Andaluzja to miejsce nakładania się kultur. Iberyjczycy i Maurowie zostawili po sobie trwały ślad także w Kordobie (hiszp. Córdoba). Ale nie tylko oni. Kordoba przyciągnęła też twórców z HBO. Jednym z ciekawszych, z filmowego punktu widzenia, zabytków miasta jest stary most Puente Romano, pochodzący z czasów rzymskich. Przeprawę przez rzekę Gwadalkiwir pierwotnie wybudowano jeszcze za czasów Cezara Augusta. Wiele razy ją przebudowywano, ale do dziś jest to most szesnastołukowy. Czyli mniej więcej taki, jakim zbudowali go Rzymianie. Oczywiście Kordoba to także inne zabytki, a samo zwiedzanie nie powinno ograniczać się do mostu. To zdecydowanie jedno z najciekawszych miast całej Andaluzji.

Co warto zobaczyć w Kordobie?
Kordoba: Informacje podstawowe
Historia Kordoby
Początkowo była to osada iberyjska, nie wiadomo dokładnie kiedy powstała. Od III wieku miasto było związane z Kartaginą, a od II się kolonią rzymską Hispania Ulterior. W czasach Oktawiana Augusta nadano miastu nazwę Corduba. Wielki rozwój miasta nastąpił po 711 roku naszej ery, gdy zostało ono zdobyte przez Arabów. Szybko stało się stolicą niezależnego emiratu. W 929 ogłoszono tutaj niezależny od Bagdadu Kalifat Kordoby (wcześniej siedzibę miał w Marrakeszu. To zdecydowanie szczytowy okres rozwoju miasta. Szacuje się, że w tym okresie mogło tu mieszkań nawet milion osób i było to najważniejsze miasto w tej części basenu Morza Śródziemnego. Jednocześnie jego wpływ kulturowy i polityczny był dość spory, obejmował także tak odległe miasta jak Tunis.
Ten złoty wiek skończył się po 1002 roku, gdy nastąpił okres walk o władze. W efekcie Kalifat rozpadł się na kilka mniejszych państw (w tym Saragossę czy Sewillę) w 1031, co doprowadziło w rezultacie do osłabienia Arabów. Dwa wieki później, w 1236, chrześcijanie w ramach rekonkwisty odbili Kordobę. Wówczas miasto stało się centrum handlowym, ale już nie o tak wielkim znaczeniu. Dalsze osłabienie pozycji nastąpiło w XVI, z powodu niepokojów (wypędzanie mniejszości), ale również zarazy. Potem miasto nie podniosło się już w znaczący sposób. Nie pomogła mu industrializacja w XX wieku. Turystycznie, choć istotne, jest tylko jednym z kilku ośrodków Andaluzji. Dziś raczej jest to spokojne i mniejsze miasteczko, w którym tylko widać cień dawnej świetności.
Zabytki i atrakcje Kordoby
Kordoba, Rzymski Most, Volantis i „Gra o tron”
Rzymski Most jest widoczny w „Grze o tron” (GOT), choć oczywiście w dość mocno zmienionej formie. Zachowały się łuki i sama przeprawa, ale komputerowo dołożono całą nadbudowę. W ten sposób powstało miasto Volantis ze swoim Długim Mostem. Filmowcy z HBO kręcili tu zdjęcia w październiku 2014. Oczywiście zamknięto tę przeprawę na czas zdjęć. Nie stanowi to problemu, gdyż obecnie most jest używany jedynie przez pieszych (ew. rowerzystów), a jednocześnie tamten okres roku nie był też sezonem turystycznym.

Volantis pojawiło się w piątym sezonie serialu, a także w powieści „Taniec ze Smokami” George’a R.R. Martina. W obu wersjach przebywał tu Tyrion Lannister, acz w trochę odmiennym towarzystwie i ciut innych okolicznościach. Sezon piąty „Gry o tron” to pierwszy, w którym ekipa HBO zawitała do Hiszpanii i odwiedzili kilka bardzo ciekawych miejsc w Andaluzji. W szóstym sezonie ukazano jeszcze więcej Hiszpanii. Ekipa ponownie wróciła też do Kordoby. Książkowy, a co za tym idzie serialowy Długi Most jest wprost inspirowany mostem we Florencji, ale nie był to historyczny ewenement. Podobne znajdowały się w wielu innych miejscach Europy (choćby w Bath), czy nawet poza nią (Bursa).

Samo Volantis w serialu jak i w książkach jest wspominane wcześniej. Dodana w serialu postać Talisy Maegyr (potem Stark) właśnie pochodzi z tego miasta. Nic dziwnego, że w końcu ukazano też słynny długi most. Wzbogaca to narrację świata przedstawionego.
Warto dodać, że w lutym podczas rozdania 14. nagród Visual Effects Society twórcy „Gry o tron” dostali nagrodę za wykreowane środowisko w serialu, właśnie za Volantis.
Most rzymski na rzece Gwadalkiwir pochodzi z I wieku przed naszą erą. Przez ten czas przeszedł nie jedną rekonstrukcję i modyfikację. W ten sposób powstała dobudowana w 1333 wieża obronna – Calahorra (obecnie to muzeum). Dziś ma trochę podobną rolę jak most Karola w Pradze, bardziej spacerowa, rekreacyjną i żyjąca, zwłaszcza wieczorami.

