Archiwa tagu: James Bond 007

Fethiye, riwiera licyjska w Turcji i bar z Jamesa Bonda

Wśród kurortów tureckiej warto zwrócić uwagę na jeden. To niepozorne miasteczko Fethiye, położne w południowo-zachodniej części kraju. Choć jest stosunkowo niewielkie i spokojne, znajdują się tu prawdziwe perełki. W mieście można zobaczyć choćby licyjskie grobowce, podobne do tych z Myry. To także lokacja filmowa z Jamesa Bonda.

Port w Fethiye
Port w Fethiye

Historia Fethiye

Pierwotnie miasto nazywało się Telmessos i było grecką kolonią w Licji. Istnieje nawet mit opisujący nadanie tej nazwy. Król Agentor z fenickiego miasta Tyr miał kilkoro dzieci. Jego najmłodsza córka była bardzo nieśmiała i wycofana. Zakochał się w niej bóg Apollo, przywdział wygląd małego psa i zdobył miłość księżniczki. Potem pojawił się już jako piękny młodzieniec i mieli syna o imieniu Telmessos, co znaczy kraina światła. W Fethiye dziś pozostały resztki dawnego greckiego teatru.

Pozostałości dawnych grobowców znajdują się także blisko terenów zamieszkałych
Pozostałości dawnych grobowców znajdują się także blisko terenów zamieszkałych

Nie wiadomo jednak, kiedy powstało dokładnie Telmessos, natomiast w 547 roku przed naszą erą miasto nie tylko istniało, ale też wpadło w ręce Persów. Historia kolejnych wieków jest mało znana. Wiadomo, że należało do Związku Ateńskiego i stało się prowincją rzymską. W czasach bizantyjskich i być może rzymskich miasto nazywało się Anastopolis. Później zaś, gdy zapomniano o licyjskiej nazwie, nosiło nazwę Makri. Na krótko znajdowało się pod panowaniem Joannitów. Wraz ze zdobyciem miasta przez Imperium Ottomańskie od 1424 do 1934 nosiło nazwę Meğri.

Widok na zatoczkę
Widok na zatoczkę

Lata 30. XX wieku to czas spięć etnicznych w Turcji, w tym wypadku Turków i mieszkającej tu dużej populacji Greków. Zresztą do dziś te tereny znajdują się blisko Grecji, do miasta Rodos w linii prostej jest jakieś 80 km (tam też znajdowały się posiadłości Joanitów). Wówczas starano się jednak przesiedlić Greków do Grecji. Ci utworzyli nawet miasto Nea Makri (czyli Nowe Marki). Natomiast Turcy zaczęli pisać swoją historię na nowo. Obecna nazwa miasta pochodzi od tureckiego pioniera lotnictwa, Fethi Beya, który zginął próbując ukończyć pierwszy przelot na trasie Istambuł – Kair. Sam Fethi Bey ma pomnik w porcie. Tu warto dodać, że pomimo turystycznego charakteru, portowa część miasta też jest dobrze rozwinięta.

Widok na Fethiye
Widok na Fethiye

Licyjskie grobowce w Fethiye

Fethiye to obszar aktywny sejsmicznie, przez to wiele zabytków się nie zachowało. Ale licyjskie grobowce wykute w skalnym zboczu górujące nad miastem wciąż stanowią przepiękną atrakcję. Kojarzą się trochę z Petrą, jeszcze bardziej Myrą. Grobowce datuje się na wieki VI do IV p.n.e, a najbardziej okazały z nich, przypominający świątynię, to grobowiec Amyntasa.

Grobowce licyjskie w Fethiye
Grobowce licyjskie w Fethiye

Wstęp do nich nie jest w żaden sposób ograniczony, czy biletowany i niestety widać, że grobowce padły ofiarą współczesnych wandali. Formalnie jest tu budka, ale podczas naszej wyprawy do Turcji w czasie COVID-19 nikogo tam nie było. Nie było też informacji o akceptacji Museum Pass, czy cenach biletów, więc możliwe, iż w sezonie także wejście jest darmowe. Furtka zaś była otwarta. Każdy mógł wejść, pooglądać, ale niestety też poniszczyć zabytki (co widać na zdjęciach). Do grobowców przylegają także ruiny dawnego Telmessos, ale tu już trudno coś zobaczyć.

Grobowce licyjskie w Fethiye
Grobowce licyjskie w Fethiye

Co ciekawe, na pojedyncze grobowce wolnostojące można natknąć się idąc ulicami Fethyie. Niekiedy są minimalnie ogrodzone i jakby wyeksponowane, innym zaś razem zupełnie o to nie zadbano. Raczej ma się wrażenie, że coś zostało, więc już niech tak stoi. Tak czasem wyglądają sarkofagi pozostawione przy drodze.

Grobowce licyjskie w Fethiye
Grobowce licyjskie w Fethiye

Zamek i ruiny

Inne atrakcje jak zamek, a raczej jego ruiny wyglądają dość podobnie. Twierdza obecnie jest punktem widokowym oraz wywieszono tam flagę Turcji. Znajduje się ona na miejscu, gdzie w czasach antycznych stał akropol. Dalej znajduje się pozostałość antycznego teatru. Niewielkiego jak na tureckie warunki.

Zamek i flaga turecka
Zamek i flaga turecka

James Bond i Fethiye

Wspominaliśmy o Jamesie Bondzie. Kręcono tu „Skyfall” (2012) Sama Mendesa. Ta odsłona przygód 007 zaczyna się akcją w Turcji, z Istambułu płynnie przechodzimy w okolice Adany, by zobaczyć Jamesa Bonda odstrzelonego przez Moneypenny. Potem pojawia się scena na plaży Çalış. I tu właśnie ekipa filmowa wylądowała w Fethiye. Cały bar, w którym James Bond próbuje zapijać swoją śmierć, został zbudowany od nowa na potrzeby filmu. Jedynie krzesła i wyposażenie zostało wypożyczone z pobliskich lokali. Niestety dziś plan filmowy jest już dawno rozebrany, a świadomość kręcenia 007 jest niska, żeby nie powiedzieć zerowa.

Plaża w Fethiye posłużyła jako lokacja dla przygód Jamesa Bonda
Plaża w Fethiye posłużyła jako lokacja dla przygód Jamesa Bonda

Plaża Calis

O plaży warto wspomnieć o tyle, że znajduje się ona w dzielnicy Çalış, w północnej części Fethiye. Jest tu sporo drobnych kamieni. Turystycznie Fethiye wyróżnia się dość dużą promenadą nad brzegiem morza, która znajduje się w centrum miasta (tam plaż nie uświadczymy). Za to na promenadzie można spokojnie znaleźć coś do jedzenia i jest to raczej spokojne miejsce, w porównaniu choćby z Antalyą czy Alanyą. Nie ma tu wielu sklepów i całego tego zgiełku, więc to raczej kameralna miejscówka. Blisko znajduje się też targowisko (warto zajrzeć we wtorki, wówczas jest tu główny dzień targowy), które ma pewne stoiska nastawione na turystów, ale to wszystko.

Okoliczne wzniesienia
Okoliczne wzniesienia

Życie turystyczne bardziej koncentruje się na pobliskim Oludeniz. To dobra baza wypadowa na rejsy, szlaki górskie, wyprawę do tureckiej Doliny Motyli, czy kanionu Saklikient. Oczywiście większość z tych atrakcji i właściwie cała Licja jest też do zobaczenia z Fethiye. W mieście rozpoczyna się szlak zwany Drogą Licyjską, który wiedzie przez kilka starożytnych miast.

Promenada wieczorem
Promenada wieczorem

Jeśli uważasz wpis za pomocny lub interesujący polub nas na Facebooku.

Szlak turecki
Fethyie?

Praga, zwiedzanie na filmowo (Bond, Bourne i inne)

Stolica Czech, czyli Praga (cz. Praha) to jedno z najbardziej obleganych przez turystów miast. Zwłaszcza w sezonie w tym zabytkowym i tętniącym kulturą mieście są olbrzymie tłumy, przez które trzeba się miejscami przeciskać. Jedni przybywają tu oglądać architekturę, w szczególności secesję, inni szukają jeszcze starszych budynków. Jeszcze innym wystarczają imprezowe atrakcje, zwłaszcza że piwnice piwne mają tu bardzo długą tradycję. Pragę dostrzegli również filmowcy, zaś po śladach znanych produkcji bardzo dobrze można zwiedzić miasto. W każdym razie jest co zobaczyć w Pradze, trzeba tylko wybrać.

Widok na Žižkov
Widok na Žižkov

Historia Pragi

Tereny dzisiejszej Pragi były zamieszkane już w czasach paleolitycznych. Według legend już w 1306 roku przed naszą erą założono tu miasto o nazwie Boihaem, którego władcą był król Boyya. Nawet jeśli ta wersja jest nieprawdziwa, to w V i IV wieku przed naszą erą na obecnych przedmieściach Pragi mieszkały plemiona celtyckie. Od tego czasu też używano nazwy Bohemia. Z biegiem czasu Celtów zastąpili Germanie, którzy mieli tu miasto Casurgis. Później w miejsce German weszli Słowianie i od V wieku naszej ery plemiona czeskie zaczęły tu wznosić swoje osady (np. Levý Hradec, Butovice czy Šárka). Dominację nad tym terenem uzyskali Przemyślidzi (około roku 800). To oni wznieśli tu dwie warownie: zamek Praski i Wyszehrad. Z czasem oba osobno rozwinęły się w niezależne miasta, które w gruncie rzeczy coraz więcej łączyło. W końcu powstało biskupstwo, powstało Carolinum, czyli pierwszy w Europie wschodniej uniwersytet, a Praga (i Wyszehrad) coraz bardziej stawała się jednym tworem.

Rudolfinum, czeska filharmonia
Rudolfinum, czeska filharmonia

Nazwa Praga pochodzi od słowa práh, czyli próg lub jaz/ bród. Prawdopodobnie wzięła się od historycznej przeprawy przez Wełtawę w miejscu, w którym obecnie jest most Karola. Oczywiście jest też legendarna wersja, według której nazwę tę nadała miastu księżniczka Libusza. To także z jej rozkazu gród wybudowano w tym miejscu. Libusza była córką króla Kroka i żoną Przemysła Oracza, legendarnego założyciela dynastii Przemyślidów. Cała trójka to postaci bardziej legendarne, naukowcy nie są pewni, czy oni w ogóle istnieli. Natomiast pomnik upamiętniający Libuszy (Libuszę) i Przemysła znajduje się w Wyszehardzie.

Schody na Hradczany (Praga)
Schody na Hradczany

W 1348 roku, po założeniu Nowego Miasta, Praga była już jednym z największych miast w Europie. Na drodze jej rozwoju stanęły jednak defenestracja praska z 1419 roku w czasie wojen husyckich, a następnie druga defenestracja praska z roku 1618, która doprowadziła do wybuchu wojny trzydziestoletniej. Obie wojny dość mocno naznaczyły miasto. W przypadku tej drugiej Królestwo Czech stało się częścią Austrii, zaś Praga na wiele lat straciła znaczenie na rzecz Wiednia.

