Sahara przy Hurghadzie

Hurghada – popularny kurort w Egipcie

Egipt także ma swój mały Dubaj, czy Abu Zabi. Około roku 1913 Brytyjczycy poszukując ropy naftowej w Zatoce Sueskiej założyli małą osadę o nazwie Hurghada (arab. الغردقة). Początkowo zamieszkiwali ją głównie rybacy, jednak od lat 80. dzięki inwestycjom miejsce to przekształciło się w potężny ośrodek turystyczny. Jeden z największych, najchętniej odwiedzanych i najważniejszych w całym Egipcie. Choć na próżno tu szukać drapaczy chmur czy centrów biznesowych, turystyka rozwinęła się tu na bardzo wysokim poziomie, a do Hurghady przybywają rzesze odwiedzających, szukając orientalnych wakacji.

Wielkie hotele nad brzegiem Morza Czerwonego to typowy krajobraz Hurghady
Wielkie hotele nad brzegiem Morza Czerwonego to typowy krajobraz Hurghady

Od wioski rybackiej do luksusowego kurortu

Mechanizm jest identyczny jak w Emiratach: za sprawą pieniędzy w ciągu kilkudziesięciu lat maleńka osada rybacka na środku niczego stała się ważnym ośrodkiem, w tym wypadku tylko turystycznym. Mieszka tu jakieś 160 tysięcy mieszkańców, niewiele w porównaniu z Kairem. Większość pracuje w turystyce.

Meduza na plaży
Meduza na plaży

Przyznajemy, nie lubimy takich miejsc. Średnio odnajdujemy się w kurortach, gdzie poza hotelami i atrakcjami nie ma nic do zrobienia, jednak warto nadmienić, że to dobre miejsce jako baza wypadowa na zwiedzenia Egiptu, przede wszystkim okolic Luksoru czy Gizy. Praktycznie w każdym hotelu znajdziemy wycieczki do tych miejsc, jak również wielu innych, bardziej lokalnych (o nich w tym wpisie więcej). Z tego da się zorganizować bardzo ciekawy wyjazd do Egiptu, o ile oczywiście lubimy grupowe wyjazdy. Choć prawda jest taka, że z bezpieczeństwem w Egipcie bywa na przestrzeni lat różnie, więc czasem może w ogóle być problem z zwiedzaniem najważniejszych rzeczy samodzielnie. Sytuacja w tym kraju przypomina trochę sinusoidę, raz jest lepiej, raz gorzej.

Meczet - Hurghada
Meczet – Hurghada

Hurghada – hotele, plaże i atrakcje

Zresztą to, co bardzo rzuca się w oczy w Hurghadzie to olbrzymia ilość służb mundurowych, także z ostrą bronią. Hurghada ma być bezpieczna i to starają się robić. Przechodząc / przejeżdżając, natkniemy się na posterunki policji czy wojska, niejednokrotnie uzbrojonych w ciężkie karabiny. Zaś do wielu hoteli trzeba wchodzić przez bramki wykrywające metale. Pomijając to, oczywiście największą uciążliwością są nachalni sprzedawcy (choć podobno rząd zamierza to trochę ograniczyć) oraz potencjalna zemsta faraona.

Wnętrze meczetu w Hurghadzie
Wnętrze meczetu w Hurghadzie

Większość hoteli jeśli nie ma dostępu do plaży, to ma na swoim wyposażeniu basen, a także często organizują transfery do plaż. Wielu osobom to wystarcza. Zwłaszcza jak się doda opcję all-inclusive, która jest tu dość popularna. Pomijając oczywiście dalsze wycieczki (które nas przywiodły do Egiptu), warto skorzystać z oferty lokalnych biur i wypadów kilkugodzinnych. Z Hurghady będą zadowoleni też ci, którzy chcą spędzić urlop w miarę tanim, acz luksusowym miejscu. Da się tu takie rzeczy znaleźć.

Kościół koptyjski (Hurghada)
Kościół koptyjski (Hurghada)

Meczety i kościoły Hurghady

Najprostsza, ale też właściwie najłatwiejsza do samodzielnej organizacji jest wyprawa po Hurghadzie. Nie należy się jednak nastawiać na zbyt wiele. To stosunkowo nowa miejscowość, bardzo turystyczna (choć nie ma takich atrakcji jak Orlando). Więc poza jednym meczetem, który można sobie zobaczyć, by doświadczyć kultury arabskiej, wiele nie zobaczymy. Jest też kościół koptyjski (stary i nowy). Natomiast jest tu kilka aquaparków i tego typu atrakcji.

Port w Hurghadzie
Port w Hurghadzie

Rejsy i nurkowanie

Wielu przybywa tu, by oglądać Morze Czerwone. Jedni nurkują, by podziwiać przepiękną rafę koralową, ale najczęściej ludzie korzystają z mniej wyrafinowanych sposobów. Czyli przede wszystkim rejsy statkami ze szklanym dnem. Pozwala to na zobaczenie rafy bez konieczności nurkowania (a co za tym idzie nauki, ale też oszczędza to koszty). Jeśli ktoś boi się rejsu, zawsze może skorzystać z usług Grand Aquarium, czy Dolphin World.

Rafa koralowa - Morze Czerwone
Rafa koralowa – Morze Czerwone

Wyprawa na pustynię

Drugą bardzo ciekawą atrakcją jest możliwość wyjazdu na pobliskie pustynie. Tym razem bez nocowania u Beduinów, ale z możliwością poznania ich zwyczajów. Oczywiście w zależności od firmy i opcji możemy po pustyni jeździć wielbłądem, quadem, oglądać lokalne zwierzęta, udawaną wioskę, czy nawet żółwie. Beduińskie safari na Saharze to popularna rozrywka, będzie z czego wybierać, choć wszystkie są raczej podobne. Jest to jednak możliwość obcowania z lokalną kulturą, zmienioną pod turystów, ale i tak bardziej autentyczną, niż to co mamy do zobaczenia w Hurghadzie.

Sahara - wycieczka z Hurghady
Sahara – wycieczka z Hurghady

No i jeszcze ważniejsze, to naprawdę łatwy sposób na zobaczenie pustyni, zwłaszcza gdy się podróżuje z dzieckiem, lub próbuje się przełamać pierwsze lody. W obu przypadkach taki wyjazd dostarczy wielu niezapomnianych wrażeń. To co było dla nas najważniejsze w wyjeździe do Hurghady, to właśnie dalsze wypady, o których pewnie kiedyś napiszemy więcej. Natomiast jeśli dobrze zapoluje się na promocję hotelu i dojazdu, to miejsce to jest idealne na bazę wypadową po Egipcie. No i odpoczynek nad Morzem Czerwonym. Zaś wakacje tu trwają praktycznie cały rok.

Wioska Beduinów na Saharze
Wioska Beduinów na Saharze
Dromadery
Dromadery

Jeśli spodobał Ci się wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak egipski
Hurghada ?
Share Button

Komentarze