Belgia: Praktycznie

Informacje praktyczne nt. Belgii. Zweryfikowane w maju 2017.

Dojazd: Samochód, autokar, samolot (tanie loty są np. do Charleroi), a nawet można próbować pociągiem. Łatwy dostęp także z Holandii czy Luksemburga.

Wiza: Schengen, wstęp na dowód, najczęściej bez kontroli.

Baza noclegowa: Rozbudowana, z tym że w takich miastach jak Brugia ceny hoteli są bardzo wysokie. Hosteli również, zwłaszcza jak się porówna z polskimi. Na np. www.booking.com mnóstwo pozycji.

Szczepienia wymagane: Brak.

Choroby: Nic wartego uwagi.

Waluta: Euro (EUR).

Płatności kartą i bankomaty: Bankomaty są dostępne bez problemu w większych miastach. Płatności kartą natomiast nie są tak rozwinięte jak w Polsce. W wielu miejscach trzeba płacić tylko gotówką, dlatego warto mieć jej zapas.

Napiwki: Brak, właściwie źle widziane.

Internet: Bez problemu.

Telefony: Obecnie roaming jest zniesiony z pewnymi ograniczeniami zależnymi od danego operatora.

Język: Belgia  jest trójjęzyczna. Mówi się tu zarówno w niderlandzkim, jak i francuskim, nie mówiąc o lokalnych gwarach i odmianach. Dodatkowo dochodzi jeszcze niemiecki. W tym wypadku z angielskim bywa różnie. W miejscach, gdzie bywa dużo turystów jest zrozumiały, ale francuski i niemiecki zdecydowanie bardziej.

Gniazdka elektryczne: Jak w Polsce.

Samochody i transport: Nie podróżowaliśmy samochodem.

Oznaczenia i drogowskazy: W miastach zazwyczaj zabytki są dość dobrze oznaczone.

Jedzenie wegetariańskie: Chyba najsłynniejsza potrawa to frytki belgijskie. Obecnie dostępne także w wersji hallal. Jest też mnóstwo czekoladziarni, ale i piw. To obok frytek najsłynniejsze przykłady kulinarnych atrakcji Belgii. Dodatkowo kuchnia flandryjska i walońska się bardzo różnią, podobnie jak lokalne wersje tych samych dań. Np. szparagi po flamandzku potrafią w jednych miejscach być wegetariańskie w innych dodatkowo wzbogacone o mięso.

W przypadku czekoladziarni jak i mikrobrowarów, Belgia oferuje bardzo szeroki wybór. Belgijskie pralinki słyną na świecie, ale te niemarkowe są zdecydowanie lepsze niż to, co sprzedawane jest masowo za granicę. Każdy rzemieślnik ma swoją własną unikalną recepturę. Podobnie jest z piwami.

Ludzie: Podobnie jak w Holandii. Raczej wycofani.

Bezpieczeństwo: Podobnie jak w Holandii, ewidentnie czuje się tu problem terroryzmu, choć życie toczy się nadal. Wszyscy wiedzą, że kolejne incydenty będą i tyle.

Klimat: Umiarkowany.

Informacja turystyczna i mapy: Centra turystyczne także dostępne blisko dworców/lotnisk, czasem w centrach miast.

 Gdzie szukać informacji: Jest wiele przewodników, także dużo informacji w sieci.

Szlak belgijski
Praktycznie
Share Button

Komentarze