Centrum Pragi nocą
Centrum Pragi nocą

Obecna Praga powstała w 1784 roku, kiedy w jeden organizm połączono Hradczany, Stare Miasto, Nowe Miasto, Jozefów i Małą Stranę. Warto jednak pamiętać, że wówczas ludność zamieszkująca Pragę była w większości niemieckojęzyczna. Zaczęło się to zmieniać dopiero w XIX wieku, kiedy język czeski zyskiwał na znaczeniu. Wpierw miasto było dwujęzyczne, a potem stało się czeskie. Przełom XIX i XX wieku to nadanie Pradze nowego wyglądu. W ramach akcji zwanej asanacją praską przebudowano w sposób radykalny centrum miasta. Podobnie rzecz się miała z Paryżem, lecz asanacja praska oszczędziła główne zabytki. Po I wojnie światowej stała się stolicą Czechosłowacji, aż do momentu, gdy została wcielona w ramach anszlusu do III Rzeszy. W ostatnich dniach II wojny światowej została zbombardowana przez aliantów, acz szkody nie były tak dotkliwe jak choćby te w Dreźnie. Po wojnie zaś znów była stolicą wpierw Czechosłowacji, a potem Czech.

Praga
Praga

Praga: Hradczany

Kiedyś była to cała dzielnica królewska. Dziś na Hradczanach (Hradčany) pozostał zamek na wzgórzu i kilka okolicznych, historycznych budynków. Zamek zaczęto budować w IX wieku, jednak cała dzielnica w dużej mierze pochodzi z XIV wieku i aż do połączenia Pragi była osobnym miastem. Zamek był siedzibą królów czeskich, a potem należał do cesarskiej rodziny. Następnie stał się siedzibą prezydenta (od 1918 roku). Dziś dużą część zamku i okolic można spokojnie zwiedzać. Wstęp do ogrodów jest darmowy, reszta biletowana.

Hradczany (Praga)
Hradczany (Praga)

Na pierwszym dziedzińcu jest wystawiona warta. Oczywiście jak w wielu innych miejscach, tak i tu ludzie przychodzą oglądać zmianę warty. Główna i najbardziej widowiskowa zmiana odbywa się w samo południe i przyciąga tłumy. Techniczne zmiany są co godzinę. Sam strój gwardzistów zaprojektował Theodor Pištěk, malarz, kostiumolog i scenograf, laureat Oskara za „Amadeusza”, twórca kostiumów w „Arabeli” oraz serialowej „Diunie”.

Wełtawa i Hradczany
Wełtawa i Hradczany

Obok zamku znajduje się pałac arcybiskupa. W jego wnętrzach Milos Forman nagrywał „Amadeusza” (1984), dokładniej scenę u cesarza Józefa II (Habsburga). Dość blisko znajduje się ulica Kanovnická 2 tuż przy Placu Hradczańskim. Fasada budynku zagrała rolę domu Mozarta. Forman wykorzystał bardzo wiele ujęć Pragi, ale dom jest jednym z najłatwiejszych do odnalezienia.

Hradczany
Hradczany

Jeśli chodzi o Wiedeń, to Praga udaje go nie tylko w „Amadeuszu”. W „Iluzjoniście” plac na Hradczanach odgrywa rolę pałacu Schönbrunn. Można w tym filmie zobaczyć choćby bramę Gigantów (czy Walczących Tytanów), która w niczym nie przypomina wiedeńskiego zamku. Z kolei w „Mission Impossible – Ghost Protocol” (2011) Brada Birda zamek odgrywał rolę Kremla w Moskwie. Schody, które prowadzą na Hradczany pojawiły się w „Kronikach młodego Indiany Jonesa” i tym razem grały Pragę. W przypadku tego ostatniego serialu wykorzystano jeszcze kilka innych ujęć miasta.

Hradczany
Hradczany
Ministerstwo Spraw Zagranicznych (Praga)
Ministerstwo Spraw Zagranicznych

Praga: Katedra św. Wita

Na Hradczanach znajdują się jeszcze trzy inne zabytkowe miejsca, które przyciągają rzesze turystów. Najważniejsze z nich to oczywiście katedra. W filmie „Les Miserables: Nędznicy” Toma Hoppera zagrała ona wnętrza katedry Notre Dame w Paryżu. Archikatedra Świętych Wita, Wacława i Wojciecha, bo tak brzmi pełna nazwa tej świątyni, to główny kościół Pragi. Wyraźnie wybija się z krajobrazu Hradczan, przez to jest jedną z ikon miasta. Pierwszy kościół w tym miejscu znajdował się już w 925 roku, jednak budowę katedry rozpoczęto dopiero w 1344 roku.

Katedra św. Wita
Katedra św. Wita

Budowla była oczywiście wiele razy rozbudowywana, więc obok gotyku pojawił się tu taż barok, a potem neogotyk. Ten ostatni wiąże się z najnowszym dodatkiem, korpusem nawowym, który zaczęto tworzyć w 1872 roku. Rozetę ukończono w czasie I wojny światowej, zaś za zdobienia w środku odpowiada między innymi Alfons Mucha. Prace nad katedrą ukończono dopiero w 1929 roku. Dziś katedra jest własnością państwa. Skarbiec katedralny pełni rolę muzeum, natomiast są tu sprawowane też msze katolickie. Przechowywane są tu między innymi relikwie św. Wojciecha, które w 1038 roku zostały zrabowane podczas najazdu czeskiego na Polskę.

Katedra (Praga)
Katedra (Praga)
Wnętrza katedry
Wnętrza katedry

Złota uliczka

Kolejne nietypowe muzeum Pragi na Hradczanach to Złota uliczka (Zlatá ulička). Kiedyś znajdowały się tu domy złotników, dziś to ogrodzona i dobrze zachowana część ukazująca dawny (rzemieślniczy) charakter miasta. Część budynków to wystawy, część sklepiki z różnymi wyrobami rzemieślniczymi. Wejście jest biletowane, zaś całość pozwala sobie wyobrazić jak niegdyś wyglądało miasto.

Złota uliczka (Praga)
Złota uliczka

Loreta

Ostatni ważny zabytek Hradczan to Loreta. Kiedyś to też była część kompleksu zamkowego. Dziś jest już trochę obok, ale to jeden z najważniejszych barokowych obiektów sakralnych w Pradze. Budowę zaczęto w 1626 roku, zaś jednym z najważniejszych elementów był Domek Loretański, czyli kaplica na wzór tej w Lorecie. Do dziś przybywają tu pielgrzymi. Natomiast wokół wzniesiono dość pokaźny kompleks, nie tylko z kościołem, ale i muzeum. Arkady mają malowane sufity, zaś główną inspiracją jest Litania loretańska (starsza wersja, nowsza ma kilka dodatkowych wezwań). Muzeum zaś ma w swojej kolekcji wiele ciekawych skarbów, w tym zabytkowych monstrancji. Intrygującym rozwiązaniem są tutejsze krypty, które znajdują się na pierwszym piętrze.

Loreta (Praga)
Loreta

Praga i Most Karola

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych i najczęściej odwiedzanych miejsc w Pradze jest Most Karola. Dziś przeznaczony tylko dla ruchu pieszego, zawłaszczony przez turystów i artystów sprzedających rękodzieła, obrazy i rysujący karykatury. Łączy Małą Stranę ze Starym Miastem. Wcześniej znajdował się tu kamienny most romański, ale w wyniku powodzi został zniszczony. Obecny wzniesiono w 1357 roku w czasach cesarza Karola IV (Luksemburski). Ma 516 metrów długości i 9,5 szerokości. Był to na owe czasy dość eksperymentalny most, a do zaprawy dodawano jajek, by wzmocniło to konstrukcję. Do 1741 roku był to jedyny most na Wełtawie w Pradze. Pierwotnie nazywano go mostem praskim bądź kamiennym, nazwa Most Karola upowszechniła się dopiero po roku 1870. Rzeźby dodano tu w okresie baroku. Charakterystyczna jest też Staromiejska Wieża Mostowa, która pełni rolę bramy. Z niej schodzi się z mostu w kierunku rynku.

Most Karola (Praga)
Most Karola

Most kilkukrotnie gościł na ekranie. Choćby w „Olivierze Twiście” Romana Polańskiego, gdzie akurat grał Londyn. Londynem też był w „Obłędnym rycerzu” (2001) Briana Helgelanda. Tam jednak most ma całą nadbudowę wygenerowaną komputerowo. Wejście na most widać między innym w „Niesamowitych Braciach Bloom” (2008) Riana Johnsona. W filmie „xXx” (2002) Roba Cohena na moście zrealizowano pościg samochodowy. Istotną rolę most ma również w „Mission: Impossible” (1996) Briana de Palmy. Tu niby ginie Jim Phelps, wpadając do Wełtawy. Wieża Mostowa udaje Paryż w „Aferze naszyjnikowej” (2001) Charlesa Shyera. Zaś w filmie „Wanted: Ścigani” (2008) Timura Bekmambetova mamy ujęcia mostu, ale też Pragi, która tym razem gra Chicago.

Most Karola w „Mission: Impossible” (Praga)
Most Karola w „Mission: Impossible” (Praga)

Sam most jest charakterystycznym punktem miasta, ale chyba najlepiej go widać w całej okazałości albo z wież widokowych, albo z mostu Mánes. Ten również jest zabytkowy. Pochodzi z 1914 roku. Natomiast wykorzystywany jest też w ruchu samochodowym, czy tramwajowym.

Praga: Pałac Wallensteina

Po zachodniej stronie Wełtawy znajduje się dzielnica Mała Strana (Malá Strana). Znajduje się tu barokowy pałac Wallensteina (Valdštejnský palác), dziś siedziba senatu Republiki Czeskiej. Budynek ukończono w 1630 roku. Do pałacu przylegają ogrody i to do nich można wejść bez większych problemów. Ciekawostką jest tu sztuczna grota ze specyficznymi rzeźbieniami. Wnętrza pałacu niestety nie są udostępnione zwiedzającym. To też kolejna lokacja z „Amadeusza”. Tu nagrywano sceny koncertu dla cesarza (w ogrodzie), a także koncert małego Mozarta wewnątrz pałacu.

Ministerstwo Transportu Republiki Czeskiej
Ministerstwo Transportu Republiki Czeskiej. W „Casino Royale” zagrał Miami.

Wyspa Kampa i czeska Wenecja

W Małej Stranie jest jeszcze jedna ciekawa atrakcja. Wyspa Kampa. Čertovka to po części odnóże Wełtawy, po części kanał, który tworzy obecnie częściowo sztuczną wyspę. Kanał przypomina trochę ulicę, stąd skojarzenia z włoskim miastem i nazywanie tego miejsca małą, czeską bądź praską Wenecją. W pewnym ujęciu faktycznie jest to podobne, ale są też rzeczy, których w Wenecji nie ma. Jak choćby Młyn Wielkiego Przeora. Obecnie okolica w większości nastawiona jest na ruch turystyczny, jest tu mnóstwo knajp, ale też tereny zielone i muzea. Dwa najbardziej znane to Muzeum Franza Kafki oraz Muzeum Kampa (sztuki nowoczesnej). Tędy przepływa też część wycieczek po Wełtawie. Rzeka jest dość dobrze wykorzystana turystycznie.

