruiny świątyń i bazyliki. Są też pojedyncze grobowce.

Buleuterion - Patara
Buleuterion

Wspominaliśmy, że część zabytków została odbudowana. Trudno to bowiem nazwać „restauracją”. Turcy dość mocno ingerują w to, co zostało. Warto jednak pamiętać, że prace archeologiczne tutaj wciąż trwają i co jakiś czas słychać o znaleziskach. Sam teatr oczyszczono z piasku dopiero w 2007 roku. Tak więc jest to stosunkowo nowe miejsce na mapie zabytków.

Teatr antyczny - Patara
Teatr antyczny

Zwiedzanie Patary

Przyjeżdżając do Patary trzeba pamiętać, że to stosunkowo rozległe stanowisko archeologiczne. Przejeżdża się przez bramkę i potem w teorii należy skierować się ku głównej części, gdzie znajduje się parking. Natomiast przejeżdża się obok choćby bram. Tam ludzie też się zatrzymują na chwilę (mimo, że nie ma na to miejsca) i oglądają zabytki. Choć stanowisko archeologiczne jest spore, to jednak nie było tu zbyt wielu ludzi. Zwłaszcza, że się po nim rozchodzą. Natomiast dla wielu wcale nie ono jest głównym punktem przyjazdu do Patary. Patara słynie też z całkiem sporej plaży. Poza turystami upodobały sobie ją żółwie morskie.

Antyczne pozostałości - Patara
Antyczne pozostałości

Jeśli podobał Ci się wpis, śledź nas na Facebooku.

Szlak turecki
Patara