Peterhof: pałac carów Rosji niedaleko Sankt Petersburga

Peterhof

Nieopodal Sankt Petersburga tuż nad Zatoką Fińską znajduje się miejscowość Peterhof (ros. Петергоф), a w niej carski pałac. Męski, jak można go w skrócie określić. To odpowiednik rosyjskiego Wersalu, założony jeszcze przez Piotra I, mniej więcej w tym samym czasie, gdy budowano Petersburg. Dziś pałac wraz z ogrodami jest jedną z najbardziej znanych atrakcji Rosji, a spośród rzeszy innych wyróżnia go duża liczba pomysłowych fontann.

Historia pałacu Peterhof

Peterhof to obiekt założony przez cara Piotra I Wielkiego. Jak już prace nad Petersburgiem były zaawansowane, a car powoli przymierzał się, by przenieść tu swoją stolicę, stworzył sobie pałac letni, z dala od miasta. Wielki Pałac konstruowano w latach 1714 – 1721, warto pamiętać, że w tym czasie cały czas trwała wojna ze Szwecją. Pałac, podobnie jak Petersburg, miał być olśniewający. Z Paryża przyjechał tu architekt Jean-Baptiste Le Blond, który zaprojektował całość. Zmarł zanim ukończono pałac. Wnętrza pałacu zostały gruntownie przebudowane za czasów caryc Elżbiety i Katarzyny II. Wielka Kaskada została wzniesiona w 1724. Był to tryumf z okazji zwycięstwa nad Szwedami. Park i fontanny z czasem także rozwijano. Pod koniec XVIII wieku sprowadzono tu z Norymbergi fontannę Neptuna, wówczas już zabytkową (została zbudowana z powodu zakończenia wojny trzydziestoletniej). W czasach sowieckich w pałacu znajdowała się fabryka zegarków (marka Raketa). Podczas II wojny światowej kompleks ucierpiał, była to kwatera niemiecka. Wiele pomników zakopano w ziemi, jak w grobach, zanim pojawili się tu Niemcy. Dziś odnowiony Peterhof jest ważną atrakcją turystyczną.

Dojazd do Peterhofu

Z Sankt Petersburga można tu dojechać przede wszystkim pociągiem/elektriczką z dworca Bałtyckiego lub wodolotem, który ma przystań blisko Pałacu Zimowego. Każdy z tych transportów ma swoje plusy i minusy. Wodolot pozwala rzucić okiem na sam Petersburg i fragment Zatoki Fińskiej, to duża frajda, ale jeśli chcemy kupić bilety w dwie strony to należy kupować je zbiorczo, decydując się od razu na godzinę powrotu. Druga sprawa, ogród przy głównym wejściu znajduje się w strefie darmowej. Można do niego wyjść, ale powrót oznacza konieczność ponownego zakupienia biletu. Dobrym rozwiązaniem jest więc transport mieszany, w jedną stronę pociągiem, w drugą wodolotem. W teorii da się też pociąg zastąpić autobusami i maszrutkami, ale to zdecydowanie wydłuża czas podróży.

Peterhof: Pałac carów

Pierwszy bilet, który trzeba kupić to bilet do ogrodów. Potem na każdy z pawilonów należy kupić kolejny. Największe zainteresowanie jest oczywiście pałacem. Tu ilość wejść jest limitowana, trzeba odstać swoje w kolejce, ale jeszcze czasowo jest to jak najbardziej akceptowalne. Sam pałac robi wrażenie. Jest bogaty jak na Rosję przystało, ale też dość mocno stara się nadążać za zachodnioeuropejskimi standardami, jednocześnie nikt tu nie oszczędzał na zdobieniach. Tu jedna mała uwaga, ogrody w zimie są dostępne za darmo, ale nie działają wtedy fontanny. Pomijając pogodę, to warto pamiętać, że ogrody Peterhofu nie są tak imponujące jak w innych olbrzymich obiektach pałacowych (jak w Wiedniu), bardziej są pretekstem do postawienia większej ilości fontann.

Fontanny i ogród Peterhofu

Dużo większą atrakcją są różne fontanny porozrzucane po parku. Każda jest inna, wiele jest bardzo pomysłowych. Niektóre to kamienie, na które się nadeptuje i wtedy leje się woda. Samo odkrywanie różnych fontann to duża atrakcja. Niektóre są choćby stylizowane na drzewa, dość niepozorne. Inne wręcz przeciwnie. Dzienne zużycie wody na potrzeby wszystkich fontann to 100 tys. m³.

Dość nietypową atrakcją jest grota, oczywiście sztuczna, w której car mógł się poczuć jak w jaskini. Oczywiście sztuczne groty w pałacowych ogrodach to nic niezwykłego, ta jednak się wyróżnia. Zwiedzanie groty łączy się ze zwiedzaniem fontann od kulis. Widzimy rury, którymi doprowadzana jest woda. To bardzo pouczająca wycieczka. Jednocześnie nie tak oblegana jak sam pałac. Oczywiście dodatkowo płatna.

Peterhof: Zwiedzanie i bilety

Peterhof to jeden z symboli carskiej Rosji. Nie bez szkód przetrwał II wojnę światową. Na wystawie można zobaczyć, jak mieszkańcy Petersburga i okolic starali się ratować cenne eksponaty i jak potem wszystko odbudowywano. Dziś robi bardzo duże wrażenie. Nie tylko sam Wielki pałac i ogrody, ale też duże fontanny tuż przy głównym dziedzińcu, zwane Wielką Kaskadą (składa się ona z 64 fontann i 142 wodotrysków). Będąc w Petersburgu i mając czas, warto sobie zagospodarować dzień na tę podmiejską wycieczkę. Bilety można rezerwować też wcześniej na oficjalnej stronie.

Jeśli podobał Ci się ten wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak rosyjski
Peterhof
Share Button

Komentarze

Rekomendowane artykuły