W okolic znajduje się jeszcze jedna nietypowa atrakcja. Vinárna Čertovka to najwęższa uliczka Pragi i jedna z najwęższych na świecie. Ma 50 cm szerokości i długość 10 metrów. Jest to sprytny zabieg, bowiem wykorzystane tu zostało wąskie przejście między budynkami, prowadzące do restauracji. Zamontowano sygnalizację świetlną, by ludzie poruszali się ruchem wahadłowym (trudno się minąć) i zrobiono z tego uliczkę ze stosowną, oficjalną tabliczką i umieszczono ją na mapach. Dzięki szeptanemu marketingowi ściąga ona turystów.

Vinárna Čertovka
Vinárna Čertovka

Mała Strana to także miejsce filmowe. Poza kilkoma ujęciami z „Amadeusza” nagrywano tu między innymi „Van Helsinga” (2004) Stephena Sommersa. Zdjęcia kręcono między innymi przy lub pod mostem Karola (jest tu pod nim przejście). Nagrywano to także kilka ujęć z „Mission: Impossible”, w których widać Wełtawę. Praska Wenecja pojawia się w komedii „Eurotrip” (2004), gdzie udaje Amsterdam. Swoją drogą w tamtym filmie Praga gra także Paryż i Rzym.

Praska architektura
Praska architektura

Praga: Ściana Johna Lennona

Kolejny ciekawy obiekt historyczny na Małej Stranie. W latach 80. XX wieku młodzież malowała tu graffiti, inspirowane zespołem The Beatles i samym Johnem Lennonem nawołując do pokoju i zmian. To powodowało wściekłość władzy komunistycznej, która kazała zamalowywać wywrotowe hasła. Ale to tylko powodowało, że wkrótce pojawiały się nowe graffiti. Dziś jest to już dodatkowa atrakcja turystyczna. Wszystkie malunki są w miarę nowe, zresztą zmieniają się z czasem.

Ściana Johna Lennona
Ściana Johna Lennona

Praski Rynek

Na Starym Mieście w Pradze znajduje się główny plac w mieście, czyli Rynek Staromiejski (Staroměstské náměstí) zwany czasem Staromák. Z mostu Karola dochodzi się do niego ulicą Karlovą. Rynek jest dziś jest oblegany przez turystów. Tu organizowane są różne jarmarki i imprezy, ale przy nim znajduje się kilka ciekawych zabytków. Choćby Ratusz Staromiejski (Staroměstská radnice). Budynek zaczęto budować w 1338, ale przebudowy i dodatki miały miejsce aż do XIX wieku. Ratusz ma gotycką wieżę (obecnie widokowa, płatna) oraz zegar astronomiczny (Pražský orloj). Zegar skonstruowano w 1410 roku, ma też ruchome figurki. Do dziś działa. Dzięki temu jest sporą atrakcją turystyczną: ustawiają się pod nim prawdziwe tłumy, oczekujące na wybicie pełnej godziny, by obejrzeć poruszane przez mechanizm zegara figurki.

Praski zegar astronomiczny
Praski zegar astronomiczny

W centralnej części rynku mieści się pomnik Jana Husa, którego spalono na stosie w Konstancji. Pomnik postawiono w 500-letnią rocznicę śmierci. Hus był między innymi rektorem Carolinum (Uniwersytet Karola, znajdujący się na Starym Mieście). Zaś przy samym Rynku stoją kościoły św. Mikołaja oraz Marii Panny przed Tynem. Na rynku nagrywano sceny do „Mission: Impossible”, także z restauracją „Aquarium” (fikcyjna). Rynek i Stare Miasto, a także wiele innych miejsc Pragi, są wręcz kolejnym aktorem w koreańskim serialu „Peu-ra-ha-eui Yeon-in” („Lovers in Prague”).

Pomnik Jana Husa (praski rynek)
Pomnik Jana Husa (praski rynek)

Kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem (Kostel Matky Boží před Týnem) ze swoimi pięknymi, gotyckimi wieżami jest jednym z symboli Pragi. Świątynia ta mocno była powiązana z bohaterami i propagowaniem Reformacji. Nazwa wynika jednak z wcześniejszej historii. Dom Tyńskiego to było miejsce postoju zagranicznych kupców, za nim w XI wzniesiono świątynię romańską. W XIII wieku zastąpiono ją obecną, gotycką, w całości ukończono go dopiero w 1511 roku. W 1679 wybuchł pożar, zaś odbudowa wnętrz przyniosła barokowe dekoracje. W tej świątyni pochowany został duński astronom Tycho Brache. Wstęp także płatny.

Kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem
Kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem

Clementinum (lub Klementinum)

Bardzo dobry punkt widokowy znajduje się na wieży astronomicznej w Clementinum. Jest to w sercu starego miasta, więc praktycznie w każdą stronę widać coś ciekawego. Sam budynek to dawne kolegium jezuickie, wybudowane w barokowym stylu. Kompleks składa się z kilku budowli, obecnie jest częściowo związany z biblioteką narodową. Zresztą znajduje się tu piękna sala biblioteki, którą można zobaczyć. Bez wchodzenia do środka, otwierane są drzwi i można zajrzeć. Tu przechowywane są cenne starodruki, które czasem bywają wypożyczane naukowcom. Obserwatorium astronomiczne wraz z wieżą (obecnie widokową), wykorzystywał między innymi w swoich badaniach Jan Kepler. Klementinum można zwiedzać, biletowane wycieczki są oprowadzane z przewodnikiem. Nie trwają długo, dwa najważniejsze punkty na trasie to oczywiście biblioteka i wieża.

Biblioteka w Klementinum
Biblioteka w Klementinum

Praska Brama Prochowa

Na Starym Mieście pozostało kilka fragmentów po dawnej fortyfikacji. Najbardziej znana jest oczywiście Brama Prochowa (Prašná brána), kolejny z praskich symboli. W XIII wieku istniała tu brama miejska, a Władysław II Jagiellończyk w 1475 roku kazał zbudować dodatkowo wieżę połączoną z bramą. Miała to być reprezentacyjna brama miejska, zwłaszcza że dość blisko znajdował się dwór królewski. Przebudowano ją w XIX wieku, dodając neogotycki dach. Dziś wieża ma 65 metrów wysokości, na szczycie jest taras obserwacyjny, z którego mogą korzystać turyści.

Brama Prochowa (Praga)
Brama Prochowa (Praga)

Brama pojawia się między innymi w „xXx” . Dość mocno okolica została wykorzystana w „Mission: Impossible”. Kilka ujęć kręcono blisko budynków U Prašné brány 1 czy Na Příkopě 27. To tu Ethan ma się spotkać z Max. Ten drugi adres to także most łączący dwa budynki, w filmie widzimy go z kilku perspektyw, także z góry. Pierwszy adres to zdjęcia z balkonu na ulicę. Tu jest między innymi przystanek autobusowy oraz miejsce, gdzie podjechały furgonetki CIA.

Praga: Miejski Dom Reprezentacyjny

Jednym z najsłynniejszych budynków w stylu secesyjnym w Pradze jest Miejski Dom Reprezentacyjny (Obecní dům). Znajduje się on przy Bramie Prochowej. Kiedyś w tym miejscu stała siedziba władców, ale obecny budynek jest stosunkowo nowy. Ukończono go w 1912 roku. Warto zajrzeć choć na chwilę do środka: hol i restauracja robią wrażenie. Znajduje się tu także sala koncertowa, ale w tym wypadku wpierw należy kupić bilet. Jeśli chodzi o kulturalną ofertę Pragi, warto zwrócić na XIX-wieczny Teatr Narodowy. Ten znajdujący się blisko Wełtawy budynek także robi duże wrażenie.

Wyszehard

Dawny drugi zamek, czyli Wyszehrad (Vyšehrad), znaczy tyle, co wysoki zamek. Według legendy należał on początkowo do Kroka, którego córka Libusza założyła miasto. Historycznie był obok Hradczan jedną z siedzib królewskich. Obecnie z zamku niewiele zostało, zwłaszcza, że w czasach austriackich zbudowano tu garnizon z całkowicie nową fortyfikacją. Dziś znajdują się tu odnowione kościoły, w tym bazylika św. Piotra i Pawła. Ona w dużej mierze jest rekonstrukcją z przełomu XIX i XX wieku, niezbyt zresztą wierną, a jednocześnie najbardziej charakterystycznym punktem Wyszehradu. Reszta to przede wszystkim najważniejszy praski cmentarz i teren rekreacyjny. Jest to także dobre miejsce do spoglądania na miasto.

Biblioteka (Klasztor na Strahowie, Praga)
Biblioteka (Klasztor na Strahowie, Praga)

Praski Metronom

Jednym z ciekawszych punktów widokowych w Pradze jest Praski Metronom. Znajduje się on w Parku Leteńskim. By do niego dojść, trzeba wdrapać się trochę po schodach, a potem można się rozglądać na stare miasto. Warto wspomnieć, że w tym miejscu w czasach ciężkiego komunizmu znajdował się pomnik Józefa Stalina. Został on jednak zdemontowany w 1962 roku. Dopiero w roku 1991 ustawiono metronom. Autorem tego dzieła jest Vratislav Novak. Instalacja artystyczna miała pokazać zmiany, wyzwolenie i upływ czasu, którego nie wytrzymają reżimy. Metronom do dziś jest sprawny, choć nie zawsze jest włączony. Jest to prawdopodobnie największy metronom na świecie. Okolica to miejsce odpoczynku praskiej młodzieży.

Praga: Petřín

Na lewym brzegu Wełtawy znajduje się wzgórze Petřín. Dziś wraz z parkiem jest to rodzinne miejsce odpoczynku w Pradze z wieloma atrakcjami, jak choćby labirynt luster (Zrcadlové bludiště). Najbardziej widoczna jest oczywiście wieża Petrin (Petřínská rozhledna), którą wzniesiono w roku 1891 (wraz z kolejką) w związku z Wystawą Jubileuszową. Wieża mierzy sobie 65,5 metrów wysokości, na górę wchodzi się po schodach. Dziś to już tylko wieża widokowa. Kiedyś pełniła ona także rolę transmisyjną. Podobieństwo do paryskiej wieży Eiffla jest zamierzone. To była wręcz pewnego rodzaju kopia. W parku jest też obserwatorium i wiele pomników. Kolejka działa do dziś, acz obecnie pełni bardziej rolę atrakcji turystycznej niż codziennego środka komunikacji miejskiej.

Petrin
Petrin

Praga: „Tańczący dom”

Jeden z bardziej niecodziennych punktów widokowych znajduje się w nowym symbolu Pragi, czyli „Tańczącym domu” (Tančící dům). Na górze tego budynku znajduje się restauracja z widokiem na miasto. Całość wzniesiono w 1996 roku, projektantami są Frank Gehry i Vlado Milunić. To przykład dekonstruktywizmu. Zaś kwestia tańca wzieła się z tego, że sam budynek czasem nazywa się Fred i Ginger (na cześć Freda Astaira i Ginger Rogers). Dziś zobaczenie tego budynku przynajmniej z zewnątrz (fasadę trudno tu rozdzielić od konstrukcji, jak to w modernizmie) to jedno z wręcz obowiązkowych rzeczy w Pradze.

