Hollywood, filmowa dzielnica Los Angeles

Hollywood to dzielnica Los Angeles, ale z prostego powodu warto zrobić o niej osobny wpis. To Hollywood. To stolica kina (przynajmniej rozrywkowego) i to tu rozdawane są Oscary. Kontrowersyjne, ale wciąż uchodzące za tą najbardziej prestiżową nagrodę, a że to okres oskarowy, więc warto na chwilę zająć się Hollywoodem. Zwłaszcza, że cały świat kinomanów spogląda w tamtym kierunku.

Audytorium Kodaka (Hollywood)
Audytorium Kodaka (Hollywood)

Od wsi po fabrykę snów

Tereny te zostały zasiedlone w 1853 i początkowo była to osada rolnicza o nazwie Cahuenga Valley. W 1880 ziemię tu zakupił H.J. Whitley, który miał zamiar podzielić działkę na mniejsze i sprzedać z zyskiem. Jest kilka historii związanych z tym, skąd się wzięła obecna nazwa. Jedna mówi, że wymyśliła ją Daeida Wilcox inspirując się Holly Lake. Potem nazwę Hollywood użył jej mąż próbując sprzedać tę ziemię. Dwie inne są związane z Whitleyem. Wg jednej po prostu wymyślił tą nazwę, gdzie Holly miało nawiązywać do Anglii, a wood do jego szkockiego pochodzenia. Wg innej na wzgórzu spotkał kiedyś Chińczyka, wiozącego drewno, ten zapytany o to co robi powiedział I holly wood (wiozę drewno – od I am hauling wood).

Bliskość Los Angeles sprawiało, że ludzie interesowali się działkami. By je reklamować postawiono litery Hollywoodland (z czasem odcięto „land”). Od 1903 była to już dzielnica Los Angeles, potem do Hollywood zawitali filmowcy. Głównie za sprawą patentów Edisona studia powstawały na zachodzie (tam łatwiej było je obejść). Hollywood zaś poza bliskością Los Angeles oferowało świetne lokacje. Pierwsze studio założono tu w 1911 (Nestor Motion Pictures Company). Magia Fabryki Snów to lata 60. wówczas zaczęto pracować nad aleją sław. W 1985 Hollywood zostało uznane za amerykańskie miejsce historyczne.

Blichtr, jarmarczność i studia filmowe

Jak wygląda Fabryka Snów oczyma podróżnika? Koszmarnie. To miejsce, które jest nastawione na turystów, co krok sprzedaje się tu mnóstwo pamiątek. No a gdy nie ma żadnej premiery, to razi nas sztucznością. To miejsce, do którego każdy miłośnik filmu pewnie chce się dostać, choćby na chwilę. Ale jednocześnie to jedno z tych marzeń, które lepiej by pozostało niespełnione. To miejsce nie jest w stanie zmierzyć się ze swoją legendą. Ma być magiczne, ma być fabryką snów, jest tym czym jest.

Hollywood
Hollywood

Problem Hollywoodu jest taki, że czasy w których studia mieściły się dokładnie w tym miejscu już minęły. Resztki są, nawet czasem da się coś zwiedzić , ale to tylko cień dawnej świetności. Ostatnim dużym studiem, które wciąż produkuje, jest Paramount. Tu powstawało kilka filmów z serii „Star Trek”, a ostatnio też „Legion samobójców” (2016). Zaś jeśli chodzi o tę wytwórnię to właśnie Paramount Pictures Studio Tour jest jedną z tych ikonicznych wycieczek po świecie kina.

Oskary i Hollywood w kinie

Pozostało tu kilka słynnych kin, w tym Grauman’s Chinaese Theatre czy Audytorium Kodaka. To miejsca znane z głośnych premier, te najważniejsze z czerwonym dywanem wciąż się tu odbywają. No i wtedy są gwiazdy. I właściwie tyle. To dzisiejsza legenda Hollywoodu. Oczywiście podobnie jest przy ceremoniach takich jak rozdanie Oscarów. Jest blichtr, jest przepych, są znani ludzie, których można podziwiać z daleka. Jednak gdy przyjdzie się w innej porze, jedyną rzeczą, która tak naprawdę pozostaje do zrobienia w Hollywood, to oglądanie gwiazd upamiętniających artystów. Ale warto pamiętać, że ta główna, najważniejsza Aleja Sław znajduje się w Santa Monica. Zresztą Hollywood przecinają trzy bulwary, Santa Monica, Hollywood i Sunset. Wokół nich kręci się życie turystyczne, tam też znajdują się słynne aleje gwiazd. Z drugiej strony blisko też jest położona dzielnica Beverly Hills, gdzie mieszkają gwiazdy.

Aleja gwiazd
Aleja gwiazd

Dojazd do Hollywood

Jedna z najsłynniejszych dzielnic Los Angeles, co najwyżej może pochwalić się dość intrygującą stacją metra. Klimatyczną, dokładnie informującą gdzie jesteśmy. Komunikacja miejska w Los Angeles pozostawia wiele do życzenia. Metro jest jednym z najlepszych sposobów by dotrzeć do Hollywood, można też próbować autobusem, lub jak w przypadku większości miast w Stanach – samochodem. Hollywood znajduje się na północ od centrum Los Angeles. Słynny znak jest jeszcze bardziej na północ w tak zwanym Hollywood Dell. To także dzielnica filmowa, acz już zdecydowanie mniej turystyczna.

Słynny znak widziany w oddali
Słynny znak widziany w oddali

Hollywoodzkie filmy

Chcąc nie chcąc, stolica kina pojawia się w filmach. Stare produkcje tu powstały. Dziś to najczęściej symbol utrwalany choćby w takich filmach jak „Muppety jadą do Hollywood” (1979). Filmowa dzielnica pojawia się też jako część scenerii Los Angeles, ostatnio choćby w „Nice Guys. Równi goście” (2016). Warto tu też wspomnieć o jednym z najnowszych dzieł Quentina Tarantino – „Pewnego razu w Hollywood”, którego akcja częściowo dzieje się właśnie w tym miejscu. Wielu lokacji nie da się odtworzyć, bo są wewnątrz studio, ale przynajmniej można poczuć klimat. To stały element miasta, rozpoznawalny i przyciągający turystów, nie można go pominąć w kinie.

Hollywood i budynek CNN
Hollywood i budynek CNN

Więc gdy lada moment oczy kinomanów będą zwrócone na Hollywood, i wielu bardzo chętnie by się tam znalazło, to może niech się włączy podróżnicza lampka, że wcale nie warto. To chyba takie miejsce, o którym lepiej marzyć niż zobaczyć. Zaś wielkie studia znajdują się już trochę w innych miejscach.

Stacja metra
Stacja metra

Jeśli spodobał Ci się wpis polub nas na Facebooku.

Szlak amerykański
Hollywood
Share Button

Komentarze