Katedra i meczet
Będąc w Kordobie warto też zwrócić uwagę na kilka innych miejsc. Przede wszystkim interesująca jest Mezquita. To katedro-meczet. W swojej historii świątynia ta była zarówno meczetem (budowa zaczęła się w 786 i wykorzystano tu pozostałości po kościele św. Wincentego Męczennika) jak i kościołem chrześcijańskim, przez pewien okres prawie jednocześnie. Był to jeden z największych meczetów, zaś po rekonkwiście chciano tę budowlę zniszczyć. Ocalała właśnie dlatego, że zamieniono ją na kościół. Obecnie jest to katedra, ale ślad po islamie został bardzo widoczny. To sprawia, że jest to szalenie interesująca budowla i piękny element nakładania się dwóch kultur. Mezquita jest swoistą odwrotnością Hagii Sofii w Istambule, tam ostateczny kształt nadali muzułmanie. Tu w przypadku chrześcijan o tyle intrygujące jest to, że zdobienia islamskie pozostały i nadal są istotną, integralną częścią czynnej świątyni. Kordoba w ciekawy sposób łączy historię hiszpańską, rzymską i islamską (Kalifat Kordoby) oraz żydowską społeczność, to właśnie widać w centrum. Jest też całkiem spora, warto zwrócić uwagę na ogród, czyli Patio de los Naranjos. Katedra została wpisana na listę 12 Skarbów Hiszpanii.

Zamek w centrum Kordoby
Jak wiele szanujących się miast Hiszpanii, Kordoba może pochwalić się też zamkiem, czyli po tutejszemu Alkazarem (El Alcázar de los Reyes Cristianos). Ten też pierwotnie został zbudowany przez władców muzułmańskich, Umajjadów. Jednak niestety ich wpływ obecnie nie jest już tak dostrzegalny. Widać wiele elementów późniejszych. Przez władców chrześcijańskich był on bardziej używany jak pałac. Dziś pełni rolę muzeum, wstęp jest płatny. Bilety można kupić na miejscu albo online.

Dzielnica żydowska
W Kordobie widoczny jest też wpływ jeszcze jednej kultury, żydowskiej, których społeczność mocno rozwijała się tu między X a XV wiekiem (aż do pogromów). Część starego miasta to tak zwana Juderia (La Judería), czyli dzielnica żydowska. Zwiedzić można choćby synagogę, o ile nie będzie tam zbyt dużo chętnych (zwłaszcza wycieczek). A przede wszystkim spokojnie da się pochodzić wąskimi, brukowanymi alejkami, co najwyżej przeciskając się przez kolejnych turystów.

Kordoba: Muzeum walk byków
Miejscem mało obleganym, ale chyba dość istotnym dla poznania Hiszpanii jest muzeum walk byków. Nie jest ani największe, ani najbardziej znane w kraju, co jednak sprawia, że zainteresowanie nim jest też mniejsze. Pozwala wejść dość mocno zarówno w romantyczną historię korridy, jak i jej praktyczne aspekty, acz bez przelewu krwi. Z pewnością nie odda to emocji towarzyszących takiemu widowisku, ale z drugiej strony chyba skutecznie pozbawia je pewnej magii.
Kordoba: Inne atrakcje
Dodajmy, że historyczne centrum miasta jest wpisane na listę UNESCO w 1984. Kordoba oferuje sporo innych atrakcji, jak choćby Kaplica San Bartolomé z XIV wieku zbudowana w stylu architektury mudejarskiej, albo duży kościół Santa Marina de Aguas Santa. Do tego także rzymskie zabytki, w tym dawne łaźnie (Baños del Alcázar Califal). Największy plac w mieście to największy Plaza de la Corredera, na którym także koncentruje się życie. Są też nowsze tradycje jak niewielka, acz malownicza Ulica Kwiatów (Calleja de las Flores), której legenda sięga 1939, kiedy to zaczęto ją przyozdabiać kwiatami.
Zwiedzanie Kordoby i informacje praktyczne
Dojazd do Kordoby
W Kordobie, podobnie jak w innych miastach w Hiszpanii, są podziemne parkingi, praktycznie w samym centrum. Płatne, ale bardzo wygodne. W sam raz na jednodniowy wypad. Most jest praktycznie w samym centrum, naprzeciwko katedro-meczetu, więc jest dość łatwy do zwiedzenia.

Kordoba nie ma własnego lotniska. Najłatwiej jest się tutaj dostać z Malagi, Sewilli, względnie Madrytu posiłkując się autokarami bądź koleją. Lub jak sugerowaliśmy wcześniej wynajętym samochodem.
Podróżując szlakiem filmowym dalej pozostaniemy przy „Grze o tron”, ale następnym razem przeniesiemy się na Maltę. A do Hiszpanii jeszcze wrócimy i to z „Grą o tron”.
- Plan zwiedzania Kordoby:
- Obejść historyczne centrum (w tym dzielnicę żydowską).
- Katedra.
- Most i zamek.
- ew. muzea.
- Jeśli planujesz zwiedzać okolicę, zajrzyj też do polecanych wycieczek na tutaj. Można upolować tam fajne promocje.
- Podróż po okolicy może być wygodniejsza samochodem, dostępne auta w okolicy znajdziesz tutaj.
- Cześć odsyłaczy do linki afiliacyjne. Nic Was to nie kosztuje, a nam pomaga utrzymać blog. Podobnie jak symboliczna kawa. Dziękujemy za każde wsparcie.
- Jeśli ten wpis okazał się pomocny czy inspirujący, będzie nam miło jeśli zostaniesz z nami na dłużej:
- możesz obserwować nas Facebooku (i innych mediach), lub udostępnić go
- albo zapisać się na nasz newsletter, by nie przeoczyć kolejnych wpisów.
| Hiszpania | ||
| Kordoba | ||
| Szlak filmowy | ||
| Kordoba („Gra o tron”) |