Tańczący dom
Tańczący dom

Wzgórze Vitkov

Kolejny wyśmienity punkt widokowy to wzgórze Vítkov. Znajduje się tu Pomnik Narodowy (Národní památník na Vítkově), czyli memoriał z grobem nieznanego żołnierza, mauzoleum oraz jeden z największych pomników konnych w Europie. Socjalistyczne mauzoleum dziś pełni rolę muzeum, ale również miejsca wystawowego. Wnętrza wykorzystano w „Casino Royale” (2006) Martina Campbella, gdy kręcono wystawę w Miami. Oczywiście bardziej wykorzystano tu przestrzeń ekspozycyjną.

Vitkov
Vitkov

Praga: Žižkov

Dość charakterystycznym punktem miasta jest znajdująca się w dzielnicy Žižkov wieża telewizyjna. Lekko futurystyczna, lekko dziwna, wzniesiona w latach 80. i przyozdobiona rzeźbami Davida Černego. Oczywiście można na nią wjechać i oglądać Pragę z góry. Prócz tarasu widokowego działa tu także restauracja.

Žižkov (Praga)
Žižkov (Praga)

W Žižkovie znajduje się też kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Dość intrygujący budynek, trochę mało przypominający kościół, zwłaszcza przez olbrzymi zegar. Wyróżnia się na tle pozostałych, przeważnie historycznych, kościołów Pragi.

Wieża telewizyjna Žižkov
Wieża telewizyjna Žižkov

Klasztor na Strahowie

Jeśli chodzi o sale biblioteczne, to poza Klementinum warto też udać się do klasztoru norbertanów na Strahowie. Położony niedaleko Hradczan kompleks składa się z kilku budynków, w tym kościoła, bazyliki i biblioteki. Jest tu nawet przyklasztorna tawerna, gdzie serwują trunki, w tym warzone w przyklasztornym browarze. Ze wzgórza rozciąga się ładny widok na Pragę, no i rosną tu winorośle. Natomiast interesująca jest przede wszystkim biblioteka. Niestety, podobnie jak w Klementinum można ją jedynie obejrzeć zza barierek, acz robi wrażenie. Są tu dwie sale, mniejsza teologiczna i większa filozoficzna. Wchodzi się do nich przez muzeum z różnymi eksponatami, w tym wypchanymi zwierzętami (można nawet zobaczyć rybę znaną jako biskup morski) czy starymi książkami. Sala filozoficzna została wykorzystana w „Casino Royale”. Tu przechadzała się M.

Biblioteka (Klasztor na Strahowie, Praga)
Biblioteka (Klasztor na Strahowie, Praga)
Praga i „Casino Royale”.
Praga i „Casino Royale”.

Muzeum Muchy

Alfons Maria Mucha to jeden z najwybitniejszych twórców czeskich, słynny grafik i malarz, który odcisnął swoje piętno na Pradze. Muzeum Muchy zostało otworzone w 1998 roku i jest stosunkowo niewielkie. Wystawiono tu około 100 prac tego artysty.

Muzeum Narodowe (Národní muzeum)

To dość pokaźny budynek, który nieraz pojawiał się w filmach. Zarówno przepiękne wnętrza, jak i charakterystyczna fasada. Obecnie muzeum składa się z dwóch budynków: nowoczesnego i starego. Tworców filmowych zwykle bardziej interesował oczywiście ten drugi. Wewnątrz znajduje się przepiękny hol, który w „Casino Royale” udawał hotel w Wenecji, w którym zatrzymał się James Bond i Vesper Lynd. To samo wnętrze udaje ambasadę amerykańską w „Mission: Impossible”. Tu odbywa się przyjęcie, na którym obecni są politycy i agenci CIA. W „Z piekła rodem” (2001) to z kolei galeria londyńska, do której Frederic (Johny Depp) zabiera Mary. W tym filmie Praga gra Londyn w wiktoriańskich czasach polowania na Kubę Rozpruwacza.

Muzeum Narodowe
Muzeum Narodowe

Fasada Muzeum Narodowego pojawiła się w miniserialu „Hitler: Narodziny zła” (2003). Tu zainscenizowano przemarsz nazistów po wygranych wyborach. Zaś w „Czerwonym Baronie” (2008) była to rezydencja Wilhelma II.

Plac Wacława
Plac Wacława

Muzeum znajduje się przy placu Wacława (Václavské náměstí) i ulicy pełnej sklepów, hoteli i restauracji, prowadzącej w kierunku starego miasta. Czasem miejsce to bywa nazywane Wacławiakiem (Václavák). Tu też znajduje się pomnik Świętego Wacława na koniu, jedna z ikon Pragi. Koń to także nawiązanie do historii tego miejsca, które kiedyś było targiem końskim. Plac widać choćby w głośnym czeskim filmie „Kola” (1996). Swego czasu tu też mniej więcej mieściła się praska dzielnica czerwonych latarni.

Plac Wacława
Plac Wacława

Czesi mają spore poczucie humoru. Blisko placu Wacława znajduje się inny pomnik świętego, tym razem na zdechłym koniu. Rzeźba nazywa się Koń, a jej twórcą jest David Černý. Umieszczono go w pałacu Lucerna (otwarty w 1921), który obecnie jest pasażem handlowym, swoją drogą dość ciekawym ze względu na secesję. Początkowo miał to być stadion hokejowy, dziś jest tu także kino oraz wielka sala, w której odbywają się koncerty.

Wacław na zdechłym koniu (Pałac Lucerna, Praga)
Wacław na zdechłym koniu (Pałac Lucerna, Praga)

Jozefov

Kiedyś była to dzielnica żydowska, pełna synagog i pięknych kamienic (pochodzących z przebudowy Pragi na przełomie XIX i XX wieku, wcześniej była to raczej biedna dzielnica). Przed wojną to też był czeski obszar, zamieszkany przez czeskich Żydów,a dzielnica żydowska nadal istnieje, choć nie ma w niej Żydów. Może: w czasie II wojny światowej zostali zabici lub wypędzeni czescy Żydzi, a od tamtej pory tylko ocalała architektura Jozefova i cmentarz przypomina o dawnych mieszkańcach. Filmowo z historią praskich żydów wiąże się film „Golem” Carla Boese’go i Paula Wegenera z 1920 roku, nakręcony w całości w Berlinie. Opowiadał historię rabina, który stworzył golema, by ten bronił żydowskiej Pragi przed prześladowaniami.

Cmentarz na Jozefowie (Praga)
Cmentarz na Jozefowie (Praga)

Dziś na Jozefowie jest sporo sklepów i pięknych budynków. Pozostało też parę pamiątek po Żydach, w tym cmentarz żydowski. Ten jest mocno oblegany przez turystów i biletowany. Założono go w XIV wieku, co czyni go najstarszym istniejącym żydowskim cmentarzem w Europie, nazywa się Beth chaim, czyli dom życia. Cmentarz jest niewielki, ale jednocześnie znajduje się tu 12 tysięcy nagrobków, a pochowano ponad 100 tysięcy osób. Zgodnie z żydowskim prawem nie można ekshumować ludzkich szczątków, a ponieważ Żydom trudno było uzyskać pozwolenie na zakup gruntów pod cmentarz, więc kolejne pochówki odbywały się jeden na drugim. Przez trzy wieku użytkowania nekropolii powstało aż do 12 warstw pochówków.

Synagoga jubileuszowa
Synagoga jubileuszowa

Można też zwiedzać kilka synagog, w tym Hiszpańską, czy Staronova (najstarsza działająca synagoga w Europie). W wielu z nich odbywają się nabożeństwa, ale przez większość czasu pełnią rolę muzeów. Bilet na cmentarz i wstęp do kilku synagog można kupić w Praskim Muzeum Żydowskim. Jedną z najbardziej charakterystycznych bożnic jest synagoga Jerozolimska lub Jubileuszowa. Łączy ona styl secesyjny z mauretańskim. Powstała w 1906 roku po wyburzeniu trzech innych świątyń.

Wnętrze synagogi
Wnętrze synagogi

Można zadać sobie pytanie dlaczego na Józefowie ocalało tyle żydowskich budowli? Prawdę mówiąc więcej zniszczeń dokonali tu nieszanujący historii komuniści, przebudowując miasto, niż reżim Hitlera. Z prostej przyczyny: Józefów w Rzeszy miał się stać otwartym muzeum wymarłej rasy.

Zoo praskie

W dzielnicy Troja znajduje się kilka obiektów nadających się w sam raz na spokojny, rekreacyjny spacer. W tym pałac Trojski, ogród botaniczny oraz ogród zoologiczny. Zoo otworzono w roku 1931 (po prawie 50 latach dyskusji i planów). Dziś uchodzi za jeden z ciekawszych obiektów tego typu na świecie, choćby ze względu na wybieg dla lemurów, na który można wejść, co pozwala na pewną interakcję z tymi zwierzętami. Praskie zoo ma też swój duży wpływ w zachowaniu koni Przewalskiego. Część urodzonych tu zwierząt było reintrodukowanych w Mongolii. Bilety i godziny otwarcia można sprawdzić tutaj.

Hradczany i katedra
Hradczany i katedra

Parki Pragi

Praga to także wiele terenów zielonych, w których można wypoczywać. Kilka z nich wspomnieliśmy, choćby przy okazji Metronomu czy wieży Petrińskiej. Warto zwrócić uwagę na dwa inne parki.Pierwszy z nich to Folimanka, znajdujący się tuż przy Wyszehradzie. Jeden z szybów wentylacyjnych został pomalowany na R2-D2 z „Gwiezdnych Wojen”. Drugi to Riegrove Sady. Tam znajduje się promenada Pawła Adamowicza (zamordowanego prezydenta Gdańska). Uroczyste nadanie nazwy nastąpiło 4 czerwca 2019 roku. Stąd mamy też bardzo dobry widok na centrum Pragi.

Folimanka
Folimanka

Dworzec kolejowy i „Mission: Impossible”

Główny dworzec w Pradze to również interesujące miejsce, niezależnie czy zwiedzamy miasto śladami secesji czy filmu. W większości jest nowoczesny, przerobiony częściowo na galerię handlową. Ale jest tu mały, stary secesyjny hol, który z pewnością warto zobaczyć. Obecnie znajduje się tu także Pomnik Pożegnania, upamiętniający wywózkę praskich żydów. Poczekalnia dworca została wykorzystana w filmie „Mission: Impossible – Ghost Protocol”. Udawała dworzec w Budapeszcie i tu agent Hanaway próbował ukraść tajne kody. Po wyjściu z dworca filmowcy przenieśli się w okolicę Meet Factory, czyli centrum sztuki nowoczesnej na obrzeżach Pragi. Tamte uliczki to miejsce, gdzie agent Hanaway został zabity.

Secesyjny hol dworca w Pradze
Secesyjny hol dworca w Pradze
Mostek z „Mission Impossible”
Mostek z „Mission Impossible”

Praga i James Bond

Jest jeszcze kilka miejsc, które są interesujące głównie (lub tylko) ze względu na swoją obecność w filmach. Jednym z nich jest Danube House. To dość nowy budynek biurowy, blisko centrum. Został wykorzystany w „Casino Royale”, dokładniej w scenie początkowej, przed napisami. Tu znajduje się biuro Drydena i to właśnie tu James Bond zdobywa swój status 00 (zabijając dwie osoby). Niedaleko znajduje się Ministerstwo Transportu Republiki Czeskiej. Ten budynek także pojawia się w „Casino Royale”, acz tym razem udaje już Miami, dokładniej fasadę wystawy ciał. Oba miejsca były kręcone nocą.

