Ajnt Ben Haddou

Ajt Bin Haddu, czyli James Bond spotyka Maximusa

Niedaleko Warzazatu i studia Atlas znajduje się jedno z najbardziej niesamowitych i magicznych miejsc Maroka. Aint Ben Haddou (alternatywne transliteracje na które można się natknąć: Ait Benhaddou, Ait Ben Haddou lub Ajt Bin Haddu)(arab. آيت بن حدو, transkrypcje są różne), stary ksar, zbudowany z gliny i słomy, do dziś zamieszkany. Znajduje się na liście UNESCO, ale też pojawia się wielu filmach.

Domostwa w Ajt Bin Haddu
Domostwa w Ajt Bin Haddu

Ksar Ajt Bin Haddu (Aint Ben Haddou)

Ksar znajdujący się na wniesieniu tuż przy okresowej rzece, to dawna forma obronna. Miasto, które kiedyś pewnie tętniło życiem. Dziś przyciąga turystów i filmowców. Niesamowita konstrukcja i bliskość studia Atlas sprawia, że ci ostatni przybywali tu bardzo często. Za nimi zaś przybywają turyści. Filmów zaś nakręcono tu tyle, że nawet mieszkańcy gubią się w nich. Widzieliśmy choćby tabliczkę z „Indianą Jonesem”, który jednak tu nigdy nie zawitał. A już na pewno nie ten Spielberga, którym się chwalono.

Brama - pojawiła się w Grze o tron i wielu innych filmach
Brama – pojawiła się w Grze o tron i wielu innych filmach

„Gra o tron” i Ajt Bin Haddu

Zaczniemy od „Gry o tron”. Tam dobudowana brama odgrywała Yunkai. Kręcono to w okresie, gdy rzeka była mniej wyschnięta, więc scen w okolicy jest w „Grze o tron” więcej. Choćby te, które poprzedzają słynny pojedynek Dario Naharisa i Szarego Robaka, który bezceremonialnie przerywa Deanerys. Tu też zrealizowano finałową scenę trzeciego sezonu, gdzie Deanerys zostaje uwielbiona przez wyzwolonych niewolników i okrzyknięta matką. Dzieje się to pod bramą dobudowaną do zabytku UNESCO. Kolejne filmy trochę modyfikują to miejsce. W GOT dodatkowo wykorzystywano komputerowe efekty.

W Grze o tron wykorzystano także koryto rzeki, akurat wtedy nie było tak wyschnięte
W Grze o tron wykorzystano także koryto rzeki, akurat wtedy nie było tak wyschnięte

„Gladiator” i Ridley Scott w Aint Ben Haddou

Ridley Scott wybudował tu całkiem spore miasteczko filmowe podczas realizacji „Gladiatora” (2000). Tu powstała arena gladiatorów, jeszcze ta afrykańska, na której Maximus pokazuje swoje umiejętności zanim wyruszy do Rzymu.

Budynki wewnątrz ksaru
Budynki wewnątrz ksaru

James Bond 007 i Ajt Bin Haddu

Nie mogło zabraknąć tu Jamesa Bonda. „W obliczu śmierci” (1987) z Timothym Daltonem, które powstawało częściowo w studiu Atlas także ma kilka zdjęć w tym miejscu. Udaje ono twierdzę bojowników w Afganistanie.

Wąskie uliczki
Wąskie uliczki

Ait Ben Haddou: Inne filmy

Zarówno w „Królowej pustyni” (2015) Wernera Herzoga, jak i w „Lawrencie z Arabii” (1962) Davida Leana, jest tu Bliski Wschód.

Okolica, miejsca gdzie powstawała dekoracja "Gladiatora"
Okolica, miejsca gdzie powstawała dekoracja „Gladiatora”

„Klejnot Nilu” (1985), „Kundun – życie dalajlamy” (1997) Martina Scorsese, „Mumia” (1999), „Książę Persji: Piaski czasu” (2010), „Aleksander” (2004) Olivera Stone’a. O tych wszystkich filmach wspominaliśmy przy okazji studia Atlas. One także tu miały swoje sceny. Krótkie, acz możliwe do rozpoznania.

Budynek na szczycie (Ajt Bin Haddu)
Budynek na szczycie (Ajt Bin Haddu)

Zwiedzanie Aint Ben Haddou

Zaś pomijając całkowicie wątek filmowy, Aint Ben Haddou jest przepięknym, klimatycznym miejscem, unikalnym w Maroko. A przy tym bardzo spokojnym. W teorii można je zwiedzać bez biletów, w praktyce należałoby wynająć przewodnika. Nie jest potrzebny, by się tu nie zgubić, ale taki jest zwyczaj. Natomiast w czasie ramadanu, właściwie żadnemu nie chciało się ruszyć, więc nie musieliśmy się od nich odganiać. Zaś wśród różnych kramów jeden przyciągnął naszą uwagę szczególnie. Artysta malujący szafranem w technice, którą nazwał piroakwarelą. Tworzył niesamowite obrazy nanosząc na kartkę papieru wodę delikatnie zabarwioną naturalnymi barwnikami. Następnie podgrzewał obraz nad palnikiem, wtedy nabierał barw.

Aït-Ben-Haddou
Aït-Ben-Haddou

To bez wątpienia jedno z tych miejsc w Maroku, które naprawdę warto odwiedzić. Nie tylko ze względu na filmy. Samo broni się znakomicie.

Widok zza rzeki (tym razem wyschniętej)
Widok zza rzeki (tym razem wyschniętej)

Jeśli podobał Ci się ten wpis, polub nas na Facebooku.

Szlak marokański
Ajt Bin Haddu
Szlak filmowy
Ajt Bin Haddu, czyli James Bond spotyka Maximusa

Share Button

Komentarze