Danube House
Danube House
 „Casino Royale” i Danube House (Praga)
„Casino Royale” i Danube House (Praga)

Bourne i inne filmy

W „Tożsamości Bourne’a” (2002) Douga Limana Praga gra Zurych. Hotel Carlo IV. (znajdujący się blisko dworca) odgrywa rolę ambasady, po której ścianie zewnętrznej ucieka Jason Bourne. Zaśnieżone ulice Zurychu to faktycznie ulica 17. listopada. Zaś na wyspie Kampa, blisko muzeum Kampa, jest ławka nad Wełtawą, na której spał Bourne. Swoją drogą w okolicy dworca przy jednym z budynków kręcono fragment filmu „Jojo Królik” (2019) Taiki Waititiego. Budynek obwieszono hitlerowskimi flagami.

 „Tożsamość Bourne’a” i hotel Carlo IV (Praga)
„Tożsamość Bourne’a” i hotel Carlo IV (Praga)
Kamienica w Pradze
Kamienica w Pradze

Kończąc temat filmowy, warto wspomnieć jeszcze o Barrandov Studios. Gościło ono wiele zachodnich produkcji, w tym wiele już wcześniej wymienionych. Nie wszystkie one jednak wykorzystywały Pragę jako lokację, ale kręcono tutaj sceny studyjne (np. „Kroniki Narnii”, czy „Dzieci Diuny”). W każdym razie, gdyby zacząć je wymieniać, to lista praskich filmów byłaby dużo dłuższa.

Widok na Pragę
Widok na Pragę

Praskie pomniki

Artystyczna Praga to kolejny temat rzeka. O części pomników wspominaliśmy przy okazji, ale warto zwrócić uwagę na co najmniej kilka, bardziej nietypowych. Choćby Wisielec, czyli rzeźba przedstawiająca Zygmunta Freuda. Wisi on przy jednym z budynków na ulicy Husowej, trzyma się za rękę. Inny ciekawy pomnik to wielka metalowa głowa Franza Kafki autorstwa Davida Černego. Pomnik może się ruszać. W muzeum Franza Kafki jest też pomnik o nazwie „Olewający politycy”, przedstawiający dwóch mężczyzn sikających na mapę Czech. Inne rozpoznawalne nowe pomniki to choćby Embryo czy niemowlęta (z kodami kreskowymi zamiast twarzy).

Pomnik Zygmunta Freuda
Pomnik Zygmunta Freuda

Praskie piwnice

Gospody z dobrym jedzeniem i piwem to coś, czego w Pradze jest sporo. To dość tradycyjne, działające od lat miejsca. Piwnica „U Flek” działa od XIV wieku, zaś „U svatého Tomáše” jest niewiele młodsza. Słynna jest są u „U zlatého tygra” czy „U Medvídků”. Jeśli chodzi o piwo, to warto wspomnieć też o browarze Staropramen. Działa on od 1869 , a pod obecną nazwą od 1911 roku. Przy browarze działa oczywiście gospoda. Choć Staropramen to raczej piwo koncernowe, to zostało uwiecznione w „Przygodach dobrego wojaka Szwejka” Jaroslava Haszka (jako piwo smichowskie), podobnie jak inna gospoda – „U Kalicha”. Dziś oczywiście prócz klasycznych piwnic tryumfy święcą multitapy z piwem craftowym. Tego również w Pradze jest sporo.

Zdobienia praskich budynków
Zdobienia praskich budynków

Stolica Czech miała dużo szczęścia w późniejszym okresie historii. Wojny nie zniszczyły jej aż tak bardzo. Tym samym jest to miasto z mnóstwem zabytków, które można zwiedzać na wiele sposobów, czy to za filmami, secesją, piwem, pomnikami czy historią. Do obejścia Starego Miasta i okolic spokojnie wystarczą dwa dni. Natomiast na eksplorację Pragi, wraz z jej muzeami i kościołami, jak również piwnicami, będziemy potrzebować zdecydowanie więcej czasu, bądź więcej niż jednego przyjazdu. Wybierając się tam na przedłużony weekend można skorzystać z karty na metro, dzięki czemu łatwiej będzie się poruszać po mieście. Dodatkowo karta pozwala na podróże naziemną komunikacją miejską i kolejką na Petrin. Alternatywą są karty Prague City Pass dostępne w kilku wariantach. Przede wszystkim wliczone są w nie wejściówki do najważniejszych muzeów oraz dodatkowe atrakcje jak na przykład rejs po Wełtawie.

Wełtawa
Wełtawa

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak czeski
PragaOstrawa
Szlak filmowy
Praga

Kerkyra albo miasto Korfu: James Bond i inne atrakcje

Grecy używają nazwy Kerkyra (gr. Κέρκυρα), poza nią najczęściej mówi się o mieście Korfu lub Corfu Town, czasem spotyka się też Kerkira. Poniekąd nazwa stolicy wyspy od zawsze była tożsama z całością, którą kiedyś także nazywano Kerkyrą. Dziś Kerykra to ważny ośrodek turystyczny na Korfu, z przepięknym starym miastem i fortami wpisanymi na listę UNESCO w 2007 roku. To także miejsce filmowe, tu kręcono „Tylko dla twoich oczu”, czyli przygody Jamesa Bonda.

Liston i arkady (Kerkyra, Korfu, Grecja)
Liston i arkady (Kerkyra, Korfu, Grecja)

Historia Kerkyry

Nazwa Kerkyra to nazwa historyczna, acz jeszcze starsza to Korkyra. Wywodzi się z mitologii greckiej: Kerkira była nimfą rzeki Assopus, którą uwiódł Posejdon i zabrał na tę wyspę. Na jej cześć nazywano kolonię Koryntu, którą tu założono w VIII wieku przed naszą erą. Z czasem Kerkyra się nie tylko uniezależniła, ale stała się jedną z najbardziej liczących potęg morskich tego regionu w starożytnej Grecji. Odegrała istotną rolę w II wojnie peloponeskiej, potem zaś stała się jedną z pierwszych greckich prowincji Rzymu. Następnie terenem władało Bizancjum, a po nim Wenecjanie.

Port w Kerkyrze (Korfu)
Port w Kerkyrze (Korfu)

Tu warto wspomnieć, że Turcy parę razy próbowali zdobyć wyspę, jednak nigdy im się to nie udało siłą. Dokonali tego zabiegami dyplomatycznymi w czasach napoleońskich. Wpierw Napoleon podbił Wenecję, a Korfu znalazła się w jego strefie wpływów, ale wraz z jego klęską stworzono Republikę Siedmiu Wysp, uzależnioną od Rosji i Turcji właśnie. Po 20 latach nastąpiła kolejna zmiana w regionie, a Republika stała się brytyjskim protektoratem. Ostatecznie zaś została przyłączona do Grecji. Stąd właśnie tak silny wpływ Wenecji, ale również Brytyjczyków na Kerkyrę i całe Korfu. Miasto zaś bardziej przypomina włoskie, niż greckie.

Cerkiew św. Jerzego
Cerkiew św. Jerzego w Starym Forcie

Nowy Fort (Kerkyra, Korfu)

Kluczem do zatrzymania osmańskiej inwazji były fortece. Zresztą już wcześniej istniały tu zamki broniące wyspy, ale to Wenecjanie wznieśli dwa potężne forty, które do dziś zachowały się w bardzo dobrym stanie (natomiast elementem umocnień był też garnizon w Butrint). Nad miastem góruje Nowy Fort wenecki, to punkt charakterystyczny. Pod jego murami można szukać miejsc parkingowych, by potem przejść się do centrum. Niestety nie jest dostępny dla zwiedzających, teren jest zajęty przez marynarkę wojenną. Fort zaczęto budowano w latach 1537 – 1577, acz obecnie to w dużej mierze budowla z XIX wieku, po brytyjskich przeróbkach.

Nowy Fort (Kerkyra, Korfu)
Nowy Fort (Kerkyra, Korfu)

Stary Fort w Kerkyrze

Stary Fort wenecki znajduje się na nadbrzeżu i jest jedną z największych atrakcji turystycznych miasta. Obecnie można dotrzeć do niego tylko przez most. To też pierwsza z lokalizacji Bondowskich na Korfu. Kiedy Melina przylatuje na Korfu, jej samolot w pierwszym ujęciu leci nad zatoką na południe od fortecy. Widać tu jej charakterystyczny kształt wraz z cerkwią, potem w oddali widać wieże Kerkyry. To typowe ujęcie uwiarygodniające.

Stary Fort
Stary Fort
Stary fort i Kerkyra udające Albanię w „Tylko dla twoich oczu” (James Bond)
Stary fort i Kerkyra udające Albanię w „Tylko dla twoich oczu” (James Bond)

Fort jednak w „Tylko dla twoich oczu” odgrywa dużo większą rolę, niż zabytek w tle, ale nie gra tu Grecji, a Albanię. Tu znajdują się tajne magazyny Kristatosa, do których zakradają się Bond i Columbo. Pierwsze albańskie ujęcie to widok na fort z północnej strony. Widać nawet krzyż przy latarni, który wcześniej uwiarygodniał Korfu. Potem akcja przenosi się do fortu. Dawne więzienie to magazyny, widzimy też kilka wąskich uliczek, a nawet przejścia znajdujące się wewnątrz fortu. Kilka zdjęć nagrywano też w zamkniętej podczas naszej wizyty części.

Stary Fort
Stary Fort

Jest to dość ciekawe miejsce, bo niejednorodne. Znajduje się tu choćby zabytkowa latarnia morska na samym szczycie wzniesienia. Trzeba do niej trochę podejść. Obok widzimy krzyż i doskonały punkt widokowy na miasto. Jest też dawne więzienie, w większości zamknięte i ogrodzone. Są budynki po Anglikach, nawet małe muzeum z mozaikami z czasów bizantyjskich, mieszczą się tu instytucje kulturalne, kawiarenka, mury, tereny do organizacji imprez plenerowych, klub jachtowy z plażą, fosa zaś pełni rolę kanału. Wyróżnia się też cerkiew św. Jerzego zbudowaną w stylu neoklasycznym przez Brytyjczyków w XIX wieku. Z zewnątrz przypomina starożytną świątynię. Sama bizantyjska fortyfikacja powstała początkowo w VI wieku, acz została zniszczona podczas najazdu Gotów. Wenecjanie odbudowali twierdzę w XI wieku, zaś w XV wieku (ukończono 1546) przebudowali w sposób znaczący i wówczas uchodziła ona za jeden z znamienitych przykładów inżynierii wojskowej. Na koniec jeszcze Brytyjczycy dodali swoje zmiany.

Stary Fort
Stary Fort

Plac Spianada

Spianáda znajduje się tuż przy wejściu do fortu. Ten wielki plac został ukazany w filmie, choćby w scenie spaceru Bonda i Melindy, którzy zmierzają w kierunku rotundy / pomnika Maitland (na cześć brytyjskiego gubernatora). Nazwa placu pochodzi z języka włoskiego i oznacza otwarty, płaski teren. Dziś to w dużej mierze park, fontanny, ale też parking i jednocześnie największy plac miejski w Grecji i podobno drugi co do wielkości w Europie. Początkowo założyli go Wenecjanie, ale swój wkład mają też Brytyjczycy, którzy mieli tu przez pewien czas boisko do krykieta.

Muzeum Sztuki Azjatyckiej (Kerkyra)
Muzeum Sztuki Azjatyckiej

Przy placu znajduje się promenada Liston, pałac św. Michała i Jerzego, który obecnie między innymi gości Muzeum Sztuk Azjatyckich. To dość charakterystyczny budynek z bramą, nawiązujący do klasycznej architektury. Z kolei budynek Liston wraz z jego charakterystycznymi arkadami inspirowano zabudową Paryża. Wzniesiono go na początku XIX wieku. Z promenady wchodzimy w centrum z mnóstwem kawiarni, sklepów i restauracji.

Widok na więzienie i Albanię z fortu (Kerkyra)
Widok na więzienie i Albanię z fortu

Starówka Kerkyry

Bonda i Melinę widzimy też pośród malowniczych, wąskich uliczek starego centrum Kyrkyry. Da się tu dostrzec choćby wieżę cerkwi św. Spirydona. Oboje robią tu zakupy. Wnikliwe oko może dopatrzyć także turystyczne pamiątki z napisem Corfu. Architektura jest bardzo włoska w wielu miejscach, wraz z charakterystycznym dla Italii zaniedbaniem. To miejsce, gdzie spokojnie można sobie pochodzić bocznymi uliczkami, czasem napotykając się na koty. Starówka z kolorowymi domami naprawdę robi świetne wrażenie.

Wąskie uliczki Kerkyry
Wąskie uliczki Kerkyry
James Bond i Melina zwiedzają starówkę Korfu (Kerkyra)
James Bond i Melina zwiedzają starówkę Korfu (Kerkyra)

W centrum znajdziemy kilka ciekawych cerkwi, w tym wspomnianą już św. Spirydona (Agios Spiridonas). Święty Spirydon to cypryjski biskup Tremituntu (dziś dystrykt Larnaki) żyjący na przełomie III i IV wieku, który jest obecnie patronem całego Korfu. To także patron garncarzy, żeglarzy i sierot. Nie ma dowodów, by kiedykolwiek za życia dotarł na tę wyspę. W każdym razie po śmierci i ekshumacji jego zachowane ciało przewieziono do Konstantynopola, a po jego upadku trafiło właśnie na Korfu. Jego grób znajduje się w tym kościele. Za wstawiennictwem świętego udało się przezwyciężyć głód, epidemię cholery, a także odeprzeć Turków. 11 sierpnia każdego roku odbywają się procesje, by upamiętnić to wydarzenie. Sama cerkiew jest ładna, acz nie zapadająca w pamięć, z wyjątkiem wspomnianej wieży.

Centrum Kerkyry
Centrum Kerkyry

Podobne wrażenie robi też katedra Mitropolis (Panaghia Spiliotissa) w dzielnicy Campiello. Większość cerkwi w centrum jest bardzo podobna do siebie. W przypadku katedry mamy dodatkowo piękne schody, którymi się idzie do niej z mariny. Najstarszy kościół w Kyrkerze to pochodząca z X wieku cerkiew św. Jasona i Sosipatera. Wyróżnia się też ostała wieża klasztoru Zwiastowania Najświętszej Marii Panny. Świątynia zniszczona przez Niemców w czasie II wojny światowej została doszczętnie rozebrana po niej, z wyjątkiem wieży zwanej Annunziata.

Katedra Mitropolis
Katedra Mitropolis

Monastyr Vlachara

Ostatnie filmowe miejsce to monastyr Vlachera z 1685 roku. Także odgrywa rolę Korfu. Klasztor znajduje się w przepięknej okolicy, blisko lotniska na maleńkiej wyspie, do której prowadzi kamienny mostek. Tu gdzieś przystanęła łódź Meliny i tu po raz pierwszy odnajduje ją Bond. Sam monastyr jest widoczny jedynie w tle. W okolicy znajduje się też willa z basenem, która zagrała willę Gonzaleza w okolicy Madrytu. Tam jednak nie dotarliśmy.

Monastyr Vlachera
Monastyr Vlachera
Monastyr Vlachera (Kerkyra) w filmie „Tylko dla twoich oczu” z cyklu o 007.
Monastyr Vlachera (Kerkyra) w filmie „Tylko dla twoich oczu” z cyklu o 007.

Do monastyru można wejść za darmo. To też jedna z nielicznych świątyń w Kerkyrze, gdzie można robić zdjęcia wewnątrz. Sama świątynia jest bardzo mała, zatem raczej stanowi atrakcję lub miejsce do przeprowadzenia ceremonii, niż normalną świątynię. Jest też jedną z najbardziej ikonicznych i pocztówkowych części Kerkiry.

Monastyr Vlachera (Kerkyra)
Monastyr Vlachera

Lotnisko Korfu (Kerkyra)

Obok znajdują się dwie dodatkowe atrakcje. Jedna to Mysia Wyspa (Pontikonissi). Można dostatkiem tam dopłynąć łódką. Na wyspie mamy przede wszystkim ogród i kolejną cerkiew. Dużo ciekawszą atrakcją jest lotnisko. Właściwie nie lotnisko samo w sobie, ale obserwowanie podchodzących do lądowania samolotów. Lądują prawie na poziomie morza, zaledwie kilka metrów od wybrzeża. Co jeszcze ciekawsze, pas startowy jest krótszy niż standardowe, więc od pilotów wymaga wprawy. No i jeszcze mamy groblę praktycznie prostopadłą do pasa. Stąd oglądanie ich jest tu tym, co przyciąga ludzi chyba nawet bardziej niż Vlachera. Niektórzy nazywają to miejsce europejskim Sint Maarten.

Oglądanie samolotów przed lotniskiem
Oglądanie samolotów przed lotniskiem

Kerkyra i stanowiska archeologiczne

Już nie filmowo warto zwrócić uwagę na starożytne zabytki wyspy. Wiele przedmiotów zgromadzono w Muzeum Archeologicznym. W mieście są też niewielkie ruiny: świątynia Hery, świątynia Artemidy, świątynia Kardaki czy późniejsze ruiny wczesnochrześcijańskiej bazylik i pobliskie Paleopolis. Bazylika chyba jest największa, acz jak na Grecję te ruiny tutaj nie robią dużego wrażenia. Zresztą nie są też jakoś specjalnie reklamowane, czy wykorzystywane turystycznie. Ostały się, więc są.

Ruiny bazyliki
Ruiny bazyliki

Kerkyra to także życie nocne w knajpkach, oraz atrakcje przy marinie. Są statki wycieczkowe, w tym także oferujące rejsy do Albanii (Saranda). Na samodzielne zwiedzanie miasta wystarcza jeden dzień, jak pominie się większość muzeów, których w stolicy Korfu jest całkiem sporo.

Stary Fort
Stary Fort

Jeśli podobał Ci się ten wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak grecki
KerkyraKlify Korfu
Szlak filmowy
Kerkyra

Piramidy w Gizie, jeden z antycznych cudów świata

Jednym z najbardziej znanych, wręcz ikonicznych, starożytnych zabytków są egipskie piramidy w Gizie, czyli dawne grobowce faraonów, które po dziś dzień budzą tak podziw, jak i zainteresowanie. Nie bez powodu zaliczano je do siedmiu cudów świata i nie dziwi, że wspaniałe obiekty odnalazły się doskonale również w popkulturze i filmie. Giza (arab. الجيزة, Al-Ǧīza) to trzecie co do wielkości miasto współczesnego Egiptu, a przy tym część metropolii Kairu. Tym samym odległość kilku kilometrów od stolicy sprawia, że łatwo tu dotrzeć.

Piramida Chefrena
Piramida Chefrena

Piramidy w Gizie

Kompleks piramid w Gizie zwany czasem też nekropolią gizejską (lub memfijską) nieodzownie połączony jest z dawną stolicą Egiptu, czyli Memfis, ale i obecną czyli Kairem. Piramidy wzniesiono jako grobowce faraonów, gdyż wierzono, że jakaś cząstka duszy władców (zwana „ka”) zostaje w ciele. Jednocześnie faraoni stawali się władcami królestwa umarłych, stąd zamysł by zaopatrzyć ich w różne przedmioty potrzebne w zaświatach. To trochę przypomina olbrzymią terakotową armię w Chinach. Piramidy wzniesiono w pewnej odległości od ówczesnej stolicy, grobowce nie były bezpośrednio częścią wielkiego kompleksu, jak to miało miejsce w Tebach. Dziś jednak sprawa wygląda inaczej, piramidy wznoszą się praktycznie na przedmieściach Kairu. Owszem, są jeszcze miejsca, w których można zrobić zdjęcia bez widoku współczesnego miasta, a jedynie z piaskiem, bo takie zdecydowanie najbardziej cieszą.

Piramidy w Gizie
Piramidy w Gizie

Piramida Cheopsa

Obecny kompleks na płaskowyżu Gizy składa się z dwóch dużych piramid, Cheopsa i Chefrena, jednej średniej – Mykerinosa oraz kilku mniejszych obiektów. Piramidy powstały w czasach Starego Królestwa Egipskiego i panowania czwartej dynastii, czyli jakieś 2500 lat przed naszą erą. Robią wrażenie do dziś, zwłaszcza, gdy spojrzymy na ogrom i dokładność. Największa i najstarsza to oczywiście ta Cheopsa, zwana kiedyś Horyzont Cheopsa. Od momentu ukończenia, przez jakieś 3800 lat był to najwyższy budynek na świecie (146,59 m z tego dziś ma 138,75 m w wyniku erozji). W XIV wieku powstała katedra w Lincoln (160 metrów z iglicą, później zniszczoną), która pobiła ten rekord.

Cheops to grecka forma imienia faraona Chu-fu, stąd czasem spotyka się też nazwę piramida Chufu (lub Khufu), albo też Wielka Piramida w Gizie. Swoją drogą istnieją wątpliwości, czy Cheops został pochowany w tej piramidzie. Naukowcy nie są co do tego zgodni. Pozostałości nie znaleziono, ale grobowiec był wielokrotnie plądrowany, więc istnieje duże prawdopodobieństwo, że szczątki faraona zaginęły.

Piramida Cheopsa
Piramida Cheopsa

Wielka Piramida wygląda niesamowicie, ale gdy uwzględni się szczegóły budowy, robi wręcz piorunujące wrażenie. Teren pod wielką piramidą został sztucznie wyrównany, dziś dzięki nowoczesnemu sprzętowi udało się zmierzyć różnice poziomów i te sięgają maksymalnie 2 cm. Boki piramidy są prawie dokładnie zwrócone zgodnie z kierunkami stron świata, znów zmierzone odchylenie jest naprawdę niewielkie. Kamienne bloki ważące od 2,5 nawet do 15 ton ułożono z niebywałą precyzją. Jest ich ponad 2 miliony, a sumarycznie ważą ponad 6 milionów ton. Pamiętajmy, że pierwotnie piramida była wyższa (146,59 m), bo miała zarówno wierzchołek, tak zwany piramidon. Dodatkowo miała jeszcze na sobie zewnętrzną warstwę z gładzonego wapienia. Została zbudowana prawdopodobnie w zaledwie dwadzieścia lat.

Mniejsze piramidy
Mniejsze piramidy

Sfinks

Syn Cheopsa, Chefren (Khafre) zbudował drugą piramidę, mniejszą niż ta ojca (liczącą sobie 143,5 m, dziś już 136 m wysokości). Wapień do budowy tej piramidy sprowadzono aż z półwyspu Synaj. Na wierzchołku tej piramidy ostały się do dziś pozostałości wapiennych okładzin. Oprócz piramidy Chefren prawdopodobnie wzniósł też Wielkiego Sfinksa (niektóre źródła sugerują, że powstał on jeszcze w czasach Cheopsa). Sfinks jest jedną z największych i najstarszych rzeźb na świecie. Ma długość 73 m i wysokość 19 m.

Sfinks i Giza w tle
Sfinks i Giza w tle

Do dziś dokładnie nie wiadomo, w jakim celu powstał. Jedne teorie mówią o tym, że miał to być strażnik grobowców, inne, że to raczej forma świątyni. Zwolennicy tej drugiej teorii sugerują, że początkowo sfinks miał przedstawiać boga nekropolii, czyli Anubisa. Zaś obecna twarz została wyrzeźbiona dopiero w czasach średniego królestwa podczas rządów Amenemhata II.

Sfinks w Gizie
Sfinks w Gizie

Syn Chefrena, Mykerinos zbudował trzecią, najmniejszą piramidę. Mierzy zaledwie 65 m wysokości (obecnie 62 m). Jednocześnie jej wnętrza są najlepiej zachowane (najmniej zrabowane). Oprócz niej w kompleksie znajduje się jeszcze kilka innych mniejszych budynków, niektóre z nich mają piramidalny kształt i pełnią rolę grobowca.

Piramidy w Gizie
Piramidy w Gizie

Egipskie Piramidy w popkulturze i filmie

Piramidy budziły podziw w starożytności. Antypater z Sydonu umieścił Piramidę Cheopsa na liście siedmiu cudów świata. Warto dodać, że to jedyny z antycznych cudów, który możemy zwiedzać do dziś. Od 1979 roku kompleks w Gizie znajduje się na liście UNESCO. Budowle te kryją też wiele tajemnic, których do dziś nie wyjaśniono. Jedno jest pewne: starożytny Egipt w tych czasach musiał być zdecydowanie bardziej rozwinięty niż cywilizacje, które nastały później. Jedną z ciekawszych teorii jest to, jak umieszczono trzy największe piramidy wobec siebie. Alternatywna egiptologia wskazuje na korelację między odległościami i kierunkami, a pasem Oriona. Dodatkowo odległość Nilu od cmentarzyska jest wówczas porównywalna do odległości do Drogi Mlecznej. Inna teoria mówi, że sam Sfinks w pierwotnej formie mógł być jeszcze starszy i powstać gdzieś między 7 a 5 tysiącleciem przed naszą erą. Choć akurat tą sugestię odrzuca większość egiptologów.

Sfinks i piramidy
Sfinks i piramidy

Konstrukcja tych obiektów dziś robi fenomenalne wrażenie, a co dopiero było, gdy powstawały. Nic dziwnego, że późniejsi zaczęli przypisywać ich powstaniu boską interwencję lub łączyć to z obcymi (jak Erich von Däniken). Zresztą łączenie kosmitów i starożytnego Egiptu widzieliśmy w kinie (a potem w TV), w „Gwiezdnych wrotach” Rolanda Emmericha. Emmerich nie dotarł wówczas do Egiptu, film nagrywał na pustyni Yuma, ale prawdziwe zdjęcia piramid wykorzystał w „Dniu Niepodległości”. W końcu stanowią one rozpoznawalny obiekt o wielkiej skali historycznej i kulturowej. Emmerich zaś wrócił do tematu Piramid w filmie „10.000 BC”, acz już bez zdjęć w Egipcie.

Zabudowania przy sfinksie
Zabudowania przy sfinksie

Bond, Transformersy i Piramidy w tle

Piramidy są wdzięcznym obiektem pojawiającym się w kinie. Pojawiają się choćby w „Szpiegu, który mnie kochał” (1977). James Bond w Egipcie odwiedza także Karnak i Abu Simbel, sceny oczywiście są na tyle połączone, że trudno zauważyć przejazd, wręcz ma się wrażenie, że oba obiekty znajdują się naprawdę blisko. W podobny sposób to przejście jest ukazane w „Transformers: Zemsta Upadłych”. Tam jednak jeszcze szybciej przenosimy się z ujęć kręconych w Jordanii, cóż geografia nie jest mocną stroną tego filmu.

„Szpiegu, który mnie kochał” i Piramidy oraz Sfinks
„Szpiegu, który mnie kochał” i Piramidy oraz Sfinks

Z komiksowych filmów zaś możemy zobaczyć piramidy choćby w „Fantastycznej Czwórce: Narodzinach Srebrnego Surfera”. Pojedyncze ujęcia nakręcił tu też Luc Besson na potrzeby filmu „Niezwykłe przygody Adeli Blanc-Sec” (2010). Bez zdjęć na lokacji Piramidy ukazano choćby w „Mumii” (1999), „Asterix i Obelix: Misja Kleopatra” (2002) czy „Exodus. Bogowie i królowie” (2014) Ridleya Scotta. W tych trzech przypadkach skorzystano zdjęcia kręcono w Maroko, choćby w studio Atlas. W Asterixie (także animowanym pierwowzorze) Obelix odpowiada za zniszczenie nosa Sfinksa. Piramidy pojawiły się też w filmach historycznych, jak „Ziemia faraonów” (1955) Howarda Hawksa, „Faraon” (1966) Jerzego Kawalerowicza (głównie jako tło do dialogów) .

Innym słynnym bohaterem (choć bardziej książkowym dzięki jego twórcy – Agacie Christie), który tu trafia jest Hercule Poirot w ekranizacji „Śmierci na Nilu”, choćby tej z 1978 z Peterem Ustinovem. Jest szansa, że pojawią się również w nowej wersji filmu. Skacze tu też na chwilę „Jumper”, zresztą możemy je zobaczyć (lub obecnie częściej ich reprezentację) w wielu filmach. To miejsce naprawdę mocno wpłynęło na kulturę i wyobraźnię. Więc nawet jeśli piramidy nie odgrywają tam większej roli, raczej ukazują egzotyczne tło akcji.

Piramidy w „Transformers: Zemsta upadłych”
Piramidy w „Transformers: Zemsta upadłych”

Zwiedzanie Piramid

Zwiedzając piramidy przede wszystkim przyjeżdża się tu zrobić kilka wspaniałych zdjęć i obejrzeć te budowle z zewnątrz. Wejście do środka jest dodatkowo płatne, nie można tam też robić zdjęć. Wiele osób z tego rezygnuje. Przed samodzielną decyzją warto przede wszystkim zdać sobie sprawę z kilku rzeczy. Po pierwsze wnętrza piramid z założenia były niewielkie, po drugie zaś zostały bardzo skutecznie rozszabrowane, więc właściwie jest to korytarz między skalnymi blokami, który wiedzie nas do komory. Nic więcej, pomijając kwestię tego, że jest niewysoki, za to sztucznie oświetlony.

Ale właśnie sam fakt, że są to piramidy i że można zobaczyć ich kunszt od środka, nas skusił i nie żałujemy. Zaś kwestię zdjęć w tym przypadku rozumiemy, bo większość osób raczej odstraszą. Za to ciekawy jest system wentylacji, bowiem ten nie musiał być specjalnie dostosowany dla potrzeb turystów. Choć nowsze teorie mówią, że to, co powszechnie uznaje się za szyby, mogło mieć rytualne bądź astronomiczne znaczenie.

Głowa Sfinksa
Głowa Sfinksa

Bezpieczeństwo w okolicy piramid

Natomiast warto chwilę poświęcić bezpieczeństwu. Jest to miejsce tłumnie odwiedzane przez masę wycieczek, ludzie dostają tu czas na samodzielne zwiedzanie i się rozchodzą. Niestety oprócz obsługi znajdują się tu naciągacze i nawet złodzieje. Jednym z typowych kantów jest to, że ktoś zaproponuje pokazanie jakiegoś świetnego miejsca, przejścia do zabronionej strefy, czy sprzedaży jakiś zabytkowych artefaktów (lub dawania ich jako prezent). Te ostatnie w najlepszym razie mogą być fałszywe, natomiast wtargnięcie do strefy i tak dalej wiąże się z mandatami lub jeszcze częściej łapówkami. Kanciarze prowadzą turystów do miejsc, gdzie nie powinni wchodzić, a tam czeka już zaprzyjaźniony ochroniarz, więc albo łapówka albo mandat. Ogólnie Egipt pod tym względem to ciężki kraj, natomiast brak zamachów terrorystycznych w tym miejscu sprawił, że władze przymykają oko na te drobne wymuszenia. W Luksorze pod tym względem jest zupełnie inaczej.

Widok na piramidy
Widok na piramidy

W samym pobliżu piramid w Gizie znajduje się też Muzeum Barki, gdzie przechowywana jest słoneczna łódź faraona w bardzo dobrze zachowanym stanie. Władze Egiptu wiele lat temu zapowiedziały zbudowanie niedaleko wielkiego i nowoczesnego muzeum starożytnego Egiptu.

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak egipski
Piramidy w Gizie
Szlak filmowy
Piramidy w Gizie

Jökulsárlón, laguna lodowa, James Bond, Lara Croft i diamentowa plaża

Jedną z najbardziej obleganych, poniekąd słusznie, ale też najbardziej niezwykłych, a w dodatku filmowych atrakcji Islandii jest laguna lodowa lub właściwie laguna lodowcowa, co po islandzku znaczy Jökulsárlón. Przepiękna kolorystycznie, ze względu na białą i niebieską krę laguna zachwyca.

Jedną z metod zwiedzania Jökulsárlón jest rejs między krami (np. w amfibiach)
Jedną z metod zwiedzania Jökulsárlón jest rejs między krami (np. w amfibiach)

Jökulsárlón: Powstanie jeziora (laguny)

Jest to także najgłębsze jezioro w Islandii, liczy sobie 260 m głębokości. Znajduje się na południowym krańcu Parku Narodowego Vatnajökull, w tym miejscu lodowiec Breiðamerkurjökull (właściwie to jest to jęzor lodowca Vatnajökull) wchodzi do wody. Lodowiec porusza się, odrywają się od niego góry lodowe i powoli dryfują w lagunie, a następnie spływają do oceanu. Technicznie rzecz biorąc nie jest to oczywiście laguna, tylko jezioro. To, co uchodzi za mierzeję oddzielającą jezioro od oceanu to morena czołowa. Jest tu dość wąskie ujście, przez który woda, niejednokrotnie z lodem, wpływa do oceanu. Swoją drogą jezioro to po raz pierwszy wspomniano dopiero w 1948 roku. W obecnej formie istnieje zaledwie kilkadziesiąt lat. Przez ten okres jezioro zwiększało swoją powierzchnię i rosło, wynika to także z cofania się lodowca. Od lat 70. zwiększyło się już ponad czterokrotnie.

Morena lodowca Vatnajökull
Morena lodowca Vatnajökull

Jezioro jest połączone z oceanem krótką rzeczką o nazwie Jökulsá á Breiðamerkursandi. Ma ona zaledwie kilkaset metrów i jest uznawana za najkrótszą w całej Islandii. Nad ujściem znajduje się most drogi nr 1 (prowadzącej wokół całej Islandii). Nią dojeżdża się do Jökulsárlón. Po drugiej stronie mostu mamy plażę z czarnym piaskiem. Nazwa Diamentowa plaża (Diamon Beach) pochodzi od kawałków lodu, które można znaleźć blisko lub na brzegu, które właśnie wyglądają trochę jak diamenty. Zwłaszcza te małe. W okolicy zaś możemy zobaczyć ptactwo, głównie wydrzyki, alki czy kaczki, ale również foki. Woda oceaniczna czasem cofa się do jeziora, stąd obfituje ono w ryby, kryl, a także zwierzęta, które się tym żywią.

Rejs po lagunie lodowcowej. Wszyscy muszą mieć na sobie kapoki.
Rejs po lagunie lodowcowej. Wszyscy muszą mieć na sobie kapoki.
Można też pływać np. kajakami.
Można też pływać np. kajakami.

Zwiedzanie Jökulsárlón i Diamentowej Plaży

W lipcu fragmenty lodu na plaży były raczej niewielkie i rzadkie, ale podobno w innych porach roku jest tu tego zdecydowanie więcej i lepiej tłumaczy to nazwę. W przypadku plaży na Islandii warto pamiętać o bezpieczeństwie ze względu na zdradliwe fale.

Kry lodowe mają przepiękny kolor>
Kry lodowe mają przepiękny kolor>

Kry, które pływają po lagunie, spokojnie spływają pod mostem wąskim przesmykiem. Świetnie się to obserwuje, a potem szuka resztek na plaży. Swoją drogą szacuje się, że niektóre kry były zamarznięte nawet przez 1000 lat. To właśnie te pływające fragmenty lodu robią klimat tego miejsca. Zwłaszcza, że część z nich jest pięknie błękitna.

Jökulsárlón, pływanie między krą
Jökulsárlón, pływanie między krą
Niektóre fragmenty lodu mają niebieskawy kolor
Niektóre fragmenty lodu mają niebieskawy kolor

James Bond 007 i Jökulsárlón

Laguna ma też swoją filmową historię, zaczynając od przygód Jamesa Bonda. Pojawia się na początku filmu „Zabójczy widok” (1985) z Rogerem Moorem, w scenie w której Bond wykrada czip z ciała 003 na Syberii. Ekipa stacjonowała blisko Höfn, zdjęcia kręcono na lagunie, częściowo na lodowcu. Jednak zostały one połączone z ujęciami ze Szwajcarii, więc islandzka część to moment, w którym Bond zjeżdża do lodowej laguny i końcówka pościgu.

Jökulsárlón jako Syberia w filmie „Zabójczy widok” (James Bond, 007 i Islandia)
Jökulsárlón jako Syberia w filmie „Zabójczy widok” (James Bond, 007 i Islandia)
„Śmierć nadejdzie jutro”, czyli James Bond 007 na Islandii. Na Jökulsárlón nagrywano między innymi fragmenty pościgu.
„Śmierć nadejdzie jutro”, czyli James Bond 007 na Islandii. Na Jökulsárlón nagrywano między innymi fragmenty pościgu.

Po raz drugi ekipa Bonda wróciła już tutaj na ostatni film z Piercem Brosnonanem. W „Śmierć nadejdzie jutro” (2002) Jökulsárlón i w okolicy (Höfn i Vatnajökull), kręcono ujęcia wokół pałacu lodowego i pościg samochodowy. Wówczas całość była zamarznięta. Tym razem Islandia zagrała Islandię. Czasem sieć wspomina o „Batmanie”, ale jego kręcono w innej części Vatnajökull.

Jökulsárlón, a w tle lodowiec Vatnajökull.
Jökulsárlón, a w tle lodowiec Vatnajökull.
Czasem kra jest trochę przybrudzona
Czasem kra jest trochę przybrudzona

Inne filmy kręcone w lagunie

Natomiast w pierwszym filmowym „Lara Croft: Tomb Raiderze” (2001) to ponownie jest Syberia (Rosja). Tym razem laguna Jökulsárlón pełni bardziej rolę tła. Na brzegu zbudowano prymitywną syberyjską wioskę z szałasami. Po krótkiej rozmowie, Lara Croft wraz z ekipą wjeżdża do laguny, pływa między lodami i w następnym ujęciu jest już na lodowcu Vatnajökull. Jako ciekawostkę można dodać, że podczas ujęć z laguny w tle widać linie energetyczne. Warto też wspomnieć o filmie „Beowulf – Droga do sprawiedliwości” (2005) Strulla Gunnarssona, tam także pojawia się laguna, po której żeglują statki duńskich wojowników.

Jökulsárlón ponownie jako Syberia, tym razem w filmie „Lara Croft: Tomb Raider”
Jökulsárlón ponownie jako Syberia, tym razem w filmie „Lara Croft: Tomb Raider”

Swoją drogą takie dawne wioski nad brzegiem jeziora to nie jest tylko wymysł scenarzystów. Ludzkie osady istniały tu koło 870 roku. Laguny może nie było wówczas w takiej formie, ale woda pochodzenia lodowcowego jest cennym zasobem słodkiej wody, więc pewnie ich przyciągała.

Lodowiec Vatnajökull.
Lodowiec Vatnajökull.

Pływanie po lagunie

Prawdę mówiąc sposób, w jaki Jökulsárlón zostało ukazane w filmie „Tomb Raider” dość dobrze oddaje zwiedzanie tego miejsca. Pływające kry robią olbrzymie wrażenie, gdy obserwuje się je z oddali. Ale jeszcze ciekawsze jest pływanie między nimi. Do tego służą przede wszystkim amfibie, które spokojnie wjeżdżają do wody (z turystami) i pływają między bryłami lodu. Całość jest bezpieczna, gdyż na trasie cały czas są małe łodzie (najczęściej pontony motorowe Zodiac) osób pilnujących, czy przypadkiem nie zbliżamy się zbytnio do lodu. W końcu większa część góry lodowej znajduje się pod wodą. Tak wycieczka trwa trochę ponad pół godziny.

Za omijanie ukrytych części gór lodowych odpowiada ekipa na pontonach.
Za omijanie ukrytych części gór lodowych odpowiada ekipa na pontonach.

Drugą opcją jest pływanie na kajakach czy pontonach. Były tu też organizowane pływanie morsów, ale obecnie przy tym ruchu trochę trudno sobie wyobrazić masowe morsowanie. Natomiast samo zobaczenie tego z brzegu jest darmowe. Zatrzymujemy się na parkingu i dalej robimy, co chcemy. Większość osób przybywa tu dla widoków. I choć dziś jest to jedno z najbardziej znanych i najczęściej odwiedzanych miejsc w całej Islandii, to warto przypomnieć, iż nie istniałoby bez filmu. Turystyka zaistniała tu właśnie po „Zabójczym widoku”. Wówczas rozpoczęto organizować rejsy po lagunie.

Odłamane kawałki lodowca
Odłamane kawałki lodowca

Dziś Jökulsárlón jest mocno oblężonym przez turystów miejscem. Jak wspominaliśmy, to jedno z najpopularniejszych miejsc w Islandii i to widać. Zjazd trudno przeoczyć. Przy drodze nr 1 znajduje się olbrzymi parking, a obok cała infrastruktura turystyczna. Budki z biletami, toalety, jakieś małe przekąski. Jest gwarno i trzeba uważać na parkingu, w końcu to żelazny punkt każdej kilkudniowej wycieczki. Jest tu nawet niewielka górka, na którą można wejść i podziwiać lagunę z wysokości. Możemy spokojnie chodzić po okolicy, oczywiście pod warunkiem, że nie wchodzimy na lód.

Jökulsárlón z drona
Jökulsárlón z drona

Diamentowa plaża i inne atrakcje

By się zatrzymać, pójść na diamentową plażę, czy zobaczyć lagunę z brzegu, nie powinno stanowić problemu. Ewentualnie trudność może być z parkowaniem, mimo sporego parkingu. W przypadku pływania po lagunie amfibią czy pontonem, lepiej jest wcześniej wykupić bilet na odpowiednią godzinę online. Nam się udało to załatwić na miejscu, z ponad godziną czekania na dwa wolne miejsca. Potem przez 3 kolejne godziny były tylko pojedyncze. My liczyliśmy się z trudnościami, ale szczęśliwie się udało. Warto dodać, że choć amfibia trochę kosztuje, co niby ogranicza liczbę turystów, to jednak jest to na tyle popularne miejsce, że lepiej sobie zarezerwować tę atrakcję wcześniej i mieć spokój. Rejs amfibią można zamówić tutaj, zaś pontonem tutaj.

Diamentowa plaża. Nazwa pochodzi od kawałków lodu.
Diamentowa plaża. Nazwa pochodzi od kawałków lodu.

Alternatywą jest też mniejsze jezioro, pobliskie Fjallsárlón. Znajduje się 10 km w stronę Rejkiawiku. Dla nas to była opcja zapasowa z której nie skorzystaliśmy.

Zjawiskowa laguna lodowa Jökulsárlón
Zjawiskowa laguna lodowa Jökulsárlón

Dojazd do Jökulsárlón

O popularności Jökulsárlón nie tylko zadecydowało piękno, czy 007. Także to, że spośród jezior lodowych, wokół których kwitnie życie turystyczne, właśnie to na Islandii jest prawdopodobnie jednym z najłatwiej dostępnych dla dużych rzeszy turystów. W dodatku jest to spora laguna, co wpływa na jej odbiór. Znajduje się 5 godzin jazdy samochodem z Rejkiawiku w jedną drogą (nr 1). Można więc zarówno znaleźć jednodniowe wycieczki, dłuższe łączone z innymi punktami, jak i samemu spróbować tu dojechać. A jak jeździ się po kraju więcej, tym łatwiej tu dotrzeć. Choć warto zauważyć, że na wschód od laguny życie turystyczne zamiera.

Most nad rzeką Jökulsá á Breiðamerkursandi
Most nad rzeką Jökulsá á Breiðamerkursandi

Na mapie Islandii jezioro lodowe Jökulsárlón zdecydowanie się wyróżnia. Tak niesamowitym, unikalnym pięknem. Pewną dzikością i chłodem, cudownymi widokami. My byliśmy pod olbrzymim wrażeniem tego miejsca. Fakt, jest tu również masową turystyka. Jest to niezwykłe miejsce, a jak do tego dołoży się popularność Islandii, właściwie wszystko staje się jasne. Prawie każdy chce to zobaczyć, stąd są tu tłumy. Nam to ostatnie nie przeszkadzało, zwłaszcza, że udało się popływać amfibią. Na koniec warto dodać, że stąd organizowane są także wyprawy na sam lodowiec oraz w odpowiedniej porze roku do jaskiń lodowych.

Kra w lagunie.
Kra w lagunie.

Jeśli podobał Ci się ten wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak islandzki
Jökulsárlón
Szlak filmowy
Jökulsárlón